Dodaj do ulubionych

moglybyscie byc z glupim facetem?

    • babsee Re: moglybyscie byc z glupim facetem? 07.04.16, 08:25
      Moja koleżanka ma niezbyt mądrego męża- tzn. nie posiada żadnych poglądów bo glada w tv tylko sport, w zyciu swoim nie przeczytal chyba ani jednej ksiązki, nie porozmawia sie z nim na ZADEN temat procz treningow i sportu.
      Jest przystojny, wsyportowany, ma piękne ciało i fach w reku ktory pozwala zarabiac mu naprawde duże pieniądze.I ona powiedziala mi 10 lat temu, ze ona wie, ze z nim nie pogada ale on zapewnia jej bezpieczenstwo finansowe, angazuje sie w dzieci, jest w niej zakochany po uszy i jej to wystarcza. Sa naprawde udana parą.
      • mallard babsee 07.04.16, 15:30
        Według mnie mąż twojej koleżanki JEST mądry. Mądrość, to jest mam wrażenie coś nie do końca równe inteligencji. Zresztą inteligencji jest kilka rodzajów i mając jeden, można nie mieć drugiego pl.wikipedia.org/wiki/Inteligencja_wieloraka. A że nie ma "gadanego"?
        Znam za to gościa, który jest niebywale elokwentny i mówi z sensem, ale jego życie już tego nie potwierdza...
    • swiezynka77 Re: moglybyscie byc z glupim facetem? 07.04.16, 10:10
      jedyny raz kiedy zerwałam z facetem to było właśnie za głupotę, wszystko inne mogę wziąć w pakiecie ale nie brak inteligencji
    • echtom Re: moglybyscie byc z glupim facetem? 07.04.16, 10:23
      Dla mnie partnerstwo intelektualne to jedna z ważniejszych rzeczy w związku, ale rozumiem, że nie każdy musi tak mieć.
    • mail-na-gazecie Re: moglybyscie byc z glupim facetem? 07.04.16, 10:43
      Nie znam głupich mężczyzn. Mogę mieć inne poglądy, mogą ustępować mi w wykształceniu elokwencji i czym tam jeszcze, ale żadnego nie nazwę głupim. Za to znam całą masę głupich kobiet, po prostu głupich. Nie wiem dlaczego tak jest.
    • beataj1 Re: moglybyscie byc z glupim facetem? 07.04.16, 10:56
      kumpela ma męża niezbyt lotnego. Jest bardzo dobrym człowiekiem, życzliwym i usówa niemalże każdy pyłek z pod jej stóp ale ... no jest taki wolniejszy w pomyślunku.
      Facet nie łapie subtelności, nie rozumie aluzji itd. Musi mieć wszystko powiedziane wprost i musi mieć jeszcze dany czas by informacje przetrawił, zrozumiał i przetworzył. Decyzje zajmują mu dużo czasu (nawet te najbardziej trywialne). Ona już się z tym pogodziła i nauczyła się z tym radzić - z oszczędności czasu nie pyta go o zdanie tylko działa. Ale w kontaktach towarzyskich jest to dosyć męczące. I jakoś tak wyszło ze udaje nam się unikać bezpośrednich kontaktów.

      Ja bym tak nie mogła być. Frustracja by mnie chyba zamęczyła. Ale może ma wielkiego...'
      I na pewno wielbi ziemię po której chodzi kumpela.
      • beataj1 Re: moglybyscie byc z glupim facetem? 07.04.16, 10:57
        sory za orty
        • mallard Re: moglybyscie byc z glupim facetem? 07.04.16, 11:13
          beataj1 napisała:

          > sory za orty

          Nie przesadzaj - tylko jeden.
    • mallard Re: moglybyscie byc z glupim facetem? 07.04.16, 11:09
      Kiedyś na forum eksperckim "życie rodzinne", jakaś kobieta umieściła wątek pod tytułem "Mój mąż jest głupi". Napisała w nim, iż rzeczony mąż jest mężczyzną dobrym i zaradnym, ale problem jest taki, że na jakichś tam spotkaniach rodzinnych, czy innych tego typu, nie dotrzymuje kroku w dyskusji innym facetom, jest w tym nieporadny, gada głupoty i w związku z tym, ona musi się za niego wstydzić.
      • anorektycznazdzira Re: moglybyscie byc z glupim facetem? 07.04.16, 12:55
        no i jakiej światłej rady jej udzielili?
        • mallard Re: moglybyscie byc z glupim facetem? 07.04.16, 15:16
          anorektycznazdzira napisała:

          > no i jakiej światłej rady jej udzielili?

          Dawno to było i nie pamiętam już. Próbowałem znaleźć wątek, ale nie udaje mi się niestety.
        • mallard Tu jest ten wątek 07.04.16, 21:54
          Pomyliłem fora, to nie "życie rodzinne", tylko "pogaduszki" (kurde, co ja tam robiłem?!)
          forum.gazeta.pl/forum/w,669,67013697,67013697,Moj_maz_jest_glupi_.html
          • anorektycznazdzira Re: Tu jest ten wątek 09.04.16, 11:08
            >kurde, co ja tam robiłem?!
            smile
    • 1.kinia Re: moglybyscie byc z glupim facetem? 07.04.16, 11:19
      Ale dla ciebie ktoś kto ma inne poglądy to jest głupi i nieinteligentny??
      Może po prostu sama masz problem z komunikacją i nie potrafiłaś wytłumaczyć swojego stanowiska tak, żeby było zrozumiałe, ani uszanować innych poglądów.
      Jak na razie to przedstawiłaś problem tak: "Facet jest GŁUPI bo nie popiera tego co ja uważam za oczywistą oczywistość". Czyli on ma pełne prawo to samo powiedzieć o tobie. Że GŁUPIA jesteś.

      Dla mnie głupi facet, to raczej tak prostaczek, niedouczony, bezmyślny, z którym nie ma o czym rozmawiać bo się tylko "yyyy..." usłyszy.



      • mallard Re: moglybyscie byc z glupim facetem? 07.04.16, 12:52
        Kinia przeczytaj jeszcze raz post założycielski i trochę pomyśl.
      • fornitta69 Re: moglybyscie byc z glupim facetem? 07.04.16, 14:00
        Nie,on nie grzeszy inteligencja i juz,zreszta sama jego narzeczona za jego plecami przyznaje,ze "troche ciężko mu idzie myślenie". Roznica poglądów miedzy nimi to druga kwestia.
    • anorektycznazdzira Re: moglybyscie byc z glupim facetem? 07.04.16, 12:54
      "magłybyście być z głupim facetem?"
      NIE MA TAKIEJ OPCJI
    • mynia_pynia Re: moglybyscie byc z glupim facetem? 07.04.16, 13:17
      Są kobiety które lubią jak facet błyszczy inteligencją i są takie które muszą błyszczeć na tle faceta.
      Ja wybieram zawsze inteligentnych co nie znaczy że mieli zbieżne poglądy ze mną, ale jak najbardziej rozmowy na tematy odmienne są na poziomie.
    • zielonelato Re: moglybyscie byc z glupim facetem? 07.04.16, 13:34
      Intelekt dziedziczy się po matce, podobno. Ale inteligencja u mężczyzny to dla mnie podstawa. Z mądrym partnerem ciekawiej i przyjemniej przeżyć życie, że o wychowywaniu dzieci nie wspomnę.
    • stara-a-naiwna Re: moglybyscie byc z glupim facetem? 08.04.16, 23:06
      mój facet chociaż inteligentny i naprawdę nie głupi czasami taki głupi że normalnie ręce opadają
      wink

      a na poważnie z debilem bym nie dała rady na dłuższa metę
      drażniło by mnie to no + jednak presja społeczna = wstyd wśród znajomych... nie zniosła bym tego
      • mynia_pynia Re: moglybyscie byc z glupim facetem? 09.04.16, 12:32
        No ale nie mówimy tu o totalnych kretynach, bo to chyba poza tematem.
        W swoim otoczeniu mam koleżankę, bardzo fajną wyważoną, bardzo inteligentną i mądrą życiowo. Jej męża też lubię, jest dowcipny, miły i kulturalny ale jednak na tle koleżanki z intelektem dużo do tyłu. Kiedyś nawet kolega się jej zapytał, dlaczego tak wybrała - odpowiedziała, że z pełną świadomością i miłością.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka