bialeem 28.03.20, 22:14 Jak myślicie, czego trzeba żeby sprowadzić tego koteła do nas, do mnie? Realnie, prawnie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bialeem Re: Akcja - kot z Chin 28.03.20, 22:15 W sensie z kim trzeba to załatwić, jakie urzędnicze akcje odprawić? Odpowiedz Link Zgłoś
kryzys_wieku_sredniego Re: Akcja - kot z Chin 28.03.20, 22:54 3 miesiące (lub pół roku - nie pamiętam) wcześniej musisz zrobić badania kotu i szczepienia, zgłosić zamiar wywozu kota, na 2 tygodnie wczesniej znowu szczepienia, na dobę wczesniej znowu badania. I i tak mogą uśpić jak coś nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: Akcja - kot z Chin 28.03.20, 22:21 Cud zwykle znaczy kasa i rozgłos. Rozgłos może dałoby się załatwić dzięki portalowi i temu, że jest zainteresowany relacją. Nie znam realiów chińskich. Wiem, że teraz nic nie lata, ale jak już coś zacznie to ten koteł nie może zostać z tymi ludźmi. Jesteście ematki. Wymyślcie coś. Mam miejsce, kuwet i żarcie. Zresztą pewnie nie tylko ja, ale chcę pomóc jak się da. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Akcja - kot z Chin 28.03.20, 22:25 Ale o jakich realiach chińskich mowa? Przede wszystkim do Europy nikt nie wpuści kota z Chin, nie śledziłam tamtego wątku ale nawet zakładając że byś go pozyskała formalnie, miałby wszelkie papiery, szczepienia itd. to i tak jest to raczej trudne do wyobrażenia w obecnych warunkach i podejrzewam że jeszcze długo później. Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: Akcja - kot z Chin 28.03.20, 22:30 Konkretne wymagania kojarzysz? Jakie szczepienia itd? Wiem, że Chińczycy aktualnie baardzo dbają o swój PR. Moze by się dało to ruszyć. Chociaż pewnie wtedy europejka adoptująca ich kota by była źle widziana. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Akcja - kot z Chin 28.03.20, 22:33 Na FB była jakaś organizacja sprowadzająca psy z Chin - wykupowane z tego targu. Może oni pomogą? Nie pamiętam nazwy - po 31 marca mogę poszukać u siebie, może jakiś post mi się zachował Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: Akcja - kot z Chin 28.03.20, 22:21 transsybirem. Nie wiem. Dlatego pytam kolektywu waszych wielkich mózgów Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: Akcja - kot z Chin 28.03.20, 22:22 Jakiś sprzęt przyleciał. Mogę sie stawić w cargo i odebrać kontener z kotem. Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Akcja - kot z Chin 29.03.20, 09:02 Nie wiem na ile sprawa pilna, ale szeroko rozumiane dzisiaj jest skomplikowane transportowo - to, że zabukowałaś lot/pociąg na dzień X i to, że kot jest już na lotnisku nie daje gwarancji, że ten kot gdzieś nie utknie po drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Akcja - kot z Chin 28.03.20, 22:25 Chodzi o kota z tamtego dlugasnego watku? Odpowiedz Link Zgłoś
georgia.guidestones Re: Akcja - kot z Chin 28.03.20, 22:30 a to on nie zostal oddany do znajomej - dzialaczki pro-animal? Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: Akcja - kot z Chin 28.03.20, 22:31 Tak. Generalnie aktualnie szukam kota. Jestem dobrą "kocią mamą" i zastanawiam się czego trzeba żeby go sprowadzić. Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: Akcja - kot z Chin 29.03.20, 10:06 W Polsce jest dużo kotów w wiele trudnejszej sytuacji niż ten chiński. Możesz któremuś pomóc. W imię czego chcesz nsrażać kota na dobę (lub więcej) stresu, samotnej podróży ciasnym transporterku, hałas itp. Żeby się pokazać na forum jako dobra pani? Jemu trzeba znaleźć dom na miejscu a nie wlec na inny kontynent. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Akcja - kot z Chin 29.03.20, 10:12 W imie irracjonalnego porywu serca i zaspokojenia jakiś własnych nie do konca uświadomionych potrzeb. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Akcja - kot z Chin 29.03.20, 10:19 Z pewnosia trzeba przekładać własną potrzebę pomocy ponad dobrostan kota. Sory, ale to niemadry pomysł. Cholerny i zbedny stres dla zwierzaka. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Akcja - kot z Chin 28.03.20, 22:30 Przecież ten kot ma właścicieli. A poza tym naprawdę myślisz, że w obecnej sytuacji Chiny i Polska będą łamać postanowienia o zamknięciu granic by przesłać Ci kota, który ma opiekę i krzywda mu się nie dzieje. Nawet, gdyby nie miał, nikt by się tym nie przejął. Odpowiedz Link Zgłoś
georgia.guidestones Re: Akcja - kot z Chin 28.03.20, 22:31 a od kiedy porzucenie kota w chinach jest karalne, szczegolnie w tej sytuacji? Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: Akcja - kot z Chin 28.03.20, 22:32 Znam realia. Dlatego wspólnym wysiłkiem z wami się zastanawiam jakie wymagania trzeba spełnić i co zrobić Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Akcja - kot z Chin 28.03.20, 22:33 Zapomnieć. To nie jest możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Akcja - kot z Chin 28.03.20, 22:42 To może weź jakiegoś miejscowego kotka, jak masz wolna miejcówkę? ( a propos, moje okoliczne przytułki zamknięte, adopcje wstrzymane 🥺) Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Akcja - kot z Chin 28.03.20, 22:53 Na pewno książeczka zdrowia, paszport zwierzaka, szczepienia (myślę że GIW dysponuje szczegółowymi danymi na stronach). Zapewne to już jest problemem, bo zwierzę nie jest Twoje. Później musisz znaleźć przewoźnika, który się zgadza na zwierzęta w samolotach - to już będzie problem. A później musisz znaleźć przewoźnika, który w obecnej sytuacji lata z Chin, akceptuje zwierzęta na dodatek nie wiadomo czyje i nie czyni problemu z ich przewozem i tu wchodzimy w gatunek: "fantastyka" Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Akcja - kot z Chin 29.03.20, 08:41 to czyje zwierze to jest jest najmniejszym problemem. mpja szwagierka panikara za kazdym razem jak pies byl u niej jechala z nim do weta. za kazdym razem innego za kazdym razem twierdzila ze pies nie ma dokumentow. pies mial 5 ksiazeczek zdrowia w 4 jako wlasciciel byla wpisana szwagierka. w kilku mial tez rozne imiona bo jej sie mylilo. pies to nie czlowiek serio ktos kogos sciga o kradziez kota? w temacie przewozu zwierzat (jak juz bedzie cos latac) to najlepiej znalezc kogos kto przewiezie uprzednio zalatwiajac zwierzakowi papiery i szczepienia. A jeszcze lepiej samemu pojechac. Mozna tez przeslac poczta. Tyle ze to wszystko nie warte ksy ktora bedzie trzeba w to wlozyc. Malo kotow w Pl na ulicach iw schroniskach??? Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Akcja - kot z Chin 29.03.20, 08:50 Oczywiście że nie ma problemu żeby iść z cudzym zwierzęciem do weterynarza, ale to jakby nie ten przypadek. I nie, nie chodzi o "ściganie o kradzież kota" tylko o to że mamy sytuację pandemii, za transport zwierzęcia, zakładając teoretycznie że byłby możliwy ktoś musi wziąć odpowiedzialność. Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Akcja - kot z Chin 29.03.20, 10:15 Moze tego mojego co z placu zabaw kuwete zrobil. Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: Akcja - kot z Chin 28.03.20, 22:38 może shumari zorientowałaby się na miejscu czy w ogóle taka akcja jest możliwa ? jakaś światowa organizacja prozwierzakowa ? Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: Akcja - kot z Chin 28.03.20, 22:41 a może gazeta.pl skoro poprosiła forumkę o kontakt może rozpęta akcję ? Odpowiedz Link Zgłoś
georgia.guidestones Re: Akcja - kot z Chin 29.03.20, 03:09 niby ze jakies stazystki chcialy maila od niej bo trzeba plodzic wierszowki? Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Akcja - kot z Chin 28.03.20, 22:49 1. Sprawdź wymgania Chin co do wywozu od nich domowego zwierzaka 2. Sprawdź wymagania EU co do importu do nich zwierzaka. (Zwłaszcza, radzę, co do pełnej ochrony przed wścieklizną). 3. Znajdź na miejscu kogoś (raczej firma niż jednostka) kto mógłby te wymogi spełnić. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Akcja - kot z Chin 28.03.20, 22:50 www.wetgiw.gov.pl/nadzor-weterynaryjny/podroz-ze-zwierzetami-towarzyszacymi-z-panstw-trzecich-do-polski Napisz do giwu maila z pytaniem czy w aktualnych warunkach jest to w ogóle możliwe. Pozostaje kwestia samej organizacji i kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
aurinko Re: Akcja - kot z Chin 28.03.20, 22:54 Z tego co czytałam w innym wątku to jedna z forumek jest pierwsza w kolejce do tego kota. Także może najpierw ustaw się w ogonku Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: Akcja - kot z Chin 28.03.20, 22:56 Jezu, przestań świrować. Mało to kotów masz w polskich schroniskach, że chcesz z Chin ściągać kolejnego? Za kasę co wydasz na przewóz tego, będzie cię stać na 2 polskie, narodowe koty! Odpowiedz Link Zgłoś
georgia.guidestones Re: Akcja - kot z Chin 28.03.20, 23:50 w spadku po yaroslawie? Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Akcja - kot z Chin 29.03.20, 08:50 Ba! Za tę kasę można uratować całe stada polskich kotów... Ale to nie byłoby medialne, słynne i sławne! Pomagać po cichutku, to sztuka. Odpowiedz Link Zgłoś
arganowa Re: Akcja - kot z Chin 28.03.20, 23:20 Nawet gdyby technicznie było to możliwe, jesteś gotowa na kwoty rzędu kilkanaście, kilkadziesiąt tys zł? To adoptujący pokrywa koszt przelotów, kwarantanny, wszelkich weterynaryjnych opcji. Siostra mojego kolegi zakochała się w Grecji w dzikim psie. Uparła się, pies jest z nią. Kosztowało ją to tak plus minut 7 tys. zł, choć akcją zajęła się tamtejsza fundacja. No i od zakochania do przyjęcia psa w domu minęły ok 2-3 miesiące. A to tylko Grecja i bez pandemii. Odpowiedz Link Zgłoś
maadzik3 Re: Akcja - kot z Chin 29.03.20, 03:18 bez przesady. transport własnego psa międzykontynentalny ze wszystkim wyniósł mnie ok. 350 euro (już z transporterem, weterynarzem itd.) Odpowiedz Link Zgłoś
arganowa Re: Akcja - kot z Chin 29.03.20, 21:24 Nie widzisz różnicy między wsadzeniem własnego psa do luku i odebraniu go po przylocie, a angażowaniem x ludzi na dwóch kontynentach, w tym weterynarzy? Odpowiedz Link Zgłoś
maadzik3 Re: Akcja - kot z Chin 29.03.20, 23:21 widzę, ale historii z Grecją za Boga nie rozumiem. Toz tam po drodze granic nie ma. A jak bardzo chcieli biorą psa do weta w Grecji, czipują, dostają paszport UE (taki jak u nas) ładują w auto i za 3 dni są w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Akcja - kot z Chin 30.03.20, 00:31 Przecież taki pies musi przejść kwarantannę, pewnie przez ten czas trzeba było opłacić nad nim opiekę, kolejne dawki szczepień, wyraźnie jest napisane że pies leciał, a nie jechał - pewnie były ku temu powody. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Akcja - kot z Chin 30.03.20, 08:48 Pewnie wliczone bilety lotnicze polskiej wlascicielki (i pobyty w Grecji) ktora musiala to zaltwic Odpowiedz Link Zgłoś
umi Re: Akcja - kot z Chin 29.03.20, 03:02 Teraz to juz mnie wytna ale... co mi szkodzi To sa Chiny. Trzeba zaplacic kilka lapowek (shumari pewnie wie komu) i kot przeleci. Chyba, ze maja jeszcze koronofiksacje. Wtedy trzeba poczekac... z lapowkami. Oprocz lapowek trzeba szczepien (odpowiednia data pewnie za lapowki) i kogos, kto tego kota przetransportuje (tez lapowka i pewnie sie znajdzie. Amerykanie kota raczej nie zwina teraz, bo nie wjada. Chinczycy nie sa glupi i ich nie wpuszcza, oni robia problemy innym dookola, sobie nie beda robili. Porozwozic wszystkim zarazka mogli, ale z powrotem przywiezc go so0bie nie dadza. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Akcja - kot z Chin 29.03.20, 03:08 potrzeba zgody forumek, bo juz tu byly chetne na przygarniecie. No i shumari musialaby sie zgodzic na uprowadzenie kota. Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Akcja - kot z Chin 29.03.20, 06:51 Ale ta łajza jest popularna 😝 Szczepienia potrzebne będą na bank. Nie wiem czy musi posiadać te zjadasz książeczkę zdrowia. Może jest zaczipowany ? Ja myśle, ze kot przyjechał już z nimi do Chin inraczej nie jest tutejszy. Tez vet do którego go kilka razy zabrałam to raczej zwykły groomer, wiec tam niczego nie załatwię, ale jeśli już sytuacja się unormuje to zrobię wycieczkę „w miasto” i zapytam u prawdziwego weterynarza. My cudzoziemcy narazie jesteśmy na cenzurowanym i nawet mając zielony kod, nie wpuszczono nas do centrum handlowego. Byłam akurat naprawić telefon i cała akcja przekazywania telefonu odbywała się pod namiotem kontrolnym. Pro-animal koleżanka również utknęła i tak jak cała reszta, nie ma jak dojechać. Kota wiec póki co nie odbierze. Właściciele czekają aż sytuacja wróci do normy, a biorąc pod uwagę sytuacje w Stanach to pewnie jeszcze długo, długo nie. Jeśli transport kota będzie możliwy na długo przed ich poworotem to zaproponuje im przekazania kota w dobre ręce. Jeśli się zgodzą to mogę ruszyć z akcją. Trochę się obawiam, ze jeśli go porwę to może się to źle dla mnie skończyć. Dlatego wolałabym postąpić fair. Wiem, ze wwóz zwierząt do Australii jest obrzydliwie drogi, No ale to jest Australia! Ja ze swojej strony mogłabym całkowicie pokryć koszt szczepień i całego przygotowania desantu, a gdyby odbiór okazał się za drogi to podzielić się kosztami odbiorcą łajzy. Generalnie koszt -powiedzmy do 500 funtów mogę wziąć całkowicie na siebie. Będę was informować. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Akcja - kot z Chin 29.03.20, 08:44 piorin.gov.pl/files/userfiles/wnf/przepisy/chiny/law_china_pol.pdf powroty.gov.pl/jakich-formalnosci-nalezy-dopelnic-zeby-przewiezc-psa-lub-kota-z-panstwa-ue-do-polski-11963 www.petrelocation.com/country/europe Odpowiedz Link Zgłoś
magdzialena78 Re: Akcja - kot z Chin 29.03.20, 22:46 Ale jesli bylby mozliwy transport do pl to zapewne do us tez... Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Akcja - kot z Chin 29.03.20, 08:47 Zmień marzenia. Masz tysiące kotów w Polsce, które wymagają opieki. Nie patrz pod las. Patrz pod nos. Odpowiedz Link Zgłoś
magdzialena78 Re: Akcja - kot z Chin 29.03.20, 22:44 Ale tamten jest chiński, swiatowy ,,,znany z przeszłością ehhhh Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Akcja - kot z Chin 29.03.20, 09:06 mało jest bezdomnych kotów tu na miejscu? Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: Akcja - kot z Chin 30.03.20, 00:25 W dobie zabójczego wirusa odzwierzęcego mającego swój początek w Chinach ty zamierzasz ściągnąć nam tu do kraju chińskiego sierściucha? Pogięło cię. Dobrze że impreza niemożliwa do zrealizowania. Bosz chroń nas od ludzi dobrej woli. Odpowiedz Link Zgłoś
szafireczek Re: Akcja - kot z Chin 30.03.20, 09:09 Kocio zdaje się tylko mieszka w Chinach, no i koty nie są żadnymi nosicielami koronawirusa! Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: Akcja - kot z Chin 30.03.20, 09:38 taaa, do niedawna pancerniki też zachowywały swoje zarazy dla siebie Odpowiedz Link Zgłoś
szafireczek Re: Akcja - kot z Chin 30.03.20, 09:42 Pancerniki to nie są typowi domowi pupile Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Akcja - kot z Chin 30.03.20, 09:56 Biedne pancerniki, już cierpią za łuskowce... Odpowiedz Link Zgłoś