ghrtth
21.09.18, 11:58
Moja 5-latka ma problemy z szybkim reagowaniem. Nie zauważy niczego, co działo się szybko, nie załapie w mig zasad zabawy, nie zorientuje się, że leci na nią piłka itd. We wszystkich zabawach ruchowych czuje się niepewnie. Refleksu nie ma. Zwykle jest w swoim świecie i w przedszkolu bywa zdezorientowana. Przy czym intelektualnie wszystko świetnie gra. Większość zabaw ruchowych kończy się jej porażką. Ona to widzi i zaczyna się wycofywać, bać typowych zabaw w grupie. Cierpi na tym jej pewność siebie. Co robić? Jak ją podbudować? Czy jest sens ćwiczyć dodatkowo te zabawy ruchowe (jest ku temu niechętna). Czy lepiej odpuścić i pracować nad myśleniem typu: wszystko ok, każdy ma swoje talenty, ty akurat nie lubisz piłki, a Kasia muzyki... Macie jakieś doświadczenia, rady?
A, no i tak na koniec: sprawa nas zaniepokoiła (i przedszkolankę), byłyśmy w PPP ale nic konkretnego nie wynikło (intelektualnie świetnie, a reszta to "taka jej uroda"). Plus z innego medycznego powodu ta obniżona szybkość reakcji jest do pewnego stopnia wytłumaczalna.