Dodaj do ulubionych

Jacek Kuron

03.09.06, 19:48
[phk1-37945] może są tacy,którzy kilka słów z nim zamienili kiedyś?
PS.nikt nie kwestionuje jego zasług,odwagi....ale też oglądam i słyszę tych z
elit/kwasniewski,michnik,edelman,bujak,wałesa,onyszkiewicz,celiński...,którzy
jakby w amoku opluwają inaczej interpretujących pewien styl dochodzenia do
obalenia 'raelnego socjalizmu PRL'.Mówi się,że zwycięscy piszą historie wg
swojej....Może dlatego taka nagonka na ' tych gnojków z IPN i LPR'Nie
wierzę,że tak jak powiedził dziś ONYSZKIEWICZ też ikona lat tamtej walki,że
KURON dziś byłby razem przy SLD,SLDP,UP,UD,...Nie mieści mi się to w głowie.
Obserwuj wątek
    • qklik Re: Jacek Kuron 03.09.06, 20:33
      "inaczej interpretujący pewien styl dochodzenia do realnego obalenia relanego
      socjalizmu PRL", czyli ludzie kórzy budują swoją pozycję na negowaniu tego, co
      jest już faktem. Zawsze można powiedziec, że mozna było zrobic lepiej lub
      inaczej. Załosne. Trzeba było w tamtych czasach zrobić coś mądrego a nie teraz
      stawiać w jednym rzędzie Kuronia i zdrajców (jak to zrobił młody Giertych).
      Rozumiem, że młody Giertych miłą wtedy ok. 10 lat,ale Tata nauczyło go takiego
      podejścia do historii i ludzi. I wcale nie dziwię sie, że niektórzy nie
      wytrzymują i nazywaja facetów z IPN gnojkami. Chyba nie trzeba tłumaczyć, że
      IPN stał sie batem na każdego kto nie wyznaje kaczyzmu.
      • yayatoure Re: Jacek Kuron 03.09.06, 20:45
        W piątek zapaliłem świeczkę za pana Jacka. Dziś robię to tu [*]
      • phk1 Re: Jacek Kuron 04.10.06, 19:38
        [PHK1] Puchatek trochę się zapędził,że LUDWIK DORN tworzył KOR w sensie
        formalnym był ktoś inny LUDWIK COHN,notabene czy ktoś słyszał i o wielu innych z
        tamtych lat z KORu?.Dorn był młodzy niż Macierewicz,Celinski z tej samej
        druzyny,taki młodszy harcerz.No to co sadzicie o Andrzeju Celińskim jako wielkim
        obrońcu ucisnionego pijaka,kłamcę,... olka kwasa też IKONY tamtych lat na równi
        z KURONIEM?????
        • phk1 Re: Jacek Kuron 04.10.06, 19:55
          phk1 napisał: i sam siebie skorygował w złym szyku wyrazów

          > [PHK1] Puchatek trochę się zapędził,że LUDWIK DORN tworzył KOR w sensie
          > formalnym był ktoś inny LUDWIK COHN,notabene czy ktoś słyszał i o wielu innych
          > z
          > tamtych lat z KORu?.Dorn był młodzy niż Macierewicz,Celinski ale z tej samej
          > druzyny harcerskiej,taki młodszy harcerz.No to co sadzicie o Andrzeju
          Celińskim też ikony tamtych lat jako wielki
          > m
          > obrońcu ucisnionego pijaka,kłamcy,pólwykszałciucha,imprezowicza,z afer rywina
          ,kulczyka,fundacji... olka kwasa?
    • koliber57 Re: Jacek Kuron 04.09.06, 10:28
      Ktoś w tamtych czasach musiał negocjować z Komuną.
      {Jeżeli się nie rozmawia - przemawiają karabiny}
      Ty kimś był mi. Jacek Kuroń.
      Gdyby nie jego wizje NOWEJ POLSKI, roztropność polityczna,
      to kto wie, czy nie polałaby się KREW.
      CZEść JEGO PAMIęCI. [*]

      Ps. Niejeden "moherowy beret" korzysta z "Kuroniowki" i nie protestuje
      przeciw tej formie zapomogi.
      ON był bardziej Katolicki niż niejeden/a z "Kółka Różanicowego" i LPR
      • moherowyberecik1 Re: Jacek Kuron 04.09.06, 22:32
        - Ktoś ... musiał negocjować z Komuną...

        Kuroń był sekretarzem KC PZPR. Jako trockista był bardziej czerwony od Gierka.

        - Gdyby nie jego wizje NOWEJ POLSKI, roztropność polityczna...

        Podczas gdy na posiedzeniach Komitetu Centralnego jedni towarzysze (np. Gierek)
        starali się odwlec kolejne etapy socjalizmu (np. nie zgadzali się na likwidację
        indywidualnych gospodarstw rodzinnych w trosce o wyżywienie narodu) to Kuroń,
        awanturnik zacietrzewiony politycznie, bez względu na konsekwencje domagał się
        jak najszybszego, w 100% ograbienia Polaków z ojcowizny i przekształcenia w PGR-
        y, tak jak to się stało w państwach ościennych. Swoją postawą zyskał sympatię
        tych co nie lubią Polaków.
        • adamciech Re: Jacek Kuron 05.09.06, 08:42
          1. nie stalo sie tak we WSZYSTKICH panstwach osciennych
          2. u nas tez tak sie nie stalo
        • bruum Re: Jacek Kuron 06.09.06, 20:21
          pl.wikipedia.org/wiki/Trockizm
          pl.wikipedia.org/wiki/Lew_Trocki
      • flyguy71 Re: Jacek Kuron 06.06.07, 22:09
        Pan Jacek Kuroń "katolicki"? Dobre - największy "lewak" - i to nie jest obraza
        Pana Kuronia. Socjal na maxa - dbanie o najbiedniejszych (patrz:
        nieudaczników), zapomogi, zupka "kuroniówka" - działania totalnie socjalistyczne
        • Gość: phk1 Re: Jacek Kuron IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.07, 22:18
          [phk1] widzisz FLY taki rewolucjonista wrażliwy na innych i pijący wódkę,
          bo w wiezieniu też miska dla biedaków.
          No i fanatykom Kuronia,Michnika polecam Gomułke,Stalina,Hitlera,Castro....
          każdy z nich tez siedział w więzieniach zapewne gorszych niz nasze dzielne
          dzieci i wnuki komunistycznych działaczy
    • stah5678 Re: Jacek Kuron 04.09.06, 11:23
      Jakie prawo ma Giertych i jego bardzo młodzi ludkowie do obalania takich
      autorytetów jak Jacek Kuroń. Co on wie na temat tamtych czasów? Co zrobił dla
      Polski by opluwac pamięc takich ludzi. "Patriota" zafajdany. A przyjaciele z
      PiS-u, którzy kiedyś stali ramię w ramię z Kuroniem teraz nie potrafią wykazac
      się lojalnością wobec nieżyjącego już kolegi i pognac tą bandę. Quo vadis
      Polsko?
      • moherowyberecik1 Re: Jacek Kuron 04.09.06, 22:44
        - Giertych - <"Patriota" zafajdany> - jak go nazwałeś, pokazuje się wyłącznie w
        garniturze, czystej koszuli, trzeźwy i bez papierosa w ustach.
        - Kuroń - odwrotnie.
        • stah5678 Re: Jacek Kuron 05.09.06, 17:37
          Już pisałem. Co to za argument. Czy każdy pedant bez nałogów jest patriotą.
          według Twojego toku rozumowania-tak. Według 99% ludzi - nie. Gratuluję
        • bruum Re: Jacek Kuron 06.09.06, 20:14
          moherowyberecik1 napisał:

          > - Giertych - <"Patriota" zafajdany> - jak go nazwałeś, pokazuje się wył
          > ącznie w
          > garniturze, czystej koszuli, trzeźwy i bez papierosa w ustach.
          > - Kuroń - odwrotnie.

          Kuroń pokazywał się w dzinsowej koszuli z papierosem i kochał ludzi. Giertych
          odwrotnie.
    • yano75 Jacek Kuron był socjalistą 04.09.06, 15:15
      Jacek Kuron był socjalistą, więc dziś należałby do SLD, SDPL, UP , Zielonych
      (choć Samoobrona, LPR i PiS to też socjaliści ale autorytani/konserwatywni, a
      Kuroń był chyba za socjalizem nie-autorytarnym czyli demokratycznym)

      Ludzie lubią Kuronia bo to był taki swojski chłop i hołdował dialogowi.
    • phk1 Re: Jacek Kuron 04.09.06, 20:17
      [phk1-37963] myślę ,że nie dowiemy się tak naprawdę dlaczego z powodu
      nieprzemyślanej wypowiedzi kilku młodych chyba dlatego ,ze z lpr taka nagonka
      michnikowszczyzny.taka zasłona dymna przed czymś bardziej kompromitującym
      okrągły stół? taki atak prewencyjny ?może warto więcej
      tłumaczyć mlodzieży,a nie robić zadymy przez MICHNIKA,KWASNIEWSKIEGO no i urbana
      tam zabrakło tylko do kompletu.Zwyciężyła opcja ta a nie inna i też im CHWAłA I
      DZIęKI za tamte lata,ale oni w większości poszli za daleko by LEWą NOGę
      WZMOCNIAC.Czy nie można mieć innego zdania na podstawie dokumentów zachowanych w
      ipn?my sami czytamy coś a sto różnych tekstów na banalne zdarzenie mamy
    • moherowyberecik1 Re: Jacek Kuron 10.09.06, 21:05
      Dziś 21.25 w TVP2 Warto Rozmawiać o J. Kuroniu.
    • phk1 Re: Jacek Kuron 24.09.06, 20:20
      [phk1] po wielkiej Wrzawie Michnikowszczyzny w tejże michnikowskiej gazecie
      wczoraj?tekst o kuroniu ,KORze,IPN,innej ocenie samego KURONIA.kto jeszcze chce
      poczytać niech szuka.
    • phk1 Re: Jacek Kuron 04.10.06, 18:41
      [phk1] no to cisza? A więc pytam się ? z tej samej grupy około 30osób IKON
      TAMTYCH LAT co Jacek Kuroń,jest Michnik ,Macierewicz,Dorn.Więc czyja prawda jest
      prawdziwsza od innej o tamtym czasie lat 70/80 ? I wizji Polski i na temat
      dogadania się z komuną?
    • phk1 Re: Jacek Kuron 07.10.06, 21:41
      [phk1] jest propozycja zeby JACEK KURON był patronem lewicy ,jak się ziści to
      powróce do tego wątku
      • yayatoure Re: Jacek Kuron 08.10.06, 06:37
        Tyle potrafisz - opluwać Zmarłego.
        Bo wiesz że nie wstanie i nie da ci kopa w tyłek.
    • phk1 Re: Jacek Kuron i jego czasy 04.06.07, 20:44
      [phk1] dziś "Nocna zmiana" w tvp1 ,o naszych pięknych politykach jak byli młodzi
    • phk1 Re: Jacek Kuron 05.06.07, 17:26
      [phk1] jak młodzież widzi rolę JACKA KURONIA po i w tym filmie,
      po tych 15 latach przecież wiemy duzo więcej.
      • Gość: phk1 Re: A może Adaś Michnik? Kolega Jacka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.07, 22:01
        [phk1] list profesora do redaktora jednego z dzinnikarzy gazety
        Panie Bartku, jednak nie uniknie Pan obowiazku dania jasnej opdpwiedzi na
        pytanie zadane przez Premiera i nastepnie powtorzone otwarcie wzgledem Pana
        przez licznych komentatorow w tym blogu: o jaka wlasciwie Polske walczyl Adam
        Michnik w latach 70-tych i 80-tych, i za jaka wizje Polski siedzial w
        wiezieniach komunistycznych?
        Wystarczy przeczytac glowne pisma polityczne Michnika z tego okresu (za ktore
        siedzial, i zgodnie z ktorymi wowczas dzialal), by dac jasna odpowiedz:
        * wizja Polski nakreslona w pismach Adama z tego okresu to byla trockistowska
        Rewolucja Permanentna (a nastepnie, dyktatura proletariatu plus zasada "Partia
        kieruje a rzad rzadzi");
        * ulubieni ideolodzy, na ktorych Adam stale powolywal sie aprobujaco, to byli
        Roza Luxemburg i Jerzy J. Wiatr;
        * politycy, ktorych stale Adam wspieral i ktorzy byli jego idolami, to byli
        Roman Zambrowski i Artur Starewicz.
        Niestety, taka jest prawda. (A jesli nawet nie wynika to explicite z pism Adama,
        to jest to prawda tym bardziej, bo pokazuje jak perfidnie ukrywal swe prawdziwe
        poglady).
        Niech Pan to przyzna i z honorem wyjdzie z tej kontrowersji.
        Pozdrawiam, WS
    • Gość: phk1 Re: Lech Wałesa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.07, 22:19
      [phk1] a Lech Wałesa ile przesiedział kto wie?
      • magik1985 Re: Lech Wałesa? 06.06.07, 22:24
        Z jednym się ze śp.Kuroniem zgadzam...

        Olszewski i Kaczyńscy są chorzy z nienawiści...
        END OF TOPIC
        pzdr
        • guciu83 Re: Lech Wałesa? 06.06.07, 22:30
          Brawo Maciek!!! Poprostu brawo!!! Twoje słowa oddają sedno rzeczy!

          pozdrawiam

          ps. pisze jako osoba prywatna a nie jako moderator!
          • magik1985 Re: Lech Wałesa? 06.06.07, 23:29
            Po filmie byłem wstrząśniętym jedną rzeczą. Do jakich kroków są w stanie posunąć
            się najważniejsze osoby w Państwie, aby uciec od historii. I to jest
            przerażające, a nie to, że "Kaczyńskim się nie udało"... Ale cóż. Na to nie mamy
            wpływu... Dla mnie ten film mówi więcej o "uprawianiu polityki" niż taśmy
            Beger... Ale poprzedni post utrzymuję w mocy.

            pzdr
            • phk1 Re: 4czerwcz 1989/1992/2007 07.06.07, 09:59
              [phk1] Och Maciusiu,co Ty wiesz o Kaczyńskch,o nienawiści wg Jacka Kuronia.
              Jeden on w tym flmie wypowiadał sie jakby mu matkę i ojca zabijali.
              Zapewne mało kto zwrócił uwage na słowa mlodziutkiego marionetkowego za chwilę premiera Pawlaka
              "Panowie to chwyt gangsterski" a inny guru "zeby SLD tylko nie skrewiło"
              A inny ESBEK Leszek Moczulski prym tam wiódł.Autor dziesiatek propagandowych
              książeczek z lat prlu.
              A może ktos nie zauważył oswiadzczenia samego Wałęsy o jego lojalkach.
              Jakis panel dyskusyjny byście Maciusiu z Marcinem poprowadzili w CC może starsi koledzy redaktorzy i działacze solidarności czegoś nowego się dowiedzą,
              a wy trochę jak poczytacie,rozejrzycie się to zobaczycie inny obraz niż malowanki,kolorowanki serwowane wam w kolorowych gazetkach.
              CC chociaż wspomiało coś no i Arek Gołebiewski pomylił rok na 1991.
              To i tak sporo bo żadne tam Tygodniki Ciechanowskie czy Extra w ogóle nie zauważyły 4czerwca ani w Polsce ani Chinach
              • magik1985 Re: 4czerwcz 1989/1992/2007 07.06.07, 11:05
                Właśnie zauważyłem zachowanie Wałęsy, Moczulskiego, Marionetki Pawlaka, który
                miał minę jakby siedział na bombie...

                PHK1 ja jestem tylko ciekaw, kiedy przestaniemy MY Polacy obrzucać się
                politycznym błotem, teczkami i innymi tego typu rzeczami i zrobimy coś
                wspólnie...A historię znam. Nie traktuj mnie jak gó..arza z podstawówki. Powiem
                Ci, że przeczytałem nawet: "O dwóch takich... " Karnowskiego i Zaremby. I z
                wieloma postulatami Kaczyńskich się zgadzam, co nie zmienia faktu, że mają
                rewolucyjne zapędy. Jan Paweł II wspominał, że tylko zgoda może uratować
                Polaków... "Zgoda buduje- niezgoda rujnuje". Ja się trzymam tej zasady i mnie
                nie przekonasz. Choć panel dyskusyjny przydałby się... trochę kulturalnej
                dyskusji nie zaszkodzi...
                • phk1jeden Re: 4czerwcz 1989/1992/2007 07.06.07, 11:58
                  [phk1] teczki to historia ważna ,a życie i ustawy i projekty się smaża codziennie,ministrowie pracują,opozycja podgryza ,ale to samo by robiła,gdyby nie była opozycja.
                  a wspólnie to EURO2012 zrobimy jako społeczeństwo.
                  Media kreuja taka rzeczywistość,bo i etos dziennikarza nigdy nie był etosem dziennikarza tylko partyjnego propagandzisty.
                  media kreowały inną nierzeczywistą RZECZYWISTOSC
                  Sam widzisz jak nam sie dziś za zamek obrywa na forum i co to ma wspólnego z teczkami i lustracją i rewolucją Kaczyńskich.
                  • magik1985 Re: 4czerwcz 1989/1992/2007 07.06.07, 12:12
                    phk1jeden napisał:

                    > [phk1] teczki to historia ważna ,a życie i ustawy i projekty się smaża codzienn
                    > ie,ministrowie pracują,opozycja podgryza ,ale to samo by robiła,gdyby nie była
                    > opozycja.
                    > a wspólnie to EURO2012 zrobimy jako społeczeństwo.
                    > Media kreuja taka rzeczywistość,bo i etos dziennikarza nigdy nie był etosem dzi
                    > ennikarza tylko partyjnego propagandzisty.
                    > media kreowały inną nierzeczywistą RZECZYWISTOSC
                    > Sam widzisz jak nam sie dziś za zamek obrywa na forum i co to ma wspólnego z te
                    > czkami i lustracją i rewolucją Kaczyńskich.



                    Nic... a szkoda... bo zamek tez pewnie niedługo zostanei wpisany jako spisek
                    elit... nieważne czy za czy przeciw. Elita zarządziła a słowa ludu nie zostały
                    wysłuchane...

                    eh..
    • phk1 Re: jaki był Jacek Kuron 24.06.07, 11:25
      [phk1] 17czerwca 2004 zmarł człowiek ikona tamtych lat
      annabojarska.pl/priv/003_blog_2004_do_lipca.htm

      A Michaluk wpadł kiedyś, w szkole, w szpony Wielkiego Wychowawcy, jak się teraz o Kuroniu mówi. Najpierw uroczy, brat-łata, pozwolił palić na swoich zajęciach, bo co macie, dzieci, chować się z tym w kiblu, tu będzie układ partnerski – i kilku zachwyconych takim podejściem chłopców (Michaluk był wśród nich) wyciągnęło swoje szlugi. A co zrobił ten Szlachetny i Uczciwy? Zaraz po lekcji poleciał zakablować u dyrektora. Że tacy a tacy, tu nazwiska, posunęli się w swej bezczelności do palenia w klasie!

      Michaluk miał rację: wystarczy znać jeden taki epizod, żeby faceta skreślić na wieki. I nigdy, przenigdy nie uwierzyć w żadne z jego słodkich słówek. Szkoda, że nie poznałam Michaluka wcześniej.
      • Gość: Adam Re: jaki był Jacek Kuron IP: 213.199.253.* 24.06.07, 13:06
        Michaluk nie miał racji. Ja za to mam racie stwierdzając, że jesteś
        beznadziejnym burakiem pisiorze
        • phk1 Re: jaki był Jacek Kuron 24.06.07, 14:43
          [phk1] oj Adaś nie przeczytałeś całosci?

          Poza tym: Zorż ma fatalne wyniki badań i pewność, że to rak. Nie wytrzymam!
          Nad ranem umarł Jacek Kuroń. Mieliśmy kiedyś romansik aż ściany drżały. Fatalnie zakończony. Ależ ja cierpiałam! Ależ byłam zakochana! Teraz, szczerze mówiąc, nic mnie jego śmierć nie obchodzi. Po Kaczmarskim płakałam, po nim nie. Bardziej przejmuję się zdrowiem Żorża. A w ogóle – wszyscy umrzemy.
          • Gość: Adam Re: jaki był Jacek Kuron IP: 213.199.253.* 24.06.07, 15:03
            Ale ja wogóle patałachu tego czytałem. Żadnego linka nie otwieram, który ty
            wklejasz bo nie warto imbecylu
      • Gość: phk1 Re: jaki był Jacek Kuron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 16:24
        [phk1] Adas zaczynasz jak inny ADAM M. uzywac jezyka inwektyw

        "Zatem powtarzam jeszcze raz, Hiena Cmentarna (jak Szczepkowska nazwała publicznie moją siostrę) w środku Czarnych Bachanaliów:
        J.K. wcale nie był ‘dobrym człowiekiem’. Taką rolę sobie wybrał, niby sprytnie, bo ta nasza tęsknota za kimś dobrym, sprawiedliwym i rozczulającym się nad naszymi krzywdami w środku tego politycznego szamba – hm, na pozór mu sprzyjała.
        Ach, jest ktoś taki! Cudownie! Nie było kogoś takiego i chyba nigdy nie będzie.

        Tyle że przeglądałam moje dzienniki – i jakoś po ludzku trochę mi się jednak go żal zrobiło. Pamiętałam, jak mnie zniszczył tym swoim:
        „Ja zawsze będę wygrywać, a ty jesteś z góry przegrana, nic ci się nigdy nie uda, nic!” Ale zapomniałam, jak mówił sam o swojej chorobie i pragnieniu samobójstwa. „Jestem człowiekiem skończonym. Nieraz o tym myślę. O samobójstwie. Ale nie mam prawa tego zrobić innym. Wyobrażasz to sobie? Ktoś przychodzi… i ten ohydny, opuchnięty trup za biurkiem… Nie, nie mam prawa”. I potem: „Cóż, wiodło mi się, wiodło, aż przestało. Przez tyle lat triumfowałem, a potem wszystko się zawaliło, koniec. I tak miałem dużo więcej niż inni, wiem. Tak, triumfowałem. Spełniało mi się to, na co postawiłem, układało się tak, jak chciałem… a potem przyszła klęska”.
        • phk1 Re: korzenie J.Kuronia 02.07.07, 21:39
          [phk1]wprost.pl/ar/?O=109235

          Już sto lat pielęgnowana jest w klanie Kuroniów pamięć o bohaterze i chlubie rodziny, Władysławie Kuroniu pseudonim partyjny "Julek".
          Podziwiał go Jacek Kuroń, jego ojciec. Dzisiaj pałeczkę przejął syn Maciej
          " Władek Kuroń był bohaterem. Podobno rzucił kiedyś rozgrzanym żeliwnym piecem w carskich żandarmów."
          Oprócz licznych napadów rabunkowych z bronią w ręku dziarski chwat zastrzelił podczas strajku dyrektora kopalni "Reden" (Reden to dzisiaj dzielnica Dąbrowy Górniczej). Kolejnym wyczynem było zamordowanie katolickiego księdza za krytykę z ambony metod lewackich bojówkarzy. Żywot zakończył na stryczku, gdyż nie doceniono wówczas bohaterskich dokonań dzielnego Władka.
    • Gość: kuba Re: Jacek Kuron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 15:17
      trockista od rozwalania wszystkiego co polskie
      • Gość: Adam Re: Jacek Kuron IP: 213.199.253.* 24.06.07, 15:27
        Gdyby niszczył wszystko co Polskie to nie było by dzisiaj taklich ludzi jak
        pisiory i lpr. to oni od zawsze najbardziej szkodzili Polsce i szkodzą nadal.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka