Dodaj do ulubionych

Strachliwy dwulatek

09.02.07, 15:11
witam dziewczyny, powiedzcie czy wasze dwulatki przechodzą okres, że
wszystkiego się boją? bo mój Alek to czasem zachowuje się wręcz dziwnie. Np.
boi się dużego rulonu papieru, boi klocka Fisher Price z dzwoneczkiem w śroku
mimo, że do tej pory się nim bawił i był ciekawy co tam jest w śroku, boi się
gdy słońce nagle zajdzie za chmurę, boi się gdy włączam suszarkę
czasami,itp. - nie wiem skąd się to bierze, nie mówiąc o dźwięku wiertarki
sąsiada. Czy to taki wiek? jak się zachowują wasze dzieci?

pozdrawiam
Ania
Obserwuj wątek
    • dorota.alex Re: Strachliwy dwulatek 09.02.07, 15:40
      Jagoda ma 2,5 ale boi sie wszystkiego juz od jakiegos czasu. Czasem nawet nie bardzo wie czego...
      Czekam ze z tego wyrosnie.
      Ale np. na siusiu za nic w swiecie nie pojdzie sama do lazienki, a jak bawi sie w chowanego to z glosnym
      rechotem zamyka sie w ciemnej lazience.
      Wiec nie wiem, czy to banie sie wszystkiego nie jest wymuszaniem stalej uwagi rodzicow.
    • alexxa6 Re: Strachliwy dwulatek 09.02.07, 20:20
      podobnie i nic w tym niezwykłego nie ma .Minie to a przyjdzie coś kolejnegosmile


      vanilla-cafe.net/
    • anias29 Re: Strachliwy dwulatek 09.02.07, 20:30
      Mój 2-latek w zasadzie na co dzień niczego się nie boi. Jakiś czas temu w naszej
      kuchni pan monter przed włączeniem wiertarki uprzedził "proszę zabrać dziecko,
      bo się wystraszy". Nie zabrałam, synek stał w odległości 2 metrów i z
      zainteresowaniem przyglądał się pracy fachowcawink)
    • karmina76 Re: Strachliwy dwulatek 11.02.07, 00:42
      Mam podobny problem, "młody" ma teraz 2 lata i 1 m-c, i przechodzimy straszny
      okres bo panika jest przy każdym dźwięku szeleszczącym, suszarce, odkurzaczu,
      wirującej pralce, wiertarce (zaczyna się panika i ryk z histerią). Czasem
      wystarczy głośniejszy śmiech na klatce a on od razu wskakuje mi na kolana i
      chowa buzię w dłonie, że go nie ma. Zastanawiałam się czy nie przejść się do
      psychologa, bo taki strach jest już odkąd skończył 1,5 roku ciągle. Sytuacja
      staje się dość męcząca bo naczyń swobodnie zmywać nie mogę bo mam dziecko "na
      ogonie", które właśnie boi się szumu wody z kranu... Masakra.
    • swobodnagosia27 Re: Strachliwy dwulatek 12.02.07, 00:16
      Moja ma 3,5 roku i boi się głośnych dźwięków i "dabłów". Jak byłam z nią w cyrku
      to musiałam wyjść w połowie przedstawienia bo cały czas siedziała zasłaniając
      rękami uszy. Co do diabłów to ostatnio już tak często o nich nie wspomina, ale
      wcześniej jak zasypiała co jakiś czas mnie wołała do pokoju bo a to coś
      usłyszała a to zobaczyła.Teraz zasypia przy włączonej lampce i przy otwartych
      drzwiach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka