Dodaj do ulubionych

I tyle w temacie integracji

25.05.17, 08:34
www.tvn24.pl/brat-zamachowca-z-manchesteru-wiedzial-o-planowanym-zamachu,742849,s.html
GW czujnie wycisza temat, TVN 24 jeszcze podaje informacje na temat zatrzymań po zamachu w Manchesterze. Co było oczywiste, zatrzymania nie dotyczą potomków ekipy Wilhelma Zdobywcy czy Celtów, ani nawet zmywakowych imigrantów z Europy Środkowej i Wschodniej. Kogóż więc? Cała rodzina niegdysiejszych rzekomych uchodźców z Libii zaangażowana we współpracę z ISIS - tatuś, trzej bracia, znajomi.

Btw, w odniesieniu do nastrojów wyborców (22% za, reszta przeciw - badanie CBOS) wobec wiadomego problemu, gorąco polecam artykuł Janickiego i Władyki z wczorajszej "Polityki" na temat możliwych skutecznych strategii opozycji, głównie PO pod kątem pozyskiwania wyborców i konieczność zmodyfikowania pryncypialnego podejścia do wartości na rzecz pragmatyki wyborczej.
Obserwuj wątek
    • jagienka75 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 08:38
      kto oglądał wczoraj o godz 21 program Polsat News, ten wie, co o integracji powiedział jeden z gości programu Selim Chazbijewicz.
      • lauren6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 08:46
        Nie oglądałam, ale jak znam pana Selima to ma rozsądne podejście do tematu swoich "braci w wierze".
        • jagienka75 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 08:52
          był jednym z gości Doroty Gawryluk. rozmawiano m.in o przyjmowaniu "uchodźców" do Polski.
          Lubnauerowa była bardzo zniesmaczona tym, co Chazbijewicz mówił m.in o tzw integracji oraz zachowaniu jego braci w wierze, choćby w stosunku do niego, który jest również wyznawcą islamu smile
          warto obejrzeć. być może powtórka z tego programu krąży gdzieś w sieci.
          • jagienka75 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:04
            tutaj jeden z urywków programu, gdzie się wypowiada.

            www.polsatnews.pl/wideo/relokacja-uchodzcow-nie-rozwiaze-zadnego-problemu-wisniewska-w-dorotagawrylukzaprasza_6400768/
    • lauren6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 08:45
      To samo sobie pomyślałam czytając ten artykuł na tvn24. Można było zapobiec temu atakowi, ale środowiska emigrantów nie maja żadnego interesu w donoszeniu na swoich planujących zamach.

      Gdyby za taki numer z Europy została wywalona cała rodzina, pociotki i znajomi (domyślales się, że Ahmed zradykalizował się i sympatyzuje z ISIS, ale nie powiadomiles służb = wypad do słonecznej Afryki z wilczym biletem) może następnym razem ktoś doniesie anonimowo, że gdzieś w garażu budowana jest tzw brudna bomba.

      Nie wiem kiedy w Europie skonczy się myślenie, że z islamskim terroryzmem da się walczyć europejskimi metodami.
      • jagienka75 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 08:48
        > Nie wiem kiedy w Europie skonczy się myślenie, że z islamskim terroryzmem da si
        > ę walczyć europejskimi metodami.


        wszystko na to wskazuje, że nigdy się nie skończy.
        skoro zamachy tym na górze, nie dają do myślenia, będzie tylko gorzej.
        konsekwencje ich głupoty, będą wciąż ponosić niewinni ludzie.
        • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:29
          a z terroryzmem europejskim innymi metodami? a jak (było pełno takich przypadków) terrorysta będący niebieskookim, jasnowłosym Europejczykiem przejdzie na islam to jakimi metodami? Nawet jednemu Polakowi się przydarzyło. To jego katolicką rodzinę deportujemy jako islamskich terrorystów? zastanów się i odpowiedz
          • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:59
            Ten Polak mieszkał w kraju "tolerancyjnym", nie w Polsce.
            Dziwny trafem wszyscy Polacy związani z terroryzmem islamskich (było ich paru) jak jeden mąż z tolerancyjnej zagranicy, gdzie mieszkali.
      • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 08:50
        Zapytam po raz kolejny - które państwo przyjmie obywatela brytyjskiego podejrzanego o terroryzm?
        • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:08
          dokładnie: wydalić? gdzie (kto przyjmie), własnego obywatela - precedens, nawet nie za przestępstwo a za niepoinformowanie o planowanym przestępstwie o którym wiemy
          dodatkowo UK to kraj common law więc mamy precedens. Za co jeszcze i dokąd wolno deportować swoich obywateli?
          A w Polsce? Wyobraźmy sobie że np. ktoś wie o tym że jego brat ma kontakty z zielonymi ludzikami, albo planuje np. podłożenie ładunku w siedzibie tej czy innej partii/ biura poselskiego/ czegośtam. Nic z tym nie robi bo albo nie wierzy, albo po cichu sympatyzuje, albo nie ma ochoty na kontakty z władzą, albo wie że po takim numerze musi się wynosić z rodzinnej wsi, pick your choice
          Do zamachu dochodzi i teraz co robimy z tym bratem (obywatelem polskim, pochodzenie dowolne, może być rdzenny Polak/ Rom/ Rosjanin z pochodzenia/ Niemiec z pochodzenia/ Tatar wszystko mi jedno). Deportujemy? Gdzie? na jakiej podstawie? Jego np. ciężarną żonę która o niczym nie wiedziała i też jest polską obywatelką też? A kto przyjmie i na jakiej podstawie? I - najważniejsze dla reszty - kogo jeszcze i za co można pozbawić obywatelstwa. Polska robiła to ostatnio w 1968 r. i faktycznie za pochodzenie (żadne czyny i wiedza nie były potrzebne). W 1983-84 gdy zwolniona z internowania część działaczy Solidarności emigrowała mimo że wizy dostawali "na stałe" od państw przyjmujących (te się wtedy znalazły, dziś Polska dysydentów i opozycjonistów rosyjskich też nie chce) obywatelstwa nie odbierano. Więc to może nie jest pytanie kogo nie chcemy a w jakim państwie chcemy żyć.... "Opowieść podręcznej" coraz bliżej jeżeli chodzi o nasz kawałek świata. A generalnie chodzi o to że poza praktycznymi kwestiami (dokąd) jest ta zasadnicza: kto następny. I za co.
          • triss_merigold6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:12
            Ściślej rzecz biorąc, wyjeżdżający w latach 1968-72 zrzekali się obywatelstwa polskiego a nie byli go odgórnie pozbawiani. Zrzekali się i dostawali tzw. dokument podróży.
            • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:22
              zwlaszcza ci ktorzy uciekli
              • issa-a Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:22
                >zwlaszcza ci ktorzy uciekli

                a szczególnie Ślązacy i Mazurzy, ktorzy spintalali z Polaski az miło i każdy tylko szukał "korzeni". A potem ściagał resztę rodziny na zasadzie łączenia rodzin. Za to dostawali odszkodowanie i w Polsce, i w DE. A teraz wracają i zabieraja "swoje" domy i ziemie.
                • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:29
                  I jak to ma się do organizowania zamachów? Bo nie widzę korelacji, chyba że zamachy z rąk Ślązaków i Mazurów na tamtejszą ludność były wyciszane i ukrywane?
            • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:30
              a spróbowaliby nie. części zresztą je odbierano, akurat mam spory kontakt z tym środowiskiem. Nie przypadkiem potem (po 89 r.) im i ich dzieciom czy wnukom jeżeli chcieli nie nadawano obywatelstwa tylko uznawano administracyjnie że nigdy go prawnie nie stracili i po prostu jak chcieli dostawali paszport (niemożliwe w przypadku skutecznego zrzeczenia)
          • bistian Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:21
            maadzik3 napisała:

            > dokładnie: wydalić? gdzie (kto przyjmie), własnego obywatela - precedens, nawet
            > nie za przestępstwo a za niepoinformowanie o planowanym przestępstwie o którym
            > wiemy

            Za Mieszka w Polsce był obowiązek pomocy. Złodziej musiał być ścigany przez świadków, napadniętemu musiano pomóc, była obowiązkowa pomoc przy pożarze itd. Jeśli ktoś tego nie zrobił, był traktowany jako współwinny.
            Teraz też niby są podobne przepisy, ale jakieś rozmyte i to jest bardzo złe.
            • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:26
              chcesz ścigać bandziorów którzy skopali na śmierć kogoś zamiast wzywać policję bo byłeś świadkiem? zwłaszcza praktyczne jak masz 75 lat a oni po 20. Albo jeśli oni zgwałcili a ty masz 18 lat i jesteś drobną blondynką. no i za Mieszka za nieprzestrzeganie postów wybijano zęby, za innowierstwo/ nieuczestniczenie w obrządkach katolickich skazywano na śmierć itd. itp. Naprawdę to twój ideał państwa?
              • bistian Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:37
                maadzik3 napisała:

                > chcesz ścigać bandziorów którzy skopali na śmierć kogoś zamiast wzywać policję
                > bo byłeś świadkiem? zwłaszcza praktyczne jak masz 75 lat a oni po 20. Albo jeśl
                > i oni zgwałcili a ty masz 18 lat i jesteś drobną blondynką.

                Teraz niczego się nie wymaga, dodatkowo ludzie nie mają broni i nie mogą się bronić. To też nie jest ideał. Starszy człowiek napadnięty w domu, bronił się kuchennym nożem, w wyniku tego jeden z napastników został trafiony w tętnicę udową i zmarł z wykrwawienia. Broniący się, został tak zaszczuty, że popełnił samobójstwo.
        • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:08
          skad Lauren ma to wiedziec. jej myslenie zatrzymalo sie na wspanialym pomysle odpowiedzialnosci zbiorowej a szczegolami niech sie martwia inni.
          • lauren6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:14
            Natasha, jeśli twój wkład w dyskusję ma oznaczać jedynie prostackie obrażanie rozmówców to daj sobie siana.
            • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:19
              kochanie, prostackie to sa twoje teorie, dostosowuje jezyk do ciebie zebys zrozumiala. obawiam ze cokolwiek bardziej wyrafinowanego mogloby cie przerosnac, dokladnie tak jak koncepcja demokracji, panstwa prawa oraz ze kazdy czlowiek odpowiada za swoje czyny.
              • lauren6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:23
                Opanuj się i przeczytaj sobie netykietę.
                • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:26
                  klikaj w kosz albo wygas.
        • triss_merigold6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:09
          Opcją jest jakaś afrykańska wersja obozów na Nauru. Płacić państwom upadłym za przyjmowanie wydalanych obywateli, tak jak państwa europejskie i USA eksportują śmieci do Chin i Afryki Zachodniej.
          • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:15
            tzn jakies panstwo zgodzi sie na przyjecie do siebie terrorystow. a wlasciwie jak terrorysta zginie - to calych rodzin, blizszych i dalszych. i co niby mieliby z nimi zrobic? w obozie trzymac? jak ci z guantanamo? to sie triss przeprowadz do US jak ci sie takie rozwiazania podobaja.
            • triss_merigold6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:18
              Nie odczuwam potrzeby przeprowadzania się gdziekolwiek, jestem u siebie. Planujemy wyjazd do USA ale turystycznie, żeby parę miejsc dzieciom pokazać.
              • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:20
                no to jak jestes u siebie - choc moze sprawdz od ktorego pokolenia jestes u siebie bo moze przyjsc inna triss i kazac ci sie wynosic - to sie dostosuj do naszej wspolczesnej cywilizacji a nie importuj pomyslow rodem ze sredniowiecza
                • triss_merigold6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:23
                  Przecież to nie są pomysły ze średniowiecza. To pomysły jak najbardziej współcześnie realizowane przez np. Australię czy Hiszpanię, która płaci pastwo afrykańskim za utrzymywanie na terenie Afryki obozów dla migrujących i ograniczanie dostępu do Ceuty.
                  • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:25
                    aha, a jak australia wydala swoich obywateli na wyspe Nauru?
                    • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:25
                      ps i rozumiem ze hiszpania ma jakas tajemnicza wyspe na ktorej siedza terorrysci z eta?
                    • triss_merigold6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:35
                      Nie, nie dopuszcza nielegalnych migrantów czyli zapobiega zamiast leczyć.
                      • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:38
                        a jak ktos jest legalny? bo z tym zapobieganiem to mozna sobie zapobiegac
                        en.wikipedia.org/wiki/Terrorism_in_Australia
                      • chicarica Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:04
                        Australia nie powinna być przykładem, to kraj zbudowany na krzywdzie lokalnej ludności, na skradzionej ziemi.
                        Wyczuwam milordzie że jakby rdzenni mieszkańcy wzięli się za dochodzenie kto dokładnie ma prawo tam być a kto powinien zostać deportowany, to by się Europa mocno zdziwiła.
                  • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:32
                    i to są australijscy obywatele? siedzący tam za przestępstwo swojego krewnego/ znajomego? serio? do jakich więzów krwi włącznie? albo jak blisko trzeba kogoś znać żeby cię wywlekli z domu w Sydney i wysłali na tę wysepkę?
                  • evee1 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:48
                    Jak widac bardzo niewiele wiesz o obozach uchodzcow, skoro uwazasz, ze to jest dobre rozwiazanie.
                    • riki_i Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 18:26
                      Toż nawet Obama powiedział w Berlinie Merkelowej, że nie należy wpuszczać uchodźców, tylko pomagać w krajach pochodzenia.

                      Obama też jest be?

                      wiadomosci.onet.pl/swiat/barack-obama-w-berlinie-pomagajmy-migrantom-w-ich-krajach/8wj539g
                      • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 26.05.17, 08:17
                        Obama jest czarny, więc z racji tego "be" być nie może, a nawet nie powinien wink
                  • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:34
                    oraz przez nazistowskie Niemcy, świeżo komunistyczną Polskę o transferach ludności w stalinowskim zsrr (ale tam żeby wymieszać) nie wspominając. no i znowu wracamy do pomysłów że my tu "sami swoi" i "naród się musi oczyścić"
                    • lauren6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:41
                      > no i znowu wracamy do pomysłów że my tu "sami swoi" i "naród się musi oczyścić"

                      Od II wojny światowej w Polsce mieszkamy "sami swoi". I co, źle na tym wyszliśmy?
                      Porównaj z tym co się działo w byłej Jugosławii.
                      • chicarica Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:02
                        Zależy z której strony patrzeć. Ja znam parę osób, które w 68 wyszły na tym raczej słabo.
                        Zresztą ogólnie uważam, że Polska od II wojny światowej wyszła na wszystkim raczej słabo.
                        • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:31
                          A który z krajów dawnego bloku wyszedł lepiej niż Polska? Powiedzmy gospodarczo? Ukraina? Słowacja?
                          • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:08
                            zdecydowanie Czechy, a Słowacja podana przez ciebie też ma nadwyżkę budżetową (podobnie jak właśnie Czechy), ale chyba nie to jest tematem dyskusji
                            • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 26.05.17, 08:18
                              I te Czechy też nie chcą uchodźców. Ich prezydent nawet nie bawi się w dyplomację tylko wprost powiedział, że "uchodźców" nie chce.
                      • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:30
                        jak Chicarica uważam że wyszliśmy na tym słabo, a osoby które deportowano w ramach akcji Wisła (np. Łemkowie, kryterium było narodowo-językowo-wyznaniowe a nie pod kątem przynależności do OUN czy Werwolfu) albo wyrzucono w 1968 r. chyba nie zgodziłyby się że wyszły na tym świetnie choć niektórzy (wywaleni za granicę) finalnie pewnie nie żałowali. Również siłą ściągane przez państwo komunistyczne polskie dzieci (te siłą zabrane przez Niemców np.) też nie miały nic do powiedzenia a wszak często rodzice nie żyli a one trafiały do domów dziecka. Jest to zasada wg której aktualnie rządzący mogą uznać kogo siłą z państwa usunąć i kogo siłą w nim zatrzymać. Tak ci się ten model podoba? w latach 70-ych Gierek sprzedał 300.000 Ślązaków w ramach tzw. łączenia rodzin za chyba półtora miliona marek. Tak, nie wywalano siłą, ale był to handel ludźmi przez państwo. Moim dziadkom 3 razy przymusowo zmieniono obywatelstwo choć wciąż mieszkali w tej samej chałpie i każde po kolei państwo ich szykanowało bo byli "nie tacy". Władza na ogół zmienia się szybciej niż przemija pokolenie. Zatem mamy na gwizdek zmieniać religię i poglądy oraz język używany w domu bo władza ma prawo nam to narzucić czy raczej władza ma obowiązek szanowania obywateli?
                        • riki_i Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 18:28
                          Co ty pier.dzielisz? Gierek sprzedał Ślązaków? Bez ich przyzwolenia drań wysłał ciupasem do Reichu? Czy może sami ochoczo wyjeżdżali i cieszyli się z deutsche Pass ?
                  • banksia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 14:09
                    Australijski byly premier poplynal na tym, jak przylapano go na o p l a c a n i u przemytnikow ludzi, by zawrocili lodzie z uchodzcami do Indonezji, takze ten...

                    Nauru to obecnie synonim lamania podstawowych praw czlowieka i prawa miedzynarodowego, a to co, dzieje sie z np. dziecmi w tzw. detention centres to historie od ktorych wlos sie na glowie jezy. poczytaj, zanim zaczniesz sie zachwywac rozwiazaniami z antypodow.
                    • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 14:18
                      Jasne, a zamach w Manchester, Paryzu, Brukseli, Londynie i WTC to synonimy przestrzegania praw czlowieka. Poczytaj wspomnienia ofiar zamachu, obejrzyj jak ludzie wyskakiwali z okien WTC i powiedz mi co z prawami czlowieka tych OFIAR.
                      Tak zachwycam sie rozwiazaniami australijskimi bo sa SKUTECZNE
                      • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 14:24
                        Nie, nie są skuteczne
                        • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 14:25
                          www.polskatimes.pl/artykul/3828231,australia-zwolennicy-isis-planowali-zamach-podczas-uroczystosci-panstwowych-zatrzymano-5-osob,id,t.html
                          • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 14:26
                            Zagrożenie terrorystyczne w Australii wzrosło we wrześniu ubiegłego roku, kiedy lider ISIS Abu Mohammed al-Adnani powiedział w nagraniu, że państwo będzie jednym z krajów, w kórych organizacja planuje ataki. Według Abbotta, w ciągu sześciu ostatnich miesięcy liczba zatrzymań osób podejrzanych o działalność terrorystyczną wzrosła o 1/3, a australijska policja prowadzi ponad 400 śledztw dotyczących terroryzmu, dwa razy więcej niż rok temu - podaje ABC. Co najmniej 110 Australijczyków wyjechało do Iraku i Syrii, na których terenach utworzony jest kalifat Państwa Islamskiego, i zasiliło szeregi organizacji.

                            • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 14:28
                              www.nytimes.com/2017/03/09/world/australia/isis-terrorism-haisem-zahab-australia.html?_r=0
                              • riki_i Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 18:23
                                I właśnie dlatego wprowadzono w Australii zasadę "nie wpuścimy więcej ani jednego uchodźcy". Ci, którzy dopłyną zostają skierowani do obozów na Nauru i do Gwinei.
                                • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 18:28
                                  Nie muszą wpuszczać. Wystarczy, że obywatele Australii wyjada do Syrii na szkolenie i wrócą.
                                  • riki_i Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 18:31
                                    Na razie mają u siebie tylu muzułmanów, że jeszcze są w stanie to ogarnąć. Tak samo jak Duterte na Filipinach. Ponieważ od pewnego czasu postanowili, że więcej nie wpuszczą nikogo, to IMO mają dużą szansę problem rozwiązać.

                                    To zupełnie co innego niż Europa, gdzie nie dość , że mniejszości muzułmańskie rosną pod próg 10% ludności niektórych krajów, to jeszcze mamuśka Merkel dowala do pieca 1,2 mln nowych w ciągu jednego roku.
                                    • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 18:33
                                      Spokojnie rozwiążą. Jak odetną internet.
                                      • riki_i Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 18:38
                                        A co ma internet do tego?
                                • evee1 Re: I tyle w temacie integracji 26.05.17, 14:32
                                  Co Ty bredzisz. Zawracają tych, którzy "bez kolejki" przypływają łodziami. Oprócz tego Australia przyjmuje 15 albo 18 tysięcy uchodźców (nie znam aktualnej liczby). Nie piszę tu o zwykłych emigrantach, żeby nie było wątpliwości.
                      • princess_yo_yo Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 16:53
                        zgodnie z twoja argumentacja fakt ze obywatele danego kraju kradna, morduja I gwalca (chyba ze jest miejsce gdzie takie rzeczy sie nie zdarzaja) to panstwo powinno sie zachowywac tak samo I sama idea stanowienia prawa I przestrzegania tegoz nie ma sensu. serio chcialabys zyc w rzeczywistosci ktora postulujesz?
                      • minor.revisions Re: I tyle w temacie integracji 26.05.17, 23:37
                        > Jasne, a zamach w Manchester, Paryzu, Brukseli, Londynie i WTC to synonimy przestrzegania praw czlowieka.

                        Terroryści nie są znani z przestrzegania praw człowieka i dlatego są terrorystami. Ale ty dyskutujesz o prawodawstwie a nie o kodeksie moralnym terrorystów.
          • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:39
            "tak jak państwa europejskie i USA eksportują śmieci do Chin i Afryki Zachodniej."

            Tak, oczywicie. I nikomo to się nie kojarzy z PRZYCZYNAMI fali migrantów. W ogóle.
          • rosapulchra-0 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:45
            triss_merigold6 napisała:

            > Opcją jest jakaś afrykańska wersja obozów na Nauru. Płacić państwom upadłym za
            > przyjmowanie wydalanych obywateli, tak jak państwa europejskie i USA eksportują
            > śmieci do Chin i Afryki Zachodniej.


            Eksportują kogo?
            O swojej córce też się wyrażasz?
            • triss_merigold6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:50
              Nie kogo tylko co. Śmieci - toksyczne odpady, elektrośmieci, odpady plastikowe itd. To znakomity biznes.
              Nie mów, że nie wiedziałaś.
              • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:06
                lelija niewinna.
                • rosapulchra-0 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 13:07
                  I biedna, pokrzywdzona oczywiście.
        • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:13
          Takie ktoremu za to sie zaplaci, myslisz ze zadne z panstewek afrykanskich nie zgodziloby sie na taki uklad?
          • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:16
            swietne pomysly. a jak terrorysta zginal smiercia samobojcza to rozumiem - wyslijmy cala jego wspolnote?
            • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:29
              Wystarczy rodzine, ktora zreszta jak widac tez niewinna nie byla
              • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:31
                matka zglaszala sluzbom ze syn sie zradykalizowal. to moze tych ktorzy niedostatecznie zareagowali w sluzbach odeslijmy do tego kraju afrykanskiego ktoremu bedziemy placili za zeslanych. Jesli ktos wspolpracowal z chlopakiem zostanie osądzony - to jest odpowiedzialnosc za jego czyny. rozumiem ze tlumowi to nie wystarczy.
                • zona_glusia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:48
                  nathasha napisała:

                  > matka zglaszala sluzbom ze syn sie zradykalizowal.
                  Problem jest, że te służby nic nie zrobiły. Przecież ten człowiek charakteryzował się typowym profilem terrorysty. Młody, urodzony w rodzinie imigrantów, muzułmanin, zradykalizowany, po dłuższym pobycie w Libii, czy innym państwie muzułmańskim. Wystarczyło go wsadzić do wiezienia po powrocie lub obserwować.
                  • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:02
                    glowna przeslanka to jest ten dluzszy pobyt za granica. czesc z tych ktorzy popelnili zamachy w paryzu z religia nie mialo nigdy nic wspolnego. chlopak z manchesteru podobno takze bral udzial w wojnie domowej, wiec tym bardziej.
                  • mama303 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 18:29
                    zona_glusia napisał(a):


                    > Przecież ten człowiek charakteryzow
                    > ał się typowym profilem terrorysty. Młody, urodzony w rodzinie imigrantów, muzu
                    > łmanin, zradykalizowany, po dłuższym pobycie w Libii, czy innym państwie muzułm
                    > ańskim. Wystarczyło go wsadzić do wiezienia po powrocie lub obserwować.

                    ale za co? paragraf jakis podaj....
        • lauren6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:22
          Joa, kilka rozmówczyń przede mna napisało przykladowe rozwiązania.

          Ja napiszę co innego. Nie da się już zamiatać problemu pod dywan. Zamiast koncentrować się na tym co jest wg nas niemożliwe skupmy się nie na problemie, ale jego rozwiązaniu. Bo jeśli my teraz nie wymyślimy jak w pokojowy sposób wyprosić z naszego domu niegrzecznych gości to za 5, 10, 15 lat pojawi się nowy Hitler i znów krematoria w Europie zaczną pracować na olbrzymia skalę. Bez owijania w bawełnę - tak to się skończy. All of this has happend before and will happen again, jak mówią w pewnym serialu. Teraz mamy jeszcze czas by zapobiec takiemu rozwojowi wydarzeń.

          Dlatego już dziś przestrzegam przed mówieniem "nie da się ". Bo za kilka lat przyjdzie ktoś, dla którego wszystko jest możliwe, łącznie z najgorszym bestialstwem.
          • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:24
            lauren, a ty mieszkasz za granica czy w polsce? bo jak w polsce to sobie wypraszaj ludzi z polski - good luck z tatarami. wole jednak zeby panstwa za granica robily po swojemu a nie wedlug genialnych pomyslow kogos kto nie ma pojecia o problemie.
            • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:28
              Akurat Tatarzy sa swietnie zintegrowani i to od wiekow, dlaczeo mielibysmy ich wypraszac?
              Ale jesli znasz troche historie to powinnas wiedziec ze nie stalo sie to dzieki rozmowom, dialogowi, tolerancji i kompromisom z naszej strony
              • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:32
                a irlandczycy byli swietnie zintegrowani? bo chyba nie. a taki Hitler, byl swietnie zintegrowany? oj chyba nie. a Breivik? tez pewnie nie. i dlaczego sie zatrzymujemy na terroryzmie. czy jak ktos popelnia morderstwa, pedofilie jest swietnie zintegrowany?
                • lauren6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:44
                  Skoro Europa ma własnych terrorystów to powpuszczajmy innych z Afryki! Mój drugi ulubiony argument w tego rodzaju dyskusjach, zaraz po porównaniu terroryzmu do wypadków samochodowych
                  • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:47
                    a kto wpuszcza terrorystow z afryki? i kto osmielil sie do europy wpuscic tych cholernych irlandczykow - przeciez bylo wiadomo ze kiedys zaczna podkladac bomby. ze juz o germanach nie wspomne. nieee, to sa dopiero racjonalne i wcale nie niepraktyczne argumenty.
                    • kolpik124 [...] 25.05.17, 09:54
                      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                      • turzyca Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:24
                        A ile dekad mam na negocjacje?
                        • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:27
                          A czemu dekad? Nie latwiej ich wywiezc skad przyjechali? To zajmie miesiace tylko
                          • sumire Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:30
                            Słoneczko, dokąd wywieziesz człowieka, który się urodził w danym kraju? Na podstawie czego własny kraj ma go deportować i dokąd? Zamieniam się w słuch.
                            • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:35
                              Prawo mozna zmienic, mozna wprowadzic mozliwosc odebrania obywatelsta za dzialalnosc terrorystyczna.
                              Mozna tez zawrzec umowe z dowolnym panstewkiem afrykanskim aby przyjmowalo takich osobnikow.
                              Na przyszlosc mozna ostrozniej nadawac obywatelstwo przybyszom z krajow arabskim, w Europie nie ma ius soli, wiec nie byloby ryzykoa automatycznego nabywania obywatelstwa przez dzieci imigrantow

                              Masz lepszy pomysl na walke z terroryzmem. To ja zamieniam sie w sluch.
                              A moze powinnismy sie grzecznie dac zabijac, bo jakis Belg czy Brytyjczyk w pierwszym pokoleniu postanowil sie zradykalizowac
                              • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:45
                                o apatrydach i miedzynarodowych konwencjach slyszalas?
                                walke z terrozyzmem prowadza sluzby specjalne - ktore wlasnie dlatego odebraly nam czesc naszych wolnosci obywatelskich. i w przypadku Manchesteru sluzby wiedzialy o tym ze chlopak sie zradykalizowal. zamiast teraz wysylac cala rodzine do malego panstewka w Afryce (przy oakzji trzeba byloby jeszcze schengen zlikwidowac) sluzby musza przeanalizowac gdzie popelnily blad, czemu nie zareagowaly na sygnaly.
                                o prosze, artykul dla Ciebie o tym odbieraniu obywatelstwa. Choc pewnie Wielka Brytania i Francja nie znaja sie na sprawie.
                                www.theguardian.com/commentisfree/2016/mar/01/stripping-criminals-uk-citizenship-racisrt-sex-abusers-terrorists-two-classes-citizens
                              • sumire Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:46
                                Jak odbierzesz obywatelstwo komuś, kto się w danym kraju URODZIŁ?
                                I dlaczego takie prawo miałoby dotyczyć tylko przybyszów z krajów arabskich? Na logikę powinno dotyczyć wszystkich. Zresztą Bogiem a prawdą to nic nie zmienia, bo nie muszę być obywatelką, dajmy na to, Włoch, żeby chcieć wysadzić Koloseum - wystarczy, że stać mnie na bilet. Prawda? Serio, gdyby walka z terroryzmem była tak prosta, jak się niektórym jemamusiom wydaje, to już od dawna nie byłoby problemu.
                            • d.o.s.i.a Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:23
                              >>>. Słoneczko, dokąd wywieziesz człowieka, który się urodził w danym kraju? Na podstawie czego własny kraj ma go deportować i dokąd? Zamieniam się w słuch.


                              Czyli najpierw stworzyliście problem, wpuszczajac "uchodźców" jak leci, a teraz jak ich dzieci sie zradykalizowały, to rozkładacie bezradnie raczki pytając innych co z tym fantem zrobić. Czyli typowe zgrywanie głupa. A na dodatek ppstulujecie wpuścić więcej "uchodźców" 😃 po to żeby ich zradykalizowanych dzieci nie można było wyrzucić bo biedactwa są już obywatelami....
                              • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:25
                                Czyli najpierw stworzyliście problem, wpuszczajac "uchodźców" jak leci

                                Powiem więcej dosia, nie tylko wpuszczali, ale wręcz zachęcali do przyjazdu, bo ktoś musiał w fabrykach pracować.
                                • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:28
                                  Tu wlasnie popelnili blad, jak kontrakt sie skonczyl to powinni im podziekowac, wypacic premie i pomachac na pozegnanie.
                                  Uczmy sie na bledach, wlasnych i cudzych
                                  • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:29
                                    Oni nie przyjechali na kontrakty. Miałaś w szkole historię?
                                    • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:31
                                      I jak myślisz zapłacili przybyszom odszkodowania za stulecia okupacji i wyzysku w ich krajach - wyzsyku ludzi i zasobów naturalnych?
                                      • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:42
                                        A myslisz ze obecnie zyjacy Francuzi podbijali obecnie zyjacych Algierczykow, zreszta, od 1830 to raczej trudno mowic o stuleciach...
                                        Polacy tez maja masowo przejsc jako narod na garnuszek Rosji, austrii i Niemiec jako rekompensate za zabory, no Niemiec to podwojnie bo jeszcze II wojna swiatowa.
                                        Natasha pisala tu o nieobciazaniu synow za winy rodzicow, ale chodzilo jej o muzulamnow, czyli Europejczycy maja przez stulecia placic za winy przodkow?
                                        Nawet jesli, to Polska kolonii nie miala, nie jestesmy w tym wzgledzie nic nikomu winni
                                        • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:48
                                          jeszcze raz - na jakich danych opierasz to ze muzulmanie sa masowo na socjalu?
                                        • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:49
                                          "Natasha pisala tu o nieobciazaniu synow za winy rodzicow, ale chodzilo jej o muzulamnow, czyli Europejczycy maja przez stulecia placic za winy przodkow?"
                                          grzecznie ci piszemy, kompletujac braki w wiedzy historycznej, skad sie wzieli muzulmanie w Europie. bo owszem jak widac umiesz sie poslugiwac wikipedia, choc mocno wybiorczo. no to dawaj teraz te statystyki masowego korzystania z socjalu.
                                          • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:56
                                            Po co, Ty dawaj skoro sadzisz ze jest inaczej smile
                                            Brakami w wiedzy historycznej to sie raczej swoimi zajmij, lekcja logiki tez sie przyda, skoro raz, drugi, trzeci popelniono tragiczne w skutkach bledy, to w JAKIM CELU popelniac je po raz dziesiaty.
                                            Moj roczny syn jest madrzejszy, on nauczyl sie juz za drugim razem staral sie zaprzyjaznic z kotem przyjaciolki, kot nie podzielal tej checi; dwa razy fuknal w strone wyciagnietej reki malego. teraz trzymaja sie od siebie z daleka.
                                            • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:57
                                              A nauczyłaś syna, że za wyrządzone szkody trzeba płacić?
                                              • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:06
                                                Naucze, nie martw sie, ale za szkody wyrzadzone przez siebie, anie przez pra pradziadkow.

                                                Choc po raz kolejny logika sie rozjezdza, Europejczycy maja odpowiedzialnosc zbiorowa za szkody, muzulmanie/Arabowie juz nie.
                                                Ale jakby nie patrzec, Polska kolonii nie miala, szkod nie wyrzadzila, za co MY mamy placic?
                                                • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:07
                                                  my najlepiej za nic, ale nam wtedy tez nikt nie powinien placic, wiec polexit sie pieknie klania. jak cie czytam to rozumiem doskonale jak Hitler trafil ze swoimi koncepcjami na podatny grunt. wprawdzie po doswiadczeniach holokaustu mielismy byc madrzejsi ale jak widac lekcji historii niektorzy nieodrobili
                                                  • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:14
                                                    Wiesz, ale jak juz wchodzimy w odpowiedzialnosc za winy przodkow, to niech nam zapalca za rozbiory, za obie wojny swiatowe, za staliznizm, za komunizm. a czemu nie? Wtedy zadnych dotacji nam juz nie potrzeba
                                                  • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:20
                                                    Nie, nie chodzi o winy przodków , tylko konsekwencje tych win.

                                                    Pomijając już współczesny wyzysk.

                                                    Na tych łodkach są Ci, którzy komórki dla Ciebie robią.
                                                  • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:35
                                                    To biorac pod uwage historie Polski, to konsekwencje win wobec naszego kraju widac jak na dloni.

                                                    No dobrze, ale co z tego, nie odpowiedzialas na pytanie? Mamy poniesc konsekwencje win przodkow przyjmujac wszystkich Afrykanow do Europy? Bo juz nie rozumiem o co Ci chodzi?
                                                  • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:44
                                                    To nie jest pytanie czy mamy ponieść, bo konsekwencje polegaja na tym, że się pojawiają czy chcesz czy nie.

                                                    Teraz trzeba po prostu oddać im sprawiedliwość, nie pisząc jak o dzikich zwierzetach, leniach, które tylko czekaja na nasze zasiłki. To mało a jednoczesnie bardzo dużo. Oddać sprawiedliwość.

                                                    I zgadzam się, że pomoc należy zapewnic na miejscu, ale nie prawdziwa pomoc nie polega na wysłaniu bandaży i spodni. Jak nie przepadam za Kwaśniewskim to wczoraj powiedział coś ważnego - to powinna być pomoc co najmniej na skalę plany Marshalla, kompleksowa z inwestycjami itd. I dodam od siebie - z zaprzestaniem wykorzystywania tego kontynentu.
                                                  • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:48
                                                    Oczywiscie ze tak, ale problem jest jeszcze w mentalnosci rzadzacych
                                                  • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 13:42
                                                    >Oddać sprawiedliwość.

                                                    Czyli teraz my mamy organizować zamachy na nich?
                                                  • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 14:06
                                                    Juz zorganizowalismy , dawno.
                                                  • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 14:09
                                                    Czyli znow pytanie o odpowiedzialnosc zbiorowa, mozna ja stosowac czy nie?
                                                    Bo wyglada na to ze "oni" moga, ale "my" juz nie
                                                  • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 14:12
                                                    To zależy do jakiej grupy chcesz należeć - do takiej, która stosuje odpowiedzialność zbiorową czy nie.
                                                  • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 26.05.17, 08:21
                                                    Kiedy?
                                                  • chicarica Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:23
                                                    Dokładnie. Ja się raczej zastanawiam, kiedy Polacy się zorientują, że Polska bez unijnych milionów jest znacznie bardziej w czarnej d... niż z tymi paroma tysiącami uchodźców o których chodzi.
                                                    Oraz - owszem, teraz już rozumiem, dlaczego Hitler a obecnie Putin mieli poparcie.
                                                • turzyca Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:12
                                                  >Ale jakby nie patrzec, Polska kolonii nie miala, szkod nie wyrzadzila, za co MY mamy placic?

                                                  Do 2003 argument byl ok.
                                              • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:07
                                                Rozumiem, ze Twój synek jeszcze nie umie czytać. Możesz mu pokazać obrazki.

                                                Tutaj gdzieś jest stary telefon mamusi

                                                https://assets.inhabitat.com/wp-content/blogs.dir/1/files/2010/04/e-waste-africa.jpg

                                                A tu przygotowuje się nowy dla mamusi:

                                                https://losyziemi.pl/wp-content/uploads/2016/01/Nawet-siedmioletnie-dzieci-wydobywaj%C4%85-kobalt-w-ma%C5%82ych-kopalniach-w-Kongo-za-2-dolary-na-dob%C4%99-4.jpg

                                                • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:18
                                                  Moj syn ma rok, pisalam o tym juz...
                                                  Moja droga ja wiem, ze w Afryce nie zyje sie dobrze, ale co mozemy zrobic? Przejac wszystkich Afrykanow? Wiesz jak wyglada zycie Hindusow, ja przez prawie miesiac podrozowalam po Indiach ze znajomymi, wiesz jak tam ludzie zyja? Ale co mozemy zrobic? Hindusow tez przyjmowac?
                                                  Bardziej logiczna niestety jest pomoc na miejscu, wspolpraca z tamtejszymi rzadami, rozsadne inwestowanie niz przyjecie kilkuset/kilku tysiacy imigrantow z Konga.
                                                  Myslisz ze jak bedzie te lodki przyjmowac do Europy to zycie tych dzieci sie zmieni?
                                                  • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:22
                                                    Moja droga ja wiem, ze w Afryce nie zyje sie dobrze, ale co mozemy zrobic? Przejac wszystkich Afrykanow? Wiesz jak wyglada zycie Hindusow, ja przez prawie miesiac podrozowalam po Indiach ze znajomymi, wiesz jak tam ludzie zyja? Ale co mozemy zrobic? Hindusow tez przyjmowac?

                                                    Nie. Wystarczy przyzwoicie o tym pisać i komentować. Być przyzwoitym. Przynajmniej tyle.
                                                  • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:42
                                                    Tak, to im na pewno pomoze.
                                                    Moze zamiast wydawac miliony na zasilki w Europie przeznaczyc te pieniadze na szpitale, szkoly, studnie w Afryce. Lepiej kontrolowac co sie dzieje z pomoca humanitarna, pilnowac aby nie rozkradali jej rzadzacy. Wpajac tym ludziom etos pracy, potrzebe antykoncepcji, edukacji. Dbac aby firmy wyplacaly pracownikom godne pensje by mogli posylac dzieci do szkoly.
                                                    Za miesieczny zasilek dla Ahmeda w Berlinie mozna byloby pomoc kilkunastu osobom w Afryce. Z korzyscia dla wszystkich.
                                                    Mozna pisac, komentowac i byc przyzwoitym, a mozna nawolywac do realnej pomocy.
                                                  • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:52
                                                    To nie chodzi o pomoc humanitarną!
                                                  • sumire Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:56
                                                    Co da ci wpojenie komuś etosu pracy w kraju, w którym nie ma przemysłu i nie ma gdzie pracować?...
                                                  • chicarica Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 13:26
                                                    Akurat jeśli chodzi o Syrię, to tam było gdzie pracować PRZED wojną, ale zasadniczo masz rację.
                                                    Mój znajomy, który budował linie wysokiego napięcia na całym świecie, od dżungli amazońskiej poczynając (tak, pochodzi z Peru), poprzez Syrię właśnie, po Azję, rozpaczał strasznie kiedy rozkręciła się wojna w Syrii właśnie dlatego, że tam tyle pracy - między innymi jego - poszło na marne. To nie był jakiś zapleśniały kraik wyciągający tylko ręce po pomoc. W tej chwili to społeczeństwo jest zrujnowane wieloletnią wojną, są dzieci które od 5 lat powinny chodzić do szkoły a nie chodziły, są ludzie którzy przerwali naukę na podstawówce nie dlatego że chcieli, a teraz mają po 20 lat i nie bardzo mają co ze sobą zrobić. Można sobie mówić o etosie pracy, ale oni MIELI swój kraj, mieli gdzie pracować, a teraz - poprzez rozgrywki między USA i Rosją już nie mają. Co my mamy im powiedzieć, skoro też przyczyniliśmy się do bałaganu jaki powstał np. w Iraku, co doprowadziło do powstania ISIS? Mamy im mówić o etosie pracy?
                                                  • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 13:30
                                                    To zdecydujcie się w końcu. Można stosować odpowiedzialność zbiorową czy nie można?
                                                  • bistian Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:58
                                                    lea.letizia napisał(a):
                                                    > Za miesieczny zasilek dla Ahmeda w Berlinie mozna byloby pomoc kilkunastu osobo
                                                    > m w Afryce. Z korzyscia dla wszystkich.

                                                    To prawda. Ale społeczności europejskie już tak pomagają, oprócz przyjmowania uchodźców i imigrantów. Ostatnio oglądałem zdjęcia, rodzina z piątką dzieci w pewnym kraju afrykańskim oszacowała położenie nowego dachu i zakup nowych łóżek na 500 euro, ze zbiórki otrzymali 640, wszystko zrobiono.
                                                    PAH też robi dobrą robotę za małe pieniądze, nie tylko PAH tak działa.

                                                    Tutaj liczono na nowych pracowników w starzejącym się społeczeństwie, przeliczono się. Warto dodać, że nikt z dużych państw europejskich nie chce usamodzielnienia się Afryki i rozwój tamtejszego rolnictwa. Po części to wszystko to duża polityka i pewna gra pozorów.
                                            • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:11
                                              wiesz, kultura dyskusji oraz przekonanie do wlasnych racji wymagaja ze jesli wysuwasz jakies argumenty masz dowody na ich poparcie - wysunelas argument poprosilam o dowody, rozumiem ze szach mat? to jak, wszystkie blondynki sa glupie?
                                              i nie kazalas przyjaciolce wyrzucic kota? odeslac na jakas urocza wyspe?
                                              czyli zamykamy granice unii, tak? ale tylko przed muzulmanami, na zasadzie - jeszcz sie kiedys moga wysadzic? naprawde, poczytaj ten wyrok Watsona ws. travel ban, bo trump dokladnie zrobil to co ty postulejsz a sedziowie zgodni pokazali mu fucka, pewnie dlatego ze marza o kolejnych zamachach.
                                        • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:50
                                          Nie, ale nie można się patrzeć na historie przez wybrane fragment. Najpierw była kolonizacja , potem była chora dekolonizacja /wojna algierska. Potem ściagano do pracy, nie na kontrakt, tylko na całe życie. Konsekewncją tego były dzieci urodzone w "nowym" kraju, potem wnuki.

                                          To naprawdę nie byli expaci.
                                    • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:36
                                      Mialam, wiem ze nie przyjechali na kontrakty, ale znacznie zdrowiej byloby ich odeslac do ojczyzn gdy ich praca przestala byc potrzebna niz dawac im i ich potomkom socjal latami
                                      • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:42
                                        prosze o te dane ze ich potomkowie otrzymywali socjal latami - i jak rozumiem w przytlaczajacej wiekszosci wiecej niz chrzescijanie (bo na tym sie ta roznica opiera, w drugim pokoleniu to juz byli Francuzi, Brytyjczycy, Belgowie - wiec jedynie jak ich rozrozniasz z innymi grupami to poprzez przynaleznosc religijna). Jesli takich danych nie masz to zastanow sie jakiej wstretnej retoryce ulegasz.
                                        aha, czyli praca niepotrdzebna, to won. niewazne ze placili podatki, wydawlai pieniadze w kraju, maja tu dzieci ktore chodza do szkoly. gdyby to spotkalo Polakow uznalabys ze jest to ok?
                                      • turzyca Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:44
                                        >Mialam, wiem ze nie przyjechali na kontrakty, ale znacznie zdrowiej byloby ich odeslac do ojczyzn gdy ich praca przestala byc potrzebna niz dawac im i ich potomkom socjal latami

                                        Czyli mamy w miescie np. 3 000 chlopa, ktorzy maja pewnosc, ze np. juz za piec miesiecy, egal co beda tu robic, zostana wywiezieni skad przyjechali.
                                        To co ma ich powstrzymywac przed zachowaniami asocjalnymi? Rozwalaniem przystankow? Chlaniem i darciem mordy? Rzyganiem sasiadom na wycieraczke? Kradzieza?
                                        • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:51
                                          Mhm, mieszkancy paryskich przedmiesc takiej pewnosci nie maja a i tak sie tak zachowuja, a nawet gorzej...
                                          Takze z ktorej strony nie spojrzec...
                                          • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:53
                                            A jak myślisz, dlaczego paryskie przedmiescia mają kolor?
                                          • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:54
                                            aha, to sie wszystko potomkowie imigrantow tak zachowuja? nie jezdzij za to zagranice, serio, nie dosc ze zamachy to jeszcze cale rzesze muzulmanow siedza na socjalu i chleja (kurcze, slabi z nich muzulmanie, ale niech bedzie), i wszystko rozwalaja.
                                          • turzyca Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:05
                                            >Mhm, mieszkancy paryskich przedmiesc takiej pewnosci nie maja a i tak sie tak zachowuja, a nawet gorzej...

                                            O super ze wracasz do tematu paryskich przedmiesc. Moze bys sie odniosla do faktu, ze to adres, ktory znacznie obniza szanse na dostanie jakiejkolwiek pracy?
                                            I jeszcze dokad bys zawracala prawnuka przybyszow z Algierii i Libii, urodzonego jak ojciec i dziadek we Francji?
                                            • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:11
                                              A moze bys sie odniosla do faktu, ze otrzymanie pracy zwykle wiaze sie z wyksztalceniem, a jego brak raczej w tym nie pomaga.
                                              A poza tym jak myslisz DLACZEGO pracodawcy nie chca mieszkancow tych przedmiesc, moze maja jak najgorsze doswiadczenia z pracownikami stamtad. Ogladajac w tv dzicz palaca samochody i niszczaca wszystko co spotka na drodze to raczej trudno im sie dziwic.

                                              Dokad? Jesli sie zradykalizowal to chocby do Konga, Gabonu czy Kamerunu, do pierwszego kraju ktory zgodzi sie ich przyjac
                                              • turzyca Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:27
                                                >A moze bys sie odniosla do faktu, ze otrzymanie pracy zwykle wiaze sie z wyksztalceniem, a jego brak raczej w tym nie pomaga.

                                                Odnosze sie. Wlasnie o to chodzi, ze nawet jesli sie zaprzesz i wyksztalcisz, ale mieszkasz pod niewlasciwym adresem albo masz niewlasciwie nazwisko lub chocby imie, to nie zostaniesz zaproszona na rozmowe o prace.

                                                >A poza tym jak myslisz DLACZEGO pracodawcy nie chca mieszkancow tych przedmiesc, moze maja jak najgorsze doswiadczenia z pracownikami stamtad. Ogladajac w tv dzicz palaca samochody i niszczaca wszystko co spotka na drodze to raczej trudno im sie dziwic.

                                                I dlatego nie zapraszaja na rozmowe kwalifikacyjna np. prawniczki. Well, logika.


                                                >Dokad? Jesli sie zradykalizowal to chocby do Konga, Gabonu czy Kamerunu, do pierwszego kraju ktory zgodzi sie ich przyjac

                                                Przed chwila chcialas zawracac wszystkich, ktorzy nie moga sie przebic do normalnego spoleczenstwa.
                                        • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 13:55
                                          Mogą te pięć miesięcy poświęcić na pracę (np. na budowie jak swego czasu mój wujek) i odłożyć dzięki temu przynajmniej jakąś kwotę? A kto wie może pracodawca zadowolony z jego pracy pomoże mu by jednak został w kraju? Nikt nie chce w swoim kraju przestępców. Ale uczciwie pracujących już tak.
                                          • turzyca Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 19:19
                                            >Mogą te pięć miesięcy poświęcić na pracę (np. na budowie jak swego czasu mój wujek) i odłożyć dzięki temu przynajmniej jakąś kwotę?

                                            Ale przeciez w zalozeniu jest, ze oni pracuja, np. w fabryce WV, ktora ich sciagnela. Maja kontrakt na 24 miesiace, 17 minelo, za 5 - niewazne jak sie zachowuja - wyjezdzaja z kraju.

                                            > A kto wie może pracodawca zadowolony z jego pracy pomoże mu by jednak został w kraju?

                                            No to sie zdecydujcie w narracji, albo wypad niewazne, co sie dzieje, albo pozwolenie na jakies osiedlanie. Jesli to drugie, a jednoczesnie nie przewidujecie sposobow na integracje, to macie wspolczesne Niemcy.
                                          • turzyca Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 19:20
                                            >Mogą te pięć miesięcy poświęcić na pracę (np. na budowie jak swego czasu mój wujek) i odłożyć dzięki temu przynajmniej jakąś kwotę?

                                            Ale przeciez w zalozeniu jest, ze oni pracuja, np. w fabryce WV, ktora ich sciagnela. Maja kontrakt na 24 miesiace, 17 minelo, za 5 - niewazne jak sie zachowuja - wyjezdzaja z kraju.

                                            > A kto wie może pracodawca zadowolony z jego pracy pomoże mu by jednak został w kraju?

                                            No to sie zdecydujcie w narracji, albo wypad niewazne, co sie dzieje, albo pozwolenie na jakies osiedlanie. Jesli to drugie, a jednoczesnie nie przewidujecie sposobow na integracje, to macie wspolczesne Niemcy.
                                        • riki_i Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 18:49
                                          turzyca napisała:

                                          > Czyli mamy w miescie np. 3 000 chlopa, ktorzy maja pewnosc, ze np. juz za piec
                                          > miesiecy, egal co beda tu robic, zostana wywiezieni skad przyjechali.
                                          > To co ma ich powstrzymywac przed zachowaniami asocjalnymi? Rozwalaniem przystan
                                          > kow? Chlaniem i darciem mordy? Rzyganiem sasiadom na wycieraczke? Kradzieza?

                                          To, że jak będą grzeczni, dostaną prezent w gotówce przy wyjeździe. Parę tysięcy euro ekstra na przykład.
                                          • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 18:50
                                            Parę tysięcy euro ekstra na przykład.

                                            warto wrócić.
                                    • riki_i Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 18:43
                                      joa66 napisała:

                                      > Oni nie przyjechali na kontrakty. Miałaś w szkole historię?

                                      Do takich Niemiec jak najbardziej Turcy w latach 60-tych przyjeżdżali na kontrakty.
                                      • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 18:53
                                        I co się działo jak kontrakty się konczyły?
                                        • riki_i Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 18:54
                                          Nie wracali. A nawet ściągali rodziny. Dopóki nie było kryzysu ekonomicznego państwo niemieckie przymykało na to oczy, pomimo, że politykę ściągania Turków na kontrakty cichcem zakończono już w 1973 roku.
                                          • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 18:56
                                            Nie wracali, ok. Ale byli tam nielegalnie? Państwo niemieckie przymykało oczy na nielegalne pobyty na dużą skalę? Czy jednak legalizowało pobyt?
                                            • riki_i Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 19:01
                                              Legalizowało pobyt.
                                              • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 19:04
                                                Czyli byli legalnie i nikt nie musiała na nic przymykac oczu. I z ciekawosci (bo słabo znam Niemcy) - jak te kontrakty im się konczyły to masowo przechodzili na zasiłki i żyją na nich do tej pory czy jednak znajdywali miejsce zatrudnienia?
                                                • turzyca Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 19:24
                                                  >konczyły to masowo przechodzili na zasiłki i żyją na nich do tej pory czy jednak znajdywali miejsce zatrudnienia?


                                                  Znajdowali sobie miejsce zatrudnienia, czesto wrecz je tworzyli. Przerobki krawieckie, pralnie, kebaby. Drobni przedsiebiorcy, sol tej ziemi, Kaznodzieja tylko nieco bardziej sniady.
                                                  • turzyca Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 19:26
                                                    I w kontekscie moze jeszcze warto wspomniec, ze Turcy pojawili sie po Wlochach i Grekach. Ktorzy tez poszli w otwieranie rodzinnych biznesow, czesto gastronomicznych, Wlosi np. maja zarazem najnizsze srednie wyksztalcenie i najnizszy odsetek mlodziezy bez zajecia, wszyscy kelneruja w rodzinnych przedsiewzieciach.
                                                • riki_i Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 20:07
                                                  Różnie. Do końca lat 80-tych w RFN praca dla nich zazwyczaj była. Chrzanic zaczęło się po zjednoczeniu.
                                  • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:32
                                    na przyklad milion pieds noirs po wojnie w algierii przyjechalo na kontrakt. letizia, czy ty w ogole widzisz co piszesz? znasz historie europy?
                                    • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:37
                                      Znam i wyciagam wnioski, a one sa takie: UCZMY sie na bledach a nie nie powielajmy w nieskonczonosc
                                      • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:41
                                        Chyba nie wyciągasz wniosków, albo jednak nie znasz historii.

                                        Poza tym cały czas nie odpowiedziałas na pytanie jak skutecznie nie wpuszczać.
                                        • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:49
                                          Z tymi ktorzy maja obywatelstwo krajow UE, w tym momencie niewiel da sie zrobic.
                                          Ale z tymi co nadplywaja to raczej proste, wystarczy chciec, nie widze powodu aby lodzie znalezione na morzu transportowac do Europy, umowa z Turcja powinna jasno mowic ze imigranci wracja do obozow, podobnie z Libia. W ostatecznosci mozna utworzyc kolejny oboz, w innym kraju Afryki Polnocenej, to Afryka, chetny sie znajdzie, o ile stawka bedzie wysoka.
                                          Oglosic, ze Europa nie przyjmie zadnej osoby, ktora dostanie sie ti nielegalnie i przepis bezwzglednie egzekwowac. Wnioski o azyl przyjmowac od osob znajdujacych sie w obowach, sprawdzac ich na kazda okolicznosc.
                                          To tak na szybko, ale to JEST mozliwe o ile sie chce
                                          • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:52
                                            Ja się Ciebie pytam jak Polska ma nie wpuścić, nie Europa.
                                          • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:52
                                            "Ale z tymi co nadplywaja to raczej proste, wystarczy chciec, nie widze powodu aby lodzie znalezione na morzu transportowac do Europy"
                                            tez nie widze, niech wszyscy zgina w morzu - moze ci straznicy powinni przyjsc do ciebie na jakies szkolenie - jak w imie wlasnego bezpieczenstwa stac sobie bezpiecznie na lodce patrzac na to jak tonie 500 osob. https://i.guim.co.uk/img/media/3d6c834587bc8ae14fec91c3f50a4818a0ab1919/0_29_3000_1801/master/3000.jpg?w=620&q=55&auto=format&usm=12&fit=max&s=b00210ab973d300bd20a1d5d8fdd5573
                                            • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:00
                                              A ja sie zastanawiam z ktorego regionu Syrii pochodzi ten hebanowo czarny "uchodzca" na zalaczonym przez Ciebie obrazku.
                                              A to cos nowego; oni zgina jak straznicy odholuja, odwioza ich do Afryki zamiast do Europy? Jakies pole magnetyczne tam jest czy cos?
                                              • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:16
                                                poczekaj, wkleje ci co napisalas, bo zaczynasz zmieniac wersje
                                                "wystarczy chciec, nie widze powodu aby lodzie znalezione na morzu transportowac do Europy" - tzn te lodz nie da sie juz nigdzie transportowac. wiec chyba lepiej pozwolic im umrzec, szybciej sie problem rozwiaze. czy znasz pojecie wody terytorialne oraz suwerennosc panstwa? moze nie, wiec sobie sprawdz a potem mi wyjasnij jak ten transport ma sie odbywac. i wreszcie - rozumiem ze sytuacji na swiecie tez za bardzo nie znasz, trudno sie dziwic po tym jak ogarniasz sytuacje w Europie, wiec wojna jest nie tylko w Syrii. I uchodzca nie stosuje sie tylko do Syryjczykow - to uniwersalne prawne pojecie, ktorym okreslano kiedys nawet Polakow, wyobraz sobie.
                                                I na koniec - bo uczyc kogos historii, geografii i tego co sie akurat dzieje na swiecie to wybacz nie bardzo mi sie chce - strasznie smutne jest to co piszesz, a jeszcze smutniejsze ze nie zdajesz sobie z tego sprawy. Moze nie zabijasz ludzi, ale wykazujesz do nich mniej wiecej taka sama pogarde.
                                                • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:21
                                                  A Ty naucz sie czytac, ciag dalszy mojego wpisu, ktory cytowalas - " umowa z Turcja powinna jasno mowic ze imigranci wracja do obozow, podobnie z Libia. W ostatecznosci mozna utworzyc kolejny oboz, w innym kraju Afryki Polnocenej, to Afryka, chetny sie znajdzie, o ile stawka bedzie wysoka."
                                                  • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:29
                                                    wiesz, jak wyrzucisz tych wszystkich muzulmanow - znow, dane - 19 milionow ludzi, to moze sie okazac ekonomia padnie. bo nie dosc ze niektorzy z nich pracuja i placa podatki to jeszcze wychowuja dzieci by tez pracowaly i placily podatki, jak funkcjonuje system emerytalny to juz sama sobie sprawdz. i zacznij wysylac te listy do panstw ktore przyjma 19 milionoow ludzi.
                                                    ps. jacy glupi ci politycy, nie zrobili jasnej umowy z turcja. normalnie lea, brakuje cie w tej swiatowej polityce, z kazdym postem widac jak bardzo.
                                                  • snakelilith Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:35
                                                    lea.letizia napisał(a):

                                                    W ost
                                                    > atecznosci mozna utworzyc kolejny oboz, w innym kraju Afryki Polnocenej, to Afr
                                                    > yka, chetny sie znajdzie, o ile stawka bedzie wysoka."

                                                    Oczywiście, Afrykańczycy już przebierają nóżkami, by przyjmować kogokolwiek. Widać, że o Afryce pojęcia też nie masz. W większości krajów afrykańskich aż się kotłuje, skorumpowane rządy trzymają swój lud często tylko za mordę przy pomocy siły. Rewolucje, zamachy, czystki religijno-polityczne są na porządku dziennym, myślisz, że gdziekolwiek ktoś utrzyma się przy władzy dokładając jeszcze oliwy do ognia w postaci obozów dla wykluczonych z Europy? Marokańczycy nie chcą przyjąć z powrotem nawet swoich własnych obywateli, którym nie należy się w Europie azyl, pomimo intensywnych rozmów jakie prowadzą od lat z tym krajem bogaci Niemcy i pewnie szczodrej zachęty finasowej, bo wiadomo, że za darmo nic nie ma. A ty chcesz by jakaś bananowa republika, która nie potrafi zapewnić własnym obywatelom normlanych warunków do życia, przyjęła dodatkowych ludzi? Tam gdzie i tak mamy przeludnienie, klęski klimatyczne, susze, głód, choroby i wszelkie inne problemy związane z niesprawiedliwością społeczną? I cały demokratyczny świat ma się temu spokojnie przyglądać? Bosz, jaka ty śmieszna jesteś.
                                                  • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:41
                                                    nie, nie smieszna snake, przerazajaca. absolutnie przerazajaca. bo tu nawet nie mowa o terrorystach, o tych ktorzy popelnili zamach i przezyli i jakos ten gniew jest na kogo skierowac, ale o wszystkich ludziach jednej religii, a nawet nie, bo ci "hebanowi" to tez przeciez nie sa nasi sad i pisze to ktos pochodzacy z Polski. gdzie dokladnie takie rozwiazania stosowano - i to w dodatku w stosunku do Polakow, bo sie nagle okazalismy "inni".
                                                  • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:46
                                                    A myslisz ze ta "bananowa republika" bedzie sie starala zapewnic tym dodatkowym ludziom jakiekolwiek warunki?
                                                    Przyjmie kasy, ludzie niech sobie sami radza.
                                                    Pewnie, niech caly demokratyczny swiat przyglada sie spokojnie kolejnym zamachom...
                                                  • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:55
                                                    odrob lekcje z historii, chocby z gulagow, polecam takiego autora jak Solzenicyn. i naprawde, mam nadzieje ze edukacja twojego dziecka w tej sprawie zajmie sie szkola, a nie ty.
                                                  • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 13:03
                                                    Czytalam, nie rozpaczalabym gdyby Salman Abedi i jemu podobni poznali gulagi od srodka, Ty rozumiem tak. Prawo czlowieka. A pomyslalas o prawach ofiar zamachu, o zabitych, tych ktorzy stracili najblizszych, a takze tych ktorzy beda niepelnosprawni do konca zycia. Co z ich prawami? Do nich prawa czlowieka sie nie odnosza?
                                                    Od mojego dziecka to Ty sie laskawie odzajaczkuj i zapytaj rodzicow dlaczego Cie kulturalnego zachowania nie nauczyli, bo jak widac juz za pozno na nauke
                                                  • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 13:06
                                                    to poczytaj sobie ile rodzin osob brutalnie zabitych jest zadowolonych gdy mordercow spotyka kara smierci. kurcze, sporo ci sie tego czytania zebralo.
                                                  • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 13:07
                                                    ps. jesli prezentujesz na zywo takie poglady jak w sieci to naprawde lepiej nie przekazywac ich dalej bo troche wstyd, wiec sie powinnas cieszyc ze edukacja twojego dziecka lezy mi na sercu.
                                                  • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 13:13
                                                    Lepiej wychowam dziecko niz Ciebie Twoi rodzice, o to nie musisz sie martwic
                                                  • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 13:12
                                                    Dobrze, poprosze linka, nie wiedzialam ze istnieja takie opracowania.
                                                    Kilka razy natomiast widywalam w tv krotkie wywiady z rodzina ofiary po egzekucji mordercy; przewijaly sie slowa: ulga, to nareszcie koniec, zaplacil za swoj czyn.
                                                    Z tego co czytalam to moga byc rozczarowani bo bol po stracie bliskich nie minal, ale nie kojarze aby zalowali oprawcy
                                                • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:26
                                                  A jeszcze moze zamiat mnie pouczac, zajmij sie swoim malym mozdzkiem i poczytaj o sv, skoro Cie go w domu nie nauczyli, ciesze sie ze Ty tak swietnie sie orientujesz w zawilosciach historii i geografii, wiec chyba zdajesz sobie sprawe ze wojny i konflikty w Afryce to raczej smutna codziennosc, a tak sie sklada ze na tym kontynencie mieszka ok 1,2 mld ludnosci, jaki procent z nich chcesz przyjac do Europy
                                                  • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:30
                                                    to naprawde polecam sprawdzic te definicje uchodzcy. i nie musisz sie tak irytowac swoimi brakami, lepiej tutaj niz w realnym swiecie przy znajomych mialabys te swoje teorie wyglaszac.
                                                  • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:50
                                                    Sprawdzilam, w Europie sa to zwyczajni imigranci ekonomiczni.
                                                    Btw poszukaj podrecznika do SV, przyda sie
                                                  • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:53
                                                    a teraz wklej mi jakies dane ktore mowia ze Europa traktuje inaczej uchodzcow niz pozostala czesc swiata.
                                                  • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:57
                                                    A dane geograficzne nie wystarcza? Trudno byc uchodzcow z Syrii w Austrii czy Niemczech
                                                  • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 13:00
                                                    ok, teraz to naprawde przestalo miec jakikolwiek sens.
                              • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:26
                                Chyba źle zrozumiałaś. Wydaje mi się, że one nie chcą specjalnie wpuścić "więcej uchodźców" do siebie (tj. do swoich krajów emigracji) tylko do Polski.
                              • sumire Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:31
                                O ile wiem, nie jestem premierem Wielkiej Brytanii, więc zakładam, że nie mnie masz na myśli, pisząc do mnie "wy".
                                • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:34
                                  i to nie jednym premierem - a kilkoma. w tym kilkoma premierami i prezydentami Francji, Belgii, Hiszpanii, Wloch, Szwecji, Norwegii, Danii, etc. etc. na razie to brexit oparl sie o Polakow - jakos nikt nie krzyczal ze muzulmanie ciagna zasilki.
                                  • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 26.05.17, 08:23
                                    Bo muzułmanów się boją, Polaków nie. Jak myślisz dlaczego?
                              • princess_yo_yo Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 16:59
                                proponuje opcje wehikulu czasu, daj znac jakie rezultaty, nawet jesli wyimaginowane - bo zdaje sie ze o tym piszesz razem z kolezanka lea?
                            • riki_i Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 18:37
                              sumire napisała:

                              > Słoneczko, dokąd wywieziesz człowieka, który się urodził w danym kraju? Na pods
                              > tawie czego własny kraj ma go deportować i dokąd? Zamieniam się w słuch.

                              Do kraju trzeciego , z którym zawierasz umowę , że za pieniądze go przyjmie. Zapewne w 90% przypadków byłby to kraj pochodzenia jego rodziców lub dziadków.

                              A na podstawie czego deportujesz? Na podstawie tego, że odbierasz mu obywatelstwo.
                              • sumire Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 18:47
                                Od kiedy można odbierać człowiekowi obywatelstwo kraju, w którym się urodził, jeśli nie m innego?
                                • riki_i Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 18:52
                                  Od teraz. Jakie masz inne wyjście w stosunku do człowieka, który różni się zasadniczo od lokalsów wyglądem, jest niezintegrowany, aspołeczny i przestępczy w zachowaniu? No ok, możesz go całe życie trzymać w zakładzie karnym, ale chyba lepiej dla niego i dla społeczeństwa będzie wysłać go do kraju przodków, czyż nie?
                                  • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 18:55
                                    Może byłoby lepiej, ale często jest to niewykonalne. Przynajmniej przy niewystarczającym dofinansowaniu służb imigracyjnych.
                      • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:25
                        pogadamy za 20 lat. i sprawdz sobie w slowniku slowo ciapaty bo jak zwykle polska jezyk trudna jezyk.
                  • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:27
                    Często obecny w "dyskusjach" pod artykułami w GW. Seba zgwałcił nastolatkę? A widzicie, a "uchodźców" się boicie. Polacy przecież też gwałcą. Trzeba wpuścić tzw. uchodźców to wtedy i Seba i Ahmed będą mogli równo gwałcić, inaczej to dyskryminacja.
            • lady-z-gaga Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:58
              > lauren, a ty mieszkasz za granica czy w polsce? bo jak w polsce to sobie wypraszaj ludzi z polski - good luck z tatarami. wole jednak zeby panstwa za granica robily po swojemu a nie wedlug genialnych pomyslow kogos kto nie ma pojecia o problemie.

              I to jest bardzo fajna opinia, Natasho. Zastanawiam się, gdzie to sobie zapisać, umieścić ku pamięci - dokładnie taką opinię mam ochotę wygłosić, kiedy niektóre emigrantki wymądrzają się na temat polskich problemów, ba - są zawsze pierwsze i najgłośniejsze, ze swoimi radami, ocenami, krytyką. I to nawet w sytuacji, kiedy mieszkają za granicą od bardzo dawna i nie planują powrotu.
              • chicarica Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:09
                Może to jest po prostu tak, że te emigrantki mają w Polsce rodziny i przyjaciół i los tych ludzi je obchodzi. Tak jak mnie na przykład. Z jednej strony, w duchu się cieszę że to już nie moje podatki i abonamenty rtv idą na ten cały cyrk, ale z drugiej strony - mam w Polsce nieruchomość, mam tam rodziców, brata, przyjaciół i interesuje mnie, żeby żyli w cywilizowanym, normalnym kraju a nie w pisim cyrku. Akurat brat czy przyjaciele to sobie poradzą, ale rodziców już pewnie stamtąd nie da rady wyciągnąć. Poza tym ja sama też nie wiem gdzie będę żyć za 5 czy 10 lat i wolałabym, żeby mój kraj, ten z którego pochodzę, był miejscem które mogę brać pod uwagę. Z drugiej strony oczywiście liczę na to, że uwinę się z uzyskaniem obywatelstwa kraju europejskiego zanim nastąpi polexit, do którego obecna opcja rządząca w Polsce już dość otwarcie dąży.
                • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:11
                  Może to jest po prostu tak, że te emigrantki mają w Polsce rodziny i przyjaciół i los tych ludzi je obchodzi. Tak jak mnie na przykład

                  Słaby argument. Wiele Polaków ma rodziny na tzw zachodzie i tez ich obchodzi.
                • chicarica Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:12
                  Jeszcze dodam, bo o tym zapomniałam, że według mnie większy mandat do wypowiadania się jednak ma emigrantka która z Polską utrzymuje żywy kontakt, jeździ tam i ma tam bliskich czy chociażby coś posiada (bo żywo interesuje ją, co się stanie z jej własnością pod rządami tych czy innych ludzi) niż klasyczna forumowa ciućma, która w takich Niemczech, UK czy Skandynawii (forumowe pet hates, stąd taki wybór) ani nie bywa, ani nie ma bliskich, ani żadnych interesów czy własności.
                  • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:15
                    A czy Polacy mieszkający w Polsce mający rodzinę i przyjaciół zagranicą. mieszkający tam kiedyś i jeżdzący tam systematycznie? Też mają takie prawo? smile
                    • chicarica Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:32
                      Mierzyłabym to nie w kategoriach zerojedynkowych, tylko oceniała po tzw. "ośrodku interesów". Jak masz mieszkanie w UK, bywasz tam regularnie, mieszkają tam Twoi najbliżsi (a nie jakaś koleżanka z podstawówki) to tak, jak najbardziej.
                      Przyjrzyj się natomiast wątkom o uchodźcach w UE. Najwięcej do powiedzenia mają zawsze osoby typu triss czy kaznodzieja, które ani tam nie jeżdżą, ani bliskich specjalnie nie mają, co najwyżej jakieś wakacje raz na parę lat, a nawet i nie to w przypadku tychże akurat.
                      • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:36
                        ej, kaznodziej byl na tydzien z 10 lat temu i widzial tyyyyyyylu muzulmanow.
                        • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:38
                          Na pewno więcej niż widziałam w ciągu całego życia u siebie w Polsce. I wiesz co? Jakoś mi wcale nie jest smutno z tego powodu.
                          • chicarica Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:00
                            Nam też nie jest smutno z tego powodu i zalecamy pozostanie w pipidówie.
                            • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:33
                              Od kiedy to milionowe miasto jest "pipidówą"? Chyba, że według nowoczesnej definicji każde miasto nie posiadające własnych "innokulturowych" dzielnic jest "pipidówą"?
                      • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:41
                        Mierzyłabym to nie w kategoriach zerojedynkowych, tylko oceniała po tzw. "ośrodku interesów". Jak masz mieszkanie w UK, bywasz tam regularnie, mieszkają tam Twoi najbliżsi (a nie jakaś koleżanka z podstawówki) to tak, jak najbardziej

                        Z tymi najbliższymi to bywa różnie. Ja mam znacznie mniej wiedzy o miejscu gdzie mieszkają moi teoretycznie najbliżsi, ocean więcej gdzie przyjaciele i znajomi. Różnice w przypadku wizyt jeszcze bardziej ostre.



                        • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:46
                          Może po prostu pozwólmy się wszystkim wypowiadać ?
                          • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:52
                            Napisała ta co mnie podpierniczyła do moderacji o wątek "Tadki-Niejadki".
                            • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:59
                              Tak - każdy może się wypowiadać. Każdy też może zgłosić treść, którą uważa za obrzydliwą do moderacji.
                              • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:34
                                Tyle, że nie było tam niczego obrzydliwego.
                        • chicarica Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:59
                          No ale to właśnie dlatego, że Twoimi bliskimi są ci przyjaciele i znajomi, a z rodziną kontakt masz mniejszy.
                      • lady-z-gaga Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:44
                        Kaznodzieje bierzesz serio? nie mów big_grin
                        Jesli chodzi pozostałe ematki, to owszem, ośrodka interesow na Zachodzie nie mają, ale wypowiadają się o problemie, ktory wg nich ma szansę pojawić się Polsce. Ile w tym racji, ja w tym momencie nie oceniam, ale to jest jak strach przed epidemią (przepraszam za obrazowe porownanie, niech mnie ktoś zaraz o rasizm nie posądzi ) - jeśli jest u sąsiadow, to może byc i u nas.
                        • lauren6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:07
                          Ja zakładam, że Polska należy do UE, więc "ich" problemy są również naszymi problemami. W każdym z ostatnich zamachów: w UK, we Francji, w DE ginęli Polacy. Dlatego jednak oczekuję ogolnoeuropejskiego rozwiązania.
                      • triss_merigold6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:47
                        Nie wiem czego nie rozumiesz. W wypadku UK czy Belgii mogę najwyżej wysłać w geście solidarności po komplecie kredek, nie jest moją intencją narzucanie innym krajom rozwiązań ICH problemów. Dopuścili to mają, przykre ale trudno.

                        Natomiast jeśli chodzi o Polskę i rodzime realia - nie życzę sobie w przyszłości problemów z niezintegrowanymi innokulturowymi. Własnych problemów mamy wystarczająco dużo, zbyt dużo, żeby zezwalać na import kolejnych.
                        • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:48
                          A ja mogę wyrazić ubolewanie i zaniepokojenie.
                          W kogo następnym razem uderzą? W miejscowe przedszkole?
                        • sumire Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:53
                          Ach, to tępe Schadenfreude. Dobrze im tak, sami chcieli.

                          I BTW, możesz sobie nie życzyć, ale jeśli innokulturowy ma paszport Schengen, to w każdej chwili może zdecydować, że chce zamieszkać w pięknej Warszawie.
                          • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:58
                            Tylko niech ma się na baczności. Tu nie znajdzie takiego poparcia i zaplecza jak na Zachodzie.
                            • sumire Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:00
                              Tak tak, wiemy, wklepią mu ku twojej i tobie podobnych uciesze.
                              • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:34
                                Wklepanie to nic miłego, ale lepsze wklepanie jednemu facetowi niż zabicie jednocześnie kilkudziesięciu osób, w tym dzieci, nie sądzisz?
                                • sumire Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:54
                                  Trolliszcze, z twoją osobliwą wizją Wolski dla Wolaków nie sposób dyskutować. Może załóż partię. Weź triss do kompletu, będzie wam raźniej.
                                  • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 26.05.17, 08:26
                                    W tym temacie miałabym 80% poparcie wśród Polaków, w tym oczywiście i Triss. Nie znam nikogo w realu, który byłby za sprowadzeniem ich tutaj. Już kiedyś pisałam. U mnie w mieście na demonstracji "pro-uchodźczej" (miasto ok. milionowe) było...15 osób big_grin
                        • rosapulchra-0 Re: I tyle w temacie integracji 26.05.17, 08:16
                          triss_merigold6 napisała:

                          > Natomiast jeśli chodzi o Polskę i rodzime realia - nie życzę sobie w przyszłośc
                          > i problemów z niezintegrowanymi innokulturowymi. Własnych problemów mamy wystar
                          > czająco dużo, zbyt dużo, żeby zezwalać na import kolejnych.


                          Możesz sobie albo i nie. Ludzie mający obywatelstwa krajów UE mogą się swobodnie przemieszczać po całej Europie. Bez względu na kolor skóry, wyznanie czy poglądy polityczne.
                          • rosapulchra-0 Re: I tyle w temacie integracji 26.05.17, 08:16
                            *Możesz sobie życzyć albo i nie.
                          • triss_merigold6 Re: I tyle w temacie integracji 26.05.17, 08:30
                            Obywatelstwo. Te dzikie masy młodych mężczyzn na łódkach nie mają obywatelstwa UE.
                      • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:54
                        Ja mam tam pewną część rodziny. Pisałam o tym wiele razy.
                  • lady-z-gaga Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:21
                    Takie mamy czasy, że ludzie "bywają". Nawet jeśli nie bardzo często, to troska o bezpieczeństwo w jakims miejscu jest tak samo uzasadniona przy jednej wizycie na 3 lata, i przy 3 wizytach rocznie. A jak ktoś sam nie bywa, to np jego dziecko pojedzie na wycieczkę, na wymianę szkolną, na kurs językowy. Tak więc zagrożenie zamachami terrorystycznymi np w UK nie może byc sprawą wyłącznie Brytyjczykow (chociaż, rzecz jasna, tylko oni mają prawo decydować, jak się przed tym zabezpieczyć).
                    • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:28
                      troska o bezpieczenstwo a znajomosc problemow, przekrojow spolecznych oraz tozsamosci danego narodu to sa dwie rozne rzeczy. jak ktos wyemigrowal w doroslym wieku to ma taka wiedze zarowno o kraju swojego pochodzenia jak i o kraju w ktorym mieszka. jak ktos jest tylko w Polsce a zagranice zna z nawet kilkudziesieciodniowych turystycznych wypadow to wybacz, ale takiej wiedzy miec nie moze. chyba ze jest specjalistka danego obszaru, czy to jest twoj case?
                      • chicarica Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:33
                        Trafnie ujęte.
                      • lady-z-gaga Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:33
                        Jak ktoś wyemigrował 20 czy 30 lat temu, to wybacz, ale g.... uzik wie o problemach i przekrojach społecznych. Zresztą na forum najczęsciej dyskutujemy o sprawach dnia codziennego, nie o tożsamości, a i tak najwięcej do powiedzenia mają te osoby, ktore nie mają o realiach zielonego pojęcia. I do tego odnosił się moj przytyk, nie konkretnie do dyskusji o uchodźcach.
                        • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:38
                          ja wyemigrowalam 5 lat temu, wiem ze politycznie przez 5 lat sie niemalo zmienilo ale zeby az tak? tzn przytyk ci sie nie udal to raz, a argument o tym zeby sie nie wypowiadac o sprawach Polski - tym bardziej. ale to jest stala maja zakonczyc wszelka dyskusje zagrywka.
                          • lady-z-gaga Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:55
                            Wykorzystałam Twoje słowa, ale to nie znaczy, że przytyk był do Ciebie.
                            • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:03
                              tzn wykorzystalas moje slowa do kogos innego zeby zrobic przytyk ogolny - bo ja sie w drzewku wypowiedzialam
                              • lady-z-gaga Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:12
                                owszem, zrobiłam przytyk ogólny - czyli "ulało mi się", niekoniecznie w związku z tym wątkiem i osobami tu obecnymi
                                • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:35
                                  zawsze tak jest. jakis ogolny wyrzyg na emigrantki a potem - a to nie bylo do ciebie. wiesz, kiedys to bedzie do mnie.
                                  • lady-z-gaga Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:23
                                    >wiesz, kiedys to bedzie do mnie.

                                    Kiedyś na pewno będzie. I co z tego? mam uznać, że ktoś jest nietykalny, jesli nie podoba mi się to, co pisze? ja nie jestem nietykalna, Ty nie jesteś, nie są wdowy, rozwódki, mieszkanki miast albo wsi, nauczycielki, zwolenniczki PiS, i te od KODu też. Każdy do każdego może mieć kiedys pretensje, a skoro jesteś taka delikatna, że ich znieść nie możesz, to jakim cudem tu wytrzymujesz?
                                    • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:32
                                      nie dzieki Tobie, that's for sure. przyklejanie latek komu i jak popadnie oraz tworzenie szerokich kategoryzacji do ktorych sie wrzuca wszystkich po kolei jest zaiste wspaniala cecha. wiec mnie od razu zalicz do tych znienawidzonych emigrantek i pisz wnioski do agory.
                • nenia1 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:48
                  chicarica napisała:

                  > Może to jest po prostu tak, że te emigrantki mają w Polsce rodziny i przyjaciół
                  > i los tych ludzi je obchodzi. Tak jak mnie na przykład. Z jednej strony, w duc
                  > hu się cieszę że to już nie moje podatki i abonamenty rtv idą na ten cały cyrk,
                  > ale z drugiej strony - mam w Polsce nieruchomość, mam tam rodziców, brata, prz
                  > yjaciół i interesuje mnie, żeby żyli w cywilizowanym, normalnym kraju a nie w p
                  > isim cyrku.

                  Taaa...i ten kraj magicznie się zmieni za sprawą ulewających sobie na forum ludzi mieszkających zupełnie gdzie indziej smile
            • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:03
              Ty mieszkasz za granicą, a ustawicznie mówisz nam co powinniśmy zrobić i kogo zaprosić do siebie. A skoro tak Lauren też ma prawo mówić o "Twojej" zagranicy, prawda?
              • chicarica Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:36
                To do mnie? Bo słabo widzę drzewo.

                Ja jestem obywatelką polską, mam w Polsce nieruchomość, rodziców, praktycznie wszystkie najbliższe mi osoby. Lauren jest obywatelką Szwecji zamieszkałą w Polsce, lub ma podwójne obywatelstwo, dom w Szwecji, rodzinę w Szwecji? Firmę może, albo chociaż prowadzi w Szwecji jakieś interesy? No to już masz odpowiedź.
                • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:36
                  A jak odłożę na nieruchomość na Ukrainie (są dużo tańsze niż w Polsce) będę mogła się wtrącać w ich politykę?
          • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:28
            10/10
          • turzyca Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:44
            >Bo jeśli my teraz nie wymyślimy jak w pokojowy sposób wyprosić z naszego domu niegrzecznych gości to za 5, 10, 15 lat pojawi się nowy Hitler i znów krematoria w Europie zaczną pracować na olbrzymia skalę.

            No to patrzac z kraju, ktory zaliczyl Hitlera: Hitler pojawia sie tam, gdzie ludzie nie widza szans na poprawe swojego losu. Wtedy sie radykalizuja.
            Odbierz ludziom pewnosc swojego losu, zaufanie do panstwa, sens ksztalcenia, sens inwestycji - nie beda mieli, po co sie starac i sie zradykalizuja.
            Jesli maja pewnosc, ze sa u siebie, ze jak sobie kupia domek, to w tym domku beda mieszkac do poznej starosci, to bede starac sie, zeby to miejsce bylo jak najlepsze. Jak beda mieli perspektywe, ze ze wzgledu na glupote bratanka, ktorego widuja glownie na weselach i pogrzebach, ktos im ten wymuskany domek odbierze, to nie beda ani inwestowac w domek ani tym bardziej w okolice tego domku.
            • lauren6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:48
              Europa już skręciła w prawo. W tej chwili praktycznie w każdym kraju UE może dorastać nowy Hitler. Może to być UK, Francja, Polska, Niemcy, Austria. Musimy zrobić wszystko by człowiek o takich poglądach nie natrafił na podatny grunt w postaci wymęczonego strachem, zradykalizowanego społeczeństwa.
              • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:53
                wymeczone strachem zradykalizowane spoleczenstwo? polecam wycieczke do Londynu na ochlode tych radykalnych emocji targajacymi Polakami ktorzy nie przyjeli ani jednego uchodzcy
                • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:54
                  nie przyjeli ani jednego uchodzcy

                  Ani jednego. Nawet pół nie.
                • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:04
                  Simon Mol nie był uchodźcą?
              • sumire Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:54
                I dlatego piszemy o obozach, zsyłkach na wyspy... to tak w ramach zabezpieczenia przed nowym Hitlerem, żeby nam się społeczeństwo nie zradykalizowalo.

                Oh wait.
              • turzyca Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:03
                No to przestan meczyc strachem przynajmniej te czesc spoleczenstwa, ktora bywa na ematce.

                Bo serio jak czytam o "srodowiskach emigrantow, ktore nie maja zadnego interesu, zeby zapobiegac zamachom" to po prostu widze, jak starannie nawozisz grunt pod Hitlera. Bo pomijajac, ze do tych "srodowisk emigrantow" zaliczam sie ja sama, to zalicza sie tez do nich moje przyjaciolki i znajome - lekarki, nauczycielki, informatyczki, aktuariuszki, sprzedawczynie, przedsiebiorczynie. I kazda z nas chce normalnie spokojnie zyc (a dwie pierwsze grupy jeszcze do tego nie miec do czynienia z bezposrednimi konsekwencjami zamachow w zyciu zawodowym). Kazda z nas zachowuje sie jak normalna niemiecka obywatelka i informuje sluzby, gdy widzi cos niepokojacego, czy to bite dziecko, czy to wlamanie, czy radykalizacje znajomego. Ale teksty takie jak Twoje powoduja, ze na czlowieka zaczynaja patrzec podejrzliwie. Na szczescie niemiecka policja jest jeszcze normalna, ale kto zagwarantuje, ze jak sie nastroje zmienia to info "moj bratanek zaczyna sie jakos dziwnie zachowywac" nie zostanie potraktowana jako proba zaslony dymnej? Albo ze bratankowi, ktory zaczal sie dziwnie zachowywac, bo spotyka sie z Zydowka albo Kurdyjka i dlatego kryje sie przed rodzina, nie spadnie na leb policja w stylu sprawy Igora, bo przeciez kazdy muzulmanin to terrorysta? Wtedy nastepna ciotka bedzie trzymac jezyk za zebami.
                Musimy miec do siebie nawzajem zaufanie - ja do sluzb/panstwa, panstwo/sluzby do mnie. Ty to zaufanie wlasnie rozsadzasz.
                • sumire Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:08
                  Otóż to. W kontekście podobnych wypowiedzi szokująco wręcz brzmią wczorajsze słowa matki jednej z ofiar - "please stay together, don't let this beat any of us".
      • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:07
        srodowiska emigrantow jak najbardziej doniosly o dziwnych zachowaniach zamachowca - to ten sam poziom informacji jak fakt czy aresztowania brata i ojca w Trypolisie swiadcza o tym ze sa oskarzeni o wspoludzial, prosze:
        www.dailymail.co.uk/news/article-4537330/UK-border-shambles-means-ISIS-fighters-slip-in.html
        i odpowiedzialnosc zbiorowa na czym ma sie opierac? na tym ze kogos z kims lacza wiezy krwi? rozumiem ze cala polnocna Hiszpanie wyrzucono z Europy bo wszyscy wiedzieli kto jest terrorysta w ETA? Wilczy bilet to za takie glupoty powinni przyznawac.
        • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:10
          a w Ulsterze w ogóle mało kto by ze starszego pokolenia został. Jedni znali kogoś z IRA drudzy z oranżystów. A przynajmniej mogli/ powinni znać, czasem to nawet więzy krwi były bo to mała wyspa.

          I znowu: kto dalej? za co? czy Jarosława Kurskiego wsadzić za głupie a częściowo głęboko nielegalne działania Jacka czy Jacka za opozycyjność Jarosława? smile
          • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:14
            i rodzicow - bo zle dzieci wychowali oraz dziadkow bo zle wychowali rodzicow. Czy nie mozna po prostu dac dzialac sluzbom specjalnym oraz rzadom ws rozwiazania politycznego problemu? Nie, najlepiej miec przegenialne pomysly o masowych deportacjach do drugiego pokolenia wstecz.
          • triss_merigold6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:14
            W Ulsterze ani oranżyści ani ci z IRA nie byli z importu, wyrzynali się między swoimi.
            • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:18
              miedzy swoimi? tzn te ponad 1000 ofiar smiertelnych, np wsrod policji i armii - to byli swoi? wiesz, choc wikipedie sobie poczytaj. i rozumiem - jak sa terrorysci biali - to jest ok, ale jak sa juz innego pochodzenia - to nie?
            • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:20
              największy zamach IRA był w Londynie (nie wiem czy to dalej "swoi") a poza tym kiedy się przestaje być z importu? w którym pokoleniu? i nie chodzi mi tylko o muzułmanów w UK z którymi zaraz wyjedziesz (oczywiście reguła generalna więc oni też) ale taki sam status mają dzieci polskich imigrantów urodzone na wyspach, taki sam status ma sporo osób mieszkających w Polsce z jak najbardziej polskim obywatelstwem, taki sam status mają Polacy na Litwie, taki sam status ma polska emigracja lat 80-ych do Niemiec, taki sam status ma wiekszość obywateli USA czy Australii smile i można mnożyć. No więc kiedy jest się "stąd" (gdziekolwiek to jest?
              • sumire Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:23
                Spodziewam się odpowiedzi, że "stąd" nie jest się dopóty, dopóki ma się kolor skóry inny niż śnieżnobiały.
              • triss_merigold6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:25
                Czekaj, czy grupy które wymieniasz - dzieci polskich imigrantów, polska emigracja do Niemiec, Polacy na Litwie - wykazują jakieś drastyczne braki w asymilacji? Dokonują zamachów? Radykalizują się?
                • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:26
                  co to sa drastyczne braki w asymilacji? no to ci irlandczycy sie drastycznie nie zasymilowali od wiekow, czyz nie?
                  • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:33
                    Sytacja Irlandczykow jest jednak troche inna, oni mieli prawo traktowac Brytyjczykow jak okupantow, libijscy imigranci, ktrorzy z wlasnej woli przyjechali i mieszkali w UK takiego prawa juz nie posiadaja
                    • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:41
                      tzn mieli prawo stosujac terroryzm? to algierczycy podrzucajac bomby w paryzu takze? a palestynczycy mordujac Izraelskich sportowcow na olimpiadzie w Monachium tez mieli do tego prawo? troche mnie ciekawi jak ci baskowie traktowali Hiszpanow za okupantow, ale poniewaz sa nasi to na pewno sie znajdzie jakies rozsadne wytlumaczenie ich dzialan. tak jak dla mafiosow ktorzy dokonywali zamachow we Wloszech czy neonazistow w powojennych Niemczech.
                      • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:46
                        Nie napisalam ze mieli prawo podkladac bomby, raczej mieli prawo sie nie zintegrowac.
                        Libijczykow nikt do UK sila nie sciagnal, jak sie nie podobalo to powinni sie wyniesc do siebie, raczej nikt by z tego powodu nie rozpaczal
                        • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:51
                          nie martw sie, jak Polacy by sie wyniesli z wysp tez by po nich nikt nie rozpaczal.
                          irlandczycy sie we wlasnej kulturze nie zintegrowali? myslalam ze na wyzszy poziom abstakcji juz nie da rady wejsc, ale ok. a baskowie tez nie mieli, co? neonazisci tez nie, w koncu chciano im narzucic panstwo prawa. No ze nie wspomne o czerwonych brygadach we wloszech. I breivik tez mial prawo sie nie zintegrowac. Lea, czy ty czaem myslisz nad tymi argumentami czy fakt ze chodzi o kogos spoza twojego kregu kulturowego, i powtarzam, twojego, przeslania ci caly swiat i pozwala wysuwac najbardziej absurdalne teorie?
                          • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:03
                            Moze i nie rozpaczaliby, ale to nie moj problem akurat, ja mieszkam w PL. Do UK tylko latam czasem na zakupy, takze podejrzewam ze w takiej sytuacji jestem raczej mile widzianym gosciem.
                            Jesli nie dostrzegasz roznicy powiedzy narodem zyjacym pod bylo nie bylo okupacja, a goscmi ktorzy przyjechali do Europy, dostali mieszkania, socjal, opeike medyczna i mozliwosc kszatlcenia dla swoich dzieci - a pomimo to nie potrafia okazac elementarnej wdziecznosci, to gratuluje rozumu.

                            Jak myslisz dlaczego Polacy czy Francuzi i in. nie zinegrowali sie z Niemcami w latach 1939-45?
                            • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:14
                              wiesz, najbardziej mile witani goscie to saudyjscy szejkowie i ich zony, w konkurencji do nich jestes malym mikim.
                              no to powtarzam, pod jaka okupacja zyli Baskowie? A pod jaka niemieccy neonazisci? Zatrzymam sie na tych dwoch pytaniach, bo widze ze lubisz stosowac wybiorczosc. I fajnie wiedziec ze terroryzm ze wzgledow ideologicznych a ten "okupacyjnych" to zupelnie cos innego. Ten drugi mozna uzasadnic. Powiesz to rodzinom ofiar IRA czy jednak masz jakies resztki samokrytycyzmu?
                              O prosze, i to wszystko sie dostawalo ot tak, tylko muzulmanie tego doswiadczali? Zaden z nich nie pracowal, nie placil podatkow, nie uczyl swoich dzieci chodzenia do szkoly, jeszcze pewnie prawa nie przestrzegali.
                              PS. Tzn o Vichy nie slyszalas jak sadze? I o tym ze Niemcy uwazali Polakow za podludzi i o zadnej integracji nie bylo mowy, takze? Jak sie zyje w alternatywnej rzeczywistosci?
                              • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:26
                                Alez wiem o tym, tylko audyjski szejk, a tym bardziej jego zony raczej sie w londynskim metrze nie wysadza.
                                Ja nie twierdze ze jakikolwiek terrozyzm jest dobry, bo nie jest. Ale skoro porozumienie z IRA ma juz chyba ze 20 lat, od tego czasu jest spokoj, podobnie z Baskami. To w JAKIM celu sprowadzac kolejnych potencjalnych terrorystow, tym razem z Afryki, bo mamy w Europie za spokojnie?
                                A Ty powiesz rodzinom ofiar IRA, ze jak stracili juz syna w zamachu IRA, to nic sie nie stanie jak straca wnuka, bo "uchodzca" sie zradykalizowal?
                                Oczywiscie, ze nie tylko muzulamanie, roznica polega na tym ze przyjezdni Europejczycy raczej doceniaja taka pomoc, przyjezdni muzulmanie traktuja ja jak cos co im sie nalezy.
                                Nie znam statystyk UK, jaki poziom imigrantow z krajow arabskich pracuje, ale jakos moge sie zalozyc ze ich podatki nie wystarczylyby na utrzymanie ich "wspolbraci".

                                O Vichy slyszalam, a Ty o francuskim ruchu oporu slyszalas?
                                • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:29
                                  Wśród tzw. uchodźców w Niemczech pracę już podjęło aż 2% z nich.
                                  • turzyca Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:36
                                    Po pierwsze te 2% to dane zdezaktualizowane, po drugie w trakcie przyznawania legalnego statusu uchodzcy nie mozna legalnie pracowac i np. przemysl w niektorych okregach cisnal na sluzby, zeby w koncu wydaly te decyzje, bo oni sa juz po slowie z pracownikami, po trzecie nie uwzgledniasz, kto sie zdecydowal na szkole, ksztalcenie zawodowe, czy ew. studia.
                                • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:34
                                  lea, mi sie powoli zaczyna nie chciec. skoro ma 20 lat, to pogadajmy za 20 lat o terroryzmie islamskim. bo byly czasy kiedy porozumienie z ira nie mialo 20 lat. i jeszcze raz, kto sprowadza terrorystow? mozesz wskazac taki kraj ktorego przywodcy mowia - terrorysci, zapraszamy?
                                  Ja nie mowie ze terroryzm taki jest ok, a inny, bo islamski - juz ok nie jest. kazdy jest tragedia. wiec troche ci sie ten argument nie udal.
                                  ilu znasz muzulmanow ktorzy przyjechali do europy w latach 80? chyba ze dysponujesz danymi o jak traktowali oni pomoc od panstwa? i ominela cie dyskusja o tym ze Polacy zeruja na brytyjskich zasilkach? bo dyskusja na zsadzie blondynki sa glupie i to oczywiste sensu zadnego nie ma.
                                  to ja moge sie zalozyc ze blondyki sa glupie. dyskusja oparta na uprzedzeniach, prosze bardzo.
                                  napisalas ze sie Francuzki nie zintegrowali z Niemcami, wiec moja droga, jak najbardziej sie zintegrowali czego dowodem Vichy. Rozumiem ze francuski ruch oporu niweluje fakt ze Vichy istnialo? to taki argument jak z tym irlandzkim terroryzmem - byl ok bo w koncu byli okupowani.
                                  • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:38
                                    A co do tego czasu? Mamy czekac na kolejne zamachy?
                                    Mozemy nie miec okazji pogadac za 20 lat, kojarzysz polskie malzenstwo mieszkajace w UK, ktore zginelo tylko dlatego ze przyjeachalo odebrac dzieci z koncertu?
                                    • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:47
                                      no ja wiem, ci glupi brytole mogli od razu po pierwszym irlandzkim zamachu wsadzic wszytkich na lodki i wyslac do australii. a czekali.
                                      wiem ze zginelo polskie malzenstwo. wiem tez jaka jest atmosfera w manchesterze - taka zeby nie obwiniac jednej religii ani spolecznosci, zeby byc w tym razem bo to dotyczy wszystkich i na tym koncercie mogly takze zginac muzulmanskie dzieci. a teraz idz i porzucaj kamieniami w meczet.
                                      • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 26.05.17, 08:28
                                        Po pierwszym nie. Po serii zamachów - tak.
                            • rosapulchra-0 Re: I tyle w temacie integracji 26.05.17, 10:51
                              lea.letizia napisał(a):

                              > Moze i nie rozpaczaliby, ale to nie moj problem akurat, ja mieszkam w PL. Do UK
                              > tylko latam czasem na zakupy, takze podejrzewam ze w takiej sytuacji jestem ra
                              > czej mile widzianym gosciem.
                              > Jesli nie dostrzegasz roznicy powiedzy narodem zyjacym pod bylo nie bylo okupac
                              > ja, a goscmi ktorzy przyjechali do Europy, dostali mieszkania, socjal, opeike m
                              > edyczna i mozliwosc kszatlcenia dla swoich dzieci - a pomimo to nie potrafia ok
                              > azac elementarnej wdziecznosci, to gratuluje rozumu.
                              >
                              Skąd wiesz, że nie okazują elementarnej wdzięczności? Bo sobie tak ubzdurałaś? Jeździsz tylko na zakupy, więc zupełnie nie znasz realiów życia w UK. Ale, widzę, że masz całkiem dużo do powiedzenia na ten temat.
                              Tu masz ciekawy artykuł na temat problemu zatrudniania Muzułmanów w UK: www.independent.co.uk/news/uk/home-news/muslims-more-likely-to-be-unemployed-than-any-other-social-group-in-the-uk-mps-warn-a7185451.html
                        • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:02
                          Irlandczycy Normanów zaprosili żeby Wikingów wyrzucili smile trochę wcześniej niż my krzyżaków. I wyrzucili! Tylko już zostali. Ale to uzasadnia zamachy IRA w XX wieku?
                          • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:04
                            i żeby nie było nie odmawiam Irlandii prawa do samostanowienia ale absurdalne jest to komu wolno a komu nie wg Ciebie. Między XII wiekiem a 1945 r. Śląsk był w Polsce 17 lat. Ale i komunistyczna władza i ta obecna grzmią jakie to prastare, piastowskie, echt polskie ziemie i niedługo ktoś kto się zapisze do RAŚ zostanie terrorystą. Ciekawe dokąd takiego eksportować?
                            • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:07
                              Jesli sie zapisze to trudno, jesli sie wysadzi w warszawskim metrze, to powinno sie usatnowic takie prawo ktore temu zapobiegnie
                              • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:15
                                prawo ktore zapobiegnie terroryzmowi???
                    • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:57
                      no to Ukraińcy mieli prawo traktować w międzywojniu Polaków jak okupantów. Podobnie jak Litwini w odniesieniu do Wilna i Kowna. Czemu uważamy że robili coś złego?
                      • triss_merigold6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:08
                        Hm... porównujesz rzeź na Wołyniu z koniecznością ograniczenia napływu nielegalnych imigrantów z krajów muzułmańskich?
                        Nie wiem co bierzesz, ale zmień dilera.
                        • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:16
                          tzn zadna z was nie postuluje ograniczenia naplywu nielegalnych imigrantow z krajow muzulmanskich - bo jak sa imigranci nielegalni to raczej sa odsylani, tylko postulujecie a. odeslanie wszystkich muzulmanow z europy b. w najlepszym razie wszystkich ktorzy mieli jakakolwiek stycznosc z zamachowcami.
                          • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:30
                            Jasne, sa odsylani, srednio kilka tysiecy na milion, o ile wczesniej nie rozplyna sie w powietrzu.
                            Gdzies byl nawet artykul ilu "uchodzcow" zniknelo Niemcom, myslisz ze to byli potencjalni azylanci, no raczej nie, a myslisz ze uda sie ich wszystkich znalezc i odeslac?
                            • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:35
                              ale mowisz o uchodzcach czy o imigrantach czy uzywasz tych pojec naprzemiennie?
                              • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:38
                                Niemcy sami nie wiedzą (mając ich na codzień) kto z nich jest uchodźcą, a kto imigrantem, dlaczego wymagasz by przypadkowa forumka ich rozróżniała, skoro nawet władze niemieckie (i nie tylko) nie są w stanie?
                                • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:02
                                  Niemcy to nawet nie wiedza ilu ich tam maja, nie mowiac juz o ich pochodzeniu; bo albo paszportow nie maja albo maja ze 3 na rozne nazwiska i z roznych krajow.
                                  • snakelilith Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:18
                                    lea.letizia napisał(a):

                                    > Niemcy to nawet nie wiedza ilu ich tam maja, nie mowiac juz o ich pochodzeniu;
                                    > bo albo paszportow nie maja albo maja ze 3 na rozne nazwiska i z roznych krajow
                                    > .

                                    I to jest probem Niemców, a nie twój. Za bałagan zapłacą niemieccy podatnicy. Tylko co to ma wspólnego z terroryzmem? Mohammed Atta, pilot jednego z samolotu z 11 września miał legalny paszport, był zerejestrowany, wiadomo było skąd pochodził i posługiwał się jednym nazwiskiem.
                                    • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:29
                                      No i swietnie, tylko niech sie swoim balaganem nie dziela na sile z innymi
                                      • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:31
                                        Ale to my sié dzielimy z nimi naszym bałaganem (obejrzyj sobie zdjęcia - tam dgzies jest Twój stary telefon)
                                        • triss_merigold6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:34
                                          Dostają za to kasę. Owszem to nieetyczne.
                                          • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:35
                                            Tak, bo kasę dostają skorumpowane kacyki. A to co mamy jest konsekwnecją braku etyki.
                                      • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:34
                                        ale pieniadze od niemcow w ramach unii chetnie przyjmiemy, prawda?
                                        • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:36
                                          Nathasha, gdybyś nie wiedziała to Unia tak nie działa, że "Niemcy dają nam pieniądze"
                                          • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:42
                                            Niemcy sa najwiekszym platnikiem netto wiec owszem czesc z tych pieniedzy pochodzi z ich budzetu.
                                            • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:53
                                              Ale też na tym zarabiają. Ale nie chce mi się już na ten temat rozmawiac, bo było o tym million razy.
                                        • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:55
                                          Jesli Niemcy tak chetnie placa za winy przodkow, to niech nam zaplaca za II wojne swiatowa, a potem 50 lat komunizmu.
                                          Dotacji juz nie bedziemy potrzebowac.
                                          Ale tu sie Twoje braki klaniaja, UE to zwiazek suwerennych panstw, a nie twor bedacy pod dyktatura Niemiec.
                                          Jak tu napisala snake - Niemcy popelnili blad z "uchodzcami" Niemcy za to placa, ale niech nie zadaja od innych partycypowania w kosztach za SWOJE bledy
                                          • turzyca Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 13:00
                                            >ale niech nie zadaja od innych partycypowania w kosztach za SWOJE bledy

                                            Jednym z najwiekszych bledow, ktore doprowadzily do obecnej sytuacji, byla inwazja na Irak. Przypomnisz moze, kto zarzadzal strefami w Iraku?
                                            • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 13:20
                                              Czyli ci hebanowo-czarni z lodek to jednak z Iraku sa, dobrze wiedziec smile, to niech do USA plyna, w koncu mieli wiekszosc i dowody na powiazania Saddama z terrorystami.
                                              Ale akurat w tej kwestii moge sie zgodzic, podczas gdy byla inwazja, byla juz wystarczajaco "swiadoma" aby wiedziec, ze tym rejonie nie ma szans na demokracje, pozostaja dyktury, a zawsze dla reszty swiata bedzie taka, ktora nie jest radykalnie islamska
                                          • snakelilith Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 13:25
                                            lea.letizia napisał(a):

                                            > Jak tu napisala snake - Niemcy popelnili blad z "uchodzcami" Niemcy za to placa
                                            > , ale niech nie zadaja od innych partycypowania w kosztach za SWOJE bledy

                                            Ja nie napisałam, że Nimecy popełnili błąd z "uchodźcami". Napisałam, że bałagan powstały z nagłego przyjęcia takiej masy ludzi na nieprzygotowany organizacyjnie do takiej akcji kraj będą rozwiązywać sami. Ale pytanie, czy należało ich przyjąć, czy dać zdychać pod węgierskim płotem się w ogóle nie stawia. Dla mnie i dla większości Niemców odpowiedź jest oczywista. I oczywiste być powinno, że kraje mianujące się demokratyczne i nawołujące do szanowania chrześcijańskich wartości powinny czuć się zobowiązane do pomocy, choć z bałaganem organizacyjnym, który miał miejsce jeszcze w zeszłym roku, nie będą mieć nic wspólnego, bo Niemcy go porządkują i uporządkują. Ale nie muszą się czuć zobowiązane, ale wtedy niech wezmą na klatę, że z europejską solidarnością i jakimikolwiek humanitarnymi wartościami nie mają nic wspólnego i im się zobowiązania pomocy europejskiej też nie należą. Europa to nie tylko korzyści materialne, ale o tym, co niektórzy omamieni wizją lepszego życia Polacy po prostu zapomnieli.
                                            • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 13:37
                                              Wiesz, mozliwe ze Polacy nie musieli by sie tylko "mamic wizja lepszego zycia" gdyby Niemcy w 1939 roku przestrzegaly europejskiej solidarnosci i jakichkolwiek humanitarnych wartosci.
                                              Ale jesli nam zrobili wtedy taki a nie inny balagan, ktorego skutki odczuwalismy przez kolejnych 50 lat, to niech nam laskawie pozwola go uporzadkowac, cieszyc sie porzadkiem i spokojem przez jakis czas, zamiast spychac na kark kolejne problemy.
                                              Podobne stanowisko ma nie tylko Polska, ale tez pozostale kraje postkomunistyczne
                                              • snakelilith Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 13:50
                                                lea.letizia napisał(a):

                                                lea.letizia napisał(a):

                                                > Wiesz, mozliwe ze Polacy nie musieli by sie tylko "mamic wizja lepszego zycia"
                                                > gdyby Niemcy w 1939 roku przestrzegaly europejskiej solidarnosci i jakichkolwie
                                                > k humanitarnych wartosci.

                                                Nie wiem czy zauważałyś, ale Niemcy nie są już krajem z 1939 roku i nowe pokolenia urodzone po wojnie mogłyby się spokojnie na żale poszkodownaych wojną wypchnąć. Ale tego często nie robią, pamiętając o grzechach swoich przodków i odpowiedzialności, która na nich leży. I nikt Polaków nie zmuszał do wstąpienie do wspólnoty europejskiej z korzyściami ale także wadami takiego układu. Polska mogła cieszyć się "porządkiem" jak długo chciała, ale wygląda na to, że prosta ludzka chciwość jednak zwyciężyła, więc pretensje mniej tylko do swoich rodaków. Podobnie zresztą jest z innymi krajami postkomunistycznymi. Wypchnijcie się na Unię i Niemców, naprawdę nikt po was płakał nie będzie. Unia dwóch prędkości już się szykuje, wielu ludzie w Europie Zachodniej uważa, że rozszerzenie wspólnoty na wschód było błędem. Moi znajomi, którym rumuńska szajka ogołociła mieszkanie są nawet o tym głęboko przekonani. Ali prowadzący warzywniak i Muhamed w taksówce im za to nie przeszkadzają.
                                                • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 14:04
                                                  Wiesz co, skoro tak gardzisz Polska i Polakami to co w gole robisz na tym formum.
                                                  Zauwazylam, ale skoro na tym forum jest tak chetnie podnoszona odpowiedzialnosc za zbrodnie przodkow (oczywiscie te zbrodnie Europejczykow w koloniach) to warto podnisc tez kwestie odpowiedzialnosci znacznie blizszej w latach.
                                                  Milo ze pani Merkel podjela decyzje o przyjeciu imigrnatow, ale czy ona te decyzje z pozostalymi europejskimi przywodcami skonsultowala, podjela decyzje, ale teraz zada aby inni solidarnie ponosili kwestie jej bledow.
                                                  UE jest wspolnota suwerennych panstw, a nie dyktatura Niemiec, jesli jest problem, to trzeba WSPOLNIE dyskutowac na jego rozwiazaniem, a nie podjac SAMODZIELNA decyzje i oczekiwac, ze inni ja solidarnie zrealizuja.
                                                  Walki o relokacje spowoduja wylacznie zwiekszony naplyw kolejnych imigrantow, w zaden sposob nie rozwiazujac problemu - Europa nie jest z gumy

                                                  Przedstawilas to tak jaby muzulmanie w DE wylacznie ciezko i uczciwie pracowali, a mieszkancy Europy Srodkowo-Wschodniej tylko kradli, a wyglada to raczej tak ze muzulmanie czesciej siedza na zasilkach, a Polacy czy Czesi ciezko pracuja, czasem wykonujac prace ktorej Niemcy nie chca. Jak myslisz kto zajmuje sie Niemieckimi seniorami w domach opieki? Mo raczej nie muzulmanie

                                                  PS Ciekawe czy Twoim znajomym nie bedzie przeszkadzal Ahmed, ktory sie wystadzi w powietrze w kinie, gdy bada tam ich dzieci...
                                                  • snakelilith Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 15:41
                                                    lea.letizia napisał(a):

                                                    > UE jest wspolnota suwerennych panstw, a nie dyktatura Niemiec, jesli jest probl
                                                    > em, to trzeba WSPOLNIE dyskutowac na jego rozwiazaniem, a nie podjac SAMODZIELN
                                                    > A decyzje i oczekiwac, ze inni ja solidarnie zrealizuja.

                                                    Tu nie ma niczego do dyskutowania. Europejskie wartości są jakie są i jak przedstawiciel europejskiego rządu próbuje zapobiec humainitarnej katastrofie w środku Europy, bo przypominam ci, że ci uchodźcy, których "wpuściła" Merkel już od dawna w Europie na trasie bałkańskiej byli, to nie wylewa mu się pomyj na głowę, a śpieszy z pomocą. Ale ty wolałabyś pewnie dyskutować, aż ci ludzie by zdechli. Tylko wrzask by się podniósł, gdy faktycznie zaczęli tam zdychać i i zapach rozkładających się zwłok zakłócił ci plany urlopu w Chorwacji, czy innej Grecji. I przestań płakać, bo na razie niczego do tej solidarności europejskiej Polska nie wniosła i prawdopodobnie nie wniesie, i żadnej różnicy nikomu to nie zrobi, bo Europa bez pomocy Polski doskonale potrafi się obejść. Tak naprawdę nikogo to, co robi polski rząd nie obchodzi, a już najmniej panią Merkel.
                                                    A co do ostatniego głupiego pytania (Ciekawe czy Twoim znajomym nie bedzie przeszkadzal Ahmed, ktory sie wystadzi w powietrze w kinie, gdy bada tam ich dzieci...) Na całe szczęście większość niemieckiego społeczeństwa rozróżnia Ahmeda z warzywniaka od Ahmeda z bombą i wie, że ten pierwszy z drugim niekoniecznie musi mieć coś wspólnego, tak samo jak miły pan Janek sprawdzający nam opony w warsztacie niewiele ma wspólnego z Jankiem sprzedającym crystal meth przed szkołą. I proponuję ci też przejście się do niemieckiego domu seniora, zapewniam cię, że pracują tam muzułmanie. Ale pierdzielić bez sprawdzenia tez w rzeczywistości, to taka specjalność osób, które dwa razy w życiu spędziły weekend w Paryżu, czy Londynie i uważają się za specjalistki.
                                                  • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 16:13
                                                    Dlatego trzeba bylo dyskutowac o problemie ZANIM w ogole tych ludzi wpuszczono do Europy.
                                                    Za to Niemcy wniosly az nadto do tej solidarnosci europejskiej, a Polska doskonale by sobie radzila gdyby Niemcy kilkadziesiat lat temu byli uprzejmi sie od niej odzajaczkowac.
                                                    Skoro tak malo obchodzi pania Merkel Polska to czemu na sile chce sie z nami podzielic tym dobrem jakim sa imigranci.
                                                    Spedzilam tam wiecej niz weekend, nie martw sie, a w kwestii Niemcow i imigrantow wiem jedno, gdyby imigranci byli takim blogoslawienstwem dla niemiec i Europy to by sie nim z nikim nie chcialy dzielic.
                                                    Dobrze ze Ty i Twoi znajomi umiecie odroznic Ahmeda z warzywniaka od Ahmeda z bomba, ale czy rownie dobrze odrozniacie Pawla/Darka lekarza, nauczyciela akademickiego czy po prostu zwyklego pracownika fabryka od Polaka - zlodzieja samochodow.
                                                    Sadzac po Twoich wypowiedziach nie sadze.
                                                    Co wiecej Twoja postawa, pelna pogardy i protekcjonizmu dla Polakow i wszystkiego co polskie jest po prostu obrzydliwa. Skoro tak Cie mierzi polskie pochodzenie to po co w ogole wchodzisz na polskie fora, zapomnij jezyk i udawaj ze nie masz z naszym krajem nic wspolnego. Tesknic nie bedziemy
                                                  • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 16:18
                                                    To nie Merkel chce się dzielić - chcą sie dzielic przede wszytskim Wlochy i Grecja.
                                                  • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 16:21
                                                    Przypominam że ludzie, których przyjęła Merkel byli już w Europie, to nie był desant spadochronowy.

                                                    To za co ewentualnie można by obciążać Merkel to fakt, że pokazała, że uchodźcy mogą sobie wybierać państwo docelowe - jak nie chcą Węgier, to niech będą Niemcy.

                                                    Ale kryzys migracyjny jest znacznie dłuższy niż decyzja Merkel i nie wolno o tym zapominać.
                                                  • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 16:34
                                                    To kryzysem powinni zajac sie unijni przywodcy juz wtedy, zamykajac zewnetrzne granice UE.
                                                    A humanitarna katastrofa mogla miec miejsce poniewaz "uchodzcy" nie zyczyli sobie przebywac w wegierskich obozach, jak mowi prawo w takiej sytuacji, tylko znalezc sie na niemieckim socjalu.
                                                    Pani Merkel pokazala im ze chciec to moc, stad kolejne tysiace "chcacych" stad koniecznosc przymusowych relokacji.
                                                    Tak prywatnie to ja sie troche dziwie polskiemu rzadowi; powinni przyjac, wyplacic pierwszy zasilek zeby mieli za co do DE zwiac, choc dyskrtetnie monitorowac ich kroki, zeby sie na goscinnych wystepach gdzies w PL nie zatrzymali i po paru dniach bylby spokoj.
                                                    A przeciez nie mozna trzymac ludzi zamknietych - to bylby idealny argument.
                                                    Skoro Niemcy umieli "zgubic" tysiac "swoich" to male sznse mieliby na wylapanie i odeslanie "naszych"
                                                  • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 16:47
                                                    Powinni, ale tego nie zrobili. A granic nie da się "zamknąć" tak łatwo (prawo morskie)
                                                  • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 16:56
                                                    Sprobuj na lodce wplynac na wody terytorialne US...
                                                    Od samego poczatku UE mogla negocjowac z Turcja i Libia kwestie zawracania na ich wody terytorialne, wzglednie odwozenia tam skad przyplyneli. Jesli tak by potraktowano 10, 20 lodek, to 21 raczej by nie wyplynela.

                                                    Prawo morskie mowi o ratowaniu rozbitkow, ale nie mowi o koniecznosci dowiezienia ich tam dokad sobie zycza, jesli sie myle, to zacytuj odpowiedni artykul.
                                                    Jeszcze jeden skuteczny sposob stosowany przez Austaralie "Według australijskich mediów, przynajmniej w części przypadków, zatrzymani na morzu imigranci oraz przemytnicy są zmuszani do opuszczenia swoich statków i przejścia do uprzednio kupionych przez rząd Australii łodzi ratunkowych. Chodzi przy tym o specjalistyczne małe jednostki, praktycznie niezatapialne, z własnym napędem i zapasem wody oraz żywności. Łodzie są eskortowane do wybrzeży Indonezji i tam zostawiane z małym zapasem paliwa, wystarczającym na dotarcie do brzegu. Zimą 2014 roku opisano dwa takie przypadki „zawrócenia” około stu imigrantów. (www.tvn24.pl)"
                                                  • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 18:06
                                                    Sprobuj na lodce wplynac na wody terytorialne US...

                                                    a konkretnie skąd mieliby płynąć na tych łodkach do USA? Widziałaś mapę świata?

                                                    Prawo morskie mowi o ratowaniu rozbitkow, ale nie mowi o koniecznosci dowiezien
                                                    > ia ich tam dokad sobie zycza,


                                                    Nie, to nie taksówka. Mogą ich zabrać do najbliższego portu, którym bywa Europa.
                                                  • triss_merigold6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 18:15
                                                    Z Kuby, na przykład. Spójrz na mapę świata.
                                                  • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 18:20
                                                    Problem polega na tym, że to Kuba chętnie nie wypuszcza swoich ludzi , a nie, że USA ma jakis patent na rozwiązanie problemu. Inne typy?
                                                  • triss_merigold6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 18:37
                                                    USA nieustająco podejmują próby ograniczenia napływu nielegalnych z Meksyku i całej Ameryki Środkowej, miejscami dość drastyczne. A Europa, rozumiesz, mogłaby przynajmniej nie zapraszać i nie odławiać towarzystwa jak tylko opuszczą wody terytorialne Libii.
                                                  • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 18:47
                                                    Jest różnica między granicami morskimi i lądowymi. Te drugie są mimo wszytsko łatwiejsze do obrony.

                                                    "Nie odławianie" rozbitków jest wbrew prawu morskiemu.

                                                    Oczywiście, że przy tym jest wiele przekrętów (jak te wspomniane przez Frontex kiedy "pomagacze" podpłyneli prawie pod Afrykę) , oczywiście, że na przemycie ludzi zarabia ISIS, oczywiście , oczywicie że nie chodzi o syryjskich uchodźców tylko problem jest znaczenie głębszy i dotyczy znacznie większej liczby państw. Tylko zamykanie oczek i tupanie "ja nie chcę" niewiele pomoże. Tak samo jak nie pomogą pomysły, których nie da się zrealizować.
                                                  • triss_merigold6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 18:56
                                                    Na przemycie ludzi w tej chwili świetny biznes robią włoska mafia i organizacje pozarządowe, rzekomo humanitarne..
                                                    Nie chcę być cyniczna, ale AK-47 na mnóstwo zjawisk pomaga.
                                                  • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 19:00
                                                    Na przemycie ludzi w tej chwili świetny biznes robią włoska mafia i organizacje pozarządowe, rzekomo humanitarne..

                                                    Tylko tupanie nóżką "ja nie chcę" niewiele na to pomaga.

                                                    AK-47 na mnóstwo zjawisk pomaga.

                                                    Pomijając ocenę moralną, nie, nie pomaga, ma więcej negatywnych skutków ubocznych niż "zalet". BTW Przez wiele lat tak myślano i mamy teraz efekt.
                                                  • sumire Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 19:04
                                                    Jasne. Najlepiej, żeby każdy miał w domu, nigdy nic nie wiadomo.
                                                  • triss_merigold6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 19:16
                                                    Jeść nie woła, drogi nie jest.
                                                  • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 26.05.17, 09:32
                                                    Czesto blizszym portem jest ten z ktorego wyplyneli, poza tym co to za problem dla duzego statku ratowniczego pokonac nawet dluzsza droge do Afryki? Raczej niewielki.
                                                    Tak, problem jest znacznie glebszy i jesli Europa bedzie postepowac dalej jak postepuje to ten problem bedzie tylko narastal.
                                                    Kolejne lodzie podjete przez ratownikow i odtransportowane do Europy oznaczaja WYLACZNIE kolejne osoby przygotowujace sie do wyplyniecia, twarde stanowisko, odwozenie ich tam skad przyjechali czy tez stworzenie kolejnych obozow w innym panstwie afrykanskim sprawi ze problem w koncu sie rozwiaze.
                                                    Afryka ma 1,2 mld ludnosci, nie damy rady przjac chocby 1/10, to fizycznie nie mozliwe, wiec moze zamiast na sile relokowac tych ktorzy tu sa nalezy pomyslec o takim rozwiazniu ktore sprawi, ze a) bedzie ich mniej, b) nie beda przybywac kolejni
                                                  • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 18:08
                                                    Ale jak skuteczna jest Australia? Przecież to społeczeństwo multi-kulti, zbudowane przez białych na zagrabionych ziemiach, a problem z terrosrystami ISIS też mają (wklejałam materiały)
                                                  • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 18:13
                                                    Tutaj masz podsumowanie

                                                    en.wikipedia.org/wiki/List_of_terrorist_incidents_in_Australia

                                                    Tak wygląda antyterrorystyczna skuteczność polityki australijskiej.
                                                  • riki_i Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 18:59
                                                    joa66 napisała:

                                                    > Ale jak skuteczna jest Australia? Przecież to społeczeństwo multi-kulti, zbudow
                                                    > ane przez białych na zagrabionych ziemiach, a problem z terrosrystami ISIS też
                                                    > mają (wklejałam materiały)

                                                    Multi-kulti? No chyba nie bardzo

                                                    encyklopedia.pwn.pl/haslo/Australia-Ludnosc;4019392.html
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Australia#Demografia
                                                    Mniejszości są 1-2 procentowe w stosunku do ogółu ludności i dość heterogeniczne.
                                                  • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 19:02
                                                    Czyli uchodźcy stanowią około 97% ludności Australii.
                                                  • triss_merigold6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 19:04
                                                    Chyba nie rozumiesz pojęcia "uchodźca". Ono naprawdę nie jest tożsame z pojęciem "imigrant", "nielegalny imigrant", "zesłaniec", "więzień" - tak a propos historii społeczeństwa w Australii.
                                                  • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 19:07
                                                    Owszem rozumiem. smile To był żart. Australia została zbudowana na najeźdźcach - takich samych, jakich boimy się teraz. To oni (i ich potomkowie) stanowią większośc społeczeństwa.
                                                  • triss_merigold6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 20:21
                                                    Nie na najeźdźcach tylko na skazanych na kolonie karne, a potem imigrantach.
                                                  • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 20:24
                                                    A kto tych skazanych wywoził? Aborygeni ich porywali i sobie przywozili?
                                                  • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 26.05.17, 09:36
                                                    To nawet jesli nazywasz bialych skazancow wyslanych do Australii, to przeczytaj sobie jak ich inwazja skonczyla sie dla Aborygenow.
                                                    Wniosek jest jeden - uczmy sie na cudzych bledach
                                                  • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 26.05.17, 09:38
                                                    No więc własnie , jaką lekcje wyciągnęłaś z historii i jakie rozwiązanie proponujesz dla Polski?
                                                  • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 26.05.17, 10:17
                                                    Nie podejmować się działań poza swoje siły skoro widzimy, że nawet "silniejsi" sąsiedzi nie umieją sobie z danym problemem skutecznie poradzić.
                                                  • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 26.05.17, 10:30
                                                    Ja wyciagnelam wnioski, z historii aborygenow, choc oni akurat nie bardzo mogli przeciwdzaialc najazdom ale tez z tego co sie dzieje w Europie Zachodniej.
                                                    Skoro, jak dowodza tu forumki, radykalizuje sie dopiero drugie pokolenie; ludzie urodzeni w Europie, to rozwiazanie jest proste, aby nie powstalo drugie pokolenie, nie nalezy wpuszczac ich przyszlych rodzicow.

                                                    A jakie Ty wnioski wyciagnela i jakie masz propozycje
                                                  • princess_yo_yo Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 21:06
                                                    nie taki maly procent populacji miami i okolic dostal sie do usa wlasnie w lodkach/ pontonach - nie bardzo wiem co wiec sugerujesz w kontekscie tego jak powinno sie traktowac tego typu wtargniecia na wody terytorialne - tak nieefektywnie jak usa czy ze moze strzelali i nie trafiali co nadal podchodzi pod brak efektywnosci.
                                                  • triss_merigold6 To tylko off top 25.05.17, 21:10
                                                    To tylko off top, odpowiedź na jakąś dygresję Joa:
                                                    ponizej

                                                    Sprobuj na lodce wplynac na wody terytorialne US...

                                                    a konkretnie skąd mieliby płynąć na tych łodkach do USA? Widziałaś mapę świata?

                                                    Prawo morskie mowi o ratowaniu rozbitkow, ale nie mowi o koniecznosci dowiezien
                                                    > ia ich tam dokad sobie zycza,

                                                    Nie, to nie taksówka. Mogą ich zabrać do najbliższego portu, którym bywa Europa.
                                                  • joa66 Re: To tylko off top 25.05.17, 21:12
                                                    To ja dodam - moje pytanie "skąd" dotyczyło skąd PRAKTYCZNIE.

                                                    p.s. o skuetczności służb USA pisała chyba laetizia.
                                          • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 13:40
                                            Nie wspomnę ile i kiedy wypłacili tzw. odszkodowań przymusowym robotnikom.
                                            P.s. A właściwie dlaczego w przypadku Polaków stosuje się nazewnictwo "robotnicy przymusowi", a nie "niewolnicy" czy "więźniowie", którymi faktycznie byli?
                                            Dlaczego więźniów obozów koncentracyjnych (polskich oczywiście obozów) nie nazywa się "robotnikami"? Też wszak pracowali i nie mogli oddalić się z tego miejsca. Tak na marginesie zapytuję.
                                        • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 13:46
                                          Skoro nie zapłacili nam uczciwie za straty wojenny czy choćby tylko adekwatną kwotę robotnikom przymusowym to w sumie łaski nam nie robią, nieprawdaż?
                                          Jak zabiorę komuś 10 000 zł, a po latach z wielkiej łaskawości oddam mu 500 zł to ta osoba ma być mi wdzięczna?
                                          • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 14:08
                                            Jak zabiorę komuś 10 000 zł, a po latach z wielkiej łaskawości oddam mu 500 zł to ta osoba ma być mi wdzięczna?


                                            To samo dotyczy Afryki.
                                            • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 14:39
                                              Uff, znow to samo, powiedz mi prosze w ktorym konkretnie miejscu w afryce Polska miala swoja kolonie?
                                              • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 15:06
                                                Krótko mówiác musisz sié zdecydować czy chcesz, żeby Polska była w Unii czy nie. Jeżeli ma być i mamy miec prawo podróżować bez wiz to musimy wziąć na klatę, że będą przyjeżdżać wszyscy obywatele UE, bez wzgledu na pochodzenie.

                                                Nie ma innego wyjścia. Nie ma.
                                                • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 15:13
                                                  Przypomnę też, że coraz więcej ludzi się przemieszcza, jest coraz więcej mieszanych małżeństw - jak myślisz gdzie np UK powinno odesłac podejrzane o przestepstwo dorosłe dziecko Polki i Nigeryjczyka? Chyba do Polski, nie?
                                                  • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 15:22
                                                    Jedynym skutecznym sposobem na uchroneinie się przed migrantami jest fatalna gospodarka i poziom życia niższy niż w Afryce. Nie ma ma innego (poza podwyższeniem poziomu życia "tam") .

                                                    W tej chwili w każdym Pier...szewie Mniejszym w Polsce jest "kebab" z prowadzącym go "Arabem" i żadne relokacje nie są do tego potrzebne.
                                                  • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 26.05.17, 08:36
                                                    Niekoniecznie "Arabem". Osiedlowy kebab jako właściciela ma wpisanego powiedzmy Mariusza Dąbrowskiego, a na miejscu pracują biali niczym śnieg pracownicy.
                                                    Tak samo jak pizzerię w Polsce może prowadzić zarówno Włoch, jak i Polak, który nie zatrudnia u siebie ani jednego Włocha, prawda?
                                                  • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 26.05.17, 08:33
                                                    Jak czarne - do Afryki. Jak białe - do Polski.
                                            • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 26.05.17, 08:32
                                              Nie kojarzę by Polska miała jakieś kolonie w Afryce. Przybliżysz mi temat?
                          • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:45
                            otóż to! bo propozycja dotyczyła odesłania rodziny zamachowca z Manchesteru więc obywateli brytyjskich którzy służby w dodatku o radykalizacji syna zawiadomili. owszem, napływ nielegalnych imigrantów powinien być kontrolowany. deportacja własnych obywateli za czyny ich krewniaków/ znajomych oznacza że państwo abdykowało i nikt nie ma żadnej ochrony prawnej.
                        • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:47
                          w międzywojniu napisałam nie w czasie wojny. czytaj proszę. i wtedy było wiele antypolskich incydentów (nie będących żadną rzezią) zwłaszcza po zamachu majowym gdy polonizacja instytucjonalna weszła w politykę państwa w wielu miejscach ówczesnego państwa polskiego i wywołała reakcję mniejszości.
                          • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:58
                            Państwowe pogromy :
                            W pierwszych miesiącach istnienia Rzeczypospolitej dyskusjom na te­mat statusu prawnego Żydów towarzyszył niebywały wybuch antysemi­tyzmu. Już w symbolicznym dniu odzyskania niepodległości — 11 listopa­da 1918 r. — miał miejsce w Kielcach antyżydowski pogrom, który przy­niósł cztery ofiary śmiertelne oraz wielu rannych. Do najstraszniejszych wydarzeń doszło kilkanaście dni później we Lwowie. Po wyparciu z miasta Ukraińców przez wojsko polskie, ludnośc żydowska została zaatakowana za rzekome wspieranie strony ukraińskiej. W dniach 22-23 listopa­da na ulicach galicyjskiej stolicy zginęło 72. Żydów, a 433. zostało ran­nych, Spalono synagogę, zniszczono i ograbiono setki domów. W ataku­jącym tłumie znalazły się osoby cywilne oraz żołnierze i oficerowie polscy.

                            Incydenty antypolskie Ukraińców W MIĘDZYWOJNIU
                            Ukraińcy polityką asymilacji państwowej nie byli zainteresowani. Konsekwentnie dążyli do utworzenia własnego państwa, co z punktu widzenia polskich władz oznaczało działalność destruktywną. Konsekwentnie represjonowały więc one wszystkie instytucje ukraińskie podejrzewane o antypaństwową działalność. W 1930 r. zlikwidowały m.in. skautowa organizację „Płast”. W latach 1929-34 rozbiły sieć instytucji ukraińskich na Wołyniu. Wzbierający ukraiński nacjonalizm nie pozostawiał jednak organom państwa polskiego odpowiedzialnym za bezpieczeństwo obywateli żadnego wyboru. UWO i OUN nasiliło swoją terrorystyczna działalność nie ukrywając, że chodzi im o zniszczenie państwa polskiego. Poprzez akcję terroru i sabotażu Jewhen Konowalec, jeden z głównych jej inspiratorów chciał „zrewolucjonizować masy ukraińskie i podważyć polski reżim okupacyjny na ziemiach zachodnioukraińskich”. Poprzez swoje akcje terrorystyczne OUN chciała też podważyć autorytet Polski na arenie międzynarodowej oraz stabilność jej granic. Były one skoordynowane z nasilonym działaniem niemieckiego rewizjonizmu. Czołowi przywódcy ukraińskich organizacji nacjonalistycznych nawiązali też współprace z wywiadem niemieckim i postawili je do dyspozycji. Członkowie OUN szkolili się w partyjnej szkole hitlerowskiej w Lipsku.

                            W wytworzonej przez nacjonalistów atmosferze wszelkie próby kompromisu i normalizacji okazały się nietrwałe. Wszelkie porozumienia zawierane przez władze z legalnie działającymi ukraińskimi partiami politycznymi były torpedowane przez środowiska skrajne. W 1938 r. w obliczu coraz realniejszego zagrożenia przez Niemcy i wzmożonej aktywności ich ukraińskich popleczników władze przystąpiły do kontrofensywy, dążąc do zasadniczego osłabienia żywiołu ukraińskiego w Rzeczpospolitej. Rozpoczęto akcję rekatolicyzacji i repolonizacji szlachty zagrodowej, burzenia cerkwi prawosławnych , odświeżono projekt kolonizacji polskiej Kresów wschodnich itp. Polityka ta wzmocniła tylko wpływy OUN w społeczeństwie ukraińskim.

                            a tu o prześladowaniach prawosławnych w Polsce:
                            www.racjonalista.pl/kk.php/s,4321

                            doaj ostry konflikt z Litwinami, ostry konflikt o Zaolzie i od 1926 r. konflikt z Grażyńskim na Śląsku

                            Polityka państwa polskiego wobec mniejszości bywała mocno wredna (wobec niektórych po prostu była wredna w tamtym czasie, wiem, były usprawiedliwienia, ale zawsze czasy są ciężkie) a część mniejszości - głównie acz nie tylko ukraińska nie pozostawały dłużna

                            Rzeź wołyńska to inna historia ale o tym nie pisałam więc zamiast doradzać zmianę dilera naucz się czytać bo w 1943 r. międzywojnie dawno było przeszłością
                            • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:22
                              Ale starocie. Idź dalej. Napisz coś o czasach Mieszka I. Wtedy też coś się działo.
                              • turzyca Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:31
                                Historia magistra vitae.
                                • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:31
                                  Musza sie z tym zgodzic, zatem uczmy sie historii, analizujmy bledy jakie zostaly popelnione, uczmy sie na nich i nie popelniajmy kolejnych
                                  • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:34
                                    Czyli nie wykorzystujmy już Afryki ? Zgadzam się. Powinnismy wyciagnąć wnioski i przestać zarabiać na jej bogactwach naturalnych. Jeżeli te bogactwa są nam potrzebne, płaćmy za nie tak i podpisujmy takie umowy, żeby lokalni pracownicy mieli warunki nie gorsze niż my.
                              • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:33
                                no skoro to jest staroć to Wołyń też, to zapomnijmy tak? wszak to daaawno było. zieeew. a zabory to w ogóle przed dinozaurami więc niech nikt się na nie nie powołuje
                • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:01
                  a co prawo ma dotyczyć tylko muzułmanów? jak się jakiś bojownik o rosyjskość Tallina/ polskość Lwowa/ niemieckość Wrocławia/ węgierskość Słowackiego Krasu czy serbskość Kosowa/ prawosławność Mostaru itd. itp (przyponę: ofiary ustaszy i czetników to miliony) wysadzi to my go z rodziną, znajomymi i grupą towarzyską do Zimbabwe albo Korei Pn.
          • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:17
            generalnie zaś jest to pytanie: czy chcemy żyć w kraju w którym zwalczanie przestępczości (a czasami i opozycyjności, ale zostańmy na razie przy przestępczości) ma priorytet przed ochroną niewinnego i zasadą udowadniania winy w prawie karnym (a zatem godzimy się że nas/ naszego rodzica/ naszego współmałżonka/ nasze dziecko może czekać areszt a może i skazanie za niewinność ale chronimy "ogół", "zbiorowość" "społeczeństwo" czy też to jednostka ponosi odpowiedzialność (znów: karną) za swoje czyny i zaniechania które były przestępstwem w chwili ich popełnienia, są nimi w chwili orzekania i zostały tej osobie udowodnione?
            Pamiętacie 12 gniewnych ludzi? Może ten chłopak popełnił zabójstwo. Z filmu nie wynika że jest niewinny. Z filmu wynika tylko że nie udowodniono jego winy w sposób wykluczający rozsądne wątpliwości które tłumaczymy na korzyść oskarżonego.
            Czy lepiej puścić winnego ale nie skazać niewinnego czy na odwrót?
            To w sumie o TEN wybór chodzi.

            Ludzie mają różne zdania. Ja wolę państwo które musi udowodnić winę do skazania i chroni niewinnego. Inaczej IMHO w końcu kończymy w łagrach. Pokusa naduzywania mechanizmu jest duża. No i zawsze mogę mieć pecha i to ja (albo moje dziecko) może być w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie i pójść siedzieć za niewinność bo zniesiemy domniemanie winy/ ochronę jednostki czy uznamy (znowu, jak w ZSRR a wcześniej w procesach inkwizycyjnych) przyznanie do winy (nawet wymuszone) za "królową dowodów"
        • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:24
          Pieknie piszesz o niedopuszczalnosci odpowiedzilanosci zbiorowej, ale nie sadzisz ze terrorysci wlasnie ja stosuja?
          Bo w jaki sposob zawinily komukolwiek z nich dzieci sluchajace koncertu lub ich rodzice? Skoro oni stosuja odpowiedzialnosc zbiorowa, dlaczego my mamy tego nie robic. To troche jak sytuacja z dowcipu z puenta - tylko glupcy przynosza noze na strzelanine.
          Z jakiegos powodu nawet mniejszosc tatarska w Polsce jest przeciwna przyjmowaniu imigrantow-muzulmanow do naszego kraju.
          Zastanowilas sie dlaczego?

          Jeszcze jedno, przeciez kwestie odpowiedzilanosci zbiorowej to raczej stosuja osoby o podobnych Tobie pogladach - podobno to "my" rozwalilismy systemy w Iraku, Libii, Syrii, wiec to przez nas sa wojny i biedni "uchodzcy" ktorych musimy przyjac i wynoagrodzic im "nasze" bledy. A jeszcze wczesniej to "my" skolonizowalismy Afryke, wiec to "nasza" wina ze tam jest taka a nie inna sytuacja
          • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:29
            to moze wysylajmy naszych kamikadze do Syrii. Albo wprowadzmy palenie na stosach - bedzie uciecha. Serio chcesz sie znizac do poziomu terrorystow i do ich metod?
            Ta sama mniejszosc tatarska ktora bierze pieniadze od Libijczykow na budowe meczetu?
            nikt nie pisze o wynagradzaniu bledow - ale tez o nie zaklinaniu rzeczywistosci ze wojna w iraku i afganistanie, naloty na libie czy to co sie dzieje w syrii stalo sie bez naszego udzialu. polecam doczytanie kto kieruje ISIS to moze pare rzeczy ulozy ci sie w logiczna calosc.
            • d.o.s.i.a Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:36
              Wystarczy jak przestaniemy pozwalać osiedlać sie nowym "uchodźcom" z rodzinami. Już na to pozwolono w przeszłości, czego dobitnym przykładem jest ta libijska rodzina, i oto budzimy sie z reka w nocniku.
              • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:43
                tak tak, na wypadek gdyby ktorys z nich okazal sie kiedys terrorysta. wiesz, to samo bym jednak zrobila z Niemcami, juz nam dwie wojny zfundowali, na pewno sie znajdzie jakies mile panstewko w Afryce ktore je przyjmie.
                Nie rozumiesz ze chlopak byl znany sluzbom i jego bliscy donosili sluzbom ze sie radykalizuje. ze wiedziano ze bral udzial w walkach w libii? jednym slowem - ze byly sygnaly?
            • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:38
              Nie wiem czy bierze czy nie, ale fakt faktem ze imigrantow tu nie chca.
              Oczywiscie, argument o znizaniu sie, oczywiscie mozna wykazac sie wyzszascia moralna i walczyc szabla gdy przeciwnik dysponuje bronia maszynowa.
              Ale zgadnij kto przegra to starcie?
              • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:45
                no w afganistanie wyciagnelismy ciezkie dziala i okazalo sie ze z partyzantami nie da sie tak latwo walczyc. ale jasne, wyrzucmy z europy wszystkich muzulmanow - co tam, a noz ktorys kiedys bedzie chcial sie wysadzic. i tylko muzulmanow. cala reszta ktora dokonywala aktow terroryzmu to po pierwsze bylo dawno, wiec wybaczone, a po drugie to nasi - wiec na pewno mieli swietne powody na podkladanie bomb i zabijanie niewinnych.
                • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:53
                  Wlasnie dlatego napisalam, ze srodki powinny byc adekwatne do tych stosowanych przez przeciwnika.
                  Tak sie skalda ze nie kazdy muzulamnin to terrorysta, ale ostatnio w jakis 99% przypadkow KAZDY terrorysta to muzulamin.
                  Mniej muzulmanow=mniej zamachow
                  • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:06
                    no szkoda ze oni w czasie terroryzmu irlandzkiego na to nie wpadli. przeciez to proste - mniej irlandczykow, mniej zamachow. w sumie to stary pomysl - pamietasz cos takiego, mniej Zydow, mniej problemow ekonomicznych? nawet to jakos systematycznie bylo przeprowadzone.
                    • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:13
                      albo terroryzmu polskiego. Pamiętam historię napadu na pewien państwowy rosyjski pociąg ze złotem. Wielka grabież a i bez ofiar się nie obeszło. Wśród sprawców: przyszły naczelnik państwa i 4 polskich premierów.
                    • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:40
                      Roznica polegala na tym ze Irlandczykow nie mozna bylo nie wpuscic, oni juz tam wczesniej byli, obecnych imigrantow jak najbardziej mozna
                      • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:51
                        tzn ten chlopak ktory sie wysadzil nie byl urodzony w WB? ok, to moim zdaniem, nie wpuszczajmy nikogo nigdzie, kto wie co Polakom moze odbic w drugim pokoleniu w WB, w koncu doswiadczenia w paleniu tych i onych maja, prawda? niech kazdy siedzi u siebie a najlepiej niech u siebie siedza tylko czysci rasowo.
                        • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:12
                          Polacy w drugim pokoleniu w WB beda pewnie bardziej angielscy od rowiesnikow. Taka mentalnosc
                          • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:15
                            taaak. na pewno. Polakow to w ogole wszyscy wszedzie chca i najchetniej zapelnimy te miejsca po muzulmanach.
                            • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:18
                              Do pracy, której zwykle nie chce tubylec zwykle chcą. W pewnej angielskiej pakowalni bananów specjalnie pod pracujących tam pakowaczy bananów z Polski zmieniono menedżera, gdyż ten nie umiał po polsku.
                              Na portalach roi się też od ogłoszeń skierowanych do Polek z centrów opieki organizujących pracę dla starszych osób.
                            • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:26
                              Jak nie chca to po co wyjechalas?
                              • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:36
                                bo ja chcialam.
          • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:36
            nie przyjmowanie to jedno a co zrobić z własnymi zradykalizowanymi obywatelami? bo są tu propozycje wywalenia ich z rodziną
            • sumire Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:39
              No właśnie frapuje mnie to, że żadna z pań głoszących "wydalić, wydalić" nie chce powiedzieć, co zrobić z człowiekiem, który przypadkiem jest obywatelem danego kraju. I tu się kończy cały geniusz tego pomysłu.
              • jagienka75 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:18
                sumire napisała:

                > No właśnie frapuje mnie to, że żadna z pań głoszących "wydalić, wydalić" nie ch
                > ce powiedzieć, co zrobić z człowiekiem, który przypadkiem jest obywatelem daneg
                > o kraju. I tu się kończy cały geniusz tego pomysłu.


                takich powinno się wydalać do kraju ich przodków, nawet jeśli byłaby to Uganda.
                tam jest wystarczająco dużo miejsca do wysadzania się w powietrze, byle w Europie tego nie robili.
                niech się wysadzają między sobą.
                • mama303 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 20:03
                  jagienka75 napisała:


                  > takich powinno się wydalać do kraju ich przodków, nawet jeśli byłaby to Uganda.
                  > tam jest wystarczająco dużo miejsca do wysadzania się w powietrze, byle w Europ
                  > ie tego nie robili.

                  ale oni teraz sie właśnie w Europie będą wysadzać bo maja dobre efekty! Nawet Premier Polski, gdzie nie było nigdy żadnego zamachu i do nas nawet przyjeżdżac nie chcą rzęsie portkami i histeryzuje w sejmie.
            • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:40
              A dlaczego nie?
              Prowadzic prawo ktore na to zezwala wobec osob podejrzanych o terroryzm
              • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:44
                dokąd? no i skoro raz zaczniemy deportować własnych obywateli to dlaczego nie za inne przestępstwa. Więc dokąd deportować Brunona (tego z Krakowa)? Dokąd deportować tego co to urzędniczki w Urzędzie Pracy zaatakował? I kto następny? Ci co prezesa na Wawel nie wpuścili? ci co siedzieli na Krakowskim Przedmieściu w czasie miesięcznicy? Bo przedstawiciele władz mówią że to terroryści, a wymiar sprawiedliwości zaraz będzie rozmontowany. może czas miejsca szukać dokąd tych ludzi wysłać
                • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:11
                  W Polsce jest prawo, które powoduje, że niezwykle trudno jest usunąć z wynajmowanego mieszkania rodzinę z dzieckiem. By uniknąć ewentualnego (bo wszak jest też możliwość, że rodzina będzie uczciwa) problemu z pozbyciem się rodziny z własnego mieszkania niektórzy właściciele nie wynajmują rodzinom z dziećmi.
                  Można by zastosować tę zasadę. Widzimy, że niezwykle trudno pozbyć się "obywatela" egzotycznego pochodzenia z kraju, więc na wszelki wypadek ich nie przyjmujemy by nie mieć takich kłopotów jak nasi sąsiedzi.
            • lauren6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:42
              Zdelegalizować radykalny islam to będzie podstawa do wsadzania ich do więzień. W Polsce jakoś dano radę usunąć ze społeczeństwa tzw bestie, czyli ludzi którzy jak sympatycy ISIS sa chodzaca bombą zegarową.
              • sumire Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:47
                Gdyby delegalizacja cokolwiek dawała, żylibyśmy w świecie pozbawionym przestępczości. Za wiele rzeczy idzie się do więzienia, a jednak ludzie je robią. Nie wspomnę o tym, że nawet największy radykał może świetnie się maskować, bo wiary nie ma się na ogół wypisanej na twarzy.
              • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:53
                a kto będzie decydował który jest radykalny? nie mówię o odpowiedzialności imamów głoszących dżihad, sama jestem za, ale w granicach prawa i z uwzględnieniem obywatelstwa bo każdy ma prawo do sądu (jeszcze, to się może zmienić niestety). Ale mówię o tym że skoro radykalny islam dlaczego nie radykalny katolicyzm? i kto decyduje? Jak osłonić tatarski meczet przed spaleniem przez MW czy innych "patriotów"? a jak ktoś się zradykalizuje (w więzieniach brytyjskich mnóstwo rdzennych przestępców przechodzi na islam) to co? zakazać konwersji? (to już uderza w wolność religii), pozbawiać gromadnie muzułmanów obywatelstwa (to samo, a poza tym co jeśli zaraz znajdzie się inna grupa do wyrzucenia? to się nigdy na jednej nie kończy. jeśli np. Ulster zakaże katolicyzmu a Polska protestantyzmu to będzie ok?) Tak, można walczyć radykalnymi metodami, ale ceną jest odebranie praw WSZYSTKIM. I dlatego piszę to co piszę. To już na świecie robiono. Zakazać zgromadzeń, wprowadzić cenzurę prewencyjną, postawić tajniaków w każdym kościele/ meczecie/ zborze/ synagodze i w razie co od razu duchownego aresztować, zakazać konwersji, znieść system wielopartyjny, zawiesić konstytucję, odebrać prawo wyborcze - zwłaszcza bierne - wszelkim "niepożądanym" z uwagi na wyznanie/ jego brak/ narodowość/ płeć/ wiek/ kraj pochodzenia przodków. Chcesz?
                • turzyca Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:20
                  A jeszcze w ramach dopisywania o rozwiazaniach:
                  Pamietacie jaki byl oburz w polskiej prasie piec lat temu, jak w Monastyrze (Münster) otworzono na uniwerku teologie islamska?
                  Ale to ze w Niemczech duchowni ucza sie normalnie na uniwersytetach, zarowno katoliccy jak i protestanccy, to jakos umyka. Tak samo jak to ze ksztalcenie ludzi lokalnie daje nadzor nad programem nauczania. No i lokalnie wyksztalceni imamowie mowia po niemiecku. Moga ale nie musza byc dwujezyczni, ale skoro opanowali teologie po niemiecku, to chetniej beda mowili o tych sprawach w jezyku zawodowym. A to ma mnostwo dalszych zalet.
                  • chyba.ze Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:55
                    Turzyca

                    Dziwi cię, że w katolicko- protestanckich Niemczech uczą się tamtejsi teolodzy???

                    big_grin big_grin big_grin

                    Wskaż łaskawie jakiekolwiek islamskie państwo z uczelnią katolicką, może to SA albo Katar?

                    Ba, może potrafisz wskazać w w/w państwach katolickie kościoły obok meczetów??
                    W sumie np Belgia i Szwecja by się łapały w temat wink
                    • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:04
                      hybarze, prosze bardzo
                      www.economist.com/news/middle-east-and-africa/21636771-politics-and-religion-make-combustible-electoral-mixture-church-state-and
                      en.wikipedia.org/wiki/Religion_in_Senegal
                      dalej nie chce mi sie szukac. ja wiem ze jak slyszysz islamic state to widzisz tylko Katar.ale swiat to nie tlyko jedno panstwo tak jak europa to nie tylko polska
                    • turzyca Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:16
                      Nie o uczenie sie jako takie chodzi, ale o uczenie na UNIWERSYTETACH. Nie w seminarium duchownym, odizolowanym od zycia, z ksiazka wyjsc i wejsc, zawsze co najmniej dwoch razem, ale na uniwerku, z normalnymi studenckimi problemami, z imprezami w akademiku, z koniecznoscia obrobienia sie z zakupami, praniem i sprzataniem oraz zakuciem do kolokwium.
                    • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:28
                      Indonezja (było nie było największe ludnościowo państwo muzułmańskie) może być?
                      en.wikipedia.org/wiki/Universitas_Kristen_Indonesia
                      en.wikipedia.org/wiki/Association_of_Christian_Universities_and_Colleges_in_Asia
                      i kilka innych
                      a tu Egipt
                      en.wikipedia.org/wiki/Catechetical_School_of_Alexandria

                      i tak, są prześladowania (muzułmanów też, to bardziej o autorytaryzm czy nawet totalitaryzm tych państw chodzi) ale nie jest tak że chrześcijańskich uczelni/ szkół/ teologów czy kościołów nie ma
          • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:41
            czyli państwo ma się bez osłonek zachowywać jak organizacja terrorystyczna i w takim państwie chcesz żyć? nikt tu terrorystów nie broni ale skoro odpowiedź ma być z ich poziomu - deportacja rodziny i znajomych - to zastanów się kogo znasz. Bo może się okazać np. gdyby założyć istnienie takiego prawa i to w odniesieniu do własnych obywateli że twoje dziecko w szkole zna kuzynkę takiego terrorysty która mu powiedziała że on był gdzieś na szkoleniu i dziwnie się zachowuje. dziecko olało a teraz ty z mężem, dziećmi a może i rodzicami wyjeżdżacie do Zimbabwe na stałe za co polski rząd płaci. Tak w praktyce wygląda realizacja tego postulatu (nieco tylko przerysowana, wszystkie takie systemy państwowego terroru bo w sumie o tym mówimy rozkręcały się dążąc od teoretycznie sensownych a na pewno chwytliwych postulatów do nieprzytomnego terroru). Dachau ruszyło chyba w 1935 r. i siedzieli w nim Niemcy (którym się NSDAP nie podobało) a przykładów jest dużo więcej
            • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:57
              Jasne, czyli najlepiej nie robic nic, okazac wyzszosc moralna, tolerancje, przyjmowac wiecej i wiecej imigrantow, pracowac na ich zasilki do 75 r.ż. i pokornie pozwolic aby nas, nasze rodziny i nasze dzieci wysadzali w powietrze i absolutnie temu zdecydowanie nie przeciwdzialac bo to przeciez godzi w prawa czlowieka.

              Nasza cywilizacja jest skazana na zaglade przez glupote Tobie podobnych...
              • sumire Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:58
                Na zasiłek ilu imigrantów pracujesz?
                • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:05
                  W Polsce na zaden i nie chce tego zmieniac.
                  Podlicz taka wartosc dla obywatela Francji, Niemiec czy Szwecji...
                  • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:08
                    to znaczy ze ci imigranci od drugiego pokolenia w ogole nie pracuja? i wszyscy sa na zasilkach? co do Polski moglabys sie zdziwic - np na Czeczenow ktorzy nie moga pracowac pracujesz dokladnie ty.
              • turzyca Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:05
                Imigrant Schrödingera - przyjezdza i zabiera prace miejscowym jednoczesnie zyjac wylacznie z zasilkow.
              • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:07
                nie, nie chcę siedzieć w obozie koncentracyjnym z moim dzieckiem bo się władzy moje poglądy/ wyznanie/ jego brak nie spodobają
                • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:08
                  moim przodkom się już zdarzyło, muzułmanie nie mieli z tym nic wspólnego, władze państwowe (i polskie i niemieckie) dużo
                • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:11
                  A ja nie chce zginac w zamachu bombowym/patrzec jak ginie moje dziecko/osierocic w ten sposob dziecko bo jakis imigrant sie postanowil zradykalizowac i wysadzic w moim ulubionym kinie/CH etc
                  • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:18
                    nikt nie chce zginac w zamachu. tak jak sadze nikt w ogole nie chce umrzec przedwczesnie. ale jak jakis samobojca postanowi skoczyc z dachu i spadnie na ciebie tez nie masz na to wplywu. a nie, masz, mozesz wprowadzic prawo zapobiegajace samobojstwom.
                    • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:45
                      Nie mam wplywu, podobnie jak nie mam wplywu na to czy dostane raka, czy nie zgine w wypadku samochodowym i na wiele innych rzeczy.
                      Ale MOGE zminimalizowac ryzyko; zdrowo sie odzywiam i badam regularnie, jezdze niezlym SUV'em, zapinam pasy, woze dziecko w foteliku etc.
                      Podobnie rozsadny czlowiek podchodzi do kwestii zamachow, skoro jak dotad dokonuja ich potomkowie wczesniejszych imigrantow z krajow arabskich - to zminimalizujmy ryzyko nie wpuszczajac kolejnych oraz w miare mozliwosci pozbywajac sie tych ktorzy juz tu sa.

                      A Twoja logika jest na zasadzie; no skoro mam juz raka, to co mi szkodzi zarazic sie AIDS
                      • chicarica Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:49
                        Ja bym powiedziała raczej: przymknijmy granice, skupmy się na weryfikacji statusu uchodźcy i odsyłajmy tych, którzy uchodźcami nie są. Potem wpuszczajmy - ale uchodźców, w sposób kontrolowany, nie na hurra wszystkich naraz.
                        Jednak wypinanie się plecami na faktycznych uchodźców to sku...wysyństwo.
                        • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:02
                          o dokładnie, też tak uważam smile
                        • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:10
                          btw Waszczykowski powiedział de Welt, że przyjmie uchodźców da jednoroczne wizy i zapewni opiekę lekasrką, w tym szpitalną.

                          Na ile wiedzial co mówi, nie wiem.
                      • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:49
                        Jak sobie wyobrażasz "nie wpuszczanie" - tak, żeby było skuteczne?
                        • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:14
                          Jak to jak? To juz granice panstwowe przestaly istniec?
                          • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:16
                            Gdybyś nie zauważyła, to istnieje swobodny przepływ osób od 2004 r. Do Polski może wjechać obywatel każdego państwa unijnego bez względu na kolor skóry i wyznanie, a także kazdy legalnie przebywający w EU cudzoziemiec, w tym uchodźca.
                            • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:18
                              I gdybyś nie wiedziała to dodam: NIE MA możliwości, że my nie wpuszczamy, a nas wpuszczają. NIE MA.
                              • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:19
                                Też uważam, że powinna być równowaga. My nie wpuszczamy i jednocześnie nie pchamy się do muzułmańskich i afrykańskich państewek.
                                • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:22
                                  Mówimy o obywatelach UE. M.in takich, którzy byli odpowiedzialni za ataki w Paryżu i oba duże w Anglii.
                            • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:29
                              Afryka w UE sie znajduje? Ojej, a od kiedy?
                              • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:40
                                Coraz bardziej niestety tak.
                          • sumire Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:26
                            Kiedy ostatnio wyjeżdżałaś za granicę?
                      • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:52
                        jak mozesz zminimalizowac ryzyko ze ktos ci spadnie na glowe? nie przechodzic pod wysokimi budynkami?
                        z terroryzmem tez mozesz zminimalizowac ryzyko - nie jezdzij za granice, nie chodz na masowe imprezy, glosuj na pis.
                        • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:56
                          Masowe imprezy w Polsce pod tym względem są bezpieczne.
                          • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:03
                            co najwyżej w obawie przed tymi bez biletów zamkną na kłódkę drzwi przeciwpożarowe jak w hali gdańskiej
                            • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:16
                              I zrobiono to celowo by zabić "niewiernych"? Specjalnie tak to zorganizowano by ludzie ginęli? I więcej, ci odpowiedzialni za owe drzwi są nadal niebezpieczni i planują podobne tragedie na innych koncertach?
                          • mama303 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 20:19
                            kaz_nodzieja napisała:

                            > Masowe imprezy w Polsce pod tym względem są bezpieczne.
                            a skąd ta pewność? Terrorysta uderza w najbardziej nieoczekiwane miejsce, chodzi głównie o to, żeby rozgłos był. Że Polską nikt by sie nie przejął? może i tak....
                            • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 26.05.17, 08:39
                              Uderzają tam gdzie łatwiej im uderzyć i zorganizować zamach, choćby z tego powodu, że z racji ilości wtapiają się w tłum.
                        • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:02
                          Napisalam ze nie kazde ryzyko da sie zminimalizowac, ale skoro cos mi moze spasc na glowe, to nie musze akceptowac potencjalnych terrorystow.
                          Nie jezdze do krajow arabskich, ale jednak po Europie chcialabym sie moc poruszac w miare bezpiecznie
                          • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:05
                            no ale skoro sa zamachy to minimalizujesz ryzyko nie jezdzac, jesli sie boisz. nikt nie mowi o akceptacji, odnosilam sie do tych sposobow zapobiegania terrozyzmowi.
                            ps. a jestem ciekawa, swojemu dziecku mowisz ze muzulmanin wysadzil sie w manchesterze i na pytanie kto to jest muzulmanin to mowisz - taki bardzo bardzo zly czlowiek ktorego rodzice kiedys przyjechali do europy, wychowali na zlego czlowieka i teraz trzeba byloby wszystkich takich rodzicow odeslac do siebie? ISIS sie gdzies tam pojawia w tle czy juz nie bardzo?
                            • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:09
                              Ja mówię, że ta religia jest złem kobiet. I żeby trzymała się z daleka od mężczyzn z tej kultury, bo oni nie szanują kobiet, a ona w tej kulturze byłaby mniej warta niż koza.
                            • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:09
                              Moje dziecko ma rok...
                              • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:24
                                a gdyby bylo starsze? bo to przebija z twoich postow wiec jestem ciekawa czy tak wlasnie tlumaczysz swiat dziecku
                                • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:34
                                  Na razie jestesmy na etapie tlumaczenia, ze nie wolno psa za ogon ciagnac.
                                  Ale w przyszlosci wytlumacze kim sa muzulamnie, kim sa terrorysci oraz ze nie musi nadstawiac drugiego policzka ani kochac kogos kto go nienawidzi za sam fakt ze jest Europejczykiem i chrzescijaninem.
                                  Nie widze powodu aby ukrywac, ze islam jako religia nie jest moze zla (choc dla kobiet to nie raj) ale radyklany islam jak najbardziej.
                                  • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:38
                                    no ale skoro tak tlumaczysz dziecku to dlaczego nie wierzysz w to co mowisz ? Matka mordercy z Manchesteru jest naukowcem - wiec nie moze byc radykalna islamistka, a mimo to obarczasz ja wina za to co uczynil jej syn. I mowisz ze nie powinnismy jej byli wpuszczac do europy bo to nie jej miejsce.
                                    • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:42
                                      A kto wychowuje (tym bardziej w tej kulturze) dzieci? Chyba, że oddała syna do domu dziecka czy rodziny zastępczej i odebrała dopiero w 18 roku życia. Wtedy może mieć ewentualnie pretensje do wszystkich dookoła.
                                    • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 13:25
                                      Tak, mowie tak. Bo bardzo mozliwe ze gdyby jej nie wpuszczono, to ci zabici w zamachu, ktorego dokonal jej syn, by zyli. Tak, to nie jej miesce, skoro nie umiala wychowac dziecka na Brytyjczyka, wdziecznego za mozliwosci otrzymane w kraju, ktory ja przyjal choc nie musial, umiejacego wykorzystac te mozliwosci z korzyscia dla siebie i innych
                                      Myslisz ze jej praca, jej osiagniecia naukowe, czy jej zycie warte jest zycia 22 osob, nie mowiac juz o tych ktorzy stracili"tylko" zdrowie?
                                      • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 13:33
                                        Skoro "mądra i wykształcona" Pani naukowiec nie jest w stanie wychować przyzwoicie syna, to co dopiero wymagać od innych, zwykłych kobiet muzułmańskich?
                                      • snakelilith Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 13:37
                                        lea.letizia napisał(a):

                                        > Tak, mowie tak. Bo bardzo mozliwe ze gdyby jej nie wpuszczono, to ci zabici w z
                                        > amachu, ktorego dokonal jej syn, by zyli.

                                        Tak, tak, a gdyby ktoś strzelił w łeb matce Hitlera zanim zdąrzyła się rozmnożyć, to historia potoczyłaby się może inaczej. Czyli witamy w świecie science fiction i "pre-crime".
                                        • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 13:46
                                          Wez pod uwage, ze takie wlasnie pytanie zadala natasha, czy uwazam ze nie powinnismy jej wpuszczac
                          • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:22
                            każdy chciałby w miarę bezpiecznie i spokojnie żyć. dla niektórych ludzi to pragnienie jest powodem do wyjazdu bo w miejscu gdzie się urodzili czy nawet mieszkali ale zmieniły się warunki jest to niemożliwe lub utrudnione. dla niektórych ludzi to pragnienie jest powodem do zamykania oczu na tych pierwszych. nie ma cudownych recept, na nic. ale radykalizacją siebie w drugą stronę (wszyscy muzułmanie to zło), łamaniem czy likwidowaniem praw obywatelskich i zasady poszanowania praw nabytych, wprowadzaniem odpowiedzialności zbiorowej nie zmienimy świata naszych dzieci na lepszy. To nie oznacza braku krytycyzmu wobec imigrantów gdy się ich wpuszcza czy likwidacji granic. Ale zradykalizowanie społeczeństw w Europie w duchu wykluczenia i oblężonej twierdzy oraz zgoda na odebranie również nam i naszym dzieciom praw obywatelskich i ograniczenie ochrony przed państwem będzie prostą drogą do stworzenia tu warunków jak w państwach skąd tamci ludzie starają się uciec. Tak, może mniej ich tu będzie próbowało przybyć, za to zbudujemy własne piekło, własne obozy, własne krzywdy i na tej bazie wyhodujemy własnych terrorystów. Po drodze powodują wiele, wiele tragedii. Dlatego państwo nie powinno (choć oczywiście może: patrz Kambodża Pol Pota, Korea Pn, Wenezuela Chaveza i dzisiejsza, ZSRR, Chiny Mao, Niemcy Hitlera, Zimbabwe Mugabe ale i wcześniejsza Rodezja) zachowywać się jak organizacja terrorystyczna nawet do zwalczania tychże, pewne standardy muszą być zachowane. Inaczej skończymy wszyscy w nowym roku 1984. A czy będzie lewicowy czy prawicowy, muzułmański czy katolicki czy bezwyznaniowy, będzie miał takie czy inne ministerstwo miłości to chyba jest nieistotne. Bo życie tam będzie piekłem
                            • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:29
                              dokladnie takie bylo uzasadnienie sedziego Watsona ws. trumpowego travel ban. Jak sie przeczyta kogo dotyczyl travel ban (muzulmanow) i z jakich krajow (np somalia, jemen) to sadze ze kilka emam przyklasneloby temu z radoscia. wiec warto przeczytac dlaczego sedziowie, zgodnie, uznali ze wprowadzenie takiego zakazu jest w takim kraju jak US, mimo zagrozenia terroryzmem - niedopuszczalne.
                • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:13
                  No, akurat w ostatniej fali tzw. uchodźców drastycznie brakowało kobiet i dzieci (dzieci - rozumianych jak osoby naprawdę nieletnie).
              • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:10
                na zaglade? tzn ze rodzisz masowo dzieci, masz juz ich co najmniej osemke, jednoczesnie pracujac - bo tkai jest nasz etos, nie pobierajac zasilkow, wychowujesz wszystkie w wierze chrzescijanskiej i nienawisci do imigrantow. No to istotnie nasza cywilizacja w ogole nie bedzie zgladzona. Zaglada naszej cywilizacji to pomysli ktore prezentujesz: niczym niepoparte uprzedzenia, nienawisc rasowa i religijna, odpowiedzialnosc zbiorowa, rasowa czystosc.
                • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:16
                  Mam jedno, pracuje, zasilkow nie pobieram. Wychowuje je w poszanowaniu dla innych ale tez tak aby spodziewalo sie szacunku dla siebie od innych. Na dobrego czlowieka, ciekawego swiata. ale jak sobie pomysle ze mogloby zginac za pare lat bo biedny "uchodzca" postanowil sie zradykalizowac, to fakt, budzi sie we mnie zadza mordu.
                  A jakie mysli Ty reprezentujesz? Przyjmijmy ile sie, a jak ponad polowa okaze sie terrorystami to wtedy zaczniemy sie martwic?
                  • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:21
                    a jak myslisz ze twoje dziecko mogloby sie zradykalizowac. mogloby poznac kogos na internecie kto przedstawilby jej/jemu inna, ciekawsza wersje swiata. kto opowiedzialby bajke o tym jak wspaniale moze sie swiatu zasluzyc. to co myslisz? moze to co ci rodzice?
                    Betsy — a name used to identify the woman in the Washington Post story by her family to conceal her identity — joined ISiS after converting to Islam and becoming estranged from her family in Holland last year. Her mother and father said it started with her dressing in full Muslim robes. The 21-year-old had been a redheaded, tattooed singer with a hip-hop dream of becoming a Dutch Eminem.
                    i jeszcze do tego uslyszysz ze to twoja wina i ze powinno sie ciebie wyeksportowac do jakiegos afrykanskiego kraju jak smieci. lea, mozesz naprawde zrozumiec ze walka z terroryzmem nie polega na rozwaleniu w pyl tego swiata i zostawieniu tylko bialych chrzescijan?
                    • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:22
                      i czy mozesz zrozumiec ze polska wizja tych spraw tez nie jest sluszna - to nie jest nasz wybor ze mieszkamy w kraju homogenicznym etnicznie i to nie chroni nas przed zamachami.
                      • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:30
                        100/100
                      • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:43
                        Do tej pory jakoś chroni. Nawet podczas Dni Młodzieży nic się nie działo.
                    • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:50
                      Mimo wszystko, latwiej zradykalizowac muzulmanina niz niewierzacego czy chrzescijanina.
                      Mysle ze zauwazylabym wczesnie ze cos sie dzieje, chocby przescie na islam kazaloby mi byc ostrozna, gdybym zauazyla ze ma dziwnych znajomych, nagle szczegolnie interesuje sie chemia, znosi do domu dziwne rzeczy, to tak, zawiadomilabym odpowiednie sluzby, za wszelka cene staralabym sie ocealic moje dziecko
                      • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:53
                        jasne, i jakbys zauwazyla to bys poleciala na policje. a policja co by zrobila? powiedziala - dziewczynko, nie wolno byc muzulmanka, mozna byc tylko chrzescijanka, a najlepiej katoliczka. nieladnie i be, do wiezienia! ta dziewczyna nie interesowala sie chemia, po prostu wyleciala do Syrii.
                        • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:54
                          jestes matka i naprawde sadzisz ze w ktoryms momencie mozesz cos narzucic swojemu dziecku? i co zrobisz, zamkniesz w pokoju?
                          • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:45
                            Nim dorosłe dziecko stoje się zradykalizowanym mordercą matka ma dobre 18 lat na jego wychowanie i ukształtowanie.
                      • turzyca Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:57
                        >Mimo wszystko, latwiej zradykalizowac muzulmanina niz niewierzacego czy chrzescijanina.

                        Nie, latwiej zradykalizowac czlowieka, ktory nie ma za bardzo opcji w zyciu, ktoremu trudniej sie wyksztalcic, ktoremu trudniej dostac prace (ze przypomnie francuskie badania, wg ktorych sam tylko "arabski" adres radykalnie zmniejsza szanse zatrudnienia), poderwac dziewczyne, zalozyc rodzine, zajac sie normalnym codziennym zyciem.
                        • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:00
                          Polakom łatwiej znaleźć dobrą pracę (inną niż np. przebieranie pampersów starym osobom czy przysłowiowy zmywak)?
                          Polakom łatwo poderwać "miejscową" dziewczynę? Przecież same nieraz piszecie, że Polak to większej szansy nie ma by poderwać "wyzwoloną" kobietę z krajów sąsiednich.
                          • sumire Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:05
                            Ty na pewno nie.
                        • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:07
                          O przyjeciu do szkoly sredniej, uzyskaniu chocby stypendium tez decyduje adres?
                          Co za problem skonczyc jakas szkole, poderwac muzulamnska dziewczyne, zalozyc rodzine, pojsc do pracy, zmienic adres i dac swoim dzieciom szanse na lepsze zycie?
                          Takie typowe - nie da sie, im jest trudniej, skoro im jest tak ciezko we Francji to niech pojada do kraju pochodzenia i tam sie rozwijaja i zyja normalnym, codziennym zyciem. No tam to juz chyba ikt ich nie bedzie dyskryminowal ze wzgledu na rase czy religie
                          • turzyca Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:21
                            >O przyjeciu do szkoly sredniej, uzyskaniu chocby stypendium tez decyduje adres?

                            Jesli mieszkasz w kraju, gdzie adres ma pierwszorzedne znaczenie dla jakosci szkoly, to tak, adres decyduje zarowno o szansach na szkole srednia jak i stypendium.

                            >Co za problem skonczyc jakas szkole, poderwac muzulamnska dziewczyne, zalozyc rodzine, pojsc do pracy, zmienic adres i dac swoim dzieciom szanse na lepsze zycie?

                            Np. taki problem ze nauczyciele zamiast skierowac jak lokalsa na terapie z powodu dysleksji, uznaja, ze problemy wynikaja tylko z obecnosci drugiego jezyka w domu, wiec nie skonczysz szkoly.

                            Np. taki ze jesli rodzice decyduja sie mowic z dzieckiem w jezyku kraju, ktorym to jezykiem sami kiepsko wladaja, to dziecko w efekcie nie mowi dobrze w jezyku kraju pochodzenia ani jezyku kraju zamieszkania. Nie da sie zrozumiec abstrakcyjnych pojec nie majac jezyka, w ktorym mozna myslec. Nie kazdy ma taki talent w nogach, jak Podolski, zeby problemy jezykowe nie wplywaly na jego finanse.

                            Np. taki ze bez sieci przedszkoli i zlobkow dzieciak ma znacznie mniejsze szanse nauczyc sie poprawnie jezyka miejsca zamieszkania, ma mniejsze szanse w szkole, ma mniejsze szanse w zawodzie.

                            Np. taki ze jesli tylko za to, jak masz na imie, masz 10 razy mniejsze szanse dostac prace, mimo ze masz full kwalifikacje, to nie masz za co utrzymac rodziny.


                            >Takie typowe - nie da sie, im jest trudniej, skoro im jest tak ciezko we Francji to niech pojada do kraju pochodzenia i tam sie rozwijaja i zyja normalnym, codziennym zyciem.

                            Ale do ktorego kraju pochodzenia? Jesli ktos jest np. prawnukiem imigrantow z Libii i Algieru? I nie mowi w zadnym innym jezyku niz francuskim? I urodzil sie w Europie, tak samo jak jego ojciec i dziadek?
                        • triss_merigold6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:14
                          Do płonących przedmieść Paryża już się wszyscy przyzwyczaili.

                          Francuskie badania powiadasz... zamach w Manchesterze miał miejsce w UK - kraju prowadzącym kompletnie inną niż Francja politykę asymilacyjną.
                          • turzyca Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:25
                            >Francuskie badania powiadasz... zamach w Manchesterze miał miejsce w UK - kraju prowadzącym kompletnie inną niż Francja politykę asymilacyjną.

                            Ok, prosze, badania brytyjskie:
                            www.theguardian.com/money/2004/jul/12/discriminationatwork.workandcareers

                            Plus w uk wplyw adresu na poziom ksztalcenia jest znacznie wiekszy, wiec dyskryminacja jest tez na tym poziomie.
                            • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 13:30
                              To skoro ZADNA polityka asymilacyjna nie dziala to po co ja kontynuowac? Po co sciagac kolejne osoby, ktore tu beda sie czuly obco i nie mialy zadnych perspektyw?
                              • turzyca Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 14:20
                                Momencik, jaka zadna? Zadna z omawianych. Sa takie, ktore dzialaja.


                                >Po co sciagac kolejne osoby, ktore tu beda sie czuly obco i nie mialy zadnych perspektyw?

                                Bo wiekszosci ze sciagnietych potrzebujemy (lub potrzebowalismy). A na przyszlosc dbajmy, zeby nie zamykac perspektyw. Bo jak nie popatrzymy, jakie wnioski wyciagnely ze swoich bledow inne kraje i nie wyciagniemy wnioskow z wlasnych historycznych bledow, to za 20 lat bedzie Ci sie wysadzal w Warszawie syn jakiejs Nadii czy Tanii.
                                • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 14:46
                                  Ale jak, gdzie? W ktorym konkretnie miejscu integracja sie udala? Moze w jakims stopniu w USA, nie dostawali zasilkow, musieli pracowac i walczyc o przetrwanie, wiec na radykalizacje nie mieli czasu.
                                  Europa Zachodnia potrzebowala rak do pracy ze wzgledu na niski przyrost naturalny i starzejace sie spoleczenstwa, przyjechali beneficjenci pomocy socjalnej

                                  Syn Nadii czy Tanii to raczej bedzie samochody kradl, jesli juz. Nie ta mentalnosc. a zreszta dzieci przyjezdnych Ukraincow mowia pieknie po Polsku, podobnie mlodzi Wietnamczycy. Takze czasem da se zintegrowac przyjezdnych, ale warunkiem jest to ze oni musza tego CHCIEC
                                  • turzyca Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 15:04
                                    >Ale jak, gdzie? W ktorym konkretnie miejscu integracja sie udala?

                                    Ale masz konkretne zyczenia dot. jezyka, religii lub kregu kulturowego czy mam Ci zrobic ogolny wyklad o roznych metodach w roznych krajach?

                                    >Europa Zachodnia potrzebowala rak do pracy ze wzgledu na niski przyrost naturalny i starzejace sie spoleczenstwa, przyjechali beneficjenci pomocy socjalnej

                                    Dobrze, wrocmy do podstaw wiedzy historycznej. Plan Marshalla pametasz? Tak wiec Europa zachodnia sciagala po wojnie imigrantow nie dlatego ze sie starzala, ale dlatego ze sie zbyt szybko rozwijala.
                                    I miala pomysl, ze sciagnie ludzi, a oni sobie potem wroca do siebie, nawet takie umowy miedzypanstwowe podpisywano. Tylko zapomniano, ze ludzie to nie wegiel, zeby go przesypywac w te i nazad. I nie opracowano zadnego sensownego planu B. Nie inwestowano w edukacje najmlodszych, nie dofinansowywano szkol, nie rozwijano systemow integracji imigrantow w spoleczenstwie, wrecz przeciwnie dbano o to, zeby oni byli i pozostali obcy. No to pozostali obcy.
                                    Dopiero z czasem zorientowano sie, do czego taka polityka prowadzi, ale zmiany jej np. chocby wprowadzenie dobrych i wrecz obowiazkowych przedszkoli napotyka na opor.


                                    >Syn Nadii czy Tanii to raczej bedzie samochody kradl, jesli juz. Nie ta mentalnosc.

                                    Ale Ty wiesz, ze Nadia lub Tania moga miec na komorce ustawionych 5 przypominajek o modlitwie? Lezalam z taka w szpitalu.

                                    >a zreszta dzieci przyjezdnych Ukraincow mowia pieknie po Polsku,

                                    Ktore mowia te mowia, ja znam sporo takich, ktore nie mowia pieknie.
                                    A co mowia o jezyku studentow wykladowcy to w ogole nie jest tak optymistyczne.


                                    >Takze czasem da se zintegrowac przyjezdnych, ale warunkiem jest to ze oni musza tego CHCIEC

                                    Zdradze Ci tajemnice: My tez musimy tego CHCIEC. Bo jak my tego nie bedziemy chciec, to oni sobie moga swoje checi podlozyc pod tramwaj.
                          • d.o.s.i.a Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 13:07
                            >>>>. Francuskie badania powiadasz... zamach w Manchesterze miał miejsce w UK - kraju prowadzącym kompletnie inną niż Francja politykę asymilacyjną.


                            Czyli żadna polityka asymilacyjna nie działa. CNU...
                        • d.o.s.i.a Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 13:04
                          >>> poderwac dziewczyne, zalozyc rodzine, zajac sie normalnym codziennym zyciem.

                          No to dawaj! Daj sie podrywać! Za kogo TY wyszłaś za mąż?? Z kim zbudowałaś rodzine? I jaki masz pomysł na 2 mln młodych jurnych byczków pukających do bram Europy? Moze wprowadzisz przymusowe dawanie dupy przez Europejki, coby umozliwic panom integracje???
                          • turzyca Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 14:33
                            >No to dawaj! Daj sie podrywać! Za kogo TY wyszłaś za mąż?? Z kim zbudowałaś rodzine?

                            Po pierwsze kto Ci powiedzial, ze wyszlam i ze za maz. Po drugie zejdz z argumentow personalnych, bo naprawde stac Cie na lepsze.

                            >Moze wprowadzisz przymusowe dawanie dupy przez Europejki, coby umozliwic panom integracje???

                            jak wyzej. Naprawde musisz tworzyc chochola? Przeciez umiesz dyskutowac na argumenty.


                            >I jaki masz pomysł na 2 mln młodych jurnych byczków pukających do bram Europy?

                            Poczekam az panikarze zdecyduja sie, czy problemem sa samotne byczki czy fakt, ze zaraz sciagna jeszcze po dwie zony i osmioro dzieci i to nie 2 miliony, a 22 miliony.

                            A recepty wypracowano na podstawie poprzednich fal imigracji - Wlochow, Grekow, Turkow, Polakow, Jugoslawian.
                            • d.o.s.i.a Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 20:16
                              >>>> jak wyzej. Naprawde musisz tworzyc chochola? Przeciez umiesz dyskutowac na argumenty.


                              To nie ja stworzyłam chochola. To ty tworzysz excuse dla panow nieintegrujących sie, jakoby powodem był brak możliwości znalezienia dziewczyny i założenia rodziny. CO PROPONUJESZ w takim razie? Do kogo masz pretensje, do Europejek? Bo pretensje masz, najwidoczniej no piszesz o tym z wyrzutem - tka jakby to była Europejek wina, ze nie chcą takiego byczka sniadego za chłopaka. Rasistki jedne.
                              Polaków tez Brytyjki nie chcą - ilu Polaków wysadzilo sie z tego powodu?


                              >>>. recepty wypracowano na podstawie poprzednich fal imigracji - Wlochow, Grekow, Turkow, Polakow, Jugoslawian.

                              Przyntamtych falach migracji nie trzeba było wypracowywać żadnych recept! W tym sęk! W tym, ze tamte fale emigracji musiały tyrać tyrać tyrać i jeszcze raz tyrać i nikt im nic nie dal. A te fale emigracji tylko chcą chcą i chcą i nigdy nie jest dość, i dostają dostaj dostają i wraz nas nie nawidza. Bo Europejki nie chodzą w szmatach, bo dzieci bawią sie na koncercie, bo faceci chodzą na piłkę nozna. Migracja z obrębu obcej kultrury, ktora w poważaniu ma prace, ktora w swoja doktryne ma wpisana nienawiść do innowierców, wykorzystywanie innowierców i zabijanie innowiercow jest skazana na niepowodzenie, czego dowód raz za razem widać jak na dłoni gdy kolejny ch... złamany, wychowany na zachodzie, postanawia sie wysadzić. Na tanich nie ma recepty! Jedyna recepta jest ZERO migracji z kultur odmiennych kulturze europejskiej.
                            • d.o.s.i.a Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 20:16
                              >>>> jak wyzej. Naprawde musisz tworzyc chochola? Przeciez umiesz dyskutowac na argumenty.


                              To nie ja stworzyłam chochola. To ty tworzysz excuse dla panow nieintegrujących sie, jakoby powodem był brak możliwości znalezienia dziewczyny i założenia rodziny. CO PROPONUJESZ w takim razie? Do kogo masz pretensje, do Europejek? Bo pretensje masz, najwidoczniej no piszesz o tym z wyrzutem - tka jakby to była Europejek wina, ze nie chcą takiego byczka sniadego za chłopaka. Rasistki jedne.
                              Polaków tez Brytyjki nie chcą - ilu Polaków wysadzilo sie z tego powodu?


                              >>>. recepty wypracowano na podstawie poprzednich fal imigracji - Wlochow, Grekow, Turkow, Polakow, Jugoslawian.

                              Przyntamtych falach migracji nie trzeba było wypracowywać żadnych recept! W tym sęk! W tym, ze tamte fale emigracji musiały tyrać tyrać tyrać i jeszcze raz tyrać i nikt im nic nie dal. A te fale emigracji tylko chcą chcą i chcą i nigdy nie jest dość, i dostają dostaj dostają i wraz nas nie nawidza. Bo Europejki nie chodzą w szmatach, bo dzieci bawią sie na koncercie, bo faceci chodzą na piłkę nozna. Migracja z obrębu obcej kultrury, ktora w poważaniu ma prace, ktora w swoja doktryne ma wpisana nienawiść do innowierców, wykorzystywanie innowierców i zabijanie innowiercow jest skazana na niepowodzenie, czego dowód raz za razem widać jak na dłoni gdy kolejny ch... złamany, wychowany na zachodzie, postanawia sie wysadzić. Na tanich nie ma recepty! Jedyna recepta jest ZERO migracji z kultur odmiennych kulturze europejskiej.
                              • turzyca Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 20:46
                                >To nie ja stworzyłam chochola.

                                Tworzysz, tworzysz.

                                >To ty tworzysz excuse dla panow nieintegrujących sie, jakoby powodem był brak możliwości znalezienia dziewczyny i założenia rodziny. CO PROPONUJESZ w takim razie? Do kogo masz pretensje, do Europejek? Bo pretensje masz, najwidoczniej no piszesz o tym z wyrzutem - tka jakby to była Europejek wina, ze nie chcą takiego byczka sniadego za chłopaka. Rasistki jedne.

                                A gdzie Ty widzisz w moich tekstach, ze podrywac nalezy Europejki? Ale ja wiem, ze i rodaczke trudno poderwac, jak sie nie ma kasy.
                                I nie oczekuje rozwiazan od pojedynczych osob, zeby pochylaly pikajace serduszko, ale oczekuje systemu, ktory pozwoli tymze ludziom na rozwoj a w konsekwencji na prace. Oczekuje przedszkoli, nie tylko latwo dostepnych ale wrecz obowiazkowych, z dobra proporcja opiekunow (mowiacych czysta niemczyzna), oczekuje dofinansowania szkol podstawowych i rowniez dobrej proporcji uczniow do nauczycieli, dobrej oferty zajec pozalekcyjnych wiazacych dzieci z kultura gospodarzy (kolezanka pracujaca w podstawowce z patologia imigrancka mowi, ze stworzenie kolka pilkarskiego dalo im taki motywator w pracy z dziecmi, jak zadna kasa, a wspolpraca z lokalnym klubem pilkarskim powodowala, ze dzieciaki po podstawowce kontynuowaly treningi i dalej integrowaly sie w spoleczenstwie), oczekuje ksztalcenia nauczycieli, zeby mieli swiadomosc, co sie wiaze z dwujezycznoscia (mam sporo kolezanek po germanistyce, zadna nie miala nawet jednych zajec na ten temat), oferty logopedycznej, stypendiow, spotkan ze wzorcami. Oczekuje mnostwa malych dzialan.
                                No i oczekiwalam rowniez obywatelstwa przez zasiedzenie, czego sie w koncu doczekalam.


                                >Przyntamtych falach migracji nie trzeba było wypracowywać żadnych recept! [...] Na tanich nie ma recepty! Jedyna recepta jest ZERO migracji z kultur odmiennych kulturze europejskiej.

                                HA, HA, HA.
                                Wloskie dolce far niente to ten sam krag kulturowy co ordnung muss sein? Jugoslowianskie zabojstwa honorowe? Meczety?
                                Slowianskie postrzeganie wspolpracy ze sluzbami jako donosicielstwa?

                                To Tobie sie wydaje, ze to jest ten sam krag kulturowy. A to sa kultury honoru wchodzace w kulture godnosci, granica kulturowa gleboka jak row marianski.
                                • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 20:51
                                  Oczekuje przedszkoli, nie tylko latwo dostepnych ale wrecz obowiazkowych, z dobra proporcja opiekunow (mowiacych czysta niemczyzna)

                                  Bingo.

                                  A off top, ale tylko trochę - zebrań rodziców w szkole, tak znienawidzonych tutaj, bo "po co, jest Librus".
                                  • turzyca Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 21:41
                                    >>cryingmowiacych czysta niemczyzna)

                                    >Bingo.


                                    Moj kolega pracuje w wiezieniu uczac niemieckiego. Ma troche kieszkonkowcow i innych fachowcow w drobnych przestepstwach, ale sporo tez takich ludzi, ktorzy wyladowali w wiezieniu, bo zabraklo im jezyka, a w konsekwencji pracy i kasy, a z nieznajomosci systemu nie zalapali sie na HARTZIV. Panstwu oplaca sie, jak jeden z grupy jego uczniow trafi do wiezienia znowu choc 10 miesiecy pozniej. Nie, nie trafi w ogole, tylko jak mu sie recydywa opozni.

                                    A jak sie dowiedzialam, jaka kasa na to idzie (bo on sam dostaje taka, ze pracuje tylko na pol etatu, a wiezniowie maja alternatywe - albo praca w warsztacie albo kurs, platne tyle samo, o kosztach podrecznikow, sprzetu czy pracy straznikow nie wspominam), to okazalo sie, ze za ten jeden jego kurs mozna spokojnie utrzymac dodatkowa przedszkolanke w kazdym punkcie przedszkolnym w naszym miescie.
                                    • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 21:47
                                      Moj kolega pracuje w wiezieniu uczac niemieckiego

                                      A moja znajoma uczy francuskiego we francuskich więzieniach (wolontariat) - reszta prawie identycznie!
                                • d.o.s.i.a [...] 25.05.17, 21:18
                                  Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                                  • turzyca [...] 25.05.17, 21:35
                                    Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                                    • d.o.s.i.a Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 22:40
                                      O, noe nie. Zaczęlas od tego:

                                      "latwiej zradykalizowac czlowieka, ktory nie ma za bardzo opcji w zyciu, ktoremu trudniej sie wyksztalcic, ktoremu trudniej dostac prace (ze przypomnie francuskie badania, wg ktorych sam tylko "arabski" adres radykalnie zmniejsza szanse zatrudnienia), poderwac dziewczyne, zalozyc rodzine".

                                      Ta światła myśl rozwiń. Niemożliwość poderwania dziewczyny to tez nasza wina? I skąd w ogóle masz te statystyki - co oni muzułmanek nie maja? Czyzbys zgadzała sie z tezą ze więcej jest w Europie byczkow?

                                      >>>>No na razie wciaz nie dostalam odpowiedzi, czy aktualnym kursem jest to, ze bedziemy miec ponadnadmiarowe 2 miliony samotnych facetow

                                      Aktualnie faktem jest ze (kaznodzieja mnie wspomoze statystykami) jakieś 70% tzw uchodźców to młode byczki.

                                      >>>> No Ty chyba dawno nie pomieszkalas w takim porzadnym polskim getcie na zachodzie. Albo porzadnym rosyjskim, brrrr, brrrr. Albo jugoslowianskim, zeby ograniczyc sie do jezykow, ktore jakkolwiek mozemy zrozumiec.


                                      Na zachodzie mieszkam od 13 lat i jako żywo nigdy nie widziałam getta o jakim piszesz.

                                      >>>> Snakelilith mieszka w okolicy, gdzie jest wiecej przedstawicieli "tychze tolerancyjnych kultur", to niech Ci opisze, jak tam bulgarskie bomby wybuchaja.

                                      A w moim mieście pod Londynem jest dzielnica muzulmanska (jedno z bogatszych miast UK, żeby nie było ze w slamsach mieszkam) i jak wybajmowalam/kupowalam mieszkanie to każdy agent nieruchomości mnie przestrzegal, ze nie jest to okolica w ktora bym chciała sie zapuszczać. I nigdy w żadnym innym rejonie UK z takimi ostrzeżeniami sie nie spotkałam (z wyjątkiem jeszcze Mile End) w Londynie.
                                      • turzyca Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 23:21
                                        >Ta światła myśl rozwiń. Niemożliwość poderwania dziewczyny to tez nasza wina? I skąd w ogóle masz te statystyki - co oni muzułmanek nie maja?

                                        Doska, no ja Cie prosze, a muzulmanki to jakies ubezwlasnowolnione, musza wyjsc za muzumalnina? Szczegolnie jesli ten jest bez pracy?
                                        One tez chca miec dzieci i chca moc tym dzieciom dac i chleb i cos do chleba, a nie tyle tylko na ile zasilek pozwoli.

                                        I tak, jesli masz prawa wyborcze, to system, w ktorym kolejne dzieci trafiaja w uklad brak wsparcia jezykowego na poczatku - kiepska edukacja podstawowa - kiepskie szanse na wyksztalcenie - kiepskie szanse na prace - kiepskie szanse na rodzine i normalne zycie, jest Twoja zasluga.


                                        >Aktualnie faktem jest ze (kaznodzieja mnie wspomoze statystykami) jakieś 70% tzw uchodźców to młode byczki.

                                        To pytanie, czy pozwalamy im sciagac rodziny? Takze rodziny dopiero do zbudowania czyli kandydatki na zone z kraju dowolnego (np. mlode rosyjskie wdowy z polnocnego Kaukazu).

                                        >Na zachodzie mieszkam od 13 lat i jako żywo nigdy nie widziałam getta o jakim piszesz.

                                        A ja w takim pomieszkalam ponad miesiac, jak mi firma dala mieszkanie zastepcze, bo moje uleglo naglej katastrofie. I serio, glupio bylo mi rozumiec rozmowy sasiadow. I tym bardziej zaczelam doceniac prace tej kolezanki od podstawowki z pilka nozna, bo nagle zobaczylam jak kamienista jest gleba, ktora ona z zapalem orze.
                                        Inna znowuz znajoma zarzynala sie pracujac zdalnie jako ksiegowa w Moskwie tylko po to, zeby utrzymac swojego chlopa z dala od miasta, z ktorego pochodzil. Bo jakby tam zostali to w najlepszym wypadku zostalby mechanikiem samochodowym, ale raczej mialby szanse na inne zawody zwiazane z samochodami, a mniej z prawem.
                                        • d.o.s.i.a Re: I tyle w temacie integracji 26.05.17, 00:34
                                          >>>>>Doska, no ja Cie prosze, a muzulmanki to jakies ubezwlasnowolnione, musza wyjsc za muzumalnina? Szczegolnie jesli ten jest bez pracy?

                                          I po tym widać, ze zyjesz chyba w jakimś wymyślonym świecie. Ile znasz muzułmanek, które nie wyszły za muzułmanina??? Bo ja jedna. Słownie jedna. I wiązało sie to z poważnym kryzysem w rodzinie, miedzy dziewczyna a jej rodzicami, dziewczyna i jej rodzeństwem, dziewczyna i jej pociotkami. Wreszcie dyskusje przerwał ojciec, który powiedział ze chce szczęścia córki i będzie sie za nią modlil (wychodziła za chrześcijanina). Rodzenstwo i pociotki nie zaakceptowaly do konca. Nie wiem jak jrst teraz. I to była normalna, wyksztalcona rodzina muzulmanska, dziewczyna była moja koleżanka z pracy. I ja sobie z nia wtedy bardzo od serca pogadałam. Muzułmanki NIE wychodzą za niemuzulmaninow! Jeśli wychodzą to jest to niespotykany ewenement i kwas po całej rodzinie. Wiec bzdury gadasz.


                                          >>>> tak, jesli masz prawa wyborcze, to system, w ktorym kolejne dzieci trafiaja w uklad brak wsparcia jezykowego na poczatku - kiepska edukacja podstawowa - kiepskie szanse na wyksztalcenie - kiepskie szanse na prace - kiepskie szanse na rodzine i normalne zycie, jest Twoja zasluga.

                                          Czy ty w ogóle znasz brytyjski system edukacyjny??? No chyba raczej nie. Te dzieciaki owszem maja slaba edukacje bo RODZICE zapisują je do islamskich szkol, nad którymi państwo samo przyznaje ze nie ma zbytniej kontroli. To są szkoły, w których dziewczynki przyjmują edukacje w odrębnych klasach niż chłopcy. W UK!!! Było bardzo głośno na ten temat jakieś 2 lata temu, gdy w niektórych szkołach wreszcie zrobiono naloty, bo czesc nauczycieli doniosla co tam sie dzieje. Te dzieci nie chodzą do brytyjskich szkol bo maja radykalnych, nieintegrujących sie rodziców. W normalnej brytyjskiej szkole maja TAKA SAMA edukacje jak inne dzieciaki! Widać ze w ogóle nie wiesz o czym mówisz.

                                          Na studiach miałam 20% muzułmanów na roku - jakos dostali dostęp do edukacji. Jedna z topowych uczelni na świecie, biedne zuczki. I wiesz co? Kolega z roku, z fizyki, został zatrzymany jako producent bomby, jakiś rok temu, o czym głośno było w UK. Taki biedny, niedoceniony, niewyksztalcony zuczek.

                                          Powtarzasz stereotypy o odrzuceniu i braku edukacji podczas gdy w UK ci ludzie dostali wszystko na równi rówieśnikami. I co? I gucio. Dalej sie radykalizują.

                                          >>>> To pytanie, czy pozwalamy im sciagac rodziny?

                                          Dlaczego mielibyśmy to robić? Żeby rodzili dzieci-obywateli, którzy będą sie radykalizować a usunąć ich już nie da rady?
                  • sumire Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:21
                    Po raz kolejny przypominam, że ten człowiek nie był uchodźcą. Nie manipuluj w stylu Szydło, wystarczy już, że ona trzyma się stołka za pomocą straszenia uchodźcami.
                    • chicarica Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:46
                      Spoko, nadchodzi już premier Jarosław. Szydło przy nim to będzie cud miód.
                  • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:29
                    i znów jak wytrawny UBek implikujesz mi coś czego nie powiedziałam. Też mam i wiele razy wyrażałam wątpliwości odnośnie masowej imigracji. Lata temu. Ale najwięcej złego może mi zrobić państwo w którym mieszkam. Ma nade mną władzę absolutną. Jeżeli nie mogłabym liczyć na ochronę z racji obywatelstwa i domniemania niewinności to co mnie chroni? Przed obozem, deportacją, zabraniem dziecka, pozbawieniem majątku, przedsiębiorstwa, wolności. I wszystko to już było (w Polsce w XX wieku) ćwiczone. A prawo do potraktowania tak kogoś wprowadzone "bo wiecie terroryści" zaraz będzie stosowane i do innych. Tego jestem pewna.
                    • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:31
                      A co złego może Ci zrobić owe państwo? W domyśle gorszego niż terroryści? Zabranie dziecka? Dziewczyno, w Polsce (chociaż powinni) nie zabiera się dzieci nawet zaplutym menelom.
                      • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:07
                        napisałam wyżej: wsadzić do więzienia (również niesłusznie), wsadzić do obozu (Polska też je miała, przed i po wojnie), wziąć w kamasze, zabrać majątek i przedsiębiorstwo, zatłuc paralizatorem i wiele innych rzeczy. I nie obronisz się jako że państwo ustala reguły. Jeden z polskich premierów międzywojennych został zmuszony do emigracji a po powrocie aresztowany i najprawdopodobniej otruty przez właśnie państwo polskie
                        • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:10
                          A gdzie indziej w więzieniach siedzą sami winni?
                          Wczoraj czytałam właśnie artykuł dotyczący badań DNA w kryminalistyce. W Stanach przebadano pewnego razu pod tym kątem 2500 mężczyzn skazanych za gwałt. Okazało się, że co 3 jest niewinny.
              • zona_glusia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:05
                lea.letizia napisał(a):

                > Nasza cywilizacja jest skazana na zaglade przez glupote Tobie podobnych...
                Pokazywanie całego skomplikowania sprawy nazywasz głupotą. Ciekawa definicja.
          • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:16
            nigdzie nie pisałam o "naszym" kolonializmie i rozwalaniu, ale to stara (by nie rzec ubecka wink) metoda walki z przeciwnikiem. włożyć mu w usta coś czego nie powiedział i zwalczać to (bo na podniesione przeze mnie kwestie nie odpowiedziałaś). Gratuluję szczerze.
      • rosapulchra-0 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:18
        Tia.. Historia już pokazała, jak się kończą faszystowskie metody.
    • sumire Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:11
      Na szczęście masz panią premier, która już nakrzyczala na Europę wczoraj. Miłego dnia.
    • inguszetia_2006 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:16
      Witam
      Zaraz się okaże, że cała rodzina ma nierówno pod sufitem, co oczywiście wszystko tłumaczywink Walka z wiatrakami. Mówisz - wariat i już, po sprawie. Tyle, że zapominają, jak to się rozkłada statystycznie w populacji. Jak masz 5% wariatów to już możesz mieć sporą armię. Statystyka nie pozwala lekceważyć wariactwa. A jednak... Europa wie lepiej.
      Pzdr.
      Ing
      • triss_merigold6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:19
        Wszyscy mieli depresję.
      • kropkacom Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:07
        Nie. To tylko tłumaczy, kiedy nam pasuje inguszetia. Zapomniałaś. W innym wątku z przyjemnością napiszesz: to chory psychicznie, wariat, tak już bywa i tak dalej.

        Dla mnie ta wiadomość oznacza nie brak integracji a radykalizowanie się. Tak, pewnych środowisk.
        • kropkacom Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:17
          Zresztą ematki same lubią pisać o radykalizowaniu, ale tylko swoim. A tu niestety.
    • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 09:56
      Napisałabyś dla odmiany coś nowego.
      To, że rodzina, a często i sąsiedzi oraz otoczenie (tego samego wyznania) wspomagają zamachowców to wiadomo od dawna.
    • rosapulchra-0 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:12
      Nie ma to jak jednostkowe sytuacje przekładać na całość. I tyle w temacie.
    • volta2 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:44
      doskonały przyklad zapraszania kobiet i DZIECI

      kobiety się rozmnożą, dzieci dorosną (kwestia 10 lat) i się nie zintegrują co widać na fotkach zamachowca - ani jednego białaska na foci nie zauważyłam. no i po 15 latach podarują bombkę, bo czemuż by nie.

      ale oficjalna narracja
      KOBIETY I DZIECI.

      a brytyjczykom ponoć braku programów integrujących, wspierających i socjalnych odmówić chyba nie możemmy, to zupełnie inny poziom mentalny, nie to co tu u nas w tym zaściankusmile u nas to naprawdę nie mieli by się z kim integrować.

      ps. jako była emigrantka(chyba?) potwierdzam, że też sie szczególnie nie integrowałam, przeszłam się do naszej ambasady, poznałam parę osób, zakumplowaliśmy się i co tydzień po kościele - jako miejscu zbiórki sunęliśmy w okolice plaży jendą etnicznie grupą.

      między dziećmi nieco lepiej to wyglądało ale skoro rodzice się integrowali z polakami w czasie wolnym to i na ich dzieci nasze były skazane.

      tak więc niechęć do integrowania sie jest dla mnie całkowicie zrozumiała, różnica taka, że my kulturowo bombek za bardzo poza choikowymi nie lubimysmile
    • chicarica Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:44
      To jest mentalność charakterystyczna nie dla muzułmańskich imigrantów, tylko dla wszystkich środowisk w jakiś sposób wykluczonych. Na Pradze jak Twój brat ukradnie sąsiadowi węgiel z piwnicy albo wsadzi koledze kosę pod żebro, to też nie lecisz z tym na policję, tylko udajesz że nic nie wiesz, nawet jeśli nie popierasz działań brata. A dzieje się tak, ponieważ ci ludzie czują się wykluczeni, czują że policja i władza jest przeciw nim, że to nic nie pomoże a tylko pogorszy ich sytuację. Taka patologiczna mentalność - może tak być na Pradze, w Neapolu czy w UK, i nie trzeba być muzułmaninem, we Włoszech to często gorliwi katolicy.
      • lea.letizia Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 10:59
        Skoro muzulmanie czuja sie w Europie tak nieszczesliwi lub wykluczeni to po co sie tu pchaja masowo?
        Tak sie sklada, ze znam dziewczyne pochodzaca z najgorszych okolic Pragi, jest wybitnym neurochirurgiem z doktoratem. Roznica pomiedzy nia a jej sasiadmi polega na tym ze ona sie uczyla, a oni wystawali w bramach z papierosami i piwem jeszcze w SP. Jej jakos adres nie przeszkodzil w zdawaniu do liceum, a potem na studia.

        Ludzie z takich srodowisk nie sa wykluczenie dlatego ze spoleczenstwo ich nie chce, ze nie przyjma ich do szkoly, pracy, ale dlatego ze wola lezec, zyc z zasilku i narzekac, a i jeszcze czekac na manne z nieba, wzglednie wygrana w lotto. Ale poniewaz to nie nadchodzi to pojawia sie nienawisc do tych co maja wiecej i poczucie wykluczenia
        • sumire Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:04
          A po co Polacy masowo pchali się do UE po otwarciu granic? Z tych samych dokładnie przyczyn - dla poprawienia komfortu życia. I część z nich też się wyklucza na własne życzenie - zdążyłam poznać ludzi, którzy mieszkają od lat w UK, ale serdecznie nienawidzą wszystkiego, co brytyjskie i słabo mówią po angielsku. Ale nadal tam siedzą - dziwne, co?...
          • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:05
            A organizują zamachy?
          • triss_merigold6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:16
            Organizują zamachy czy jakos inaczej otwarcie i czynnie zwalczają podstawy prawne, władze, innych obywateli państwa w którym żyją?
            • sumire Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:20
              Mowa o wykluczeniu i siedzeniu na zasilkach. To nie jest specyficzne dla muzułmanów.
              • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:23
                Ok.
                A jednoczesne: wykluczenie, siedzenie na zasiłkach i organizowanie zamachów jest specyficzne dla ....?
      • kolpik124 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:03
        zawsze piszę, że forumowe migrantki wywodzą się z ciekawych środowisk i miejsc big_grin
        • snakelilith Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:01
          No to wysłać je, ich rodziny i całe to "środowisko" profilaktyczne do jakiegoś obozu, na bezludną wyspę czy do skorumpowanego srebrnikami państwa afrykańskiego, by podobni do ciebie praworządni szlachetnego pochodzenia byli tylko między sobą. Historia zna takie przypadki, gotowe plany leżą pewnie gdzieś jeszcze w archiwach, więc nawet się nie przemęczysz z organizacją pomysłu. Acha, jak pojemność wybranej opcji się skończy, to stosy, albo jeszcze lepiej krematoria, nawet nowych budować nie trzeba, jak praktycznie dla ciebie wysokiej próby katoliku.
          • mama303 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 20:28
            snakelilith napisała:

            > No to wysłać je, ich rodziny i całe to "środowisko" profilaktyczne do jakiegoś
            > obozu, na bezludną wyspę czy do skorumpowanego srebrnikami państwa afrykańskie
            > go, by podobni do ciebie praworządni szlachetnego pochodzenia byli tylko między
            > sobą.

            i mamy kolejne centrum zradykalizowanych fanatyków. Boszsz czego to ludzie nie wymyślą w tej swojej panice niedorzecznego. Ja widze że te zamachy zgarniają duzo wiecej ofiar, niz to podawane, ludziom sie poprostu na głowe rzuca. Może o to chodzi!
      • kaz_nodzieja Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:07
        Porównujesz porachunki między swoimi gdzie jeden drugiego pchnie nożem do zabicia kilkudziesięciu przypadkowych ludzi, w tym dzieci?
    • joaz Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 11:58
      Chyba trzeba wystąpić z układu Schengen. Na "zachodzie" mieszka mnóstwo muzułmanów mających obywatelstwa krajów członków Schengen. Mają oni prawo swobodnego podróżowania po UE. A mogą wśród nich być terroryści.
      • joa66 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:03
        Należałoby też wprowadzić wizy dla obywateli UE. Co wiąże się z wzajemnoscią - wizy dla obywateli Polski na wjazd do państw EU. Tego chcesz?

        p.s. UK nie jest w Schengen
      • snakelilith Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:13
        Czekam z utęsknieniem na ten otrząsający moment. I tylko w tym przypadku mam czasem żal do unijnych decydentów, że trzymają się uparcie umów zawartych przez demokratyczne państwa i nie wpadło im do głowy pogrążać przyszłości Polski za wybryki tymczasowych dupków uważających się za rząd. Do wielu Polaków przemawia bowiem tylko silna ręka, do takiej się przez ostatnie wieki przyzwyczali, przed taką mają respekt i wszelkie subtelności zachodnich demokracji, to dla nich wyraz słabości i lewackiej miernoty.
        • maadzik3 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:30
          bardzo żałuję ale muszę się zgodzić sad
        • nathasha Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 12:38
          joa to chyba to raczej ironicznie napisala. przeciez UK nie jest w schengen a i bez schengen zawsze mozna sie nielegalnie do Polski przedostac albo zradykalizowac jakiegos mlokosa z ONR. uwazam ze Polacy nie lubia rzadow silnej reki ale te kilka dekad izolacjonizmu i homogenicznego spoleczenstwa zrobily swoje. plus brak nam madrych elit, brak nam autorytetow ktore by przypominaly historie i stawialy przed Polakami zadania - a nie tylko "bierzmy, bierzmy jak najwiecej".
    • rosapulchra-0 Czy ktoś zauważył, że w tym wątku 25.05.17, 13:16
      najwięcej mają do powiedzenia te, które w życiu nie spotkały się z emigracją, nie były emigrantkami, ale mają na ten temat najwięcej do powiedzenia?

      Po ostatnich wydarzeniach w Manchesterze słyszałam od miejscowych Muzułmanów słowa potępienia dla tego ataku i żal, że w ogóle taka sytuacja miała miejsce. I nie, to nie było na pokaz. Zapewniam. Miejscowa Muzułmanka zwyczajnie się rozpłakała, gdy mówiła o tym, o swoim żalu i niezrozumieniu, że ktoś w ogóle mógł tak postąpić. Ale panie w Polsce wiedzą lepiej od ludzi, którzy żyją w kulturze multi-kulti - tak pogardzanej przez niektóre i nazywające ludzi śmieciami, lub walące otwartymi tekstami o faszystowskim zabarwieniu, że trzeba tych ludzi wyrzucić z ich ojczyzny (wiem, niektórym z was nie mieści się w głowie, ale dla wielu Muzułmanów ojczyzną jest UK, a nie Pakistan, Indie, Libia czy inny arabski kraj). No kto Polakowi zabroni, prawda? suspicious
      • kaz_nodzieja Re: Czy ktoś zauważył, że w tym wątku 25.05.17, 13:35
        I co z tego, że się rozpłakała? Ofiar od tego ubyło czy jak?
        • lea.letizia Re: Czy ktoś zauważył, że w tym wątku 25.05.17, 13:41
          Ciekawe, czy ta placzaca muzulmanka doniaoslaby na swojego syna czy bratanka jakby podejrzewala ze planuje zamach. Jakos watpie....
          • kaz_nodzieja Re: Czy ktoś zauważył, że w tym wątku 25.05.17, 13:43
            Albo w ramach solidarności oficjalnie odrzuciła swoją religię.
            • turzyca Re: Czy ktoś zauważył, że w tym wątku 25.05.17, 14:12
              A dlaczego mialaby odrzucac swoja religie?

              Kogo wolisz jako lekarza? Studenta, ktory chlal na umor, a przed sesja bral dopalacze, czy kogos, kto przez cale studia nie tknal alkoholu, nie balowal i systematycznie sie uczyl?
              • kaz_nodzieja Re: Czy ktoś zauważył, że w tym wątku 26.05.17, 08:42
                Szczerze? Pominąwszy nawet zamachy choćby z tego powodu, że jest kobietą. Ta religia to zło kobiet. Jej miejsce powinno być najwyżej w średniowieczu.
          • snakelilith Re: Czy ktoś zauważył, że w tym wątku 25.05.17, 13:58
            lea.letizia napisał(a):

            > Ciekawe, czy ta placzaca muzulmanka doniaoslaby na swojego syna czy bratanka ja
            > kby podejrzewala ze planuje zamach. Jakos watpie....

            Oczywiście, że wątpisz, bo to dla ciebie z założenia dzicz bez ludzkich odruchów. Przybywają do Europy tylko po to, by nas mordować, okradać i odczuwają wielką satysfakcją, gdy widzą krew swoich dzieci rozwalonych bombą na chodniku. Pierwsze podstawowe przykazanie rasisty - murzyn/Żyd/Arab/whatever to nie człowiek, nie czuje jak człowiek, nie myśli jak człowiek, nie jest zdolny do ludzkich refleksji i nie ma ludzkich odruchów takich jak zdolność do empatii, miłości, współczucia, czy potrzeby życia w spokoju i bezpieczeństwie.
            • lea.letizia Re: Czy ktoś zauważył, że w tym wątku 25.05.17, 14:07
              Nie biore pod uwage to jak dlugo ukrywal sie zamachowiec z Brukseli. A takze to ze przynajmniej czesc rodziny Salmana Abediego wiedziala o jego planach...
              • turzyca Re: Czy ktoś zauważył, że w tym wątku 25.05.17, 14:10
                >A takze to ze przynajmniej czesc rodziny Salmana Abediego wiedziala o jego planach...

                I doniosla na niego sluzbom.
                • kaz_nodzieja Re: Czy ktoś zauważył, że w tym wątku 26.05.17, 08:44
                  Skoro tamte służby nie umiały sobie z tym poradzić, dlaczego nasze miałyby być lepsze? Lepiej zapobiegać niż leczyć. Oto Słowo Pani.
          • turzyca Re: Czy ktoś zauważył, że w tym wątku 25.05.17, 14:11
            Dlaczego nie? Takie przypadki juz byly.
          • princess_yo_yo Re: Czy ktoś zauważył, że w tym wątku 25.05.17, 17:05
            a ty bys doniosla gdybys podejrzewala ze twoje dziecko planuje popelnic przestepstwo?
          • rosapulchra-0 Re: Czy ktoś zauważył, że w tym wątku 26.05.17, 12:24
            lea.letizia napisał(a):

            > Ciekawe, czy ta placzaca muzulmanka doniaoslaby na swojego syna czy bratanka ja
            > kby podejrzewala ze planuje zamach. Jakos watpie....

            Ciekawe, czy ty byś doniosła na swoje dziecię, gdybyś zauważyła, że się radykalizuje i kombinuje coś złego? Jakoś wątpię..
            • lea.letizia Re: Czy ktoś zauważył, że w tym wątku 26.05.17, 12:38
              A zebys wiedziala. Rozumiem że Ty spokojnie pozwolilabys swojemu zabic siebie i kilkadziesiat osob przy okazji?
        • princess_yo_yo Re: Czy ktoś zauważył, że w tym wątku 25.05.17, 17:20
          za kazdym razem jak czytam trolla gazete staje mi przed oczami ten oto klip:

          www.youtube.com/watch?v=NoJ5ci0A8sY
          • rosapulchra-0 Re: Czy ktoś zauważył, że w tym wątku 26.05.17, 02:22
            Prawdziwe big_grin
    • lauren6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 17:34
      Nie chce mi się czytać wszystkich postów. Napiszę tylko - dzięki triss za polecenie tego artykułu z Polityki. Bardzo dobry.
      • triss_merigold6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 18:18
        Prawda? Rzetelna i realistyczna ocena sytuacja. Pięknoduchostwo nie przyniesie wygranej w wyborach, podobnie jak całkowite zlekceważenie nastrojów społecznych. No chyba, że opozycja będzie grać do bramki PiS, co właśnie czyni np. Petru.
        • lauren6 Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 21:18
          Miejmy nadzieję, że opozycja dojdzie do podobnych wniosków kiedy nadejdą wybory. PIS wygrał dzięki zjednoczeniu się z przystawkami. PO bez przystawek tez pewnie nie ma szans na wygraną.

          Zgadzam się różnież, że obrona demokracji w Polsce jest obecnie priorytetem. Ambicje liberalne trzeba odłożyć na bok i skupić na wygraniu z PISem. Powiedzmy sobie szczerze: PIS ma wiekszosć w sejmie dzięki kryzysowi uchodźców. Trzeba tę zmienną wyeliminować z równania by odsunąć ich od władzy. Czyli opozycja musi tu wspierać wolę narodu.
    • obrus_w_paski Re: I tyle w temacie integracji 25.05.17, 18:43
      Ale z drugiej strony wg the Wall Street journal , RODZINA zamachowca informowała policję jakiś czas temu, ze się zradykalizował

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka