Dodaj do ulubionych

Odrobaczanie

03.01.14, 16:18
Tak mnie ruszylo - a moze ja mam robaki? Sina cera zgrzytanie zmeczenie anemia alergia - cos tam by sie znalazlo...
Da sie odrobaczyc jakims domowym sposobem? Ktos cos zna skutecznego? Te pestki z dyni to ile sie tego je? Jakies leki sie bierze? Na recepte? Cos mi sie takiego gorzkiego z dziecinstwa kojarzy....jakas diets
Pomyslec ze moge miec tasiemca lambie albo gliste...
Tylko bez bzdur z grzybkiem tybetanskim i kapielami w platkach i miodzie pls.
Obserwuj wątek
    • przeciwcialo Re: Odrobaczanie 03.01.14, 16:21
      Sok z kiszonej kapusty na czczo to podobno była kiedys sposóba na robaki u dzieci. I świeżo wycisniety z marchewki też na czczo.
      • mvszka Re: Odrobaczanie 03.01.14, 16:23
        Sok z kiszonej kapusty na czczo to podobno była kiedys sposóba na robaki u dzie
        > ci.

        a jak dasz radę to piołunu się napij, tylko, że podobno po tym odbija ale robale nie przeżyją na pewno wink
        • ichi51e Re: Odrobaczanie 03.01.14, 16:26
          A piolun nie jest trujacy? o_O
          • mvszka Re: Odrobaczanie 03.01.14, 16:36
            w zielarskich swego czasu był dostępny, ja nim odrobaczałam małe koty wink)
        • przeciwcialo Re: Odrobaczanie 03.01.14, 16:26
          Ewentualnie zioła Bittnera na czczo. Z piołunem to chyba ostroznie trzeba.
          • bei Re: Odrobaczanie 03.01.14, 16:47
            Z piołunem sama nie kombinuj, nie wiesz, jaka ilość moze zadziałać psychodelicznie, krwotocznie czy epileptycznie.
            Nie wszystkie jego skladniki są przyjazne.
            Idź do medyka...

            Jeśli chodzi o dynię, to trzeba zjesć z 30 dkg pestek i zazyć łagodne srodki przeczyszczające...
            • mvszka Re: Odrobaczanie 03.01.14, 16:59
              ja bym sobie wypiła 2 Łyżki stołowe i czekała na wizję wink)
              • bei Re: Odrobaczanie 03.01.14, 17:55
                Piołun- tylko jak przełknąć aż dwie łyżki ?smile
                Toż to ma przewstrętny smak!
    • aniaturek0409 Re: Odrobaczanie 03.01.14, 17:49
      Mi lekarz powiedział że u dorosłych sporadycznie zalęgają się robaczki. Bo robale nie lubią kwaśnych lub pikantnych potraw. Alkohol, kawa, mocna herbata też nie służy robalom. Dlatego dzieci mają je najczęściej bo nie stosują używek i z reguły preferują słodkie smaki. Moja córka długi czas jadła wszystko i uwielbiała kwaśne rzeczy. Potem stopniowo odrzucała kwaśne na rzecz słodkości. Coraz mniej jadła. A od kiedy poszła do przedszkola non stop zaziębiona była. Po podaniu zentelu moje dziecko znowu je coraz więcej i mniej choruje. I śpi spokojniej.
      • chalsia Re: Odrobaczanie 03.01.14, 18:45
        > Mi lekarz powiedział że u dorosłych sporadycznie zalęgają się robaczki. Bo roba
        > le nie lubią kwaśnych lub pikantnych potraw. Alkohol, kawa, mocna herbata też n
        > ie służy robalom. Dlatego dzieci mają je najczęściej bo nie stosują używek i z
        > reguły preferują słodkie smaki.

        boszszsz coż za bzdury ten lekarz Ci nagadał !!!!!!!
        nie jest prawdą, że dorośli sporadycznie mają pasożyty układu pokarmowego
        nie jest prawdą, że dzieci częściej mają pasożyty z powodu preferowania słodkości i nie stosowania używek

        tu przeklejam swój post z innego wątku:

        owsiki to najbardziej rozpowszechnione pasożyty u ludzi w US i Zachodniej Europie
        wiki podaje:
        Pinworm infection occurs worldwide,[8] and is the most common helminth (i.e., parasitic worm) infection in the United States and Western Europe.[6] In the United States, a study by the Center of Disease Control reported an overall incidence rate of 11.4% among people of all ages.[6] Pinworms are particularly common in children, with prevalence rates in this age group having been reported as high as 61% in India, 50% in England, 39% in Thailand, 37% in Sweden, and 29% in Denmark.[6] Finger sucking has been shown to increase both incidence and relapse rates,[6] and nail biting has been similarly associated.[10] Because it spreads from host to host through contamination, enterobiasis is common among people living in close contact, and tends to occur in all people within a household.[8] The prevalence of pinworms is not associated with gender,[8] nor with any particular social class, race, or culture.[6] Pinworms are an exception to the tenet that intestinal parasites are uncommon in affluent communities.[6] The earliest known instance of pinworms is evidenced by pinworm eggs found in coprolite, carbon dated to 7837 BC at western Utah.[4]

        a dla tych, którym przeszkadza cytat po angielsku tłumaczę na nasze:

        Zakażenie owsikami występuje na całym świecie i jest najczęściej spotykaną infekcją pasożytami wewnętrznymi w USA i Europie Zach. Badania prowadzone w USA przez Centrum Zwalczania Chorób wykazały, że ogólny wskaźnik występowania u mieszkańców USA wynosi 11,4%.
        Owsiki są szczególnie często spotykane u dzieci, podawane wskaźniki występowania w tej grupie wiekowej wynoszą: 61% w Indiach, 50% w UK, 39% w Tajlandii, 37% w Szwecji, 29% w Danii.
        Wykazano, że ssanie palców oraz obgryzanie paznokci zwiększa częstotliwość występowania owsicy oraz jej nawrotów. Choroba ta przenosi się między ludźmi poprzez skażenie/zanieczyszczenie, w związku z czym często występuje u ludzi przebywających ze sobą w bliskim kontakcie, zwykle dotyka wszystkie osoby zamieszkujące razem.
        Występowanie owsików nie jest powiązane z płcią, przynależnością do konkretnej klasy społecznej, rasą czy kulturą. Owsica stanowi wyjątek od zasady, że pasożyty wewnętrzne są rzadkie w zamożnych społecznościach.
        Najwcześniejszy ślad występowania owsicy, w postaci jaj owsików, pochodzi z koprolitu znalezionego w zachodnim Utah, a datowanego metodą radiowęglową na 7837 przed naszą erą.
        • aniaturek0409 Re: Odrobaczanie 03.01.14, 23:41
          To co wkleiłaś tyczy się tylko owsicy i wyraźnie napisane jest że Owsiki są szczególnie często spotykane u dzieci.
          A dieta niezaprzeczalne sprzyja lub nie sprzyja namnażaniu się robaków.
          Lekarz córki jest bardzo doświadczonym pediatrą i pracuje jako ordynator w szpitalu na oddziale patologii noworodka. Na wizyty prywatne ustawia się do niego długa kolejka rodziców z dziećmi nawet z odległych miejscowości i przyjmuje wszystkich którzy przyjdą nawet do 23 jak jest potrzeba. Z reguły czeka się 3-4 godziny w kolejce. W czasie oczekiwania na przyjęcie okazuje się że połowa jest pierwszy raz bo od kogoś usłyszały że jest fantastycznym lekarzem. Na poczekalni słyszałam setki opowieści jak wyprowadzał dzieci z różnych chorób. Najczęściej większość dzieci z podobno słabą odpornością nagle zaczęła sporadycznie chorować. Jest to lekarz z powołania. Dziecko zawsze dokładnie bada, przeprowadza obszerny wywiad, tłumaczy dokładnie wyniki badań, jaki parametr na co wskazuje (w sposób przystępny dla laika) i leki które przepisuje zawsze pomagają. Antybiotyki i sterydy to dla niego konieczność i bez wyraźnych wskazań nie przepisuje tego tak jak inni lekarze kiedy usłyszą pierwszy szmer w oskrzelach. Dlatego ufam mu w 100% i nie zgadzam się z tym że mówi bzdury.
          • chalsia Re: Odrobaczanie 04.01.14, 00:34
            > Lekarz córki jest bardzo doświadczonym pediatrą i pracuje jako ordynator w szpi
            > talu na oddziale patologii noworodka.

            to nie oznacza wcale, że się zna na parazytologii
            tak poza tym może być fantastycznym lekarzem

            a przykład, który podałam jest jak najbardziej w temacie - podaje DLACZEGO szczególnie u dzieci dochodzi do zakażeń pasożytami przewodu pokarmowego (i nie dotyczy to tylko owsików), ponadto wyjaśnia, że jeśli chore jest dziecko to są bardzo wysokie szanse, że zarażeni są również dorośli
          • memphis90 Re: Odrobaczanie 04.01.14, 10:49
            > Lekarz córki jest bardzo doświadczonym pediatrą i pracuje jako ordynator w szpi
            > talu na oddziale patologii noworodka.
            Noworodki to raczej rzadko miewają pasożyty...

            > A dieta niezaprzeczalne sprzyja lub nie sprzyja namnażaniu się robaków.
            No szczerze wątpię. Owsik na przykład bytuje w jelicie grubym, gdzie docierają same resztki pokarmowe. Inne w jelicie cienkim, gdzie jest im naprawdę obojętne, czy wypijesz sok z kiszonej kapusty czy nie, bo zostanie on zneutralizowany przez zasadową treść w dwunastnicy. Tak czy inaczej wszystkie bazują na pokarmie strawionym do aminokwasów, kwasów tłuszczowych i cukrów prostych. Owszem, są składniki pokarmowe wpływające na pasożyty- np. pestki dyni działają na tasiemce (i tylko na nie! dynia nie działa na wszystko co siedzi w jelicie, z glistą i lamblią włącznie), jagody- jako owoce ściągające śluz w jelicie grubym- sprzyjają wydalaniu owsików (i tylko owsików).
    • myszomle Re: Odrobaczanie 03.01.14, 17:54
      Tu masz. Trochę czasu minie, zanim wszystko przetestujesz: smile

      www.badz-zdrowy-docen-zycie.pl/zdrowie/naturalne-sposoby-na-robaki-i-pasozyty-u-dzieci-czesc-i/
      ---
      truskawkiwmilanowku.blox.pl/html
    • b.bujak Re: Odrobaczanie 03.01.14, 18:59
      balsam kapucyński
      nalewka z czarnego orzecha
      vernicadis
      poczytaj na forum Alergie, dziewczyny opisują przykłady kuracji
      ja zrobiłam tak:
      forum.gazeta.pl/forum/w,86962,127056686,127096370,Re_Reakcja_na_ziola_.html
      • luxfera1 Re: Odrobaczanie 03.01.14, 23:57
        Oczywiście że to czy w czlowieku zalęgnie sie robal zalezy czy będzie miał tam warunki czy też nie.Jedzenie ma w tym ogromny udział.Tylko ze dorośli jedzą tak samo beznadziejnie a czasem jeszcze gorzej niż dzieci.Mnóstwo dorosłych jada słodkie,słodzi,uzywa jedzenia gotowego.Czyli to że dzieci mają robale a dorośli nie już na starcie nie ma argumentacji.Widziałam wiele zdjęć efektów odrobaczania,zwłaszcza tasiemców u dorosłych jest o wiele więcej niż sie wydaje.I co ciekawe osoby z tasiemcem to wcale niekoniecznie wiotkie trzcinki z wielkim brzuchem.Pozatym zaraźliwość pasozytnicza jest ogromna i jeśli dziecko przywlecze to za chwile ma cąła rodzina.Mysle że nie minie więcej niż 2 lata i będziemy mieć całą kampanię społeczną na temat robali a w aptekach pojawią sie całe połki preparatów pseudonaturalnych.I dobrze,byle nie czysta chemią ale odrobaczać sie trzeba.A przede wszystkim warto.
        A i jeszcze nawiąże do wysmiewanych kapieli.Myśle że kazdy sie smieje do czasu kiedy nie zrobi tego sam.Owszem znam osoby które były :"czyste" ale tez trudno powiedzieć czy przygotowały sie do zabiegu przynajmniej przez 3 dni.Ja zrobiłam raz jednemu z synów i przestałam sie smiać i dziwić.Niebawem będe robić wszystkim po kolei.
        • memphis90 Re: Odrobaczanie 04.01.14, 10:53
          Pozatym zaraźliwość pasozytnicza jest ogromna i jeśli dziecko przywlecze to z
          > a chwile ma cąła rodzina
          Bzdura. Oprócz owsika cała reszta pasożytów wymaga inkubacji jaj i larw w odpowienich warunkach (np. gleby o określonej wilgotności i temperaturze) albo odpowiedniego żywiciela pośredniego. O ile więc dziecko nie robi kupy do donicy i o ile cała rodzina nie spożywa z tej donicy piasku- to się od dziecka nie zarażą.

          > A i jeszcze nawiąże do wysmiewanych kapieli.
          ???
    • kota_marcowa Re: Odrobaczanie 03.01.14, 23:47
      Kto pije i pali, ten nie ma robali smile

      Przepraszam, ale nie mogłam się powstrzymać. Zrób sobie słynne na forum, okłady na plecy z mąki i miodu w czasie kąpieli, robaki będą ci się pod rękami rolować big_grin
      A tak na poważnie, zrób sobie badanie kału.
    • ichi51e Re: Odrobaczanie 03.01.14, 23:52
      O matko polko i corko! Przeczytalam ulotke od zentela i ja tam sie nie dziwie ze lekarze nie chca tego dzieciom podawac...
      "Powyższe objawy mogą być powodowane przez obumieranie pasożytów znajdujących się w mózgu. U niektórych osób leczonych z powodu zarażeń pasożytniczych może występować równocześnie rzadkie, ale poważne zarażenie mózgu, spowodowane przez tasiemce: tak zwana wągrzyca ośrodkowego układu nerwowego. Pacjent może nie wiedzieć, że ma to zarażenie, a podanie leku Zentel może je ujawnić."
      • chalsia Re: Odrobaczanie 04.01.14, 00:37
        > O matko polko i corko! Przeczytalam ulotke od zentela i ja tam sie nie dziwie z
        > e lekarze nie chca tego dzieciom podawac...

        no tak, tylko to nie są skutki uboczne leku ale uboczne efekty dochodzenia do zdrowia

        jeśli z tego powodu nie chcą podawać, to nie powinni również operować w narkozie ogólnej
        • bei Kapiele 04.01.14, 01:19
          Czy ktoś badal to, co wyszło z porów skóry?
          Moze to jest tylko zrolowana mąka z miodem, albo sama mąka?
          • memphis90 Re: Kapiele 04.01.14, 10:54
            Sądzę, że znajdziesz tam jeszcze złuszczony naskórek.
          • luxfera1 Re: Kapiele 04.01.14, 21:18
            Nie badałam,zreszta nie mam zamiaru badac niczego co wychodzi podczas odrobaczania,interesuje mnie samopoczucie i stan zdrowia,wyniki badań czyli tzw efekt końcowy.Znam sporo osób które robiły kapiele i więksozść opisywała to cos jako szpilki ,coś białego cieniutkiego.Z mojego syna zwłąszcza wzdłuż kręgosłupa wyłaziło coś co miało ok 1cm było zelowate i zołtawe.I nie dawąło sie łatwo rozgnieść w palcach.Sprobujcie bez kapieli zrobić masę z mąki i miodu i zobaczcie jka sie zachowuje.Rozpuści sie zupełnie ,bez kluch.
            • chalsia Re: Kapiele 04.01.14, 22:59
              Znam sporo osób które robiły kapiele i więksozść opisywała to cos jako sz
              > pilki ,coś białego cieniutkiego

              wałkujący się, rozmoczony naskórek

              >.Z mojego syna zwłąszcza wzdłuż kręgosłupa wyłaz
              > iło coś co miało ok 1cm było zelowate i zołtawe.I nie dawąło sie łatwo rozgnieś
              > ć w palcach.

              jak wyżej, zaręczam Ci, że nie były to jakiekolwiek robaki

              >Sprobujcie bez kapieli zrobić masę z mąki i miodu i zobaczcie jka s
              > ie zachowuje.Rozpuści sie zupełnie ,bez kluch.

              no bo kluchy się robią dzięki wałkującemu się, rozmiękłemu naskórkowi

              nie chce mi się szukać pamiętnego wątku o tych kąpielach (chyba na alergiach?), ale ktoś się chyba pokusił i przebadał "kluchy" pod mikroskopem i robali tam nie było wcale
            • ichi51e Re: Kapiele 04.01.14, 23:05
              Zlituj sie. Prosilam bez kapieli...chodzi mi o cos majacego sens.
              A pestki z dyni nie sa tylko na tasiemce?
              • bei Re: Kapiele 04.01.14, 23:08
                www.dieta-dla-zuchwalych.pl/pestki-z-dyni-na-robaki.html
                • bei Re: Kapiele 04.01.14, 23:12
                  Wracając do kąpieli....to jakie robaki zasiedlają organizm, by później ewakuować się przez skórę?
                  Nie nabijam się, tylko chcę wiedziec.
                  Czytałam, ze wielkości tych waleczków różnią się, gdy dzieci są male, to wałeczki są male, gdy dziecko większe, to waleczki grubsze. Czy chodzi tu o wielkość porow skory?
                  Jaki robak dostosowuje swoją wielkość do wielkości porow skory żywiciela?
                  • ichi51e Re: Kapiele 04.01.14, 23:16
                    Bez sensu bez sensu - zobacz chociaz budowe skory. Jakim cudem one by wychodzily nie kaleczac?
                    • luxfera1 Re: Kapiele 04.01.14, 23:26
                      Szkoda czasu na dyskusje o teorii.Trzeba zrobić kąpiel i wtedy mozna mieć zdanie wtealbowewte. To co wyszło ze skory nie było maką z miodem ale nie mam zamiaru nikogo przekonywać bo to informacja ktora jest potrzebna tylko mnie.Moje dziecko nie miało wtedy lat 5ciu tylko 19 i obydwoje bylismy zaskoczeni formą zupełnie inną niz opisywane wszedzie.
                      • ichi51e Re: Kapiele 04.01.14, 23:31
                        No to good for you ze zadzialalo...
                    • chalsia Re: Kapiele 04.01.14, 23:37
                      nooo

                      te robaki to kurcze jak błyskawice - w trakcie kąpieli - niech będzie, że nawet trzygodzinnej, przebijają się na wylot z jelit przez mięśnie i skórę i wychodzą w wielkich ilościach (bo tych kluch to zawsze jest mnóstwo)

                      jak dla mnie po czymś takim to się powinno w szpitalu wylądować z powodu ciężkich krwawień wewnętrznych (poprzebijane jelita, mięśnie - no i skóra)
                      i ciekawe, że one tak głównie w kierunku pleców ciągną
                      • ichi51e Re: Kapiele 04.01.14, 23:44
                        W sumie moze to tegoryjce dwunastnicy - one moga sie wwiercac pod skore... pl.m.wikipedia.org/wiki/Tęgoryjec_dwunastnicy
                  • chalsia Re: Kapiele 05.01.14, 00:30
                    > Wracając do kąpieli....to jakie robaki zasiedlają organizm, by później ewakuowa
                    > ć się przez skórę?
                    > Nie nabijam się, tylko chcę wiedziec.

                    onchocerki

                    ale ich nie ma w Europie, praktycznie są tylko w Afryce
                • ichi51e Re: Kapiele 04.01.14, 23:17
                  Dobra. Od jutra zrobie eksperyment...
                  • luxfera1 Re: Kapiele 04.01.14, 23:28
                    Acha żeby kapiel zrobić dobrze,przez trzy dni nie nalezy jeść cukru,maki,mleka.Kupić dobre zioło i zrobić wszystko według instrukcji.A nie jak co niektóre mamusie dopadły dzieciaka do wody i na to mąke z miodem a potem jazda po forach.
                    • chalsia Re: Kapiele 04.01.14, 23:33
                      Luxfera, a jakie pasożyty ta kąpiel miała wygonić z organizmu ?
                      • luxfera1 Re: Kapiele 04.01.14, 23:53
                        Nie wiem,może larwy tygrysa? albo zmutowane włosoglówki którym znudziło sie standardowe środowisko?Po kapieli kiedy jednak cos wylazi/czasem pewnie nie wyłazi/optyka sie zmienia...i wtedy mozna rozmawiać.
                        • ichi51e Re: Kapiele 04.01.14, 23:56
                          Raczej tegoryjce. Sa mniejsze (2cm wlosoglowka 3-4) i zyja pod skora
                          • chalsia Re: Kapiele 05.01.14, 00:21

                            > Raczej tegoryjce. Sa mniejsze (2cm wlosoglowka 3-4) i zyja pod skora

                            one NIE żyją pod skórą, one się tylko przez skórę mogą dostać DO organizmu, a potem "idą" do dwunastnicy, bo tylko tam żyją
                            ponadto występuje w strefie subtropikalnej, bardzo rzadko w południowej Europie

                            włosogłówka żyje w jelicie ślepym

                            więc na bank nie to

                            ani jakikolwiek inny "robal"
                            • ichi51e Re: Kapiele 05.01.14, 00:30
                              Szkoda. Tegoryjec prawie pasowal - przynajmniej jakies instrumenta posiadaja zeby sie przez skore dostac... Na stronach polecajacych kapiel pisza o wlosoglowce ale z opisu z ksiazki o robactwie nie pasuje...
                              • luxfera1 Re: Kapiele 05.01.14, 08:03
                                Ja to rozumiem bardzo dobrze bo całe lata moja świadomośc tego nie ogarniała.Spróbuję jeszcze robiąc niebawem kapiel poczekać czy zacznie coś wyłazić przed smarowaniem maką.Chalsiu,weź poprawke na to że wszystko wokól nas mutuje,zmienia sie i to co było naturalnym srodowiskiem już nim nie jest.Zwróć uwage choćby że dzikie zwierzęta mają tam jakieś swoje zarazy ale generalnie obywają sie bez weterynarza.Weź tylko zwierzątko do domu,stwórz mu "ludzkie" warunki a zaraz sie pojawi to rak to problemy z jelitami,ze skorą.Wszystko jest płynne i zmienne.
                                • ichi51e Re: Kapiele 05.01.14, 08:07
                                  Bo krocej zyja.
                                • chalsia Re: Kapiele 05.01.14, 11:27
                                  Zwróć uwage choćby że
                                  > dzikie zwierzęta mają tam jakieś swoje zarazy ale generalnie obywają sie bez w
                                  > eterynarza.

                                  i dlatego krótko żyją, wystarczy, że się zwierzak w czasie biegu potknie, przewróci i skaleczy nogę/skręci staw i już praktycznie po nim - albo je upolują, albo nie będzie mogło złapać żarcia i zdechnie z głodu, albo konkurenci/wrogowie dobiją
                                  tam gdzie nie ma lekarza działa selekcja naturalna, u ludzi kiedyś też tak było

                                  >Weź tylko zwierzątko do domu,stwórz mu "ludzkie" warunki a zaraz sie
                                  > pojawi to rak to problemy z jelitami,ze skorą.

                                  bzdura, znaczyłoby to, że każde domowe czy hodowlane zwierzę choruje - co oczywiście nie jest prawdą

                                  >weź poprawke na to że wszystko wokól nas mutuje,zmienia
                                  > sie i to co było naturalnym srodowiskiem już nim nie jest

                                  z punktu widzenia mutacji i ewolucji zmiany związane z rozwojem cywilizacji i higieny jakie się dokonały na przestrzeni nawet ostatnich 2000 lat de facto nie mają znaczenia - innymi słowy biologia NIE NADĄŻA za cywilizacją

                                  >poczekać czy zacznie coś wyłazić przed sm
                                  > arowaniem maką

                                  błąd metodologiczny - poprzednio zaczynało "wyłazić" jak zaczynałaś smarować mąką - czyli samo nie wychodzi
                                  więc jak się chcesz "porównać" to musisz wykonywać rękami takie same ruchu jak przy smarowaniu mąką, czyli de facto pocierać skórę
                                  jak ciało dobrze namoczone to sama zobaczysz jak się ładnie naskórek wałkuje

                                  -------------------
                                  Większość ludzi to ssaki.
                                  • luxfera1 Re: Kapiele 05.01.14, 18:41
                                    Argumentacja taka że klawiatura mi odmawia użycia,weż to napisz raz jeszcze bo mi nic z tego nie wynika.

                                    Napisze tylko że wyłaziło jak smarowałam bo nie spróbowałam nawet czekać czy bez smarowania wylezie.Kapujesz?
                                    • luxfera1 Re: Kapiele 05.01.14, 18:42
                                      Albo lepiej nie pisz bo i tak nic z tego nie wynika.Lepiej wejdźmy sobie w ciekawsze wątkismile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka