Dodaj do ulubionych

potrzebna pomoc doswiadczonych mam 3latek+pieluchy

18.10.04, 10:34
mam ogromny problem moja corka za 2 miesiace skonczy 3 lata i nie chce robic
na nocnik swietnie kontroluje juz potrzeby ale wola o pieluche lekarz
poradzil zeby jej na to pozwolic jakis czas bo wogole bala sie nocnika ...
poprostu boi sie tam wysikac bo to cos nowgo ale to trwa juz 3 miesiace i
postanowilam ja nauczyc na nocnik i postanowilam posadzic ja rano po mleku
wtedy sika do suchej pieluchy po nocy (w nocy nie sika) i posadzilam
powiedzialam ze pan zabral pieluchy i niema ani jednej... siedziala godzine i
nic biega w majtkach sadzam ja co jakis czas wie ze nie moze posikac sie w
same majtki i trzyma nie sika ale boje sie ze takie wstrzymywanie nie wyjdzie
jej na zdrowie i moze sie to skonczyc w szpitalu ...czy moje obawy sa
uzasadnione czy mam czekac ? maz mowi ze kiedycs popusci i ze mam wyciagnac
konsekwencje z tego jesli posika sie na podloge w majtki i ze nastepnym
razem bedzie na nocnik ale ja sie martwie to juz jakies 12 h kiedy ona nie
sikala pomozcie mi co ja mam zrobic jestem zalamana a moze isc d psychologa?
Obserwuj wątek
    • jasiowa_mama Re: potrzebna pomoc doswiadczonych mam 3latek+pie 18.10.04, 10:42
      Jest taka książeczka w księgarniach o nocniku.Niestety nie pamietam tytułu bo
      przekazałam ją dalej.Książeczka opowiada o tym jak mama urodziła maluszka i się
      nim opiekowała.Jak był malutki to załatwiał potrzeby w pieluszke ale pewnego
      dnia mama przyniosła do domu takie coś.Maluch zastanawiał sie co to jest wazon
      itp. a mama wytłumaczyła ,ze o nocnik i tam załatwia się swoje potrzeby.Bardzo
      fajna książeczka.Poszukaj w Empiku,albo w innych ksiegarniach-niech sprawdzą w
      komputerze słowo nocnik i powinny wyjśc wszystkie pozycje na ten temat.Jest tez
      książeczka o Kamyczku w tej tematyce.Małej nie zmuszaj,kup
      książeczkę,poczytajcie-ona jest juz mądrą dziewczynką potraktujcie to jak
      zabawę i zapewne sie uda.Trzymam za Was kciuki
      • nervusmama Re: potrzebna pomoc doswiadczonych mam 3latek+pie 18.10.04, 10:49
        o kamyczku zna na pamiec ... to nie zadziala ona juz wszystko wie mowi pelnymi
        zdaniami i sama powiedziala ze nie zrobi do nocnika mimo tego ze inne dzieci
        robia nawet przy niej obircujemy ze kupimy jej zabawki wezmiemy na basen bo to
        uwielbia ... to ona wtedy mowi nie zrobie i wcale niechce zadnych zabawek i isc
        na basen ... no rece opadaja
    • maderka Re: potrzebna pomoc doswiadczonych mam 3latek+pie 18.10.04, 10:56
      A dlaczego nie wolno jej posikać się w majtki? I co to znaczy,ze masz wyciągać
      konsekwencje?Nie chciałabym zbyt pochopnie oceniać Twojej metody,ale może nie
      jest ona najlepsza.Ja moją córcię oduczyłąm siusiania w pieluchy,jak miała 2
      latka i 5 miesięcy. Siusiała w majtki przez tydzień,a ja za każdym razem
      cierpliwie przebierałąm i tłumaczyłąm-widzisz, na drugi raz musisz zawołąć,bo
      teraz masz mokre majteczki i spodenki i to nie jest przyjemne itd. Nigdy nie
      podnosiłam głosu,nie krzyczałam, ale nie zakładałąm pieluchy.Dziecko ma prawo
      popuścić,nie zawołać,zapomnieć- ale będzie się to zdarzało coraz rzadziej,a w
      końcu sporadycznie.Może potrzeba ci cierpliwości i konsekwencji, naprawdę nie
      trzeba dziecka zastraszać.Spróbuj zrobić inaczej, niech obsikuje, ty na
      spokojnie,zero nerwów.Życzę powodzenia,hej.
      • nervusmama Re: potrzebna pomoc doswiadczonych mam 3latek+pie 18.10.04, 11:20
        ale moja juz kontroluje siusianie i kupe tylko nie zrobi na nocnik nie moge
        pozwolic na to zeby sikala mi po domu dobrze o tym wiedzac...bez przesady...
        martwi mnie to ze juz ponad 12h nie sika bo nie ubralam jej pieluchy a na
        nocnik ja sadzam co 20min i mowi ze nie zrobi na nocnik...
    • anita001 Re: potrzebna pomoc doswiadczonych mam 3latek+pie 18.10.04, 11:20
      Moj syn pzrestal sikac jak mial ok 2 lat. Bylo to w zimie. zakladalam mu
      normalnie majteczki i spodnie jakies takie co nie szkoda duzo prac. Nie chcial
      wolac siku, to sikal w majtki. Bylo mu zimno i nie wygodnie i tak ze trzy
      tygodnie, az nauczyl sie wolac. nie bilam, nie krzyczalam, pytalam czy chce
      siku, mowil nie, i dawaj w majtki sikac. Az w koncu zrozumial, ze jest mu nie
      wygodnie i zaczal wolac. Natomiast nigdy nie chcial sikac do nocnika tylko od
      razu do muszli. Na poczatku z nakladka, ale p otygodniu zrezygnowal z niej.
      Nie robilabym nic na sile, a tym bardziej zadnych konsekwencji w postaci bicia
      czy krzyku. pozwol biegac w majtkach, niech sie zesika do nich, poczuje ze jej
      zle. Moze posadz na muszle nie do nocnika. Posadz miska, powiedz ze misiu robi
      siusiu. No nie wiem co jeszcze , byle nie bicie czy krzyki.
      powodzenia
    • maderka Re: potrzebna pomoc doswiadczonych mam 3latek+pie 18.10.04, 11:42
      Piszesz,że mała świetnie kontroluje potrzeby, to znaczy,że od jakiegoś czasu
      nie nosi już pieluch i załatwia się na nocniczek?A teraz zablokowała się i nie
      chce? Bo teraz już nie rozumiem, piszesz,że to trwa 3 miesiące, ale
      dokładnie,co tyle trwa? Proszę cię,napisz dokładnie, czy wcześniej się
      załatwiała, czy nie,czy próbowałaś na sedesik. Jeżeli chodzi o to,żeby się
      załatwiła teraz,bo 12 godzin nie siusia, to zrób jej ciepły prysznic albo kąpiel
      (niech nawet w wannie się wysiusia), bo faktycznie skończy się to np.zapaleniem
      pęcherza.
      • nervusmama Re: potrzebna pomoc doswiadczonych mam 3latek+pie 18.10.04, 12:24
        nigdy nie zalatwiala sie na nocnik tylko chciala chodzic w majteczkach wiec
        pozwolilam jej a jak chciala siku albo kupke to wolala o pieluche na nocnik nie
        dala sie namowic wiec motyw z podawaniem pieluch na zawolanie trwa 3 miesiace
        probowalam sedesiki nocniczki chyba wszysko... prosila o pieluszke ale z tym
        razem chcialam byc konsekwentna ... przed chwila powiedzialam ze nie ma
        pieluszek i ze jak nie chce na nocnik to moze w lazience zsikac sie w
        majtki ... nie chciala ... zgodzila sie tylko bez majtek wiec poszlysmy do
        lazienki zciagnelam jaj majtki i kiedy powiedzialm juz! polecialy siusie bylam
        przygotowana i za jej plecami byl nocnik i w trakcie kiedy stala i siusiala
        szybko ja posadzilam bala sie ale zagadalam i reszte bylo do nocnika...
        ewidentnie sie bala zrobic na nocnik mam nadzieje ze teraz przekonala sie ze to
        nic strasznego... choc odrazu wyszla z lazienki i pozegnac siusuow tez nie
        chiala ukochalam ja dalam ulubione czekoladki i ma obiecane ze wieczorem
        pojedzie z tata do sklepu wybrac zabawke
        mam nadzieje ze nie popelniam jakiegos bledu i ze teraz juz pojdzie nam
        latwiej ... zastanawiam sie tylko dlaczego boi sie zrobic do nocnika? nigdy nie
        miala jakies przykrej przygody z nocnikiem
    • maderka Re: potrzebna pomoc doswiadczonych mam 3latek+pie 18.10.04, 12:51
      Bardzo się cieszę! Myślę,że dobrze zrobiłaś,może to jest sposób na Twoją
      córcię. Na początek właśnie jakieś drobne nagrody, okazywanie radości ze
      zrobienia na nocniczek, chwalenie jej za to,mogą pomóc jej się przełamać.A może
      wybierzcie się do sklepu i niech mała wybierze sama jakiś nocniczek?Życzę
      powodzenia,pa.
      • nervusmama Re: potrzebna pomoc doswiadczonych mam 3latek+pie 18.10.04, 13:40
        dzieki czekam az jej sie znowu zachce... zobaczymy co bedzie dalej i co z
        kupa... przeciez nie moge pozwolic jej narobic na srodek lazienki hihihihih
    • d.orka Re: potrzebna pomoc... Miałam podobnie 18.10.04, 14:01
      Moja Marcelinka (jest w wieku Twojej córki) miała podobny problem i z
      wypróżnianiem i z siusianiem.
      U niej nastąpiło jakieś zblokowanie pod koniec zeszłego roku (wystraszyła się
      kupki w wanience). Miała prawie dwa latka i już dawno siusiu robiła do nocnika,
      a kupkę właśnie się nauczyła robić. Już praktycznie rezygnowaliśmy z dziennych
      pieluch. Od momentu wystraszenia ponownie zaczęła robić kupkę w pieluchę,
      chowając się przy tym ( a i siusiu też). Potem było coraz gorzej -
      wstrzymywanie kupki, histeria na widok nocnika. Jej rekord wstrzymywania kupki -
      10 dni. Te długie przerwy w wypróżnianiu powodowały gromadzenie się kału i
      potworny ból przy wypróżnianiu, które następowało, gdy mała nie miała już sił
      wstrzymywać (z fizjiologią się nie wygra).
      W maju poszliśmy w tej sprawie do psychologa, który zrobił wywiad, zakasował
      200 zł i zaprosił na terapię (kilkumiesięczną). Podziękowaliśmy temu panu.
      Mąż zastosował metodę nagradzania. Często powtarzał córce:" Zrób kupkę, będzie
      ciasteczko (czekoladka, lody)". Długo to trwało. Latem mała znowu uczyła się
      chodzić bez pieluszki. Pieluszkę nakładałam tylko na zrobienie kupki( za każdym
      razem nagradzaną czekoladką). Rotawirus trochę pokrzyżował nam szyki (znowu
      siku w pieluchę). We wrześniu sprawa kupek wygląda lepiej, za to mała, gdy ma
      zdjętą pieluchę wstrzymuje siusianie nawet do 7-8 godz. Nie chce siadać na
      nocnik ani na sedes (a przed wirusem siadała).
      Nadal stosowaliśmy metodę nagradzania. W końcu Marcelinka sama zaczęła siadać
      na nocnik, by zrobić siusiu, a potem i kupkę. Nadal siusia rzadko (8 rano, a
      potem15.00), ale to dobry krok do suchego spania w nocy.
      Nie potrafię powiedzieć, jak to się stało, że mała znowu załatwia się na
      nocnik. Może nasza cierpliwość, nieorganizowanie życia wokół nocnika,
      nagradzanie i przede wszystkim czas...
      Gdy jeszcze było źle poszliśmy z córką na USG brzucha - zrób USG dróg moczowych
      i inne badania - na wszelki wypadek. Nie ponaglaj córeczki, nie karć lecz dużo
      tłumacz, opowiadaj, żartuj. Myślę, że dla niej to i tak stresująca sytuacja, a
      dodatkowe kary mogą sprawić, że nauka siusiania na nocnik potrwa jeszcze dłużej.
      Widocznie nasze córeczki potrzebują więcej czasu na pożegnanie z pieluchą.
      Moja jeszcze używa jej nocą, ale niedługo będziemy ćwiczyć spanie bez pieluchy.
      Życzę powodzenia. Cierpliwości i wyrozumiałości dla córeczki
      Dorka
      mama Sikorek i Leonka
    • sdomitrz Re: potrzebna pomoc doswiadczonych mam 3latek+pie 18.10.04, 14:17
      Mój synuś W OGÓLE nie zaakceptował nocnika - ani razu w życiu nie udało się go
      posadzić. Były straszne awantury i histerie z tego powodu, nawet na widok
      nocników (mieliśmy ich kilka smile. Ale pewnego dnia (2 lata i 4-5 miesięcy)zaczął
      siadać na sedes (kupa) z dziecięcą wygodniejszą podstawką. Może spróbować
      różnych kolorowych nadstawek na sedesik?
      Siku robi "tak jak tatuś", czyli na stojąco.
      • nervusmama Re: potrzebna pomoc doswiadczonych mam 3latek+pie 18.10.04, 15:56
        moja na sedes absolutnie nie chce i co najgorsze jest nie przekupna najpierw
        cos chce a jak jej powiem "martusiu ale najpierw zrobimy siusiu na nocnik a
        potem mozesz to dostac albo kupie ci czy pojdziemy gdzies..." to ona wtedy mowi
        to trudno juz nie chce ... i potrafi naprawde ze wszystkiego zrezygnowac ...
        jest uparta jak osiol... nie stosuje jakis drastycznych metod wychowania ale
        nie jest ono rowniez calkiem bezstresowe jest czasem krzyk kilka razy byl i
        klaps ale nie kiedy sie czegos uczy dlatego w nauce czytosci niczym nie moglam
        jej zrazic
        dora mnie pocieszyla ze istnieja dzieci z podobnymi problemami i ze da sie je
        odblokowac
        tymczasem mija 4h od siku w lazience pol na podloge pol do nocnika i nic ...
        kiedy pytam chcesz siusiu mala odpowiada ze nie ! i ze nie chce robic na nocnik
        wiec nie oglazam tego dnia jako dzien sukcesu bo to by bylo zbyt latwe sad
    • bubenka Re: potrzebna pomoc doswiadczonych mam 3latek+pie 18.10.04, 17:33
      Droga Nervusko,
      Jeszcze do niedawna miałam bardzo podobny problem. Moja Mała (3 latka) nie
      nosiła pieluchy już pieluchy i siusiała do nocnika, ale kupkę chciała tylko
      robić na pieluchę. Wołała wtedy, że chce, zakładaliśmy pieluchę, minuta i po
      sprawie. Postanowiłam ją w końcu tego oduczyć, ale nie tak z dnia na dzień.
      Jeśli strasznie się zapierała, pozwalałam na pieluchę. Aż któregoś dnia
      schowałam pieluchy i powiedziałam, że pani w sklepie mi nie sprzedała, bo ona
      jest za duża. Pierwszych kilka dni załatwiała się z płaczem, ale potem z dnia
      na dzień było coraz lepiej.
      Trzymaj się ciepło i nic nie rób na siłę (tak radziła psycholog). Pomału, aż
      któregoś dnia...
      Trzymam kciuki, choć wiem, że to trochę stresujące przejście.
      Pa,
      Buba
    • bubenka Re: potrzebna pomoc doswiadczonych mam 3latek+pie 18.10.04, 17:38
      Jeszcze jedno - moja Mała, jak później zrozumiałam, nie lubiła zamieszania,
      jakie robiliśmy kiedy zrobiła siusiu albo kupkę do nocnika. Dla niektórych
      dzieci to podobno duży stres. Więc może lepiej nie bić brawa, cieszyć się, itd.
      Ale to musisz sama wyczuć.
      Pa.

      P.S.Jeszcze jedno - jeśli zmoczy majtki absolutnie jej nie karaj.
      • nervusmama Re: potrzebna pomoc doswiadczonych mam 3latek+pie 18.10.04, 19:23
        wlasnie to samo zauwazylam ze ona nie lubi jak ja sie chwali albo bije
        brawo ... nie wiem dlaczego jakis kompleks czy co?
        ale opowiem ciag dalszy zmagan no wiec przyszla pora na kupe i poprosila o
        pieluche dalam odrazu oczywiscie poszly siki i kupa do wieczora znowu biegala w
        majteczkach a na noc zalozylam jutro zrobie tak jak dzisiaj moze przynajmniej
        jedne siuisie uda mi sie zlapac ...
    • yenna_m Re: potrzebna pomoc doswiadczonych mam 3latek+pie 18.10.04, 19:56
      Napisze Ci, jak to bylo u nas.

      Sytuacja byla podobna. Dziecko kontrolowalo potrzeby fizjologiczne, ale nie
      chcialo korzystac z nocnika.
      Okazalo sie (po zakupie dopiero 3 nocnika i 2 desek na muszle), że dziecko
      klozetu sie boi (lęk przed dziurą), i że poprzednie nocniki (teraz mamy taką
      mała muszle klozetową a'la nocnik) nie byly wygodne.

      Wiesz co ja zrobilam?
      Po prostu odpuscilam.
      Wyluzowalam zupelnie. I nie naciskalam. Latem zaś, w piaskownicy, wykorzystalam
      upaly i zalozylam dziecku w trakcie upalow, juz na dworze majtki (3,5 roku
      mialo). I cieszylam sie wraz z nim, ze teraz tak wygodnie jest biegac w piasku
      i nie jest tak gorąco w pupe wink

      Chwycilo.

      Wiesz, mozna dziecko urabiac, ze dzieci duze noszą pieluchy, a maluchy i
      dzidziusie noszą majtki. Ale jak powiedzialam - nie ma efektow, to zdrowiej
      jest odpuscic i nie budowac niezdrowej atmosfery wokol calej tej fizjologii.

      Na pewno kupilabym juz o wiele tansze pielchy, w ktorych dziecko poczuje, że
      nie jest mu calkiem sucho. Bedzie to jednoczesnie bodziec dla dziecka do
      szybszego rozstania sie z pieluchą.

      Ale nic na sile.
      Nie tędy droga.
      • yenna_m Re: potrzebna pomoc doswiadczonych mam 3latek+pie 18.10.04, 19:59

        > Wiesz, mozna dziecko urabiac, ze dzieci duze noszą pieluchy, a maluchy i
        > dzidziusie noszą majtki.
        hehe, na odwrot oczywiscie: male dzieci chodza w pieluchach a duze w
        majtkach wink duze sikaja do nocnikow/muszli a male do pieluchy.. i te de.
        tylko dziecko musi dorosnac do checi bycia duzym dzieckiem wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka