Dodaj do ulubionych

Kompletowanie apteczki

29.01.18, 16:45
Podpowiedzcie, jakie leki do samodzielnego zaordynowania w razie konieczności (na receptę i bez recepty) wpisać na listę tych niezbędnych. Leki mają być kupione w Polsce i zabrane do dzikiego kraju, w którym szwankuje nawet prywatna służba zdrowia, a zaopatrzenie aptek jest b. słabe (w porównaniu z polskimi aptekami, oczywiście, a nie ze szpitalami klinicznymi).
Chodzi głównie o zabezpieczenie na wszelki wypadek jakichś antybiotyków o szerokim spektrum działania (na wypadek np. zapalenia zatok, anginy, zapalenia płuc czy ucha) dla osoby dorosłej i małego dziecka. Amoksiklav? Ospamox?
Wiem, jakie podpowiedzieć do inhalacji czy w wypadku rotawirusa i odwodnienia.

Uprzedzając pytania: nie, nie dla mnie. Dla mojego faceta też nie.
Obserwuj wątek
    • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 16:59
      Jeżeli pytasz o leki na receptę, to zapytaj lekarza wypisującego tę receptę.

      Bez recepty wziełabym ibuprofen, paracetamol, furaginę, chlorochinaldin, coś na żołądek (w tym biegunkę), krople do oczu, krople do uszu (te lepsze też musi przepisac lekarz)

      Zewnetrzenie Amol i Tribiotic. I żelowe okłady na oparzenia. (plastry ect to oczywiste)
    • kota_marcowa Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 18:02
      Na jak długo?
      • kota_marcowa Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 18:06
        I w jakim wieku dziecko.
    • aankaa Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 18:24
      odpowiedzialny rodzic nie jedzie w takie miejsce
      a już zabieranie (małego !) dziecka kwalifikuje się do zgłoszenia do opieki społecznej wink
    • jeziorowa Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 19:03
      Dowiedz się przede wszystkim o szczepienia i tabletki przeciwmalaryczne (jeżeli to kraj zagrożony malarią)., tabletki do uzdatniania wody. Koniecznie leki przeciw biegunce i na zatrucia pokarmowe, przeciwbólowe, antybiotyki (poradź się lekarza jakie), dla kobiety dodatkowo coś na infekcje intymne, obowiązkowo: jednorazowe igły i strzykawki oraz środki opatrunkowe. Koniecznie przed wyjazdem dokładny przegląd stomatologiczny.
    • kota_marcowa Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 19:13
      Paracetamol, Ibuprofen, Loperamid - w dużej ilości, Nifuroksazyd dla małego dziecka, jako antybiotyk pierwszego rzutu brałabym Amoksiklav, na plus działa tez na zakażenia tkanki skórnej, czyli po ugryzieniu, bądź zranieniu. Jeżeli dziecko małe, smectę, jakiś orsalit jeżeli to tropiki i przy sraczce istnieje możliwość odwodnienia, opatrunki.

      Dla dorosłych, jako najlepsza profilaktyka, wódka z colą.
      • tmk123 Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 19:26
        Zadawanie takiego pytania z danymi dziki kraj i małe dziecko jest idiotyczne. Mamy się domyślać a możliwości jest sporo. Myślę, że lekarz chorób tropikalnych odpowie na wszystkie twoje pytania, jesli tylko powiesz gdzie jedziesz, jaki tam jest klimat, na jak długo, ile ma dziecko, a pewnie też jako kto.
        • kouda Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 19:30
          lekarz na pewno doradzi znajac dziecko i specyfikę kraju, a jednak jest sporo specyfików uniwersalnych i dolegliwosci dzieciecych miedzynarodowych smile
    • kouda Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 19:21
      jakies cefalosporyny i jakies penicyliny - i tak trzeba to pisac, niech lekarz doradzi cos najbardziej uniwersalnego
      czopki przeciwgoraczkowe
      masc z antybiotykiem i masc ze sterydem
      ja zawsze biore steryd i wziewy jak z dziecmi jade, ale oni maja tendencje do obrzekow - krtan, oskrzela, pluca, dusic sie zaczynaja - tuba lzejsza, ja jezdze z nebulizatorem big_grin
      srodki opatrunkowe, ale plastry szyjace - ko-nie-cznie, ale to moze moja schiza chlopackiej mamy i antyseptyk, nie zlicze ile razy mi sie przydal do zamykania otwartych ran od łba po nogi smile
      cos na alergie
      nifuroksazyd na zatrucia bakteryjne
      na zwykle sraczki probiotyk
      elektrolity
      clotrimazolum i furaginum
      • kouda Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 19:24
        na uciazliwe ugryzienia nam lekarka pisala fenistil - krople i zel
    • berber_rock Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 19:21
      A to forum robi za travel clinic?
      Bowiesz, nie podalas dla kogo, na jak dlugo, jakie ten ktos ma doswiadczenie z przebywania w takim a nie innym klimacie i przede wszystkim jaki to kraj.

      Jak ja sie zapisuje do travel clinic na konsultacje to juz przy rezerwacji wizyty musze podac nastepujace dane:
      - kraj
      - kto jedzie (dorosli/dzieci)
      - gdzie bedziemy mieszkac (zadupia dolne czy hotele)
      - mama sie zglosic minimum 6 tyg przed wyjazdem
      - na konsultacje mamprzyjsc z wyrysowana na mapie pi razy drzwi trasa wyjazdu

      Konsultacja trwa OK pol godziny. Lekarz robi zalegle/potrzebne szczepienia calej rodzinie oraz kompletuje nasza apteczke wraz z wypisaniem potrzebnych recept.

      Sposob zadania przez Ciebie pytania uwazam za niepowazny i smieszny. A oczekiwanie wobec forum - no coz - moze do wrozki ...

      BTW nie wiem, co to za kraj. Ale ja w spelniajacym powyzsze kryteria bylam tylko jednym i zeby tam pojechac musialam przejsc kurs z pierwszej pomocy. Takze moze przyhamuj z tymi dramatycznymi opisami.
      • aankaa Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 19:28
        no, ale spójrz ile pań wypisało całe listy niezbędników big_grin
        • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 19:34
          Bo się domyślają jakie dzikie kraje triss ma na myśli wink
          • kropkacom Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 22:03
            Szwecję? big_grin
            • skat_0 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 19:21
              Danię raczej 😀 koleżankę ma
        • berber_rock Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 19:37
          Jasne.
          Triss zapakuje niektore z tych specyfikow do walizki, a nastepnie sie zdziwi jak pod wplywem panujacych w dzikim kraju temperatur tabletki zamienia sie w blotnista maz, ktora upaciala wszystkie ciuchy ...

          Ot, niespodzianka o ktorej tez trzeba pomyslec smile
          • triss_merigold6 Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 20:45
            Ja się tam nie wybieram, Boże broń.
      • milka_milka Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 19:33
        W Polsce nie ma travel clinic.
        • berber_rock Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 19:38
          Czepiasz sie nazewnictwa: lekarz chorob tropikalnych - lepiej?
          Klinika chorob zakaznych w Warszawie na Woli swego czasu takich porad udzielala.
          • milka_milka Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 19:45
            Nie czepiam się nazewnictwa, chodziło mi o zakres działań.
            • berber_rock Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 19:54
              Z mojej wiedzy wynika ze jest i nazywa sie Klinika Chorob Tropikalnych.
              Tylko mi nie pisz, ze nie wiadomo czy Triss jedzie w tropiki. Lekarz medycyny tropikalnej udziela porad wszelakich od choroby wysokosciowej i traktowania odmrozen po ukaszenia i zatrucia.

              BTW w moim ktaju tez nazywa sie to Instituut voor Tropische Geneeskunde, a jednak kazdy mowi na to travel clinic.
            • kk345 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:44
              Są, dlaczego ma nie być? Lekarze medycyny tropikalnej doradzą wszystko to, o czym pisze berber- z jedną uwagą: warto zgłaszać sie wcześniej, niż 6 tygodni przed wyjazdem, bo czasem jakieś szczepienie trzeba robić wcześniej i powtarzać
    • alexa0000 Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 19:31
      Kraj- jaki?
      • semihora Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 21:59
        Oj, no dziki przecież big_grin Czyli dla triss - praktycznie każdy.
    • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 19:34
      big_grin Stawiam butelkę Absoluta, że chodzi o któryś z krajów skandynawskich big_grin
      • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 19:38
        Dokładnie. Ewentualnie Holandia.
        • sumire Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 19:40
          Albo Wielka Brytania smile
          • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 19:59
            Danię wyczuwam, milordzie. Ferie się już skończyły?
            • skat_0 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 20:57
              A tam takie puste apteki szok
              youtu.be/-h6LuA6P2no
    • edelstein Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 19:35
      Od tego jest lekarz, a nie forum.
      • kouda Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 19:38
        a z tym lekarzem tez bym nie przesadzala, owszem proszony przed lotem antybiotyk pisal, ale wcale nikt sobie nie zadawal trudu zeby mi wyluszczac od plastrow po loperamid
        wychodzą z zalozenia, ze kazda matka wie, czego uzywa
        • aankaa Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 19:50
          z postu triss wynika, że matka na tyle niekumata, że musiała ją poprosić o spis niezbędnych specyfików
        • kk345 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:46
          A prosiłaś o konsultacje na temat apteczki?
      • triss_merigold6 Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 20:47
        Nie, to znaczy tak. Lekarz ma wystawić recepty, żeby matka z dzieckiem mieli na zapas do zabrania i ewentualnego wykorzystania.
        • aankaa Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 20:51
          to niech matka pójdzie do lekarza, zdradzi wink tajemnicę do jakiego dzikiego kraju jedzie

          aż taka niemota ?
          jeśli tak, lepiej niech siedzi w domu
          • triss_merigold6 Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 21:05
            Pójdzie jak tylko przyjedzie na chwilę do Polski. Lista jest ułatwieniem, takim gotowcem. Do kraju w którym lekarz nie bada przyzwoicie, tylko klepie Cię po głowie i mówi, że jego zdaniem nic Ci nie jest, jest świetnie i samo przejdzie. Nie ma normalnie zaopatrzonych aptek, a lekarz na prywatnej wysoko płatnej wizycie potrafi powiedzieć, że czegoś nie przepisze (!) albo, że nie da skierowania na jakieś badanie (!).
            • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 21:28
              big_grin
              Jednak Dania.
              Bo w Skandynawii faktycznie nie przepisuje się antybiotyków "osłonowo", czyli na żądanie rozhisteryzowanej madki kaszlącego pacholęcia. Apteki są bardzo dobrze zaopatrzone, ale są leki którymi się nie szasta właśnie dlatego, że mają zadziałać wtedy kiedy będą naprawdę potrzebne, a nie wykształcać antybiotykooporność.
              • skat_0 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 19:31
                Dokładniesmile a np woda morska i krople do nosa i oczu sa moim zdaniem lepsze w Dk
            • landora Re: Kompletowanie apteczki 31.01.18, 12:33
              UK?
              Czyli matka planuje dziecku dawać antybiotyki na własną rękę, bo nie rozmierz systemu opieki zdrowotnej, który jakoś u tambylców działa bez problemu?
              • triss_merigold6 Re: Kompletowanie apteczki 31.01.18, 12:58
                Działa tak, że nie ona jedna sprowadza leki z Polski lub wozi dziecko na leczenie do Polski.
                • szeera Re: Kompletowanie apteczki 31.01.18, 15:05
                  "Działa tak, że nie ona jedna sprowadza leki z Polski lub wozi dziecko na leczenie do Polski."

                  Ludzie robią różne rzeczy za które zasługują na Nagrodę Darwina. Np. leczą dzieci z zapalenia płuc bez pomocy lekarza. Nie rozumiem tylko, dlaczego Ty to popierasz.
                  • triss_merigold6 Re: Kompletowanie apteczki 31.01.18, 17:16
                    Ależ ja tego w ogóle nie popieram. Kiedy moje dziecko miało zapalenie płuc, lekarz pediatra dał skierowanie do szpitala, gdzie półtoraroczniak został przebadany i otrzymał właściwą pomoc tj. leki dożylnie i inhalacje. Bo, rozumiesz, korzystałam z lekarzy którzy znają inne leki niż paracetamol tudzież herbatka i nie zakładają, że wszystko samo przejdzie.
                    • szeera Re: Kompletowanie apteczki 31.01.18, 17:34
                      "Ależ ja tego w ogóle nie popieram."

                      To po co tej koleżance antybiotyk na zapalenie płuc? Przecież jeśli sama nie zdiagnozuje tego zapalenia i nie będzie go leczyć samodzielnie, to jest on jej całkowicie niepotrzebny.
                      ("Chodzi głównie o zabezpieczenie na wszelki wypadek jakichś antybiotyków o szerokim spektrum działania (na wypadek np. zapalenia zatok, anginy, zapalenia płuc czy ucha) dla osoby dorosłej i małego dziecka.")

                      "Bo, rozumiesz, korzystałam z lekarzy którzy znają inne leki niż paracetamol tudzież herbatka i nie zakładają, że wszystko samo przejdzie."

                      Większość "zwykłych" chorób zarówno u dzieci i dorosłych to choroby wirusowe. Więc paracetamol i herbataka to najlepsze i z grubsza jedyne leczenie. Dokładniej: przeziębienia, grypa, zapalenia oskrzeli (większość), zapalenia gardła (większość), biegunki i wymioty (większość) czyli te najbardziej popularne przypadłości są wirusowe. Wiele z tych chorób nie wymaga zresztą wizyty u lekarza gdy nie ma dodatkowych objawów lub nie trwa zbyt długo. Oczywiście u małego dziecka taka wizyta jest zalecana dość szybko, żeby lekarz mógł ocenić czy nie jest to coś poważniejszego. Ale większości przypadków nie będzie i lekarz zgodnie z medycyną opartą na dowodach powie - proszę dawać leki przeciwgorączkowe i pić herbatkę. I to jest prawidłowe, właśnie to "samo przejdzie".
                • rosapulchra-0 Re: Kompletowanie apteczki 31.01.18, 18:24
                  triss_merigold6 napisała:

                  > Działa tak, że nie ona jedna sprowadza leki z Polski lub wozi dziecko na leczen
                  > ie do Polski.
                  Czyli nie ma pojęcia, jak działa system i zachowuje się jak typowy polaczek za granicą. Podpowiedz jej, że polskie sklepy sprowadzają leki na receptę.
    • obrus_w_paski Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 19:48
      Nie znam definicji „dzikiego kraju”, ale przede wszystkim uważałabym na ewentualne problemy związane z przemytem „nielegalnych” substancji
      • berber_rock Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 19:56
        Dziki kraj to wedlug Triss taki, gdzie panuje inna religia, a mimo to i tak goscia czy turyste traktuje sie 5 x uprzejmiej niz w PL.
      • kouda Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 20:01
        podreczna apteczka dla dziecka to sa noelegalne substancje? ludzie ...
        • obrus_w_paski Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 22:46
          Ah, myślałam ze chodzi o conajmniej Wenezuelę.
          Jeśli chodzi o zachodnia Europę to syn nawet tabletkę „dzień po” dostanie bez recepty. Dość mocno chorowałam na początku mojego emigranckiego życia i nigdy na nic nie potrzebowałam recepty, antybiotyki a nawet silne leki na depresje dostawałam od ręki w aptece.Jedyne co, jeśli miałam receptę to były nieco tańsze
          • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 08:49
            Jeżeli chodzi o Hiszpanię?

            Ale wątpię, żeby triss pisała o Hiszpanii
            • triss_merigold6 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 08:54
              Piszę o kraju w którym ewentualnie lekarz może zalecić paracetamol (a Ty kupisz o ile będzie w małym sklepiku udającym aptekę, bo tam nie istnieje zjawisko sieciowych porządnie zaopatrzonych aptek, w których ściągają Ci co chcesz z hurtowni) uncertain
              • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:10
                No to już wiemy że nie kalifat sztokholmski, bo w kalifacie sieciowe apteki istnieją, są świetnie zaopatrzone i ściągają co trzeba. Co więcej, zakres leków dostępnych bez recepty jest większy niż w Polsce, a wykupowanie leków na receptę działa sprawniej.
                • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:13
                  Moje apteki też ściagają wszystko co trzeba. Powiedz to osobie, która umiera bólu ucha. Żeby sobie poczekała.
                • triss_merigold6 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:17
                  Jeszcze sprawniej? Wiesz, w Polsce idziesz z receptą do apteki i kupujesz. Jeśli nie ma w tej aptece, to będzie w aptece 300m dalej albo farmaceuta zaproponuje sprowadzenie leku z hurtowni na następny dzień. Co tu usprawniać?
                  • eliszka25 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:53
                    triss_merigold6 napisała:

                    > Jeszcze sprawniej? Wiesz, w Polsce idziesz z receptą do apteki i kupujesz. Jeśl
                    > i nie ma w tej aptece, to będzie w aptece 300m dalej albo farmaceuta zaproponuj
                    > e sprowadzenie leku z hurtowni na następny dzień. Co tu usprawniać?

                    sa kraje, gdzie do apteki sie nie chodzi po antybiotyki, bo od lekarza wychodzi sie juz z lekami, nie z recepta. wtedy apteka co 300 m nikomu nie jest do szczescia potrzebna. a jak masz np. silny bol ucha, to pierwsza dawke leku dostaniesz juz na wizycie lekarskiej.
                    • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:55
                      Tylko najpiewr musisz się dostać na tę piewrszą wizytę wink W wielu przypadkach, nawet godziny są ważne, o minutach nie wspominając.
                      • berber_rock Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 13:27
                        Nie histeryzujmy. Godziny to sa moze wazne przy galopujacej sepsie - tyle ze wtedy to nawet dosutny antybiotyk nie pomoze.
                        • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 13:31
                          Także przy reakcji alergicznej (nie antybiotyki) i przy bólu. Tak wiem, z samego bólu jeszcze nikt nie umarł.
                      • eliszka25 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 15:12
                        z dostaniem sie do lekarza nigdy nie mialam zadnego problemu. ani ja, ani z ktorymkolwiek dzieckiem. dzwoni sie do przychodni i mowi, o co chodzi. jesli sprawa jest taka, ze mozna poczekac, to ustala sie z recepcjonistka dogodny termin. jesli jest to cos naglego, w stylu wlasnie silnego bolu ucha, to kaza przyjechac od razu.

                        na szpitalna izbe przyjec tez nie ma problemu. kiedy dojechalismy z duszacym sie niemowlakiem, zajeto sie nim od razu. doslownie w drzwiach lekarka przejela syna z rak meza. jest calodobowa infolinia, na ktora mozna zadzwonic i wtedy lekarz decyduje, czy trzeba przyjechac od razu, czy mozna np. za godzine czy dwie. akurat z tym mam doswiadczenie, bo przy dolegliwosciach mlodszego czesto z tej infolinii korzystalam, zeby sprawniej szlo, bo wtedy karta jest przygotowana i lekarz poinformowany, wiec od razu mozna przejsc do rzeczy.

                        naprawde nie wszedzie czeka sie na wizyte miesiacami, czy latami, jak w polsce.
                        • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 19:18
                          eliszka - kiedyś wbiło mi się coś w oko . Pojechałam na ostry dyżur gdzie przyjmują "od razu", ale przede mną było jeszcze kilkanaście osób z podobnymi sprawami. Tutaj akurat nie da się mieć czegoś w apteczce, wiec znalazłam inne rozwiązanie, ale nie znam państwa, w którym każdy zawsze wejdzie w dowolnej chwili do dowolnego lekarza bez kolejki. Jeżeli da się przygotować, to dlaczego nie?
                          • eliszka25 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 23:06
                            nie jest tak, ze wchodzisz sobie z ulicy i idziesz prosto do gabinetu lekarskiego omijajac kolejke. jesli jest nagly przypadek, to albo dzwonisz i kaza ci natychmiast przyjechac, albo idziesz do przychodni i mowisz w recepcji, o co chodzi. lepiej oczywiscie zadzwonic, bo wtedy lekarz zwykle juz na ciebie czeka. u nas to dziala na troche innych zasadach. lekarzy np. na izbie przyjec nie ma na peczki, ale jest duzo pielegniarek czy asystentow i zwykle czekasz naprawde chwile, zanim ktos do ciebie przyjdzie. najpierw przychodzi pielegniarka, przeprowadza wywiad z pacjentem i w razie koniecznosci od razu zabiera cie zeby udzielic pomocy, albo mowi, zeby zaczekac na lekarza. z mlodszym synem bywalam na izbie przyjec dosc czesto. czasem w poczekalni bylo 4-5 pielegniarek przeprowadzajacych wywiad z dopiero co przbylymi rodzicami z dziecmi. one od razu kwalifikuja pacjentow jako przypadki nagle, ktorymi od razu ktos sie zajmuje albo takie, kiedy spokojnie mozna poczekac pol godziny, czy nawet godzine na lekarza. przy czym zwykle nie czeka sie w poczekalni, tylko pacjent jest prowadzony do gabinetu, gdzie moze sobie usiasc czy sie polozyc.

                            wiadomo, zawsze moze sie zdarzyc np. karambol na autostradzie, z ktorego karetki przywioza na raz 30 pacjentow i wtedy ty z goraczka czekasz na swoja kolej, ale takiego pecha jeszcze nie mialam.
                            • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 23:14
                              Ale o tym m.in. własnie jest ta dyskusja - po co czekać jeżeli nie trzeba czekać, bo na wiele sytuacji (wiadomo, że nie na wszytskie) człowiek jest przygotowany. Na przykładzie zapalenia ucha - to bywa ogromny ból, po co w ogóle dojeżdżać do jakiegokolwiek szpitala i kliniki i potem czekac godzinę skoro można pomóc sobie od razu natychmiast jeżeli jest się pod opieką lekarza specjalisty i on wypisuje lekarstawa "na wszelki wypadek" - nie dlatego, że jesteśmy lekomankami, tylko dlatego, że zna nas i wszystkie nasze choroby, lepiej niż my same. Równie dobrze można by osobie chorej na migrenę latac do lekarza przy każdym ataku migreny po leki na ten jeden raz.
                              • eliszka25 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 23:23
                                dyskusja jest nie do konca o tym. jesli masz jakas chorobe, to wiadomo, ze leki masz w domu i nie latasz do lekarza za kazdym razem, kiedy musisz wziac tabletke. ja sie podpielam pod wypowiedz o tym, ze jak w jednej aptece danego leku nie ma, to jest w drugiej, albo w trzeciej. czyli w takim systemie czekasz dluzej na leki, bo najpierw idziesz do lekarza, potem musisz latac po aptekach i kupowac sobie leki. u nas wystarczy isc do lekarza i wychodzi sie z lekami, a w przypadku bardzo silnego bolu, o ktorym tak uparcie piszesz, dostalabys pierwsza dawke leku juz podczas wizyty. nie musialabys isc z recepta do apteki.

                                jesli ktos idzie z recepta do apteki, to raczej nie ma zapasow danego leku w domu, tylko dopiero musi sie w ten lek zaopatrzyc, prawda? o tym byla dyskusja, pod ktora ja sie podpielam.
                                • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 23:36
                                  Nie , dyskusja jest o zapasach leków - i o tym, że warto taki mieć. Albo w g niektórych nie warto. Z wielu powodów - nie trzeba szukać, nie trzeba się zapisywac do lekarza (a na ostrym dyzurze też daja od arzu, a nie receptę) itd.

                                  Pozwolę sobie wkleic rekomendowaną przez brytyjskie "nfz" apteczkę . Na liście znajdują się między i.in. wyśmiewana tu maść antybakteryjna (patrz Tribiotic), leki antyhistaminowe, leki antybólowe

                                  www.nhs.uk/chq/Pages/990.aspx?categoryid=72

                                  • szeera Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 23:40
                                    "Nie , dyskusja jest o zapasach leków"

                                    Nie, dyskusja jest o samodielnie aplikowanych antybiotykach na zapalnie płuc. Inny ciężar gatunkowy. A leki do domowej apteczki któraś lekarka już podała w wątku i nie wzbudza to żadnych kontrowersji.
                                  • eliszka25 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 23:42
                                    nie, moja wypowiedz dotyczyla tego wpisu triss

                                    Jeszcze sprawniej? Wiesz, w Polsce idziesz z receptą do apteki i kupujesz. Jeśli nie ma w tej aptece, to będzie w aptece 300m dalej albo farmaceuta zaproponuje sprowadzenie leku z hurtowni na następny dzień. Co tu usprawniać?

                                    napisalam, ze moze byc jeszcze sprawniej, gdy od lekarza wychodzi sie z lekami i apteka juz nie jest potrzebna. to ty zaczelas pisac o zapasach lekow na choroby, na ktore juz sie leczysz.

                                    apteczke domowa tez mam, ale to nie o tym byla mowa we wpisie, na ktory odpowiedzialam. nigdzie tez nie wysmiewalam zadnych masci czy lekow. odpowiedz na wpis triss byl moja pierwsza wypowiedzia w tym watku.
                                    • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 23:47
                                      Nie jest sprawniej jeżeli do tego lekarza musisz się zapisać i dostać (albo nie) leki lub receptę.

                                      BTW w Norwegii ( bo chyba o niej mowa) nie ma recept jako takich ? Wszystkie leki dostaje się od lekarza, a w aptekach są tylko takie łagodne, bez recepty?
                                      • eliszka25 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 23:53
                                        joa, ale co nie jest sprawniej?

                                        1. sytuacja opisana przez triss: idzisz do lekarza (czyli tez musisz sie do niego jakos dostac), wychodzisz z recepta, idziesz do apteki po leki. moze sie zdarzyc, ze w pierwszej nie ma, wiec idziesz do drugiej. moze sie zdarzyc i tak, ze lek trzeba dopiero zamowic i bedzie za kilka godzin lub nastepnego dnia.

                                        2. sytuacja opisana przeze mnie: idziesz do lekarza, wychodzisz juz z lekami.

                                        w ktorym z opisanych przypadkow masz mniej zalatwiania i szybciej dostaniesz leki?

                                        nie wiem, jak jest w norwegii, bo nigdy tam nie bylam.
                                        • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 23:58
                                          Nie wiem gdzie mieszkasz w takim razie, ale odpowedz mi na pytanie: czy w tym kraju apteki nie sprzedają leków na receptę? W ogóle? Tylko "witaminę C"? Bo jeżeli sprzedają, to znaczy, że ktos jednak te recepty dostaje i musi do apteki iść. I pytanie czy każda apteka ma na miejscu każde lekarstwo zarejestrowane w tym kraju?
                                          • eliszka25 Re: Kompletowanie apteczki 31.01.18, 00:18
                                            aptek jest malo, w stosunku do zageszczenia w polsce. wiecej jest tworow w rodzaju drogerio-apteki i w takich tworach dostaniesz tylko witaminki, jakies leki przeciwbolowe, homeopatie i suplementy. lekow na recepte, a nawet lekow bez recepty w wiekszych dawkach, tam nie ma.

                                            w prawdziwych aptekach mozesz wykupic recepte, ale to sie zdarza rzadko. recepty dostawalam np. kiedy moj syn musial brac stale antybiotyk, ktory mial bardzo krotka date waznosci, a przygotowany mozna bylo przechowywac w lodowce tylko przez tydzien. dostawalam wtedy od lekarza 1 buteleczke gotowego antybiotyku, 1 buteleczke nieprzygotowanej zawiesiny (proszku) i recepty na tyle opakowan, ile potrzebowalam do nastepnej wizyty. w normalnych przypadkach, kiedy idziesz do lekarza, wychodzisz od niego z lekami, nie z recepta.

                                            leki specjalistyczne dostajesz od swojego specjalisty, wiec raczej watpie, ze wszystkie leki sa zawsze dostepne we wszystkich aptekach. jesli od lekarza wychodzisz z lekami, to apteka potrzebna jest ci niezwykle rzadko. normalne jest to, ze leki dostajesz juz na wizycie u lekarza i jest to rozliczane bezposrednio z kasa chorych.
                                            • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 31.01.18, 01:00
                                              No więc domyślam się, że triss słyszała coś o tym tajemniczym państwie - może bzdury a może nie i rozważa sytuację kiedy posiadanie lekarstw w domu jest efektywniejsze z medycznego punktu widzenia niż latanie po lekarzach pierwszego kontaktu. Jako zwolenniczka rozwiązań efektywnych , wspieram takowe. I są leki, które warto mieć w domu "z urzędu" i takie, przydatne dla nas konkretnie. Oprócz tego są te na receptę i te w wolnej sprzedaży. Warto mieć apteczkę zaopatrzoną w leki z obu grup. A zaopatrznie powinno się opierać na realiach a nie hurra optymizmie, bo sama z doświadczenia wiem, że nie wszedzie jest łatwo dostać od lekarza coś więcej niż symboliczny paracetamol, o skierowaniu do specjalisty nie mówiąc. Wyobraźmy więc sobie rodzinę X, która ląduje w Y i widzi, że małe dziecko dziecko zaczyna mieć pierwsze objawy zapalenia krtani, kiedy też trzeba działać szybko. I ma do wybór - wyjąć Clemastinum z apteczki i podać albo umówic się do lekarza (umówienie, dojazd, czekanie, wstępna ocena pielęgniarki, etc). U lekarza dostać Clemastinum albo nie dostać, bo może poobserwować warto. Specjalista, po co? Szukamy więc innego lekarza albo "obserwujemy" i o północy trafiamy na ostry dyżur a dziecko się dusi. Albo wczesniej idziemy do apteki gdzie farmaceuta proponuje paracetamol. Clemastinum? Nie sprzeda bo (a) na receptę (b) nie ma akurat - albo sprzeda bez recepty...tylko po co szukac apteki skoro można mieć apteczkę? Dla mnie wybór jest oczywisty. Jest zestaw lekarstw, który warto w apteczce mieć i nie świadczy to o "lekomanii" tylko o przewidywaniu.
                                              • eliszka25 Re: Kompletowanie apteczki 31.01.18, 17:52
                                                i dalej piszesz zupelnie o czyms innym, niz napisalam ja. mam apteczke w domu, zaopatrzona w rozne rzeczy. mi chodzilo li i jedynie o to, w jaki sposob wchodze w posiadanie roznych lekarstw. u mnie wystarczy pojsc do lekarza i wychodzi sie z lekami. w polsce idziesz najpierw do lekarza, pozniej musisz isc z recepta do apteki. chodzilo mi tylko i wylacznie o te roznice. reszte dopisalams sobie sama, bo ja nigdzie nie pisalam o zadnej lekomanii ani nikogo nie wysmiewalam. i nie pisz mi, ze lepiej miec recepte na wszelki wypadek, bo po recepte tez musisz isc do lekarza, gdyz z tego, co mi wiadomo, to recepty w polsce z nieba jeszcze nie spadaja tongue_out
                                                • rosapulchra-0 Re: Kompletowanie apteczki 31.01.18, 18:28
                                                  Eliszka, podziwiam cię za cierpliwość. Już sporo mam dało sobie święty spokój z dyskusjami z chorągiewką.
                                                  • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 31.01.18, 20:17
                                                    rosa, wspólczuję Ci, serio.
                      • eliszka25 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 15:15
                        joa66 napisała:

                        > Tylko najpiewr musisz się dostać na tę piewrszą wizytę wink W wielu przypadkach,
                        > nawet godziny są ważne, o minutach nie wspominając.

                        mialam ze starszym przypadek, kiedy wazne byly wlasnie minuty. jechalismy do szpitala, jak szaleni, bo 5-miesieczny niemowlak nam sie dusil. lekarka przejela go doslownie w drzwiach, choc jechalismy niezapowiedzeni i nikt na nas nie czekal. po prostu zobaczyla, ze wbiegamy z dzieckiem na rekach i sie zainteresowala. pomoc mial w przeciagu moze pol minuty.
                        • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 19:14
                          To super. Gorzej jeżeli na dyzur przyjedzie 5 takich niemowlaków.
                          • eliszka25 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 22:55
                            to byl akurat nasz blad, bo powinnismy poswiecic te 30 sekund i zadzwonic, ze jedziemy. wtedy by na nas czekali. jednak sie udalo, a poza tym nie mielismy glowy do telefonu. maz jechal lamiac chyba wszystkie przepisy, a ja robilam wszystko, co mi przyszlo do glowy, zeby moj synek nie stracil przytomnosci, trzymajac go na kolanach. pozniej dowiedzialam sie od lekarza w szpitalu, ze wlasnie to najprawdopodobniej uratowalo mu zycie. gdybym wsadzila go do fotelika kolyski najprawdopodobniej by sie udusil.

                            wiadomo, ze roznie moze sie zdarzyc, ale w tak naglych przypadkach pomoc jest od razu. co niby innego mozna zrobic, jesli jest 22 w niedziele i dziecko ci sie dusi? no chyba nawet w polsce nie ma innej opcji jak wezwanie pogotowia czy zawiezienie na izbe przyjec. choc my w sumie od kilku lat mamy jeszcze jedna opcje, bo placimy skladke do regi i dzieki temu zamiast karetki mozemy wezwac helikopter. wtedy jeszcze tego ubezpieczenia nie mielismy.
                            • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 23:00
                              Ale nigdy nie jest tak, że jesteście jedynymi w okolicy , którzy potrzebuja pomocy.

                              I na boga , po co sprowadzać helikopter skoro wystarczą krople do uszu z antybiotykiem przepisane przez laryngologa, który dobrze zna Twoje uszy i wypisał Ci receptę, żebyś miała w domu, bo wie, że np stosunkowo często latasz?
                              • eliszka25 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 23:16
                                a gdzie ja pisalam, ze wzywam helikopter do bolacego ucha? do duszacego sie dziecka przyleci w 2 minuty i tego typu przypadki mialam na mysli. akurat na izbie przyjec w szpitalu bywalam z duzo powazniejszymi przypadlosciami niz bol ucha, zapewniam cie. z bolem ucha ide do naszego lekarza rodzinnego. tam sa pacjenci zapisani na konkretne godziny i w razie naglego przypadku zawsze maja jakis drobny zapas, zeby kogos wcisnac. mam dwojke dzieci i nigdy nie zdarzylo mi sie czekac godzinami, jesli sprawa byla naprawde powazna. dzwonisz do przychodni i umawiasz sie na konkretna godzine. na izbie rzyjec tak samo. dzwonisz, kaza ci przyjechac od razu, wiec mowisz, ze mozesz byc np. za pol godziny (od nas mniej wiecej tyle potrzeba) i w szpitalu juz nie czekasz godzinami, tylko ktos sie toba zaraz zajmie. jesli nie zameldujesz sie wczesniej telefonicznie, to czekanie moze byc dluzsze, bo najpierw nagle przypadki/wypadki, potem ci zgloszeni, a potem reszta.
                                • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 23:22
                                  Ale to są inne przypadki. Naprawdę medyczne helikoptery latają w PL w ramach normalnego NFZ.

                                  I mnie nie zadowala dodzwonienie do przychodni, umawianie się na godzinę, dojechanie pół godziny do lekarza piewrszego kontaktu itd skoro prowadzący specjalista laryngolog opiekuje się moimi uszami i on prowadzi leczenie, m.in. przepisując leki "na wszelki wypadek". Ja mogę dostać się do lekarza piewrszego kontaktu codziennie (niekoniecznie do wybranego, tylko do dostępnego, ktory ma dostęp do mojej dokumentacji medycznej), na NFZ. Pytanie tylko - po co?
                                  • eliszka25 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 23:35
                                    ale ty piszesz o czyms zupelnie innym. jesli chodzisz z jakas dolegliwoscia do danego lekarza, to chyba logiczne, ze masz tez zapas lekow "na wszelki wypadek". ja odpowiedzialam na wypowiedz o tym, ze w polsce mozna zrealizowac recepte bez problemu, bo jak nie ma danego leku w jednej aptece, to bedzie w innej. u nas bieganie po aptekach po prostu odpada. w kazdym przypadku. bez wzgledu na to, czy jestes u danego lekarza po raz pierwszy, czy to twoja tysieczna wizyta - jesli potrzebne sa leki, wychodzisz z gabinetu juz z lekami i o nic nie musisz sie wiecej martwic.

                                    to nasze ubezpieczenie, to nie jest zwykly helikopter w ramach kasy chorych. takie u nas tez lataja w razie potrzeby. to ubezpieczenie wykupilismy, bo mieszkamy w gorach, chodzimy po gorach, jezdzimy na nartach itd. to sa ratownicy przygotowani rowniez do takich akcji ratunkowych. specyfika miejsca zamieszkania po prostu.

                                    do lekarza pierwszego kontaktu tez moge dostac sie codziennie i zaloze sie, ze bede siedziala w poczekalni krocej niz ty, bo system jest taki, ze wizyty umawiane sa wlasnie na konkretne godziny i jak masz wizyte na 10, to przychodzisz na 10 i najdalej chwile po 10 wchodzisz do gabinetu. tak samo to dziala u wszystkich specjalistow, a nawet na izbie przyjec w szpitalu. z tym, ze w tym ostatnim trzeba sie oczywisce liczyc z tym, ze zawsze moze sie zdarzyc jakis wypadek i sie przesunie, ale to raczej wszedzie norma.
                                    • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 23:41
                                      eliszka - piszesz "u nas" a nie wiesz czy to jest kraj, który interesuje triss.

                                      p.s. ja na nfz do lekarza pierwszego kontaktu umawiam się na konkretną godzinę i o tej godzinie wchodzę (plus minus 5 minut). Jeżeli wybieram konkretnego to może będę musiała poczekac kilka dni, jeżeli do dowolnego - dostaje się tego samego dnia.
                                      • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 23:43
                                        p.s. zwykle chcę konkretnego i tylko po 17.30 więc zdarza mi się czekac kilka dni. Dwa razy mi się zdarzyło, że musiałam się skontaktowac pilnie - wizyta odbyła się tego samego dnia u dostępnego lekarza.
                                      • eliszka25 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 23:49
                                        ona nie pisze, o jaki kraj chodzi, wiec rownie dobrze moge sobie powrozyc z fusow. nie napisalam, ze tak jest w kraju, do ktorego jedzie (nie wiem, czy faktycznie ona, czy ktos z jej otoczenia). po prostu odpowiedzialam na jej wpis o aptekach, a pozniej wywiazala sie moja dyskusja z toba.

                                        ostatni raz bylam w polsce na boze narodzenie. pech chcial, ze musialam isc do lekarza. kazano mi przyjsc miedzy 15 a 18, bo w takich godzinach przyjmuje pani doktor. siedzialam 2 godziny, zanim weszlam do gabinetu, bo przede mna byla juz kolejka i ludzie wchodzili w kolejnosci, w jakiej przyszli. w twojej przychodni wizyty umawiane sa na godziny, ale najwyrazniej nie jest to regula i bywa roznie.
                                        • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 23:52
                                          Wszędzie "bywa różnie", naprawdę wink

                                          • eliszka25 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 23:55
                                            nie, u nas zawsze i wszedzie wizyty umawiane sa na konkretny dzien i konkretna godzine. zaliczylam juz calkiem sporo roznych specjalistow i kilku lekarzy rodzinnych. nigdy nie bylo odstepstwa od tej zasady. to jest tutaj standard.
                                          • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 23:55
                                            btw - nie wiem z jakiej placówki korzystałaś, ale jest mnóstwo placówek prywatnych, które mają podpisane umowy z NFZ i nic za wizytę nie płacisz, mimo, że to placówka prywatna. Tam chyba zawsze są zapisy na konkretną godzinę. Ale w zwykłej panstwowej też często bywają na godzinę (ja z inna opcją nie spotkałam się od lat)
                                            • eliszka25 Re: Kompletowanie apteczki 31.01.18, 00:23
                                              wiem, jak to dziala. jestem w polsce srednio 3 razy w roku i czasem musze isc do lekarza, jak to z dziecmi. niestety, umawianie wizyt na konkretne godziny nie jest standardem, choc jest coraz czesciej praktykowane. moze w duzych miastach jest lepiej pod tym wzgledem i pewnie zalezy od przychodni. lekarza w polsce potrzebuje nie czesciej niz raz w roku albo i rzadziej, wiec nie mam jakiejs swojej sprawdzonej przychodni.
                                              • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 31.01.18, 01:03
                                                p.s. serio i życzliwie - jeżeli zatrzymujesz się w jakimś stałym miejscu w PL sprawdź dostępne przychodnie w okolicy. Te na osiedlach "emeryckich" zawsze będą miały dłuższe kolejki, te prywatne z umową NFZ , krótsze lub wręcz bardzo krótkie , z wizytami na konkretną godzinę.
                                                • eliszka25 Re: Kompletowanie apteczki 31.01.18, 17:56
                                                  dzieki za rade, ale do polski jedziemy do rodzicow, a ci mieszkaja w malej miejscowosci. wielkiego wyboru w zwiazku z tym niestety nie mam. dla dzieci znalazlam fajna przychodnie, gdzie jest wszystko, jak w swiecie cywilizowanym. niestety do laryngologa potrzebowalam dostep na szybko, wiec poszlam tam, gdzie mnie przyjeli no i sie nacielam na 2-godzinna kolejke.
              • kk345 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:49
                Jak paracetamol, to Holandia. Oni kochają paracetamolsmile
                • aaa-aaa-pl Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 23:13
                  Oj,tak.Paracetamol to świętość.Znajoma idąc do lekarza zawsze informuje : paracetamol stosowałam, nie działa.
        • obrus_w_paski Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 22:47
          Z wyjściowego postu zrozumiałam, ze chodzi o leki, które w kraju docelowym są niedostępne, czyli „nielegalne”
          • triss_merigold6 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 08:32
            Są legalne, a ich niedostępność wynika z: niedostatków lekarzy; braków w aptekach; braków na rynku. Lek jest legalny, dopuszczony do sprzedaży na rynku ale go nie ma, fizycznie nie ma, bo np. apteki nie zamawiają. Dramat.
            • rosapulchra-0 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 19:04
              A ta znowu swoje bajki wymyśla big_grin
        • ailia Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 10:33
          Wystarczy, że w leku jest kodeina albo pochodne. Jeśli nie masz papieru od lekarza wypisanego w odpowiednim języku, to możesz mieć duże kłopoty.
          • edelstein Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 10:40
            Nie w odpowiednim jezyku tylko po angielsku.Wszelkie leki podlegajace Betäubungsmittelgesetz musza podrozowac wraz z odpowiednimi papierami w j.angielskim.
            • ailia Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 21:43
              edelstein napisała:

              > Nie w odpowiednim jezyku tylko po angielsku.Wszelkie leki podlegajace Betäubung
              > smittelgesetz musza podrozowac wraz z odpowiednimi papierami w j.angielskim.

              Jadąc do Japonii z lekami z ich listy niedozwolonymi /psychotropy, kodeina/ trzeba mieć pismo z japońskiego ministerstwa pisane po japońsku - musisz o nie wystąpić odpowiednio wcześnie, bo przychodzi pocztą.
          • rosapulchra-0 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 19:05
            Codeinę masz w leku zwanym cocodamol, który kupujesz bez recepty. I tyle w temacie.
            • edelstein Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 20:31
              Nie ma znaczenia czy w jakims kraju jest bez recepty, ma znaczenie czy w innym nie podpada pod prawo narkotykowe.W Niemczech kofeina pof takowe pofpada od pewnej ilosci.Tym samym wwozac ja do Niemiec bez odpowiednich dokumentow lamiesz prawo
    • 18lipcowa3 Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 20:42
      Antybiotyki. Podstawa.Ja dostałam na taki wyjazd augmentin I Duomox.
    • andaba Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 20:50
      Amoksycylina, steryd w ampułce (np dexametazon), dicortineff.
      I tak trzeba mieć recepty (bo raczej nie będzie kupować leków na bazarze), więc dopytać lekarza co jeszcze.
      • triss_merigold6 Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 21:07
        Dicortineff mam w domu, chyba ze 3 opak. więc użyczę.
        Tak myślałam, że amoksycyliny, ale chciałam się upewnić. Berodual, pulmicort do inhalacji w razie czego też bym sugerowała.
        • kota_marcowa Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 21:23
          Ale będzie taszczyć inhalator?
          Faktycznie Dicortineff, to można i do ucha i do nosa. Ewentualnie jeszcze jakieś krople do oczu z antybiotykiem.
          • triss_merigold6 Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 21:30
            Chyba tak. U nas inhalator można kupić w każdym rossmanie, superpharmie czy byle aptece.
            • berber_rock Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 21:51
              A w "dzikich" krajach sie wypozycza. Patrz pani jaka niespodzianka.
              • triss_merigold6 Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 21:58
                O ile masz gdzie wypożyczyć i czym się inhalować. Sterydy i przeciwzapalne są na receptę.
                W Polsce też są miejscowości, gdzie możesz w aptece wypożyczyć inhalator, testowałam w któreś wakacje.
        • edelstein Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 21:58
          to juz kolejny watek w ktotym okazuje sie,ze masz w domu antybiotyki ot tak.Jestescie lekomanami?
          • triss_merigold6 Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 22:14
            Nie, wręcz przeciwnie. Po prostu mam leki niewykorzystane, kiedy lekarz przepisał 2 op. a zużyte było jedno albo chciałam mieć coś konkretnego na wszelki wypadek na wyjazdy, żeby na miejscu nie szukać lekarza.
            • edelstein Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 09:21
              Lekarz nie wie ile ma trwac kuracja? antybiotyk na wszelki wypadek?na wyjazd?
              • triss_merigold6 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 09:45
                Czego konkretnie nie rozumiesz we frazie "na wszelki wypadek"?
                To np. sytuacje kiedy infekcja się zaczęła, nie wiadomo czy i jak się rozwinie, a jest planowany wyjazd. Inna sytuacja - wyjazd do kraju, w którym służba zdrowia jest słabo dostępna i nie ma leków, bezpieczniej mieć coś w domu niż nerwowo szukać lekarza, który w ogóle obejrzy/osłucha pacjenta.
                • gulcia77 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 09:57
                  Triss, ale podanie antybiotyku "na wselki wypadek" jest, hmmm..., bez sensu. Bo infekcja może być zarówno bakteryjna, jak i wirusowa, grzybicza, pasożytnicza. Jeśli podasz antybiotyk, a powodem infekcji są grzyby, to tylko pomożesz w rozwoju tejże. Aha, a kraje, w których klepie się po główce i mówi samo przejdzie, mają trochę wyższą średnią długość życia, niż my 😀 Szwecja, Dania, Finlandia?
                  • triss_merigold6 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 10:08
                    Nie podanie. Posiadanie. Infekcje wirusowe potrafią pięknie i szybko nadkażać się bakteryjnie i z przeziębienia rozwija się zapalenie oskrzeli albo zatok.
                    Zresztą w sumie o antybiotyki chodzi najmniej, bardziej istotne jest zabezpieczenie leków antyhistaminowych, jakichś syropów bez recepty, wziewnych do inhalacji, przeciwbólowych i przeciwzapalnych. Takich leków pierwszego rzutu, które się stosuje zanim człowiek pójdzie do lekarza.
                    • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 10:19
                      Antyhistaminowe kupisz bez recepty, trudno przewidziec, który lek zadziała lepiej w konkretnym przypadku (ja kojarzę co najmniej 3 substance czynne).

                      Alergik, zwłaszcza ze skłonnoscią do obrzęku naczynioruchowego powinien mieć przy sobie Encorton.

                      p.s. Tak, lekarze przepisywali mi leki na wszelki wypadek (nie antybiotyki, ale na receptę), których nigdy nie musiałam używać. Np wspomniany encorton - jak Ci puchnie warga i jest ryzyko, że może pójdzie dalej na krtań, to nie szukasz lekarza tylko bierzesz w schemacie zaleconym przez lekarza.
                      • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 10:23
                        p.s. ma też w apteczce niewykorzystany antybiotyk przepisany przez laryngologa (ucho) na zasadzie "jeżeli lek X nie zadziała w ciągu 3 dni , proszę wziąć antybiotyk Y". Pierwszy lek zadzialał, antybiotyk został.
                    • nowel1 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 19:34
                      Z tym, że zapalenia oskrzeli w 70-90 % są wirusowe.
                • edelstein Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 10:36
                  No patrz ja tam antybiotykow nie uzywam, moj syn mial raz podany.Musicie byc mega chorowici,jakies heny slabe,ze az antybiotyku trzeba.
                • kondolyza Re: Kompletowanie apteczki 31.01.18, 13:59
                  triss_merigold6 napisała:

                  > Czego konkretnie nie rozumiesz we frazie "na wszelki wypadek"?


                  najpierw zapytalabym:
                  -w jakim wieku ona/ta znajoma
                  -w jakim wieku dziecko
                  -czy mają jakies choroby przewlekle np ona - czy ma wyrostek i pęcherzyk żółciowy, czy nie ma nadkwasoty, alergii, kamicy itp
                  - i najwazniejsze pytanie-dokad jadą (leki przeciwmalartczne, leki przewiwstrząsowe stosowane po jadowitych ukąszeniach, leki na chorobę wysokosciową)

                  moj zestaw:
                  -paracetamol
                  -nurofen
                  -przeciwzapalny np diclac/naproxen/nimesil gdyby sobie cos skręcila lub zlapaly ją bole reumatyczne
                  - sterydy wziewne (nebbud, berodural)
                  -inhalator
                  -sol w ampulkach i nebutoze
                  - leki nasenne np nasen aby pokonac jedlag
                  -czopki przeciwwymiotne
                  -aviomarin przeciwwymiotny doustny
                  - antybiotyk np summamed 3 dniowy w tabletkach a dla dziecka np granulat zinnat
                  - neosine przeciwwirusowy
                  - wykrztusny np deflegmin
                  - krople do oczu z antybiotykiem
                  - krople do ucha/nosa np dicortineff
                  - spray na angine z ludokainą
                  - jakis tryptan na migreny np summamigren
                  - ampułka z adrenaliną
                  - furagina na wszelkie zapalenia drog moczowych
                  - clotrasolum w masci
                  - jakies globulki o szerokim spectrum zarownomp grzybicze jak i p bakteryjne np macmiror
                  - zastanawiam sie jeszcze nad jakim antybiotykiem na zapalenia weenętrzne (stawy,narządy wewnętrzne ale troche ryzykowne jest brac to samemu...)
                  -nospa i buscopan rozkurczowe

                  • rosapulchra-0 Re: Kompletowanie apteczki 31.01.18, 18:30
                    Kondolyza, do UK jadą. Do UK. Tam jest syf i malaria. Na 300%! big_grin
                    • kondolyza Re: Kompletowanie apteczki 31.01.18, 23:15
                      czytalam wypowiedzi tris chyba z calego wątku zeby znalezc dokad jadą, a poniewaz przeoczylam-nie znalazlam, ale brzmialo to strasznie... lekarz tylko paracetamol i ani nie oslucha ani nic no i aptek nie ma 😂
          • 18lipcowa3 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 08:38
            ja tez mam ot tak, to takie dziwne?
            • edelstein Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 09:22
              normalni ludzie nie biora antybiotykow ot tak
              • 18lipcowa3 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 09:41
                no ot tak nie,biora jak sa chorzy
                • edelstein Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 10:37
                  Jak jestesmy chorzy tez nie bierzemy antybiotykow.
                  • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 10:46
                    Moje ponad dwudziestoletnie "dziecko" nigdy w życiu nie brało antybiotyku. Ja brałam ponad 25 lat temu, a wczesniej jako nastolatka lub dziecko (nie pamiętam) . I .. mam antybiotyk w apteczce. Naprawdę zaopatrzenie apteczki, nawet na wyrost to nie to samo co lekomania.
                    • edelstein Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 10:51
                      Hue hue nie uzywacie antybiotykow ale masz w apteczce, 25lat ma ten antybiotyk😂.
                      • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 10:57
                        Nie, ma jeszcze rok do upływu waznosći. Nie uzywam antybiotyków , bo nie było i nie ma takiej potrzeby. Jeżeli sie pojawi, wezmę. Pojawilo się ryzyko, że będą potrzebne więc wykupiłam (tak jak wczesniej opisałam) - na szczęscie piewrszy lek zadziałał, Proste jak drut.
                        • 18lipcowa3 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 11:58
                          też tak wolę- mieć w domu, na wypadek np zapalenia ucha w środku nocy, wolę dziecku podac niż latać po sorach
                          tak samo własnie po to biorę na podróże
                          sama brałam kupę lat temu, dzieci moje są mało chorujące a jednak mam i w domu i zabieram na podróze
                          • kropkacom Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:04
                            A ja wolę iść do lekarza. Potem iść do kontroli i nie musieć tłumaczyć, że sama bawię się w lekarza.
                            • 18lipcowa3 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:06
                              no ja tez chodze do lekarza
                              ale jak jechalam 3000 km przez 3 kraje to wolalam miec lek niz na wariata szukac lekarza

                              jezu czy wy naprawde nie rozumiecie o co chodzi? przeciez nikt tych syropów nie pije do sniadania.
                              • kropkacom Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:12
                                No ale ale autorka wątku pisze zdaje się o osobie, która mieszka poza Polską, a nie jedzie na wakacje do "dzikich krajów". No chyba, że nie zrozumiałam. Ja rozumiem, że jak jedziesz na egzotyczną wycieczkę to mimo ubezpieczenia chcesz się zabezpieczyć. Naprawdę. Tylko tu nie o to chodzi.
                                • triss_merigold6 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:13
                                  Tak, mieszka i dlatego chce skompletować zestaw leków w Polsce przynajmniej na jakiś czas.
                                  • kropkacom Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:17
                                    Niech lepiej ogarnie się na miejscu, a jak nie to wraca do kraju raju.
                                • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:16
                                  Ja mam te lekarstwa także tu gdzie mieszkam. Żeby nie szukać lekarza i nie zawracac mu głowy (i zajmowac kolejki) jezeli i ja i lekarz wiemy co należy wtedy zrobić.
                                  • kropkacom Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:20
                                    Raz miałam propozycję, antybiotyku na wszelki wypadek. Nie wzięłam. Mam dostęp do służby zdrowia i nie zamierzam podawać antybiotyku, bo tak mi się wydawało za konieczne. Wolę iść jeszcze raz do lekarza.
                                    • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:29
                                      A ja wolę posłuchac lekarza, który mówi, że jeżeli lek w ciągu 3 dni nie zadziała to będzie trzeba wziąć antybiotyk niż zwalniac się z pracy, zajmować komuś kolejkę u lekarza, żeby dopiero wtedy ten lekarz lek przepisał.

                                      Wolę posłuchać lekarza, który mówi, że dopóki nie wyjasni się przyczyna alergii to należy przy sobie nosic i antyhistaminowe i sterydy niż ze spuchnietą krtania wzywac pogotowie.

                                      Ludzie są różni wink
                                      • kropkacom Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:30
                                        Nie no, skoro lekarz tak nalega a ty nie chcesz się zwalniać... To masz rację, lepiej mieć w domu antybiotyki.
                                        • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:39
                                          Nie rozumiesz czy udajesz? Powtórzę może zrozumiesz "Jeżeli nie pomoże Pani lek X w ciągu 3 dni, proszę wziąć antybiotyk Y" . To nie jest naleganie tylko normalna procedura lekarska. A antybiotyk mam , bo nie musiałam go brać, bo lek X zadziałał. Nie kolekcjonuję antybiotyków.

                                          Nie widzę potrzeby kwestionowania porady lekarza i łażnie do niego drugi raz z pytaniem " czy naprawdę mam wziąć ten anybiotyk"?

                                          Tak samo jak nie widzę potrzeby kwestionowania porady lekarskiej, w której lekarz mówi, że trzeba miec lek X przy sobie na wszelki wypadek. Nie, lekarz nie "nalega" , on udziela fachowej porady, zgodnie ze współczesną wiedzą medyczną.
                                          • kropkacom Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:40
                                            Wobec tego nie rozumiem czemu wspierasz triss.
                                            • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:58
                                              Bo to klasyczna symetrystka.
                                          • kk345 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:57
                                            >"Jeżeli nie pomoże Pani lek X w ciągu 3 dni, proszę wziąć antybiotyk Y" .
                                            "panie doktorze, to proszę mi to rozpisać na dwie recepty, wykupię antybiotyk w razie potrzeby"
                                      • 18lipcowa3 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:36
                                        OJP! nadal nie dotarło że to po sie bierze JAK LEKARZA NIE MA?
                                        • kropkacom Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:44
                                          Gdzie łąkarza nie ma? Pani zamierza mieszkać wysoko w górach na odludziu?
                                          • 18lipcowa3 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:46
                                            mozliwe ze tak
                                            ja mieszkalam tak
                                            • kropkacom Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:51
                                              No więc pogdybajmy dalej, gdzie mieszka znajoma triss? Hmmm...
                                              • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:58
                                                Skandynawia na 100% big_grin
                                                • lauren6 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 14:47
                                                  Wczoraj zerknełam na watek i doszłam do wniosku, że nie wiem co powinno się znaleźć w apteczce na wyjazd do dżungli w Ameryce Południowej lub do afrykańskiego buszu.

                                                  Teraz widzę, że wcale nie żartujecie z tą skandynawią big_grin
                                                  O borze, umarłam big_grin
                                                  • szeera Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 15:09
                                                    "Teraz widzę, że wcale nie żartujecie z tą skandynawią
                                                    O borze, umarłam"

                                                    Ja też. W pewnym okresie moje dzieci były dość chorowite, więc celowo wybieraliśmy Skandynawię ze wględu na łatwy dostęp do opieki zdrowotnej. Dzieci chorowały, aby znaleźć lekarza wystarczyło zapytać kogokolwiek miejscowego lub zajrzeć do internetu. Pomoc na najwyższym poziomie.
                                          • 7katipo Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 15:02
                                            Wysoko w górach na odludziu to ŁĄKARZ akurat powinien być. .. wink
                            • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:07
                              Trudno znaleźć lekarza 5 godzin przed wylotem samolotu. I przypominam, że leki na receptę przepisuje lekarz - nawet jeżeli nie będzie trzeba ich użyć.
                              • 18lipcowa3 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:08
                                mialam kiedys zapalenie ucha. jako dziecko
                                pamietam ten ból
                                wolę na taka okolicznosc miec jednak lek, nawet w nocy wezmę zamiast jechac w panice na sor
                                • triss_merigold6 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:12
                                  Identycznie. Sama wożę antybiotyk na wypadek zapalenia ucha, miewam takie i uodparnianie guano by pomogło, bo są skutkiem wady przegrody nosowej do korekty operacyjnej.
                                  • 18lipcowa3 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:22
                                    nie rozumiem tego strachu przed lekami, przeciez nikt tego je jak cukierki
                                    jechalam rok temu do Hiszpanii, miałam karton leków- anybiotyki tez i inne leki na recepte
                                    nie wykorzystalam nic, ale wolalam miec bo mieszkalam w hiszpanskiej wiosce zabitej dechami, nie wspomne o podrózy przez pol europy
                                    najbardziej bałam się zapalenia ucha albo pecherza u dziecka, nawet nie siebie, ale u dzieci wlasnie

                                    a tu licytacja znowu która rzadziej bierze antybiotyk i a w jakim kraju sa lepsze apteki, nosz masakra
                                    • triss_merigold6 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:27
                                      LIpcowa, jeszcze muszą być te apteki...
                                      Naprawdę, w Polsce jest pod tym względem super, masz aptekę co 300m nawet w największej dziurze (w Ustrzykach Dolnych naliczyłam w centrum i przy głównej ulicy przynajmniej 5 aptek), ale są kraje w których nie masz takiego wyboru.
                                      • 18lipcowa3 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:38
                                        wątek z gatunku ide po popcorn, kuzwa prostych rzeczy nie rozumieją
                                        • kropkacom Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:42
                                          Nie, to ty nie rozumiesz. Tu nie chodzi ani o wyjazd do ciepłych krajów na wakacje, a ni o to, że laskarz zaordynuje antybiotyk gdy (jak pisze joa) inny lek nie zadziała.
                                          • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:50
                                            Tu chodzi o wyjazd do kraju, w którem wg słów triss jest gorszy dostęp do aptek i do lekarstw innych niz przysłowiowego paracetamolu. Nie wiem jaki to kraj, ale sa takie kraje.

                                            I nikt nie sugerował włamania do apteki po lekarstwa na receptę, tylko sugerował o jakich lekarstwach na receptę porozmawiać z LEKARZEM, a jakie nie na receptę sa warte polecenia. Ja przypadkiem odkryłam np okłady żelowe na oparzenia i je polecam (zamiast szukania lekarza i apteki) , podobnie maść tribiotic itd. Dzięki podobje radzie lata taemu miałam przy sobie furagin lub coś w tym stylu , na wszelki wypadek, bo nie chorowałam, a nagle się okazało, że jednak jest potrzebny w sytuacji kiedy byłam na wyjazdowej imprezie z ograniczonym dostępem do lekarza.

                                            p.s. a to, że Tobie bardziej chodzi o "wspieranie triss" (lub nie wspieranie) bardziej niż problem merytorycznie, to inna sprawa)
                                            • kropkacom Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:56
                                              Więc proponuje aby ta osoba nie wyjeżdżała do kraju gdzie będzie czuła, ze w razie choroby nie otrzyma prawidłowej (cokolwiek przez to rozumie) opieki medycznej. Zawłaszcza na stałe. Już widzę jak znajoma ordynuje antybiotyk, który jednak nie działa i leci do ichniej służby zdrowia i tłumaczy, że sama zaordynowała antybiotyk. Pewnie potem będzie triss wylewała w kołnierz krokodyle łzy, że ją tam prześladują. No ludzie...
                                              • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:59
                                                Jeszcze jej dziecko odbiorą big_grin
                                              • 18lipcowa3 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 13:01
                                                Ale po co ? mozna jezdzic tylko trzeba brac ze sobą lekarstwa. proste
                                                • kropkacom Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 13:03
                                                  Ok big_grin
                                      • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:49
                                        Po co apteki co 300 m? Polska to pod tym względem patologia, ludzie zamiast się leczyć u lekarza, kupują hurtowo tony leków. Nigdzie nie widziałam takiej ilości reklam leków i parafarmaceutyków jak w Polsce.
                                        • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:52
                                          Przypominam, większośc LEKÓW jest na receptę, a komu przeszkadza apteka co 300 m? Jak trzeba dojeżdżać samochodem to lepiej??? I nie zauważyłam, żeby ludzie kupowali hurtowo lekarstwa, a bywam.
                                          • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 13:00
                                            Nikomu nie przeszkadza, ale sugerowanie że to dziki kraj bo nie ma aptek co 300 m to jednak świadczyłoby o tym, że pani powinna udać się po receptę na coś na mózg.
                                      • rosapulchra-0 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 19:45
                                        triss_merigold6 napisała:

                                        > LIpcowa, jeszcze muszą być te apteki...
                                        > Naprawdę, w Polsce jest pod tym względem super, masz aptekę co 300m nawet w naj
                                        > większej dziurze (w Ustrzykach Dolnych naliczyłam w centrum i przy głównej ulic
                                        > y przynajmniej 5 aptek), ale są kraje w których nie masz takiego wyboru.

                                        W promieniu jednej mili od mojego miejsca zamieszkania naliczyłam 10 aptek. Wymyślisz jeszcze coś nowego na ten temat, dulska?
                                        • morekac Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 20:13
                                          To jeszcze zależy, czy jedzie się na zadupie czy do miasta.
                                          • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 20:17
                                            I jak to miasto jest zorganizowane - czyli transport i czy mnóstwo małych sklepików w okolicy ( w tym potencjalnie apteka, najlepiej całodobowa) czy długo, długo nic, a potem wielkie centrum handlowe. Mieszkałam w metropoliach, w których dotarcie do apteki zajęłoby mi półtorej godziny lekko licząc (transportem publicznym i dojściem do tego transportu)
                                    • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:50
                                      Akurat w Hiszpanii to kupisz bez recepty nawet antybiotyki czy sterydy, nie wiem jak z psychotropami ale bym się nie zdziwiła.
                            • triss_merigold6 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:11
                              Oczywiście, to najprostsze i najrozsądniejsze wyjście.

                              Gorzej jeśli: lekarza nie ma; zamiast lekarza jest pielęgniarka i ona nic nie wie; lekarz zamiast powiedzieć coś sensownego klepie po głowie i mówi, że paracetamol; lekarz odsyła do domu a po tych mitycznych 3 dniach nie ma cienia poprawy; lekarz ODMAWIA przepisania leku; lekarz może nawet przepisać ale w aptekach pustki itd.
                              • kropkacom Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:14
                                Tak w Polsce też kiedyś będzie.
                              • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:51
                                No cóż, ja mam akurat z kalifacką służbą zdrowia zgoła inne doświadczenia, leki i pełna diagnostyka bez problemu, ale co ja tam wiem.
                                • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:54
                                  Nie wiem, to ocena OECD nie moja.

                              • obrus_w_paski Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 20:26
                                Bez hejtu, co to za kraj, s którym jest tak mało aptek, a jeśli są to nie ma leków? Chciałabym wiedzieć. Pamietam ze przy okazji ostatniej dyskusji w Pl na temat nowego prawa dot ilości aptek w stosunku do mieszkańców, wiele emama sprawdzało jaka jest sytuacja w innych krajach. Nie kojarzę zeby zaden europejski jakoś wyjątkowo odstawał?

                                Jeśli chodzi o paracetamol to i tak nie jest złe...w Hiszpanii standardowym pierwszym lekiem jest ibuprofen czyli jeszce gorzej
                                • skat_0 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 20:49
                                  Tak wyglada typowa apteka w Danii, rzeczywiście malo tych lekow 😀youtu.be/-h6LuA6P2no
                                  • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 21:07
                                    Nie byłam nigdy w aptece w Danii, więc filmik nic mi nie mówi. Podałam tylko przykład z życia osoby bardzo dobrze zorganizowanej i jej doświadczenia z Danii. Nie wiem czy miała jakiś ukryty cel w szkalowaniu tego pięknego kraju. Ale wiem, że jest świetnie zorganizowana i w niejednym miejscu na świecie mieszkała.
                              • rosapulchra-0 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 20:44
                                triss_merigold6 napisała:

                                > Oczywiście, to najprostsze i najrozsądniejsze wyjście.
                                >
                                > Gorzej jeśli: lekarza nie ma; zamiast lekarza jest pielęgniarka i ona nic nie w
                                > ie; lekarz zamiast powiedzieć coś sensownego klepie po głowie i mówi, że parace
                                > tamol; lekarz odsyła do domu a po tych mitycznych 3 dniach nie ma cienia popraw
                                > y; lekarz ODMAWIA przepisania leku; lekarz może nawet przepisać ale w aptekach
                                > pustki itd.


                                Kolejna bajeczka w stylu tris big_grin
                                • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 21:00
                                  Nie, to akurat fakt że w niektórych przypadkach (np. cytologia) jest raczej kontakt z pielęgniarką położną, a nie z lekarzem. Do lekarza idzie się jak coś jest nie tak. Natomiast - sama mogę porównać dostęp do lekarza o specjalizacji chirurgia i ścieżkę diagnostyczną w obu krajach (Polska i Szwecja - no fakt, nie Dania) w przypadku, kiedy zwykły człowiek trafia na akut z bólem brzucha, bo to sama przeszłam. Bez porównania. Natomiast Triss by się na pewno nie podobało, bo lekarz prowadzący w Szwecji był z Syrii big_grin
                                  • skat_0 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 21:05
                                    Ja przy okazji kontroli trafilam kiedyś na Szwedke endokrynolog, jak mi sie dobrze z nia wtedy gadało, bo sie starala wyraźnie po dunsku mówić .
                          • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:05
                            Z tego samego powodu trzymam antybiotyk i biore go ze sobą w podóże. Zapalenie ucha przed wylotem to nie jest najfajniejsza sprawa pod slońcem.

                            Doświadczenie uczy, że zdecydowana wiekszośc ludzi nie będzie potrzebowała tych lekarstw. Jednak tę mniejszośc można podzielić na dwie podstawowe grupy - przygotowani i nieprzygotowani. Oczywiście do wszytskiego nie da się przygotować, ale do przypadłości bardziej przewidywalnych i banalnych jak najbardziej.
                          • nowel1 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 20:30
                            I to jest jeden z powodów narastającej lekooporności.
                            Istnieje ryzyko, że za kilka lat dopracujemy się szczepów bakterii nie reagujących na żadne dostępne antybiotyki.
                            • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 21:01
                              Dziwisz się? Któraś tam pisze że na skaleczenie podaje antybiotyk w podróży...
                              • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 21:03
                                O , zacytuj, bo nie zauważyłam?
                    • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:03
                      Antybiotyki to nie jest, nie powinno być coś, co ma się na wszelki wypadek i bierze bez dokładnego zbadania i zalecenia lekarza. Wyjątkiem może być sytuacja, gdy czlowiek wyjeżdża w dżunglę amazońską i do lekarza będzie mieć 500 km, wtedy warto mieć ze sobą jakiś szerokospektralny antybiotyk żeby zrobić dawkę uderzeniową i dożyć do momentu dotarcia do szpitala.

                      Polacy biorą bardzo dużo leków, a antybiotyki nie powinny być aplikowane ot tak, na przeziębienie. Ja niestety jestem z pokolenia, któremu lekarze dawali antybiotyki "osłonowo" w dzieciństwie. Głupota, ale co robić.
                      • 18lipcowa3 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:07
                        kto pisał że daje na przeziebienie?
                        bo ja bym dała dziecku w przypadku zapalenia ucha, pęcherza albo przy niebezpiecznym skaleczeniu
                        nie zdarzylo mi sie to ale WOLĘ mieć, po prostu MIEĆ

                        ciezko kapujące jestescie
                      • triss_merigold6 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:08
                        Leki na receptę to nie tylko antybiotyki.
                  • 18lipcowa3 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 11:57
                    a my bierzemy
                    • manon.lescaut4 Re: Kompletowanie apteczki 31.01.18, 16:18
                      Miałam coś napisać w tym podwatku, ale to nie ma sensu. Mit, ze w Skandynawii czy UK służba zdrowia jest rodem z dzikiego kraju, tylko w Polandii człowiek jest w stanie przeżyć, jest bardzo silny, zwłaszcza u tych, które zagranico nie mieszkają, ale maja dużo koleżanek...
                      Ale i tak rozbroili mnie łąkarz i laskarzsmile
    • mamma_2012 Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 22:34
      Wszystko zależy od tego jaki to kraj, jakie problemy zdrowotne miewają turyści. Może pomyśleć o adrenalinie, ja staram się zabierać, z niewymienionych chyba, octanisept i panthenol.
      • berber_rock Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 13:19
        mamma_2012 napisała:

        Może pomyśleć o adrenalinie,

        / powiedz prosze ze zartujesz ...
    • asia_i_p Re: Kompletowanie apteczki 29.01.18, 22:37
      Na pewno doradź oprócz antybiotyków doustnych maść a antybiotykiem i krople z antybiotykiem do oczu (w razie czego można je używać też do ucha, moja córka była tak leczona).
      • berber_rock Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 09:08
        Oraz rosół z antybiotykiem i ciasteczko z kremem antybiotykowym.


        Eeeh ludzkość się kiedyś zautodegraduje na własne życzenie. Tylko co to może obchodzić kogoś kto widzi tu i teraz czubek własnego nosa.
      • berber_rock Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 09:28
        asia_i_p napisała:

        (w razie czego można je używać też do ucha, moja córka była tak leczona).
        > sprawdź, może do innych części ciała też w wchodzą. Co ma się znajoma tris przedzwigac
        • edelstein Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 10:48
          big_grin ten watek to dla mnie jakas masakra, same lekomanki.Polska aptekami stoi.W zyciu nie mialam anytbiotyku na wszelki wypadek, wogole lek to podaje lub sobie serwuje jak wszystkie naturalne metody zawioda.Hue nawet zadnej nazywy antybiotyku nie znam😂
          • 18lipcowa3 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 11:59
            ten watek to dla mnie jakas masakra, same lekomanki.Polska aptekami stoi.W zyciu nie mialam anytbiotyku na wszelki wypadek, wogole lek to podaje lub sobie serwuje jak wszystkie naturalne metody zawioda.Hue nawet zadnej nazywy antybiotyku nie znam😂



            i co w zwiazku z tym? podjarałaś sie sobą?
            • edelstein Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 14:05
              wspolczuje dzieciom faszerowanym antybiotykami
              • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 14:11
                Ja też smile Ale w tym wątku nikt o takich nie pisze.
              • 18lipcowa3 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 14:34
                ja tez
    • ailia Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 10:42
      Jeśli ta osoba ma załatwiać recepty w Polsce i tu je realizować, to wyślij ją do lekarza pierwszego kontaktu lub odpowiednika lekarza od turystyki /u nas siedzą tacy w Gesundheitsamcie/. Tam sobie omówi, czego potrzebuje w danym kraju. W Polsce jak widać z wpisów poprzedniczek nie jest łatwo o taką analizę.

      Branie antybiotyków na zapas jest bez sensu. Przy infekcji powinien zadecydować lekarz. Lepiej zadbać o DOBRE ubezpieczenie.
      Branie syropów przeciwkaszlowych/kaszlowych jest bez sensu - bo nie działają. Przewożenie leków jest problematyczne, a jeśli to jakikolwiek kraj europejski, to chyba zbędne.

      Byłam niedawno w Polsce. Przeraziła mnie ilość leków dostępnych bez recepty, kolejki w aptekach, bloki reklamowe w TV i radiu.
      • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 10:55
        Chyba suplementów diety a nie leków. Antybiotyki, sterydy, większość leków itd sa na recepty.

        p.s. a co do analizy "podróżnej" na wyprawy troche bardziej "egzotyczne" to jak najbardziej są w PL punkty konsultacyjne , o czym ktos wspominał.
        • berber_rock Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 13:02
          joa66 napisała:


          > p.s. a co do analizy "podróżnej" na wyprawy troche bardziej "egzotyczne" to jak
          > najbardziej są w PL punkty konsultacyjne , o czym ktos wspominał.

          Ano sa. Tylko chcialabym widziec ich miny, gdy do punktu wparuje Triss i opowie o egzotycznym kraju typu Dania, a cala egzotyka bedzie w jej ,niemaniu polegala na tym, ze lekarz odpowiednio posmarowany nie chce wystawic recepty pod dyktando zoltodzioba.

          Swoja droga moja tesciowa przez 15 lat jechala na psychotropach. Wystarczyl znajomy lekarz, ktory na telefoniczne haslo "poprosze te tabletku na poprawe nastroju, wypisywal odpowiednia recepte. Polska wlasnie.
          • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 13:06
            Nie Polska, ale konkretny lekarz. Naprawde lekarze w Pl nie zapisują psychotropow na żądanie.

            p.s. nazywanie wielu krajów zachodnich 'dzikimi" to specyfika triss i od razu było wiadomo o co chodzi.
            • edelstein Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 14:34
              Za to antybiotyki i owszem, na zadanie, na wszelki wypadek i na zapas. I oczywiscie kazdy Polak to lekarz i wie doskonale co mu dolega.
              • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 14:40
                A z której wypowiedzi to wywnioskowaas?
                • edelstein Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 14:45
                  Z wielu w tyn watku i nie tylko w tym.Pamietam dluuuugie listy jakie leki zabrac ze soba na wyjazd, nawet jak wyjazd jest do Darłówka😂 co roku w okolicach wakacji forum staje sie przychodnia lekarska😂
    • morekac Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 11:08
      O leki na receptę czyli antybiotyki: pytaj lekarza.
      Reszta: środki opatrunkowe (gaza, bandaż, plastry, bandaż elastyczny) i odkażacz do ran oraz jakaś maść na przypadłości skórne typu obtarcia, odparzenia i inne syfy. Coś na sraczkę, na alergię, na gardło i przeciwbólowe. Coś na tamtejsze robactwo i do smarowania ukąszeń. Jakiś furagin.
    • monserrate Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 11:16
      A dlaczego nie powiesz, co to za kraj?
      Chociaż w sumie tytułu książki też nie chciałaś zdradzić...
      Stawiasz na anonimowość w tym roku big_grin?
      • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:21
        Bo jak powie to pękniemy ze śmiechu, ponieważ okaże się, że to kraj europejski ze służbą zdrowia działającą lepiej niż w Polsce big_grin
        • triss_merigold6 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:25
          Gdyby służba zdrowia działa lepiej niż w Polsce, to nie byłoby potrzeby robienia hurtowych zakupów farmaceutycznych i kosmetycznych na zapas.
          • kropkacom Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:32
            Przez Polaków. big_grin
            • triss_merigold6 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:38
              Lokalesi są przyzwyczajeni do słabego standardu.
              • kropkacom Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:44
                No przecież big_grin I umierają jeden za drugim.
              • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:46
                Lokalesi są przyzwyczajeni akurat do bardzo wysokiego standardu i ponieważ ostatnio przybyło nieco mieszkańców i kolejki się wydłużyły, zaczynają narzekać na coś, o czym w innych krajach można co najwyżej pomarzyć.
              • edelstein Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 14:39
                W Polsce nawet czytnikow czipow nie ma, NFZ nie potrafi odczytac kart ubezpieczeniowych z innego kraju UE, matki spia na stolkach i podlogach.No ale antybiotyki jak cukierki😂
                • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 16:01
                  W Polsce przede wszystkim jeden lekarz nie widzi np. wyników badań robionych przez innego lekarza. Tu - idę do lekarza, on widzi że byłam na sorze, widzi jakie badania mi tam zrobiono, może obejrzeć ich wyniki, doradzić co robić dalej. W Polsce z czymś takim się nie spotkałam, zawsze trzeba nosić ze sobą jakieś świstki.
            • rosapulchra-0 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 22:05
              kropkacom napisała:

              > Przez Polaków. big_grin
              >

              Dokładnie! Polskie sklepy w UK wręcz specjalizują się w sprowadzaniu leków na żądanie klientów.
          • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:43
            Kosmetyczne robię sama, z powodu cen. Wybór marek nisko i średniopółkowych jest mniejszy, bo to mniejszy rynek. Marki z wyższej półki - to samo co w Polsce, plus marki skandynawskie w Polsce niedostępne. Nie narzekam.

            Działanie służby zdrowia miałam okazję przetestować wliczając w to pobyt w szpitalu. Standard raczej niespotykany w żadnym polskim szpitalu. Kwestia dostania się do lekarza - nie miałam z tym problemu, choć fakt, wizyta u specjalisty była w ciągu 2 tygodni (w Polsce dłużej, konkretnie to 2 lata). Prywatna specjalistyczna - na drugi dzień jeśli chodzi o specjalistę, prywatna ogólna w ten sam dzień, pokrywana z ubezpieczenia. Przy czym zakres badań jakie robione są zwykłemu człowiekowi przychodzącemu na sor z bólem brzucha jest raczej zaskakujący dla pacjenta przyzwyczajonego do standardu polskiego.
            Antybiotyku na przeziębienie faktycznie nie dostaniesz, tu się zgadzam.
            Dostępność leków bez recepty - znacznie większa niż w Polsce, choć takiego ekstremum jak np. w Hiszpanii faktycznie nie ma.
          • berber_rock Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 13:04
            Wedlug ostatnich zestawien EUROSTATU, gorsza sluzbe zdrowia w Europie niz w PL ma tylko Rumunia, wiec wychodzi ze to ... Rumunia smile
            • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 13:20
              W kategorii dostęp do lekarza (oecd) co nie jest oceną całej służby jako takiej, najgorsze wyniki Polska, UK i Szwecja. Przyznam, że sama byłam Szwecją zaskoczona.
              • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 13:29
                sorry, mea culpa, to nie oecd tylko raport unijny . sam raport kiedys wklejałam, teraz nie mam czasu szukać, wklejam więc tylko króki artykuł na ten temat:

                "The report points out that in the 11 years in which it has been assessing European countries, “the UK healthcare system has never made it into the top 10 of the ECHI, mainly due to poor accessibility – together with Poland and Sweden the worst among European healthcare systems – and an autocratic top-down management culture.”

                www.theguardian.com/society/2016/jan/26/nhs-comes-14th-in-europe-wide-survey-on-health-systems

                Pamiętając, że tematem wątku nie jest gdzie najlepieuj operować glejaka, tylko właśnie dostęp do lekarza/lekarstw, pytanie o zabezpieczenie sobie lekartsw przed wyjazdem może byc uzasadnione.

                Dodam jeszcze, ale to tlyko przykład anegodtyczny. Znajoma Angielka mówiła o służbie zdrowia i dostępie do leków w Danii dokaldnie to samo co mówi triss. Mieszkała tam pare lat i po lekarstwa jeździła do domu.
                • triss_merigold6 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 13:36
                  Jezusie, skoro nawet Angielka, przyzwyczajona do rodzimej nędzy i słabych lekarzy, miała taką opinie na temat Danii, to znaczy że duńska służba zdrowia to naprawdę dno i kilo mułu.
                  • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 14:44
                    Czyli Dania. Już zaczynałam się martwić, że przegrałam butelkę Absoluta i zastanawiałam się, czy muszę każdej wątkowiczce stawiać, czy starczy jedna na wszystkie wink Bo dostęp do alko też tu mamy słaby, rozumiesz, a ceny zaporowe, więc dla mojego zmywakowego budżetu to poważna kwestia wink
                  • szeera Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 14:53
                    "Jezusie, skoro nawet Angielka, przyzwyczajona do rodzimej nędzy i słabych lekarzy, miała taką opinie na temat Danii, to znaczy że duńska służba zdrowia to naprawdę dno i kilo mułu"

                    Triss piszesz w tym wątku straszne bzdury, ale z tym to już odleciałaś. Dania jest 9 w zestawieniu jakości służby zdrowia (Polska 31, UK 15). W kategorii dostępność służby zdrowia (okres oczekiwania) Dania jest 19 (Polska 35 -czyli ostatnia-, razem z UK z tą samą ilością punktów w tej kategorii). en.wikipedia.org/wiki/Healthcare_in_Europe

                    Twoja Angielka i te wszystkie biedne Polki w Dani są typowym przykładem osób które nie znając miejscowego systemu służby zdrowia, nie starają się go zrozumieć tylko są niewolniczo przywiązane do tego co było w domu. Każdy system opieki zdrowotnej jest inny, ma inne procedury i inną biurokracje. Wiadomo, że jak go się zna od dziecka to jest łatwiej, ale dorosły też może się nauczyć, a nie wozić ze sobą kilogramy leków ze starego kraju.
                    • triss_merigold6 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 15:00
                      Nie moja, ja nie znam żadnej Angielki. Znam natomiast z pierwszej ręki opinie na temat jakości brytyjskiej i irlandzkiej służby zdrowia pierwszego kontaktu.
                      • szeera Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 15:11
                        "Znam natomiast z pierwszej ręki opinie na temat jakości brytyjskiej i irlandzkiej służby zdrowia pierwszego kontaktu."

                        No brytyjska służba zdrowia słabsza niż duńska, ale i tak duużo lepsza niż polska.
                    • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 19:22
                      "Moja Angielka" mieszkała w różnych państwach i o dziwo dawała sobie swietnie radę w Polsce i w Szwecji (którą uwielbiała) i w USA, tylko w Danii jakoś nie mogła. BTW pierwsza osoba, która dobitnie (a nie tylko teoretycznie) uświadomiła mnie, że nie ma czegoś takiego jak "Skandynawia" (nie mówiąc już o tzw Europie Zachodniej)
                  • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 15:56
                    Niekoniecznie. Raczej obstawiałabym całkowitą niemożność ogarnięcia umysłem i językiem czegoś nowego. Masa ludzi nie nadaje się do życia w innym kraju niż ojczysty właśnie dlatego, że nie jest w stanie zrozumieć i zaakceptować, że pewne rzeczy działają zupełnie inaczej niż w "domu" i w związku z tym są wiecznie nieszczęśliwi i narzekają, ponieważ gubią się w systemie i nie są w stanie z niego korzystać.

                    Ja też czasem wożę leki z Polski, bo są śmiesznie tanie. Ale nie będę twierdzić, że to dlatego że szwedzka służba zdrowia jest do kitu, bo nie jest.
                    • szeera Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 16:18
                      "gubią się w systemie i nie są w stanie z niego korzystać."

                      Tak naprawdę ciekawe byłoby sprawdzenie, jak w polskim systemie odnajdują się Anglicy czy Duńczycy. Obawiam się, że efekt byłby jeszcze gorszy niż w drugą stronę, biorąc pod uwagę przyjazność i przejrzystość polskiego systemu.
                      • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 16:36
                        Wcale. Każdy rozsądny ma wykupiony prywatny abonament.
                        • szeera Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 16:43
                          "Każdy rozsądny ma wykupiony prywatny abonament."

                          No jednak nie każdego stać na abonament. A nawet taki abnament niewiele pomoże jak się zachoruje poważnie lub poza dużymi ośrodkami. Zostają meandry publicznej służby zdrowia.
                          • berber_rock Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 18:15
                            Weź przestań...
                            Każdy rozsądny Duńczyk czy inny mieszkający w pl ma wykupiony prywatny abonament. Jak jest coś poważniejszego to nie meandruje tylko jedzie do siebie.
                            • szeera Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 19:26
                              "Każdy rozsądny Duńczyk czy inny mieszkający w pl ma wykupiony prywatny abonament. Jak jest coś poważniejszego to nie meandruje tylko jedzie do siebie."

                              To się pojawia kolejny raz więc dopytam. Nieważne czy Polak, czy Duńczyk. Co pomoże mi prywatny abonament w czasie wypadku samochodowego? Co pomoże mi prywatny abonament gdy dziecko rozchoruje się w nocy w mieście powiatowym? Co pomoże gdy ktoś dostanie zawału gdzieś w Polsce? I tak dalej... Chodzi mi o to, że w bardzo wielu sytuacjach zwykły człowiek (poniżej kogoś po kogo przyleci prywatny helikopter, a i to nie zawsze się da) ma bardzo ograniczoną możliwość wyboru opieki zdrowotnej. Trzeba brać to co jest najbliżej.

                              A tak w ogóle, to chodziło mi o coś zupełnie innego smile W wątkach jak ten głównym kryterium oceny zachodnich systemów służby zdrowia są wrażenia obcokrajowca, często negatywne. Więc zaczęłam się zastanawiać, jakie wrażenia obcokrajowiec miałby korzystając z systemu polskiego.
                              • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 19:31
                                Nie wiem jak Duńczycy, ale wiele Europejczyków (nie Polaków) wraca do polskich specjalistów, po pobycie tutaj i zdobytym doświadczeniu.
                                • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 20:58
                                  A wiesz czemu? Bo tanio.
                                  Szwedki na potęgę robią sobie w Polsce cycki i inne operacje plastyczne. Szwedzi obu płci leczą zęby. Ja też leczę zęby. Mąż sobie zrobił implant. Nie dlatego że jest w jakikolwiek sposób lepiej, ale dlatego że jest tanio. I to jest normalne. Z południowych stanów USA jeździ się w takich celach do Meksyku i to nie dlatego, że Meksyk jest tak zajebiście cywilizacyjnie do przodu w zakresie medycyny, tylko dlatego, że jest tanio.
                                  Akurat jeśli chodzi o leki, to Skandynawia to potentat rynku farmaceutycznego. Inna sprawa, że całkiem inaczej odbywa się leczenie - jest ścieżka diagnostyczna i centralna informacja medyczna. Fakt, że jeśli ktoś przyjedzie i szuka prywatnego lekarza na zasadach takich jak w Polsce, to może nie znaleźć, z wyjątkiem dentysty. Ale publiczna służba zdrowia funkcjonuje dobrze, więc nie pojawia się w zasadzie potrzeba korzystania z prywatnej w sensie pójść, zapłacić za wizytę, wyjść z receptą na życzenie.
                                  • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 21:01
                                    Te osoby, które znam dlatego, że lepiej - i nie chodzi o stomatologię czy chirurgię plastyczną (nota bene m.in. też sprawy laryngologiczne).
                      • martishia7 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 16:42
                        Bardziej jestem ciekawa sprawdzenia jak w polskim systemie odnajdują się Polacy. Tak pomijając wyjadaczy, czyli emerytów, którzy o 6 odbijają w POZ kartę na zakładzie..
                        • szeera Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 16:47
                          "Bardziej jestem ciekawa sprawdzenia jak w polskim systemie odnajdują się Polacy." Podobno wspaniele, zapytaj Triss.

                          A na serio, to polski system, jak na te nędzne pieniądze które na niego idą, jest całkiem sprawny. No ale trochę lepszej organizacji i parę usprawnień w zarządzaniu by się przydało.
                          • martishia7 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 16:55
                            Jak zrobić "obejście" przez sektor prywatny, to każdy potrafi. Chodzi mi o system świadczeń z opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych wink Który nawiasem mówiąc bez prywatnego miałby się tak sobie. Albo w drugą stronę - gdyby to, co Polacy wydają w sektorze prywatnym, dorzucić do publicznego, to może w końcu byłoby w miarę w miarę?
                            • szeera Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 17:30
                              "Albo w drugą stronę - gdyby to, co Polacy wydają w sektorze prywatnym, dorzucić do publicznego, to może w końcu byłoby w miarę w miarę? "

                              Nie bardzo. Całe wydatki na zdrowie Polaków (czyli + prywatna służba zdrowia, wydatki na leki) są i tak dużo niższe w stosunku do PKB w porównaniu do innych krajów europejskich.

                              A czy prywatni lekarze dający leki bo pacjent chce i badania bo pacjent chce bardziej pomagają czy szkodzą, to inna sprawa. Mam nadzieję, że to jednak nie jest norma nawet wśród lekarzy prywatnych.
                            • lauren6 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 18:22
                              Dajcie spokój z tym sektorem prywatnym.

                              Wczoraj byłam prywatnie u lekarza specjalisty. Poprzedni młody doktor, z którego byłam zadowolona, najwyraźniej dostosował się do rady pani poseł PIS i dał nogę z kraju. Poszłam do nowego. Stary cap przywitał mnie czerstwym dowcipem. Zaliczyłam lekki opad szczęki. Pan doktor widząc, że się nie śmieję, uznał że nie zrozumiałam aluzji, więc zaczął mi ją objaśniać, co było jeszcze bardziej żenujące. Dzisiaj pół dnia siedzę i zastanawiam się czy napisać skargę czy nie. Bo do kogo będę chodzić? W przychodni przyjmuje jeszcze inna dr tej specjalizacji, którą osobiście uważam za niekompetentną idiotkę. Chyba trzeba zagryźć zęby i przyzwyczaić się do lekarza z prostackim poczuciem humoru póki dobrze leczy.

                              I serio, coraz częściej się zastanawiam czy nie zacząć uczyć się szwedzkiego lub norweskiego.
              • berber_rock Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 13:33
                joa66 napisała:

                > W kategorii dostęp do lekarza (oecd) co nie jest oceną całej służby jako takiej
                > , najgorsze wyniki Polska, UK i Szwecja. Przyznam, że sama byłam Szwecją zaskoc
                > zona.

                Moze w Szwecji wyniki tak zaniza polnoc. Fakt ze tam wskaznik ilosc lekarzy na 1000 mieszkancow jest dosyc niski. W koncu nie z byle powodu rekrutuja ich z Polski i osiedlaja za kolem podbiegunowym ...
                Norwegia juz tego problemu nie ma, bo ma przyjazniejszy nieco klimat w tych okolicach ...
                • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 14:34
                  Dodatkowo szwedzcy lekarze wyjeżdżają pracować do Norwegii, bo więcej zarobią.
              • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 14:41
                To może mieć związek z jeszcze jedną rzeczą.

                W Szwecji dostęp do lekarza oznacza też, że jeśli z domu do lekarza nie możesz dojechać transportem publicznym, to państwo musi Ci zorganizować dojazd transportem medycznym. I teraz: jeśli mieszkasz na dalekiej północy, gdzie do przychodni masz 300 km, a do tego gęstość zaludnienia jest jaka jest i transport medyczny ma do przebycia długie odleglości, to może być tak, że od zamówienia do realizacji upłynie dobre parę dni.

                System natomiast jest tak zorganizowany, że ludzie oczekują, że państwo im to zapewni. Nie poproszą syna czy sąsiada, tylko będą czekać na transport zorganizowany przez ośrodek zdrowia. Mimo, że sąsiad mógłby zawieźć te 50 km dzisiaj, a transport może być za 2 czy 3 dni. Ma być równo dla wszystkich, nie że Sven będzie sobie jeździł państwowym transportem, a Johan musi prosić sąsiada.

                Nie ma to związku z jakością samych usług medycznych, tylko raczej z faktem, że kraj jest ogromny, odległości duże, a gęstość zaludnienia w niektórych regionach niska.

                W Danii - przyznam szczerze że nie wiem, bo nie korzystałam, no, ale Triss też nie wie bo nie korzystała wink Tylko się dziwię, że ci biedni Duńczycy nie mrą jak muchy jakoś, skoro służba zdrowia jest na tak niskim poziomie.
            • triss_merigold6 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 13:43
              Ty chyba czegoś nie rozumiesz.
              W Polsce osoba z dużego miasta ma możliwość doraźnego i natychmiastowego uzupełnienia niedostatków państwowej służby zdrowia. Dzwoni, wizytę ma tego samego dnia lub następnego, idzie, płaci, ma wykonane badanie/przepisane leki/postawioną diagnozę. Nie mówię o kategorii "przeszczep wątroby" tylko kategorii "zapalenie ucha" czy "połamało mnie w krzyżu". Może zapisać się do konkretnego specjalisty w celu wykonania konkretnego badania profilaktycznie i lekarz je zrobi zamiast rozkminiać. Osoba zarejestrowana w poradni specjalistycznej wizyty ma wyznaczane regularnie jak w zegarku.
              • edelstein Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 14:41
                aaa z duzego miasta, a na wioskach jak bylo gownianie tak jest😂
              • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 14:42
                W Skandynawii też, kto Ci nagadał że nie?
              • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 16:34
                Tak jeszcze Ci powiem jak to wygląda z mojego doświadczenia. Nie w Danii, w Szwecji.
                Otóż owszem, jak zadzwonię teraz do rejestracji lekarza ogólnego albo wejdę się zarejestrować przez internet, to do wybranego przeze mnie lekarza dostanę wizytę na za 2-3 dni, może 5. Specjalista - o ile lekarz zdecyduje że takiej wizyty wymagam - w ciągu 2-3 tygodni. (dla porównania, w Polsce miałam endokrynologa umawianego w 2016 na 2018... w międzyczasie zdążyłam wyemigrować wink )

                Jednak w sytuacji ostrego bólu, wizyta jest w ten sam dzień. W przychodni prywatnej - jeśli przychodnia ma kontrakt z ubezpieczeniem - bezpłatna, tzn. płacę 200 koron patientavgift jak wszędzie. Po prostu dzwonię i mówię że jest ostry ból i pani po zadaniu pytań i wstępnej ocenie albo znajduje miejsce na ten sam dzień, albo odsyła na akut (taki szwedzki sor). Jest też gyno-akut typowo dla spraw ginekologicznych, tam się po prostu przychodzi, ale jeśli zadzwonisz wcześniej na telefon taki do porad w sprawach nagłych, to pytają czy jedziesz i wysyłają wstępny opis do szpitala, żeby skrócić wstępne procedury.

                Klasycznych gabinetów prywatnych jak w Polsce, gdzie lekarz wypisuje recepty i badania na żądanie pacjenta, faktycznie specjalnie nie ma, nie rzuciły mi się w oczy w każdym razie. No, ale nie każdy Szwed jest lekarzem i nie każdy przychodzi do lekarza już z diagnozą i listą leków do wypisania wink
              • skat_0 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 20:19
                Zlamalam palec u nogi, nie chcialam z wydawalo mi się pie... dzwonić na pogotowie więc nast dnia rano pojechalam do rodzinnego, bylam przyjeta od reki, wklepal w komputer skiwrowanie na rtg typu akut czyli pilne i pojechalam do szpitala na zdjęcie i chirurga. Wszystko zajęło mniej niz 2 godz z dojazdami - jakies 15 km od lekarza do szpitala i 20 km spowrotem do domu .
                • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 20:31
                  bylam przyjeta od reki,

                  I nigdzie nie było innych pacjentów tylko wszedzie czekali na Ciebie?
                  • skat_0 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 20:45
                    U rodzinnego bylam w tzw rannym okienku kiedy przyjmuje nagłe nieumowione przypadki, po mnie czekala jakas jedna matka z dzieckiem, w szpitalu czekali na mnie, mijalam sie z nastolatka z reka w gipsie, najpierw przy rtg, potem w poczekalni do lekarzy, ona doszla szybciej niz ja na jednej stopie i bylysmy przyjęte na odwrót. Zdazylam sobie zrobic gratisowa kawe, nie zdazylam wypic 😀 Poniedziałek to byl, moze dlatego 😀
                    • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 21:02
                      Nie mów, jakaś matka z dzieckiem musiała czekać? Nie przyjęli jej do razu?

                      btw podobną procedurę przeszedł mój syn ze skręconą stopą - w sumie około godziny - ostry dyżur. Akurat mało ludzi było.
                      • skat_0 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 21:19
                        Dlugo nie czekala 😁 lekarz pomacal paluszek, ja syczalam z bolu, siadl do kompa wklepal moj tutejszy pesel i cos tam swojego i powiedział jedz do szpitala tu i tu na pierwsze piętro po lewej i do widzenia 😀
                        • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 21:22
                          Ale czego to dowodzi, bo nie bardzo rozumiem...?
                          • skat_0 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 21:27
                            Za matka z dzieckiem nie czekala, bo ja tym razem zostalam obsluzona błyskawicznie, tak Ci odpisałam
                            • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 21:30
                              Cieszę się zatem, że sa W Europie przychodnie, kliniki, które świecą pustkami bo prawie nikt tam nie przychodzi.
                              • skat_0 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 21:43
                                Akurat tu się mylisz, lekarz jeden z lepszych rodzinnych w okolicy, w komunie - gminie ma juz zamknięta swoja listę pacjentów, parę tysięcy, tylko nikt tam nie przesiaduje godzinami czekajac na swoj numerek. Jak jestem normalnie umowiona na wizyte,szczepienie czy bilans z mlodym to obsuwy wiekszej niz 20 minut nie było.
                                • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 21:51
                                  Ale mówimy o nagłych wypadkach. Ja też zapisuję się w przychodni na planowane wizyty na konkretne godziny.
                                  • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 21:53
                                    I zakładam, że nawet najlepszy lekarz nie pracuje 24/7/ przez 365 więc to nie dotyczy nagłej pomocy.
                                    • skat_0 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 22:29
                                      Od 8 do 9 ma czas na naglych nieumowionych wczesniej, raz w ciazy korzystałam z tego okienka rano, jak zasłabłam po dotarciu do pracy. Umowic na wizyte sie mozna telefonicznie lub przez Internet,czasem sie czeka pare dni czasem nie. stale recepty tez sie przedluza tel lub netem, ja na eltoxin mam wydana na 10 razy, koncze opakowanie i ide do apteki po następne, więc juz nie blokuje miejsca. Do pomocy ma jedna pielęgniarke- sekretarke, od pn do pt, pracuje do 15, w pt do 12 potem jest pod telefonem do 16, a po 16 juz sie tylko dzwoni na 1813 i tam lekarz decyduje czy mozesz czekac czy masz jechac napogotowie. Bez telefonu klamke pocalujesz niestety i tu jest troche bledow i narzekan Duńczyków trzeba przyznać.Numer 112 w razie zagrożenia dla zycia tez dziala.
                                      • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 22:36
                                        Ale... co to zmienia? Nagłe wypadki mają to do siebie, że niekoniecznie zdarzają się między 8 a 9 kiedy lekarz ma wizyty nieumówione. I wtedy trzeba jechac gdzie indziej..np do szpitala..gdzie jest więcej takich nieszczęśników. No chyba, że gdzies jest społeczeństwo, które bardziej zdyscyplinowanie pilnuje godzin wypadków.
                  • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 21:21
                    Hm, jakby to powiedzieć. W piątek byłam tu na akucie z kolegą z pracy, który sobie coś zrobił z obojczykiem. Akurat nie mówi po szwedzku a i z angielskim u niego różnie, więc zostałam w charakterze tłumacza, żeby nie musiał czekać na szpitalnego (tak, jak przychodzi człowiek mówiący w dzikich narzeczach to mają obowiązek załatwić tłumacza). Moja pierwsza myśl była: o fak, piąteczek, będziemy tu kiblować do północy minimum (zaczęliśmy o 17). A gdzie tam. O 19.30 byliśmy już w domu (kolega prześwietlony, po konsultacji z lekarzem ogólnym i chirurgiem, po rentgenie, oklejony, z lekiem wykupionym w szpitalnej aptece w łapce 15 minut wcześniej niż ja). I owszem, byli też inni pacjenci. Nie zawsze natomiast tak jest, ja z brzuchem do diagnostyki spędziłam tam ze 4 godziny, ale to dlatego że nie bardzo mogli dojść co mi jest, więc szukali na wszelkie możliwe sposoby, a wypuścić z bólem i bez diagnozy nie chcieli.
                    • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 21:24
                      podobnie jak moje doświadczenia z PL tylko co z tego?
        • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:26
          Akurat OECD wskazało UK, Szwecję i Polskę jako panstwa, w których najtrudniej jest dostac się do lekarza wink
          • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 12:45
            Aha. No, ja się dostałam bez problemu i przeszłam standardową ścieżkę diagnostyczną dla mojego przypadku, ale co ja tam wiem.
            Jednego faktycznie nie ma - nie lata się z przeziębieniem po 3-dniowe zwolnienie lekarskie, bo do 5 dni można po prostu zgłosić pracodawcy i nie przychodzić.
            • marina2 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 15:13
              upewniłabym sie czy aby na pewno do danego kraju mozna ot tak sobie wwieżć te leki.czasem trzeba mieć mocny glejt od polskiego lekarza innym razem buli sie cło az furczy.
              • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 16:24
                W UE się cła raczej nie buli.
                Turlam się ze śmiechu, jak sobie pomyślę, że Triss naprawdę jest przekonana, że Dania to jak amazońska dżungla. big_grin
                • sumire Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 16:28
                  No jak nie, jak tak. Opalone imigranty som? Som. Dżungla.
                  • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 16:35
                    Ale w dżungli amazońskiej nie ma opalonych wink
    • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 16:39
      Jedno bym wzięła, choć akurat nie dla dziecka. No Spa Max. Drotaverine w Skandynawii nie występuje w tabletkach, tylko w zastrzykach i nie da się kupić tak po prostu.
    • bywalec.hoteli Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 16:50
      ciekawy wątek.
    • nowel1 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 17:56
      Preparat elektrolity/ probiotyk
      rocecadotril dla dziecka i dorosłego
      Smecta
      Ibuprofen/ paracetamol
      Furagin dla dorosłego
      Krople do nosa z Xylometazoliną
      Octenisept i materiały opatrunkowe
      Jako lekarz nie wypisałabym żadnego antybiotyku "na zapas" ani "w razie czego". Więcej możliwej szkody niż pożytku, jeśli mówimy o tych obszarach świata, gdzie istnieją lekarze i szpitale.
      A ból ucha nie oznacza automatycznie wskazań do antybiotykoterapii - z tym, że te wskazania ocenić musi lekarz, a nie rodzic.
      • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 19:13
        A ból ucha nie oznacza automatycznie wskazań do antybiotykoterapii -

        Oczywiście - dlatego laryngolog zaczął od innego leku. smile
        • kropkacom Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 19:42
          Wybacz, ale to co pisze triss to inna sytuacja. Jak babka będzie miała antybiotyk to najpewniej zaordynuje sobie go sama. W ciemno.
      • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 21:23
        Poza furaginem wszystko jest, z tego duża część w zwykłym supermarkecie w każdej wiosce.
        • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 21:33
          1) to co z tym antybiotykiem na skaleczenie, kto to napisał?

          2) Wyobraź sobie, że są wioski na świecie, które nie mają supermarketu ani całodobowych aptek i sklepików. Pomijam już fakt oczywisty, że jak na przykład się oparzę to wolę siegnąć do apteczki a nie wychodzić nawet do blisko położonej apteki.
          • ailia Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 22:07
            joa66 napisała:

            > 1) to co z tym antybiotykiem na skaleczenie, kto to napisał?

            Ty i Lipcowa. Ty napisałaś o Tribioticu, ona o antybiotyku na skaleczenia.

            • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 22:10
              Ja na pisałam o tribioticu na skalecznia - cytat proszę . I lipcowej też (jeżeli jest równie prawdziwy jak "mój")
            • rosapulchra-0 Re: Kompletowanie apteczki 31.01.18, 12:00
              A teraz leć i szukaj jej cytatu, bo sama nie potrafi big_grin
              • joa66 Re: Kompletowanie apteczki 31.01.18, 12:05
                Nie znajde czegoś co nie istnieje.

                rosa, nie znudziło Ci się szczucie i napastowanie?
              • rosapulchra-0 Re: Kompletowanie apteczki 31.01.18, 12:46
                Niech zna łaskę pani: forum.gazeta.pl/forum/w,567,165508315,165508315,Kompletowanie_apteczki.html?p=165512522
            • rosapulchra-0 Re: Kompletowanie apteczki 31.01.18, 12:00
              A teraz leć i szukaj jej cytatu, bo sama nie potrafi big_grin
    • szeera Re: Kompletowanie apteczki 30.01.18, 23:32
      W dyskusji umkną nam chyba jeszcze jeden kwiatek:

      "Chodzi głównie o zabezpieczenie na wszelki wypadek jakichś antybiotyków o szerokim spektrum działania (na wypadek np. zapalenia zatok, anginy, zapalenia płuc czy ucha"

      Czyli Triss radzi komuś leczyć się w domu czy leczyć dziecko z zapalenia płuc bez wizyty u lekarza?! To chyba już nawet zabawne nie jest.

      Oprócz tego diagnozowanie w domu anginy na oko też dobrze nie wygląda.
    • maadzik3 Re: Kompletowanie apteczki 31.01.18, 12:15
      Po pierwsze lekarz. Zależy od kraju. Ale ponieważ kilka razy kompletowałam apteczkę na dzikie wyprawy więc z moich doświadczeń:
      - antybiotyk o szerokim spektrum,
      - środki zatrzymujące biegunkę (w tym antybiotyk dedykowany temu, jest jeden, uciekła mi nazwa),
      - KONIECZNIE antymalaryki jeśli to kraj malaryczny,
      - ja brałam enkorton mimo że nikt z nas nie jest alergikiem, ale w razie bardzo silnej reakcji alergicznej z dala od pomocy to konieczne, uwaga! sterydy mają schemat brania którego nie wolno zmieniać,
      - środki na przeziębienie, przeciwbólowe itp. jak na każdy wyjazd,
      - bandaże zwykłe (ze 2) i elastyczny,
      - ok. 3-4 jednorazowe strzykawki i igły (bardzo ważne bo nie wszędzie są osiągalne a jeżeli człowiek trafi do szpitala gdzie ich nie ma dużo lepiej mieć własne),
      - jeżeli ktoś jest alergikiem epipen

      Tylko raz zdarzyło mi się użyć jednego antybiotyku. Resztę albo przywoziłam z powrotem albo (poza enkortonem) z dokładnym opisem zastosowania, dawkowania i datą ważności zostawiałam w miejscu gdzie były najbardziej potrzebne - wiejska szkoła, wiejski punkt opatrunkowy itp. Przydadzą się.
      A gdzie jedziecie?
      • maadzik3 Re: Kompletowanie apteczki 31.01.18, 12:18
        doczytałam że Dania i mnie zatkało. Bo podałam apteczkę na rural Kenya. Musiałam skorzystać z opieki medycznej w Tajlandii i była super a ona o Danii. No jasne, z Danii pewnie wszyscy lekarze za lepszą pracą do Polski uciekli.
        • triss_merigold6 Re: Kompletowanie apteczki 31.01.18, 12:22
          Nigdzie nie napisałam, że to Dania i nie odpowiadam za projekcje Chicariki.
          No, ale skoro taki opis kojarzy jej się z Danią, a nie z Burkina Faso, to chyba dość wujowo świadczy o tym kraju.
          • chicarica Re: Kompletowanie apteczki 31.01.18, 12:30
            big_grin po prostu Cię znam, masz takie kody a nie inne więc nietrudno zgadnąć.
      • triss_merigold6 Re: Kompletowanie apteczki 31.01.18, 12:21
        Nigdzie nie jedziemy, tzn. ja się wybieram sama na rajd ale dopiero w maju.wink

        To dla kogoś kto zamieszkał w tamtym kraju i po chwilowym zachłyśnięciu się, zaczyna się konfrontować z realem więc chce w Polsce uzupełnić podstawowe zaopatrzenie.
        • rosapulchra-0 Re: Kompletowanie apteczki 31.01.18, 12:48
          Kity to sobie wciskaj swojemu eks, nie nam big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka