Dodaj do ulubionych

Ministranci

12.05.19, 18:54
Czy istnieje jakiekolwiek uzasadnienie żeby ministrantami były dzieci?
Czy tego rodzaju pracy podczas mszy nie mogą wykonywać dorośli ludzie?

A może ta tradycja to przykrywka dla dostepu księzy do młodego, nieuświadomionego, uległego towaru?
Obserwuj wątek
    • asia.sthm Re: Ministranci 12.05.19, 19:04
      Tez mnie to ciekawi

      Podejrzewam, przykrywka i to tak sprytnie wymyslona, ze klekajcie narody. Dziwne tez ze tylko chlopcow sie dobiera, a dziewczynki tylko do choru i rozsypywania kwiatkow w procesji. Ciekawe czy chlopcy moga sypac kwiatki.
      • mildenhurst Re: Ministranci 12.05.19, 19:16
        Dziewczynki już od dawna są ministrantami. Zamiast zastanawiać się, przed takim postem zrób próbę terenową i będziesz wiedzieć.
        • ira_08 Re: Ministranci 12.05.19, 19:25
          Musiałaby robić mnóstwo prób terenowych, bo to jednak chyba mało popularne.
          • mildenhurst Re: Ministranci 12.05.19, 19:27
            Nie pokusiła się nawet o jedną a wyroki wydaje.
            • asia.sthm Re: Ministranci 12.05.19, 19:42
              Pofatygowalam sie do googla i jedyne zdjecie z dziewczynkami pochodzi z polskiego kosciola poza granicami Polski.

              www.google.com/search?q=ministranci&rlz=1C1AVFA_enSE785SE785&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwji-4L6w5biAhUhpIsKHTnNA34Q_AUIDigB&biw=1366&bih=657#imgdii=U89b8rXNbwHT8M:&imgrc=evofh3FW-q3vhM:

              Dwie rodzynki na krzyz nie czynia wiosny w KK
              • asia.sthm Re: Ministranci 12.05.19, 19:46
                A nie, przepraszam, jest wiecej dziewczynek i czynia juz wiosne w kosciele.

                www.google.com/search?rlz=1C1AVFA_enSE785SE785&biw=1366&bih=657&tbm=isch&sa=1&ei=wlnYXOWwDKWymwWYloCIAw&q=ministrantki+w+ko%C5%9Bciele&oq=ministrantki&gs_l=img.1.0.0i30.447673.448194..450436...0.0..0.194.337.2j1......1....1..gws-wiz-img.......0j0i10i24.z-n3poUhA5E
          • asia.sthm Re: Ministranci 12.05.19, 19:35
            Na wiele prob terenowych nie moge sobie pozwolic bo nie mieszkam w Polsce, ale z mojego doswiadczenia wiele lat temu, ani w moim dziecinstwie NIGDY nie widzialam dziewczynki ministranta. Duzych, prawie moze doroslych mlodziencow tak, widywalam i nawet im zazdroscilam wyroznienia. Szczegolnie temu, ktory mial zaszczyt rozzarzyc kadzidlo bujajac az bylo gotowe dla ksiedza. Teraz, o ile wiem, juz sie tak obficie nie kadzi z powodu szkodliwosci dymu. czy cus. Nie bede sie upierac.
        • morekac Re: Ministranci 12.05.19, 19:25
          mildenhurst napisała:

          > Dziewczynki już od dawna są ministrantami. Zamiast zastanawiać się, przed takim
          > postem zrób próbę terenową i będziesz wiedzieć.


          To zależy od diecezji i decyzji biskupa.
          • mildenhurst Re: Ministranci 12.05.19, 19:29
            To niech się zorientuje choćby w swojej parafii.
            • asia-loi Re: Ministranci 12.05.19, 19:43
              mildenhurst napisała:

              > To niech się zorientuje choćby w swojej parafii.


              Ja też nigdy nie widziałam dziewczynki, która byłaby ministrantem. A długo chodziłam do kościoła. Teraz już od iluś lat nie praktykuję.
    • 35wcieniu Re: Ministranci 12.05.19, 19:20
      Moga, czemu nie. Jeden z moich nauczycieli w podstawowce byl ministrantem. big_grin
      • 35wcieniu Re: Ministranci 12.05.19, 19:22
        W sensie: bedac nauczycielem byl ministrantem, bo tak napisalam jakby w czasach wlasnej podstawowki nim byl (chociaz pewnie tez).
        • 1elka26 Re: Ministranci 12.05.19, 19:46
          Poniewaz jak zwykle tzw. "Obrońcy demokracji" specjalizuja sie w insynuacjach i pomówieniach, ale już z konkretną wiedza sa na bakier to wyjaśnię, że określenie "ministrant" to dosłownie - "pomocnik". Nie ma żadnego limitu wieku.
          Jeżeli chodzi o historię to funkcję ministrantów sprawowali najczęściej kandydaci do kaplaństwa. Pierwsze wzmianki pochodzą z IV/V wieku. Zgodnie z wzmianką zawarta w homilii papieza Leona IV z IX wieku do mszy służyli klerycy, a więc nie ma mowy o żadnych dzieciach.
          Pierwsza wzmianka o ministrantach w oficjalnych dokumentach Koscioła to encyklika Piusa XII z 1947 roku. Dopiero Sobór Watykański II dowartościował służbę liturgiczną ministrantów.
          Jezeli chodzi o to kto mógl być ministrantem to faktycznie od 1520 roku wykluczono z służby liturgicznej kobiety, ale począwszy od Vaticanum II nie ma już takiego podziału. Kodeks Prawa Kanonicznego jak najbardziej dopuszcza kobiety do funkcji ministranta.
          Tak więc zamiast klepać bzdury lepiej sięgnąć do źródeł.
    • eliszka25 Re: Ministranci 12.05.19, 19:43
      Ależ oczywiście, że mogą to robić dorośli. W szwajcarskim kościele jest instytucja zakrystianki i to ona zajmuje się większością spraw okołokościelnych i okołomszowych. Ministranci też są, ale nimi opiekują się właśnie zakrystianki, bo w każdej parafii jest ich kilka. Z księdzem dzieci mają styczność właściwie tylko podczas mszy, na której też jest zakrystianka (czasem jest to zakrystianin - mężczyzna, ale dużo rzadziej, bo jest to funkcja przewidziana w sumie dla kobiet). Poza tym nasz proboszcz jest wiecznym diakonem, ma żonę i dzieci. W polskim KK też jest to możliwe, ale księża jakoś wolą kisić się we własnym sosie niż mieć po ludzku rodzinę.
    • lot_w_kosmos Re: Ministranci 12.05.19, 20:45
      Dorośli też są. To jest służba liturgiczna. Nie ma przeszkód.
      Nie ma też przeszkód, żeby to były dzieci.

      Czy chóry muszą się składać z dzieci, jak choćby Słowiki? Potem dyrygent pedofil je wykorzystuje.

      Czy do szkół baletowych muszą chodzić dzieci? Potem instruktorka tańca upatruje sobie chłopca i go wykorzystuje seksualnie, w rezultacie on popełnia samobójstwo w lazience.

      Czy dzieci mogą i muszą uprawiać jakiekolwiek sporty? Potem taki trener gwalci dziewczyny w szatni, a one milczą, bo kariera, presja, kasa rodziców, jaka w to poszła.

      Odpowiedz.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Ministranci 12.05.19, 20:55
      Chcę was tylko ostrzec dziewczyny, że pedofile są wszędzie. Widzę, że robi się małe kółeczko pt. " moje dziecko nie chodzi na religię czy do kościoła- czyli jest bezpieczne"
      Pedofile są wszędzie!
      My mieliśmy księdza, no rozrywkowy babiarz jakich mało, potrafił się nami w cudowny sposób wyręczać. I tak ogarnialiśmy mu plebanię, ołtarz, szaty, czytania .... był mistrzem wyzysku.
      Później jak już byliśmy starsi to z tego się śmialiśmy ale nadal jak czegoś potrzebował to miał to na już.
      Ileż to ja się u niego soków opiłam i cukierków objadłam, nie raz nas woził swoim mesiem. Nie, nie był pedofilem, miał kilka babek na boku, no taki drugi Śmigielski.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka