joa66
05.03.17, 11:42
Wątek zainspirowany tematem z innego forum, ale na tym też się przewijał.
Wydaje się, że jest bardzo mocne grono forumek przekonanych o jedynej słusznej drodze dla swoich dzieci i tą drogą jest politechnika. Formy nacisku od "moje dziecko jest wystarczająco mądre i na pewno samo wybierze politechnikę" aż po "grosza nie dam na studiach jeżeli to nie będzie politechnika". Efekty takiej polityki są, delikatnie mówiąc, różne. W trzecich klasach mat-fizu okazuje się, że spora część wylądowała w tym profilu z powodu presji rodziców, środowiska i zaczyna się gorączkowe poszukiwanie rozwiązania.
Teraz na topie jest politechnika, ale każde pokolenie miało swój garb symbolicznej politechniki.
Naprawdę warto? To naturalne, że każdy rodzic chce jak najlepszej przyszłości dla swojego dziecka, ale może warto wziąć pod uwagę, że rodzic też może się mylić? I jedyne co może zrobić to się postarać o możliwie najlepszą edukację ze wszystkich przedmiotów, ale wybór zostawić zainteresowanemu?