Na stare lata robię się coraz bardziej wredna , nazwijmy to asertywnością

Nie daje sobie wchodzić na głowę , nie przychodzi mi to łatwo bo cale życie byłam dupą wołową.
Mam aktualnie problem. Posiadam na stanie dwóch starszych braci , bratową i mamę wymagającą opieki. Brat starszy jest bezdzietnym wdowcem mieszkającym we Wrocławiu . Brat numer dwa mieszka z bratową i mamą na podwrocławskiej wsi. Od kilku lat bratostwo opiekuje się mama przy pomocy opiekunki , mama od lata 2014 nie wstaje , leży w łóżku.
Nie będę opisywała ze szczegółami naszych konotacji finansowych. O kasę się nigdy nie dochodziliśmy.
Po moim wyjeździe z Polski jeden brat dostał mieszkanie po rodzicach , drugi dobrze prosperującą pasiekę , ja nic.
Mam wyszła drugi raz za mąż i mieszkanie po moim ojczymie odziedziczyłam ja za zgodą braci.
Mogłam wziąść całą kasę ze sprzedaży mieszkania ale sie podzieliłam z mamą i braćmi.
Brat numer dwa u którego mieszka mam za te pieniądze wykończył górę domu w którym mieszka mama i bratostwo.
Mama z jednej strony ma bardzo dobrą opiekę co doceniam a z drugiej strony są rzeczy które mnie irytują.
Moja bratowa nigdy nie była łatwą osobą we współżyciu ale mój brat też ma sporo za kołnierzem . Bratowa zajmuje się mama bardzo dobrze ale bez odrobiny ciepła i serca .
Jestem zła bo mam usiłuje sobie kupić serdeczność bratowej kasą . W tej chwili opiekunka przychodząca sześć razy w tygodniu , cztery godziny dziennie dostaje 1000 zlotych a bratowa 600 za naprawdę niewielką opiekę nad mamą plus jedzenie i oplaty za wodę i prąd które mama zużywa.
Opiekunka jest tak znakomita że nie mam słów , w końcu robię w tej branży od 10 lat i widzę co ta kobieta robi dla mojej mamy , nie ma słów , jest Aniołem.
Bratostwo marszczy nosek na temat opiekunki , chodzi o drobiazgi.
W tej chwili bratostwo jest w Londynie 10 dni , ja sobie dokładnie oglądam co tu sie dzieje.
Na razie pokłócilam sie z bratem telefonicznie o to jak traktuje mnei i opiekunkę , na razie sie nie odzywa.
Mam zamiar przeprowadzić zmiany w pokoju mamy , chcę go tak przemeblować żeby mnie i mamie było wygodnie ale mam obawy co na to bratostwo....
W tym roku będę u mamy trzy razy ale od następnego roku częściej i chcę sobie urządzić wygodne miejsce w mamy pokoju ...