Dodaj do ulubionych

Kiedy przekop mierzei?

IP: 2.30.115.* 31.10.11, 23:17
Obserwuj wątek
    • Gość: marek elblaski Re: Kiedy przekop mierzei? IP: *.elblag.vectranet.pl 01.11.11, 08:51
      Jak obalimy rzad Tuska,bo ten antypatriota niczego dobrego nie zrobi.
      • Gość: AntyKomuch Re: Kiedy przekop mierzei? IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.11.11, 15:13
        słuchajcie błazny i aferzyści oraz prowokatorzy Przekopu nigdy nie będzie! No bo i po co???? Zajmijcie się sprawami realnymi i możliwymi do wykonania zwłaszcza, które administracyjnie i finansowo zależą od nas!
        • Gość: Orik Re: Kiedy przekop mierzei? IP: *.elblag.vectranet.pl 01.11.11, 18:28
          Pierwszy raz odkąd czytam to forum zgadzam się z moim poprzednikiem "AntyKomuchem". W dobie kryzysu i państwa na dorobku są ważniejsze inwestycje od przekopu mierzei. Jak będziemy mieli (za 100-200 lat) gospodarkę tak rozwiniętą jak Niemcy to można walnąć sobie przekopik dla turystycznych łódek. Dziś to wywalanie pieniędzy w błoto.
          Jeśli jednak obywatele naszego regionu są dość zmobilizowani to zawsze można wziąć łopaty z zacząć na swoją rękę. ;>
          • Gość: marek elblaski Do Orik-a. IP: *.elblag.vectranet.pl 02.11.11, 19:57
            I jak zwykle malkontenci,faktycznie to bardzo wielkie pieniadze,nie rób z siebie błazna.Elblag od wiekow byl miastem i portem związanym z morzem i żyjacym z handlu morsko-rzecznego,tylko wielcy znawcy z PO potrafili to zanegować,gdybysmy byli Elbingiem-przekop juz by dawno zaistniał,bo taka jest ptrzeba lokalnego społeczeństwa,a Ty swoimi wypowiedziami robisz z siebie błazna i zwyklego idiotę.
            • Gość: Antykomuch Re: Do Orik-a. IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.11.11, 21:51
              Słuchaj Marku pajacu elbląski, twoje wpisy chluby tobie nie przynoszą oszołomie! Chyba nie masz bladego pojęcia o tym przedsięwzięciu, a tylu frazesów jeszcze nie słyszałem! Nie myl pojęć i wieków co innego było w XVI wieku zwłaszcza jak Elbing był drugim największym miastem w Prusach Wschodnich, a co innego w Elbląg w XXI wieku z zamulonym zalewem i 1.2 metra wody w kanale pod rządami PO z premierem Tuskiem. Pytanie jest proste co ofiaro chcesz wysyłać statkami skąd i dokąd myśl........
              • Gość: marek elblaski Re: Do antykomucha IP: *.elblag.vectranet.pl 03.11.11, 18:15
                Sam jesteś pajacem i nieukiem i jeszcze pewnie nie jesteś z Elbląga,a na temat historii tego hanzeatyckiego miasta możemy podyskutować,nie boję się rzeczowego dialogu.Ps.W okresie międzywojennym Elbląg był prowincjonalnym portem,mimo tego istniał,nie tak jak teraz -z nazwy,a największy rozkwit miastai portu nastąpił pod berlem królów polskich,po rozpadzie państwa krzyzackiego,w tzw.Prusach Krolewskich,az do pierwszego rozbioru Polski,jak chcesz rozwinąć wątek,to prosze bardzo:)
            • Gość: Orik Re: Do Orik-a. IP: *.elblag.vectranet.pl 03.11.11, 17:19
              Jeśli uważasz mnie za pajaca, spoko. Nie zmienia to jednak faktu, że z punktu widzenia ekonomicznego taka inwestycja jest nieopłacalna. To prawda, że jeszcze niedawno w okolicach II Wojny Światowej Elbląg czerpał niemałe korzyści z połączenia drogą wodną z morze. Jednak dziś ze względu na położenie geograficzne port Elbląg nie ma dogodnego połączenia z morzem. Ewentualne przyszłe przychody z handlu morskiego nie zbilansują zbyt szybko kosztów przekopu. Jeśli jakiś statek chciałby zostawić swój ładunek w tym regionie Polski to tuż za rogiem ma Gdańsk i Gdynię. Przeciskanie się przez przekop do Elbląga byłoby bezsensowne.
              • Gość: marek elblaski Re: Do Orik-a. IP: *.elblag.vectranet.pl 03.11.11, 18:07
                Nie przekonales mnie i nie przekonasz,u nas ,w Polsce,kraju majacym ponad 500 km dostępu do morza-nie ma prawdziwej gospodarki morskiej,co lokalne samorządy zaplanuja i częściowo wprowadza ,to centralka wszystko torpeduje,zresztą sa madrzejsi o nas,ktorzy to dokladnie opracowali ideę przekopu mierzei.O tym,czy przekop będzie opłacalny,czy nie,niech zadecyduje życie,na pewno coś by ruszyło w dziedzinie turystyki i żeglugi przybzeznej,kabotażowej,najlepiej nażekac,że jest źle i nic dalej nie robić,ja uważam,że Tusk to złosliwy człowiek,ktory neguje wszystko co pisowskie,a mierzeja została juz przekopana dawno temu,w jakim miejscu?Zgadnij,tylko ze nie w okolicach Kątow.
                • regres159 Re: Do Orik-a. 03.11.11, 18:23
                  Przekop mierzei to być albo nie być Elblaga i nie tylko,to że Zalew jest zamulony-od tego sa poglębiarki,zresztą Elblag został na siłę przyłaczony do tego smiesznego wojewodztwa,ze wzgledu na swój potencjał gospodarczy,w tym port,jednak Orik,nie przejmuj się,w naszym kraju politycy są najmadrzejsi i nie dopuszcza to czegos,co moze usprawnić zycie innym,mozemy tylko pomarzyć.
                  • Gość: Orik Re: Do Orik-a. IP: *.elblag.vectranet.pl 03.11.11, 20:45
                    Zgadzam się z Wami, że przekop ożywiłby Elbląg i jako mieszkaniec tego miasta cieszyłbym się z takiego przebiegu spraw. Jako student ekonomii zaczynam mieć już skazy w sposobie myślenia. To się ewidentnie nie bilansuje. Koszty pogłębienia dna, przekop i regularna konserwacja trasy. Nawet gdyby nagle wszyscy żeglarze tej części Bałtyku uznali, że chcą zwiedzić Elbląg. Jednocześnie wszystkie statki handlowe uznałyby nasz port za najlepszy do przeładunku to taka inwestycja zwróciłaby się może po 100 latach (może więcej).
                    Pieniądze na tą inwestycje musiałyby pójść z budżetu państwa. Rozwój Elbląga z perspektywy całego kraju jest dość mało istotny. W najbliższych czasach władze Polski będą ograniczać wydawanie pieniędzy i tyle.
                    Tak jak pisałem w pierwszym poście. Przekop musi poczekać na kolejne tłuste lata dla naszego kraju, może wtedy ktoś w Warszawie uzna tą inwestycję za warta uwagi.
                    • mreck Re: Do Orik-a. 04.11.11, 13:42
                      Zgadzam się. Przekop byłby atrakcyjny dla Elblaga. Ale dzisiejsza żegluga tak się zmieniła, ze nawet porty trójmiejskie są za małe i za ciasne. Myślę, że nie ma co liczyć na rozwój żeglugi towarowej. To nie lata 70 ubiegłego wieku. Turystycznie może byłaby to atrakcja, ale gospodarczo klapa.
                    • regres159 Re: Do Orik-a. 07.11.11, 17:37
                      Gdyby myślano Twoimi kategoriami,to istnienie portu w oddalonym o100 km od morza Szczecinie,nie miało by żadnego sensu,tak samo jak przekopanie Kanału Piastowskiego w Swinoujściu i pogłebianie toru wodnego przez Zalew Szczeciński,a wladze Polski to najlepiej by zrobiły z Polski skansen,dlaczego krolowa polskich rzek-Wisła,nie jest i nie będzie żeglowna?Bo tak nasi idioci ustalili w Brukseli,wszedzie,w calej Europie,w bogatych krajach istnieje transport wodny,u nas -jezdża tiry i sieja postrach,to bardzo smutne,podobnie jest z zegluga morska,tą oceaniczna jak ta przybzezna,twardogłowych nie brakuje,a profesorowie od ekonomii nie są zadna alfa i omegą,dziwi mnie to,ze młody człowiek nie ma wlasnego zdania na ten temat,tylko ulega sugestiom innych.
                      • Gość: Orik Re: Do Orik-a. IP: *.elblag.vectranet.pl 07.11.11, 22:49
                        Zgadzam się, że szlaki wodne powinny być w Polsce lepiej wykorzystywane. Prawdopodobnie prawie nikt nie używa rzek do transportu ponieważ większość odcinków w całym kraju jest nieuregulowana i zaniedbana przez wiele lat zapomnienia. Jeśli chodzi opinie w sprawie opłacalności przekopu to nie znam opinii moich wykładowców na ten temat. Jeśli chodzi o Szczeci to mimo iż nie leży nas samym morzem to jego połączenie wodne z nim jest dość dogodne. Gdyby nie kilkaset metrów ziem Elbląg też miałby dogodne połączenie. Co do Świnoujścia się nie odniosę się bo nie mam pojęcia kiedy ta inwestycja miała miejsce.
    • Gość: AntyKomuch Re: Kiedy przekop mierzei? IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.11.11, 08:36
      W żadnych dostępnych źródłach do celów napisania tej pracy nie znaleziono jednoznacznej i satysfakcjonującej definicji wyjaśniającej znaczenie portu morskiego. Z pewnością, żeby powstał port morski lub, żeby podmiot był nazwany portem morskim musi nałożyć się i współgrać wiele elementów w czasie i przestrzeni o ściśle określonej zasadach. Nie bez znaczenia jest uzasadnienie ekonomiczne do tego, aby powstał port morski. Nie może jednak z całą pewnością decydować położenie nad lub z dostępem do wód morskich, czy też powoływanie się na tradycje z przed wieków, dziesięcioleci, aby nazwać część gruntu, miejsca w mieście, kawałka gminy portem morskim. Myślę, że można natomiast się zgodzić z twierdzeniem, że port morski jest jednym z ogniw w dziedzinie transportowo-handlowej, umożliwiającym połączenia żeglugowe pomiędzy innymi portami, stanowiąc cześć węzła wzajemnych połączeń pomiędzy transportem morskim a innymi formami transportu. Funkcja portowa to jedna z ważniejszych funkcji miastotwórczych i z tego względu termin ten używany jest także w odniesieniu do miasta, w którym port morski się znajduje.
      Do 1945 roku w Elblągu był taki port, a jego basen rozciągał się na całym obszarze Zatoki Elbląskiej. Tam właśnie znajdowały się baseny portowe cegielń i innych podmiotów gospodarczych. W samym centrum miasta w dzielnicy nazwanej obecnie Stare Miasto znajdowała się przystań rybacka z placem rybnym w południowej części Elbląga i nabrzeżami na wyspie spichlerzy w północnej części miasta. Najdłuższe nabrzeże portowe znajdowało się w miejscu, gdzie na całej długości rzeki funkcjonowała fabryka Ferdynanda Schichau’a z kilkoma basenami portowymi. Zakłady Schichau’a produkowały maszyny parowe, parowozy, statki różnego rodzaju i łodzie podwodne. Była to najprężniej działająca firma zatrudniająca w okresie poprzedzającym II wojnę światową ponad dziesięć tysięcy pracowników i płacący 30% podatków zasilających kasę miejską prawie dziewięćdziesiąt tysięcznego Elbląga. Oprócz tego filie zakładu znajdowały się jeszcze w Piławie i Gdańsku. Istniały również inne fabryki, które uzasadniały istnienie portu morskiego i nazywanie Elbląga miastem portowym. W tym okresie istniała też fabryka Konnica, która produkowała różnego rodzaju samochody osobowe, sportowe, wozy strażackie i policyjne oraz samochody ciężarowe. Do większych zakładów przemysłowych w mieście zaliczał się browar Englisch Brunnen (Angielski Zdrój) oraz mleczarnia Schreter’a i fabryka cygar E.Beyer (dawniej Loeser i Wolff). Dwa ostatnie zakłady były o tyle istotne, że zatrudniały przede wszystkim kobiety, co rozwiązywało problem bezrobocia wśród żon robotników Schichau’a.
      W tamtych czasach miasto Eling, dzisiejszy Elbląg, dzięki swojemu położeniu oraz rozwiniętym gałęziom przemysłowym przy nieocenionym wsparciu rządu działając w myśl teorii o ekonomicznym uzasadnieniu wymuszonym przez gospodarkę kapitalistyczna wykorzystywał swój dostęp do wód morskich. W 1936 roku nastąpił znaczący wzrost przeładunku do 0,5 miliona ton. Wiązało się do w sposób bezpośredni z rozwojem przemysłu zbrojeniowego przez III Rzeszę Niemiecką, do której wówczas należał Elbląg zachowując w niej bardzo istotne miejsce. W kolejnych latach obserwowano dalszy wzrost przeładunków. Za pośrednictwem portu w Elblągu Niemcy eksportowali głównie węgiel, koks, stal, pasze, materiały budowlane, drewno i tytoń. Importowano w tym samym czasie zboże, mąkę, przetwory mleczne, wyroby tytoniowe i części maszyn. Należy mieć na uwadze, że część z tej wymiany miała miejsce pomiędzy portem w Elblągu (Elbing), a portem w Kaliningradzie (Koenigsberg). W ten sposób rozwijając przy okazji kolejną dziedzinę gospodarki, jakim jest transport morski do eksportowania i importowania towarów. Szczególną uwagę należy zwrócić na to, że Miasto jak i akwen Zalewu Wiślanego oraz cieśnina Pilawska była częścią jednego państwa o nazwie Prusy Wschodnie ze stolica w dzisiejszym Kaliningradzie.
    • Gość: AntyKomuch Re: Kiedy przekop mierzei? IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.11.11, 08:39
      „Dziś port można zbudować w dowolnym punkcie wybrzeża. Warunkiem tego powinna być ekonomiczna efektywność przedsięwzięcia. Przestrzegano tego w ciągu 750 lat istnienia Elbląga w różnym stopniu. W tym miejscu ograniczymy się do analizy sytuacji na dziś i w perspektywie najbliższych 20 lat. Podstawowym warunkiem celowości budowy portu handlowego jest istnienie ładunków, które ma on obsługiwać. W przypadku Elbląga można z całą pewnością powiedzieć, że brak masy ładunkowej, którą mogłaby uzasadniać tworzenie tutaj portu morskiego” .
      Należy pamiętać o tym, że w czasach PRL-u wszystko było możliwe, a prezydentem Elbląga w latach 1987-1990 był obecny kierownik biura Komunalnego Związku Gmin Nadzalewowych Michał Oliwiecki. Krzysztof Luks były wiceminister Transportu, profesor, elblążanin jest obecnie członkiem rady nadzorczej spółki Zarząd Portu Morskiego w Elblągu. W książce wcześniej cytowanej w rozdziale zatytułowanym „Nadmorskie położenie ziemi elbląskiej-szanse i uwarunkowania” pisał: „Z punktu widzenia zapotrzebowania na usługi przeładunkowe, w dającej się przewidzieć przyszłości nie wystąpi, zatem w Polsce konieczność budowy nowych portów morskich. Aby w przedstawionych warunkach celowe było rozpatrzenie możliwości budowy morskiego portu handlowego, musi być spełniony jeden, a najlepiej oba z następujących warunków:
      ­ Szczególnie dogodne położenie nowego portu względem przedpola i zaplecza oraz szczególnie korzystne, w stosunku do wchodzących w rachubę starych portów, możliwości terenowe, pozwalają na uzyskanie odpowiedniej zdolności przeładunkowej przy niższych nakładach oraz skrócenie odległości i zwiększenie sprawności dowozu i odwozu.
      ­ Zapewnienie przez własny rozwój rejonu, w którym taki nowy port powstaje, odpowiedniej podaży ładunków uzasadniających podjęcie nakładochłonnych inwestycji.
      W przypadku Elbląga żaden z tych warunków nie jest spełniony. […] Również pod względem połączeń z zapleczem położenie Elbląga jest peryferyjne. Wskazuje na to układ dróg i połączeń kolejowych. Z tego punktu widzenia Elbląg będzie ostatnim punktem na polskim Wybrzeżu, w którym podejmie się budowę portu morskiego. O wiele większe szanse mają nawet wsie na wybrzeżu środkowym.”
      Elbląscy liderzy, samorządowcy i animatorzy życia spółeczno-gospodarczego, jak widać, nie podzielali takich stwierdzeń i wbrew wszystkiemu i wszystkim postanowili stworzyć port morski w Elblągu, powołując się na tradycje morskie miasta bez względu na to, co miałoby to znaczyć.
      Jeśli chcesz marku elblaski porozmawiać na argumenty podaj kontakt e-mail ułatwi zorganizowanie spotkania.
      • regres159 Do AntyKomucha 08.11.11, 15:41
        Widzę,ze Twój niezalogowany nick nie zgadza się z typowymi,antykomunistycznymi poglądami na Elbląg,bo kto,jak nie elbląski,już w wolnej RP,samorząd postanowil reaktywowac w naszym miescie port?Kto,jak nie znienawidzony przez wszystkich bolszewik,o pseudonimie Boleslaw Bierut kazal zdemontowac w Elblagu,to co jeszcze zostało z infrastruktury portowej?Chcesz budować port w dowolnym miejscu?Postaw go u siebie w sadzawce,a tak na serio,to nie wiem ,czy się orientujesz,ze w cywilizowanych krajach buduje się porty u ujścia rzek do morza,bądź tez w ich pobliżu,taka Gdynia bardzo odczuwała to,ze nie lezy nad rzeką,u jej ujścia,ba,w okresie miedzywojennym były plany budowy kanału żeglownego,łaczacego,przez Kartuzy,z pominienięciem WMG,Gdynię z systemem Wisły,ale to tylko taki malutki szczególik i jeszcze jedno,gdyby Elblag znalazl się po 1918 roku w granicach Polski,port w Gdyni by nie istniał.
        • Gość: AntyKomuch Re: Do AntyKomucha IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.11.11, 12:25
          Witaj Regres159! Wczoraj w bibliotece na Wigilijnej była konferencja pt"Gdański- Elbląg-kaliningrad- kierunki współpracy portów" organizowana była przez "Olsztyn" .Padały ciekawe stwierdzenia, oczywiście nie zabrakło ludzi decyzyjnych z Warszawy jakimś dziwnym trafem nikt w Elblągu o tym nie pisał i nie wiedział. Według mnie konkluzja jest jedna port Elbląg został portem w śródlądowym i kanał żeglowny przez mierzeje pozostaje w kategorii mrzonki!!!! Tak na poważnie jak długo można mamić wszystkich tym, że kiedyś Elblag był miastem portowym morskim itd! Realia się zmieniły! Pozdrawiam
          • regres159 Re: Do AntyKomucha 09.11.11, 20:18
            I co z tego wynika?Że nie będzie portu w Elblągu?A słuchałeś porannego serwisu Radia Gdańsk?Pewnie nie,a szkoda:(
            • Gość: AntyKomuch Re: Do AntyKomucha IP: *.elblag.dialog.net.pl 09.11.11, 21:04
              Nie wiem co mówiło radio, czy jakiś inny dziennikarz lub animator życia samorządowego, ale wiem co mówi ministerstwo i premier! Wiem co mówiły osoby decyzyjne i na stanowisku! Amen
              • regres159 Re: Do AntyKomucha 10.11.11, 17:44
                Ale premier nie jest alfa i omegą,platforma z jego przywodcą odejdzie i przyjdzie ktos madry,a nie głupi i złosliwy.Amen.
              • regres159 Re: Do AntyKomucha 10.11.11, 18:00
                I jescze jedno,szkoda ze nie słuchales Radia Gdańsk,bo tam akurat bębnili o rozwoju wspołpracy między MPH Gdańsk i naszym,malutkim"portem morskim",w dziedzinie rozbudowy i przeniesienia częsci bazy kontenerowe do Elblaga,ale dla Ciebie Tusk jest wyrocznią-jego rząd najpóźniej za dwa lata padnie.
                • Gość: AntyKomuch Re: Do AntyKomucha IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.11.11, 18:44
                  Jeśli chodzi o ta współpracę nieskromnie ale szczerze napiszę, że nastąpiła dzięki mojemu osobistemu zaangażowaniu i wielu spotkań, które ja mieszkaniec Elbląga zaaranżowałem!!! Pozdrawiam
                  • regres159 Re: Do AntyKomucha 11.11.11, 14:35
                    No widzisz jaki jesteś dobry i mądry,a ja już myslalem ze nie kochasz Elbląga,a tą historie portu elblaskiego poczytaj dzieciaczkom na dobranoc:)
          • alfik45 Re: Do AntyKomucha 09.11.11, 20:20
            Ale z Ciebie tępa głowa i ty jesteś antykomunistą?Pewnie jaki sczerwony kacyk z olsztynkowa.
            • mreck Re: Do AntyKomucha 18.11.11, 10:15
              ad personam? Nie ładnie. Patrzę na Tolkmicko, Braniewo, Frombork. Przekop by im sie przydał. Przydałyby się mariny, szczególnie we Fromborku, ale ile dochodu jest wstanie wygenerować pół setki jachtów w sezonie? Do tego, aby zrobiono kiedys przekop potrzebna jest rewolucja w podejściu do turystyki na całej mierzei. Teraz nawet płot kazdy ma inny. Brak koncepcji, spójnej strategii rozwoju, nawet promowania żeglarstwa.
              Każdy szanujący sie menago z bylejakiej firemki kupuje buty i narty i jeździ w góry. Pod względem atrakcyjności żeglowanie jachtem po morzu daje ten rodzaj adrenaliny, którego narciarstwo nigdy nie dostarczy. Ale po zjeździe mozna napić się piwa, a podczas rejsu - nie :P. Szczurzo ladowe tradycje Polaków nie prędko się zmienią. A bez parcia na żeglarstwo przekopu nie bedzie.
              Port to bajka. Dzisiaj nawet pustaki wozi się w kontenerach. Nawet cement. Zapomnijcie.
              Promujcie region, turystykę, żeglarstwo, a najlepiej wybierzcie się na Bałtyk. Nietrudno.
    • noosal01 Re: Kiedy przekop mierzei? 17.01.12, 17:45
      Na skutek ankiety (mhcs.pl/umgdy/ankieta_kzmw.html?menuId=451 ) wypuszczonej niedawno przez Urząd Morski w Gdyni znów wybuchła dyskusja o przekopie. Co widać po wypowiedzi burmistrza Krynicy Morskiej nie wszyscy tym pomysłem są zadowoleni. (www.portel.pl/artykul.php3?i=54787 )
      • narccomp Re: Kiedy przekop mierzei? 19.01.12, 18:01
        co tu dużo szukać po portELu,
        np. takie komenty:

        Zastanawiam się kto i w jaki sposób wychował (wykształcił) w Elblągu tyle tysięcy idiotów domagających się wykopania Przekopu. Widziałem idiotów w innych miastach ale nigdy nie występowali w ilościach tak obfitych jak w Elblągu. Hero

        lub to:

        W końcu powszechna mobilizacja elblążan, bo jakiś gość z Krynicy się do naszego pięknego miasta przyczepił. Tak musi byc codziennie panie i panowie. walczmy o nasze maisto: o przekop, o urzad marszalkowski, o kase na 7-ke, o droge do Malborka, lotnisko z prawdziwego zdarzenia, o port, o wszystyko co zwiazane z naszym maistem. Czas zebysmy w koncu byli jednolitym spoleczenstwem - elblazaanami, co trzymaja sie razem, a nie pluja na wszystko dookola.
        moriati

        Ja natomiast powiem że choć by było coś takiego jak Sztynort, to już zaczęło by żyć własnym życiem. Potem już tylko z górki
        • presti-digitator Re: Kiedy przekop mierzei? 20.01.12, 13:02
          kopać,nie dyskutować.
          • Gość: pszczelarz Re: Kiedy przekop mierzei? IP: 2.25.188.* 20.01.12, 19:38
            Kopnij sie w leb!
            • Gość: marek elblaski Re: Kiedy przekop mierzei? IP: *.elblag.vectranet.pl 22.01.12, 16:41
              Siebie kopnij w ten głupi łeb,dupku żołędny.
            • Gość: xy Re: Kiedy przekop mierzei? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.01.12, 16:56
              PSZCZELARZ WEŹ SOBIE ZAŁUŻ WIADRO NA ŁEB I UDAWAJ DZWON
            • Gość: xy Re: Kiedy przekop mierzei? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.01.12, 17:00
              PSZCZELARZ WEŹ SOBIE ZAŁÓŻ WIADRO NA ŁEB I UDAWAJ DZWON
              • regres159 Re: Kiedy przekop mierzei? 23.01.12, 07:47
                dobre,dobre:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka