Dodaj do ulubionych

Nawoływanie do puczu

19.04.12, 09:37
Czy zgadzacie się ze zdaniem, że zachowanie Kaczyńskiego i popleczników to już jest jawne nawoływanie do puczu? Do obalenia demokratycznie wybranego rządu, który wciąż ma poparcie większości, przypominam)? Że głośne wyzywanie premiera od zdrajcy kolaborującego z Rosjanami i śpiewanie "ojczyznę wolną racz nam dać panie" pod sztandarami i nawoływanie do walki o WOLNĄ Polskę (bo przecież teraz jesteśmy pod zaborami) to jest delikatnie mówiąc skandal?
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 09:39
      Nieprzewidziana cena wolności słowa.
      Zgadzam się ale w tym momencie nie widzę możliwości zablokowania takich akcji jak opisujesz. Inne kraje też mają z tym podobne problemy (nie ze Smoleńskiem oczywiście, ale z jawnym kontestowaniem demokratycznie wybranych władz).
      • morgen_stern Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 09:43
        Ale tak się zastanawiam, czy tych ludzi nie można oskarżyć o pomówienie głowy Państwa? czy każdy może krzyknąć Tuskowi w twarz "zdrajca, kolaborant" i odejść zadowolony? Co to za władza, która sobie na to pozwala?
        Jak niemiecka gazeta porównała Kaczyńskiego do kartofla to była niemal afera dyplomatyczna, ale to już przegięcie w drugą stronę.
        • guderianka Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 10:39
          Z tego co kojarzę Konstytucja chroni symbole narodowe i państwowe. Myślę, że mądry adwokat potrafiłby to wykorzystać i oskarżyć o obraze głowy państwa polskiego ale...
          Są dwa wyjścia, dwa albo
          -albo rząd będzie ignorował szopki JarKacza w imię zasady : nie ruszaj goowna póki nie śmierdzi
          -albo stanie do wojny na słowa, argumenty i czyny -co obwiam sie może odebrać mu zwolenników
        • dziennik-niecodziennik Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 11:39
          mozna, ale wtedy bedzie afera ze władza chce opozycji zamknąć usta...
    • attiya Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 10:01
      pana powinno się zamknąć w pewnym szpitalu jako groźnego dla otoczenia
      gdyby tylko pan nawoływał do zgromadzenia w celu np zaprotestowania przeciw hmmm np reformom PO, to jestem w stanie to zrozumieć ale generalnie te śpiewy o zwrocie wolnej ojczyzny jednak przekonują mnie co do koniecznego i szybkiego zamknięcia go w szpitalu psychiatrycznym
      • morgen_stern Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 10:03
        Zamkniesz też te kilkanaście procent, które uważają tak samo, jak pan?
        • attiya Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 10:28
          tak, gdybym tylko mogła, to zamknełabym ich big_grin
          ale niestety nie mogę.....
          ludzi chorych psychicznie powinno się izolować od zdrowego społeczeństwa, bo jak widać inni się tym zarażają
    • karra-mia Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 10:03
      Zgadzam się i też się zastanawiam, czy na pewno nie ma żadnego paragrafu na Kaczynskiego i jego przydupników.
      • triss_merigold6 Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 10:11
        Są, ale weź i zastosuj. Ryzyko, że wtedy dopiero poczują się nękani, a rodacy kochają utożsamiać się z nękanymi przez onych.
        • karra-mia Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 10:21
          no i to i rozumiem i nie rozumiem, bo wydaje mi się, że oni wlasnie to wykorzystują i dlatego czują się bezkarni, a nie powinni. Czy gdyby stanęła tak i zaczęła wołac, że Kaczynski to psychopata to tez bym uniknęła kary? Nie.
          Ja mam jedno przemyślenie: że z tego nic dobrego nie wyjdzie i czemu bracia nie lecieli razem.
          • sueellen Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 11:38
            > Ja mam jedno przemyślenie: że z tego nic dobrego nie wyjdzie i czemu bracia nie
            > lecieli razem.

            No w tym momencie już przesadziłaś. Mówimy o człowieku, który po prostu ma dość skrajne poglady i inne od Twoich, a Ty otwarcie życzysz mu smierci czy też żałujesz, ze nie zginał? To już jest ponizej wszelkiego poziomu!
    • tosterowa Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 10:11
      Sądzę, że media poświęcają tym ludziom za dużo miejsca. Jak otwieram kolejne numery Polityki to po raz kolejny widzę dogłębną analizę zjawiska "oszołomskiej" prawicy i zastanawiam się - po co o tym pisać? Poważne media powinny to pokazywać od czasu do czasu, na zasadzie ciekawostki przyrodniczej, a poświęcają im tyle uwagi, jakby rzeczywiście traktowały ich poważnie.
    • bea.bea Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 10:20
      Nigdy nie lubiłam tego pana i sadzę, ze ma problemy ze zdrowiem ( psychopatyczna osobowość) z takimi ludźmi trudno jest o czymkolwiek rozmawiać i nie przyjmują do wiadomości żadnych innych argumentów oprócz własnych....Szkoda, ze tylu ludzi łapie sie na jego propagandę...
      • morgen_stern Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 10:27
        Czytałam ostatnio o toksycznych ludziach i tam radzą, żeby z ludźmi typu fanatyk i paranoik radzić sobie na dwa sposoby - "odcięcie" lub "wrzask i raban", nie wiem, który byłby skuteczny w tym wypadku tongue_out
    • shellerka tak 19.04.12, 10:26
      tak właśnie uważam. i szczerze mówiąc dziwię się, że jeszcze nikomu nie udało się z nim zrobić porządku.
    • lilly_about Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 10:31
      Tak, to jest skandal. Najgorsze jest to, że możemy się tylko coraz bardziej dziwić, ile jeszcze można pasji włożyć w szkodzenie własnemu krajowi.
    • guderianka Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 10:36
      Tak, przyznam że miewam takie myśli słuchając jego odezw do narodu. Dobry koleś jest. Stosuje demagogię, propagande, parafrazy a lud łyka to wszystko jak pelikan. Katastrofa smoleńska to najlepsze co mogło mu się przydarzyć. Czekam na pomniki stawiane pamięci Lecha Kaczyńskiego i ostrzejsze formy buntu przeciw rządowi..
    • sadosia75 Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 10:48
      Kaczyński bardzo chce wygrać wybory. Ego mu podupadło i chwyta się każdego mozliwego sposobu, żeby tylko wygrać.
      Ostatnio wpadł na pomysł, że będzie wykorzystywał swojego zmarłego brata do tego. Staje przed ludźmi i nie mówi o swoim bracie praktycznie w ogóle. Mówi o tym jak to będzie pięknie jak wygra wybory. Ale pięknie dla kogo? Dla niego? dla jego chorego ego?
      bo skoro jestem czerwoną hołotą albo służalczo poddana rosji jestem to co kaczyński i jego frendsi mają zamiar ze mną i mnie podobnymi zrobić?
      Gdzieś w tym wszystkim przepadł jego brat i jego bratowa. I gdzieś w tym wszystkim przepadła reszta ofiar. Najpierw mówi się o prezydencie o ile się w ogóle mówi, później o ofiarach z pisu a na szarym końcu o reszcie.
      i to jest cholernie smutne bo poza kaczyńskim i jego szalonymi frendsami jest jeszcze masa ludzi,którzy po prostu chcą żyć i chcą mieć święty spokój. gdyby w tym całym cyrku ktoś wykorzystywał moją rodzinę to bym kaczyńskiego ciągała po wszystkich możliwych sądach za każde bzdury,które można do sądu podać.
      Nie chcę być złym prorokiem ale Kaczyński jeśli wygra to może doprowadzić do wojny z Rosją. Albo chociaż zaostrzenia konfliktu do tego stopnia, że Białoruś i Łukaszenka przy Rosji i miłościwie im panującym Putinie to będzie pikuś. Pan pikuś.
      • guderianka Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 10:50
        ale Kaczyński jeśli wygra to może doprowadzić do wo
        > jny z Rosją. Albo chociaż zaostrzenia konfliktu do tego stopnia, że Białoruś i
        > Łukaszenka przy Rosji i miłościwie im panującym Putinie to będzie pikuś. Pan pi
        > kuś.



        No cóż, jak pokazuje historia Polak musi na własnej doopie poczuć by zrozumieć. uncertain
      • yenna_m Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 18:54
        ale nie caly naród kupuje Kaczyńskiego
        no i miejmy nadzieję, że misiek się nie wkurzy

        bo misiek takiemu orzełkowi jak nasz to może poważna krzywdeńkę zrobić
        na przykład skrzydełka powyrywać czy też zeżrec w całosci....

        więc jakby co - nie misiek, ale pan misiek (parafrazując pana pikusia)
    • lineczkaa Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 11:09
      No cóż... demokracja. Do głosu mogą dochodzić dwie strony. Poglądy Jareczka nie podobają się mi, a jemu zapewne nie spodobają się moje. Co prawda można czasem odnieść wrażenie, że "mniejszość" ma większe prawa do wyrażania swojej racji, ale to chyba ten plus "ujemny" demokracji.
      Jak z większością ognistych spraw. Powiem "obrzydzają mnie geje" jestem zaściankowa, nietolerancyjna i klasykiem homofoba. Homoseksualista powie "obrzydzają mnie heterycy", broni swych praw, a że od X lat żyje w cieniu nietolerancji, to i walka o te prawa jest przerysowana (kiedyś pan R.B. powiedział ,że on musi znosić widok heteroseksualnych par wink ), ja się natomiast nie tak dawno spotkałam z tekstem "Żydzi to oszuści" podczas rozmowy o Zagładzie. Odpowiedziałam, żeby kontr-rozmówca uważał, bo ktoś może się poczuć obrażony. Na to padła odpowiedź, że nie można nikogo obrazić mówiąc prawdę big_grin.

      Na szczęście "Głosicieli Prawdy" jest wciąż mniej niż kolaborantów i lizusów Rosji i Izraela wink.
      • solaris31 Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 11:58
        dokładnie, zgadzam się z każdym Twoim słowem Lineczkaa wink

        to cena demokracji - Kaczyńskiemu wolno głosic swoje poglądy, niekoniecznie musimy się z nimi zgadzac, podobnie jak nie musimy się zgadzać z innymi poglądami. ale głosić je sobie mozna. demokrację mamy wink
        • morgen_stern Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 12:16
          Czyli wyzywanie głowy Państwa od zdrajców jest twoim zdaniem ok i to tylko wyrażanie poglądów?
          • ally Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 16:47
            Olać. Zainteresowanie tylko nobilituje oszołomów.
    • sueellen Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 11:31
      Od pierwszych dni kwietnia wszelkie wiadomości dotyczace Kaczynskiego ignoruję całkowicie bo wiem że odstawia irytujące szopki. Przede wszystkim media powinny go ignorować i to właśnie na media a nie Kaczyńskiego i jego zwolenników trzeba naciskać by o nim po prostu nie pisali ani robili żadnych materiałów. Nie przejdzie w TVP czy TV Trwam, ale śmiało można pisac listy do TVNu, Polsatu, radia i gazet. Niektórych gazet.
    • pade Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 11:49
      vod.gazetapolska.pl/1561-macierewicz-jest-wypowiedzenie-wojny
      Najgorsze w tej całej sytuacji jest to, ze gdyby kogokolwiek z oszołomów zamknąć , mit męczeństwa zapewni im jeszcze większą popularność. Tak źle i tak niedobrze.
      Gdzie jest do cholery ten PR platformy? Co robi doradca premiera?
      Przeciez ta sytuacja sama się nie skończy, Kaczyńskiemu naprawdę zalezy na wywołaniu zamieszek, i co wtedy?
    • nabakier Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 11:49
      Zawsze był antysystemowy. Zawsze.
    • asocial Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 11:57
      A ja bym poprosila o nazwanie rzeczy po imieniu. Powaznie prosze, mieszkam poza Polska, nie wiem jakie faktycznie sa nastroje- moge to jedynie ocenic po rozmowach z rodzina,przyjaciolka lub na forach. CZy faktycznie „lud to wszystko lyka”? Czy jest to realne zagrozenie? Do tej pory wydawalo mi sie to ciekawstka przyrodniczka, ktora ma miejsca w praktycznie kazdym kraju... nie chce mi sie wierzyc, ze jest DUZO (pojecie wzgledne), ktore podziela opinie pana K.
      Znacie kogos takiego? Do tej pory wszyscy ,z ktorymi rozmawialam sa raczej zniesmaczeni ta cala sytuacja, rowniez pokolenie moich babc (ale fakt, utrzymuje kontakty z niewielkim procentem polskiego spoleczentwawink W internecie napotykam sie na prokaczynskie opinie, ale glownei w kometnarzach pod artykulamiGW, co raczej wzbudza podejrzenia (kilka oplacanych osob, ktorych zadaniem jest pisanie negatywow).
    • mindtriper Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 12:08
      A ja muszę znosić wasze kwękanie, bo macie do tego prawo.
      Mogę też nie czytać albo sobie wygasić niektórych.
      Tak jak wy możecie nie oglądać telewizji.
      Ale, nie, wy chcecie, żeby inni robili czy mówili tylko to co się wam podoba.
      Wolność i demokracja polega na dokonywaniu wolnych wyborów, a nie na tym by świat był nam podporządkowany, bo to żadna wolność tylko totalitaryzm.
      PS - morgen, ale cię znosi w kierunku oszołomstwa! Kiedyś to jeszcze coś inteligentnego tu pisałaś, a teraz niemal każdy twój wpis jest ideologiczny. Starzejesz się.
      • marzeka1 Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 16:57
        A ja nie mogę zrozumieć jednego: tyle rzeczy leży i jest niezrobionych albo tylko w fazie "rząd zrobi", opozycja nie rządzi od 2007 roku, a tu ciągle Kaczyński, Kaczyński- no do wyrzygania-
        no "popłynął " facet, albo utrata braka tak mu się na myślenie rzuciła, że każdy wróg, albo tak cynicznie to rozgrywa; ale byłoby inaczej, gdy główne media ciągle i ciągle nie robiły rozkładania Jarkacza na części pierwsze.

        Wydaje mi się jednak, że ty tłumy to nie tyle "my za Jarosławem, słońcem naszym", co jest to kumulacja z niezadowolenia z rządu, no i ludzi to pokazują, tam się przyłączając.Biorą udziały w tych sensach wzajemnego nakręcania się- PO CO?
        • saraanna Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 17:29
          Marzeka1 masz racje,tylko istnieje pewna prawidlowosc -jak tylko pojawiaja sie problemy rzadu np.teraz reforma emerytalna,brak lekow onkologicznych czy przygotowanie do Euro,to zaraz straszy sie Jarkaczem.Niestety coraz mniej ludzi sie na to nabiera,bo widza,ze Jarkacz sobie lubi pogadac ,ale od gadania do realizacji jest dluga droga.Jak sytuacja sie nie zmieni ,to za pare lat ludzie beda glosowali za PIS ,nie dlatego ,ze ich popieraja tylko ,zeby PO odsunac od wladzy,tak jak bylo teraz tylko,ze odwrotnie.Niestety w tej chwili nie ma parti alternatywnej,a straszenie Kaczynskim coraz mniej dziala i albo rzad wezmie sie do roboty,albo poleci w niebyt.
          A co do obrazania czy krytykowania ,no coz,kiedys obrazano Lecha ,a teraz jego nastepcow -przywilej demokracji,a jak ktos tego nie ogarnia ,to niech sie przeprowadzi do panstwa totalitarnego.Poza tym jak ktos sie czuje obrazony to moze isc z tym do sadu,co tez czesto sie zdaza,obserwujac roznego rodzaju procesy sadowesmile
          • marzeka1 Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 17:32
            "Marzeka1 masz racje,tylko istnieje pewna prawidlowosc -jak tylko pojawiaja sie problemy rzadu np.teraz reforma emerytalna,brak lekow onkologicznych czy przygotowanie do Euro,to zaraz straszy sie Jarkaczem."

            - też to widzę, tyle że nie wiem, mnie Antek tak przeraża, że "niedasię", chociaż PO nie znoszę od jakiś 2 lat organicznie za partactwo, kolesiostwo i nieudolność rządów.
            • saraanna Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 17:46
              Antek ma swoja misje i mnie tez przeraza tongue_out Niestety jak tak dalej pojdzie ,to i ludzie Antka zaakceptuja,zeby tylko sytuacja sie poprawila.
              • marzeka1 Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 17:48
                saraanna napisała:

                > Antek ma swoja misje i mnie tez przeraza tongue_out Niestety jak tak dalej pojdzie ,to
                > i ludzie Antka zaakceptuja,zeby tylko sytuacja sie poprawila.

                - no ale przy Antku się nie poprawi, za to szaleństwo będzie większe; czytałam właśnie, ze powiększa się grupa ludzi, którzy nie wiedzą, na kogo głosować. Ja do niej należę na pewno.
    • nangaparbat3 Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 16:50
      mam ochotę odpowiedzieć jak mój znajomy z Jerozolimy pytany o antysemityzm: przypadki psychiatryczne mnie nie interesują.
      ostatni wykwit Antoniego:
      Czymże innym jest sytuacja, w której ginie cała elita, w której odcięta zostaje głowa narodu? To jest wypowiedzenie wojny, nawet jeżeli kolejny atak będzie odłożony o rok, dwa, pięć, to trzeba sobie zdawać sprawę - to jest wypowiedzenie wojny".

      nie pozostawia wątpliwości.
      • marzeka1 Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 17:01
        Weź, Nanga, Antoni mnie zawsze przerażał, ma takie inkwizytorskie oczy, takie wcielenie Torquemady.
        • bi_scotti Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 17:17
          marzeka1 napisała:

          > Antoni mnie zawsze przerażał, ma takie inkwizytorskie oczy, takie wcielenie Torquemady.

          Ty tez? Ja mam od jakichs 40 lat takie same wrazenie, od pierszego spotkania z AM ... Hmmm ... Nic go nie zmienilo/nie zmienia uncertain
          Mnie bardzo zastanawia gdzie sa "porzadni ludzie", ci porzadni ludzie, ktorzy jednak byli wokol obu braci na poczatku ich drogi i zapewne jeszcze i pozniej. Kto tak NAPRAWDE chroni pamieci LK, ktory na Prezydenta sie zdecydowanie nie nadawal ale porzadnym facetem byl i swoje zaslugi dla PL ma?
    • yenna_m Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 18:52
      cena demokracji i wolności słowa
      niestety, w demokratycznym panstwie nikt nie zamyka ust opozycji, nawet jeśli bredzi

      w demokratycznym państwie to wyborczy decydują, czy to, co opowiada opozycja zasuguje na powazne traktowanie

      takie mamy partie polityczne, jaki naród cały tongue_out
      ktoś na nich w końcu głosował (na jednych, drugich i trzecich wink )
    • kandyzowana30 Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 19:00
      tak niesmialo przypomne ze pucz to zamach stanu dokonany przez grupę wojskowych.
      Nawolywanie do obalenia rzadow zdecydowanie miesci sie w ramach demokracji. No chyba ze wiadomo cos o tajnych planach pisu na zamach wojskowy.
    • borys314 Ojczyzna wolna 19.04.12, 19:42
      Nie lubię się wypowiadać na temat polityki w naszym pięknym kraju, bo mi zaraz ciśnienie skacze i zaczynam używać niecenzuralnego słownictwa.

      Ale mnie też uderzyło to, na co Ty zwróciłaś uwagę. Nie dalej jak miesiąc temu przechodziłem koło Pałacu i usłyszałem tych oszołomów, śpiewających: "Ojczyznę wolną racz nam wrócić, panie". Zagotowałem się. Dla mnie to po prostu bluźnierstwo i brak szacunku dla tego, co opozycja zdołała osiągnąć. Tyle lat PRL-u, dobijania się do tej demokracji, a Ci *** będą teraz insynuować, że kraj nie jest wolny - i to jeszcze w takiej formie. Wiadomo, jakie symboliczne znaczenie miała ta pieśń. Trochę im nawrzucałem, ale przecież nie ma szans dotrzeć.
    • marzeka1 Re: Tom i Jerry 19.04.12, 20:28
      Ile razy patrzę na nawalanki PiSu i PO , tyle razy przypomina mi się ta bajka; rzygam, po prostu rzygam, gdy widzę polityków tych partii.
      Gdy widzę podczepianie się pod "jak nie my to przyjdzie brzydki PIS i was zje" rządzących, do przez 1 kadencję było wytłumaczeniem, że można NIC nie robić; z kolei PISowie odawala: a to śpiewają o wróceniu ojczyzny wolnej (chore, chore), a to Antoni majaczy, jakieś zamachy, wojny - chore; potem zjawia się Stefcio, co leków zapomniał, i kolejny odcinek "Toma i Jerrego" się kręci. Ot taki polityczny samograj.
    • fiu-bzdziu2010 Re: Nawoływanie do puczu 19.04.12, 22:43
      nie ma pomysłu i fachowców do rządzenia
      zostaje mit wielkiego brata, zamach, zdrada

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka