A wiec przestałam karmić pierworodnego.
I mam problem z wiadomo czym

Przed ciaza było bez szału, małe ale ok. W ciąży i po porodzie biust jak od dobrego chirurga. I teraz puściutko

małe to nic, tylko jakies takie puste właśnie...
Nie wiem czy liczyć na poprawę, czy zbierać na operacje. Jestem chuda i grubsza raczej nie będę, tkanki tłuszczowej mi nie przybędzie. Jak to u was było? Wróciły cycki do poprzedniego stanu?