bywalec.hoteli
18.01.19, 22:13
A jakbyście mogli wybrać sobie niebiański chór, który by dla Was zaśpiewał, ale byłyby to trzy, góra cztery osoby, które nie żyją, to kto by to był ?
Mój chór to byłby Amy Winehouse, Freddy Mercury i Wojciech Młynarski. Mogliby jakis jazz zaśpiewać. No , może jeszcze Andrzej Zaucha.