Dodaj do ulubionych

Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej córki

01.07.16, 18:16
Koszmar, czy ta kobieta i lekarze którzy się tego podejmą, myślą w ogóle o dobru potencjalnego dziecka ?
Kryzys tożsamości murowany, urodziła mnie babcia w wieku 60 lat w czasie kiedy moja biologiczna matka już bure żyła... Sorry ale to nie jest normalne.

www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/matka-moze-wykorzystac-jajeczko-zmarlej-corki-jest-zgoda-sadu,657484.html
Obserwuj wątek
    • aankaa Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 18:24
      niektórym paniom rzuca się na mózg...
      • lady-z-gaga Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 19:17
        paniom może się rzucac, ale sądowi nie powinno
        • kira02 Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 19:33
          100/100
        • livia.kalina Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 19:45
          No tak, tylko cała sprawa polega na tym, ze my nie wiemy jakimi przesłankami kierował się sąd i jak uzasadnił swą decyzję. Jakies powody musiał mieć.
          • najma78 Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 20:15
            Podobno taka byla wola corki tej kobiety.
            • asia-loi Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 20:19
              najma78 napisała:

              > Podobno taka byla wola corki tej kobiety.


              Ja tego nie rozumiem. Jeszcze jakoś próbowałabym zrozumieć, gdyby dawcą/ojcem był np. mąż zmarłej córki, ale brać na ojca anonimowego dawcę/faceta.
              Gdzie jest dobro dziecka?
              • najma78 Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 20:30
                Pomysl wydaje sie dosc dziwny ale nie znamy szczegolow. Corka moze nie miala meza/partnera kiedy wiedziala ze umrze ale chciala po sobie pozostawic dziecko, swoj e geny, ale takze swoich przodkow. Dla wielu jesli nie wiekszosci to jest jednak bardzo istotn a kwestia dlatego ludzie ktorzy maja klopoty z poczeciem wkladaja tyle energi, czasu i pieniedzy zeby jednak miec dziecko z wlasnym DNA. Kobieta ma 60 lat ale wczesniej miala przeszkody prawne zeby to zrobic a czas xziala na niekorzysc.
                Co do anonimowego ojca to sa przeciez kobiety ktore z roznych powodow nie wiedza kto jest ojcem ich dzieci a pomimo wszystko decyduja sie donosic ciaze i wyxhowac.
                • asia-loi Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 20:40
                  najma78 napisała:

                  Corka moze nie miala meza/partnera kiedy wiedziala ze umrze ale chciala po sobie pozostawic dziecko, s
                  > woj e geny, ale takze swoich przodkow.


                  Jakim trzeba być egoistą, aby zostawić swoje malutkie dziecko samo, na tym okrutnym świecie, i zdać na łaskę innych ludzi wiedząc, że samemu zaraz opuści się ten świat. Co innego jak dziecko już jest na świecie i spotyka nas ciężka choroba, a co innego tak to zaplanować. A jak nikt później nie będzie chciał się zajmować dzieckiem, albo dziecku będzie działa się krzywda. 60 letnia matka, to nie jest dobry opiekun, wychowawca, rodzic dla małego dziecka.

                  > Co do anonimowego ojca to sa przeciez kobiety ktore z roznych powodow nie wiedza kto jest ojcem ich dzieci a pomimo wszystko decyduja sie donosic ciaze i wyxhowac.

                  Tego też nie rozumiem. Co innego być np. zgwałconą i nie znać ojca swojego dziecka, a co innego to zaplanować. Ja jestem stara baba, nie mam dzieci, ale nie rozumiem i nie ogarniam takich sytuacji.
                  • najma78 Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 20:49
                    Nie tylko gwalt moze byc przyczyna nie bycia w stanie okreslic kto jest ojcem dziecka.
                    A co do egoizmu to wszyscy jestesmy egoistami. Kobiety ktore zachodza w ciaze pomimo ryzyka dla wlasnego zdrowia , kobiety ktore postanawiaja kontynuowac ciaze bedac chorymi na raka i wiedzac ze umra. Niekt nie da gwarancji ze zycie tych dzieci bedzie szczesliwie nawet jesli maja jednego rodzica bo on tez moze umrzec przedwczesnie i zostana same na swiecie. Osobiscie bym sie nie zdecydowala (na dzien dzisiejszy) ale moge zrozumiec ze jednak kto to zrobi i jego powody tez sa dobre.
                    • asia-loi Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 20:59
                      najma78 napisała:

                      > Nie tylko gwalt moze byc przyczyna nie bycia w stanie okreslic kto jest ojcem dziecka.


                      Co innego jak kobieta uprawia seks dobrowolnie z wieloma lub tylko dwoma facetami, mniej więcej w tym samym czasie i nie wie sama, który jest ojcem dziecka, a co innego jak decyduje się świadomie, na anonimowego dawcę.

                      Widzisz, ja jestem zwolennikiem in vitro, ale tylko takiego, gdzie rodzice dziecka (ojciec, matka) się znają. Nie muszą być małżeństwem, wystarczy że są parą. Jestem przeciwnikiem banków spermy, wynajętych surogatek.
                      • najma78 Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 21:08
                        asia-loi napisała:


                        > Co innego jak kobieta uprawia seks dobrowolnie z wieloma lub tylko dwoma faceta
                        > mi, mniej więcej w tym samym czasie i nie wie sama, który jest ojcem dziecka, a
                        > co innego jak decyduje się świadomie, na anonimowego dawcę.
                        >
                        A ja nie widze bo to ze nie bedzie sie w stanei okresloc kto jest ojcem jest pewne, a w dodatku nie trzeba znac dobrze czy nawet tyle o ile tych partnerow. Sa takie kobietu wiec wychodzi na to samo.
                        • asia-loi Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 21:14
                          najma78 napisała:

                          > A ja nie widze bo to ze nie bedzie sie w stanei okresloc kto jest ojcem jest pewne, a w dodatku nie trzeba znac dobrze czy nawet tyle o ile tych partnerow.
                          > Sa takie kobietu wiec wychodzi na to samo.


                          No, nie do końca na to samo wychodzi. Można jednego dnia uprawiać seks z mężem, a na drugi dzień z kochankiem. Jak się kocha/lubi kochanka to może nie tak bardzo ważne jest dla takiej kobiety, kto jest ojcem. Tak sobie tylko rozważam, bo ja dzieci nie mam i jakoś nie cierpię, że ich nie mam, może dlatego nie rozumiem takich sytuacji.
        • princess_yo_yo Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 03.07.16, 00:50
          sad sie wypowiedzial na temat wykorzystania komorek jajowych osoby zmarlej zgodnie z wola tejze osoby, tylko i wylacznie. w uk nikt kobiecie w tym wieku nie przeprowadzi zabiegu in vitro.
          • szmytka1 Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 03.07.16, 11:17
            ale ona do NY ma zamiar jechać
    • kota_marcowa Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 19:37
      Rozumiem rozpacz matki i to, że nie działa racjonalnie. Natomiast wyrok sądu mnie zdziwił i zniesmaczył. Dla mnie to przekroczenie granic, chory eksperyment.
      • jola-kotka Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 19:50
        Zgadzam sie ale eksperymenty tez potrzebne .
        • cosmetic.wipes Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 20:00
          Eksperyment będzie przeprowadzany na żywym dziecku, o ile pani zajdzie i donosi.
          • jola-kotka Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 23:22
            Leki na raka tez testuje sie na zywych osobach. Zycie.
            • cosmetic.wipes Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 06:39
              Nie na dzieciach.
    • asia-loi Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 19:56
      Ja nie rozumiem i nie popieram, chęci rodzenia dzieci, jak się jest starą kobietą (niezależnie od posiadanej kasy).
      Czy nikt nie myśli o dobru dziecka? Tylko i wyłącznie liczą się kaprysy starej kobiety?
      • aankaa Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 20:03
        zaraz cię zje...ą za tą "starą kobietę" big_grin
        • asia-loi Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 20:09
          aankaa napisała:

          > zaraz cię zje...ą za tą "starą kobietę" big_grin


          Ja uważam, że 60+ to mocno stara kobieta, jeszcze nie tak dawno temu, większość ludzi tyle nawet nie żyła. Jednak natura wiedziała co robi, a człowiek przez swoje wynalazki to zmienił. Ja mam 50+ i mówię o sobie stara baba.
          • sanrio Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 20:50
            wow, a myślałam, że masz jakieś 25...
            • asia-loi Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 21:01
              sanrio napisała:

              > wow, a myślałam, że masz jakieś 25...


              Bo uważasz, że piszę głupoty?
              Rozumiem, że Ty popierasz bohaterkę artykułu?
              • sanrio Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 03.07.16, 21:46
                uuu a skąd ta agresja? zupełnie nie to miałam na myśli i sądzę w temacie tak samo jak ty. Po prostu po sposobie pisania, podejściu do niektórych rzeczy i stylu uważałam cię za osobę dużo młodszą, widać żadna z ciebie stara baba wink
          • e-kasia27 Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 22:59
            Bo widocznie, ty jesteś już starą babą, ale nie wszystkie 50+ są starymi babami.
            • taki-sobie-nick Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 23:02
              e-kasia27 napisała:

              > Bo widocznie, ty jesteś już starą babą, ale nie wszystkie 50+ są starymi babami
              > .
              Od dawna wiadomo, że najlepszy wiek do rodzenia do 50+.
          • fifiriffi Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 03.07.16, 10:39
            asia-loi napisała:

            > aankaa napisała:
            >
            > > zaraz cię zje...ą za tą "starą kobietę" big_grin

            >
            > Ja uważam, że 60+ to mocno stara kobieta,

            Pier%$^lisz jak potłuczona.Ale spoko.."starej babie' czasem odwala.
      • taki-sobie-nick Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 20:23
        asia-loi napisała:

        > Ja nie rozumiem i nie popieram chęci rodzenia dzieci, jak się jest starą kobie
        > tą (niezależnie od posiadanej kasy).

        Ja tu widzę dodatkowy problem: rodzimy dziecko własnej córki, czyli własnego wnuka.

        To chore. CHORE!
        • asia-loi Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 20:26
          taki-sobie-nick napisała:
          >
          > Ja tu widzę dodatkowy problem: rodzimy dziecko własnej córki, czyli własnego wnuka.
          >
          > To chore. CHORE!


          I jeszcze jeden problem. Ojcem dziecka ma być jakiś obcy, anonimowy facet z banku spermy.
          Nikt kogo by zmarła córka znała.
          • kota_marcowa Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 20:31
            Plus matka nie żyje już w chwili poczęcia. Ot taki produkt wyprodukowany na zamówienie. Jak dziecko nie spełni oczekiwań babuni i nie będzie kopią jej zmarłej córki?
          • taki-sobie-nick Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 20:35

            > Nikt kogo by zmarła córka znała.

            "Mamusiu (???), skąd ja się wzięłam...?"
            • asia-loi Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 20:43
              taki-sobie-nick napisała:

              >
              > "Mamusiu (???), skąd ja się wzięłam...?"


              Chciałabyś być takim dzieckiem?
              Ojciec z banku spermy, czyli nieznany, matką - babcia, a jeszcze później może dziecko zostać sierotą, bo stara babcia umrze.
              • najma78 Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 20:52
                A chcialabys byc dzieckiem wiedzac ze twoja matka postanowila sprowadzic cie na swiat wiedzac ze umrze na raka i np nie wiedziac kto jest ojcem?
                • asia-loi Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 21:06
                  najma78 napisała:

                  > A chcialabys byc dzieckiem wiedzac ze twoja matka postanowila sprowadzic cie na swiat wiedzac ze umrze na raka i np nie wiedziac kto jest ojcem?


                  Nie chciałabym być takim dzieckiem. Nie rozumiem kobiet, które są chore na raka czy jakąś inną chorobę, która spowoduje, że niedługo umrą i świadomie decydują się na dziecko. Co innego jak zaszły w ciążę, nie wiedząc o chorobie.
                  Nie chciałabym też, żebym nie znała swojego ojca, nie chciałabym też urodzić się w rodzinie patologicznej, itd. Ja w ogóle uważam, że większość ludzi na tym świecie, niewiele by straciła gdyby się nie urodziła, ponieważ większość ludzi ma na tym "wspaniałym" świecie przegwizdane.
                  A tak w ogóle to na tym świecie, jest zdecydowanie za dużo ludzi, a nie za mało.
                  • najma78 Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 21:13
                    asia-loi napisała:


                    > A tak w ogóle to na tym świecie, jest zdecydowanie za dużo ludzi, a nie za mało
                    > .

                    A ja sie z tym zgadzam problem w tym ze ludzie i to raczej zdecydowana wiekszosc tak nie uwaza a nawet jesli to natura wciaz jest silniensza.
                    A wielu uwaza ze takie poswiecenie sie cborej na raka to wspanialy gest,bohaterstwo wrecz, w kazdym razie postrzeganie spoleczne jest inne niz w przypadku z tego watku. A roznicy w zasadzie nie ma.
                    • asia-loi Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 21:18
                      najma78 napisała:

                      > A wielu uwaza ze takie poswiecenie sie cborej na raka to wspanialy gest,bohaterstwo wrecz, w kazdym razie postrzeganie spoleczne jest inne niz w przypadku z tego watku. A roznicy w zasadzie nie ma.


                      Ja nie rozumiem, kobiet chorych na raka, które będąc chore, świadomie zachodzą w ciążę.
                      Jeszcze jak jest ojciec dziecka, który wychowa, albo jakaś rodzina. Ale tak wziąć na ojca anonimowego faceta, i jak jeszcze rodzina też się nie pali do wychowywania dziecka, to co później z tym dzieckiem?
              • taki-sobie-nick Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 20:56
                asia-loi napisała:

                > taki-sobie-nick napisała:
                >
                > >
                > > "Mamusiu (???), skąd ja się wzięłam...?"

                >
                > Chciałabyś być takim dzieckiem?

                No już się rozpędziłam, a jak ci się wydaje, skąd mój post, który cytujesz?
          • lauren6 Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 15:51
            > Ojcem dziecka ma być jakiś obcy, anonimowy facet z banku spermy.
            Nikt kogo yby zmarła córka znała.

            To, że córka go nie znała to jedno. Gdy babcia umrze to kto wychowa to dziecko? Rodziny ojca brak, ze strony matki cała bliska rodzina nie żyje. Chore.

            Jeśli kobieta chciała by geny córki przetrwały powinna oddać jej jajeczka do adopcji. To jest dla mnie jedyne akceptowalne rozwiązanie w tej sytuacji.
            • najma78 Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 16:01
              Babcia moze jak najbardziej wychowac dziecko, zwlaszcza jesli sie pospieszy, life expectancy dla kobiet w uk jest sporo ponad 80 lat. Poza tym moze i pewnie to zrobi wskazac osobe ktora dokonczy wychowanie dziecka jesli ona odejdzie zanim ono osiagnie pelnoletnosc.
              • lauren6 Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 20:46
                Kobieta 75+ i wychowywanie nastolatka. Mhm...
                • najma78 Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 03.07.16, 08:33
                  Jesli kobieta mialaby dziecko w wieku 60 lat (hipotetycznie oczywiscie) to w wieku 75 lat dziecko mialoby juz 15 a e lata pozniej 18 i szczerze uwazam ze latwiej wychowac nastalotka kobiecie ktora ma menopauze za soba niz jest w trakcie. Kobieta rodzaca w wieku lat 40 bedzie miec natsolatka akurat kiedy sama bedzie miec menopauze czyli moze byc ciekawie. Ja oczywiscie wiem ze jest terapia hirmonalna ito dla kobiet ale. A poza tym wiele kobiet i mezczynz w wieku lat 60-80 to nie osoby chodzace z balkonikami i niepamietajace w porze lunchu co jadly na sniadanie. Mam mnostwo przykladow z otoczenia bloskiego i dalszego np moi pradziadkowie (moja babcia byla najmlodszym dzieckiem i jej mama urodzila ja gdy byla w wieku 52 lat, wychowala i doczekali wspolnie z tata wnukow) moj dziadek ma 91 lat i caly czas porusza sie bez pomocy innych, wyxhodzi na zakupy itd, jest sprawny umyslowo, moi rodzice po 60-tce sprawni jak najbardziej, moja tesciowa prawie 80 lat spedza wakacje pod namiotem, tesc zmarl w wieku 88 lat i moglabym wymieniac dlugo.
                  • lauren6 Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 03.07.16, 12:49
                    A co ma chodzenie z balonikiem lub bez do faktu, że osoba mocno starsza jest kilka pokoleń starsza od swojego dziecka i z powodu tak dużej różnicy wieku nie rozumie jego nastoletnich problemów, nie ma już tyle cierpliwości, ani odpowiedniego podejścia? Wychowanie to nie samo rozpieszczanie dziecko-wnuka, ale również stawianie barier i obowiązków przed dzieckiem, bo inaczej wychowa się pierdołę lub patola.
                    • ichi51e Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 03.07.16, 14:21
                      Akurat dziecko 70letniej matki bedzie zapewne mialo postawione mase barier i obowiazkow bo ktos bedzie musial te kuwete ogarniac
    • d.o.s.i.a Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 20:54
      Od tego wyroku do urodzenia żywego dziecka jeszcze dluga droga. Komórki jajowe nie przechowują sie dobrze, wiec możliwe ze żadna nie przezyje rozmrożenia. Czesc sie nie zapłodni, czesc nie rozwinie w prawidłowego zarodka, pani niekoniecznie zareaguje na terapie hormonalna, wiec nie wiadomo czy którykolwiek zarodek sie zagniezdzi, a ciaza utrzyma.
      Pożyjemy, zobaczymy.
      • asia-loi Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 21:09
        d.o.s.i.a napisała:

        ...nie wiadomo czy którykolwiek zarodek sie zagniezdzi, a ciaza utrzyma.
        > Pożyjemy, zobaczymy.
        >


        Oby nie udało jej się zajść w ciążę i urodzić dziecka. Dla dobra dziecka.
        Dla mnie to jest - głupia, stara baba.
        • najma78 Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 21:15
          Nie znasz jej i nic o niej nie wiesz wiec pisanie glupia, stara baba jest jednak przesada.
          • aankaa Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 21:23
            akurat asia ma rację - jest stara i jest głupia (rodzenie własnego wnuka z komórek nieżyjącej córki + bank spermy to poroniony pomysł)

            ale jak to mawiają "kto bogatemu zabroni ?"
          • asia-loi Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 21:23
            najma78 napisała:

            > Nie znasz jej i nic o niej nie wiesz wiec pisanie glupia, stara baba jest jednak przesada.


            Tak, nie znam jej nic o niej nie wiem, ale podtrzymuję, to co napisałam. Kto by to nie był, ile by nie miał kasy, to nie rozumiem takiej decyzji. Nie mogę sobie też wyobrazić racjonalnych motywów takiej decyzji/chęci. Dziwię się sądowi, że wyraził zgodę.
            Gdzie w tym wszystkim jest dobro dziecka?
            • d.o.s.i.a Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 21:27
              >>> nie rozumiem takiej decyzji. Nie mogę sobie też wyobrazić racjonalnych motywów takiej decyzji/chęci.

              I daj Bóg, żebyś nigdy nie musiała sobie wyobrazac ani tym bardziej podejmować takich decyzji.
              • asia-loi Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 21:31
                d.o.s.i.a napisała:

                > I daj Bóg, żebyś nigdy nie musiała sobie wyobrazac ani tym bardziej podejmować takich decyzji.


                Mnie to raczej nie grozi. Ja jestem 50+ i nie wyobrażam sobie, bycia w ciąży w moim wieku, a co dopiero w jeszcze starszym. Ja bym się chyba zapłakała, gdyby mi się w moim wieku ciąża przytrafiła, a nie mam dzieci. Ja bym prędzej usunęła ciążę w takim "starym" wieku niż się cieszyła z tej ciąży.
                • ichi51e Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 22:01
                  No to spry ale nie masz pojecia co czuje matka ktora stracila corke

                  Dzieki bogu takich rozkmin nie czynie. Nic mnie nie obchodzi ze jakas babka postanowila zajsc w ciaze. ba nie wspolczuje nie poczetemu nawet jeszcze dziecku ciezkiego losu ktore je czeka. Malo to ludzi ma ciezkie zycie? Jak babka bogata to dziecko z glodu nie umrze byt ma zabezpieczony i tyle w temacie
                  • asia-loi Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 22:11
                    ichi51e napisała:

                    > No to spry ale nie masz pojecia co czuje matka ktora stracila cork>


                    Zgadza się, nie mam pojęcia, co czuje matka, która straciła córkę. Ale czy ona jedna straciła dziecko? A co by zrobiła, w czasach kiedy jeszcze ludzie, nie umieli zrobić "in vitro"?

                    Nic mnie nie obchodzi ze jakas babka postanowila zajsc w ciaze. ba nie wspolczuje nie poczetemu nawet jeszcze dziecku ciezkiego losu ktore je czeka.

                    Mnie w sumie też nie obchodzi. Po prostu jest dyskusja na forum na ten temat, to wzięłam w tej dyskusji udział i wyraziłam swoje zdanie. Po to jest chyba forum, bo inaczej to forum nie miałoby racji bytu i o każdym temacie/wydarzeniu można by powiedzieć: a co mnie to obchodzi, czy co was to obchodzi.

                    Malo to ludzi ma ciezkie zycie? Jak babka bogata to dziecko z glodu nie umrze byt ma zabezpieczony i tyle w temacie>


                    No właśnie, mnóstwo ludzi ma na tym świecie przegwizdane, po co jeszcze, świadomie powiększać ilość ludzi, którzy będą mieli przegwizdane. A jak babka kasy nie ma? Może chce kredyt wziąć na to in vitro? Tego przecież nie wiemy.
                    • ichi51e Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 22:21
                      Wyjatkowo ladny plecak - chyba najladniejszy jaki widzialam
                      • ichi51e Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 22:21
                        Sory nie ten watek big_grin
                        • asia-loi Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 22:25
                          ichi51e napisała:

                          > Sory nie ten watek big_grin


                          Się właśnie zastanawiałam o jaki plecak Ci chodzi. Aż przeczytam drugi raz, to co napisałam. big_grin
                          • ichi51e Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 07:01
                            Bylo juz pozno! A plecak z watku obok jest bardzo piekny.
                            W temacie mialam jeszcze refleksje - jakie to w sumie dziwne ze inne zasady sa dla bogatych i szczesliwych (zalozmy ze babka nie dosc bogata to jeszcze ma duza kochajaca rodzine) a inne dla reszty.
                            Zdanie kazdy ma wlasne to wiadomo i dobrze ze jest forum gdzie mozna je anonimowo wypowiedziec - gorzej jak sie tak robi w zyciu - w zeszlym tygodniu mi tesciowa powiedziala ze ona uwaza ze swiat jest w ogole przeludniony a ja mam chora tarczyce i przez to jej zdaniem nie powinnam miec wiecej dzieci. uncertain
                • szalona-matematyczka Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 23:20
                  Asia, to co ty robisz na forum emama? Skoro jestes bezdzietna to nie wiesz co to jest by mama. Nie obraz sie, ale nawet ta "okropna" 60-latka co teraz chce rodzic dzieci wlasnej corce bardziej pasuje na forum emama niz ty. Ona jest (i moze wkrotce jeszcze raz bedzie) mama. Ty nie jestes matka. I pewnie nigdy nie bedziesz. Po co wiec tutaj sie produkujesz, skoro bezdzietnosc to jest cos co kompletnie nie pasuje do przecietnej emamy ???? Zastanawiaja mnie takie dziwne osoby...
                  • aankaa Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 01.07.16, 23:26
                    jola-kotka, paniszelka i kilka innych też nie są matkami i jakoś ci to nie przeszkadza
                  • jola-kotka Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 01:49
                    Ej tobie to sie chyba cos pomylilo jakie dziwne osoby? Co ty sobie myslisz ze fakt bycia matka czyni cie kims wyjatkowym a reszta czyli te bezdzietne to dziwne stwory bez prawa do wlasnego zdania w temacie? Co to znaczy produkuja sie? To jest publiczne forum a jak ci przeszkadzaja te dziwne to sobie zaloz zamkniete forum i tam sie produkuj tylko z mamuskami takimi jak ty czyli tymi ktore sadza ze swiat powinien sie skladac z samych kobiet posiadajacych dzieci a reszta to zlo bez prawa glosu. Tutaj naszczescie nie ty bedziesz decydowac kto ma sie produkowac a kto nie. I nie bedziesz dyskryminowac,wyganiac kogos bo swoje zycie ulozyl inaczej i nie postawil na bycie matka. Nastepnym razem zanim do kogos wystartujesz z takim tekstem piec razy sie zastanow. Mnie to nie dotyczy i mam nadzieje ze kolezanek bezdzietnych tutaj tez nie,ale moze ktos dzieci nie ma a bardzo by chcial tylko nie moze i takim tekstem kogos ranisz. Takiego buractwa dawno tu nie widzialam przebilas ade z jej selekcja meneli.
                    • konwalka Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 02:20
                      Wielce Szanowny Panie Prezydencie
                      Uprzejmie proszę o zwolnienie mnie z zaszczytnego obowiązku pełnienia służby wojskowej ze względu na trudną sytuację rodzinną, w jakiej się znalazłem. A mianowicie: Mam 24 lata i ożeniłem się z wdową w wieku 44 lat. Moja żona ma córkę w wieku 25 lat. Tak się złożyło, że mój ojciec ożenił się z córką mojej żony. Tym samym, mój ojciec stał się moim zięciem, gdyż poślubił moją córkę. W związku z tym, jest ona jednocześnie moją córką i macochą. Mojej żonie i mnie urodził się w styczniu syn. To dziecko jest bratem żony mojego ojca, czyli jego szwagrem. Jednocześnie, będąc bratem mojej macochy jest moim wujkiem. Czyli - mój syn jest moim wujkiem. Żona mojego ojca, czyli moja córka powiła na Wielkanoc chłopczyka, który jest jednocześnie moim bratem, gdyż jest synem mojego ojca, i wnukiem, ponieważ jest synem córki mojej żony. Jestem więc bratem mojego wnuka, a będąc mężem teściowej ojca tego dziecka, pełnię jakby funkcję ojca mojego ojca, pozostając bratem jego syna. Jestem wobec tego własnym dziadkiem.
                      Dlatego proszę uprzejmie Pana Prezydenta o zwolnienie mnie ze służby wojskowej, gdyż o ile mi wiadomo, prawo nie zezwala powoływać do wojska jednocześnie dziadka, ojca i syna z jednej rodziny. Wierząc w zrozumienie mojej sytuacji
                    • rhysmeyers22 jola 02.07.16, 16:49
                      Prawdę powiedziawszy prawie 99% kobiet bezdzietnych jakie poznałam stanowiły zmanierowane wariatki oburzające sie w podobny sposób...XD
                      Owszem,macierzyństwo i kobiecość idą w parze bardzo mocno,nieważne jak głośno będziesz krzyczeć.osobiscie uwielbiam byc w ciazy,nie ma nic piękniejszego niz czuć ruchy dziecka,czuć sie spełniona jako 100% kobieta (dlatego bardzo współczuje tym ktore chciałyby ale nie moga miec dzieci).miec piekne zdrowe dziecko to najlepsza rzecz na świecie ,nieporównywalna z niczym co mozna kupić za pieniadze.i mozna doskonale pogodzić ,własny rozwój ,ba nawet karierę i wychowywanie dziecka.inteligentni inaczej maja wdrukowany stereotyp tępej dzidy dyskutującej o kupkach i zupkach ,siedzącej na zasiłku w otoczeniu tzw bachorstwa ,niestety wiele ,wiele kobiet potrafi miec udane zycie rodzinne oraz zawodowe.
                      Zdanie w temacie mozna miec,nie trzeba sie od razu tak pienić XD ...
                      • asia-loi Re: jola 02.07.16, 20:50
                        rhysmeyers22 napisała:

                        > Zdanie w temacie mozna miec,nie trzeba sie od razu tak pienić XD ...


                        A gdzie Ty widzisz moje pienie się.
                        Dla mnie to jest normalna dyskusja. Jak już biorę udział w jakiejś dyskusji forumowej, to poczuwam się odpowiadać na pytania i bronić własnego zdania. Tyle i aż tyle.
                        Lepiej jest jak ktoś napisze, że mu się coś nie podoba, albo podoba - bez uzasadnienia i więcej się nie odzywa?
                        • rhysmeyers22 Re: jola 02.07.16, 20:56
                          Czy widziałaś moze dopisek Jola??tak mnie XD sie zdaje ze nie pisałam do ciebie...
                          • rhysmeyers22 Re: jola 02.07.16, 20:57
                            Chyba ze Asia=Jola...XD
                            • asia-loi Re: jola 02.07.16, 21:00
                              rhysmeyers22 napisała:

                              > Chyba ze Asia=Jola...XD


                              Nie jestem Jola.
                          • asia-loi Re: jola 02.07.16, 21:02
                            rhysmeyers22 napisała:

                            > Czy widziałaś moze dopisek Jola??tak mnie XD sie zdaje ze nie pisałam do ciebie
                            > ...


                            Rzeczywiście, nie zauważyłam, że to nie do mnie.
                      • wioskowy_glupek Re: jola 02.07.16, 22:42
                        Może dla ciebie kobiecość idzie w parze z macierzyństwem dla wielu kobiet nie. Nie lubią być w ciąży, nie chcą itd...Deal with it
                        • rhysmeyers22 Re: jola 03.07.16, 09:30
                          Better deal with sth else dear.
                          To nie jest kwestia moich odczuć, kobieta -matka to najsilniejszy archetyp świata ,przewija sie w każdej kulturze ,począwszy od starożytności.ile kobiet desperacko stara sie by miec własne dziecko (burze wokół in vitro),i realizować sie w roli matek..
                          Oczywiscie ze Sa kobiety ktore nie lubią byc w ciąży ale zeby o tym wiedzieć wypada najpierw w niej byc XD te ktore nie chcą "bo nie" albo z własnej wygody Sa dla mnie dziwadłami i nie Sa 100% kobietami.zdziwilabys sie ilu facetów myśli podobnie..
                          • jola-kotka Re: jola 03.07.16, 13:44
                            Ojp
                          • wioskowy_glupek Re: jola 03.07.16, 15:21
                            Dla mnie dziwadłami są takie wybryki natury jak ty, mentalnie żyjące w średniowieczu big_grin
                      • jola-kotka Re: jola 03.07.16, 02:39
                        Jezeli potrzebujesz ciazy zeby czuc sie stu procentowa kobieta to ok ale wyobraz sobie ze nie kazda kobieta musi byc wciazy zeby czuc sie spelniona czy stu procentowa kobieta. Tych wariatek itd. Nawet nie bede komentowac. Natomiast moje pienienie sie dotyczy proby decydowania kto moze a kto nie pisac na forum i wchodzenia w cudze decyzje co do posiadania dzieci i ocenianie kobiet przez pryzmat posiadania dzieci. Ale jak ktos mi wali ze musi rodzic zeby czuc sie kobieta a te bez dzieci wyzywa od... To z kims takim nie chce mi sie gadac na taki temat bo nie ma z kim.
                        • rhysmeyers22 Re: jola 03.07.16, 09:39
                          Błąd.nie potrzebuje ciąży zeby uzyskac kobiecość ,w ciąży ona po prostu rozkwita .dwa,rzuciłaś sie strasznie wiec napisałam o wariatach,bez urazy ale naprawde zdecydowana większość bezdzietnych jest zdziwaczała i rozedrgana emocjonalnie.to przelewanie miłości na pieski i kotki ect.
                          Oddając sprawiedliwość znam jedna fajna babkę ,około 50 tki,bezdzietna i po rozwodzie,ktora przeczy stereotypom.niezle dogaduje sie z moja 3 latka,nie ma odpałów ,mozna z nią pogadać o wszystkim.
                    • szalona-matematyczka Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 18:09
                      Akurat jola tez jest co nieco dziwna. Chetnie was podyskryminuje, moze zrozumiecie wtedy, ze same dyskryminujecie starsze matki. Naprawde dziwi mnie to ze bezdzietne, starsze kobiety udzielaja sie na forum emama i komentuja czyjes decyzje na temat macierzynstwa, gdy same nie maja zadnego pojecia co to jest byc matka. To tak jakbym ja wypowiadala sie o tym, co czuje gruba kruczowlosa Afrykanka bez nogi i oka gdy wychodzi do kawiarni...
                  • asia-loi Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 13:53
                    szalona-matematyczka napisała:

                    > Asia, to co ty robisz na forum emama? Skoro jestes bezdzietna to nie wiesz co to jest by mama.


                    Nie wiem czy zauważyłaś, ale na tym forum jest całkiem sporo kobiet, które nie mają dzieci. Są nawet mężczyźni i bardzo fajnie że są, bo przez to forum jest ciekawsze. Na tym forum są poruszane praktycznie wszystkie tematy/wydarzenia, które niesie tzw. życie. Gdyby na tym forum dyskusje odbywały się tylko w tematach pieluch, karmienia, przewijania itd. to oczywiście, żeby mnie tu nie było. Przypominam, że jest to publiczne, otwarte forum dla każdego, a usuwani są z tego forum ludzie, którzy łamią regulamin. Ja póki co regulaminu i nietykiety jeszcze nie złamałam. Ja nie udzielam się w wątkach typowo dzieciowych/matkowych. Nie zabieram głosu w sprawie pieluch, czy karmienia itd. To, że niewiele piszę, wynika z braku czasu. Ja nie siedzę na forum od rana do wieczora, tylko jak mam akurat czas, choć staram się zajrzeć na to forum codziennie (choćby na kilka minut).

                    Nie obraz sie, ale nawet ta "okropna" 60-latka co teraz chce rodzic dzieci wlasnej corce bardziej pasuje na forum emama niz ty. Ona jest (i moe wkrotce jeszcze raz bedzie) mama.


                    To jest chore i nienormalne. A możliwe tylko dlatego, że mamy XXI wiek i medycyna umie to, co umie. Mam nadzieję, że zachcianki i fanaberie starej, głupiej kobiety się nie spełnią. Kobiety która myśli tylko o sobie, a w nosie ma dobro dziecka.

                    Ty nie jestes matka. I pewnie nigdy nie bedziesz.

                    Zgadza się, nie jestem matką i nie wyobrażam sobie abym miała nią zostać. Dla mnie ciąża w wieku 50+ i starszym byłaby ogromnym dramatem, a nie radością. Nie wyobrażam sobie, jak można się świadomie decydować na dziecko w takim "starym" wieku i jeszcze brać na ojca dziecka - nasienie anonimowego/nieznanego/niekochanego faceta.
                    Z jakiegoż to "wysokiego" rodu jest ta kobieta, że musi zapewnić ciągłość dynastii? Moim zdaniem żaden "wysoki ród" nie daje nikomu do tego prawa.

                    Po co wiec tutaj sie produkujesz, skoro bezdzietnosc to jest cos co kompletnie nie pasuje do przecietnej emamy ???? Zastanawiaja mnie takie dziwne osoby...

                    Odpowiedziałam na to pytanie wyżej (w tym poście). A mnie zadziwiają takie osoby jak Ty. Zachowujesz się tak, jakbyś dopiero co odkryła to forum i myślała, że na tym forum piszą tylko kobiety/matki. Może poczytaj trochę więcej wątków na różne tematy na tym forum, a nie tylko same wątki o pieluchach.
                    • najma78 Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 16:16
                      Asiu ty widzisz czubek wlasnego nosa ale nie podoba ci sie ze inni robi to samo. Nie wyobrazasz sobie rodzic dziecka w tym wieku i dobrze co z bezdzietnoscia i ok, ale ktos inny ma prawo czuc co innego. Na twoim miejscu nie martwilabym sie tak bardzo tym dzieckiem bo jego los wcale nie musi byc zly czy tragiczny. Moze byc calkiem normlna i szczesliwa osoba jesli wogole powstanie. Martwienie sie o cos co nawet nie istenieje jest przesada. Na tej planecie zyja miliony dzieci ktore nie osiagna nawet wieku 10 lat, bo umra z glodu lub na choroby ktorym w krajach pierwszego swiata zapobiega sie z powodzeniem, tysiace sa sprzedawane przez wlasne rodziny sutenerom, gwalcone codzinnie po kilka lub kilkanascie razy, dzieci porywane i zabijane przez handlarzy narzadow itd i to sa dzieci rodzone przez ludzi mlodych, majace dwoje nieanonimowych rodzicow. Ty sie za to martwisz losem hipotetycznego dziecka ktore urodziloby sie wychowalo w kraju bogatym i mialo pewnie calkiem niebiedna matke/babcie.
                      • asia-loi Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 20:26
                        najma78 napisała:

                        > Asiu ty widzisz czubek wlasnego nosa ale nie podoba ci sie ze inni robi to samo.


                        Czubek własnego nosa to widzi 60 letnia kobieta, która chce urodzić dziecko swojej nieżyjącej córki.
                        Dobro dziecka się nie liczy, liczy się tylko to, co ona chce. Gdyby medycyna nie umiała tego co umie teraz, to co owa pani by zrobiła? Natura nie daje jej takiej możliwości.

                        Nie wyobrazasz sobie rodzic dziecka w tym wieku i dobrze co z bezdzietnoscia i ok, ale ktos inny ma prawo czuc co innego.

                        Nie tylko ja sobie nie wyobrażam na stare lata rodzić dziecko, ale nie wyobraża sobie tego większość kobiet. Na stare lata to się oczekuje na wnuków, a nie na dzieci.

                        Na twoim miejscu nie martwilabym sie tak bardzo tym dzieckiem bo jego los wcale nie musi byc zly czy tragiczny.

                        Ależ ja się nie martwię losem tego dziecka (jeszcze nie poczętego). Śpię spokojnie. Wypowiedziałam tylko swoje zdanie w tym temacie.

                        Na tej planecie zyja miliony dzieci ktore nie osiagna nawet wieku 10 lat, bo umra z glodu lub ...

                        O tym też doskonale wiem, i pisałam o tym wcześniej.
                    • rhysmeyers22 Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 16:34
                      Owszem jest sporo kobiet ktore nie maja dzieci,Sa "faceci"ect.i sorry ale dla mnie tez jest to dziwne.to jest jednak forum tematyczne E-matka.oczywiscie ze nie dyskutuje sie tu tylko o pieluchach i kolkach oraz szczepieniach ale co skłania osoby bezdzietne czy facetów do udzielania sie akurat w takim miejscu ,przeciez w jakis sposób musiałaś tu trafić pierwszy raz.to tak jakby ktos kto nie ma samochodu i miec nie zamierza ,wybrał akurat forum motoryzacyjne zeby dyskutować o życiu..
                      • madi138 Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 18:24
                        A ty od wczoraj na emamie??? big_grin Twoje zdziwienie, tym co się tu dzieje jest dość zabawne, ale.. TO JUŻ BYŁO!

                        • rhysmeyers22 Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 20:40
                          Nie wiem do kogo ta mowa ale jesli do mnie to tak jestem od wczoraj.,XD jesli wczoraj oznacza dla ciebie pare lat to sama nie czuje jak ten czas zapier# dala..
                          Dwa twoje nie zrozumienie tematu jest dość zabawne.dziwia mnie ludzie którzy sie dziwią ze ich obecność na forum dla matek jest dla niektorych matek dość zabawna..ogarniasz???
                          • asia-loi Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 20:44
                            rhysmeyers22 napisała:

                            ... dziwia mnie ludzie którzy sie dziwią ze ich obecność na forum dla matek jest dla niektorych matek dość zaba
                            > wna..ogarniasz???


                            A ja nie rozumiem, że Cię dziwi, obecność na forum e-mama kobiet nie mających dzieci.
                            Jeszcze raz: zobacz sobie ile masz na tym forum wątków nie związanych z posiadaniem dzieci.
                            Na szczęście to nie Ty decydujesz, kto na tym forum może pisać, więc w dziwieniu się będziesz trwać nadal.
                            Rozumiem, że Ty posiadająca dzieci, zabierasz głos tylko w sprawach "dzieciowych".
                            • rhysmeyers22 Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 20:54
                              Nie mam zamiaru decydować o czymś tak błahym jak obecność bezdzietnej starszej kobiety na forum dla matek..nie pochlebiaj sobie prosze..dla mnie takie osoby to swego rodzaju dziwadła i pozostanę przy swojej opinii jesli pozwolisz ??
                              Na zaczepki nie odpowiadam ,chyba ze sie nudzę..juz ci napisałam ze bycie matka nie obliguje do dyskusji o pieluchach i kolkach i niczym wiecej..zwłaszcza na forum dla matek XD
                              • asia-loi Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 21:04
                                rhysmeyers22 napisała:

                                .dla mnie takie osoby to swego rodzaju dziwadła i pozostanę przy swojej opinii jesli pozwolisz ??


                                Przyjmuję do wiadomości, że dla Ciebie kobiety nie mające dzieci to są dziwadła, a dla mnie kobiety mające dzieci, nie są niczym wyjątkowym. Powiem więcej, wiele bardzo wiele kobiet nie nadaje się na matki. Wiele kobiet, to wcale nie są dobre matki.
                      • asia-loi Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 20:33
                        rhysmeyers22 napisała:

                        ... co skłania osoby bezdzietne czy facetów do udzielania sie akurat w takim miejscu ,przeciez w jakis sposób musiałaś tu trafić pierwszy raz.


                        Już odpowiedziałam na to pytanie. Zobacz sobie może (chociaż tylko na pierwszej stronie) ile jest na tym forum wątków kompletnie nie związanych z dziećmi czy macierzyństwem. Piszesz jakbyś nagle z Księżyca spadła i odkryła na forum e-mama - bezdzietne kobiety i mężczyzn. Trafiłam tu z forum Oszczędzamy, ktoś chyba tam wspomniał o tym forum. Swoją drogą kiedyś forum Oszczędzamy było takim właśnie fajnym forum (jak to), dopóki nie zniszczyli go moderatorzy i teraz tam się niewiele dzieje. Ja na forach gazety.pl jestem od lat, tylko wcześniej pisałam pod innym nickiem.

                        to tak jakby ktos kto nie ma samochodu i miec nie zamierza ,wybrał akurat forum motoryzacyjne zeby dyskutować o życiu..

                        Porównanie od czapy. Jeszcze raz: zobacz ile jest wątków nie związanych z dziećmi i macierzyństwem.
                        • rhysmeyers22 Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 20:49
                          Porównanie zupełnie nie jest od czapy tylko ty nie rozumiesz o czym mowie,fora TEMATYCZNE powstały dla określonej grupy ludzi,matek,fanów motoryzacji ect,nie odkrywam Ameryki ani nie spadam z księżyca moja droga tylko stwierdzam boleśnie prosty fakt.ilosc wątków nie na temat nie ma tu nic do rzeczy ,wiadomo ze skoro ktos jest matka nie znaczy automatycznie ze musi dyskutować tylko o niemowlęcych kupach.wiele wątków dotyczy dzieci,zarówno małych jak i dorosłych,ich problemów ,relacji rodzinnych .kobiety wypowiadające sie tutaj w wątkach pozornie nie związanych z tematyka forum ,często robia to przez pryzmat własnych doświadczeń co moze byc przydatne np dla kogoś kto dziecka posiada.dlatego jestem tutaj a nie na forum motoryzacja choć nie watpię ze moze i tam mozna ciekawie rozmawiać o świecie i wszechświecie XD
                          • asia-loi Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 20:58
                            rhysmeyers22 napisała:

                            > Porównanie zupełnie nie jest od czapy tylko ty nie rozumiesz o czym mowie,fora
                            > TEMATYCZNE powstały dla określonej grupy ludzi...


                            Rzeczywiści na forum e-mama tematy typu:
                            Jaką macie pogodę,
                            Wypadek na wizji na żywo,
                            KOD- żart,
                            książki
                            co zrobić z ogórków
                            zapuszczone mieszkanie, itd
                            wszystkie wątki o polityce, imigrantach, wydarzeniach społeczno politycznych, modzie, urodzie, kulinarne są ściśle związane z dziećmi i kobiety nie posiadające dzieci nie mają absolutnie prawa się w nich wypowiadać, ba nie mają w/g Ciebie prawa nawet zaglądać i czytać tego forum.
                            Może załóż sobie swoje, prywatne, zamknięte forum i będziesz decydować, kto może na nim pisać, a kto nie.
                            Ja na Twoje forum na pewno nie będę zaglądać.
                            Gdyby nie różnorodność ludzi na tym forum - bezdzietnych kobiet i mężczyzn to, to forum byłoby po prostu nudne. Ciesz się, że tyle ludzi (nie matek) zagląda na to forum i forum przez to jest ciekawe.
                            • rhysmeyers22 Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 21:17
                              Nie ogarniam.ty czytasz tylko początek wypowiedzi czy jak..przeciez napisałam wyraznie ze forum E Matka nie oznacza z automatu zawężenia dyskusji do rozmówek o kolorze niemowlęcej kupy...matka tez człowiek i politykę czy wszelkie inne pie...ty ma prawo komentować..podobnie jak fan motoryzacji na forum dotyczącym JEGO hobby..jak widze nie pojmiesz tej subtelnej różnicy.
                              Nie wiem czemu sie tak rzucasz i starasz sie mnie personalnie atakować to raz.ja nikogo nie wypraszam z tego forum,ani nie mam czasu i ochoty zakładać swojego (no chyba ze bloga aby napawać sie pięknem swoim i swojej corki XD)powiem wiecej wisi mi to.mam prawo do swojej opinii ze jest to dla mnie swego rodzaju dziwactwo(jakos nie widze szczęśliwej mamusi udzielającej sie regularnie na forum dla bezdzietnych singli np ale wiem ,jestem taka ograniczona XD )
                              Widze tez ze mocno przeceniasz swoja oraz podobnych osób role na tym forum,jako barwnych ptaków dodających kolorytu nudnym matkom..błagam cię.,jest tu pare niezłych nickow ale zaden nie jest bezdzietny ani zaden nie jest facetem..XD
                    • szalona-matematyczka Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 18:13
                      Asiu, dla ciebie ciaza w wieku 50+ to dramat ale dla innej kobiety 50+ to szczescie. A wiesz dlaczego? To teraz odkrycie roku (przynajmniej dla ciebie): dlatego, bo ludzie SA ROZNI !!!!
                      • madi138 Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 18:27
                        Tylko tu nie chodzi o normalną ciążę, tylko chore eksperymenty kobiety, która nie uporała się ze stratą córki, za które to zapłaci niewinne, hipotetyczne dziecko.
                      • asia-loi Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 20:40
                        szalona-matematyczka napisała:

                        > Asiu, dla ciebie ciaza w wieku 50+ to dramat ale dla innej kobiety 50+ to szczescie.


                        Dla zdecydowanej większości kobiet w wieku 50+ i 60+ to też byłby dramat. Niewiele jest kobiet, które chcą rodzić będąc starymi kobietami. Dziecko nie wystarczy urodzić, trzeba je jeszcze wychować i dziecko to nie zabawka.

                        A wiesz dlaczego? To teraz odkrycie roku (przynajmniej dla ciebie): dlatego, bo ludzie SA ROZNI !!!!


                        Daruj sobie te uszczypliwości. To nie jest żadne Twoje odkrycie roku, że ludzie są różni, bo ja o tym doskonale wiem. Ciekawe dlaczego nie ma dużo przypadków porodów u kobiet 60+.
                        Przecież to takie wspaniałe rodzić dziecko w tym wieku, a zwłaszcza dziecko nieżyjącej córki, biorąc nasienie od anonimowego dawcy. Jakie to fajne dla dziecka - nie znać biologicznego ojca, ani nie znać biologicznej matki.
                        Jak to dziecko będzie mówiło do tej kobiety: babciu czy mamo?
                        • ichi51e Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 21:08
                          mamo zapewne aczkolwiek moze tez do niej mowic po imieniu czulym przezwiskiem etc. zgodnie z polskim prawem kobieta ktora urodzila jest matka wiec gdyby zdecydowaly sie mieszkac w pl to mama jak najbardziej.
                          gdyby natura dawala kobietom 60+ mozliwosc na urodzenie dziecka zapewne widywaloby sie wiecej takich przypadkow. malo to ojcow po 60ce? i jakos nikt sie nie martwi ze dziecko sierotka bedzie (mezczyzni zyja srednio krocej do tego)
                          • lauren6 Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 03.07.16, 10:54
                            Dziecko starszego mężczyzny po jego śmierci nie będzie sierotą, tylko półsierotą. Półsierotą, która ma (prawdopodobnie) młodą matkę. Do tego odziedziczy nie mały majątek, bo która młoda, płodna kobieta będzie to robiła z biednym starym dziadem? Musiałaby na głowę upaść.

                            W tym przypadku dziecko po śmierci matki nie będzie miało NIKOGO. Ojca i jego rodziny niet. Jedyna córka tej kobiety nie żyje. Przeczytaj sobie artykuł w Polityce o matkach 50+ w Polsce. Duża część tych kobiet w kilka lat po urodzeniu dziecka umarła i wychowują je ich partnerzy (ojcowie).

                            W tym przypadku ojca NIE BĘDZIE. Kobieta urodzi geny córki, po to by docelowo wylądowały w bidulu. Jeśli przeżyje, to nastoletni dzieciak będzie musiał się opiekować matką staruszką, zamiast mieć oparcie w rodzicach w tak trudnym dla siebie dojrzewania. Super perspektywa do rozwoju, zazdrościsz?

                            Teraz niech mi któraś napisze, że motywy kierujące babcią wcale nie są egoistyczne.
                            • ichi51e Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 03.07.16, 10:58
                              Nie zazdroszcze aczkolwiek roznie sie uklada. Babka tez sie pewnie nie spodziwala ze corke przezyje
                            • olena.s Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 03.07.16, 15:46
                              Każde motywy kierujące każdym są egoistyczne.
                              Natomiast jeżeli babcia/mama padnie trupem to dziecko jako a) nie z zachlanej patologii, oraz b) z natychmiastowo czystym stanem prawnym będzie miało wszelkie szanse na adopcję.
                              • milka_milka Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 03.07.16, 16:17
                                Super....uncertain
                        • kalina_lin Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 21:09
                          >Jakie to fajne dla dziecka - nie znać biologicznego ojca, ani nie znać biologicznej matki.

                          Ekhm... To akurat żadna nowość ani sensacja. Słyszałaś chyba o adopcji?
                          • asia-loi Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 21:14
                            kalina_lin napisała:

                            > >Jakie to fajne dla dziecka - nie znać biologicznego ojca, ani nie znać bio
                            > logicznej matki.
                            >
                            > Ekhm... To akurat żadna nowość ani sensacja. Słyszałaś chyba o adopcji?


                            Co innego jak wydarzenia się tak potoczą, że dziecko nie zna swoich biologicznych rodziców, a co innego zaplanować z premedytacją i wykonać, że biologicznych rodziców dziecko nie będzie znało.
                            • kalina_lin Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 21:36
                              >innego zaplanować z premedytacją i wykonać, że biologicznych rodziców dziecko nie będzie znało

                              Standard przy dawstwie nasienia, komórek jajowych, czy adopcji zarodków.
                              Oraz przy zdradach małżeńskich. Naprawdę, rzesze dzieci nie znało swoich rodziców biologicznych. Może to nie jest idealna sytuacja, ale nie ma co drzeć szat. Akurat grupa dzieci z dawstwa gamet jest dość dobrze przebadana i specjlanych traum psychicznych z tego tytułu u nich nie stwierdzono. Grunt, to sensowne przerobienie tematu w rodzinie wychowującej.
                              • taki-sobie-nick Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 21:46

                                > Oraz przy zdradach małżeńskich.

                                W przypadku zdrad małżeńskich dziecko NIE WIEDZIAŁO, że nie zna swojego ojca biologicznego, i za tegoż uważało ojca formalnego (męża matki).

                          • taki-sobie-nick Co do adopcji... 02.07.16, 21:23

                            > Ekhm... To akurat żadna nowość ani sensacja. Słyszałaś chyba o adopcji?

                            Przyjęło się, że różnica wieku między rodzicem adopcyjnym a przysposabianym dzieckiem nie powinna być większa, niż 40 lat

                            W tym wypadku dodatkowo brak jest ojca formalnego (co się dziecku ojca z banku nasienia wpisuje w rubryce "ojciec"?), a formalną matką jest rodzona babka.

                        • szalona-matematyczka Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 03.07.16, 11:35
                          Masz jakies objektywne statystyki na poparcie twojej tezy? Objektywne, a nie na zasadzie moja sasiadka mi tak powiedziala... Poza tym dla tej pani urodzenie bedzie szczesciem. Ty jej to szczescie chcesz zabrac, bo Ty masz inne poglad. Nie urzadzaj innym ich zycia.
                          • lauren6 Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 03.07.16, 12:11
                            Dla kogo innego szczęściem będzie mordowanie ludzi. Pozwólmy mu mordować?

                            Dla babci bez dwóch zdań będzie szczęściem to, że będzie mieć darmową opiekę na stare lata.
                      • wioskowy_glupek Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 22:45
                        Kobieto zrozum, to nie chodzi o czyjeś szczęście czy nieszczęście, tylko eksperymenty chorej egoistki ! Za te eksperymenty zapłaci dziecko.
                  • wioskowy_glupek Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 02.07.16, 22:37
                    Coś ci się popie...ło, to że ktoś jest matką nie znaczy że jest normalny i że ma prawo igrać z życiem nienarodzonego dziecka. Ta kobieta jest po prostu psychiczna.
                    • szalona-matematyczka Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 03.07.16, 16:26
                      Dziecko bedzie zylo dzieki temu, ze ta pani chce je urodzic. Moze ta pani ma mnostwo siostrzencow, ktorzy chetnie zajma sie wychowaniem dziecka gdyby co. Gdyby nie egoizm tej pani to dziecko nie bedzie zylo. Wiec dziecko wygrywa zycie. Notabene dziecko powstaje z mlodego jajeczka, bo wezma jajeczko jej corki, wiec jest male prawdopodobienstwo wad genetycznych.
                      • taki-sobie-nick Na razie nie ma ŻADNEGo dziecka, tylko jajeczko 03.07.16, 19:35
                        szalona-matematyczka napisała:

                        > Dziecko bedzie zylo

                        więc daruj sobie te krzyki.
    • milka_milka Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 03.07.16, 11:08
      Chory pomysł. Po pierwsze kobieta po 60-tce nie powinna mieć prawa nawet prywatnie do procedury in vitro, po drugie kieruje nią czysty egoizm. Bardzo jej współczuję straty córki, ale wnuczę jej nie zastąpi. Po trzecie statystyka statystyką, ale mniejsze ma szanse 60-latka na wychowanie i doprowadzenie do dorosłości dziecka niż nawet 40-latka. Sąd się nie popisał, komplenie nie wziął pod uwagę dobra ewentualnego dziecka tylko widzimisię pani.
      • ichi51e Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 03.07.16, 11:13
        A jakby corka umarla zostawiajac noworodka to w sumie babcia powinna miec prawo opieki czy nie?
        • milka_milka Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 03.07.16, 11:18
          Ale jest różnica pomiędzy noworodkiem a pomysłem na dziecko, które nie będzie miało tak naprawdę ani matki ani ojca ani babci. Gdyby córka miała dziecko to sytuacja byłaby jasna.
          • ichi51e Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 03.07.16, 12:02
            Tylko dlatego ze mleko juz by sie rozlalo
    • kozica111 Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 03.07.16, 15:25
      Kto wam dał prawo oceniać taką sytuację? Wam otwartym, światłym orędowniczkom in vitro?
      Nie piętnujecie rodziców którzy wyduszają na siłę komórki jajowe i pobierają pojedyncze plemniki z nadjądrzy by "stworzyć" dziecko chociaż natura mówi nie - zazwyczaj nie bez powodu.Nie oceniacie życia dzieci poczętych ta metodą, często chorych, z wadami letalnymi /głośny ostatni przypadek/ ale tu sie czujecie kompetentne oceniać.Turlajcie sie się panie światłe.
      • szalona-matematyczka Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 03.07.16, 16:29
        Kozico, emamy to niekoniecznie swiatlosc i otwartosc. Komputer zawital juz pod strzechy zacofanych konserw i betonow. Poczytaj watki na emamie to zrozumiesz kto tu pisze.
      • milka_milka Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 03.07.16, 16:30
        Cóż, ja nie jestem taką znów zwolenniczką bezkrytycznego in vitro.
      • taki-sobie-nick Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 03.07.16, 19:37
        kozica111 napisała:

        > Kto wam dał prawo oceniać taką sytuację? Wam otwartym, światłym orędowniczkom i
        > n vitro?

        Osobiście nie jestem otwartą, światłą orędowniczką in vitro. To mogę oceniać?
      • asia-loi Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 03.07.16, 20:25
        kozica111 napisała:

        > Kto wam dał prawo oceniać taką sytuację? Wam otwartym, światłym orędowniczkom in vitro?

        A dlaczego nie mamy prawa oceniać tej sytuacji?
        Oceniamy tę sytuacją, tak samo jak każde inne wydarzenie, o którym piszą media, czy opisują sami forumowicze.
      • cosmetic.wipes Re: Kolejna 60+ chce rodzić i to dziecko zmarłej 04.07.16, 09:09
        > Kto wam dał prawo oceniać taką sytuację? Wam otwartym, światłym orędowniczkom i
        > n vitro?

        Bo tu nie chodzi o metodę poczęcia, ale wiek i motywację matki-babki. I dlaczego piszesz "stworzyć", czyzby dzieci z iv były tworzone na niby?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka