chipsi
20.11.12, 09:48
18-te urodziny i pakujecie mu walizki? Dajecie ultimatum że może studiować pod warunkiem że pójdzie do pracy i sam się utrzyma? No dobra, nieco przesadzam ale na tym forum rysuje się taki obrazek. I teraz pytanie:
Macie duży dom, dwa niezależne piętra, na każdym niezależne mieszkanie. Oczekujecie że dziecko się wyprowadzi mimo dobry relacji z Wami? A jeśli zamieszkacie pod jednym dachem z dzieckiem, jego małżonkiem i dziećmi to będziecie je utrzymywali mimo że oni zarabiają 2x więcej? Będziecie im prać majtki i myć okna? Nie? To skąd pomysł że u innych, u mnie, tak to wygląda?