Dodaj do ulubionych

Najgorsze co zrobiliście eksowi

19.04.20, 16:01
Czytam sobie właśnie wątek na pewnej grupie na FB i nie mogą wyjść z podziwu. Od wandalizmu samochodów, przesypianie się z ojcami eksów (i ich nexiami) po chowanie krewetek w karniszach i wątróbki za lodówką.
W życiu bym na takie rzeczy nie wpadła. W sumie najgorsze co zrobiłam exowi to opowiedziałam o nim prawdę dziewczynie, która mu się podobała, bo byliśmy w takich relacjach, że mówił mi wszystko. To be fair myślałam, że jej też mówi prawdę, a tu... nie. Awantura była epicka.
Co wy najgorszego zrobiliście eksom? Czy może ematka jest ponad to i raczej świętsza od papieża?
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 16:03
      Żywność w karniszu to jakaś miejska legenda, słyszę o tym już któryś raz na przestrzeni ostatnich 20 lat.
      Chociaż niewykluczone że inspiruje kolejne pokolenia.
      • 35wcieniu Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 16:07
        Już wiem, to krążyło jako pasta po internetach od lat, a wcześniej w rozmaitych młodzieżowych gazetkach.
        Tu wersja, którą znam:

        Pewna kobieta, krótko po rozwodzie, spędziła pierwszy dzień smutna,
        pakując swoje rzeczy do pudeł i walizek, a meble do wielkich skrzyń.
        Drugiego dnia przyszli i zabrali jej rzeczy i meble.
        Trzeciego dnia usiadła na podłodze pustej jadalni, włączyła spokojną
        muzykę, zapaliła dwie świece, postawiła półmisek z dwoma kilogramami
        krewetek, talerz kawioru i butelkę zimnego białego wina i przystąpiła
        do konsumpcji, aż już więcej nie mogła.
        Gdy skończyła jeść, w każdym pokoju rozmontowała pręty karniszy,
        pozdejmowała z końców zatyczki i do środka włożyła połowę krewetek i
        sporą porcję kawioru, po czym ponownie umieściła zatyczki na końcach
        karniszy. Potem zrezygnowana cicho wyszła i pojechała do swojego
        nowego lokum.
        Gdy mąż wrócił do domu, wprowadził się z nowymi meblami i z nową
        dziewczyną.
        Przez pierwsze dni wszystko było idealne. Jednak z czasem dom zaczął
        śmierdzieć.
        Próbowali wszystkiego! Wyczyścili, wyszorowali i przewietrzyli cały
        dom. Sprawdzili, czy w wentylacji nie ma martwych myszy i wyprali
        dywany.
        W każdym kącie powiesili odświeżacze powietrza. Zużyli setki puszek
        sprayów odświeżających. Nawet wykosztowali się i wymienili wszystkie
        drogie dywany.
        Nic nie działało.
        Nikt nie przychodził do nich w odwiedziny, robotnicy nie chcieli
        pracować w domu, nawet służąca się zwolniła.
        W końcu były mąż kobiety i jego dziewczyna zdesperowani musieli się
        wyprowadzić. Po miesiącu nadal nie mogli znaleźć nikogo, kto
        zechciałby kupić cuchnący dom. Sprzedawcy nie chcieli nawet odbierać
        ich telefonów. Zdecydowali się wydać ogromną sumę pieniędzy i kupić
        nowy dom.
        Eks-małżonka zadzwoniła do mężczyzny w sprawach rozwodu i zapytała go,
        co słychać. Odpowiedział, że dobrze, że sprzedaje dom, ale nie
        wyjaśniając jej prawdziwej przyczyny.
        Wysłuchała go ze spokojem i powiedziała, że bardzo tęskni za domem, i
        że porozmawia z prawnikami, aby uporządkować sprawy w papierach w taki
        sposób, by odzyskać dom.
        Mężczyzna, sądząc, że jego eks nie ma najmniejszego pojęcia o
        smrodzie, zgodził się odstąpić jej dom za jedną dziesiątą rzeczywistej
        ceny, o ile ona podpisze umowę tego samego dnia. Przystała na to i w
        ciągu godziny dostała od niego papiery do podpisania.
        Tydzień później mężczyzna i jego dziewczyna stali w drzwiach starego
        domu, patrząc z uśmiechem, jak pakowano ich meble i wsadzano na
        ciężarówkę, by zabrać je do nowego domu...
        ...łącznie z karniszami.
        • bialeem Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 16:10
          Też to widziałam i są osoby na świecie, którym bym to zrobiła chybatongue_out Akurat nie eksy. Zakładam, że ktoś może się zainspirować.
          Ale już nawet sama surowa wątróbka w kątach...
          • 35wcieniu Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 16:11
            Jak wiadomo że ex syfiarz i w kątach nie sprząta, to w sumie aż się prosi wink big_grin
        • sabat3 Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 16:25
          Bardzo ladne, ale biorac krajowe warunki, czy to nie Pani zostaje najczesciej w dotychczasowym wspolnym lokum?
          • bialeem Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 17:32
            To zależy. Jak się nie ma dzieci, to raczej się mieszka u faceta. Ich zwykle szybciej stać na własne mieszkania. W sumie zawsze mieszkałam u faceta i zawsze mieli już wtedy własne.
        • pulcino3 Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 20.04.20, 03:40
          Krewetki w karniszu to pikuś w porównaniu z śmietaną kremówką wlaną do sklaplacza w lodówce, to ta mała dziurka w najniższej połce lodówki. Wszelka padlina wymieka przy tym smrodzie, który paruje na motorze lodówki.
    • daniela34 Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 16:05
      Mów mi "Ojcze Święty". Żadnemu eksowi nic nie zrobiłam. Po prostu ucięłam kontakty.
      • jolie Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 16:10
        Ja podobnie. Ale w przypadku jednego gościa żałowałam, że nie zrobiłam mu awantury i zachowałam się "z klasą". To mnie zablokowało emocjonalnie.
        • daniela34 Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 16:52
          Coś w tym jest. Jednemu powinnam była jednak powiedzieć, że zrobił mi świństwo. Ale to był mój pierwszy eks, człowiek był młody i głupi. Skutecznie mi to samoocenę obniżyło i niestety na długo
          • jolie Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 19:35
            U mnie przez spokojną reakcję (niezgodną właściwie z moim temperamentem) odchorowywanie trwało dłużej. I usankcjonowałam gierkę pt. "przecież nic się nie stało". A stało się, to był wtedy koniec świata, bardzo byłam zakochana. Nauczyłam się jednak na przyszłość nazywać rzeczy po imieniu od razu, ważna lekcja życia w relacjach damsko -męskich.
      • sofia_87 Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 20.04.20, 09:53
        To tak jak ja. Najgorsze co zrobiłam to powiedziałam "nie" gdy się oswidczali, ale za pierwszym razem byłam w klasie maturalnej, za drugim na trzecim roku.

        Inny eks miał ze dwa lata pretensje, że tak szybko "się pocieszylam" po rozstaniu z nim. Ale biorąc pod uwagę, że to on zakończył znajomość mówiąc, że na pierwszym roku to jeszcze za wcześnie jest mieć dziewczyne (serio), to bawiło mnie to i bawi. Ja po dwóch tygodniach spotykałam się z kimś innym, on miał focha. Do dziś nie rozumiem o co chodzilo
        • daniela34 Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 20.04.20, 17:44
          A to jest "wyższa szkoła jazdy"- zerwać z dziewczyną i potem mieć pretensje, że się za szybko pocieszyła. No nie, miała chodzić w rozpaczy jeszcze przez kilka lat. 😡😡😡
          • riki_i Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 20.04.20, 22:21
            Hmmm, ja myślę (z autopsji), że to chodzi raczej o taki schemat, że pani niby odchodzi od zmysłów, truć się chce i skakać z okna, a "za chwilę" prowadza się już najnormalniejsza pod słońcem z nowym Panem. Takie coś może budzić uzasadnione zdziwienie, przynajmniej u mnie budziło.
            • daniela34 Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 20.04.20, 22:29
              A gdzie we wpisie Sofii miałeś trucie i skakanie z okna? Facet zerwał, bo na pierwszym roku to dla niego było za wcześnie. No to sobie znalazła innego. A jemu się włączył schemat "psa ogrodnika" (znany z autopsji z kolei mnie)- "ja z tobą wprawdzie nie chcę być, ale nikt inny nie może"
              • daniela34 Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 20.04.20, 22:32
                Natomiast faktycznie jak się ktoś truje, a potem natychmiast pociesza, to może świadczyć o próbie wzbudzenia zazdrości. Obserwowałam wśród znajomych taką dziewczynę, która po początkowej bardzo emocjonalnej reakcji próbowała za wszelką cenę wzbudzić zazdrość eks.
              • riki_i Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 21.04.20, 14:47
                Daniela34, nie neguję przypadku Sofii_87, po prostu piszę o bardziej zrozumiałych przypadkach, które btw były także moim udziałem.
                • daniela34 Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 21.04.20, 17:53
                  Ok, rozumiem.
              • sofia_87 Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 21.04.20, 18:08
                My się poznaliśmy na obozie zerowkowym, potem był dwutygodniowy "związek" na odległość i dwa tygodnie po rozpoczęciu roku "zerwanie".
                Nawet nie miałam czasu się zaangażować 😀
                Z tym następnym byłam kilka lat aż do zerwania po jego oswiadczynach😀
                • daniela34 Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 21.04.20, 18:14
                  A co do tego "za wcześnie"- to moja przyjaciółka poznała swojego przyszłego męża w październiku na I roku studiów. Parą zostali po miesiącu i są do dziś (czyli już prawie 17 lat). Oczywiście to nie znaczy, że każda para tyle przetrwa 😀
                  • sofia_87 Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 21.04.20, 19:18
                    Też znam taka pare, inna jeszcze z liceum ☺
          • sofia_87 Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 21.04.20, 18:10
            Cały związek trwał 1,5 miesiąca, w tym dwa tygodnie na odległość 😀
            Może uznal, że poszuka innych opcji 😁
            • daniela34 Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 21.04.20, 18:14
              Może 😀
    • milva24 Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 16:05
      Jestem święta bo nie mam żadnego eksa big_grin
      • homohominilupus Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 16:11
        Słyszałam o krewetce w karmiszu! Nawet to rozważałam...
        Ale jestem szlachetna i w naszym.wspolnym.mieszkaniu, do którego się wprowadził z nowa flama, zostawiłam pod łóżkiem duże pudełko po kondomach XXL a w szafie suknię ślubną
        • riki_i Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 20.04.20, 22:44
          Trzeba było jeszcze zatkać włosami odpływ prysznica, w łazience zostawić jakiś mini kosmetyk, a w różnych miejscach mieszkania poutykac majtki i staniki z widocznymi śladami noszenia.
        • riki_i Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 20.04.20, 22:45
          Trzeba było jeszcze zatkać włosami odpływ prysznica, w łazience zostawić jakiś mini kosmetyk, a w różnych miejscach mieszkania poutykac majtki i staniki z widocznymi śladami noszenia
          • homohominilupus Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 21.04.20, 19:32
            riki_i napisał:

            > Trzeba było jeszcze zatkać włosami odpływ prysznica, w łazience zostawić jakiś
            > mini kosmetyk, a w różnych miejscach mieszkania poutykac majtki i staniki z wid
            > ocznymi śladami noszenia
            Sorry rikus, nie jestem fleja.
    • chatgris01 Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 16:10
      Przestałam utrzymywać i wystawiłam walizki.
    • nuclearwinter Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 16:11
      Myślę, myślę i nic mi nie przychodzi do głowy big_grin Chyba jestem na tyle nudna a przy tym mało mściwa, że nie chciało mi się nic wymyślać. Może też trochę dlatego, że jak kończyłam z eksami, to jakoś automatycznie przestawali mnie interesować, a i żaden mi za skórę specjalnie nie zalazł.
      A o tych krewetkach (rybach, jajkach) poukrywanych gdzieś w mieszkaniach, to zawsze tylko czytam w internetach, nie słyszałam nigdy w realu podobnych historii big_grin
    • bulzemba Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 16:20
      Wzięłam na poważnie co mówił tzn. gdy zagroził rozwodem powiedziałam, że ma rację.

      Później się dowiedziałem, że to ja wymyśliłam rozwód.
    • sumire Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 16:43
      U mnie nuda. Ze wszystkimi rozstałam się we względnej zgodzie albo po prostu wygasło, ale znam kobietę, która włamała się eksowi do mieszkania. Ale to ogólnie była para równych sobie świrów.
      • sza.aliczek Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 16:46
        o Boże, nigdy nic.
    • bywalec.hoteli Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 16:47
      ....jak to przesypianie się z nexiami?
      • taniaboj Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 16:55
        Moja koleżanka zniszczyła swojemu eksiowi samochód, w tym celu jechała specjalnie z Warszawy do Łodzi po nocy. Zakradła się na jego osiedle, poprzecinała opony, porysowała, wyłamała wycieraczki a klamki wysmarowała gównem. Ale to niezła wariatka byłasmile
        Ja jak raz mnie oszukał żonaty ( nie przyznał się, że ma żonę i dziecko) a po jakimś czasie prawda się wydała. poinformowałam z dziką satysfakcją jego żonę przez maila. Aby nie mógł się wykręcić, ze zmyślam- opisałam dokładnie jak wygląda nago, jakie ma tatuaże i że ma pieprzyk na ch...
    • meduza321 Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 16:51
      Ja hiszpanowi pracującemu w Szwecji w koroporacji napisałam po angielsku do jego szefa, kierownika, zastepcy kierownika, przyjaciół że znalazł biedną Polkę która w bezczelny sposób wykorzystał a pozniej porzucił. Po pół roku pogodziliśmy się mówił że miał ogromne problemy w pracy. Wrocił do Barcelony. Po części to była moja wina. Teraz pracuje w Danii. I o dziwo chce do mnie wrócić- bardzo się stara smile. Przyjaznimy się. Napewno po otwarciu granic sie spotkamy.
    • izjaa Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 17:36
      zapomniałam o nim wink
    • livia.kalina Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 17:39
      O matko, nigdy nic złego żadnemu nie zrobiłam i mam nadzieję, że mają że mną tylko dobre wspomnienia. Wszak to były moje wielkie miłości. wink
      • ulla_cebulla Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 20.04.20, 00:53
        No właśnie. Mój były mąż to dla mnie praktycznie rodzina. Przez wiele lat po rozstaniu byliśmy kumplami (bez sekscesów itp) . W końcu związal się z dziewczyną, która wygryzła każdego, z którym był jako tako zżyty, łącznie z najbliższą rodzina. Szczerze mówiąc, martwę się o niego, ale jako eksia jestem ostatnią osobą, która powinna go uświadamiać. Tylko dałam znać, że jakby co, może na mnie liczyć.
    • default Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 17:52
      Uczyniłam go eksem, po prostu.
    • lily_evans11 Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 19:39
      Niestety nie miałam okazji, możliwości i bylam zbyt złamana jego sk... systwem i przemocą psychiczną, a co najmniej mu re krewetki się należały (albo jajo na twardo).
    • barbibarbi Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 19:57
      W sumie nic szczególnego nie zrobiłam. Jedynie przy spotkaniach przypadkowych na mieście prezentuję się z fajnym mężem, chodzimy za rączki, mąż młodszy od exsia dobre 18 lat ( ode mnie też młodszy) ja nie przytyłam, nie zapuscilam się wręcz przeciwnie, tryskam szczęściem rodzinnym na wszystkie strony, mam piękna córkę. A exsio...... Zawsze sam, ciekawe czemu?
    • majenkir Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 19:58
      Swojemu eks nigdy nic, ale eks zonie mojego meza (bylismy krotko po slubie) -

      Wracam kiedys z JEJ psem ze spaceru, a eksia siedzi w aucie pod domem (przyjechala po syna). Psica sie ucieszyla jak ja zobaczyla, poluzowalam smycz, a ta zaczela skakac na samochod i porysowala cale drzwi big_grin. A ta siedzi jak mumia, nawet glowy nie odwrocila. Nie wiem czemu, ale sprawilo mi to ogromna satysfakcje.
      • bialeem Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 20:14
        Dlaczego? Serio. Nie rozumiem. Rozumiem zemstę na eksie, rozumiem nawet jakoś pokrętnie zemstę na neksi, ale wyżywanie się na eks męża. Po co? Czemu ona winna? Albo chłop ją zostawił albo ona zostawiła chłopa. Utrzymuje kontakt z dziećmi. Chłop ma nową żonę i jest szczęśliwy. Po grzyb walić w eksię?
        • gama2003 Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 21:05
          Też mi zgrzytło.
          Taka satysfakcja, mam twojego misia i psa.
      • umi Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 21:31
        A po co wyprowadzaliscie jej psa? Prosila o to, czy jak? jesli jej go pod.prdliliscie (mam nadzieje, ze nie) to niezle swistwtwo zrobiliscie. Temu psu. Psy tez maja uczucia i tesknia, tak sie nie robi uncertain
        • majenkir Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 20.04.20, 03:15
          umi napisała:
          > A po co wyprowadzaliscie jej psa? Prosila o to, czy jak? jesli jej go pod.prdli
          > liscie (mam nadzieje, ze nie) to niezle swistwtwo zrobiliscie. Temu psu. Psy te
          > z maja uczucia i tesknia, tak sie nie robi uncertain


          ??? Psa zostawiła jak się wyprowadziła 🤷‍♀️
      • princy-mincy Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 23:34
        Też nie wiem czemu miałaś satysfakcję. Kompletnie tego wpisu nie rozumiem.
      • kornelia_sowa Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 20.04.20, 00:36
        Jak przeczytałam ten wpis, to.pomyslalam, że ona siedziała jak mumia ale wewnętrznie trzęsą się że śmiechu i satysfakcji że się eksiów taka baba na neksię trafiła
      • lily_evans11 Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 20.04.20, 06:22
        Po prostu nie chciała z Tobą gadać i tyle. Eks nie bez powodu byl dla niej eksem.
    • mysiulek08 Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 20:00
      po prostu trzasnelam drzwiami i polecialam na koniec swiata smile nic wiecej

      zemsta byla piekna jak po latach okazalo, niby nic nie zrobilam a jednak...
    • potworia116 Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 20:01
      Wykorzystałam go seksualnie. Zła ja.
      • bywszy Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 22:24
        potworia116 napisała:

        > Wykorzystałam go seksualnie. Zła ja.

        Już wiem, skąd ten nick. tongue_out
        • iwles Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 20.04.20, 00:13
          bywszy napisał(a):


          >
          > Już wiem, skąd ten nick. tongue_out


          Ze niby 116 razy go wykorzystala?
    • triss_merigold6 Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 20:02
      Rogi.
    • iwles Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 20:02

      Powiedzialam "spier...aj", jak po jakims czasie chcial wrocic.
      Jego mina, bezcenna 😄
    • ida_listopadowa Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 21:10
      Najlepsza zemsta na eksie (i kim kolwiek innym) jest byc szczesliwym. Polecam
      • mysiulek08 Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 21:17
        dokładnie 😁
      • chatgris01 Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 21:42
        Mojemu by moje szczęście raczej nie sprawiło przykrości.
      • paskudek1 Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 20.04.20, 08:04
        Dokładnie. Nie dość że znalazłam odwagę i siłę żeby się rozwieść to jeszcze jet3mi bez niego dobrze i ośmielam się to czasami pokazywać 😁😁. Chyba najbardziej mu doskwiera jak sobie gdzieś jeżdżę z koleżankami po Polsce albo jak latam na tańce 😂😂
    • princy-mincy Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 21:16
      Najgorsze co zrobiłam mojemu eksowi to było całkowicie niezamierzone i nieświadome a dowiedziałam się o tym kilka lat po fakcie.
      Otóż rozstałam się z nim (nie ukladalo nam się od 2-3 mcy, młodzi byliśmy więc zdarza się) i kilka tygodni później zobaczył mnie z innym facetem. Było lato i miałam krótka spódniczkę, z nowym chłopakiem byliśmy w siebie tak wpatrzeni, że nawet tego exa nie zauważylam.
      Wygarnął mi to 4 lata później, że dla nowego faceta założyłam krótka spódniczkę a dla niego nie nosiłam (kiedyś nosiłam spódniczki tylko latem, bo nie nawidzilam rajstop ani pończoch).
      • princy-mincy Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 21:17
        Ucięło mi- z eksem spotykałam się jak już było za zimno na gole nogi.
      • berdebul Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 20.04.20, 12:25
        big_grin big_grin big_grin biedny, kisił to 4 lata w sobie.
    • chocolatemonster Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 23:18
      Nie wrocilam do niego.
    • hanusinamama Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 23:42
      Odwołałam ślub
      • bulzemba Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 21.04.20, 09:24
        Odwołanie ślubu to miłosierne wyjście. Bardziej wredne jest nie pokazać się na ślubie lub uciec sprzed ołtarza. A czystym okrucieństwem jest ślub gdy i tak wiesz, że nie będziesz z nim na zawsze.
    • przepio Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 23:44
      Odeszłam od niego. To spowodowało, że zaczął mnie sobie idealizować. Do tego stopnia, że przez dwie dekady wiedziałam, że wystarczy słowo, by do mnie wrócił. Nie wiem jak obecnie, bo dawno na siebie nie wpadliśmy.
      Gdybym go nie zostawiła, on by zostawil mnie. Ja też bardziej kochałam. Ale widocznie moje odejście tak zadziałało.
      • sza.aliczek Re: Najgorsze co zrobiliście eksowi 19.04.20, 23:49
        kurcze, no nie wierzę w te powroty eksów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka