morgen_stern
19.04.12, 09:37
Czy zgadzacie się ze zdaniem, że zachowanie Kaczyńskiego i popleczników to już jest jawne nawoływanie do puczu? Do obalenia demokratycznie wybranego rządu, który wciąż ma poparcie większości, przypominam)? Że głośne wyzywanie premiera od zdrajcy kolaborującego z Rosjanami i śpiewanie "ojczyznę wolną racz nam dać panie" pod sztandarami i nawoływanie do walki o WOLNĄ Polskę (bo przecież teraz jesteśmy pod zaborami) to jest delikatnie mówiąc skandal?