lily-evans01 15.06.15, 16:18 ... literackiej albo filmowej, lajtowo . Ja kiedyś myślałam, że fajnie byłoby uczyć w Hogwarcie . I przyjemnie byłoby pożyć sobie w świecie opisanym przez Petera Mayle'a (Prowancja, winnice, te klimaty). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lily-evans01 Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 16:18 *** Prowansja Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 16:27 Iwan leżący na ciepłym zapiecku, leniwy, z takiej ruskiej bajki. Lubię ciepło. Oprócz tego dowolna bajka czy dawne wieki pod warunkiem, że to ja jestem Pan/ią dworu, księciem/księżniczką i to inni na mnie tyrają Odpowiedz Link Zgłoś
lily-evans01 Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 16:29 Jak byłam dzieckiem, to uwielbiałam te ruskie bajki i leżenie na zapiecku też mi się wydawało fajne . Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 16:32 Jeden zbiór to była "Biała Księżna", a drugi "Ognisty ptak". Oj, feministki miałyby dużo do zarzucenia tamtejszym bajkom Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 16:57 a ja myślałam, że Wy o Iwanie Konwickiego..... Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 17:10 Nie, a też leżał na zapiecku i zajmował się głównie "dumaniem"? Odpowiedz Link Zgłoś
lily-evans01 Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 19:02 Ale świat Konwickiego, ten przedwojenny, wileński, to bym chętnie odwiedziła, czemu nie. Klimaty "Małej Apokalipsy" - nie, dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 20:59 Do gazety i Lily: Kot Iwan to legenda! niniwa22.cba. pl/ konwicki_kot_iwan.htm A mieszkanie z Konwickim? Cóż , też mogło by byc ciekawe Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 16:40 Mnie zawsze szalenie pociągała rzeczywistość z książek sióstr Bronte albo Frances Burnett (dziewiętnastowieczne wrzosowiska Yorkshire), świat Downton Abbey (ale trzeba się było dobrze urodzić, no i z tą wojną trochę nie pasuje) albo świat Domku na prerii Laury Ingalls Wilder. Mam tylko lekkie obiekcje związane z brakiem porządnych środków przeciwbólowych. Z drugiej strony Laura, w przeciwieństwie do mnie, rodziła ze znieczuleniem (eterem, ale jednak). Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 16:45 Ja dla odmiany Toskania, winnice i te klimaty Lata 80/90-te gdzieś w Stanach Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 17:05 A mnie bardzo odpowiada ta rzeczywistość w jakiej jestem, każda inna ma mankamenty. W Prowansji wieje jak licho, Iwan i zapiecek tak, ale te -40 stopni w zimie i kopny śnieg mnie osłabiają, Anglia w latach międzywojennych owszem, ale jak pomyśle o dentyście w tamtych czasach, albo zapaleniu wyrostka to odpadam... Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 17:33 klimat jest przyjemniejszy od polskiego, co tam wiatr, jak u nas ciemności trwają pół roku. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka asia i p 15.06.15, 19:03 wrzosowiska yorkshire dalej powalaja na kolana ja np stalam jak zakleta i gapilam sie na to fioletowe morze, i gapilam... Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 17:26 Chyba byłbym szczęśliwa na Gethen Odpowiedz Link Zgłoś
gulcia77 Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 17:26 Ponieważ mam ogromny sentyment do motoryzacji amerykańskiej lat 50-tych i bardzo lubię Jamesa Ellroya, to mogłabym być flamą jakiegoś Johnny'ego Stompanato w Los Angeles lat 50-tych i jeździć takim czymś: www.remarkablecars.com/main/buick/buick-00047.html Odpowiedz Link Zgłoś
kkalipso Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 17:53 Długo to bym tam nie pożyła, ale rejs Titanica chciałabym przeżyć. Poczuć ten klimat, włożyć piękną suknię i spacerować o świcie aż Leonardo by wylukał... Odpowiedz Link Zgłoś
mejerewa Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 18:03 Zazwyczaj marząc o dawnych czasach zakładamy, że będziemy należeć do wyższych sfer. Mało kto myśli, że urodziłby się jako córka praczki i to w czasach, gdy kobiety nie miały niemal żadnych praw. Nie, przeszłość nie, bo mimo tego, że lubię lata 20. to jednak widmo II WŚ psuje ten czas. Dlatego wybieram przyszłość, czyli teraz chciałabym mieć 20 lat i dokonać innych wyborów. Odpowiedz Link Zgłoś
lily-evans01 Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 19:00 Zawsze jeszcze możesz wziąć pod uwagę świat fantasy, który aż tak bardzo nie skupia się na niedogodnościach życia w dawnych czasach . Dlatego widzę siebie m.in. w Hogwarcie (byłabym nauczycielką bardzo podobną z temperamentu i charakteru do McGonnagall) albo w cyklu GoT, jako jedną ze żmijowych córek . A, jeszcze mogłabym żyć w uniwersum Avengers. Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 21:04 Ale mowa jest o rzeczywistości filmowej lub literackiej, nie o konkretnych czasach. A rzeczywistość jaśniepaństwa z Downton Abbey to nie rzeczywistość ich służby. Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 18:06 Star Trek. Najlepiej z serii Następne Pokolenie . Kocham Star Treka... Odpowiedz Link Zgłoś
t.tolka Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 18:43 O to to. Dokladnie. Star Trek. Odpowiedz Link Zgłoś
nolus Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 19:03 Transylwania - zamek Drakuli Chciałabym spędzić jakiś miesiąc na amerykańskiej prowincji, np. w Luizjanie. Tak, na pewno chciałabym zobaczyć Luizjanę i przekonać się czy ma podobny klimat jak w książkach...A co do amerykańskiej prowincji jeszcze, to powinno być to niepozorne miasteczko z pozornie senną atmosferą, jak Twin Peaks Odpowiedz Link Zgłoś
gulcia77 Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 19:44 O tak, Luizjana tak, i zobaczyć/pobawić się na Mardi Gras i zjeść prawdziwą jambalayę. Rozwiązać jakąś kryminalną zagadkę z gorącym romansem w tle w stylu Erici Spindler też bym mogła. Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 20:17 Filmowej - Wielkie piękno Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 20:17 Paryz z czasow Lautreca. Srodziemie z Wladcy Pierscieni. I ten upalny poroniony swiat z ksiazek Marqueza Jakbym musiala wybraz tylko jedno to Srodziemie ale pod warunkiem,ze bylabym Elfem. Odpowiedz Link Zgłoś
lily-evans01 Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 20:22 He he, mnie charakterologicznie bliżej do hobbitów . Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 20:41 Mnie tez ale chcialabym byc piekna i niesmiertelna Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć...Po 15.06.15, 20:24 Domostwo Archibalda Cravena, te sto pokoi plus tajemniczy gród zawsze działały mi na wyobraźnię. Zresztą ogólnie - dworki położone w pięknych ogrodach, więcej nic by mi do szczęścia nie było potrzeba - wygodny fotel, robótka, książki, niańka do dzieci, kucharka do garów, pokojówka do sprzątania, ogrodnik do plewienia, a ja bym tylko ścinała kwiaty i wydawała dyspozycje. Odpowiedz Link Zgłoś
gulcia77 Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć...P 15.06.15, 20:38 Jednym słowem - amerykańskie południe Pod warunkiem, że nie wybuchłaby wojna secesyjna Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć...P 15.06.15, 20:41 Dokładnie, Tara też mogłaby być, żeby tylko nie ta wojna... Odpowiedz Link Zgłoś
gulcia77 Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć...P 15.06.15, 20:50 Mnie jednak bardziej kręci Nowy Orlean, ewentualnie pogranicze Kanady i USA w połowie XIX wieku. Wiesz handel skórami, twardzi traperzy, silne kobiety - trochę świat wykreowany prze Sata Okha w "Forcie nad Athabaską". Inna rzecz, że rzeczywistość była dużo mniej romantyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
lily-evans01 Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć...P 15.06.15, 21:46 Jako małolata często miałam ochotę żyć w realiach powieści Curwooda, te psie zaprzęgi, suszone mięso, chaty z bali i takie tam. Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć...P 15.06.15, 21:40 o, do Tary to i ja bym chciała. do tej Tary przed wybuchem wojny... Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 20:30 W miejscu z filmu "Szczęśćiarz" piękne miejsce. Lub z filmu "Spacer w chmurach" Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 20:59 Ja kupiłabym sobie chatkę w Dolinie Godryka I miałabym na Pokątnej swój sklep zielarski. Eko-sreko USA z początkowych sezonów "Mad Mena". W ogóle USA z czasów powojennego boomu, szybkiego bogacenia się i poczucia, że człowiek może wszystko. XX-lecie międzywojenne w Anglii, jak z Downton Abbey (i nie Crowley`owie, tylko raczej tamtejsza nauczycielka, to też czasy przemian i poczucia, że "możemy"). Wyspa Księcia Edwarda, koniec XIX wieku, ta małomiasteczkowa obyczajowość miała jakiś swój urok. I chciałabym pamiętać PRL pod koniec, jak się już sypał, szykowały się wybory. Czy któraś ematka pamięta to już jako dorosła? Ale to już nie filmowa i nie literacka rzeczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 21:05 Żyć to może za dużo. Ale spędzić jeden dzień w XIX wieku jako zamożna, młoda kobieta w Warszawie, Krakowie lub Lwowie. Po prostu połazić w gorsecie, sukni z turniurą i wiązanych butach. Z parasolką w ręku i rękawiczkach A na głowie piękny kapelusz. Wystarczyłby mi jeden dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 21:07 i w gorsecie??? Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 21:22 No gorset musiałby być koniecznie. Takich sukni chyba nie dało się nosić bez. I pewnie byłby to skandal Chciałabym przeżyć ten dzień dokładnie tak jak one (te kobiety) wtedy żyły. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 21:49 No nie wiem, ja po wrażeniach Andy z Godziny Pąsowej Róży wolałabym tego na siebie nie wkładać - nawet na godzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 21:57 Ja tez jestem trekkie A na druga nóżkę bym sobie pomieszkała w Troi , starozytnej Grecji , Kaartaginie.Sumer tez mi sie marzy i jeszcze do Inków bym chetnie zajrzała Odpowiedz Link Zgłoś
feuerwasser Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 21:31 Zawsze chciałam żyć w świecie Kajka i Kokosza. Serio serio Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 21:45 I jeszcze w swiecie Muminkow bym sie chciala znalezc. I w swiecie komiksu Thorgal. Odpowiedz Link Zgłoś
a.va Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 21:45 W angielskiej wiosce, gdzie mieszka Jane Marple Agaty Christie, tylko żeby wcześniej wszyscy mordercy zostali wyłapani Ale obowiązkowo chciałabym poznać Jane, gadać z nią przed kominkiem, narzekać na obecne czasy, chodzić z nią na spacery i słuchać jej dziwnych opowieści o charakterach ludzkich. I w Nowym Jorku z Seksu w wielkim mieście, ale tylko na trochę i żebym miała za taką pracę, jak główna bohaterka (jeden felieton raz w tygodniu) taką kasę, jak ona. Odpowiedz Link Zgłoś
lily-evans01 Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 21:47 Nie no co Ty, cała zabawa polega na tym, żeby łapać tych morderców razem z Jane . Odpowiedz Link Zgłoś
butch_cassidy Re: W jakiej rzeczywistości chciałybyście żyć... 15.06.15, 23:09 Do Ameryki z Kolumbem bym się chciała wybrać Odpowiedz Link Zgłoś