Dodaj do ulubionych

Kultowe dania ematki

21.09.17, 12:46
Czyli, jak zrobić przyjęcie z wypasem w 20 minut:

1. Krem z pomidorów - sparzyć pomidory i zmiksować z wrzątkiem, którym zostały sparzone.

2. Zupa cebulowa - porąbać grubo cebulę, szybko obsmażyć na patelni, zalać bulionem, wymieszać.

3. Rosół - odgrzać rosół przygotowany kilka dni wcześniej.

Ktoś coś jeszcze pamięta z kultowych wątków?
Obserwuj wątek
    • stacie_o Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 12:49
      koreczki pingwinki
      • przystanek_tramwajowy Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 12:50
        Co to te koreczki pingwinki?
        • triss_merigold6 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 12:51
          Ja tam się boję zapytać.
        • stacie_o Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 12:57
          Koreczków-pingwinków nie widziałaś?
          Na gustowną imprezę dla 60 osób...
          https://img-ovh-cloud.zszywka.pl/1/0077/3588-koreczki-quotpingwinkiquot-na-domow.jpg
          • przystanek_tramwajowy Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 12:59
            Kilkaset pingwinków? To się może potem po nocach śnić!
            • stacie_o Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 13:00
              Proponowane były i myszki
              https://www.przyslijprzepis.pl/media/cache/default_view/uploads/media/recipe/0001/21/140bc8fbe1652533d0a2c54f8dfbf987dae25c60.jpeg
              • lauren6 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 13:02
                To jest na serio straszne big_grin
                • memphis90 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 13:22
                  To jest tak straszne, że chyba ozdobię tak sałatki podczas kolejnej imprezy. Jestem przekonana, że seniorzy będą zachwyceni - taki czar wspomnień z lat 70-80...
                  • ichi51e Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 19:52
                    "Jajka oraz pomidory?! Ach to takie muchomory! Mniam mniam mniam"
                  • maslova Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 21:02
                    memphis90 napisała:

                    > To jest tak straszne, że chyba ozdobię tak sałatki podczas kolejnej imprezy.

                    Możesz zrobić niewielkie ilości, jestem dziwnie pewna, że goście będą bali się rzucać na takie dekoracje 😉
              • anetapzn3 Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 10:39
                A żabki z ogórka nie łaska?
                https://www.theprovince.com/life/cms/binary/5354649.jpg?size=640x420

                Albo te same pingwinki na krze lodu...i rybki kolo nich....
                https://3.bp.blogspot.com/-WLESNx3QAQM/UsC0QYobc1I/AAAAAAAAA4c/D7rqcWqi3ik/s1600/DSC_3355a.JPG

                • latarnia_umarlych Re: Kultowe dania ematki 23.09.17, 14:30
                  Matko! Jak się robi takie rybki? Wyglądają jak obgryziona szynka konserwowa!
                  Kto ma to robić w dzień imprezy, pani domu czy "dwie Ukrainki"?
                  • memphis90 Re: Kultowe dania ematki 25.09.17, 10:51
                    Ja bym namoczyła dwie kocie chrupki i będą rybki jak na zdjęciu. Ale pingwiny z dzidą w czaszce są dość makabryczne. Żaby zapisuję, są cudne (na Kinder party lub senior party).
              • znowu.to.samo Re: Kultowe dania ematki 23.09.17, 19:42
                Te myszki to prędzej na impreze dla dzieci się nadają 😂😂😂😂
          • mamolka1 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 13:00
            Aaaa mam super potrawę do tych pingwinków ( na gustowną imprezę jak znalazł....
            Mięsny jeż 😂😂😂😂😂😂
            • anetapzn3 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 13:20
              mamolka1 napisała:

              > Aaaa mam super potrawę do tych pingwinków ( na gustowną imprezę jak znalazł....
              > Mięsny jeż 😂😂😂😂😂😂
              >
              Eee ten mięsny jeż big_grin?
              https://cdn12.se.smcloud.net/t/photos/t/160505/miesny-jez_19628032.jpg

              To mnie zwaliło z nóg, przy okazji w oczy mi wpadło.
              https://i1.pudelekx.pl/d1284584e579d8032fe9413189d18b56eaa97fef/miesny-jez-jpg


              • thank_you Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 13:47
                Oooomatkoooicorko! Co to? To tatar???!!!
                • sanrio Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 22:08
                  wieprzowy wink
                  • thank_you Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 09:32
                    Medyka... Medyka wezwijcie. 😂
                    • thank_you Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 09:32
                      To jest ten słynny mięsny jeż?
                • anetapzn3 Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 10:36
                  thank_you napisała:

                  > Oooomatkoooicorko! Co to? To tatar???!!!
                  >

                  No chyba tak, też sie zastanawiam. Pomyślałabym, że to półprodukt, gdyby nie to, że stoi na stole obok nieśmiertelnej sałatki i mielonych upieczonych.
                  Ale znalazłam jeszcze zdjecie mięsnego jeża po obróbce w piekarniku big_grin
                  https://www.przyslijprzepis.pl/media/cache/default_view/uploads/media/recipe/0001/47/71838dc74cf6cc9de5fc03fc512238e1e9615d5e.jpeg
                  • conena Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 11:03
                    to jest wstrząsające, serio.

                    dla mnie to jest zagadka tego świata, zaraz obok robienia kwiatów z wstążeczek, jak to możliwe, że ktoś, kto niewątpliwie ma chęci i zdolności kulinarne może ukierunkować swoją energię twórczą w TAKIM kierunku?
                    • ichi51e Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 11:51
                      Mnie osobiscie w tym brzydza straty na jedzeniu. Sory ale zeby wyrzezbic zamek z kapusty czesc kapusty idzie do smieci. Nie moge tego.
                      • stacie_o A słonia i psa widziały? 22.09.17, 12:11
                        https://i1.wp.com/www.mama-bloguje.com/wp-content/uploads/2014/04/jajko-sonik.jpg?resize=1024%2C681

                        z bloga: www.mama-bloguje.com/zwierzatka-grzybek-jajek-dekoracje-wielkanocnego-stolu/

                        a tu piesek z parówek
                        https://zdjeciaz.blog.pl/files/2014/05/Par%C3%B3wkowy-piese1.jpg

                        parówek sojowych, żeby nie było
                        magicznykociolek.blox.pl/2014/05/Parowkowy-piesek.html
                        a tu cale śniadanie
                        www.przyslijprzepis.pl/uploads/media/recipe/0003/85/03586f35e1bec5893cab1795b0f23c1c61614823.jpeg
                        • conena Re: A słonia i psa widziały? 22.09.17, 13:41
                          co to jest to diabelstwo małe z różowymi końcówkami w niebieskim pucharku na zdjęciu całego sniadania? ostrzegam - na powiększeniu wygląda jeszcze bardziej przerażająco!

                          odwdzięczę się takim uroczym daniem:
                          https://d-nm.ppstatic.pl/kadr/k/r/ea/14/5693a18c111fb_o,size,933x0,q,70,h,4bf0e8.jpg
                          • anetapzn3 Re: A słonia i psa widziały? 22.09.17, 13:46
                            conena napisała:

                            > co to jest to diabelstwo małe z różowymi końcówkami w niebieskim pucharku na zd
                            > jęciu całego sniadania? ostrzegam - na powiększeniu wygląda jeszcze bardziej pr
                            > zerażająco!
                            >
                            na moje oko to jakieś parówki w cieście...????aczkolwiek moge się mylić.

                          • elle-hivernale Re: A słonia i psa widziały? 22.09.17, 14:09
                            To ja też.
                            Według opisu Król Julian. Edycja Pennywise.

                            https://www.dziecijedza.com/wp-content/uploads/2011/11/julian.jpg
                            • conena Re: A słonia i psa widziały? 22.09.17, 14:11
                              elle-hivernale napisała:

                              > To ja też.
                              > Według opisu Król Julian. Edycja Pennywise.
                              >

                              what went wrong?!?!?!
                            • stacie_o Re: A słonia i psa widziały? 22.09.17, 14:12
                              Przestańcie!
                              Niech ktoś zatrzyma tę karuzelę śmiechu!
                              • mikams75 Re: A słonia i psa widziały? 22.09.17, 15:18
                                a moje dziecko zazyczylo sobie stonoge i obiecalam, ze zrobie. Do parowki wbija sie spagetti tak, zeby przeszlo na druga strone jak najgesciej sie da. I to sie gotuje i pozniej maja te nogi tak wisiec z tej parowki.... Gdzies moje dziecko wyczytalo i uwaza, ze pomysl jest genialny.
                                • mamolka1 Re: A słonia i psa widziały? 22.09.17, 15:24
                                  Mojemu kiedyś zrobiłam parówkowe serce z jajkiem w środku - rozryczał się że takiego pięknego serduszka mamusi nie będzie jadł 😂😂😂😂 ( dwa latka miał wtedy 😉)
          • sundry Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 13:01
            To chyba nie w tym wątku- to było na zapytanie o szybkie i proste danie na przyjęcie big_grin
            • stacie_o Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 13:03
              przecież raz dwa trzaśniesz te pingwiny...
              • sundry Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 13:27
                Nic, tylko gości zapraszać smile
                • mozambique Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 13:33
                  co sie smiejecie ? te balwanki, myszki i pingwinki wszedzie sa polecane na przyjęcia z dziecmi
                  • memphis90 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 14:55
                    Bo tu były polecane jako przekąski na eleganckie przyjęcie dla dorosłych wink
                  • mikams75 Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 15:20
                    ja sama uskutecznialam rozne paskudne dziela dla mojego dziecka - podobno mialo to zachecic dziecko do jedzenia warzyw i probowania nowych smakow. Dziecko uwielbialo moja kreatywnosc i dopominalo sie o wiecej, ale jak sie tylko orientowalo co do skladnikow to i tak jadlo to co zazwyczaj czyli prawie nic wink
              • asia-loi Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 19:42
                stacie_o napisała:

                > przecież raz dwa trzaśniesz te pingwiny...
                >


                stacie, ja myślałam o takich pingwinach, tylko nie umiałam ich zrobić, bo im skrzydła odpadały big_grin
                https://domowysmakjedzenia.pl/wp-content/uploads/ngg_featured/pingwinki-800x533.jpg
                • przystanek_tramwajowy Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 19:43
                  Na klej trza było wziąć te skrzydła. Roślinny, żeby goście się nie potruli. smile
                  • asia-loi Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 19:47
                    przystanek_tramwajowy napisał:

                    > Na klej trza było wziąć te skrzydła. Roślinny, żeby goście się nie potruli. smile
                    >


                    Odpuściłam. Składniki zjadłam wszystkie osobno. big_grin
                    • ichi51e Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 19:55
                      https://www.diy-enthusiasts.com/wp-content/uploads/2013/08/fun-appetizers-penguins-recipes-carrots-cream-cheese.jpg
                      Trzeba dobrze doszacowacvilosc sera do dziury w oliwce. Proscizna. Te resztki mozna zjec albo dac swinkom.
                      • ichi51e Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 19:56
                        https://www.diy-enthusiasts.com/wp-content/uploads/2013/08/fun-appetizers-penguins-recipes-carrots-cream-cheese.jpg
                      • asia-loi Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 20:29
                        ichi51e napisała:


                        > Trzeba dobrze doszacowacvilosc sera do dziury w oliwce. Proscizna. Te resztki mozna zjec albo dac swinkom.


                        Ja znalazłam w necie, taki przepis z którego wynikało, że trzeba na kulki mozarelli nałożyć rozcięte oliwki, i to miały być skrzydła, tylko że to się nie chciało trzymać. sad
                        W końcu zjadłam osobno oliwki, osobno mozarellę. big_grin
                        Składniki były taki, które akurat lubię, więc nie było problemu, a pingwinów już więcej nie zamierzam robić. Nie mam żadnych talentów plastycznych. sad
                        • karola1008 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 21:36
                          Ja jak robiłam pieczeń w zalewie z ginu, to w końcu osobno zjadłam pieczeń a osobno wypiłam gin big_grin
                        • ichi51e Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 21:37
                          www.diy-enthusiasts.com/wp-content/uploads/2013/08/fun-appetizers-penguins-recipes-carrots-cream-cheese.jpg To powinno tak wygladac - ze z jednego wykraiwasz trojkat
                          • ichi51e Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 21:40
                            No tak nie wyswietla sie uncertain jakby 1/4 wycinasz w reszte trojkat sera. Nie ma cudow dwie polowki na mozarelli sie nie utrzymaja. Za to owce z kalafiora wlasnie znalazlam i sa boskie!
          • black-cat Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 13:23
            😂
          • chicarica Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:16
            Zajebiste pingwinki, nie rozumiem o co chodzi big_grin
            • jolie Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:28
              Ja też, moi chłopcy byliby zachwyceni. Ale mięsnego jeża nie rozumiem smile .
              • mozambique Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:41
                nie oglądałas slynnego odcinak serialu PAmiętniki z wakacji ?

                www.youtube.com/watch?v=RH44nVDsxsU
                • znowu.to.samo Re: Kultowe dania ematki 23.09.17, 19:49
                  O i to jest oryginalny legendarny mięsny jeż, a nie te podróby co tu jematki pokazują😂😂😂
          • karola1008 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 21:31
            Stacy, pingwinki cudne, myszy też big_grin
    • lauren6 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 12:55
      Kultowe to było 7 żyć kurczaka, ale to nie z ematki tylko forum o oszczędzaniu.
      • melmire Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 13:02
        To ten kurczak co go jedli, jedli, jedli a potem na kosciach ugotowali zupe z kechupem?
        • lauren6 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 13:03
          I jeszcze z resztek zeskrobanych z kości zrobili farsz na pierogi.
        • triss_merigold6 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 13:04
          Tak, a potem z resztek umytych kości można było zrobić gustowne i oryginalne ozdoby i sprzedać jako rękodzieło.
          • glanaber Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 13:22
            Błagam smilesmilesmileXD
            • niu13 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:24
              umarłam
          • sundry Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 13:28
            Parsknęłam! big_grin
          • chicarica Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:18
            Kto nie miał naszyjnika z szyjki kurczaka, ten nie zna życia big_grin
            • sundry Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:30
              Aż wygooglałam smile
            • ichi51e Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 19:57
              Oj tam - igly kosciane np...
          • drinkit Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 21:52
            Albo zbroję, jak u dzikich w Grze o Tron
        • anetapzn3 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 13:40
          melmire napisała:

          > To ten kurczak co go jedli, jedli, jedli a potem na kosciach ugotowali zupe z k
          > echupem?
          >
          Dokładnie ten sam big_grin siedziałam jakis czas na oszczędzamy, niektóre pomysły były ok, ale większość z ...wzięte.
          • lauren6 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:00
            Nie z d... wzięte tylko p-y-s-z-n-e.

            Pyszna i tania zupa pomidorowa z keczupu i makaronu z Biedronki.
            Przepyszna zupa z serków topionych. Mniam.
            • triss_merigold6 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:04
              Przestań, niedobrze mi.
          • panterarei Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:14
            taak korpus z kurczaka jako materiał na rosół dla 4 osób na dwa dni wymiata
            • ginger.ale Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 17:40
              No tak, tylko to ludzie robią z biedy, więc wyśmiewanie tego jest trochę słabe, coś w stylu "jak nie mają chleba, to dajcie im ciastek".

              Co innego obrzydliwy mięsny jeż na suto zastawionym stole, a co innego 7 żyć kurczaka z biedy.
              • mikams75 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 17:47
                ale naprawde lepiej zjesc tego kurczaka i rosol powiedzmy w dwa dni a w pozostale zjesc makaron z najtanszym sosem.
              • lauren6 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 17:55
                Pieczenie tego samego mięsa kilka razy to nie jest tanie gotowanie.
                To stan psychiczny.
              • anetapzn3 Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 10:41
                ginger.ale napisała:

                > No tak, tylko to ludzie robią z biedy, więc wyśmiewanie tego jest trochę słabe,
                > coś w stylu "jak nie mają chleba, to dajcie im ciastek".
                >
                > Co innego obrzydliwy mięsny jeż na suto zastawionym stole, a co innego 7 żyć ku
                > rczaka z biedy.
                >
                Ok, wszystko rozumiem, ale chyba sensowniej jest podzielić surowego kurczaka i jednego dnia np. usmażyć piersi, drugiego udka, trzeciego coś tam,a nie całego kurczaka od razu i potem odgrzewać, wysuszać, tracić gaz/prąd. O to nam chodzi.
    • mozambique Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 13:04
      chyab Boy-Zelenski napisał keidys taki felieton " Czym ugoscic niespodziewanych gosci gdy w domu nie mamy absolutnie NIC do jedzenia"
      zaczynał sie tak : wyciagamy ze spizarni 6 upieczonych wczesniej pulard , szykujemy szybko bażanta w smietanie, budzimy 4 słuzące i kazemy im zarobić ciasto z pigwami , zalewamy burgundem ubitego zająca i juz prosty, szybki obiad podany
      • stacie_o Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 13:20
        A tu na ematce nie było propozycji zamówienia kateringu i dwóch ukrainek do obsługi (pisownia oryginalna)?
      • black.emma Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 14:16
        Dokładnie to mi się skojarzyło, jak czytałam tamten wątek big_grin
      • olena.s Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 14:32
        Jaki Boy, to tandem "Tuwim/Słonimski i ich "W oparach absurdu". A narawdę porada była następująca:
        CO PODAĆ DO STOŁU, GDY PRZYJDĄ GOŚCIE, A W DOMU NIC NIE MA
        Świeżo upieczoną indyczkę pokrajać w plasterki, wyłożyć na półmisek, ubrać kaparami i sałatą z pomidorów. Funt łososia, trzy pudełka sardynek, szczupaka na zimno, pasztet ze zwierzyny i kilka śledzi marynowanych, zimne mięsa — rozłożyć na półmiskach i rozstawić na stole. Kilka butelek wódki i wina, trochę owoców, czarna kawa i likiery — i ta zaimprowizowana naprędce kolacyjka zadowoli najwybredniejsze gusta.
        • mozambique Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 14:50
          no fakt, napisłam CHYBA i jest chyba
          • olena.s Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 10:20
            Najbardziej mi sie w tym podoba określenie "zaimprowizowana naprędce kolacyjka".
            smile
    • fomica Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 13:18
      Mnie zawsze przerażają jakieś takie dziwne zupy "coś tam obsmażyć, wrzucić kilo marchwi/ kalafiora/ dyni/ cukinii do gara, ugotować, zmiksować".
      Dla mnie zupa to było zawsze coś co się gotuje ze 2-3 h, doprawia, szumuje, przecedza, a nie ekspresowa papka z warzyw...
      • memphis90 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 13:25
        Nie no, ekspresowa papka z warzyw potrafi być b. smaczna. Np. żółte warzywa z mlekiem kokosowym.
      • mozambique Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 13:29
        a dla mnie zupa to cos co wlasnei przygotowuje sie szybko ( max pół godziny ze wszystkim) i od razu podaje

        godzinami to jak moge robic polędwice a la Wellington a nie jarzynową
        • issa-a Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:02
          >a dla mnie zupa to cos co wlasnei przygotowuje sie szybko ( max pół godziny ze wszystkim)

          poł godziny to ja obieram, myje i kroje warzywa do zupy.
          Fakt, ze 3 godziny gotowania zupy to tez przesada bo z warzyw to chyba wylacznie pulpa zostaje.
          • fomica Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:08
            3 h nie gotuje się warzyw tylko mięso (wołowe). I ja również w czas przygotowania zupy wliczam czas pokrojenia, oczyszczenia wszystkiego. A tutaj ciach - warzywa do gara, zagotować, po 20 min jest zupa.
          • milka_milka Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:09
            To ja nie wiem, co Ty myjesz i obierasz pół godziny. Po kilogramie wszystkiego?
          • mozambique Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:43
            ile??? niezdarna jestes ? tu sie warzywa na salatke na 60 chłopa kroi w 15 minnut
          • memphis90 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 19:42
            Bo Ty mało obrotna jesteś. Andaba w 15 minut robi kopytka dla 8 osób, wliczając w to gotowanie pyrów i produktu finalnego. A Ty pół godziny marchew molestujesz pod kranem...
          • drinkit Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 21:53
            poł godziny to ja obieram, myje i kroje warzywa do zupy.

            jesteś nie na czasie, Jamie O wyraźnie mówi, żeby nie obierać warzyw (zero waste)
            • kropkacom Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 22:32
              Jamie to ma pewnie warzywa ze swojego ogródka.
        • owmordke Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:04
          Wellington nie moze byc godzinami bo musi byc rozowy w srodku. Piecze sie to tak z pol godziny.
          • mozambique Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:54
            ale z przygotowaniami wszystkeigo to zejdzie , w Masterszefie na Wellingtona mieli 1,5godz i to bylo bardzo mało
            • owmordke Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 16:17
              Ano racja, myslalam ze masz na mysli sama obrobke termiczna.
      • milka_milka Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 14:39
        Jeśli gotujesz warzywa 2,3 godziny, to możesz je pôzźnuej spokojnie do WC wylać, bo wartości odżywczych nie mają żadnych. Zupę jarzynową spokojnie da się ugotować w 30 minut(nie na mięsie i rosole).
        • fomica Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 14:43
          Nie gotuję zupy jarzynowej tylko wywar mięsny! I dopiero do niego potem dodaje to co tam chcę mieć w tej zupie. Ugotujesz bulion mięsny w 30 min?
          • milka_milka Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 14:47
            Pisałam, że nie na mięsie. Musi być na mięsie? Poza tym wywar mięsny świetnie można ugotować w szybkowarze w 30-40 minut.
      • nanuk24 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 14:51
        Mam prawie 70 książek kucharskich obcojęzycznych, mam książkę Oliviera, Gordona, Nigelli aaa i ma taką fajną książkę, chemia w kuchni, czyli dlaczego gotuje się tak a nie inaczej i jakie procesy chemiczne zachodzą przy cieplnej obróbce. I w każdej jednej książce najpierw dusi się warzywa, dodaje zioła i przyprawy, które później zalewa się bulionem/rosołem, dzięki czemu zupa jest bardziej aromatyczna i nie wymaga długiego gotowania, dzięki temu warzywa nie są rozgotowanymi bełtami.
        Kto to widział gotować 3 godziny zupę?
        • przystanek_tramwajowy Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 14:58
          A bulionik z kartonu, co? No bo przecież nie przewidziałaś gotowania?
          • nanuk24 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:25
            Nie, bulion i rosół mam swój. Po prostu, kiedy gotuję rosół, robię większą ilość i w ten sposób mam zapasy. Bulionu też robię wiekszą ilość jednego dnia. Można zrobić mocno stężony i przechowywać taką pastę w zamrażalniku lub pasteryzować jak sosy w słoiku, a także można zwykły płynny przechowywać w zamrażalniku.
            • aqua48 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:33
              nanuk24 napisała:

              > Nie, bulion i rosół mam swój. Po prostu, kiedy gotuję rosół, robię większą iloś
              > ć i w ten sposób mam zapasy. Bulionu też robię wiekszą ilość jednego dnia.

              Ja też tak robię.
              • nanuk24 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:45
                Ja bym kićka dostała, gdybym musiała codziennie stać przy garach 3 godziny, by wywar ugotować dla głupiej zupy, którą i tak się w pełni nie najesz.
                Jesu, codziennie 3 godziny pierwsze danie....
                Jedna ulepi 107 pierogów w ciągu minuty, druga 4 porcje zupy w trzy godziny - powinny te dwie się  spotkać i wesprzeć wink
                • fomica Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 16:21
                  Codziennie? Nieee... Ja gotuje raz w tygodniu, w sobotę na dwa dni. Jak mi coś z tego bulionu zostaje, to oczywiście można wykorzystać później i kolejnego dnia mam szybciej, ale nadal nie mam sposobu żeby całkowicie wyeliminować ten potrzebny czas na wywar, choćby raz w tygodniu.
                  Dlatego śmieszy mnie że na pytanie "co zrobić na szybki obiad" pada odpowiedź "użyj ten bulion co to już go przecież masz gotowy..."
                  • aqua48 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 16:23
                    fomica napisał:

                    >śmieszy mnie że na pytanie "co zrobić na szybki obiad" pada odpowiedź "
                    > użyj ten bulion co to już go przecież masz gotowy..."

                    Ja mam zamrożony. Dla mnie to jasne, że jakiś bulion w domu powinien być smile W ostateczności użyję kostki.
                    • 21mada Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 19:30
                      >Ja mam zamrożony. Dla mnie to jasne, że jakiś bulion w domu powinien być
                      I wlasnie przez takie jak ty dochodzi do nieporozumien. W ten sposob to mozemy rozmawiac do wieczora. Wiesz ile czasu zajmuje mi zrobienie pizzy? 2 sekundy - w tym czasie wyjmuje pizze z lodowki. Bo dla mnie to jasne, ze pizza jest w lodowce w kazdym domu. Czasu pieczenia tez nie wliczam, bo wszak piecze sie samo, ja nie musze stac i kibicowac.
                      Jessuuu....
              • thank_you Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 06:37
                Tez gotuje duza ilosc bulionu, potem gdy są goście to moge im zrobic każda zupę - mam przecier pomidorowy ze swoich (swoj), siekany szczaw (swoj), starte kiszone ogórki (swoje). Ten patent mam od swojego eks, który miał... dwie kuchnie w domu. Jedna reprezentacyjna a druga do kulinarnych szaleństw - z wielkimi lodówkami, w których trzymał buliony i inne gotowce, które robił po prostu w większej ilości. Teraz tez, gdy lepie pierogi - lepie 2 x wiecej. Ciasto na tartę? 2 razy wiecej, jedna porcja do mrożenia.

                No i robie własne kostki rosołowe - to nic nie kosztuje, poza jednym wieczorem spędzonym na pilnowaniu, a robie rownolegle cos innego. Mam sporo takich patentów ułatwiających życie.
                • drinkit Re: Kultowe dania ematki 23.09.17, 09:17
                  Tymi dwoma kuchniami Twoj eks wyznaczyl nowe standardy na ematce
                  • thank_you Re: Kultowe dania ematki 23.09.17, 09:22
                    Przekaże mu i po raz kolejny udaje sie na samobiczowanie. 😂😂😂
                  • cauliflowerpl Re: Kultowe dania ematki 23.09.17, 09:37
                    Nowe standardy? Toż to niedościgniony wzór!!
                  • anetapzn3 Re: Kultowe dania ematki 23.09.17, 11:03
                    drinkit napisała:

                    > Tymi dwoma kuchniami Twoj eks wyznaczyl nowe standardy na ematce

                    big_grin nie mam dwóch kuchni, nie mam nawet bidetu, nie jestem wonska specjalistką, sepuku normalnie big_grin big_grin big_grin
                  • melmire Re: Kultowe dania ematki 23.09.17, 11:07
                    W moich okolicach popularne sa "kuchnie letnie" czyli druga kuchnia gdzies w garazu albo w osobnym budyneczku w ogrodku. Zazwyczaj wlasnie przystosowana do wielkich garow, bo tam sie robi przetwory. W sumie nieglupie, unika sie szklarni w domu smile
                    • thank_you Re: Kultowe dania ematki 23.09.17, 11:15
                      No jasne, na dodatek kiedyś to było bardzo popularne, nawet moja Babcia miała dwie kuchnie - tam robiło się weki, suszyło grzyby, gotowało kapustę, smażyło kotlety wink Wszystko to, co zostawiało nieciekawy zapach odbywało się w tej drugiej kuchni, generalnie to tam kwitło życie towarzyskie. wink))

                      U eks druga kuchnia wynikała z racji jego działalności zawodowej; zresztą każdy buduje dom tak, aby spełniał jego oczekiwania (a nie forum wink ).
                • afro.ninja Re: Kultowe dania ematki 23.09.17, 20:11
                  A ja nie moge mrozic, zarcie z nrozenia jest po prostu niesmaczne. U mnie w domu, zawsze byl swiezy obiad. Nie umiem gotowac na zapas.
        • fomica Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 14:59
          Czy ktoś tu twierdzi że same warzywa gotuje się 3 h? Zapytam po raz kolejny - a ten bulion/ rosół to skąd się bierze? Z kostek?
          Dla mnie czas od gotowania zupy to od momentu wyłożenia świeżych surowych produktów na stół - mięso, włoszczyzna, przyprawy, do momentu wlania zupy na talerz. 2 h najmniej.
          • aqua48 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:02
            fomica napisał:

            > Dla mnie czas od gotowania zupy to od momentu wyłożenia świeżych surowych produ
            > któw na stół - mięso, włoszczyzna, przyprawy, do momentu wlania zupy na talerz.
            > 2 h najmniej.

            Zupa - włoszczyzna, przyprawy, masło lub oliwa - gotuję 30 minut. Wystarczy. Po 2 godzinach miałabym szarą breję i rozgotowane niejadalne dla mnie warzywa bez żadnej treści.
            • przystanek_tramwajowy Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:09
              Matko! Kto cię uczył gotować? Warzyw nie dodaje się na samym początku gotowania!
              • mozambique Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:46
                gotowania czego ? - bo ustalilisy jez bulion ma sie gotowy wczesniej wiec tego nei wliczamy
                co ty chcesz gotowac w garze poza bulionem i warzywami a przed warzywami ?
          • milka_milka Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:10
            To ja pytam po raz kolejny - musi być na mięsie? Po co? Zawsze?
            • fomica Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:12
              Tak, dla mnie musi. Nawet przy minimum soli ma słonawy mięsny posmak, którego nie uzyska się z samych warzyw.
              • kropkacom Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:51
                Wiele zup nie robi się wywarze mięsnym. Jak ktoś woli to robi, ale tylko tyle. Ja robię zupę z czerwonej soczewicy tak, ze przysmażam delikatnie warzywa na oliwie, potem dodaję wodę plus soczewicę. Gotuje się aż zmiękną odpowiednio ( nie za bardzo) warzywa.
                • nanuk24 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 16:08
                  Dokładnie. Jak są warzywa duszone z aromatycznymi przyprawami, to sama woda wystarczy.
              • czarniejszaalineczka Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:52
                owocowa tez ?suspicious

                nigdy o potrawach wegetariańskich ani wegańskich nie slyszalas ?
                • eliszka25 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 21:57
                  mozna i owocowe. moja ciocia w szkole gastronomicznej gotowala na praktykach zupe rabarbarowa na kosciach big_grin
                  • czarniejszaalineczka Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 22:24
                    aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
                  • ginger.ale Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 06:24
                    Słabo mi....
              • mikams75 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 16:21
                i wlsnie ten miesny posmak nie kazdemu przechodzi przez gardlo. Choc wegetarianka nie jestem.
                • naturella Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 16:11
                  Czego to się człowiek na e-matce nie dowie smile Jedyne zupy, które są gotowane na mięsie to dla mnie rosół, kapuśniak, krupnik i grochówka. To są zreszta rzadko gotowane zupy u mnie, bo ciężkie i tłuste. Ja mam Thermomix, wiec u mnie zupa to 10-20 minut, ale pewnie bez TM byłoby dłużej tylko o blendowanie. Krem z zielonego groszku, krem marchewkowy, krem pomidorowy, krem cebulowy, krem jarzynowy (z mieszanych warzyw), dyniowy, ziemniaczany, z zielonego ogórka, z brokułów, ze szparagów - to jest cała masa zdrowych, aromatycznych zup, ktore z odpowiednimi dodatkami zastępują cały obiad, zwłaszcza latem. To są zupy podawane z bazylią, pestkami dyni, mozzarellą, świeżym tymiankiem, grzankami z pieczonym serem, z szynką parmeńską czy z kroplą oliwy zmieszanej z pesto. Gotowane za długo tracą kolor i aromat, zresztą kto godzinami gotuje warzywa?
              • turzyca Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 17:00
                Ten posmak to umami. Da sie uzyskac w inny sposob. Druga czesc smaku to tluszcz. Rowniez do uzyskania w inny sposob.
        • a.va Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:00
          No ale ten bulion/rosół musisz zrobić i to właśnie trwa czasem nawet 3 godziny (a jeśli idzie o prawdziwy rosół, to idealnie jest, jeśli pyrkocze na minimalnym ogniu pół dnia).
          • aqua48 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:04
            a.va napisała:

            > No ale ten bulion/rosół musisz zrobić i to właśnie trwa czasem nawet 3 godziny

            Bulion warzywny w zwykłym garnku - pół godziny, rosół na mięsie gotuję w szybkowarze. Też ok pół godziny schodzi jeśli to wołowe, na kurczaku, indyku dużo szybciej smile
        • dzika41 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 20:28
          Nanuk bardzo proszę daj namiary na tę książkę chemia w kuchni.
          Brakuje mi czegoś takiego w bibliteczce 😀
          • nanuk24 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 22:24
            www.amazon.com/dp/0393081087/ref=olp_product_details?_encoding=UTF8&me=
            https://www.amazon.com/Chemistry-Your-Kitchen-Matthew-Hartings/dp/1782623132/ref=sr_1_1?s=books&ie=UTF8&qid=1506025430&sr=1-1&keywords=chemistry+in+the+kitchen
            • nanuk24 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 22:25
              Niestety, po angielsku.
              Poprawiam drugi link
              www.amazon.com/Chemistry-Your-Kitchen-Matthew-Hartings/dp/1782623132/ref=sr_1_1?s=books&ie=UTF8&qid=1506025430&sr=1-1&keywords=chemistry+in+the+kitchen
      • mikams75 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 16:18
        dla mnie tylko taka ekspresowa papka z warzyw jest jadalna, rozgotowane mieso/kosci dla mnie zepsuja kazda zupe, ja czegos takiego nie przelkne. Serio. Tylko rosol ujdzie.
      • naturella Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 09:21
        Ależ wszystkie zupy kremy z warzyw gotują się szybko. Nie trzeba gotować niczym rosół czy grochówkę, właśnie 10-15 minut i jest zupa. I tak nawiasem mówiąc, o wiele zdrowsza niż te gotowane wiele godzin smile
    • kanga_roo Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 13:25
      z cebulą się nie uda, ją trzeba smażyć pół godziny smile
      ale jaki masz problem z rosołem?
      • przystanek_tramwajowy Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 13:28
        Odgrzewany rosół? Fuuuuj! Na takim rosole to można co najwyżej pomidorówkę zrobić. sad
        • kanga_roo Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 13:30
          aha. no tak, nie mam więcej pytań big_grin
        • mikams75 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 16:31
          ty to serio piszesz? rosol na drugi dzien jest pyszny! nawet lepszy niz pierwszego dnia.
          • znowu.to.samo Re: Kultowe dania ematki 23.09.17, 20:10
            Dokładnie bo jest bardziej wywarny i wszystkie składniki dobrze się "przegryzły"
    • memphis90 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 13:27
      Pamiętam wątek jakiegoś oszołoma, który chciał rodzinę wykarmic 20 deko kiszonej kapusty na obiad... Ktoś pamięta? Facet miał pełna wizję oszczędnego życia, od chodzenia pieszo do roboty po niskobudzetowe obiady z kapusty....?
      • anetapzn3 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 13:31
        memphis90 napisała:

        > Pamiętam wątek jakiegoś oszołoma, który chciał rodzinę wykarmic 20 deko kiszone
        > j kapusty na obiad... Ktoś pamięta? Facet miał pełna wizję oszczędnego życia, o
        > d chodzenia pieszo do roboty po niskobudzetowe obiady z kapusty....?
        >
        To ten, co dziecko jadło 1/3 mandarynki na deser? a na kolację było pesto? Na moją uwagę, że samym pesto się nikt nie naje..obraził się big_grin
        • aqua48 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 13:42
          Mięsny jeż?
          • anetapzn3 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 13:43
            aqua48 napisała:

            > Mięsny jeż?
            Jest juz wyżej z obrazkami big_grin
        • wilowka Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 14:43
          Eeej gdzie taki wątek? Nie pamiętam tego, a czuję, że coś straciłam big_grin
          • memphis90 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 14:58
            Ja nie umiem szukać sad
      • stacie_o Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:18
        Pamiętam go, niestety ciachnięty sad
    • thank_you Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 13:44
      Wszystko zepsułaś. To nie przyjęcie - to bankiet.
    • margotka28 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 13:47
      sałata na 30 osób z mixu sałat oraz dwóch pomidorów i jednego ogórka czy jakoś tak smile
    • cauliflowerpl Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 14:05
      Na deser koniecznie pyszny jagielnik.
      • stacie_o Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 14:16
        A co był taki pyszny, że nikt go nie chciał jeść i wylądował w koszu.
        Płaczę.
        • anetapzn3 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 14:18
          stacie_o napisała:

          > A co był taki pyszny, że nikt go nie chciał jeść i wylądował w koszu.
          > Płaczę.
          >
          Kto to pisał o tym jagielniku?
          • sundry Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 14:28
            Proszę smile

            forum.gazeta.pl/forum/w,567,163245155,163245155,Slodycze_na_drugie_sniadanie.html#p163246269
            • anetapzn3 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 14:31
              sundry napisała:

              > Proszę smile
              >
              > forum.gazeta.pl/forum/w,567,163245155,163245155,Slodycze_na_drugie_sniadanie.html#p163246269
              >
              big_grin jak ja mogłam to przeoczyć big_grin
          • stacie_o Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 14:32
            Patunki:
            forum.gazeta.pl/forum/w,567,163245155,163245155,Slodycze_na_drugie_sniadanie.html#p163246269
            • cauliflowerpl Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 17:00
              Bożu.
              Patunki to nick, a ja myślałam, że Ty nam od patologii wymyślasz, bo o pysznym jagielniku nie słyszałyśmy. Nawet miałam Cię poprawić, że się nie mówi "patunki" tylko "patuski" big_grin
              • sanrio Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 22:25
                >Cię poprawić, że się nie mówi "patunki" tylko "patuski" big_grin

                big_grin big_grin big_grin
    • conena Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 14:10
      samokulające się kopytka.

      zamierzam zresztą takie samokulające się kopytka skonsumować w niedzielę. dzisiaj zadzwonię do Mamy, powiem, że przyjeżdżam do niej na obiad w niedzielę i mają być kopytka.
    • aqua48 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 14:23
      przystanek_tramwajowy napisał:

      > 2. Zupa cebulowa - porąbać grubo cebulę, szybko obsmażyć na patelni, zalać buli
      > onem, wymieszać.

      Ja bym dała tu zupę cebulową duszoną i gotowaną całymi godzinami, podczas gdy w prawdziwych przepisach francuskich jest jak byk - 20 minut oraz prawdziwą włoską zupę pomidorową przygotowywaną przez ematkę w pocie czoła pół dnia, podczas gdy Włosi robią ją inaczej i dużo krócej smile
      • fomica Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 14:38
        A ten bulion w prawdziwych przepisach już się mieści w tych 20 min czy nie? Bo jeśli ma się wszystko wcześniej już gotowe - bulion z kostki albo mrożony, pokrojoną włoszczyznę, pomidory z puszki, to pewnie faktycznie podgrzanie i zmiksowanie tego razem zajmuje maks 15 min.
        • aqua48 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 14:49
          fomica napisał:

          > A ten bulion w prawdziwych przepisach już się mieści w tych 20 min czy nie?

          Bulion nie, nie ma siły smile
          • rorzrzutny Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 14:55
            aqua48 napisała:
            > Bulion nie, nie ma siły smile

            I się wydało - nie jesteś e-matką. tongue_out

            big_grin
      • morgen_stern Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:00
        Gdzie masz 20 minut?

        www.bbcgoodfood.com/recipes/3020694/french-onion-soup

        allrecipes.com/recipe/13309/rich-and-simple-french-onion-soup/

        www.geniuskitchen.com/recipe/authentic-french-onion-soup-courtesy-of-julia-child-356428

        www.finecooking.com/recipe/classic-french-onion-soup

        Dziewczyny, co wy wypisujecie?
        • morgen_stern Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:04
          Nawet Jamie Oliver podał super easy przepis - przygotowanie półtorej godziny:

          www.jamieoliver.com/recipes/vegetables-recipes/english-onion-soup-with-sage-and-cheddar/

          • aqua48 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:11
            morgen_stern napisała:

            > Nawet Jamie Oliver podał super easy przepis - przygotowanie półtorej godziny:

            Kalafiora też możesz mordować w ukropie przez półtorej godziny, a możesz go równie dobrze szybko ugotować do miękkości lub jedynie zblanszować, w każdej postaci będzie jadalny.
            • morgen_stern Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:26
              Ale czaisz różnice między przygotowaniem cebuli i kalafiora, nie?
              • memphis90 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 19:51
                Do smażenia szkli się cebulę przez kilka minut, to czemu nagle zupa ma wymagać godzin?
                • przystanek_tramwajowy Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 19:53
                  Bo to nie chodzi o zeszklenie cebuli, ale jej skarmelizowanie. Trudno wytłumaczyć różnicę komuś, kto nie jest biegły w gotowaniu.
                  • przystanek_tramwajowy Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 19:54
                    I nie godzin. Bez przesady. Ale to pół godziny trzeba poświęcić, żeby na koniec miało to smak zupy cebulowej, a nie bulionu z podsmażoną cebulą.
                  • aqua48 Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 09:35
                    przystanek_tramwajowy napisał:

                    > Bo to nie chodzi o zeszklenie cebuli, ale jej skarmelizowanie. Trudno wytłumacz
                    > yć różnicę komuś, kto nie jest biegły w gotowaniu.

                    Zupę cebulową MOŻNA robić z karmelizowanej cebuli, MOŻNA też z normalnie przesmażonej na złoto, zupę pomidorową tak samo można zrobić ze świeżych pomidorów, można z gęstego przecieru, można z ciekłej passaty. Rosół można gotować trzy godziny na małym ogniu można 20 minut w szybkowarze. Za każdym razem będzie to zapewne nieco inny smak, ale zupa jest zupą. W każdym domu ta sama zupa trochę inaczej smakuje. W wątku obok nie chodziło o praco i czasochłonne wspinanie się na wyżyny kulinarne i przepis jak upiec gęś i przyrządzić zupę rakową wraz z tuczeniem ptaka i łapaniem raków w 20 minut tylko, o to czy da się zrobić szybko normalny pełny, smaczny obiad. No da się.

                    • latarnia_umarlych Re: Kultowe dania ematki 23.09.17, 15:43
                      No zaraz.
                      Chwilę wcześniej pouczałaś nas, że "prawdziwe, francuskie przepisy" każą smażyć cebulę 20 minut.
                      Pewnie, można smażyć i 5 minut lub dać surową jak ktoś lubi, ale nie mów, że to jest prawdziwa zupa cebulowa z francuskich receptur. Bo taką robi się ze skarmelizowanej cebuli.
                      Karmelizacja to co innego niż podsmażenie, aż dziwne, że trzeba to tłumaczyć komuś, kto czuje się taki biegły w kuchni.
                  • memphis90 Re: Kultowe dania ematki 23.09.17, 10:34
                    Ok, ja jem cebulową na niekarmelizowanej, zmiksowaną na krem smile
          • nanuk24 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:13
            Zupa cebulowa akurat nie jest najszybszą zupą, bo najważniejszym krokiem jest karmelizowanie cebuli, a to trwa do 60 minut, ale nie krócej niż 40 przy malutkiej ilości.
            • kropkacom Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 16:00
              Samo krojenie cebuli potrzebuje sporo czasu big_grin
              • anetapzn3 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 16:04
                kropkacom napisała:

                > Samo krojenie cebuli potrzebuje sporo czasu big_grin
                >
                Nie dla rasowej ematki big_grin
                • kropkacom Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 16:04
                  big_grin
                • mikams75 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 20:23
                  rasowa ematka ma siekacz!
                  • anetapzn3 Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 09:08
                    mikams75 napisała:

                    > rasowa ematka ma siekacz!

                    Rasowa ematka ma ukrainkę (pisownia celowa) .
                    • mikams75 Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 09:15
                      no to znow spadlam w rankingu, a juz sie cieszylam po tym jak sie dowiedzialam, ze ilosc desek tez sie liczy wink
              • nanuk24 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 16:09
                Z przerwami na płacz wink
                • kropkacom Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 16:13
                  Ja już się uodporniłam. Cebula to jedno z tych warzyw które kroję najczęściej, ale mąż... Płacze przy cebulce jak bóbr.
                • gama2003 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 20:31
                  Ja to nawet na szloch i dramatyczne wybieganie z kuchni smile
                  • nanuk24 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 22:17
                    Żeby cebula nie doprowadzała do płaczu, nie należy odkrajać końcówki z korzeniem, bo w tym korzeniu są te wredne soki. Niestety, zawsze zapominam, więc płaczę. Old habits die hard.
                    www.youtube.com/watch?v=ZJy1ajvMU1k
                    • triismegistos Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 15:54
                      Ja używam gogli narciarskich chłopa mego. Skroiłam dzisiaj sporo cebuli nietety nie nastawiłam stopera, zeby się licytowac tongue_out
            • memphis90 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 20:14
              W termomiksie wrzucasz cebulę, serek i kostkę, miksujesz podgrzewasz kwadrans i już. Dla tradycjonalistow: domowy bulion i śmietankę.
        • aqua48 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:09
          morgen_stern napisała:

          > Gdzie masz 20 minut?

          Tiu:
          www.marmiton.org/recettes/recette_soupe-a-l-oignon_10891.aspx
          i tiu:
          www.marmiton.org/recettes/recette_soupe-a-l-oignon-gratinee_20864.aspx
          Robię taką zupę cebulową bo taka mi odpowiada, nie znoszę rozgotowanej cebuli.
          • przystanek_tramwajowy Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:10
            A nie lepiej i szybciej wsunąć po główce cebuli i zapić wrzątkiem? Wyjdzie na to samo a jak szybko!
            • aqua48 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:13
              przystanek_tramwajowy napisał:

              > A nie lepiej i szybciej wsunąć po główce cebuli i zapić wrzątkiem? Wyjdzie na t
              > o samo a jak szybko!

              Nie ma sprawy - jeśli tak lubisz, proszsz... Ja nie lubię rozciapcianych, wygotowanych warzyw, większość Polaków uwielbia i innych nie jada, ale zapewniam że da się.

              • morgen_stern Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:23
                No akurat ta rozciapana cebula to podstawa kuchni francuskiej, która jest uważana za klasyczną i jedną z najlepszych na świecie, ale może ja się nie znam.
                Gotuj sobie jak chcesz, ale nie nazywaj tego zupą cebulową, bo wprowadzasz ludzi w błąd.
                • aqua48 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:27
                  morgen_stern napisała:

                  > No akurat ta rozciapana cebula to podstawa kuchni francuskiej

                  ???
                  Spędziłam we Francji trochę czasu, również w kuchni pod okiem profesjonalnego kucharza i nie zauważyłam rozciapanej cebuli. Ale dzięki, że pozwalasz mi gotować jak chcę i lubię oraz korzystać z własnoręcznie wybranych przepisów smile
                  • morgen_stern Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:34
                    Czy ty rozumiesz ironię? Przecież ja ciebie zacytowałam, bo nazwałaś klasycznie przygotowywaną cebulę na zupę "roizciapcianymi warzywami".
                    • aqua48 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 16:04
                      morgen_stern napisała:

                      > Przecież ja ciebie zacytowałam, bo nazwałaś klasycznie
                      > przygotowywaną cebulę na zupę "roizciapcianymi warzywami".

                      Bo dla mnie tak jest. Poza tym wiesz zapewne, że kuchnia francuska klasyczna starodawna jest kuchnią praco i czasochłonną oraz dość ciężkostrawną, obecna - la nouvelle cuisine jest lekka i nie wymaga ani długiego czasu stania przy garach ani wygotowywania warzyw do imentu, wręcz przeciwnie. Oczywiście można gotować i klasycznie, i nowocześnie i za każdym razem będzie to kuchnia francuska smile
                      • melmire Re: Kultowe dania ematki 24.09.17, 22:00
                        Nie tyle czasochlonna ile po prostu wiejska, gar zupy stoi na brzegu kuchni i gotuje sie przez caly dzien albo i dluzej smile ah, taka garbure na przyklad, talerz zupy na miechu plus pajda chleba i sil starcza do roboty w polu smile
              • latarnia_umarlych Re: Kultowe dania ematki 23.09.17, 15:48
                Powtórzę: karmelizacja nie jest podsmażaniem ani "rozciapaniem". Rozumiem, że nigdy tego nie robiłaś, inaczej nie pisałabyś o "ciapie".
            • conena Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 09:21
              przystanek_tramwajowy napisał:

              > A nie lepiej i szybciej wsunąć po główce cebuli i zapić wrzątkiem? Wyjdzie na t
              > o samo a jak szybko!
              >

              big_grin big_grin big_grin
          • sapiens_sapiens Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:24
            Czas przygotowania podany w obydwu przepisach to 45min i 50min...
            • aqua48 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:32
              sapiens_sapiens napisał(a):

              > Czas przygotowania podany w obydwu przepisach to 45min i 50min...

              Cuisson - gotowanie 20 minut. Preparation - przewidywany czas przygotowania dania od rozłożenia produktów w kuchni do wyłożenia na talerz.
              • sapiens_sapiens Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:58
                Tak, tylko w pierwszym przepisie te 20min to jedynie gotowanie juz podduszonej cebuli. Nie bierze on pod uwage czasu duszenia tej cebuli (punkt 2) ani zapiekania w piekarniku (punkt 8).
                W drugin przepisie czas cuisson to 40 min (tym razem wliczone sa wszytkie etapy gotowania)
                • sapiens_sapiens Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 16:03
                  Generalnie niemozliwoscia jest zrobienie prawdziwej francuskiej zupy cebulowej w 20 minut i nie wierze ze taki przepis gdziekolwiek istnieje (pod ta nazwa przynjamniej).
          • morgen_stern Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:25
            Przecież tam jest czas przygotowania około 50 minut... nadal nie widzę 20.
          • nanuk24 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:36
            karmelizowanie cebuli to nie jest robienie z niej ciapy. Ona dalej jest chrupka, jej się nie dusi, ani nie smaży tylko karmelizuje - taki nowy termin obróbki termicznej wink
            • triismegistos Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 15:55
              Chrupka skarmelizowana cebula? Chyba przypalona big_grin
              • naturella Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 16:15
                W Portugalii zupę cebulową robi się 30 minut - do gara cebulę, czosnek, wodę i sól, potem się gotuje i miksuje dodając oliwę z oliwek.
              • nanuk24 Re: Kultowe dania ematki 23.09.17, 17:56
                Nie, bo w karmelizacji cebuli najważniejsze, by nie doprowadzić do smażenia, ani do duszenia i dlatego nazywa się to karmelizacją.
              • nanuk24 Re: Kultowe dania ematki 23.09.17, 18:02
                Kilka razy było już pisane, że karmelizacja to nie smażenie.
                • cauliflowerpl Re: Kultowe dania ematki 23.09.17, 18:07
                  Karmelizowana cebula to jest mój mega przysmak i wyjść ze zdumienia nie potrafię, że ktoś mógł tego nie znać. Procesu. Nie tyle dania. Do sałaty, z tuńczykiem, owocami leśnymi i dobrą oliwą. Pyszotka, zaraz sobie zrobię.
                  Długi czas robiłam "szybką" zupę cebulową, aż w końcu zrobiłam dobrze. I nigdy nie wróciłam do szybkiej, wolę postać przy garach trochę dłużej.
    • stacie_o Mam kultowego kurczaka 21.09.17, 14:28
      voila
      forum.gazeta.pl/forum/w,20012,107969864,107969864,Kurczak_wielofunkcyjny.html#p122316400
      • anetapzn3 Re: Mam kultowego kurczaka 21.09.17, 14:32
        stacie_o napisała:

        > voila
        > forum.gazeta.pl/forum/w,20012,107969864,107969864,Kurczak_wielofunkcyjny.html#p122316400
        >
        O matko sprzed 7 lat, ale się naszukałaś, jesteś wielka.
      • lauren6 Re: Mam kultowego kurczaka 21.09.17, 14:39
        Pieczony kurczak jedzony przez 3 dni pod rząd. Nie powinnam była czytać tego przepisu przed obiadem uncertain
      • elle-hivernale Re: Mam kultowego kurczaka 21.09.17, 15:47
        Jabłko wyjęte z kurzęcej dupy rozdrobnione w tłuszczu z pieczenia (dźwięk zatrzymanej płyty).
        • anetapzn3 Re: Mam kultowego kurczaka 21.09.17, 15:53
          elle-hivernale napisała:

          > Jabłko wyjęte z kurzęcej dupy rozdrobnione w tłuszczu z pieczenia (dźwięk zatrz
          > ymanej płyty).

          To chyba było nadzieniem do krokietów? Chyba że coś mi sie pomerdało? big_grin
          • anetapzn3 Re: Mam kultowego kurczaka 21.09.17, 15:58
            Jeszcze raz przeczytalam ten wątek z oszczędzamy i podobnie, jak jedna z forumek oczom nie wierzę - rozumiem kogoś , kto musi żyć skromnie i oszczędnie - ale jedzenie jednego kurczaka przez tydzień z innych wzgledów niż konieczność oszczędzania, to dla mnie chore.
            • lauren6 Re: Mam kultowego kurczaka 21.09.17, 17:01
              Pytanie na ile faktycznie oszczędziła na tej kilkukrotnej obróbce termicznej mięsa. Raz piecze kurze zwłoki 2,5h, trzy dni później znowu je piecze w 250 stopniach, potem robi zupę z tego trupa itd. Nie wiem czy nie taniej by wyszło kurze zwłoki wyrzucić i ugotować makaron z sosem.
              • mikams75 Re: Mam kultowego kurczaka 21.09.17, 17:11
                ja tez nie wiem, ja mam sensacje zoladkowe juz na sama mysl o takim kilkudniowym kurczaku po wielokrotnej obrobce. Wolalaby zjesc cokolwiek bez tego miesa.
          • elle-hivernale Re: Mam kultowego kurczaka 21.09.17, 16:01
            Pudło, to sosik do chleba.
            • triss_merigold6 Re: Mam kultowego kurczaka 21.09.17, 16:07
              Nadzienie do krokietów bylo z okrawków z kości, najpierw upieczonych, a potem gotowano na nich wywar.
              Wiecie co <...myśli...> ja chyba już nie jestem głodna.
        • kondolyza Re: Mam kultowego kurczaka 21.09.17, 15:58
          elle-hivernale napisała:

          > Jabłko wyjęte z kurzęcej dupy rozdrobnione w tłuszczu z pieczenia (dźwięk zatrz
          > ymanej płyty).

          poplakalam sie ze śmiechu 😂😂😂
        • mikams75 Re: Mam kultowego kurczaka 21.09.17, 16:48
          o tak, ten jablkowy element wykorzystania kurczaka tez mnie zszokowal, az mnie zemdlilo.
          • memphis90 Re: Mam kultowego kurczaka 23.09.17, 10:36
            No ale co w tym dziwnego? Przecież nadziewaną kaczkę je się tak samo - z tym jabłkiem, które wcześniej wyjęło się z kaczej dupy...
            • mikams75 Re: Mam kultowego kurczaka 23.09.17, 21:13
              moze wiec jestem dziwna ale mnie nadziewane ptactwo obrzydza. O ile jeszcze to jest podane razem to ujdzie ale wydlubane i wymieszane z roztopionym lojem brzmi strasznie. Rozciapciany owoc wybeltany z wytopionym tluszczem zwierzecym. Ohyda.
              • memphis90 Re: Mam kultowego kurczaka 25.09.17, 11:07
                Przyznaję, ja też osobiście tego nie jem, bo mnie nadziewany drób jakoś brzydzi, nie korpusy, kości i w ogóle. Ale inni jedzą, więc nie jest to jakiś wymysł. A jak piekę polędwiczki z jabłkami, to jak najbardziej dziubnę sobie taką cząstkę jabłka w przyprawach i z tłuszczem z pieczenia, hipotetycznie wyobrażam sobie też, że mogłabym w tym zamoczyc kawałek chleba ( bo jak chce zrobić z tego sos do pyz/kaszy, to wyciągam mięso z blaszki, dodaje wodę, trochę mąki i wszystko blenduję).
    • nanuk24 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:03
      Ostatni hit, to ulepienie 170 pierogów w ciągu minuty.
      • triss_merigold6 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:07
        Pani od pierogów minęła się z powołaniem - przy takiej prędkości wykonywanych ruchów, koordynacji i dokładności powinna zostać bokserem.
        • elle-hivernale Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:49
          Powinna grać w trzy kubki w Zakopanem.
          • kondolyza Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:59
            elle-hivernale napisała:

            > Powinna grać w trzy kubki w Zakopanem.

            udusze sie zaraz ze śmiechu 😂 błagam dość już 🙃
          • wilowka Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 16:59
            Jezu, płaczę big_grin
      • anetapzn3 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:18
        nanuk24 napisała:

        > Ostatni hit, to ulepienie 170 pierogów w ciągu minuty.
        >
        >
        107 big_grin bądźżesz dokładna nanuk big_grin big_grin
        • nanuk24 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 15:28
          Ups, ale cyfry się zgadzają, tylko nie w tej kolejności wink
        • wilowka Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 17:18
          To wychodzi 0.56074766355 sekund na pieroga !
          • sundry Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 17:22
            To wyliczenie idealnie odzwierciedla szybkość ematki smile
            • anetapzn3 Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 09:35
              sundry napisała:

              > To wyliczenie idealnie odzwierciedla szybkość ematki smile
              >
              Zwinna, sprytna, szybka, dlatego ciągle nosi rozmiar 34 w porywach 36 i cały czas proszą ją o dowód w monopolowym, czy pubie...ot statystyczna ematka, wonska specjalistka big_grin
              • misoune Re: Kultowe dania ematki 23.09.17, 11:02
                "Wonska specjalistka"
                Chyba w ściemnianiu ...
                😂😂😂😂😂😂
    • mikams75 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 16:25
      w ktoryms z dzisiejszych watkow jako porada na szybkie danie - wyjac z zamrazalnika.
      • wilowka Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 18:14
        Ja to bym musiała chyba z sąsiadki... big_grin
        • little_fish Re: Kultowe dania ematki 24.09.17, 21:24
          Danie wyjete z sąsiadki może być mało jadalne 😂
    • heca7 Re: Kultowe dania ematki 21.09.17, 18:18
      Ja pamiętam jakąś ematkę ,która napisała jak robi zupę kiedy nie ma czasu. Bierze dwie kostki rosołowe , wrzuca do wrzątku. Do tego wrzuca makaron i ...już.
      • damartyn Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 00:37
        Ja w każdym bądź razie za watek dziękuję, uśmiałam się jak norkabig_grin
    • lady-z-gaga Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 09:53
      Jeszcze była pyszna pieczeń, ktora robi się sama - przynosi się mięso ze sklepu, posypuje przyprawą i wkłada do piekarnika.
      • an.16 Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 10:30
        A jak inaczej robi się pieczeń?
        • iwles Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 11:10
          Najpierw najlepiej zamarynowac na kilkanascie godzin, dopiero potem piec.
          • naturella Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 16:23
            Oj tam, nigdy nie marynuję mięsa smile podstawa to odpowiednie przyprawy i dodanie do pieczenia czegoś mokrego - jabłka, cebuli, marchewki w wersji tradycyjnej z majerankiem, albo pomidorów, pomidorów suszonych, octu balsamicznego i czochu w wersji innej. Tych wersji mam mnóstwo, zależy na co mam ochotę - a mięso wychodzi mi aromatyczne, miękkie i znajomi biorą ode mnie przepisy big_grin
            • memphis90 Re: Kultowe dania ematki 25.09.17, 11:10
              Ja się zgadzam, że można nie marnować polędwiczki, ale w pamiętnym wątku posypywano z wierzchu 5kg udziec...
              • kondolyza Re: Kultowe dania ematki 25.09.17, 12:31
                memphis90 napisała:

                > Ja się zgadzam, że można nie marnować polędwiczki, ale w pamiętnym wątku posypy
                > wano z wierzchu 5kg udziec...

                oj nie nie.udzcacielecego na pewno niczym nie posypywalam bo ja go wrzucam do worka do pueczenia z szalotkami i maslem i niczym nie przyprawiam-bo to zabija cielęcinę.
      • kondolyza Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 11:27
        lady-z-gaga napisała:

        > Jeszcze była pyszna pieczeń, ktora robi się sama - przynosi się mięso ze sklepu
        > , posypuje przyprawą i wkłada do piekarnika.

        podpowiedzialam to dziewczynie ktora miala przyjac 60 gosci i nie miala spizarni/lodowki aby przetrzymac wczesniej marynowane. wiec tak,owszem da się i nie umrze się od pieczeni którą się przynioslo ze sklepu,natarło ziołami i wstawiło do pieczenia.
        • lady-z-gaga Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 11:43
          od byle jakiego jedzenia na pewno się nie umiera
          nie wiem tylko, po co spraszać gości i popisywać się brakiem umiejętności kulinarnych - samodzielne robienie przyjęć nie jest przymusowe
          • thank_you Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 11:48
            Lady, ale kondolyza pisała, że tak robi i że jest to pyszne. A teraz się okazuje, że pyszne to nie jest ale plus jest taki, że od zjedzenia takiego mięsa się nie umiera. Sukces. ;-D
            • lady-z-gaga Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 13:45
              Z głodu też się umiera przez jedną noc, jak jedzenia nie wystarczy. Spokojnie można gości zapraszać big_grin
              • thank_you Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 14:53
                Shellerka została zdetronizowana. big_grin
            • kondolyza Re: Kultowe dania ematki 24.09.17, 19:34
              thank_you napisała:

              > Lady, ale kondolyza pisała, że tak robi i że jest to pyszne. A teraz się okazuj
              > e, że pyszne to nie jest ale plus jest taki, że od zjedzenia takiego mięsa się
              > nie umiera. Sukces. ;-D

              to JEST PYSZNE. caly sekret tkwi w dobrej jakosci miesie i dobrych ziolach. jesli kupujesz jakąś podeszwę z promocji w markecie to sie nie dziw ze moczenie przez iles czasu w marynacie jest konieczne. i naprawde nie kazde mieso wymaga traktowania iluś dniowego przed upieczeniem zeby bylo pyszne. owszem,ja tez robie pieczen z dzika ktora sie marynuje tydzien i przewraca dwa razy dziennie ale inne miesa tego nie wymagają.

              nie odpowiedzialas nadal na pytanie jak ty i inne Wy traktujecie przed pieczeniem takie miesa jak poledwiczki wieprzowe, udziec cielecy, szynka kulka, karkowka czy golonki indycze.slucham?
              • dziennik-niecodziennik Re: Kultowe dania ematki 25.09.17, 11:06
                No, tu się musze zgodzić. Nie kazde mieso wymaga dlugiego marynowania.
                • memphis90 Re: Kultowe dania ematki 25.09.17, 11:11
                  5 kg udziec? 2,5 kg karkówki w kawałku?
                  • dziennik-niecodziennik Re: Kultowe dania ematki 25.09.17, 11:21
                    Wiesz, do zwykłego pieczenia w piekarniku to jak najbardziej. Ale sa metody przygotowywania nie wymagające az tak dlugiego marynowania nawet mies w kawalku.
                    Moja mama raz schab trzyma w marynacie przez całą noc i piecze normalnie (wychodzi suchawy), a raz tylko obtacza w przygotowanej mieszance przypraw, nakluwa gleboko i piecze dlugo w niskiej temperaturze, w naczyniu, tak ze mieso się we własnym sosie nasyca. I schab wychodzi soczysty, delikatny i pyszny. Co prawda nie wyobrazam sobie pieczenia w ten sposób mies dla duzej ilosci osob, ale jak ktos ma duzy piec i mozliwosci to pewnie się da...
                  • kondolyza Re: Kultowe dania ematki 25.09.17, 13:32
                    memphis90 napisała:

                    > 5 kg udziec? 2,5 kg karkówki w kawałku?
                    >

                    a co? wg Ciebie nie ma tak duzych kawalkow?
              • naturella Re: Kultowe dania ematki 25.09.17, 12:57
                Z tego, co napisałaś piekę jedynkę polędwiczki, szynkę i karkówkę. Żadnego z tych mięs nie marynuję. Oliwa w sprayu na mięso, do naczynia żaroodpornego i tak: polędwiczki przyprawiam tylko solą i pieprzem, dorzucam jabłka w kawałkach; szynkę piekę z cebulką, marchewką, rozmarynem, świeżym lubczykiem, solą, papryką czerwoną w kawałkach. Albo z pomidorami suszonymi, bazylią, octem balsamicznym. Albo z szałwią i szynką parmeńską. Mam wiele wersjismile Karkówkę z cebulą, liściem laurowym, papryką słodką, solą, pieprzem, odrobiną wody. Można dodać smalcu trochę (tak piekę, jeśli ma być do bigosu). Wszystko piekę max. w 175 stopniach, przykryte albo w worku.
      • mdro Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 11:35
        Ja tak robię schab - sól, przyprawy, obsmażam i do piekarnika. Jakoś nikt nie narzekał, wręcz przeciwnie - dziwują się, że schab i wcale nie suchy big_grin.
        • thank_you Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 11:49
          Obsmażasz, więc zamykasz w ten sposób pory. Czy kondolyza pisała cokolwiek o obsmażaniu?
          • triismegistos Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 16:10
            Kondyloza pisała wyraźnie, że pieką się te mięsa długi w niskiej temperaturze. Wtedy nie trzeba marynować godzinami, bo mięso przechodzi smakiem w trakcie pieczenia. Ale co tam, grunt to wszystko przekręcić tongue_out
            • thank_you Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 16:23
              Marzę o zobaczeniu kilkunastu kg mięsa w piekarniku na raz... Czyli jeden piekarnik na 60 osób... Może te wolne pieczenie rozmnaża jednocześnie mięso?
              • naturella Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 16:24
                10 kg byłabym w stanie upiec, ale to chyba nie starczyłoby na 60 osób uncertain
                • thank_you Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 16:26
                  Oj przestań, nie wszyscy zjedzą... ;-D
              • thank_you Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 16:26
                Nie wiem też gdzie pisała o pieczeniu w niskiej temperaturze, wiem, że raz wstawia te mięsa o 11 a raz o 14 (a i tak są gotowe na 19, te frykasy). big_grin
                • triismegistos Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 16:29
                  Nie podejmę się odkopania tego konkretnie wpisu, ale pisała o tym wolnym pieczeniu na pewno smile I owszem, pisała, że można to mięcho wstawić do pieca zarówno rano jak i trochę później, gdzie tu sprzeczność?
                  • thank_you Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 16:41
                    Wyjaśnienie masz niżej.
              • triismegistos Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 16:27
                Kondyloza nawet linkowała swój piekarnik i chyba faktycznie był sporaśny smile Do mojego tyle mięcha za chińskiego boga nie wlezie, ale jeśli ona twierdzi, że do jej piekarnika się zmieści to ja jej wierzę smile
                • thank_you Re: Kultowe dania ematki 22.09.17, 16:40
                  Widziałaś kiedyś mięso robione w piecu konwekcyjnym? To zapytaj kucharza ile wchodzi tam kg. I na ile osób starczy. Serio łykasz kit o wstawieniu do piekarnika mięsa na 60 osób?? Ostatnio marynowałam z mamą mięso na wędliny i 15 kg mięsa to jest wiadro.

                  Ona ma ten piekarnik tak jak i 83 m przestrzeń otwartą w mieszkaniu 100 m. To zwykła ściemniara - na dodatek nie pamięta, co pisze. A ja zapamiętałam jej wpis sprzed miesiąca o mieszkaniu 100 m, bo zgrywa wielką panią z wieloosobową obsługą a potem pisze o mieszkaniu 100 m. W wątku imprezowym mieszkanie poszerzyło się do 139,5 m. Jprdl, że też ludziom nie szkoda czasu na te ściemy.
                  • latarnia_umarlych Re: Kultowe dania ematki 23.09.17, 15:56
                    Dokładnie, dziwię się, że ludzie się złapali na to ściemniarstwo.
                    Najlepszy był tekst o tym, że specjalnie napisała nieprawdę o mniejszym metrażu mieszkania miesiąc temu, żebyśmy jej nie zazdrościły... No słodkie...
                    • cauliflowerpl Re: Kultowe dania ematki 23.09.17, 16:06
                      Heh, kondo kiedys w watku o kołczingu napisala, ze nie musi pracowac bo juz sie dorobila (na kolczingu wlasnie) o stac ja na WSZYSTKO.
                      Na wszystko. Czaicie?
                      Wiec albo ma cos nie tak z postrzeganiem swiata albo z przekazywaniem rozmowcy tego, co widzi.

                      Na WSZYSTKO ja stac.
                      Howgh.
                      • thank_you Re: Kultowe dania ematki 23.09.17, 16:12
                        I ze jej dzieci maja lepiej od innych dzieci. No maja i koniec i kropka. 😂😂😂
                      • dziennik-niecodziennik Re: Kultowe dania ematki 25.09.17, 11:37
                        No wiesz. Moze po prostu ma sprecyzowane potrzeby i stac ja na WSZYSTKO czego potrzebuje. Czyli moze jej nie stac na ferrari i wykupienie na wlasnosc wyspy na Pacyfiku, ale jak najbardziej stać ja na zapewnienie sobie komfortowego mieszkania, porzadnego i funkcjonalnego samochodu, odpowiadajacych jej wakacji itd.
                        I w tym sensie stac ja ma wszystko.
                    • thank_you Re: Kultowe dania ematki 23.09.17, 16:12
                      I w wątku klimatyzacyjnym pisze, ze we wszystkich sypialniach klima. W wątku o imprezie na 60 osób - ze zmniejszyła metraż mieszkania, aby nie kłuć nas w oczy (😂😂😂) choć wczesniej twierdziła, ze pisała o 100 m, bo nie wliczała do metrażu sypialni, w których klimy nie ma. Żenada roku 😂😂😂
                      • kondolyza Re: Kultowe dania ematki 24.09.17, 19:41
                        thank_you napisała:

                        > I w wątku klimatyzacyjnym pisze, ze we wszystkich sypialniach klima. W wątku o
                        > imprezie na 60 osób - ze zmniejszyła metraż mieszkania, aby nie kłuć nas w oczy
                        > (😂😂😂) choć wczesniej twierdziła, ze pisała o 100 m, bo nie wliczała do metr
                        > ażu sypialni, w których klimy nie ma. Żenada roku 😂😂😂

                        szukaj dalej 😂😂😂
                  • kondolyza Re: Kultowe dania ematki 24.09.17, 19:40
                    thank_you napisała:

                    > Widziałaś kiedyś mięso robione w piecu konwekcyjnym? To zapytaj kucharza ile wc
                    > hodzi tam kg. I na ile osób starczy. Serio łykasz kit o wstawieniu do piekarnik
                    > a mięsa na 60 osób?? Ostatnio marynowałam z mamą mięso na wędliny i 15 kg mięsa
                    > to jest wiadro.
                    >
                    > Ona ma ten piekarnik tak jak i 83 m przestrzeń otwartą w mieszkaniu 100 m. To z
                    > wykła ściemniara - na dodatek nie pamięta, co pisze. A ja zapamiętałam jej wpis
                    > sprzed miesiąca o mieszkaniu 100 m, bo zgrywa wielką panią z wieloosobową obsł
                    > ugą a potem pisze o mieszkaniu 100 m. W wątku imprezowym mieszkanie poszerzyło
                    > się do 139,5 m. Jprdl, że też ludziom nie szkoda czasu na te ściemy.


                    ale ja nie sciemniam tylko nie zawsze chwale sie wszystkim co mam i nie podaje nigdy dokladnych szczegolow nt mojego zycia zeby nikt mnie nie rozpoznal. wiec nigdy nie podalam prawdziwych imion,wieku ani plci dzieci (ieniam to soecjalnie w kazdym
                    wątku)
                    nigdy nie podalam dzielnicy w ktorej mieszkam,auta ktorym jezdze ani szkoly do ktorej chidza dzieci
                    nigdy nie podalam i nie podam miejsca gdzie fajtycznie mieszkam ani ile ma metrow i kiedy sie gdzie przeprowadzam. jest to celowe i nigdy tego nie ukrywalam ze celowo myle Was aby Wam te sledztwa nie sychodzily. mieszkanie jest 100m + i koniec tematu.
                    • thank_you Re: Kultowe dania ematki 24.09.17, 19:58
                      Ty No popatrz - a ja nie podałam nawet 1 m2 😂
                      • thank_you Re: Kultowe dania ematki 24.09.17, 19:59
                        Ale wiem, nie wpadłaś na to, ze aby nie zostać rozpoznanym wcale nie trzeba uprawiać przechwalanek w twoim stylu. Ale ty, zakompleksiona istoto, musisz 😂
                        • kondolyza Re: Kultowe dania ematki 24.09.17, 20:32
                          thank_you napisała:

                          > Ale wiem, nie wpadłaś na to, ze aby nie zostać rozpoznanym wcale nie trzeba upr
                          > awiać przechwalanek w twoim stylu. Ale ty, zakompleksiona istoto, musisz 😂

                          daje rady watkodawczyni bo mam doswiadczenie. niczym sie nie przechwalam. pisze jak jest. pisze co mam. dla mnie to standard. nie podniecam sie posiadaniem klimy,lodowki na wino czy kostkarki ani duzego pieca smeg bo w mojej rodzinie i wsrod znajomych takie rzeczy to normalne wyposazenie domów i mieszkan. livingi w tych domach i mieszkaniach tez mamy duze i robimy w naszym
                          towarzystwie imprezy 30,40,50,60 a niektorzy nawrt na 70 osób. nas to nie podnieca. tymczasem jak napisalam o tym na ematce to podniosl sie straszny krzyk ze sciemniam ze klamie ze niemozliwe i ze sie obrzydliwie chwale i ze wogole co to ma byc bo to i tak niemozliwe, cokolwiek bym nie napisala-wrzucicie do jednego wora i stworzycie zlepek,twór mysli nie moich i rad nie moich i jeszcze wysmiejecie itp.

                          więc kto tu ma kompleksy?
                          • thank_you Re: Kultowe dania ematki 24.09.17, 20:34
                            Przecież ci wkleilam twoje Słowa, w których łżesz jak pies. Nawet nie pamiętasz co pisałaś. Kończe dyskusje z tobą.
                            • kondolyza Re: Kultowe dania ematki 24.09.17, 20:40
                              thank_you napisała:

                              > Przecież ci wkleilam twoje Słowa, w których łżesz jak pies. Nawet nie pamiętasz
                              > co pisałaś. Kończe dyskusje z tobą.

                              aleja przeciez mowie ze w tych tematach nigdy nie podaje szczegolow prawdy. pisalam o tym m in w takim watku co byl kiedys-ile prawdy piszecie o sobie na forum.nigdy tego nie ukrywałam i nie ukrywam. a ty masz straszne kompleksy a jad zazdrosci zaraz Ci przeżre policzki
                              • thank_you Re: Kultowe dania ematki 24.09.17, 20:49
                                Nie mam czego ci zazdrościć - pojęcia nie masz co mam i jak żyłam/zyje. Nie bede tez pisała o swoich znajomych, bo na OIOMie byś wyładowała 😂
                                • kondolyza Re: Kultowe dania ematki 24.09.17, 20:53
                                  thank_you napisała:

                                  > Nie mam czego ci zazdrościć - pojęcia nie masz co mam i jak żyłam/zyje. Nie bed
                                  > e tez pisała o swoich znajomych, bo na OIOMie byś wyładowała 😂

                                  ja mam swoich znajomych,ty mas swoich,nie mam powodu lądowac na oiomie,cokolwiek napiszesz. to Ty masz problem bo wątpisz,wkurzasz sie,grzeje cis kazda rzecz ktorą pisze wiec to ty za chwile wylądujesz na oiomie...
                                  • thank_you Re: Kultowe dania ematki 24.09.17, 21:02
                                    Nie grzeje, bawi do rozpuku. 🤣🤣🤣
                                    • kondolyza Re: Kultowe dania ematki 24.09.17, 21:32
                                      thank_you napisała:

                                      > Nie grzeje, bawi do rozpuku. 🤣🤣🤣

                                      gdyby Cie to bawilo to bys wielokrotnie czytala a ty ciagle poddajesz wątpliwosci ciagle szukasz haczykow ciagle probujesz udowodnic ze to niemozliwe ze nieprawda a to znaczy ze masz z tym straszny problem,ze Cie to wkurza,podnosi Ci cisnienie,ze Cie to grzeje
                                      • thank_you Re: Kultowe dania ematki 24.09.17, 21:42
                                        Bo sama sobie zaprzeczasz - nie muszę szukać haków.
                                        • kondolyza [...] 24.09.17, 21:55
                                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                          • thank_you Re: Kultowe dania ematki 24.09.17, 21:57
                                            Dziewczyno, pierwszy raz prowadzę z tobą konwersację.

                                            Mylisz tropy? Tak, pewnie za miesiąc się dowiemy, że myliłaś także w wątku o imprezie na 60 osób, bo imprezy to robisz - ale na 5 i w fast foodzie, ale nie chciałaś być rozpoznana na forum przez swoich przyjaciół ze Smegami (nie Miele? big_grin ). big_grin big_grin big_grin
                                  • margolciar Re: Kultowe dania ematki 24.09.17, 21:32
                                    Kondo naucz się pisać po polsku bo oczy bolą od czytania.
                                    • kondolyza Re: Kultowe dania ematki 24.09.17, 21:34
                                      margolciar napisała:

                                      > Kondo naucz się pisać po polsku bo oczy bolą od czytania.

                                      pisze z telefonu. nie ja jedna na tym forum
                                      • margolciar Re: Kultowe dania ematki 24.09.17, 21:46
                                        A to taki telefon z tarczą? W każdym innym są słowniki...
                                        • kondolyza Re: Kultowe dania ematki 24.09.17, 21:56
                                          margolciar napisała:

                                          > A to taki telefon z tarczą? W każdym innym są słowniki...

                                          ja nie uzywam slownika. z zasady. bo glupoty pisal ten slownik-zmienial na slowa ktore byly kompletnie od czapy
                                          • thank_you Re: Kultowe dania ematki 24.09.17, 21:58
                                            Kiedyś słowa były od czapy, teraz sens... big_grin
                          • ichi51e Re: Kultowe dania ematki 25.09.17, 11:03
                            I te imprezy na 70 osob machacie 2 godziny przed impreza po polmaratonie?
                            • kondolyza Re: Kultowe dania ematki 25.09.17, 11:07
                              nie, ja impreze na 50-60 osob przygotowuje dwa wieczory plus cala sobota ale jesli nie mam pomocy tylko męża to muszę się dobrze zorganizowac czyli 2 dostawy zakupow,zamowienie mięsa wczesniej a dania muszą byc max proste,nie wymagające smazenia, wielogodzinnego krojenia (wedliny zamawiam pokrojone),calosc opartach na bardzo wysokiej jakosci produktach.
                              i nie biegam w maratonach.
                    • conena Re: Kultowe dania ematki 25.09.17, 08:12
                      kondolyza napisała:

                      > ale ja nie sciemniam tylko nie zawsze chwale sie wszystkim co mam i nie podaje
                      > nigdy dokladnych szczegolow nt mojego zycia zeby nikt mnie nie rozpoznal. wiec
                      > nigdy nie podalam prawdziwych imion,wieku ani plci dzieci (ieniam to soecjalnie
                      > w kazdym
                      > wątku)

                      śpiewajmy razem z K.:
                      Mówię tak (mówię, mówię), mówię nie (mówię, mówię),
                      Bywa, że(bywa, bywa) czasem jestem dziwna jak to miasto.
                      • rysiowa85 Re: Kultowe dania ematki 25.09.17, 16:20
                        można tylko podziwiać niewiarygodną pamięć kondolyzy, za każdym razem podje nieprawdziwą płeć dzieci ha haah aha . W każdym wątku ((zieniam to soecjalnie
                        > w kazdym
                        > wątku) zmienia płeć dzieci na inną niż ta rzeczywista ha ha aha
                        Przyjmując że są tylko dwie płcie to mocno ogranicza konfabulacje kondolyza

                        Jak tu mozna sensownie rozmawiać z kimś kto w jednym watku bedzie miał dzieci nastolatki a w drugim bedzie uważał sie za matke noworodka niemowlaka...
    • anetapzn3 Autko z bułki, kierowcy z parówek... 22.09.17, 14:04
      OMG big_grin

      https://i.deccoria.strefa.com.pl/files/26375/93282/1be32439432da148ec25dafa336b9414.jpg

      O matko żółty jamniczek big_grin
      https://images.altarta.com/img/1/1/1190677b41fd46fae0a7223334d12e2e.jpg

      A to mnie rozwaliło, caly czas się śmieję big_grin
      https://i.pinger.pl/pgr341/6708aa7f001c625353767b9e/7c6JPpgXiV4.jpg

      Delfinki, no cóż big_grin
      https://img-ovh-cloud.zszywka.pl/0/0098/2459-haha-d-owocowe-delfinki-d.jpg
      • konsta-is-me Re: Autko z bułki, kierowcy z parówek... 23.09.17, 20:31
        Normalnie ide jutro kupić banany i winogrona i będę produkowac pieski i delfinki!
      • edelstein Re: Autko z bułki, kierowcy z parówek... 23.09.17, 21:03
        Piesek b.mi sie podoba i wyglada jak moj😂tylko moj jest brazowy,trzeba poczekac az banan dojrzeje i jak w morde strzelil moj piesio😁
        • konsta-is-me Re: Autko z bułki, kierowcy z parówek... 24.09.17, 20:07
          😁
        • memphis90 Re: Autko z bułki, kierowcy z parówek... 25.09.17, 11:15
          Jak zostawisz tego banana na kilka godzin, to będzie brązowy....
    • misoune Re: Kultowe dania ematki 23.09.17, 10:59
      O ja Cię zesz nie piernicze w piekarniku.....

      Zaraz padnę.
      Szczególnie od tych szpryncowatych gospoś co to wszystko w 15 minut robią
    • agnieszka_kak Re: Kultowe dania ematki 25.09.17, 19:52
      A ja wierze Kondolyzie, ze w swoim piekarniku jest w stanie upiec te 15kg miesa, i ze taka ilosc wystarczy. Moja wlasna matka z okazji Wielkanocy piekla z 10kg co najmniej, w zwyklym piekarniku na 2 razy, i dawalo rade, i bylo bardzo smaczne.

      Zarty o 50litrowym garnku pieluchowym owszem zabawne, ale na 60 osob nie potrzeba az takiego garnka. Wydaje mi sie, ze autorka watku chciala robic 2 zupy, wiec potrzebuje 30 porcji razy 300 ml na zupe- to jest 9 litrow, wejdzie w 12 lub 15 litrowy garnek. Co do usadzenia gosci to ja mam niewielki stol, obecnie stoja przy nim 4 krzesla a na upartego wejdzie i 8 osob- spokojnie jestem w stanie wyobrazic sobie kilka takich stolow jesli ktos ma naprawde duzy salon.

      Trudniej mi uwierzyc w jednoosobowe przygotowanie jakichkolwiek przystawek, pierogow, serow, wedlin, ciast, serwowanie napojow i sprzatanie na biezaco.
    • karola1008 Re: Kultowe dania ematki 26.09.17, 11:37
      Jak zwykle z opóźnieniem, gdy o wątku już pies z kulawą nogą nie pamięta - ja też coś dopiszę.
      Kilka lat temu, dziewczyna, której od dawna na forum nie widziałam, mam wrażenie, że Suellen (znana też jako "Podkocem"), jeśli to ktoś inny to przepraszam, opublikowała przepis mniej więcej taki: ugotować makaron, odcedzić, potem w tej wodzie ugotować brokuły, dodać do makaronu, na to łyżkę migdałów i gotowe. Kiedyś spróbuję, ale jeszcze nie teraz big_grin. Pomimo upływu kilku lat, ciągle nie jestem na to gotowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka