Dodaj do ulubionych

Podwyższone ryzyko zdrady

21.02.20, 17:13
Jak funkcjonują w związku kobiety które maja mężów, partnerów w zawodach i środowiskach gdzie standardem są zdrady.Wiem ktoś napisze wszędzie jest to możliwe ok jak-najbardziej ale jednak są takie mocno specyficzne środowiska gdzie nie tylko tego typu zachowania nie są odczytywane jako niemoralne ale ludzie wręcz się wzajemnie wspierają w zdrajstwach. Wiadomo ze dużo zależy od okoliczności ale tez tego kim się otaczasz to ma duży wpływ na ludzi. Kiedyś mialam znajoma która była żona policjanta i ona po jakimś czasie przez te podejrzenia niepewność w związku trafila do psychiatry. Bylyscie kiedyś w związku z facetem który przebywa w środowisku gdzie łamanie zasad jest na porządku dziennym?A może macie takich mężów? Czy można żyć w spokoju z kimś takim?
Obserwuj wątek
    • ajaksiowa Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 17:27
      O jakich zdrajstwach i środowiskach pindolisz ptaszyno??😳😳
      • ichi51e Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 17:56
        Tradycyjnie - lekarze, kierowcy, milionerzey...
        • ichi51e Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 17:57
          Marynarze, artysci.
          Swoja droga podobno pracownicy naukowi (akademiccy) sa nr 1 jesli chodzi o zdrady. Takie srodowisko podobno.
          • riki_i Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 21:22
            Jak się naucza tysiąc młodych kobiet, to zawsze zajdzie jedna, której zachce się przespać z wykładowcą.
            • hanusinamama Re: Podwyższone ryzyko zdrady 24.02.20, 10:51
              Tak Riki studentki ida na studia zeby poderwać wykładowce...
        • vodyanoi Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 18:05
          Moim zdaniem środowisko z największą ilością zdrad, to środowisko....
          www.youtube.com/watch?v=SLFOunyoMFs
        • hanusinamama Re: Podwyższone ryzyko zdrady 24.02.20, 10:50
          Zawód- milioner smile
      • gaskama Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 18:02
        Pewnie o pornobiznesie.
        • ichi51e Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 21:00
          W pornobiznesie to pewnie zdrad nie ma - pewnie po pracy juz nawet nie maja ochoty patrzec na innych ludzi
          • sofia_87 Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 21:12
            Skojarzyło mi się ze scena, w której Rachel z Przyjaciol podrywala ginekologa 😀
    • vodyanoi Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 17:34
      W jakim srodowisku zdrady są standardem???
    • zasiedziala Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 17:34
      Czy przekazem podprogowym jest to, że wśród policjantów łamanie zasad jest na porządku dziennym?
      • elizaj1 Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 17:39
        Nie, może źle się wyraziłam i powstało takie wrażenie.
        Myślę że jest różnica w tej kwestii między gwiazdą showbiznesu czyli branżą rozrywkową a dla przykładu księgowym bo oni wiodą zupełnie inne życia.
        • m_incubo Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 17:41
          😀😀😀
          • elizaj1 Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 17:45
            Oczywiście że ludzie w branży rozrywkowej korzystają z życia inaczej niż np informatyk który ma pracę zdalną.
            • sumire Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 17:47
              A co z tymi informatykami, którzy pracują w branży rozrywkowej?...
              • lumeria Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 17:52
                Praktykują stosunki przerywane?
              • zasiedziala Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 17:53
                A z księgowymi w policji?
                • hanusinamama Re: Podwyższone ryzyko zdrady 24.02.20, 10:54
                  Sa tez informatycy w policji smile
                  Wychodzi na to ze najbezpieczniejszy jest informatyk pracujący w dziale kesięgowym
            • asia.sthm Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 17:56
              Wystrzegaj sie wiec branzy rozrywkowej i masz problem z glowy. Poszukaj rybaka, rybak na kutrze nie ma glowy do zdrady.
              • sumire Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 18:15
                A syrenki?...
                • asia.sthm Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 21:15
                  > A syrenki?...

                  Syrenki nie sa znowu takie puszczalskie, warunki maja utrudnione. Syrenki tylko zwodza na pokuszenie.
              • stasi1 Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 18:24
                Głowę może mieć ale warunków do tej zdrady nie ma(bo nawet jak by była żeńska załoga to gdzie? Na rybach? Ale jak już sprzedaje to może coś wyniknąć
                • lellapolella Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 19:48
                  Co wy jej radzicie?! Na takim kutrze w szumie fal, w czasie sztormu, wśród męskiej załogi to się może skończyć jak na Brokeback mountainwink Zdrajstwo nie zna granic ni kordonów!
              • koko8 Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 19:14
                Wystrzegaj sie wiec branzy rozrywkowej i masz problem z glowy. Poszukaj rybaka

                Gorzej jak mieszka np. w Cisnej...
              • ichi51e Re: Podwyższone ryzyko zdrady 25.02.20, 12:30
                Rybak dalekomorski jest za to nr 2 jesli chodzi o Najniebezpiecznieszy zawod swiata. Za nim drwale. No chyba zeby dalby sie namowic na ubezpieczenie
                • ichi51e Re: Podwyższone ryzyko zdrady 25.02.20, 12:30
                  Nr 1 mialo byc. Drwal nr 2
        • aerra Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 18:02
          Taki np księgowy mafii, to też całkiem inne życie prowadzi, niż księgowy w urzędzie miasta.
          • hanusinamama Re: Podwyższone ryzyko zdrady 24.02.20, 10:55
            Kolega pracuje w starostwie. Kazda z jego dziewczyn, a potem kolejne 2 żony pracowały w starostwie....tam panów na lekarstwo. Za to pań do wyboru do koloru
        • hanusinamama Re: Podwyższone ryzyko zdrady 24.02.20, 10:52
          Cicha woda brzegi rwie....lalala
      • taki-sobie-nick Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 21:53
        Dlaczego policjantów?
        • gaskama Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 22:02
          Może "za mundurem panny sznuren", więc pewnie i wojskowi.
          • stasi1 Re: Podwyższone ryzyko zdrady 22.02.20, 08:42
            Wojskowi mają warunki! Jak byłem w wojsku mieliśmy chorążego jak miał służbę to zawsze spędzał ją z panią chyba z poczty a drugi z mięsnego. Ale dawno to już było więc może był tylko jeden a dwie panie? Pewnie w pracy zostawały na remament
        • homohominilupus Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 22:50
          Ojeju, chyba założę mężu szpiegujaca apke w telefonie 😱
    • agrypina6 Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 17:50
      Co tu środowisko ma do rzeczy? Jak ktoś chce to zdradzi. A co do wspierania. Osobiście nie pochwalam i sama nie zdradzam. Ale osoby z którą pracuje nie wsypała bym przed wspolmalzonkiem. Nie należy wcinać się w nie swoje sprawy.
    • ichi51e Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 17:55
      Zle funkcjonuja. Zwlaszcza w zwiazkach na odleglosc. Niektore to juz chyba wczesniej musialy miec cos z deklem. Np czesto sie wsrod znajomych pojawia motyw ze zonie sie przysnilo ze maz zdradza i ma z tego powodu przes.e. W takich warunkach tez bym sie rozejrzala za jakas laska bo przynajmniej czlowiek wie za co mu awanture robia
    • ortolann Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 18:02
      Są takie środowiska. Faktycznie, rozrywka szeroko rozumiana, chociażby. Żony-albo nie chcą widzieć albo dobrowolnie na to przystają. Oczywiście, jeżeli tylko jest to dla nich opłacalne, bo np. stopa życiowa jest na odpowiednim poziomie. Jeśli przestaje się opłacać, to żony odchodzą i zabierają takiemu panu resztkę majątku. Czasem takie żony i tak są kobietami-trofeami, czyli cicha, spokojna, śliczna i jednocześnie taka, której brakuje odwagi.
    • kropkacom Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 18:43
      Tak mi się przypomniało jak emamy lubią podkreślać, że ich mężowie/partnerzy pracują tam gdzie nie ma kontaktu z płcią przeciwną big_grin
      • zasiedziala Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 19:09
        I tam, z tą samą płcią też można zdradzić, a dla żony to może być nawet bardziej bolesne.
      • annajustyna Re: Podwyższone ryzyko zdrady 22.02.20, 08:34
        Mój miał taką pracę, wystarczyła jedna praktykantka...
    • sabat3 Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 19:23
      Chyba niespecjalnie trzeba sie obawiac, chyba ze jest sie zona wybitnie sytuowanego spolecznie lub finansowo pana. Mezczyzni moze i by zdradzali, ale wiekszosc ma w tym zakresie dosc marne pole manewru wink A pogadac i pomarzyc - kto komu zabroni. Chyba ze mowimy o wielbicielach pan "negocjowalnego afektu" - tu faktycznie srodowisko moze miec wplyw.
    • lot_w_kosmos Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 19:57
      Tak.
      Wystarczy być zdrowym na umyśle, a nie cierpieć na chorobliwą zazdrość.
    • simply_z Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 20:01
      w dzisiejszych czasach..można zdradzić nawet w drodze z warzywniaka i do. Niespecjalnie się nawet wysilając, więc czy to ma jakiś związek ze środowiskiem?
      • kropkacom Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 21:06
        Kiedyś było inaczej?
        • semihora Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 21:29
          Teraz jest o tyle łatwiej, że masz roksy czy tam inne tindery... Nawet nie potrzebujesz szukać w realu, bo masz na jeden klik.
      • 21mada Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 22:55
        >w dzisiejszych czasach..można zdradzić nawet w drodze z warzywniaka i do.
        Taaa, ciekawe jak? Próbowałaś w praktyce czy tylko tak fantazjujesz? W teorii to wszystko jest łatwe jak bułka z masłem. Co innego praktyka.
        • agrypina6 Re: Podwyższone ryzyko zdrady 22.02.20, 10:57
          Biedactwo. Nawet faceta do bzykamia nie potrafisz znaleźć. Musisz być aseksualna. I żadna krótka spódnica ci nie pomoże.
          • sabat3 Re: Podwyższone ryzyko zdrady 22.02.20, 11:42
            Faceci chetni do bzykania aseksualnych biedactw tez sie znajda. Dla babki znalezc chetnego do lozka to jak pstryknac palcami. Problem tylko w tym, zeby znalezc takiego, co jeszcze bedzie sie jej podobal. Tutaj juz bywa pod gorke wink
            • 21mada Re: Podwyższone ryzyko zdrady 22.02.20, 14:44
              Faceta znaleźć łatwo, ale co z miejscem do bzykania?
              • sabat3 Re: Podwyższone ryzyko zdrady 22.02.20, 16:02
                Ha ha smile Jak pan ma ochote na rwanie jablek z zakazanego drzewa, to lokal, poczestunek i rozrywki dla pani musi zapewnic we wlasnym zakresie.
          • 21mada Re: Podwyższone ryzyko zdrady 22.02.20, 14:45
            ? A ciebie co ugryzło ze plujesz jadem bez powodu? Niech zgadnę - jesteś gruba? 😂
          • kermicia Re: Podwyższone ryzyko zdrady 22.02.20, 19:29
            Ale my tu mówimy o normalnych kobietach, a nie takich, które podejdą do faceta z kalarepą w koszyku i zapytają: idziemy do mnie? Tak to można było zawsze, jak nie ten z kalarepą, to z kalafiorem się skusi. Nie o to chodzi.
            • simply_z Re: Podwyższone ryzyko zdrady 24.02.20, 11:35
              chodzi o kwestie dostepu do roznych aplikacji. kilkasz I masz.
    • valtho Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 21:07
      Duże pieniądze tez sprzyjają i ułatwiają zdrady.
      Żyć z osobą z grupy podwyższonego ryzyka można, ale jeśli zależy Ci na wierności to stawiaj ostro granice w związku i licz się z odejściem. Nie histeryzuj, ale bądź zabezpieczona na taką ewntualnosc. Zresztą zawsze trzeba być zabezpieczonym.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 21:40
      Chodzi ci o urzędników? Bo u nas bardzo dużo drugich żon i drugich mężów i raczej to skutek romansów.
      • i_m.norwood.3 Re: Podwyższone ryzyko zdrady 21.02.20, 23:06
        Urzędnik ze średnią krajową to raczej mało atrakcyjny materiał na kochanka. Nie gwarantuje romansu pod palmami.
        • kryzys_wieku_sredniego Re: Podwyższone ryzyko zdrady 22.02.20, 10:43
          He, he, he ...
          Jakoś nie widzę tych kochanków na wakacjach w tropikach, chyba, ze z dziećmi i żoną ... Ci co zdradzają nie robią tego jawnie.
          Widać, żeś amator ;P
        • hanusinamama Re: Podwyższone ryzyko zdrady 24.02.20, 10:56
          Jak widać tacy panowie tez sobie radzą...co zaburza twoją wizję, ze kobiety leca jedynie na bogatych albo mega przystojnych...
    • nessy Re: Podwyższone ryzyko zdrady 22.02.20, 09:09
      Jak ma zdradzić, to zdradzi i to niezależnie od miejsca, w którym pracuje. Nie upilnujesz.
      • azja001 Re: Podwyższone ryzyko zdrady 22.02.20, 09:16
        Niby tak, wiele zależy od charakteru chociaż większość ludzi jest zdolna do zdrady jeśli tylko zaistnieją sprzyjające okoliczności czyli kryzys w związku czy jakaś bardziej odważna i atrakcyjna osoba trzecia. Ale na pewno kasa i wyjazdowy tryb pracy sprzyja.
    • anorektycznazdzira Re: Podwyższone ryzyko zdrady 22.02.20, 10:49
      ale głupoty
      • ajaksiowa Re: Podwyższone ryzyko zdrady 22.02.20, 12:14
        Aż dziw że nikt o listonoszach nie wspomniał, ws zak nie tylko emeryty w domach siedząwinkwink
    • kermicia Re: Podwyższone ryzyko zdrady 22.02.20, 19:26
      Z własnego podwórka (no, po sąsiedzku) powiem, że w dużym wojewódzkim szpitalu jest bzykanie jak w dobrze prosperującym ulu smile Lekarze z lekarkami i pielęgniarkami, ale przede wszystkim z administracją wszelaką i odbywa się to często bez nadmiernego ukrywania się. Wiem o przynajmniej kilku przypadkach, gdy żony (zazwyczaj też z branży medycznej) doskonale o wszystkim wiedzą i jakoś akceptują nawet wynajmowanie przez mężów kawalerek dla pań z sekretariatu. Jest to dla mnie niepojęte i ilekroć słyszę o jakichś nowych szpitalnych atrakcjach, to dziwuję się, jakbym ufo oglądała.
      Myślę, ze podobnie jest w dużych korporacjach, a także w zamkniętych środowiskach typu służby mundurowe (policja, wojsko, ale też porty lotnicze). Czyli: wszyscy wiedzą, nikt się już niczemu nie dziwi. Jak dla mnie - fujka.
      • aguha Re: Podwyższone ryzyko zdrady 22.02.20, 20:03
        Osoba z rodziny pracująca w szpitalu (powiatowym) ma podobne spostrzeżenia wink Zawsze wydawało mi się, że ponosi ją trochę fantazja ...
        • frequenter.light Re: Podwyższone ryzyko zdrady 22.02.20, 22:38
          Mi się również wydaje, że fantazja. Albo zazdrość. Ktoś kogoś nakrył na takim bzykaniu?
          • kermicia Re: Podwyższone ryzyko zdrady 23.02.20, 18:00
            To nie jest kwestia nakrywania, tylko oficjalnych związków pracowniczych pomimo rodzin na zewnątrz. Ale tak, ja np. trafiłam na służbowym aparacie na prywatne zdjęcia bardzo znanego w Polsce lekarza z jego drugą rodziną, z młodą panią sekretarką i dzieckiem niemałżeńskim. Sprzedałam potajemnie newsa koleżance lekarce, to tylko się zaśmiała, ze doktor gapowaty i żebym mu się nie przyznawała do znaleziska. I tyle. No po prostu jak w ulu i każdy lekarz ci to powie - bo jeśli nie on sam, to koledzy i koleżanki.
            • alina460 Re: Podwyższone ryzyko zdrady 23.02.20, 18:26
              Pszczoły nie robią tego w ulu, jakby nie wiedziały. Mądrze się za Simoną Kossak.
            • frequenter.light Re: Podwyższone ryzyko zdrady 24.02.20, 00:49
              Taki przepracowany i biegający od przychodni do szpitala lekarz to ma jeszcze siłę, chęć i potencję na seksy z pielęgniarką w dyżurce? big_grin
              • riki_i Re: Podwyższone ryzyko zdrady 24.02.20, 01:06
                Na nocnym dyżurze czemu nie?
                • annajustyna Re: Podwyższone ryzyko zdrady 24.02.20, 06:41
                  Wtedy się śpi.
                  • stasi1 Re: Podwyższone ryzyko zdrady 24.02.20, 08:37
                    Najlepiej z pielęgniarką , Kiedyś żona opowiadała że właśnie mieli jedną taką na sąsiednim oddziale. Nawet czasami musieli bardziej nerwowego pacjęta uspakajać bo ona nie miała czasu. I podobno jak mąż przyjeżdżał po nią to strasznie narzekał jaka ta jego żona jest zmęczona po nocnym dyżurze
                    • frequenter.light Re: Podwyższone ryzyko zdrady 24.02.20, 09:59
                      Opowieści z mchu i paproci tak samo jak bajdurzenie Rikiego o dzikim seksie w akademykach.
                      • hanusinamama Re: Podwyższone ryzyko zdrady 24.02.20, 11:13
                        A ja sie akurat zgodze. Nie mowie ze kazdy ale tam gdzie ja pracowałam to była norma. Jeden lekarz był objektem żartów, ze własnie taki dziwny (jedna żona i bez pan na boku).
                        • frequenter.light Re: Podwyższone ryzyko zdrady 24.02.20, 11:59
                          I oni się tak tym chwalą? Sorry, ale nie wierzę w takie opowieści.
                          • hanusinamama Re: Podwyższone ryzyko zdrady 24.02.20, 12:44
                            Nie chwalą..raczej traktują jak coś naturalnego. Cos jak moje rozmowy z sasiadką o ogrodzie. Wysiała Pani juz marchwe?? Nie, jest za mokro...
                      • stasi1 Re: Podwyższone ryzyko zdrady 25.02.20, 10:40
                        To miałem swojej żonie nie wierzyć? Łatwiej żonie uwierzyć niż sprawdzić czy mówi prawdę
                  • hanusinamama Re: Podwyższone ryzyko zdrady 24.02.20, 11:12
                    Kto śpi ten śpi...
    • hanusinamama Re: Podwyższone ryzyko zdrady 24.02.20, 11:02
      Tu potwierdze, pracowałam jakis czas w labie przyszpitalnym. Dla lekarzy z kilku oddziałów robiłam statystykę do doktoratów (doraiałam sobie). Jak dla mnie zawód lekarz to najbardziej skażony własnie zdradzaniem i kur...niem się zawód. Na 3 oddziały typowo męskie, jeden facet ktory w wieku lat 45 miał jedną żonę (i cały czas z nią był). Zazwyczaj schemat był taki: zona nr1 z czasów studiów (lekarka, stomatolog), kolejna juz koło 30 (najczęsciej pięlegniarka), niektorzy do 50 dorobili sie 3 i 4 żony, mając na boku kolejne "koleżanki z pracy".
      Nie można uogólniać |( np taki patolog u nas miał jedną zonę...) ale najgorszemu wrogowi bym nie życzyła męża lekarza.
      • hanusinamama Re: Podwyższone ryzyko zdrady 24.02.20, 11:04
        Dodam, ze mnie tez na randkę zaprosił jeden lekarz, twierdził ze nie ma żony ani dzieci ( no miał...). Przy czym ja sie szybko połapałam, ze jako doktorantka byłam jakby chwilową odmianą od pielęgniarek i pan z administracji...
      • swiecaca Re: Podwyższone ryzyko zdrady 24.02.20, 11:31
        dokładnie, mój osobisty wujek lekarz idealnie się wpisuje w ten schemat - dzieci z 3 kobietami, z ostatnią żoną pielęgniarką ustatkował się dopiero koło 50.
        w środowiskach mundurowych za to funkcjonują oficjalne kochanki, tzn na imprezy z kolegami przychodzi się zkochanką a nie żoną. a czasem pan ma oprócz tej głównej kochanki jeszcze kolejną.

        jak funkcjonują żony? chyba muszą sobie wmawiać, że ich misio jest tym wyjątkiem, który nie.
      • amsterdama Re: Podwyższone ryzyko zdrady 24.02.20, 17:26
        O matulu, co za historie🤦‍♀️.W otoczeniu sami lekarze, małżeństwa z wieloletnim stażem, nikt się nie chce rozwodzić. My z mężem też nie. Pewnie jakimiś odmieńcami jesteśmy.
      • stasi1 Re: Podwyższone ryzyko zdrady 25.02.20, 11:04
        Mój daleki kuzyn pielęgniarz zrobił dziecko lekarce ale chyba pannie. A był żonaty i swoje prawowierne dziecko miał. Jakiś czas mieszkali z żona oddzielnie ale ostatnio ich razem widuje. Żona pielęgniarka. To drugie dziec ko chciał swojej mamie przedstawić ale ona nie chciała o tym słyszeć, bo po co jej to? Bez tego i tak ma 6 wnuków więc nie miała potrzeby go znać. A i jeszcze nie jest pewne czy to wszystkie już

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka