Dodaj do ulubionych

Czas C. wywiad z prof>Ciechanoverem....

11.05.07, 12:56
a raczej "wywiad". Pięc pytanek prostych, nie zmuszających czytelnika do
wysiłkuprzy czytaniu.Jakże kontrasuje na całych 2 stronach rozmowa dwóch
starych kumpli. Tam pytania ważą prawie tyle co odpowiedzi.Tylko ,że nudy na
pudy.Mamy w liceach klasy dziennikarskie może lepiej uczniowie
przygotowaliby sie do rozmowy...Dziwi mnie również,że dyrektorzy liceów nie
wykorzystali okazji do spotkania uczniów klas chemiczno-biologicznych z tak
ciekawym gościem.
Obserwuj wątek
    • woophy Re: Czas C. wywiad z prof. Ciechanoverem.... 11.05.07, 15:50
      Następna okazja może za rok. Ciekawe czy dziennikarze z TC rozmawiali z
      Ciechanoverem.
      • phk1 Re: Czas C. wywiad z prof. Ciechanoverem.... 11.05.07, 17:26
        [phk1] dzis jeszcze raz w powtórce po 22 w KRC miła i pouczajaca rozmowa z panem
        Lewandowskim o tej wizycie,warto posłuchać,naprawde warto.
        ps.Po ostatnich komiksach o złych Polakach w czasie wojny w jednej z
        izraelskich gazet ,takim naszym odpowiedniku Gazety Wyborczej,taka wizyta tu u
        nas to miód na rany.
    • phk1 komiks z Izraela 11.05.07, 18:08
      Jest rok 1944, Generalna Gubernia. Trzy żydowskie dziewczynki uciekają przez
      las. Jedna przewraca się na ziemię. - Jest wystarczająco brudna, by wyglądać na
      Polkę - mówi jej koleżanka. Dziewczynki wsiadają do pociągu, którym Polacy jadą
      na roboty do Rzeszy. To, co się dzieje w wagonach, przypomina Sodomę i Gomorę.

      Opuchnięte, zwierzęce twarze obdartych, zarośniętych mężczyzn. Wulgarne, tłuste
      kobiety. Wódka leje się strumieniami.

      Dziewczynki zostają szybko zdemaskowane. - Popatrz Władek, jaki brzydki nos!
      Założę się, że to nie Anna i Maria, tylko Rachela i Estera - mówi jeden z
      Polaków. - Na następnej stacji oddamy je Niemcom i dostaniemy jeszcze wódki -
      wtóruje mu drugi. Jeszcze inny wyraża nadzieję, że Bóg spali Żydów w ogniu
      piekielnym. Dziewczynkom udaje się jednak przeżyć i docierają do najbliższej
      stacji. Tam spotykają "dobrego Niemca", który daje jednej z nich kostki cukru i
      ostrzega, by nie wracały do pociągu. W ten sposób ratuje im życie, pociąg
      zostaje bowiem zbombardowany."



      Komiks został wydany w izraelskim odpowiedniku Gazety Wyborczej, dzienniku
      Haarec. Szczeże mówiąc nie mam sił pastwić się nad głupotą autorów podobnych
      paszkwili, ważne jednak aby nie przechodzić obok tego obojętnie. Można
      powiedzieć, że to nie jest opluwanie Polski a jakieś przejściowe opady ale czy
      nie zamienia się to powoli w burzę z mocnymi piorunami? Teoretycznie gdyby w
      jakiejś polskiej gazecie ukazał się podobny artykuł ośmieszający Żydów i
      pokazujących ich jako złodziei, lichwiarzy i faryzeuszów, w tym samym dniu wiele
      firm wycofałoby swoje reklamy z niej. To silne lobby żydowskie sprawia, że świat
      drży przed łatką "antysemity", a ile warta jest łatka "antypolaka"? Na moje oko
      opluwanie Polski przynosi paradoksalnie...sławę i uznanie w oczach Europejskiej
      Elity...

      NIE DAJMY SIĘ OBRAŻAĆ !
      • irekg1 Re: komiks z Izraela 11.05.07, 20:03
        To co pisze phk1 jest moim zdaniem bardzo ważne. Za granicami naszego kraju
        powstaje wiele prac mających historyczny charakter wkładających wszystkich
        Polaków do szuflad "złodziej" i "antysemita". Większość z nich powstaje ze
        zwyczajnej niewiedzy oraz braku poszanowania dla żmudnej pracy wśród licznych
        merytorycznych opracowań historycznych. Nie da się też ukryć, że część z nich
        jest pisanych na zamówienie. Tak jak my mamy fundamentalistyczne i przesiąknięte
        nienawiścią rasową środowisko Radio Maryja, tak zapewne w Izraelu nie mogą nam,
        Polakom, zapomnieć okresu 1918-39, lat wojny oraz 1968 roku. I tak jak dla
        toruńskiego radia prawda, uczciwość i obiektywizm są grzechami śmiertelnymi, tak
        i jest w wielu środowisk żydowskich w Izraelu i USA.
        Ale jest ważniejsza kwestia niż te, poruszane wyżej przeze mnie czy phk1. Jak
        pisać o historii Polski, aby z jednej strony pokazywać uczciwie wielkość, męstwo
        i tragizm historyczny jej obywateli, a z drugiej strony uczciwie i obiektywnie
        wziąć odpowiedzialność za bardzo liczne wystąpienia antysemickie w okresie
        międzywojennym (nader często popierane przez obóz piłsudczykowski), czy
        wielokrotną współpracę Polaków z okupantem niemieckim przy wyłapywaniu czy
        eksterminacji rodzin żydowskich.
        Czy w obecnej Polsce jest szansa na odpowiedzialne mówienie o historii? Czy
        raczej promować się będzie dyspozycyjnych historyków, wiernych lansowanej przez
        prawicowe środowiska doktrynie "polityki historycznej"?
        Pozdrawiam
        • phk1 Re: komiks z Izraela 11.05.07, 20:24
          [phk1] tekst nie był mój,ale prawdziwy,a komiks w wysokonakładowej gazecie
          W Gazecie Wyborczej o takim komiksie nie przeczytacie zlego slowa z wiadomych wzgledów.
          Owszem przeczytacie o swietym obużeniu redaktorów za medal dla antysemity ksiedza Jankowskiego wręczany przez innego antysemitę Giertycha.
          Nie wyobrazam sobie podobnego komiksu w naszej prasie wysokonakładowej
          Moge sprostowac ze może nie Piłsudski ale Dmowski chciałes napisac,a pilsudski ,że może tolerował?.
          • t_rex wizyta raz jeszcze.... 15.05.07, 12:50
            po lekturze Tygodnika Ciechanowskiego powracam do ww wątku. Wg Tygodnika wizyta
            w Ciechanowie nastąpiła z inicjatywy profesora Ciechanovera. Jeśli to prawda
            to nie dziwię się, że nie były do niej przygotowane ani władze miasta ani
            wladze oswiatowe /to dla mnie skandal/ ani redaktorzy gazet /łatwiej pstrykać
            zdjęcia co czyni materiał na 2 strony niz zadawać ciekawe pytania/.
            Tajemnicą pozostaje biernośc Prezydenta w tej sprawie, rzecznika - aż tak
            wielki brak wyobraźni??
            • Gość: lekarz Re: wizyta raz jeszcze.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 11:51
              A jakiż to wysiłek przy czytaniu nastapił?
              Fizyczny czy umysłowy?
    • szyperski.marek Re: Czas C. wywiad z prof>Ciechanoverem.... 15.05.07, 17:01
      Drogi T-rexie, gdy masz pięć minut czasu, to rzeczywiście możesz
      zrobić "rozmowę dwóch starych kumpli"...
      Ale zgodzę się, że Ciechanów nie przygotował się zbytnio do tej wizyty (poza p.
      Edwardem i prof. Bibianną. Aż prosiło się, żeby zorganizować spotkanie z
      noblistą np. dla licealistów z klas biologiczno-chemicznych. A tak, to odbyło
      się prawie w konspiracji...
      • pussycat77 Re: Czas C. wywiad z prof>Ciechanoverem.... 15.05.07, 17:42
        Moim skromnym zdaniem profesorowi Ciechanoverowi zależało na tym, aby ta wizyta
        miała kameralny, czy jak to nazwał pan panie Marku konspiracyjny charakter.
        Potraktował ją raczej jako turystyczną wycieczkę do miasta, w którym kiedyś
        mieszkali jego przodkowie. Nie zależało mu na pompie i ogromnej rzeszy
        licealnej publiczności, przyjechał w jeansach i z małą cyfrówką w dłoni, którą
        uwieczniał co i rusz nasz przepiękny gród nad Łydynią. Chciał zrobić parę fotek
        do rodzinnego albumu. I tyle, dorabianie ideologii do tego wydarzenia moim
        zdaniem nie ma sensu.
        • szyperski.marek Re: Czas C. wywiad z prof>Ciechanoverem.... 15.05.07, 18:07
          Ja nie dorabiam ideologii. Uważam, że spotkanie z licealistami nie byłoby
          pompą. W końcu jak często ciechanowski uczeń może zobaczyć noblistę?
          • phk1 Re:to i tak wina ratusza -:) 15.05.07, 18:51
            [phk1]no i znowu kazdy ma swoje odrębne zdanie,kto by pomyślał-:)
            Pan Edward L.w Krc naświetlił trochę mroków z tego spotkania.Ujmując rzecz w
            prostych żołnierskich słowach to kolejna PRYWATA-:).Pani prof.pracuje na uczelni
            ,która to uczelnia starała się o nadanie tytułu honoris causa
            nobliście.ROZUMIECIE SZEREGOWCY-:)?
            Pan noblista wpadł więc do Ciechanowa i z braku czasu tyle tylko tu był,
            resztę kilkudniowego pobytu spędził w innych ośrodkach akademickich.
            Może wezmę w obrone pana Marka bez jego zgody bo napewno by sie nie zgodził ,ale
            teraz ja tu rzadzę-:),pan Marek troche zamotał się w tej swojej niewinności.
            Kilka dni temu w CC był jego fototekst o takim naszym małomiasteczkowym
            antysemityzmie polegającym na niszczeniu pamiątek zydowskich na
            Aleksandrówce,ale skarga skierowana była głównie do władz tego miasta.
            No i tu myslę ,że potem pan Marek codziennie rano zlany potem około 6 rano
            czekał czy go policja miejska lub conajmniej straż miejska w kajdankach nie
            wyprowadzą .
            Z tego całego stresu zapomniał o swojej ulubionej zabawce jakim jest internet by
            wysłać nobliście z kilkadziesiąt ciekawych pytań czy to po polsku czy po
            angielsku no bo nie po hebrajsku,ale jednak wysłać i czekać na odpowiedz.
            A wiadomo ,ze wiedział duzo wcześniej niz zrobił fototekst.
            Ten stres pogłebiał sie po odpowiedzi pani Ewy ,że całkowicie pomylł się w tym
            co zarzuca panu WW i zapewne kontakt im sie urwał by coś wspólnie zorganizować
            na poziomie oficjalnego spotkania z radą miasta,starostwem,uczelniami
            Zapomniał dodatkowo wydelegować do stolicy swojego przedstawiciela na tamte nie
            byle jakie uroczystosci.
            Czasami kogoś tam niby przypadkiem sfotografuje w innym miescie jak naczelnika
            urzedu skarbowego ,postać zasłużoną szczególnie dla tego miasta-:) ,ale to tak
            tylko przypominam ,że jak się chce to można.
            • szyperski.marek Re:to i tak wina ratusza -:) 16.05.07, 08:34
              Czepiasz się :)
              • magik1985 Re:to i tak wina ratusza -:) 16.05.07, 09:07
                Puchatek już tak ma, ale należy go zrozumieć. Podobnie jak Nasza redakcja dba o
                dobo mieszkańców, aby Ci zrozumieli, co i w jakich okolicznościach mamy na
                myśli ;)
              • phk1 Re:to i tak wina ratusza -:) 16.05.07, 10:59
                [phk1] domagam sie pełnego uzasadnienia powyzszego skrótu myslowego,bo
                społeczeństwo powinno poznać wszelkie kulisy zakulisowych działań każdej ze
                stron -:)

                szyperski.marek napisał:

                > Czepiasz się :)
      • t_rex Re: Czas C. wywiad z prof>Ciechanoverem.... 16.05.07, 17:15
        hophophop, pomalutku, rozmowa dwuch kumpli to przynudzanie na 2 stronach Czasu
        Ciechanowa, część juz druga i mam nadzieje ostatnia.
        Urząd miasta zdał egzamin na pałę i to jest temat na 2 strony . Jest wydział
        promocji miasta? jest rzecznik prasowy, który prasę winien czytać?
        Tak trudno było po przyznaniu nagrody Nobla wysłać gratulacje i zaproszenie do
        naszego miasta??
        pewnie ,że bezpieczniej siedzieć cicho i problemów i pracy sobie nie
        przysparzać ale jest Prezydent, który swoich pracowników powinien dopingować.
        To jest pytanie które paść powinno na łamach prasy.
        Narzekamy na brak inwestorów w Ciechanowie, oto przykład na funkcjonowanie
        władz samorządowych. Ale kadencja nie trwa wiecznie i już warto myśleć o
        następnych wyborach.Będzie z tego wiekszy pożytek niż z rozdawanych róż. A ,że
        wysiłku wymaga to więcej ........
        nasza rola władzy na ręce patrzeć i do pracy dopingować
        • Gość: Marek Szyperski Re: Czas C. wywiad z prof>Ciechanoverem.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 17:23
          Akurat co do "rozmowy dwóch kumpli" to nie zgodzę się, że to przynudzanie. Ile
          osób wie, że ciechanowianie coś osiągnęli w świecie?

          Co do miasta - zgoda. Ale trzeba dostrzegać i pozytywy: pomnik odnowili.
          • Gość: Jan z Ciechanowa Pan się myli Panie Marku Szyperski. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 07:39
            Myli się Pan, Panie redaktorze na łamach Czasu. Pomnik na kirkucie odnowiono w
            2000 lub 2001 r. za czasów tzw. "Drugiego Stryczyńskiego" a nie za czasów
            Gąsiorowskiego. Sprawy zasług Pana Gąsiorowskiego (PO) dla Ciechanowa zostawmy
            badaczom. Może coś znajdą?????
            Wracając do pomnika. Inicjatywa była oddolna. Pomnik wyremontowali członkowie
            młodzieżówek lewicy i psl a ratusz zakupił farby i pędzle.
            Jedno jest pewne. Gdyby nie wizyta noblisty nie doczekalibyśmy się kolejnego
            remontu z inicjatywy włodarzy miasta.
            • Gość: Marek Szyperski Re: Pan się myli Panie Marku Szyperski. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 08:24
              Fakt, to rzeczywiście były czasy "drugiego" Stryczyńskiego, co nie zmienia
              tego, że było to bardzo dawno temu i gdyby nie Nobel w 2004 r. dla
              Ciechanovera, to kto wie....
              I jak tu nie wierzyć w teorię o tym, że motyl w Hongkongu może wywołać huragan
              w Amazonii...
              • Gość: Jan z Ciechanowa Re: Pan się myli Panie Marku Szyperski. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 22:27
                Ma Pan rację. I do tego Nobel w Sztokholmie (Szwecja) może wywołać malowanie
                pomników w Ciechanowie (Polska). Takie bałtyckie prądy.....

                A tak na marginesie - dlaczego nasz ziomek Aaron Ciechanover nie został
                honorowym obywatelem miasta Ciechanów już teraz? Skoro tu był? Czyżby władze
                odpuściły temat???????? Za rok pan Aaron też pewnie przyjedzie tylko to jest
                jakieś takie.......sztuczne.
                • phk1 Re: Pan się myli Panie Marku Szyperski. 19.05.07, 23:31
                  [phk1]"Fakt, to rzeczywiście były czasy "drugiego" Stryczyńskiego," napisał msz
                  --
                  czy to znaczy ,
                  że bedą kiedyś mówic to był czas końca pierwszego WW,
                  gdy PucHateK tu był z nami przeciw WW -:)
                  • chendorus_perveri Re: Pan się myli Panie Marku Szyperski. 20.05.07, 05:36
                    Durnyś! Czrepiasz się wątków jakoby łajno chodaków się czepiało. Ten temat nie
                    jest poświęcony ww.
                    • phk1 Re: Pan się myli Panie Marku Szyperski. 20.05.07, 12:43
                      [phk1]" Durnyś! Czrepiasz się wątków jakoby łajno chodaków się czepiało. Ten temat nie
                      > jest poświęcony ww.

                      Wyjatkowo WW i ratusz i malowanie kirkutu dotyczą tematu Ciechanovera,a moje to tylko zart,Dendorusie-:)
                      • Gość: phk1 oj! Re: Pan się myli Panie Marku Szyperski. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 07:18
                        [phk1 do: phk1] [ale do innych też a może i nie] a ja to zadowolony
                        [chendorus_preventi] czyli PecHateK zadowolony jest, że logowanie jest, to
                        znaczy że go nie ma [flyguy71] i [11r11] panie marku szyperski lub zalewski
                        albo inny panie marku z ciechanowa albo nie z ciechanowa i niekoniecznie marku
                        [laura coś tam] tylko z siedlec albo siedlców czy jakoś tam, bo mnie to
                        wszystko jedno albo i nie wszystko jedno [brum brum]. Byle by tylko moje
                        PucHowe Małe CoNieco usatysfakcjonowane było z pisania albo i nie i może wcale
                        nie ono (to znaczy to CoNieco małe i PuHowe) tylko coś innego. Ah!
                        Zapomniałbym, zanaczy zaPOmniałbym że PO POwinienem POpisać wielkimi literami
                        POnieważ jest to taki mój etos [patos? eros?] albo i nie jest POnieważ coś
                        innego moim etosem [erosem-patosem] być może ale ja wam nie POwiem co bo to
                        moje słodkie tajemnicze PucHowe CoNieco [nie-gej czy jakoś tam]. I wcale nie
                        macie racji Dendorusy jedne bo ja z okazji Ciechano-rovera sobie kirkut
                        pomaluje, lub też nie pomaluje [a może tylko pomyślę że pomaluje a tak na
                        prawde wcale nie pomaluję] bo ww może mi nie dać farbą tylko jakimiś tam innymi
                        tanimi rozpuszczalnikami [guciu ratuj!] No! Mam nadzieje że jak zwykle wszystko
                        jasne! Krótko i na temat. PO PO PO PO ww ww ww ww. A! I precz z
                        michnikowszczyzną bo o tym zapomniałem, a może nie zapomniałem tylko chciałem
                        was w błąd [albo wielbłąd czy inna antylopa] wprowadzić, albo i nie chciałem,
                        wykształciuchy moje ulubione lub też wcale nie ulubione i może nie
                        wykształciuchy ale to moja PucHowa CoNiecowa tajemnica. Na koniec [początek?]
                        oświadczam że plk1 to nie ja, albo może i ja ale nie powiem bo się [guciu]
                        dowie, i jedyny prawdziwy prokurator z Ciechano-rovera. pozdrawiam malkotentów
                        [malkątętuf] i niech żyje nauka i sztuka też ale przez duże SZ tylko nie
                        pisałem że przez duże SZ bo może się komuś POmylić z dużym PO. Jednocześnie
                        wyrażam swoje PucHowe małe CoNiecowe zadowolenie z niezmiennie wysokiego i
                        merytorycznego poziomu wypowiedzi na tym forum naszym ciechano-roverskim czego
                        jestem najlepszym przykładem a może i nie ale to wszystko dla zmylenia
                        michnikowszyźniaków lub też michnikowszczyków. A tak, specjalnie pisze z małej
                        litery! I tylko dlatego pisze na forum właśnie tej gazety żeby zmylić wroga
                        [www.mikrosoft.com][fedar czy federer]. Wroga czy droga? Tak na prawdę to nie
                        wiem o co mi chodzi [znaczy o co chodzi mojemu Małemu PucHowemu CoNieco] ale
                        fajnie brzmi i zaspokaja moje małe PucHowe CoNieco. A co do kuronia i
                        kapuścińskiego a już szczególnie michnika, znaczy michnikowszczyzny i tych
                        innych podobnych to wiecie albo i nie wiecie ale ja mam to gdzieś lub też nie-
                        gdzieś.[11ratuj!11] I tak na prawdę [naprawdę], albo i nie to powiem w wielkiej
                        [karramba] tajemnicy albo bez tajemnicy ale lepiej z tajemnicą bo tak lepiej że
                        nie lubie urzędu skarbowego [sam sobie pisze o nich ze sobą na forum] sld [sam
                        sobie pisze o nich ze sobą na forum] po albo PO psl ww siebie gazety wyborczej
                        i jej forum i was bo jesteście niekulturalni albo niekurtularni, sam nie wiem,
                        i brzydko mnie nazywacie i nawt obrażaciev a ja nie wiem za co mi to robicie [a
                        ty laura jesteś gorsza od tego chedonusa albo lepsza ale niewiele ale sam nie
                        wiem lub też i wiem ale nie powiem]. Aha! I pare kropek walnę na koniec bo to
                        dje wrażenie niedopowiedzenia albo i nie daje a ja mam jeszcze wiele tysięcy
                        wpisów do powiedzenia lub też wcale nie .....................................
                        • t_rex Re: Pan się myli Panie Marku Szyperski. 21.05.07, 09:22
                          oj oj oj, jak w dowcipie, żaba ty juz więcej nie pal!!!
                        • Gość: Adam Re: Pan się myli Panie Marku Szyperski. IP: 213.199.253.* 21.05.07, 11:50
                          Trzeba być naprawde mądrym aby umieć naśladować tak unikatowego przygłupa jak
                          phk1.
                          Gratuluje. Usmiałem się jak nigdy.
                          pzdr
                        • Gość: phk1 oj! Re: Pan się myli Panie Marku Szyperski. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.07, 12:28
                          sorki wszystkich za tekst ,ale chyba zadużo waleriany wypiłem
                          • Gość: phk1 oj! Re: Pan się myli Panie Marku Szyperski. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 15:50
                            No i dorobiłem się "podróby" po jednym wpisie a jako phk1 czekałem parę lat
                            [miesięcy-tysięcy] wpisów. Ale po co piszę, bo zapomnę albo nie zapomnę ale
                            będę udawał że zapomniałem. Nie zdążyłem rąbnąć cytatu na dwie strony z jakiejś
                            innej gazety albo forum czy nie forum bo sam i tak nie mam nic do powiedzenia,
                            a może i mam, ale to innym razem albo i nie. T-reksa też lubię, oj oj oj jak ja
                            go lubię.A ty podrabiany phk-uju czy też [phk1-ujku] wytumacz czytelnikom co to
                            ta waleriana i jak działa i jakiego Jana (czyżby Waler Jana?) albo nie tłumacz
                            bo tłumacz to taka osoba co z angielskiego na polski albo odwrotnie czy też
                            jakiś inny niemiecki lub migowy [migawkowy?]. PO PO PO ww ww ww kuroń,
                            kapuściński, rydzyk, podgrzybeczek,pieprznik jadalny, muchomor sromotnikowy,
                            michnik, bliźniacy i inna -szczyzna [phk1] [oj, oj! phk1] oj.
                            • Gość: Adam Re: Pan się myli Panie Marku Szyperski. IP: 213.199.253.* 21.05.07, 16:09
                              Ale pariodia!!! Brawo! ubaw jak ta lala.
                              To ciekawe, że można tak śmiesznie pariodiowac kogoś kto sam w sobie jest
                              niezłym ciemiakiem :).
                            • phk1 Re: Pan się myli Panie X 21.05.07, 23:13
                              [PHK1] wiem ,ze ktoś, a może nawet stawiam tezę ze NIKT mnie nie lubi,ale nie wiem dlaczego bo przecież ja żartując także mogę bezimiemnnych i niewinnych pisarzy ośmieszyć ,przeciez wystarczy kumpla Adasia poprosic o zachwyt nad TFUrczoscią kolegi.

                              Kurs prawa jazdy, gdzie najlepiej?...no własnie u łapówkarza
                              logowanie..sukces PHK1 ?,zeby nie było, a nie ja się prosiłem o to
                              Pediatra.tylko prywatnie ,szkoda płacic za parking przed szpitalem do tego samego lekarza
                              no i stało się.. poczekajmy na THE END tej znajomości
                              Ile kosztuje w Ciechanowie...ktos z Australi pisze,CC mógłby sie zaintersowac
                              Czas C. wywiad z prof>Ciechanoverem.... CC zdruzgotany a UM szmaciarze
                              Kto,gdzie,za co, i ile bierze?...policja z prokuratorem już nadstawia ucho
                              Co czeka nasze dzieci? ...ta co gnebi PHK1 zainteresowana dziecmi?
                              Kto w Ciechanowie ukróci pierzenie pkh1 na forum?...wiadomo mały KRĘTAC gucio-:)
                              Szanuj zdrowie - masz jedno...kasta lekarzy milczy,ciekawe dlaczego takie głąby z nich by studiować i pracowac w takiej służbie zdrowia,co ich pcha do takiego syfu mając te 20lat,oby nie troska i etos Judyma?
                              Czas Ciechanowa-tygodnik...dwóch zdań tak mało osób nie potrafi sklecic, a to powinien byc temat na 1000 postów.
                              nowe solarium o nazwie Saute...temat głeboki jak ultra fale do opalania
                              Ktos w Ciechanowie gra w grę counter strike?...temat głeboki jak country za miastem
                              Harry Potter w Szpitalu...jak lekarze dostana wiecej kasy wtedy stana sie HP
                              Przebudowa zamku...jeden powazny temat i 206 postów tylko,takie mamy elity ciechanowskie,niejaki Safian cos tam szykuje by sie obudziły i fermęt robiły
                              Praca w Ciechanowie?...od tego urzad pracy ze strona internetowa
                              Gdzie powstanie ubojnia drobiu koło Ciechanowa ? jak sie pyta to czemu nie wie?
                              Gdzie w C-nowie można zamówić kebab z dowozem?... extra temat z dowozem
                              remont torów ???...remont i zero dojazdu do WWy,ale WW WIe napewno,bo ma słuzbowe auto do dojazdów po wytyczne z centrali
                              Tatuaż w Ciechanowie...o masochisci, też istnieją kolorowi na rozumie
                              Nowy kebab na warszawskiej...nowy watek zwany netetykieta? a z dowozem?
                              Ciechanowski Maraton Biblijny...
                              Red Hot Chili Peppers...
                              Dekomunizacja ulic i pomników....postacie z krwi i kości dostały druga szansę po wyroku,a już sie wydawało,ze pojdą trawe pielić wokól domku wlasnego
                              psycholog... wszyscy zdrowi ,jeden wpis,ale nie PucHatKa
                              majoVWka - wybiera sie ktos...jeden wpis bo tvn/polsat wystarczy za okno na wszechswiat i ogląd wspólczesnych dązen ludzi jak taniec z gwiazdami i kto tak pięknie śpiewa,no i Kuba W.wyzbnacza trendy.
                              Policja przy telekomunikacji...to jakie kary? lepiej dzwonić czy prowadzić rower
                              państwo sedzie w togach?
                              Gdzie najlepiej i za ile paznokcie???????????...super temat,dla chłopaka czy męża,zakrzywione czy utemperowane-:)?
                              Logic JNS - nowy sklep...za dużo obcych wyrazów i tylko jeden wpis dlatego-:)
                              Czy ktoś pracował w firmie SKAN ??? chyba w kompie program SKAN najbardziej-:)
                              Kto jest właścicielem budynków po cukrowni ? WLASNIE,dlaczego istnieje brak informacji w tym mieście,ktos kupił ,ktos sprzedał,a kwoty cukrowe były najwazniejsze nie ludzie i miejsca pracy w tym obiekcie.Cukier z ciechanowskiej cukrowni robią w Glinojecku ANGOLE bo czerwone ANGORKI im oddały rynek zbytu i wieśniactwo z uprawami.
                              Wielka Bzdura Tygodnika Ciechanowskiego...tez za mało krytyki o linii programowej partii PSL ,bo taka dalej istnieje
                              Znaki poziome na wyremontowanych jezdniach?....malować czy naklejać?
                              ginekolog w ośrodku...nazwisko a powiem gdzie przyjmuje,A w osrodku ma punkt werbunkowy,ze teŻ polowa tego kwiata to kobiety,niekonczace sie zrodło rozkoszy dla róznych męzczyzn


                              zmęczyłem się pisaniem ,inni moga kontynuowac,szczególnie ci uderzeni po psychice i swoim wybujałym EGO przez PucHatKa

                              -
                              Małeconieco PucHatKa1-:)
                              szyperski.marek 16.05.07,08:34 Czepiasz się :)
                              • chendorus_perveri Re: Pan się myli Panie X 22.05.07, 22:01
                                Ale w tym elaboracie nie ma nic o Siedlcach. I o Panu Kazimierzu. A
                                ty "guljałeś charaszo".
                        • phk1 Re: Pan się myli Panie 21.05.07, 14:54
                          [phk1] jaki poematy Pan o mnie naPiSał ?
                          sława to sława ,zalezy nie kto jak zaczyna ale jak kończy?-bravo,bravissimo-:)
                          Tylko jakiż to miejski układzik POstarał sie POpisać tu
                          by aż tak obraził się ogromnie na mnie?

                          wiem o co mi chodzi [znaczy o co chodzi mojemu Małemu PucHowemu CoNieco],
                          ale fajnie brzmi i zaspokaja moje małe PucHowe CoNieco. A co do kuronia i
                          kapuścińskiego www.tvn24.pl/-1,1507207,wiadomosc.html

                          www.tvn24.pl/-1,1507207,wiadomosc.html
                          • 11r11 Re: Pan się myli Panie 21.05.07, 22:09
                            puchaty , ja tylko na chwilę , żeby Ci powiedzieć , że jesteś ponad tych
                            tumanów. Dop[inguję Ci od d łuższego czasu. Niezniechęcaj się , bardzo proszę
                            • Gość: chendorus_perveri Re: Pan się myli Panie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 22:35
                              No i się zniechęcił
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka