IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 30.08.12, 22:00
Kiedy odstawiac smoczek i jak? Sa tu jacys doswiadczeni w tym zakresie rodzice?
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: smoczek IP: *.dynamic.mm.pl 31.08.12, 10:38
      Ja córce odstawiłam przez przypadek. Miała 13 m-cy kiedy zuzył jej się smoczek, poszłam do sklepu kupić nowy i nie było takiego kształtu który uzywala. Kupiłam inny. Dawałam córce kiedy potrzebowała (czyli przed zasnieciem, poza tym już nie uzywała), zatykałam dziubka kiedy płakała, ale cos jej nie pasowało, bo sama z siebie go wypluwała i po 3 dniach juz nie chciała.
    • fruzia01 Re: smoczek 31.08.12, 11:15
      młody dostał anginy w wieku 18 m-cy; nie brał do buzi nic przez 3 dni - ani jedzenia ani smoczka; po 3 dniach jeść zaczął a o smoku zapomniał
      • mama25maluchow Re: smoczek 31.08.12, 15:20
        Moja starsza córka (jak miała 2,5 roku) dumna oddała Mikołajowi smoczek za prezenty. U syna też planuję w grudniu pożegnać się ze smoczkiem. Rozmawiałam z nim i się chętnie zgodził. Łatwiej tłumaczyć potem dziecku że smoczka nie ma bo oddał Mikołajowi za prezenty smile U mnie po 2 nocach zapomniała o jego istnieniu.
    • gag-nes Re: smoczek 31.08.12, 17:15
      U nas smoczki były dwa. Jeden musiał być w buzi, drugi w ręce. Najpierw w jednym ucięłam końcówkę i dałam młodemu. Nie pasowało mu i sam wyrzucił do kosza. Po kilku dniach drugi sam się przedziurawił. Syn kilka dni z nim spał trzymając w ręce (do buzi już nie wkładał), po czym wymienił go na misia... Od tego czasu nie ma mowy o zaśnięciu bez misia Kuby wink
    • maja.london888 Re: smoczek 31.08.12, 20:50
      U nas przed drugimi urodzinami smoczki (trzy!) też zostały oddane Mikołajowi za prezenty. Wieczorem zapytała "Gdzie monio?", ale po odpowiedzi "przecież oddałaś Mikołajowi" więcej nie pytała.
    • foxanka Re: smoczek 31.08.12, 20:57
      Spadł nam z parapetu a że czasem przeciska sie do nas pies sąsiada to " zjadł" .... Mysza szybko mu jednak wybaczylawink
      • bbuziaczekk Re: smoczek 31.08.12, 21:32
        Starszy mial niecale 12 m-cy jak mial okres ze malo interesowal sie smoczkiem bo wszystko inne dookola bylo ciekawe. Smoczek mial glownie do spania. Wiec wykorzystalam okazje i zaczelam mu go zabierac tzn nie dalam do spania. Pierwszy dzien troche przetrzymalam i dalam, drugi dzien juz nie dalam i zasnal po chwili buntu, 3 dzien zasnal ladnie bez smoka i koniec.
        Teraz mlodsza odsmokowana w wieku 16 m-cy. Probowalam wczesniej ale ona bardzo ciezko przechodzila zabkowanie wiec nie dalo sie. Tez miala smoka do zasypiania tylko i wylacznie. Ponownie sprobowalam jak miala 16 m-cy i podobnie jak u starszaka. 1 dzien placzu a potem ladnie zasypiala bez smoka.
        • batutka Re: smoczek 31.08.12, 22:01
          Moja młodsza córka późno oddała smoka, bo w wieku 2,5 lat. Generalnie w dzień nie ssała go, ale w nocy musiał być.
          Powiedziałam, że do takich dużych dzieci przychodzi w nocy wróżka smoczuszka (wink) i zabiera go jak dziecko śpi, żeby dać innym, młodszych dzieciom. Mała łyknęła to szybko i w sumie szybko też pogodziła sie z tym faktem.
    • zuwka Re: smoczek 31.08.12, 22:08
      ja odstawiłam, kiedy młoda zaczęła przegryzać. Miałam ten komfort, że zasypiała ze smokiem a potem wypluwała. Pewnego ranka (wiosną) powiedziałam: Jest już ciepło, zostawiłam na noc otwarte okno w kuchni i przyleciał wróbel rankiem. Zabrał smoka i poleciał.
      Przykro mi sad
      aha - odpowiedziało moje dziecko i tak się rozstaliśmy ze smoczkiem
      zupełnie bezboleśnie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka