same-old_mona
22.11.17, 16:36
Pierwsze dziecko rodziłam sama i nie wspominam tego źle. Teraz chłop mi się upiera że chce być przy porodzie a ja mam raczej mieszane uczucia.. Wiem jak reaguje na krew ( kiedyś rozwaliłam głowę o kant okna to mało trupem nie padł, był biały jak ściana. .) i jakoś wydaje mi się, że będzie mi tam przeszkadzał :p
Możecie podzielić się waszymi doświadczeniami? Czy któraś z was żałuje porodu rodzinnego I nie zdecydowała by się ponownie?