gabi683 ewcia1980 14.03.12, 16:29 Ty to dopiero ambitna jesteś mieszkać na garbie rodziców 7 lat i jeszcze sobie zrobić drugie dziecko . Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: ewcia1980 14.03.12, 17:45 gabi683 napisała: > Ty to dopiero ambitna jesteś mieszkać na garbie rodziców 7 lat i jeszcze sobie > zrobić drugie dziecko . mam się popłakać? Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: ewcia1980 14.03.12, 21:49 ewcia1980 napisała: > gabi683 napisała: > > Ty to dopiero ambitna jesteś mieszkać na garbie rodziców 7 lat i jeszcze > sobie > > zrobić drugie dziecko . > > mam się popłakać? Powinnaś ,bo co z tej pracy masz ?Nic ...co jest raczej smutne ,powodem do radości nie jest Odpowiedz Link Zgłoś
beti222 Re: ewcia1980 14.03.12, 22:19 Dziewczyny, tutaj się nie ma o co sprzeczać. Każdy ma wybór i wybiera co jest dla niego lepsze, wygodniejsze, bardziej opłacalne. Każdy dorosły człowiek zna konsekwencje swoich wyborów i tak matka pracująca wie, że przez 8 godzin jej nie ma i straci część dnia, w którym mogłaby być z dzieckiem, na rzecz samorealizacji i/lub pieniędzy dla wzmocnienia domowego budżetu. Matka niepracująca wybiera całodniową opiekę nad dziećmi i domem kosztem pieniędzy, które mogłaby zarobić i emerytury, którą mogłaby sobie wypracować. Nie widzę nic lepszego ani gorszego w byciu matką pracującą lub niepracującą. Sama jestem pracująca. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: ewcia1980 15.03.12, 08:48 gabi683 napisała: > Powinnaś ,bo co z tej pracy masz ?Nic ...co jest raczej smutne ,powodem do rado > ści nie jest Mam ci się spowiadać ze stanu mojego konta i z moich aktywów??? No sorry ale ja w odróżnieniu od ciebie nie mam potrzeby powtarzać w kółko na co mnie stać żeby poczuć się lepiej. i nie mam obsesji, że wszyscy na forum mi zazdroszczą. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: ewcia1980 15.03.12, 10:11 ewcia1980 napisała: > gabi683 napisała: > > Powinnaś ,bo co z tej pracy masz ?Nic ...co jest raczej smutne ,powodem d > o rado > > ści nie jest > > Mam ci się spowiadać ze stanu mojego konta i z moich aktywów??? > No sorry ale ja w odróżnieniu od ciebie nie mam potrzeby powtarzać > w kółko na co mnie stać żeby poczuć się lepiej. > i nie mam obsesji, że wszyscy na forum mi zazdroszczą. > > Ja nigdzie nie napisałam ze mają mi zazdrościć ,problem z czytaniem ze zrozumieniem Tak czuje się dobrze i lepiej bo nie jęczę ze mi mało.Nie musisz się spowiadać ,po prostu przyznaj się że musiałaś iść do pracy bo wyjścia nie miałaś.Znam życie i mi kiedyś nie było lekko ale wyszliśmy z tego ,i kiedyś śmiano się ze mnie ze nie mam a teraz jest problem ze nas stać i nie musimy uciekać z PL .Takie to życie przewrotne jest ,kasa rzecz nabyta raz jest raz jej nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: ewcia1980 15.03.12, 12:25 > Nie musisz się spowiadać ,po prostu przyznaj się że musiałaś iść do pracy bo wyjścia nie miałaś. Wiesz co żałosna jesteś z tym udowadnianiem mi na co ja mogę sobie pozwolić a na co nie. > Znam życie i mi kiedyś nie było lekko ale wyszliśmy z tego ,i kiedyś śmiano si > ę ze mnie ze nie mam a teraz jest problem ze nas stać i nie musimy uciekać z PL > .Takie to życie przewrotne jest ,kasa rzecz nabyta raz jest raz jej nie ma A ze mnie nigdy nikt się nie śmiał i dlatego nie muszę leczyć kompleksów na forum jak ty i w kółko powtarzać "mnie stać". Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: ewcia1980 15.03.12, 12:31 ewcia1980 napisała: > Wiesz co żałosna jesteś z tym udowadnianiem mi na co ja mogę sobie > pozwolić a na co nie. Na wiele nie nie mieć swojego mieszkania i mieszkać na garbie rodziców słodko > A ze mnie nigdy nikt się nie śmiał i dlatego nie muszę leczyć komp > leksów na forum jak ty i w kółko powtarzać "mnie stać". Widzisz różnica miedzy nami jest taka ze gdybyś doznała biedy to byś wiedział co to jest za uczucie.Słowo śmiech w tym przypadku było jako metafora użyte ,tu masz jak byś nie wiedziała co to słowo oznacza pl.wikipedia.org/wiki/Metafora Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: ewcia1980 15.03.12, 12:39 gabi683 napisała: > Na wiele nie nie mieć swojego mieszkania i mieszkać na garbie rodziców słodko > faktycznie "nie gadaj z debilem bo cie ściągnie do swojego poziomu i pokona doświadczeniem" Przeczytaj sobie jeszcze raz co napisała beti222 - bardzo trafnie opisała twój wizerunek w tym poście. Smutne. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: ewcia1980 15.03.12, 13:12 ewcia1980 napisała: > faktycznie "nie gadaj z debilem bo cie ściągnie do swojego poziomu i > pokona doświadczeniem" mów do słupa słup jak dupa > > Przeczytaj sobie jeszcze raz co napisała beti222 - bardzo trafnie opi > sała twój wizerunek w tym poście. > Smutne. Forum otwarte wszystko mogła napisać i mogła wyrazić swoje zdanie ,nie obrażając drugiej strony .Do tego potrzebna jest ogłada a nie chamstwo takie jak w twoim wykonaniu.I nie musiałam śledzić twoich wątków bo dla mnie nie jesteś kimś ważnym.Ktoś do mnie napisał bo mu się nie podoba toje chamstwo . Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: ewcia1980 15.03.12, 13:24 gabi683 napisała: > > Przeczytaj sobie jeszcze raz co napisała beti222 - bardzo trafni > e opisała twój wizerunek w tym poście. > > Smutne. > > Forum otwarte wszystko mogła napisać i mogła wyrazić swoje zdanie ,nie obrażają > c drugiej strony . No to jeszcze raz przeczytaj co napisała i wyciągnij wnioski dla siebie! > Do tego potrzebna jest ogłada a nie chamstwo takie jak w twoim wykonaniu. powtórzę - przygadał kocioł garnkowi odgryzasz sie i poszczekujesz nie tylko do mnie więc trochę autorefleksji. > I nie musiałam śledzić twoich wątków bo dla mnie nie jesteś kimś wa > żnym.Ktoś do mnie napisał bo mu się nie podoba toje chamstwo . Ty naprawdę musisz być MEGA zakompleksiona że ciągle sie tłumaczyć! Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: ewcia1980 15.03.12, 15:03 ewcia1980 napisała > Ty naprawdę musisz być MEGA zakompleksiona że ciągle sie tłumaczyć! Ale gdzie ja się tłumacze dzieciaku gdzie ?Ze moje życie wygląda tak a nie inaczej i mówię o tym w prost .Powinnam napisać jestem zła jestem sama narobiłam sobie bachorów ,mąż ma kochankę.OOOOOOOO w tedy by była pełnia szczecią nie ,nie rozumiesz ze ktoś lubi tak żyć.I dziewczyno naprawdę skończ ,te swoje mądrości bo robi się to irytujące . Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: ewcia1980 15.03.12, 15:35 gabi683 napisała: > Ale gdzie ja się tłumacze dzieciaku gdzie ? Przykre, że już tego nawet nie widzisz mężowi też sie musisz ze wszystkiego tłumaczyć - to by wiele wyjaśniało! > Ze moje życie wygląda tak a nie inaczej i mówię o tym w prost . Ale czy ja cię o to pytam, że sie tak wywnętrzniasz? >Powinnam napisać jestem zła jestem sama narobiłam so > bie bachorów ,mąż ma kochankę.OOOOOOOO w tedy by była pełnia szczecią nie ,nie > rozumiesz ze ktoś lubi tak żyć jeśli tak masz i tak lubisz - tylko twoja broszka! jak dla mnie - nie musisz nic pisać. > I dziewczyno naprawdę skończ ,te swoje mądrości bo robi się to irytujące . A jak nie to co? Rozpłaczesz się? Bo, ze ciśnienie skoczyło to już widać od kilku postów. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: ewcia1980 15.03.12, 19:50 ewcia1980 napisała > Przykre, że już tego nawet nie widzisz > mężowi też sie musisz ze wszystkiego tłumaczyć - to by wiele wyjaśniało! Ja się swojemu mężowi nie muszę tłumaczyć na pewno zaufanie w związku i partnerstwo to podstawa Ale skąd to możesz wiedzieć ,prawda na skąd.... > > Ale czy ja cię o to pytam, że sie tak wywnętrzniasz? No dosłownie straszne > > jeśli tak masz i tak lubisz - tylko twoja broszka! > jak dla mnie - nie musisz nic pisać. > Ja to specjalnie dla ciebie zrobiłam aby ci humor poprawić > A jak nie to co? > Rozpłaczesz się? Tak i nie otrząsnę się do końca życia > Bo, ze ciśnienie skoczyło to już widać od kilku postów. Ta a tobie to nie Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: ewcia1980 15.03.12, 20:22 gabi683 napisała: > ewcia1980 napisała: > Ja się swojemu mężowi nie muszę tłumaczyć na pewno zaufanie w związku i partner > stwo to podstawa Ale skąd to możesz wiedzieć ,prawda na skąd.... kobieto ty naprawdę taki beton jesteś??? piszę żeby cię prowokować a ty po raz kolejny się tłumaczysz!! Masz rację - nie wiem jak to jest być zakompleksionym garkotłukiem który żyje "na garbie" męża z całą swoją gromadą bachorów. > Ta a tobie to nie "A ty jesteś dałn" OJP przedszkole Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: ewcia1980 15.03.12, 13:24 gabi683 napisała: > > Przeczytaj sobie jeszcze raz co napisała beti222 - bardzo trafni > e opisała twój wizerunek w tym poście. > > Smutne. > > Forum otwarte wszystko mogła napisać i mogła wyrazić swoje zdanie ,nie obrażają > c drugiej strony . No to jeszcze raz przeczytaj co napisała i wyciągnij wnioski dla siebie! > Do tego potrzebna jest ogłada a nie chamstwo takie jak w twoim wykonaniu. powtórzę - przygadał kocioł garnkowi odgryzasz sie i poszczekujesz nie tylko do mnie więc trochę autorefleksji. > I nie musiałam śledzić twoich wątków bo dla mnie nie jesteś kimś wa > żnym.Ktoś do mnie napisał bo mu się nie podoba toje chamstwo . Ty naprawdę musisz być MEGA zakompleksiona że ciągle sie tłumaczysz! Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: ewcia1980 15.03.12, 12:37 gabi683 napisała: > nie musimy uciekać z PL Za to pewnie synek tylko 18stke skonczyl i zwial przed "wspaniala rodzinka" i mamusia Buchahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: ewcia1980 15.03.12, 13:06 hanalui napisała: > gabi683 napisała: > > nie musimy uciekać z PL > > Za to pewnie synek tylko 18stke skonczyl i zwial przed "wspaniala rodzinka" i m > amusia > Buchahahaha Ale ty jesteś prymitywem .... Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: ewcia1980 15.03.12, 13:14 hanalui napisała: > gabi683 napisała: > > nie musimy uciekać z PL > > Za to pewnie synek tylko 18stke skonczyl i zwial przed "wspaniala rodzinka" i m > amusia > Buchahahaha Ta rodem z pod budki z piwem ,brak argumentów czepianie się dzieci .Nie zapominaj ze to co się pisze w necie tak samo się odpowiada.I obyś się nie przejechała Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: ewcia1980 15.03.12, 13:29 gabi683 napisała: > Ta rodem z pod budki z piwem ,brak argumentów czepianie się dzieci .Nie zapomin > aj ze to co się pisze w necie tak samo się odpowiada.I obyś się nie przejechała Uuuu...strachy na lachy...buuuu...przestraszylam sie Nie robaczku...to ty sie uczepilas mnie, mojego zycia, mojej sytuacju zyciowej o ktorej masz nawet w zblizeniu bladego pojecia. A to tylko dlatego ze zapytalam skad wiesz ze twoje dzieci beda podatnikami skoro pierwsze juz podatnikiem polskim nie jest a mogloby byc. Zabolalo wiec sie zaczelas odgryzac, ujadac i szczekac...i pal ze bys szczekala i wiedziala co szczekasz, a ty na oslep jak tuman w amoku. Serio nie tzeba byc bardzo inteligentnym by sobie wygrzebac jaka plec ma moje dziecko skoro sie chce o tym ujadac, czy o tym czym matka domowa czy pracujaca Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: ewcia1980 15.03.12, 15:12 hanalui napisała: > Uuuu...strachy na lachy...buuuu...przestraszylam sie No ta mysl sobie co chcesz i obyś się nie zdziwiła > Nie robaczku...to ty sie uczepilas mnie, mojego zycia, mojej sytuacju zyciowej > o ktorej masz nawet w zblizeniu bladego pojecia. ładnie odwracasz kota ogonem > A to tylko dlatego ze zapytalam skad wiesz ze twoje dzieci beda podatnikami sko > ro pierwsze juz podatnikiem polskim nie jest a mogloby byc. a ja ci odpowiedzialnym i co dalej piałaś ?Jak zaczęłaś obrażać mojego syna mnie ,to ze jesteś za granicami PL, nie znaczy że możesz każdego obrażać . > Zabolalo wiec sie zaczelas odgryzac, ujadac i szczekac...i pal ze bys szczekala > i wiedziala co szczekasz, a ty na oslep jak tuman w amoku. szczekać to twoja rodzina może ,a nie ja > Serio nie tzeba byc bardzo inteligentnym by sobie wygrzebac jaka plec ma moje d > ziecko skoro sie chce o tym ujadac, czy o tym czym matka domowa czy pracujaca : > P Jakieś urojenia??? Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: ewcia1980 15.03.12, 17:00 gabi683 napisała: > No ta mysl sobie co chcesz i obyś się nie zdziwiła Ucha, bucha...ale sie przestraszylam Ja rozumiem ze tak straszysz swoje dzieci...ale serio to na doroslych nie dziala...serio, zaprzestan bo to zabawne conajwyzej > a ja ci odpowiedzialnym i co dalej piałaś ?Jak zaczęłaś obrażać mojego syna mni > e ,to ze jesteś za granicami PL, nie znaczy że możesz każdego obrażać . Nie robaczku...nie odpowiedzialas...zaczelas ujadac i szczekac, ba...nawet nie wiesz gdzie sie podatki placi jak sie za granica pracuje. Dodatkowo zabolalo ze ci smialam powiedziec ze twoj syn zaden polski podatnik, stad masz sobie odpac order > > Serio nie tzeba byc bardzo inteligentnym by sobie wygrzebac jaka plec ma > moje d > > ziecko skoro sie chce o tym ujadac, czy o tym czym matka domowa czy pracu > jaca : > > P > > Jakieś urojenia??? Rozumiem ze nie zrozumialas... Wyjasnie to bylo podsumowanie tego twojego szczekania, ze jak sie chce szczekac to wartaloby wiedziec o czym i przynajmniej byc chodz troche blisko tematyki... 4 krotne pieluszkowe rozmiekczenie widze zbiera sporo zniwo u ciebie ;> Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: ewcia1980 15.03.12, 19:55 hanalui napisała: > Nie robaczku...nie odpowiedzialas...zaczelas ujadac i szczekac, ba...nawet nie > wiesz gdzie sie podatki placi jak sie za granica pracuje. bez kometa bo jesteś żenująca i lekcji nie odrobiłaś ,bo czemu ma płacić podatek skoro się kształci i nie mieszka w Państwie UM .No debilka po prostu debilka Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: ewcia1980 15.03.12, 20:53 gabi683 napisała: > hanalui napisała: > > Nie robaczku...nie odpowiedzialas...zaczelas ujadac i szczekac, ba...nawe > t nie > > wiesz gdzie sie podatki placi jak sie za granica pracuje. > > bez kometa bo jesteś żenująca i lekcji nie odrobiłaś ,bo czemu ma płacić podate > k skoro się kształci i nie mieszka w Państwie UM .No debilka po prostu debilka > Dla przypomnienia bo chyba masz skleroze albo w tym bujaniu sie juz gubisz. Tu napisalas tak: "Mój syn ma 18 lat uczy się i pracuje za granicami PL" forum.gazeta.pl/forum/w,567,134197109,134230015,Re_i_dardzo_dobrze.html?wv.x=2 Gdybys pracowala to moze bys wiedziala ze pracujac placi sie podatki. Polska ma podpisane z Norwegia stosowne umowy tak wiec twoj syn nie jest podatnikiem polskim a norweskim (tak wiec wychowalas podatnika zagranicznego, mozesz sobie order jak na razie odpiac). I kto nie odrobil lekcji ten nie odrobil...ale co ty mozesz wiedziec o podatkach skoro ich nie placisz Nie mam bladego pojecia co to sa panstwa UM? radam usylszec co to takiego Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: ewcia1980 15.03.12, 23:08 atam, gabi jest moją idolką, takiej taniej przekupy to tu dawno nie było Odpowiedz Link Zgłoś
parowkowa Re: Chyba się Pani Wałęsowa rozhuśtała....... 14.03.12, 23:54 Emeryture powinien placic takiej pani maz (ktoremu to majty prala i obiadki gotowala) lub te wymagajace poswiecenia zycia zawodowego dzieciaki. Czemu kobiety ktore zarowno pracuja jak i dzieciaki wychowuja maja sponsorowac kobietom ktore robia mniej od nich jakiekolwiek swiadczenia? No chyba ze w ramach jakiejs wymiany - ja pracuje i wychowuje dzieciaki sposorujac swiadczenie "wychowujacej na pelen etat" a ona mi w tym czasie pierze majty i gotuje. Tzn nie tylko mi ale ilus jeszcze innym kobietom ktore pracuja na jej swiadczenie. W koncu kase ktora zabieraliby na to swiadczenie moglabym przeznaczyc na wynagrodzenie jakiejs pani co by mi ugotowala i uprala , jak ja jestem w pracy. A tak ani gacie czyste ani pieniedzy w kieszeni wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
ona_bez_ogona Re: Chyba się Pani Wałęsowa rozhuśtała....... 15.03.12, 07:51 Dokładnie. Niech mąż odprowadza składki na niepracująca żonę i git. Mi naprawdę nic do wyborów takich czy innych, ale nie uśmiecha mi się dokłądać do tychże wyborów. Chce mieć niepracująca żonę niech łozy na jej składki. Pomył Wał esowej nie ma najmniejszych szans na urzeczywistnienie, dzięki Bogu. Odpowiedz Link Zgłoś
azile.oli Re: To wszystko nie tak... 15.03.12, 10:35 Przykre jest, że kobiety sobie tak nawzajem dowalają. Ja nie pracowałam do czasu, gdy młodsze dziecko nie poszło do zerówki. W tym czasie składkę opłacał mi mąż. Mam tylko dwójkę dzieci z roczną różnicą wieku i w tym czasie, gdy nie pracowałam zawodowo , robiłam za pełnoetatową przedszkolankę. Tak postanowiliśmy wspólnie z mężem. Przy okazji dodam, że moje dzieci nie zajmowały wtedy miejsca w państwowych placówkach , zatem żadne dotacje na nie nie szły. Obecnie pracuję, mam własną firmę i wiecie co: strasznie żal mi tych matek, które muszą wrócić do pracy, bo rodzina będzie wegetować na jednej pensji. Ja sobie zdaję sprawę, że są takie, które wracają, bo chcą, ale te, które nie chcą, powinny mieć możliwość zostać z tymi dziećmi do 3.roku życia. I piszę to ja, której mogłoby to zwisać, bo mnie stać, żeby nie pracować i nie, nie boję się wymiany na nowszy model, bo nie zostałabym z niczym nawet, gdybym nie pracowała. Z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że zajmowanie się dziećmi to praca na cały etat, odwala się obowiązki nie tylko przedszkolanki, ale też pomocy kuchennej i woźnej. To jest praca i to odpowiedzialna , jeśli ktoś podchodzi do tego poważnie. Tak prawdę mówiąc, to ja za bardzo na emeryturę nie liczę, bo to będą grosze, wolę inaczej inwestować. A co do uwag, że niektóre matki siedzą w domu, ale dziećmi się nie zajmują - cóż, patologia jest wszędzie, a w przypadku matek pracujących - nie liczcie, że Wam placówka dziecko wychowa. I to domowe i to żłobkowo-przedszkolne może być zaniedbane wychowawczo i emocjonalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
beti222 Re: To wszystko nie tak... 15.03.12, 11:34 Gabi, nie bierz tego do siebie, bo nie chcę Cię obrażać, ale sprawiasz wrażenie osoby, której nie udało się osiągnąć nic zawodowo i dorabia sobie ideologię do bycia matką domową. Nie, żebym miała coś przeciwko takim wyborom, mimo że to nie moja bajka, ale w każdym poście zaznaczasz ile masz kasy i na ile Cię stać, nie zdając sobie sprawy, że być może rozmawiasz z osobami, które stać na jeszcze więcej, a jakoś specjalnie nie wypisują takich informacji na forach internetowych. Nie przeczę, że Cię nie stać, chociaż taka myśl też przeszła mi przez głowę, bo za bardzo starasz się udowodnić jak zamożna jesteś. Wybór każdej kobiety jest jej osobistą sprawą, jest cała masa kobiet, które lubią pracować niezależnie od wysokości zarobków. Gabi, nie chcę osobiście Cię atakować, ale na prawdę sprawiasz wrażenie osoby, która tylko kreuje się na osobę bogatą i szczęśliwą. Pewnie się mylę, ale tak właśnie to wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: To wszystko nie tak... 15.03.12, 12:27 beti222 napisała: > Gabi, nie bierz tego do siebie, bo nie chcę Cię obrażać, ale sprawiasz wrażenie > osoby, której nie udało się osiągnąć nic zawodowo i dorabia sobie ideologię do > bycia matką domową. Boże święty nie buduje ideologii do bycia Kurą Moje życie jest jak najbardziej udane i naprawdę spełniam się w tym co robię i lubię być kurą.Jedni spełniają się zawodowo a inni w domu ,zrozum wszystko zależny od kobiety.Gdybym była zmuszona pracować zawodowo to bym pracowała .Ale nie muszę i nie szukaj czegoś czego nie ma ,tak trudno zrozumieć ze to Nasz wybór . Nie, żebym miała coś przeciwko takim wyborom, mimo że to n > ie moja bajka, ale w każdym poście zaznaczasz ile masz kasy i na ile Cię stać, > nie zdając sobie sprawy, że być może rozmawiasz z osobami, które stać na jeszcz > e więcej, a jakoś specjalnie nie wypisują takich informacji na forach interneto > wych. A gdzie ja napiłam ile mam kasy -NIGDZIE -napiłam ze nas stać a to jest różnica Nie przeczę, że Cię nie stać, chociaż taka myśl też przeszła mi przez gło > wę, bo za bardzo starasz się udowodnić jak zamożna jesteś. Ja nic nikomu nie chce udowodnić ,po prostu Nas stać i to cała filozofia .Choć napisałam w jednym poście że nie było zawsze tak łatwo.Nie przeczytałaś wszystkiego a tylko zdawkowo . Wybór każdej kobiety > jest jej osobistą sprawą, jest cała masa kobiet, które lubią pracować niezależ > nie od wysokości zarobków. Tylko ze takich kobiet które lubią jest strasznie niewiele ,za to tych co muszą cała masa bo nie maja wyboru . Gabi, nie chcę osobiście Cię atakować, ale na prawdę > sprawiasz wrażenie osoby, która tylko kreuje się na osobę bogatą i szczęśliwą. > Pewnie się mylę, ale tak właśnie to wygląda. Możesz myśleć co chcesz naprawdę Cenna krytyka jest zawsze mile widziana Pozdrawiam m Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: To wszystko nie tak... 15.03.12, 12:43 gabi683 napisała: > Moje życie jest jak najbardzi > ej udane i naprawdę spełniam się w tym co robię i lubię być kurą.Jedni spełniaj > ą się zawodowo a inni w domu ,zrozum wszystko zależny od kobiety. I dlatego tak sie bronisz pazurami? jak ktos lubi to ma w d...co ktos inny sobie mysl,i a ty w calym watku udowadniasz jakaz to jestes szczesliwa i im bardziej probujesz to komus udowodnic, wmowic, tym bardziej i tak kazdy mysli ze to bujda Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: To wszystko nie tak... 15.03.12, 13:08 hanalui napisała: > gabi683 napisała: > > Moje życie jest jak najbardzi > > ej udane i naprawdę spełniam się w tym co robię i lubię być kurą.Jedni sp > ełniaj > > ą się zawodowo a inni w domu ,zrozum wszystko zależny od kobiety. > > I dlatego tak sie bronisz pazurami? > jak ktos lubi to ma w d...co ktos inny sobie mysl,i a ty w calym watku udowadni > asz jakaz to jestes szczesliwa i im bardziej probujesz to komus udowodnic, wmow > ic, tym bardziej i tak kazdy mysli ze to bujda Nic nie mursze nikomu udowadniać po porostu jestem SZCZELIWA To tyle w temacie Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: To wszystko nie tak... 15.03.12, 13:36 gabi683 napisała: > Nic nie mursze nikomu udowadniać po porostu jestem SZCZELIWA To tyle w temaci > e Sczeliwa moze ;>;>;>;>;>;>;>;>;>;>;>;>;>;>;> Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: To wszystko nie tak... 15.03.12, 14:54 hanalui napisała: > gabi683 napisała: > > Nic nie mursze nikomu udowadniać po porostu jestem SZCZELIWA To > tyle w temaci > > e > > Sczeliwa moze > ;>;>;>;>;>;>;>;>;>;>;>;>;>; > >;> Szczęśliwa ,masz jakiś dzidzia problem ? Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: To wszystko nie tak... 15.03.12, 13:25 hanalui napisała: > I dlatego tak sie bronisz pazurami? > jak ktos lubi to ma w d...co ktos inny sobie mysl,i a ty w calym watku udowadni > asz jakaz to jestes szczesliwa i im bardziej probujesz to komus udowodnic, wmow > ic, tym bardziej i tak kazdy mysli ze to bujda wiesz jak będzie to w kółko powtarzać to może chociaż ona w to uwierzy Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: To wszystko nie tak... 15.03.12, 13:33 ewcia1980 napisała: > wiesz jak będzie to w kółko powtarzać to może chociaż ona w to > uwierzy A...faktycznie nie pomyslalam...pewnie dlatego te peany o wlasnym wspanialym zyciu powtarzane w kolko i na okraglo. Klamstwo powtorzone 100 razy staje sie rzeczywistoscia Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: To wszystko nie tak... 15.03.12, 15:00 hanalui napisała: > ewcia1980 napisała: > > wiesz jak będzie to w kółko powtarzać to może chociaż ona > w to > > uwierzy > > A...faktycznie nie pomyslalam...pewnie dlatego te peany o wlasnym wspanialym zy > ciu powtarzane w kolko i na okraglo. Klamstwo powtorzone 100 razy staje sie rze > czywistoscia Ta może już nie pij więcej Siedzą moje znajome i się śmieją jakim jesteś pustakiem pomyslalam. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: To wszystko nie tak... 15.03.12, 15:39 > Ta może już nie pij więcej Siedzą moje znajome i się śmieją jakim jesteś pus > takiem pomyslalam. pewnie hanalui się po tym ciosie nie pozbiera. OJP! Kobieto ależ masz smutne życie - przychodzą do ciebie znajome a ty się podniecasz co ktoś napisał w wirtualnym świecie????? Aż trudno uwierzyć, że tacy ludzie istnieją w realu! Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: To wszystko nie tak... 15.03.12, 19:57 ewcia1980 napisała: > > Ta może już nie pij więcej Siedzą moje znajome i się śmieją jakim jest > eś pus > > takiem pomyslalam. > > > pewnie hanalui się po tym ciosie nie pozbiera. > > OJP! Kobieto ależ masz smutne życie - przychodzą do ciebie znajome a > ty się podniecasz co ktoś napisał w wirtualnym świecie????? > Aż trudno uwierzyć, że tacy ludzie istnieją w realu! Bo jesteś śmieszna i nikt się nie podnieca szara myszko W realu szara mysz a w necie udaje lawa ,mąż cię bije czy co ? Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: To wszystko nie tak... 15.03.12, 20:31 > Bo jesteś śmieszna i nikt się nie podnieca szara myszko W realu szara mysz a > w necie udaje lawa ,mąż cię bije czy co ? osiagnęłaś dno gratuluję Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: To wszystko nie tak... 15.03.12, 14:56 ewcia1980 napisała: > hanalui napisała: > > I dlatego tak sie bronisz pazurami? > > jak ktos lubi to ma w d...co ktos inny sobie mysl,i a ty w calym watku ud > owadni > > asz jakaz to jestes szczesliwa i im bardziej probujesz to komus udowodnic > , wmow > > ic, tym bardziej i tak kazdy mysli ze to bujda > > > wiesz jak będzie to w kółko powtarzać to może chociaż ona w to > uwierzy Dwie przekupy jedna na socjalu druga na garbie rodziców pasożytuje ,na ale pracują Cudne jesteście cudne a wasz poziom rynsztokowy jest naprawdę fascynujący Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: To wszystko nie tak... 15.03.12, 15:29 > Dwie przekupy jedna na socjalu druga na garbie rodziców pasożytuje ,na ale prac > ują Cudne jesteście cudne a wasz poziom rynsztokowy jest naprawdę fascynując > y chodząca kultura przemówiła Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: To wszystko nie tak... 15.03.12, 20:00 ewcia1980 napisała: > > Dwie przekupy jedna na socjalu druga na garbie rodziców pasożytuje ,na al > e prac > > ują Cudne jesteście cudne a wasz poziom rynsztokowy jest naprawdę fascy > nując > > y > > > chodząca kultura przemówiła > No ba do pięt mi dziewczynko nie dorastasz ,a teraz już kończę bo ta niby dyskusja jest o niczym .I głupia jestem dałam się sprowokować i z tego beka .Odemknie ignor Pa zatopcie się w swoim jadzie Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: To wszystko nie tak... 15.03.12, 20:13 > No ba do pięt mi dziewczynko nie dorastasz , powtarzaj to sobie codziennie przed snem jeśli czujesz się przez to lepiej > a teraz już kończę bo ta niby dyskusja jest o niczym . obiecujesz czy grozisz?? > I głupia jestem dałam się sprowokować cieszę się, że doszłyśmy do porozumienia >Odemkni e ignor obiecanki-cacanki Odpowiedz Link Zgłoś
falka_85 Re: Chyba się Pani Wałęsowa rozhuśtała....... 16.03.12, 18:35 Pomysł pani Wałesowej wydaje mi się nie do końca przemyślany, delikatnie to ujmując. Tak przy okazji to czy nie jest tak, że małżonek tejże pani miał się wyprowadzać? Chyba właśnie to przecięcie bezpośredniego połączenia między portmonetką pani, a portfelem pana jest bezpośrednią przyczyną takiej wypowiedzi. W każdym razie, wcześniej brak własnych pieniędzy i możliwości zarejestrowania telewizora zdawał się pani Wałęsowej nie przeszkadzać Wracając do meritum, pojawiał się tutaj argument, że zaproponowane emerytury przyczyniłyby się do wzrostu dzietności. A ja powiem: guzik prawda. Aby tak było, zachęta taka musiałaby być kierowana do młodych kobiet między 20 a 35 rokiem życia (max) oraz ich partnerów, a tak się składa, że osiągną one wiek emerytalny za mniej więcej 40 lat. Serio jest tu ktoś, kogo takie obiecanki-cacanki, skłoniłyby do liczniejszego rozmnażania teraz? W 2050 to może tu będzie Chińska Rzeczpospolita Polska W każdym razie, na moją decyzję ile dzieci urodzić, nie wpłynęłyby nawet obietnice złotych gór za te 40 lat. Chce też zauważyć, że jeżeli takie emerytury ograniczyć tylko do kobiet, które nigdy nie pracowały, to nie kwalifikowałby się do nich kobiety, które np. w czasie studiów dorabiały sobie w McDonalds. Co to niby znaczy "zbyt krótko pracowała"? Czy autorka pomysłu wyobraża sobie, że może to doprowadzić do rozrostu szarej strefy. Wiele kobiet będzie szukać nielegalnego zatrudnienia, by i zarabiać pieniądze na bieżące potrzeby i załapać się na emeryturę od Państwa. O rozmnażającej się patologii, która chce płodząc kolejnego bachora, zrobić interes życia i zapewnić sobie środki na bieżącą konsumpcje napojów rozweselających w przyszłości, już nie wspominam nawet. Poza tym, wydaje mi się, że taki rodzaj pomocy od państwa nie trafi przede wszystkim do najbardziej potrzebującej grupy, czyli wielodzietnych rodzin, które rzeczywiście borykają się z problemami finansowymi. Bo w takich rodzinach kobiety po odchowaniu dzieci przeważnie wracają do pracy, bo zwyczajnie z jednej pensji trudno takiej rodzinie wyżyć. Beneficjentami takiej pomocy prawdopodobnie będą żony/partnerki dobrze sytuowanych mężczyzn, które nie pracują bo "za 2500zł to im się nie opłaca rano wstawać". Jednocześnie dla tych osób 800zł państwowej emerytury to akurat na waciki będzie... Kolejne moje zastrzeżenie dotyczy poruszanej już tutaj kwestii: pieniądze na dzieci potrzebne są tu i teraz, a nie za (być może) cztery dekady. Po raz kolejny: jeżeli kogoś nie stać na kolejne dziecko, bo z dwójką ledwie wiążą koniec z końcem, to nie spłodzi sobie trzeciego omamiony wizją 800zł emerytury za 40 lat. Zwłaszcza, jeżeli to wiąże się dla takiej rodziny z, w zasadzie dożywotnią, rezygnacją z jednej pensji. Odpowiedz Link Zgłoś