16.06.19, 23:04
Macie? Używacie?

Byłam wczoraj w Teatrze Muzycznym, gdzie nie było klimatyzacji i autentycznie pomyślałam, ze chyba stracę przytomność. 3h przedstawienia, ukrop niemiłosierny. Panie na sali miały eleganckie wachlarze, ja z konieczności wachlowałam się programem. I przyszło mi do głowy, ze wachlarz by się przydał, skoro klimat tak sie zmienia. Pokażecie swoje? Jakie polecicie?
Obserwuj wątek
    • ga-ti Re: Wachlarz 16.06.19, 23:20
      Dzieciaki mają, w sklepie 'u Chińczyka' kupiony, za kilka zł, ale ładny jest smile I też myślałam ostatnio czy by sobie nie sprawić i używać.
    • bardzo-dobry-kochanek Re: Wachlarz 16.06.19, 23:21
      livia.kalina napisała:
      > Byłam wczoraj w Teatrze Muzycznym, gdzie nie było klimatyzacji i autentycznie p
      > omyślałam, ze chyba stracę przytomność.

      Ale nie straciłaś i nikt inny nie stracił, więc nie było tak źle.
    • qs.ibidem Re: Wachlarz 16.06.19, 23:30
      Mam kilka. Miałabym pewnie kilkaset, ale nie znoszę posiadać wielu rzeczy, ubrań i dodatków zwłaszcza.
      Najbardziej podoba mi się ten najmniej praktyczny: drewniany, obłożony białą tkaniną w stylu lnu i koronką.
      Najpraktyczniejszy jest sportowy: lekki, papierowy, dużo powietrza potrafi wwachlować, nie męczy nadgarstka (mimo, że ja przeszłam szkolenia; wachlować trzeba umíeć wink
      Uważam, że to bardzo praktyczny sprzęt. Na imprezach rozdają tekturowe jednorazowe, z reklamami; też dają radę, jak nie ma innego pod ręką.
      • nangaparbat3 Re: Wachlarz 17.06.19, 01:20
        Też mam kilka. Nic specjalnego, najładniejszy z drzewa sandałowego, ładnie rzeźbiony.
        Najbardziej lubię plastikowy popielaty ,jakoś tam pomalowany kolorowo, kupiony gdzieś na ulicy w Grenadzie.
        Hiszpanki używają wachlarzy na co dzień. I mają rację.
        Kiedyś flirtowały przy pomocy ruchów wachlarzem, istniał cały język:
        - wachlowanie się szybkie - "podobasz mi się coraz bardziej"
        - wachlowanie wolne - "zwolnij!"
        - powolne zamykanie - TAK
        - szybkie zdecydowane zamknięcie - NIE
        - dotykanie, unoszenie włosów wachlarzem - "myślę o tobie"
        - dotknięcie wachlarzem prawego policzka - TAK, lewego - NIE
        - zasłonięcie sobie oczu wachlarzem - "kocham cię"
        I tak dalej.
        • livia.kalina Re: Wachlarz 17.06.19, 11:43
          fajnesmile
        • gryzelda71 Re: Wachlarz 17.06.19, 11:49
          Ale fajne, zapamiętam sobiewink no i wachlarz nabędę.
          • livia.kalina Re: Wachlarz 17.06.19, 12:50
            Uwielbiam "Miłość i śmierć" smile
    • mysiulek08 Re: Wachlarz 17.06.19, 02:48
      dostalam kiedys taki:

      allegro.pl/oferta/wachlarz-retro-hiszpanski-flamenco-drewniany-7893031992

      granatowy w czerwone roze, czasami uzywam
    • lidek0 Re: Wachlarz 17.06.19, 06:24
      Mam i czasami używam w komunikacji miejskiej.
    • triismegistos Re: Wachlarz 17.06.19, 11:53
      Mam całą kolekcję, w różnych kolorach i kształtach. Wszystkie skłądane. Kupuję na aliexpress, na allegro i w "india shopach". Zawsze w upały dam, by mieć jakiś pod ręką i od lat zachodze w głowę jakim cudem są tak mało popularne.
    • argentea Re: Wachlarz 17.06.19, 12:45
      Mam - takiego arbuza.
    • simply_z Re: Wachlarz 17.06.19, 12:57
      Mam, piekny, recznie malowany z Sevilli. Kupiony w sklepiku z akcesoriami do flamenco. Sluzy raczej do ozdoby ale ostatnio w te koszmarne upaly, zaczelam sie nim wachlowac.
    • liliawodna222 Re: Wachlarz 17.06.19, 14:22
      Mam kilka, używam i życia sobie bez nich w te upały nie wyobrażam. W pracy koleżanki się podśmiewywały, a teraz co druga wachluje się z wyraźną ulgąwink
    • memphis90 Re: Wachlarz 17.06.19, 15:12
      W Muzycznym w Poznaniu? Byłam 14 i na miejscu kupiliśmy 2 wachlarze, bo upał i zaduch był nieziemski...
      • livia.kalina Re: Wachlarz 17.06.19, 21:21
        Tak, w Poznaniu. Bałam się spóźnić i pewnie dlatego nie zauważyłam stoiska z wachlarzami. Tylko z programami i z gadżetami z Rodziny Addamsów. Ale to faktycznie świetne miejsce na ich sprzedaż.
    • czarniejszaalineczka Re: Wachlarz 17.06.19, 15:26
      oczywiscie ze mam
      drewniany, malowany w jakies zurawie czy inne czaple
    • pani07 Re: Wachlarz 17.06.19, 15:30
      Używam, kupiłam ostatnio , jak długo czekałam w kolejce do lekarza. Gdy byłam drugi raz, wachlarz chyba uratował mi zycie, tak było ciepło.
      Ładny, niedrogi, kupiony "u Chińczyka".
    • danaide Re: Wachlarz 17.06.19, 15:48
      Najlepszy jaki się trafił to taki jajowaty, afrykański (Senegal?), z plecionki, malowany w kolorowe wzory. Kupiony w ą ę miejscu, więc całe 5 EUR trzeba było dać, ale wachluje jak szalony.
    • anahera Re: Wachlarz 18.06.19, 05:00
      Mam wiele, zwoze sobie z Azji, ale w praktyce rzadko uzywam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka