livia.kalina Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 15:01 Tu nikt mądrze nie doradzi bo ludzie mają rózne potrzeby i rożne rzeczy ich uszczęśliwiają. Mnie w moim macierzyństwie dwójka dzieci wyczerpała (chyba w każdy możliwy sposób) ale moja najlepsza przyjaciółka, mój rocznik, na początku roku urodziła siódme dziecko i jest w siódmym niebie. Uwielbiam ją odwiedzać i patrzeć na jej szczęście ale z prawdziwą lubością wracam do swojego domu, i dwójki podrośniętych dzieci. Niedawno w wątku o ewentualnych wpadkach syna, po przeczytaniu postu andaby, pomyślałam, że ja też powoli dojrzewam do bycia babcią - spodobała mi się myśl, że będę kiedyś niańczyć dzieci swoich dzieci i to doświadczenie będzie bardzo fajne. tak więc- doradzić się nie da, trzeba to poczuć samemu. Odpowiedz Link Zgłoś
rainbow_dash Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 21:35 wow! 7-mka to jest coś poza moim pojęciem A ile lat ma owa przyjaciółka? Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 21:30 45, w grudniu będzie miała 46. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 15:21 jest jeszcze jeden głos na tak - jezeli masz córke licealistke, to pewnie dzico nr 2 jest 10+. Na razie najmłodsze i tak wisi na tobe, ewentualnie bac maskotka dla starszych dzieci - gdybys urodziła dziecko 2-3 lata po trzecim, to dzieciaki beda miec siebie - w domu, na wyjazdach itd. Ja bardzo załuje, że mój mąz się nie dał namówić na kolejne dziecko, bo najmłodsza córka majac do dyspozycji tylko dorosłe rodzeństwo wydoroślała mi za szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
kkalipso Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 15:21 Od razu przypominało mi się dzieciństwo. Czwórka dzieci w domu....opcja dla mnie po moim trupie. Dlatego zawsze chciałam mieć jedno dziecko, mam dwójkę i uważam, że to najlepsze rozwiązanie dla całej rodziny. DAJ DZIECIOM SPOKÓJ NIE RÓB IM TEGO. Jedyne ZA to ta emerytura o ile nie żartujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 15:30 Tez bym sie bała obarczenia starszych dzieci opieką nad młoszymi. Moja kolezanka tak miała, jako najstarsza wiecznie dzieci pilnowała.... Odpowiedz Link Zgłoś
gru_z_gru Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 15:39 To kwestia modelu rodziny. My np. nie obarczamy starszych opieka nad maluchami bo nasze dzieci to nasza odpowiedzialność. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 15:43 Przede wszystkim to kwestia czasów - kiedyś to było normalne, powszechne i oczywiste. Dziś się już nie słyszy o konieczności opieki nad młodszym rodzeństwem. A jeżeli starsze przypilnuje młodszego, gdy matka smaży kotlety, to chyba nie jakis straszny obowiązek, ot, zwyczajna konsekwencja zycia w rodzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
gru_z_gru Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 16:05 Pewnie jedno i drugie. U nas to o tyle dobrze działa że dzięki temu starsi sami chcą coś porobić z maluchami, bo nie są zmuszani do opieki. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaakasiaa Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 17:09 Podczas urlipu spotkalam wlasnie rodzine 2+4 naprawde fajna rodzinka.3 chlopcow 16-11 lat ogarniali się sami( co nie znaczy ze rodzice nie poswiecali im czasu) a rodzice pilnowali najmlodszego 3 latka. B.zgrani...milo sie na nich patrzylo. Kwestia wychowania Odpowiedz Link Zgłoś
kkalipso Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 16:09 Wiesz co to już nawet nie o to chodzi. Moja mama wpadła z najmłodszą kiedy miała 42 lata, pamiętam jak wróciła z małą ze szpitala, miałam ponad trzy latka. Od tamtej pory poszłam w odstawkę, przynajmniej tak się czułam. Wszystko było dla młodszej i z myślą o niej. Ona leniuszek i chytrusek, ja odpowiedzialna i rozsądna, więc wiadomo jak było. Moje życie potoczyłoby się totalnie inaczej gdyby na trójce dzieci się skończyło. Załapałyśmy kontakt tak po dwudziestce i obecnie kochamy się najbardziej na świecie. Nie ma dnia żebyśmy nie pogadały z godzinę, wymieniły zdjęciami dzieci. Jest chrzestną mojej młodsze. Super, że jest, jednak ta wpadka rodziców miała na moje życie olbrzymi wpływ. Wciąż musiałam jej błędy naprawiać i to pewnie nie koniec mimo tego, że stara krowa z Niej. Odpowiedz Link Zgłoś
gru_z_gru Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 16:34 Ale to kwestia układów rodzinnych nie liczby dzieci jako takiej. Moją matkę wtłoczyli w rolę odpowiedzialnej opiekunki dla starszego nieudacznego braciszka i też wszystko dla niego. A dzieci tylko dwoje Odpowiedz Link Zgłoś
kkalipso Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 16:49 Może nie tyle układów co potencjalnych charakterów/osobowości dzieci? Jeśli nie ma chemii między rodzeństwem to już jest dla wszystkich pod górkę. A mieszkać trzeba razem. Odpowiedz Link Zgłoś
gru_z_gru Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 16:55 Układów o tyle że rodzice są nie w porządku faworyzując jedno dziecko czy narzucając jednemu opiekę nad drugim. Przy tych samych charakterach rodzice mogli rozegrać to inaczej i nie wymuszać na tobie odpowiedzialności za siostrę Odpowiedz Link Zgłoś
kkalipso Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 17:16 Jak dla mnie to nie ma idealnych rodziców. Z różnych powodów faworyzują dzieci. Młodsza żeby osiągnąć swój cel wiedziała dokładnie jak mamę podejść, kiedyś biedna płaciła za angielski grubą kasę a młoda ani razu na kursie nie była, takie kwiatki....i tak było ze wszystkim. Ale młoda maślane oczy i mama wybaczała. A mnie krew zalewała. Dawała jej w kość co się odbijało na wszystkich. Dlatego uważam, że trzeba brać pod uwagę, że dzieciaczki rosną i stają się dorosłymi ludźmi i albo umilą ci życie, albo spieprza. Wychowanie, zaangażowanie rodziców to tylko jakiś procent - to takie rodzenie kota w worku ...tak to nazwę. Więc dlatego dla mnie dwójka to zmniejszone ryzyko, że ktoś mi czy starszemu rodzeństwu życie skomplikuje. Odpowiedz Link Zgłoś
gru_z_gru Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 17:24 Ryzyko mniejsze ale nie zerowe, tak jak napisałam: upiorny braciszek mojej matki. Może gdyby bo więcej dzieci w rodzinie to moja matka miałaby z kim trzymać i nie dałaby się tak manipulować i wsadzać w rolę odpowiedzialnej za wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
kkalipso Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 17:37 Pamiętasz pisałam o charakterach, ja nie winię mojej mamy tylko samą siebie, podejrzewam, że Twoja mama też miała predyspozycje do bycia zbyt opiekuńczą, taką, która dba o rodzinę, lubi ład i porządek. Dlatego mówię - młodsze rodzeństwo to albo kula u nogi, albo wygrana na loterii....ja bym w życiu świadomie nie serwowała trójce dzieci następnego rodzeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 17:44 Nie wiem, czy byłabym tak radykalna w ocenach, że rodzeństwo jest kulą u nogi, choć bywa. I tak za gorsze od podłego charakteru siostry/brata uważam intelektualną niepełnosprawność rodzeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
gru_z_gru Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 19:11 Nie charakter tylko przekonanie babci że synuś to cud świata a córka do roboty bo kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 19:31 No to babcia miała coś nie teges, synek tylko korzystał. Zjawisko występuje jak najbardziej w drugą stronę (w rodzinie męża) - córeczka- księżniczka, syn/synowie do usługiwania jej i ustępowania we wszystkim. Mowa o dorosłej pełnosprawnej kobiecie po 40-tce. Odpowiedz Link Zgłoś
gru_z_gru Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 20:37 Żeby było śmieszniej tak u mojego ojca było: też dwoje dzieci, nieudaczna księżniczka której się wszystko wybacza i syn zawsze nie dość dobry. Na koniec on oczywiście zajmował się ojcem, a w testamencie się okazało że wszystko zapisane dla jego siostry Odpowiedz Link Zgłoś
rainbow_dash Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 21:38 moje dzieci bardzo się kochają, nie wiem czy dla was większości tu to jest takie dziwne, że rodzina się lubi (piszę na podst.wątku o dziewczynie, która miała się zająć nastoletnią siostrą na wakacje), ponadto nikt nie obarcza najstarszej opieką nad małymi, uważam, że wszyscy są na równych prawach jako dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 21:52 Cosik ci się chyba zeznania plączą bo napisałaś że OSTATNIE DZIECKO MA ROK Odpowiedz Link Zgłoś
rainbow_dash Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 15:20 No ma rok i co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
kkalipso Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 01:15 Jeśli chodzi o zyski i straty, nie widzę żadnych strat, jakie miałyby ponieść dzieci z uwagi na pojawienie się nowego rodzeństwa - jedynie to, że w przyszłości nie moglibyśmy im sponsorować nauki na takim poziomie, jaki miała najstarsza córka Nie widzisz i nie zobaczysz, na dodatek nigdy nie będziesz w skórze dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 12:14 kkalipso napisała: > Jeśli chodzi o zyski i straty, nie widzę żadnych strat, jakie miałyby ponieś > ć dzieci z uwagi na pojawienie się nowego rodzeństwa - jedynie to, że w przyszł > ości nie moglibyśmy im sponsorować nauki na takim poziomie, jaki miała najstars > za córka > > Nie widzisz i nie zobaczysz, na dodatek nigdy nie będziesz w skórze dzieci. > No oczywiście. Przecież dziecko jej nie powie, mamo ja bym chciała mieć mniej rodzeństwa. No ale ona ochoczo przez cały wątek powtarza, jak fajnie mieć dużo dzieci. Nie ważne dla niej co czują dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 12:34 Pierwsze będzie czuło obojętność-bo zaraz wyfruwa w domu, drugie będzie bardzo bardzo chciało mieć kogoś do zabawy, trzecie nie wie o co kaman Za kilka lat sytuacja może drastycznie się zmienić- pierwsze któremu nie uda się wyfrunąć w domu i będzie miało dość uwagi dawanej młodszym absolutnie nie bedzie chciało kolejnego smarka, 8 latek stwierdzi że młodszy kilkuletni brat mu wystarczy i na co kolejny a aktualny roczniak który będzie miał kilka latek strasznie będzie chciał rodzeństwa ! Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 12:35 edit- dlatego to dorośli podejmują wszelkie decyzje-a nie dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 12:41 Ale przecież aktualny roczniak już ma rodzeństwo, dlaczego miałby chcieć dodatkowego? Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 12:43 Bo chciałby mieć młodszego brata bo ten starszy jest głupi ? Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 12:49 wapaha napisała: > Bo chciałby mieć młodszego brata bo ten starszy jest głupi ? > Dla mnie nie do pojęcia, bo (jak już) marzyłam o starszym bracie, a bez młodszego bym się (w dzieciństwie) doskonale obeszła Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 13:06 no to ty sugerujesz ze kazdy ma tak jak ty ? a ja chciałam miec i starszego i młodszego brata Odpowiedz Link Zgłoś
trillian Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 13:08 Mój syn chce druga młodszą siostrę, ale pewnie kłamie, bo kto to słyszał! Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 13:11 A skąd pewność, że najmłodszy syn wątkodajki ma jak Twój syn, a nie jak ja? Różnie bywa, tylko tyle chciałam powiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
gru_z_gru Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 13:14 Przede wszystkim to nawet psa się niebierzd bo dziecko chce tylko oto jest decyzja rodzicow i ich odpowiedzialność. Bo co jak chce rodzeństwo a potem zmieni zdanie? Oddadzą? Odpowiedz Link Zgłoś
trillian Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 13:15 Nikt tu nie napisał że na pewno chce, to ty nie wierzysz, że ktoś może chcieć, bo ty akurat nie chciałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 13:17 trillian napisała: > Nikt tu nie napisał że na pewno chce, to ty nie wierzysz, że ktoś może chcieć, > bo ty akurat nie chciałaś. Ależ wierzę, że ktoś może chcieć, nie wierzę tylko, że KAŻDY chce. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 13:16 wapaha napisała: > no to ty sugerujesz ze kazdy ma tak jak ty ? a ja chciałam miec i starsze > go i młodszego brata > Nie, sugeruję, że bywa różnie i żeby nie uogólniać. A co do mnie, to w dzieciństwie najchętniej byłabym jedynaczką (przeszło mi dopiero jako nastolatce) Odpowiedz Link Zgłoś
gru_z_gru Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 13:06 A czemu u nas 15-latek mający 3 siostry mówi że jakby była gwarancja brata to on chętnie? Odpowiedz Link Zgłoś
rainbow_dash Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 15:22 W naszej rodzinie się rozmawia i wiem co moje dzieci uważają na ten temat. To, ze nie opisuje tutaj niuansów nie oznacza ze nie biorę ich zdania pod uwagę. Znam moje dzieci lepiej niż ty Jeżeli ty masz jakieś smutne doświadczenia z dzieciństwa bo rodzice się nie spisali, nie oznacza ze w każdej rodzinie tak jest lub bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dziecko - za i przeciw 28.07.20, 07:43 no chyba nie bardzo skoro sama piszesz, że 2 najmłodszych studia itp muszą ogarnąć sami i nie będzie tyle kasy co na najsstarszą Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 11:43 kkalipso napisała: > Od razu przypominało mi się dzieciństwo. Czwórka dzieci w domu....opcja dla mni > e po moim trupie. Dlatego zawsze chciałam mieć jedno dziecko, mam dwójkę i uważ > am, że to najlepsze rozwiązanie dla całej rodziny. DAJ DZIECIOM SPOKÓJ NIE RÓB > IM TEGO. Jedyne ZA to ta emerytura o ile nie żartujesz. > No właśnie nikt tutaj tego nie poruszył. Czy dzieci są zadowolone, z tego ze ich rodzina jest wielodzietna. Chyba często jednak nie. I tutaj jest wiele aspektow, przede wszystkim finansowy, ale tez brak dostatwcznej uwagi rodziców, dużo obowiązków, opieka nad młodszym rodzeństwem itd., itp. Odpowiedz Link Zgłoś
gru_z_gru Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 13:01 Jakbys miała niezadowolonego ze swojej sytuacji jedynaka to na życzenie dziecka urodzilabys kolejne? Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 13:32 Przede wszystkim zrobiłabym wszystko, żeby nie był niezadowolony ze swojej sytuacji i niekoniecznie byłoby to urodzenie kolejnego dziecka. I oczywiście jak się ma jedynaka i chce, żebym nie był jedynakiem to można to zmienić. Ale jak się ma gromadkę, a chce się mieć jedno czy dwoje to zmienić się tego nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
gru_z_gru Re: 4 dziecko - za i przeciw 28.07.20, 09:28 Ja piszę o chceniu dziecka nie rodziców. Zresztą na tej zasadzie to w ogóle strach mieć dziecko bo można zmienić zdanie i w kwestii jednego i już nie chciec Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dziecko - za i przeciw 28.07.20, 09:24 znasz takiego jedynaka? Bo ja nie. Za to znam osoby niezadowolone z tego, że są dziećmi z rodziny wielodzietnej. Odpowiedz Link Zgłoś
gru_z_gru Re: 4 dziecko - za i przeciw 28.07.20, 09:27 Tak znam, siebie. Zawsze chciałam mieć rodzeństwo, choć oczywiście od pewnego momentu wiedziałam że nie mam i nie było tematu. I znam mojego partnera który też chciał mieć rodzeństwo. Może dlatego teraz mamy 2+2+2 Odpowiedz Link Zgłoś
mum2004 Re: 4 dziecko - za i przeciw 28.07.20, 09:58 Ja znam wielu jednaków bardzo samotnych w dzieciństwie. Nawet moja kuzynka - wychowana że mną i moim bratem - marzyła całe życie u rodzeństwie. Teraz sama ma 3 dzieci. Tak jak marzyła. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: 4 dziecko - za i przeciw 28.07.20, 11:41 ui jako dorośli nadal chcieli mieć rodzeństwo? Odpowiedz Link Zgłoś
mum2004 Re: 4 dziecko - za i przeciw 28.07.20, 12:14 Oczywiście że tak. Zawsze łatwiej choćby w kwestii opieki nad rodzicami. Ja mam wprawdzie tylko brata ale w baaardzo wieku sytuacjach mi pomógł. Ja jemy. Bardzo się cieszę że go mam. Jakbym jeszcze miała siostrę też bym nie płakała. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: 4 dziecko - za i przeciw 28.07.20, 16:25 vivi86 napisał(a): > ui jako dorośli nadal chcieli mieć rodzeństwo? Ja jako dorosła kobieta po smierci mojego taty sobie myśłałam- że może jednak miał jakiś rozmans, może jest jakiś brat na boku Niestety, uczciwy był Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: 4 dziecko - za i przeciw 28.07.20, 16:24 Ja znam siebie Co moi rodzice się ode mnie nasłuchali Odpowiedz Link Zgłoś
trillian Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 15:21 Za: chcesz ty i mąż, stać was Przeciw: zwiększone ryzyko wad u dziecka, uciążliwość ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
trillian Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 15:22 Jeszcze jedno przeciw: mniej czasu dla każdego dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
mary_lu Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 16:23 Czwórka zawsze lepsza niż trójka, nie tylko w przyjaźniach i firmach, ale i wśród rodzeństwa. Jestem jedna z czwórki, jesteśmy wszyscy już mocno dorośli ale od zawsze i teraz fajne jest to, że można coś robić parami: kłócić się parami, wyjeżdżać, zakładać firmy, i to jedno nie czuje się odrzucone, tylko ma drugie z którym mocniej się wtedy trzyma. U nas to bardzo widać i cieszymy się zawsze, że jesteśmy parzyści. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 16:23 Wychowanie/utrzymanie dziecka to +/- 20 lat. Urodzisz w wieku lat 40-tu, czyli do 60-tki bedziesz miec dziecko na stanie. Naprawde chce Ci sie? A jeszcze dodam, ze miedzy 39 i 49 jest duza roznica w samopoczuciu (przynajmniej u mnie), nie wyobrazam sobie miec teraz w domu 10-latka. Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 17:33 Co za różnica i tak autorka ma malucha w domu. Najwyżej będzie dwóch. Nie wszyscy na szczęście w wieku czterdziestu paru lat opadają z sił, to przecież normalny wiek na aktywność zawodową, wychowywanie dzieci, hobby itp. Odpowiedz Link Zgłoś
dolcenera Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 16:26 Jestem ZA. Sama planuje sprawić sobie kolejne po 40, mimo ze mojej historii ciążowej nie życzyłabym najgorszemu wrogowi. Poważnie. Ten typ pragnienia jest irracjonalny i nie ma co za bardzo kalkulować na zimno za i przeciw, to podobnie jak z miłością, albo to czujesz albo nie - i w obu przypadkach nie ma zmiłuj Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaad Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 16:34 Mam czwórkę. Fajnie nam się żyje. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda2 Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 16:41 Nie wiem w jakim wieku są te najstarsze dzieci (nastolatki?), ale tak sobie myślę, czy to nie jest trochę egoistyczne podejście z Twojej strony? Ty chcesz urodzić kolejne dziecko, a co reszta rodziny na to? Jak oni się na to zapatrują? Bo wiesz, może te starsze dzieci wcale nie chcą już kolejnych niemowlaków i szkrabów w rodzinie, którymi może przyjdzie im się zajmować i brać za nie odpowiedzialność przez lata, w razie jakiejś choroby rodziców lub innego nieszczęścia (odpukać!). Osobiście nie obarczałabym swoich własnych starszych (?) dzieci odpowiedzialnością za kolejne maleńkie dzieci w rodzinie. Oczywiście, może w rodzinach wielodzietnych tak to funkcjonuje i wszyscy są szczęśliwi, bo zawsze ich dużo na kupie było i nie wyobrażają sobie inaczej - nie wiem. Niemniej jednak, w tej konkretnej sytuacji, nie myślałabym o swojej macicy, tylko o starszych dzieciach, na które może kiedyś spaść odpowiedzialność ze te maluszki. Nie wiem, czy starsze dzieci są już w takim wieku, żeby móc z nimi poważnie i odpowiedzialnie rozmawiać na ten temat? Pomyślałabym najpierw o rodzinie jako całości (kto i ile zyska, kto i ile straci), a dopiero potem o sobie. Wiek nie jest tutaj przeszkodą (jeśli jesteś zdrowa), jak wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
mary_lu Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 16:47 Bez sensu podejście. Prędzej na dzieciaki spadnie opieka nad dorosłymi niż maluszkami. Nasza czwórka obecnie ma ogromne moźliwosci czasowe, finansowe i związane z różnymi innymi zasobami (np. zawody czy majątki partnerów), już kilka razy mieliśmy okazję to przetestować, taka rodzina to jest siła. U nas nie ma tak, że komuś na coś sensownego brakuje pieniędzy, albo nie ma kto się zaopiekować babcia, dzieckiem, psem czy chomikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda2 Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 17:00 mary_lu napisała: > Bez sensu podejście. Prędzej na dzieciaki spadnie opieka nad dorosłymi niż malu > szkami. Nasza czwórka obecnie ma ogromne moźliwosci czasowe, finansowe i związa > ne z różnymi innymi zasobami (np. zawody czy majątki partnerów), już kilka razy > mieliśmy okazję to przetestować, taka rodzina to jest siła. U nas nie ma tak, > że komuś na coś sensownego brakuje pieniędzy, albo nie ma kto się zaopiekować b > abcia, dzieckiem, psem czy chomikiem. Ale nie w każdej rodzinie tak to funkcjonuje. Zaryzykowałam nawet stwierdzenie, że więcej jest niesnasek w dużych rodzinach niż wzajemnego wsparcia i wymiernej pomocy. To z obserwacji. Odpowiedz Link Zgłoś
mary_lu Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 17:22 Raczej większość rodzeństwa sobie pomaga. U mnie nie byłoby w ogóle mowy, żebym jako najstarsza musiała zajmować się rodzeństwem w razie śmierci rodziców. Moja mama ma 3, ojciec 2 rodzeństwa, większość z nich by się nami zajęła. Wśród znajomych co chwila coś robi z rodzeństwem, w Polsce „szwagier” jest chyba podstawowym pomocnikiem w każdym domu. Odpowiedz Link Zgłoś
gru_z_gru Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 17:06 15 latka ma wspólnie z rodzicami omawiać ich plany prokreacyjne? Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda2 Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 17:30 gru_z_gru napisała: > 15 latka ma wspólnie z rodzicami omawiać ich plany prokreacyjne? Wiesz, nie wiem, czy aż omawiać, ale fakt planowanego sprowadzenia na świat kolejnego maleńkiego domownika, postarałabym się jednak uzgodnić z pozostałymi dużymi dziećmi, bo na nie i ich życie to również wywiera niebagatelny wpływ. Tak, starałabym się uzgodnić stanowisko w sprawie, bo to jest decyzja dotycząca całej rodziny, a nie tylko mojego "wścieku macicy". Odpowiedz Link Zgłoś
gru_z_gru Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 19:12 Dla mnie to nie jest decyzja którą można obciążać dzieci. To dorośli powinni wziąć za nią pełną odpowiedzialność i sami zdecydować Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda2 Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 19:30 gru_z_gru napisała: > Dla mnie to nie jest decyzja którą można obciążać dzieci. To dorośli powinni wz > iąć za nią pełną odpowiedzialność i sami zdecydować No właśnie: jeśli sama zdecydujesz, to ich obciążasz swoją decyzją. Uważam, że warto porozmawiać zawczasu. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 21:27 Bez przesady- gdyby tak patrzeć to w ogóle powołanie danego dziecka na świat jest obciążaniem go -bo biedaczek żyć musi. Może jeszcze rodzic ma przepraszać ? Odpowiedz Link Zgłoś
rainbow_dash Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 21:41 moi synowie mają 4 lata i rok. Nie mam zamiaru omawiać ani z nimi ani z córką kwestii mego ewentualnego zachodzenia w ciążę, choć z córką czasami faktycznie żartujemy, że jeszcze jedna dziewczynka by się przydała. Jeśli chodzi o zyski i straty, nie widzę żadnych strat, jakie miałyby ponieść dzieci z uwagi na pojawienie się nowego rodzeństwa - jedynie to, że w przyszłości nie moglibyśmy im sponsorować nauki na takim poziomie, jaki miała najstarsza córka Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 21:53 Jak to zrobiłaś Najstarsza córka Bliźniaki Czterolatek i roczniak TROLL ALERT Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 21:56 Nie bliźnięta, tylko wcześniaki Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 21:58 ! skąd ja te bliźniaki wzięłam ? Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 22:01 Pewnie Ci się "wcześniaki" odczytały jako "bliźniaki" Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 22:03 Chyba tak Ale skoro jest Hashi i dwa wcześniaki ( urodzone po 35rż)- to wg mnie dodatkowy argument przemawiający za tym, że na zewnątrz może młodo ale w środku może niekoniecznie Odpowiedz Link Zgłoś
rainbow_dash Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 15:27 W środku tez młodo, hashi chyba warunkuje wcześniejsze porody u mnie, bo pojawiło się po pierwszym który był o czasie Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 16:17 Tylko, że pierwszy był jak miałaś 24 lata. A kolejny będzie jak będziesz miała dobrze po 40 rż Nad tym bym się zastanawiała Odpowiedz Link Zgłoś
rainbow_dash Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 16:35 Pełna zgoda. To mnie wstrzymuje i jednak po przemyśleniu dam sobie spokój. Dobrze było założyć ten wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda2 Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 09:40 rainbow_dash napisała: > moi synowie mają 4 lata i rok. Nie mam zamiaru omawiać ani z nimi ani z córką k > westii mego ewentualnego zachodzenia w ciążę, choć z córką czasami faktycznie ż > artujemy, że jeszcze jedna dziewczynka by się przydała. Faktycznie trudno omawiać z 4-latkami plany prokreacyjne rodziny Nie wiedziałam, że dzieci są takie małe, a różnica wieku niewielka. W tym kontekście moje obawy o odpowiedzialość starszych dzieci za młodsze nie mają uzasadnienia, bo "stadko" jest/będzie w bardzo zbliżonym wieku i raczej nikt nie zostanie obarczony ciężarem utrzymywania rodziny, a jeśli już, to w zasadzie wszystkie dzieci w podobnym stopniu. Jeśli chodzi o zyski i > straty, nie widzę żadnych strat, jakie miałyby ponieść dzieci z uwagi na pojawi > enie się nowego rodzeństwa - jedynie to, że w przyszłości nie moglibyśmy im spo > nsorować nauki na takim poziomie, jaki miała najstarsza córka Nie doczytałam, że jest starsza córka. Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 16:48 dla mnie tylko przeciw. Jak budowałam dom, to byliśmy rodziną 2+1 i pies. Dom dla rodziny 2+2, ewentualnie 2+3 jak się nie chce mieć gabinetu, ewentualnie sypialnię zrobić w miejscu wielkiej garderoby. Dorobiliśmy więc bombelka i na początku bardzo dużo modliłam się o ciążę pojedynczą bo 3 dzieci to konieczność kupna matkowozu a dla mnie to jest coś okropnego. Ciąża pojedyncza i mam teraz 2 bombelki. Dwa bombelki i 2 psy oraz tymczasowe koty mi w zupełności wystarczają, w ramach rozrywki codziennie mam wizytację 2 sąsiednich bombelków bo odwiedzają koty i prowadza okupację basenu. Jak sie cztery bombelki zaczynają bawić w basenie, to mnie się słabo robi i uciekam cedując opiekę na macierz drugiej dwójki. Opłacenie wakacji jest też świetną metodą antykoncepcyjną, taszczenie bagaży również. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaakasiaa Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 17:05 Kazdemu wg.potrzeb Niektórzy to lubią innych przerasta...skoro macie chęci,warunki to dlaczego nie? Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 18:39 Jeśli myślisz to się bierzcie do roboty zanim najmłodsze podrośnie i zrobisz się wygodna Wygląd nie jest wazny- raczej to co w środku. A Hshi w stosunkowo młodym wieku to jest już jakiś problem-ono nie zniknie. Musisz liczyc sie z tym że mogą być problemy z zajściem w ciąże/utrzymaniem jej . Jak również tym, że będąc na "haju" macierzyństwa jeszcze może tego nie odczuwasz- ale..starzejesz się. Macierzyństwo po 40 tce nie będzie tym samym co po 30 tce-choćbys cuda czytała i kilka wyjątków pisało coś innego- czas idzie ciągle w przód a nie w tył Myślę, że ważniejszą kwestią jest aspekt techniczno-logistyczny - czyli auto które pomieści was wszystkich +ew. bambetle gdy będziecie jechać na wakacje, kolejne wyzwanie logistyczne - nie wiem ile mają lat starszaki ale wg mnie MITEM jest gadka " duże dzieci to już nie ma problemu- -są problemy ale innej jakości- a więc dojdzie ci kolejny członek rodziny i związana z nim logistyka ( zakładam że budujecie dom gdzie za miastem a nie w mieście więc tym bardziej ). Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 18:51 ''statnio pani w liceum, gdzie byłam na rekrutacji z córką myślała, że jestem kandydatką - tak dla zobrazowania całości.'' hahahahhahhaa bez tego nie byłoby wątku Odpowiedz Link Zgłoś
chersona Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 19:29 absolutnie przeciw. jest to dożynanie naszej planety, egoizm, rzecz zupełnie zbędna. Odpowiedz Link Zgłoś
ruscello Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 19:38 Dla mnie zawsze ważne były 2 kwestie. Czy dam radę poświęcić każdemu dziecku chociaż kwadrans 1:1 codziennie (lub w odpowiednio większym wymiarze nieco rzadziej) oraz czy dam radę finansować każdemu przynajmniej stancję i wyżywienie na studiach. Sytuacja finansowa może się zmienić, ale np. wśród emerytów niewielu ma wysoki dochód. Odpowiedz Link Zgłoś
bulzemba Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 20:11 To walka z rozumem. Tylko nie serca a twojego DNA które ma w nosie czy cię stać. Jeszcze miesiączkujesz. A twój organizm dobrze wie że dwoje z twoich dzieci było wcześniakami... Nie udała się jakoś to cię ciśnie na ilość. Odpowiedz Link Zgłoś
kryzys_wieku_sredniego Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 20:22 No bez jaj... to tylko u zwierząt takie mechanizmy. My jesteśmy ludźmi, mamy duszę, wolną wolę. Życie na Ziemi, że to niby wynik ewolucji? - jakieś bzdurki. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda2 Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 20:46 bulzemba napisała: > To walka z rozumem. Tylko nie serca a twojego DNA które ma w nosie czy cię stać > . Jeszcze miesiączkujesz. A twój organizm dobrze wie że dwoje z twoich dzieci b > yło wcześniakami... Nie udała się jakoś to cię ciśnie na ilość. Dlaczego tak mówisz? To okrutne, co piszesz: nie udała się jakość, to idziesz na ilość - co to za pomysł w ogóle? Może te wcześniaki są teraz zupełnie zdrowymi dziećmi (mam nadzieję). Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 20:58 Komplikacją Hashimoto mogą być porody przedwczesne. I jeśli 2 razy się udało, że dzieci wyszły bez szwanku (zresztą nie były to skrajne wcześniaki), to nie ryzykowałabym po raz kolejny. Zwłaszcza, że i wzrasta prawfopodobieństwo wad genetycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 12:25 morekac napisała: > Komplikacją Hashimoto mogą być porody przedwczesne. I jeśli 2 razy się udało, ż > e dzieci wyszły bez szwanku (zresztą nie były to skrajne wcześniaki), to nie ry > zykowałabym po raz kolejny. Zwłaszcza, że i wzrasta prawfopodobieństwo wad gen > etycznych. > Jeżeli już były komplikacje przy wcześniejszych ciążach i porodach i autorka ma jeszcze jakieś choroby (tarczycy?), to absolutnie nie powinna decydować się na kolejne dziecko. Moim zdaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
rainbow_dash Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 15:29 Rany jak ty nadinterpretujesz - skąd ci się wzięły komplikacje przy ciążach i porodach?? Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 19:31 rainbow_dash napisała: > Rany jak ty nadinterpretujesz - skąd ci się wzięły komplikacje przy ciążach i p > orodach?? A przedwczesny poród to nie jest komplikacja? Wcześniactwo to nie komplikacja i niebezpieczeństwo dla zdrowia i życia dziecka? Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 19:46 Poród przedwczesny to standard? Odpowiedz Link Zgłoś
trillian Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 20:52 bulzemba napisała: . A twój organizm dobrze wie że dwoje z twoich dzieci b > yło wcześniakami... Nie udała się jakoś to cię ciśnie na ilość. Dobrze że ciebie nie ciśnie ani na jakość ani na ilość, natura wie co robi Odpowiedz Link Zgłoś
rainbow_dash Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 21:26 jakość się nie udała? Moje dzieci są w 100% zdrowe, wszystkie. Chyba u ciebie z jakością gorzej Odpowiedz Link Zgłoś
forumologin Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 23:07 raczej u jej/jego matki z jakoscia bylo slabo Odpowiedz Link Zgłoś
bulzemba Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 12:47 Nie mówię że ona tak myśli. Organizm wie, że ciąża zakończyła się przed czasem. A to grozi słabowitym potomstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
rainbow_dash Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 15:29 Kuśwa potomstwo jest bardzo nie słabowite, totalnie zdrowe. Odpowiedz Link Zgłoś
kryzys_wieku_sredniego Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 20:15 Mam jedno, dla mnie dwoje to za dużo. Czworo? Zacharowałabym się na śmierć. Ale ludzie są różni. Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 13:40 kryzys_wieku_sredniego napisał(a): > Mam jedno, dla mnie dwoje to za dużo. Czworo? Zacharowałabym się na śmierć. > Ale ludzie są różni. Myślę podobnie. Gdzie czas dla samej siebie? A ile prania, tony zakupów, ile ziemniaków trzeba obrać, ile kotletów usmażyć.... Ja za wygodna jestem Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 20:46 Skoro chorujesz na Hashimoto, to nie jesteś okazem zdrowia. Co o kolejnej ciąży sądzi twój endokrynolog? Oraz mąż? Odpowiedz Link Zgłoś
rainbow_dash Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 21:27 obaj nie widzą przeciwwskazań Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 21:48 Ale wiesz, że ciąża obciąża organizm? Wiem, że czujesz się świetnie i młodo (i oby jak najdłużej), ale coś ci tam dolega- i naprawdę coś może ci się posypać zdrowotnie. Po 40tce kończą się gwarancje na części. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: 4 dziecko - za i przeciw 27.07.20, 13:32 Nie twierdzę przecież, że tuż po przekroczeniu kolejnej dekady człowiekowi nagle odpada nózia albo rąsia. Ale ogólne parametry z reguły trochę się pogarszają. Kolanko zaczyna strzykać, nie można już tyle wypić, bo metabolizm nie ten itp. Ciąża to zawsze obciążenie dla organizmu - a organizm 40latki nie regeneruje się już tak, jak organizm 20 czy 30latki. 😞 Odpowiedz Link Zgłoś
gru_z_gru Re: 4 dziecko - za i przeciw 27.07.20, 13:43 No tak, brak możliwości łojenia wódy litrami to prawdziwa przeszkoda w rodzicielstwie Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: 4 dziecko - za i przeciw 27.07.20, 13:53 Po prostu metabolizm jest już inny - nie dotyczy to tylko wódy. I trzeba o tym pamiętać i szanować swoje ciało, a nie udawać, że czas stoi w miejscu i nadal mamy tyle samo siły, co 20 lat wcześniej. W ciąży masz szalejące hormony, mogą być też komplikacje, których nie przewidzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
gru_z_gru Re: 4 dziecko - za i przeciw 27.07.20, 14:26 Rzecz w tym, że dojrzalsze osoby zwykle - bo to nie reguła - bardziej szanują ciało. Lepiej jedzą, więcej się ruszają, regularniej badają. Przy czym ja nie uważam, że jest jakiś obowiązek mieć dziecko około 40. ale też nie uważam tego za nadnaturalny wysiłek - ot, zwyczajna sprawa. Sama mam 37 i nie mówię, że będę miała jeszcze jedno dziecko, ani nie mówię, że na pewno nie - czas pokaże. Odpowiedz Link Zgłoś
satur9 [...] 25.07.20, 20:50 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
rainbow_dash Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 15:30 A ty co z tym alertem? Bo? Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 22:04 , ostatnio pani w liceum, gdzie byłam na rekrutacji z córką myślała, że jestem kandydatką - tak dla zobrazowania Widocznie pani z liceum jest slepa jak kret Nie podniecalbym sie zbytnio Odpowiedz Link Zgłoś
rannala Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 23:18 osobiście mnie by zabrakło juz sił na czwarte. Ciężko mi niejednokrotnie przy trójce: logistyka, znajdowanie czasu, chwila dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaafg Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 23:44 Przeciw, ale ja ogolnie jestem przeciwna wielodzietnosci. O ile dobrze zrozumialam masz, poza nastolatka, roczniaka i 4latka. To sa male dzieci. Potrzebuja duzo uwagi. I nie wierze, ze dzieci zmian nie odczuja, ze nic sie nie zmieni jak pisalas wczesniej. Dzien nie jest z gumy. Jak wygospodarujesz czas dla kazdego z nich z osobna, majac 4? Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 12:31 mamaafg napisał(a): > Przeciw, ale ja ogolnie jestem przeciwna wielodzietnosci. O ile dobrze zrozumia > lam masz, poza nastolatka, roczniaka i 4latka. To sa male dzieci. Potrzebuja du > zo uwagi. I nie wierze, ze dzieci zmian nie odczuja, ze nic sie nie zmieni jak > pisalas wczesniej. Dzien nie jest z gumy. Jak wygospodarujesz czas dla kazdego > z nich z osobna, majac 4? Mam wrażenie, ze wielodzietne mamy o tym nie myślą. Dzieci zajmują się same sobą, a one myślą o kolejnym dziecku. I na dodatek są święcie przekonane, ze ich dzieci są szczęśliwe i zadowolone z dużej ilości rodzeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaafg Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 12:40 Tak. Czesty argument "za" wielodzietnoscia to: zawsze jest wesolo, dzieci maja siebie, wszyscy gotowi skoczyc za soba w ogien itd no cud miod. nie twierdze ze to niemozliwe, jednak kazde dziecko chce miec przez jakis czas mame/tate tylko dla siebie. Moj maz pochodzi z wielodzietnej rodziny i mowi, ze to byl cyrk na kolkach i wieczna rywalizacja o uwage rodzicow. Wiem, nie wszedzie tak jest, ale niestety bardzo czesto. Pomijam juz temat przeludnienia swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 13:44 Też znam osoby z wielodzietnych rodzin, które nie były z tego faktu zadowolone. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: 4 dziecko - za i przeciw 28.07.20, 02:01 magata.d napisała: > Też znam osoby z wielodzietnych rodzin, które nie były z tego faktu zadowolone. Bo większość nie jest zadowolona. Ale jak są dziećmi maja goowno do powiedzenia. Bo przecież nie powiedzą o nie „kolejna gęba do wyżywienia” A to ze czasem jest wesoło nie ma wątpliwości. Ale często jest brak czasu uwagi mniejsze zasoby. Ja pamietam jak Kolezanka uparła się na 3 dziecko musi i koniec. Chwile po narodzinach jak trzeba było kupić ciuszki plus matka nie mogła pracować ,to 2 starszych została zabrana z zajęć dodatkowych basenu i gimnastyki ,bo brak kasy. No ale Kolezanka spełniła swoje marznie mieć dzidziusia. Później tez nie lepiej bo młode takie rozpieszczone ze tylko wrzask i wymuszanie. A ona już nie ma siły na wychowanie i tylko ustąp mu bo się drze. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaad Re: 4 dziecko - za i przeciw 28.07.20, 10:22 Ale niektórzy mają duże zasoby Odpowiedz Link Zgłoś
leann32 Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 00:47 Opowiem ci naszą historię. Bylismy juz zdecydowani na czwarte. W domu nawet byl gotowy pokoj, bez mebli ale dzieciecy - wszystko gotowe. Mamy stabilna sytuacje zawodową, duzy samochod, ogolnie zawsze chcielismy czworke dzieci, wiec tak ogarnialismy plany zeby isc zgodnie z marzeniami. Nie ma zadnych przeszkod fizycznych, rodzinnych, mieszkaniowych i finansowych. Do tego są chęci, czas i pragnienie by miec jeszcze jednego malucha. I w tej sielaneczce zdarzylo sie cos co zmienilo wszystko. Podejrzenie nowotworu u mnie. Od razu dementuje / hematolog oraz biopsja potwierdzili ze to co wygladalo zle okazalo sie niegroźne. I pewnie kazdy wrocilby z dobra nowiną do snucia rodzinnych planów - ale we mnie coś pękło. Mialam w swojej glowie niestety mysl ktora nigdy wczesniej nie zakorzenila sie tak mocno i która mimo dobrego wyniku została - że mogę umrzeć, że moje dzieci zostają bez mamy. I mysl o czwartym dziecku zniknęla na stałe i nie pojawia się do dziś. Pokoj przerobilismy na bawialnię i chyba wtedy klamka zapadła a sygnaly z macicy skutecznie zablokowal sygnal z mozgu, ktory mial niepowtarzalną szanse zderzyc sie z najgorszym z mozliwych scenariuszy, snujac plany jak maz sobie poradzi i jak dzieci sobie poradzą. I jestem pewna, że sila tych emocji była tak rażąca, ze gdybym byla wtedy matką jedynaka - jedynakiem by pozostał. Takze jak widzisz czasem i taka sprawa przekreśla macierzyństwo / ale tobie zycze podjecia wlasciwej decyzji, ktora was uszczesliwi. Odpowiedz Link Zgłoś
rainbow_dash Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 15:33 U mnie była podobna sytuacja - miałam guza w piersi. Gdy okazało się ze to tylko ropień 😉 spłynęła na mnie światłość i postanowiłam mieć więcej dzieci. Tak że różnie bywa Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 01:29 Sądzę, że nie jest istotne to co forumki o twoich planach rozrodczych myślą ale co na ten temat mają do powiedzenia twój mąż i twoje starsze dzieci, bo jakby nie było to bardzo mocno wpłynie na ich życie. Wściekłość macicy, wściekłością macicy ale wszyscy domownicy za nią zapłacą nieprzespanymi nocami i zwiększeniem zakresu obowiązków, nastolatka zamiast cieszyć się kontaktami z rówieśnikami stanie się etatową nianią, o spokojnej nauce przy dwójce maluchów też raczej będzie mogła tylko pomarzyć Odpowiedz Link Zgłoś
gru_z_gru Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 09:47 Jaka etatową nianią? U nas najstarsza ma prawie 18, potem jest 15, 3 i 1,5. Nie jest niania ani etatową ani dorywczą, nastolatki nie mają żadnych obowiązków związanych z dziećmi, bo z jakiej racji? Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 12:46 gru_z_gru napisała: > Jaka etatową nianią? U nas najstarsza ma prawie 18, potem jest 15, 3 i 1,5. Nie > jest niania ani etatową ani dorywczą, nastolatki nie mają żadnych obowiązków z > wiązanych z dziećmi, bo z jakiej racji? Ale mając dwójkę malutkich dzieci masz dla tych nastolatków zdecydowanie mniej czasu i uwagi. A w watkach o późnym macierzyństwie przekonywanie, ze nastolatek to musi mieć aktywna i pełną energii matkę. Ale jak ta matka prawie całą energie i czas poświęca maluchom to już problemu nie ma. No fakt gorsza menopauza Odpowiedz Link Zgłoś
trillian Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 12:52 No bo problemu nie ma, ile ludzi tyle sytuacji. Ciebie nikt nie namawia na urodzenie 4 dzieci, wyluzuj Odpowiedz Link Zgłoś
gru_z_gru Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 13:05 Ja nie widzę problemu ani w menopauzie ani w maluchach. Jestem jedynaczką młodych rodziców i nie przypominam sobie żeby szczególnie aktywnie się mną zajmowali jak byłam nastolatką, zresztą to było ostatnie o czym marzyłam, na rower to się z rówieśnikami szło nie z mamusią Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 13:54 Ja tez miałam młodych rodziców i jedna siostrę i też jakoś aktywnie nie angażowali się w nasze zabawy, szczególnie nastoletnie. Czasy gumy do skakania, zabaw pod blokiem, wrotki rower itp. to bez rodziców, wspominam super. Ale chodziło mi tutaj o odniesienie się do innego wątku, tak jak napisałam. Chodziło o wątek o późnym macierzyństwie i legendzie o strasznych latach nastoletnich, wyczerpujących rodziców do granic możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.solis Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 18:22 gru_z_gru napisała: > Jaka etatową nianią? U nas najstarsza ma prawie 18, potem jest 15, 3 i 1,5. Nie > jest niania ani etatową ani dorywczą, nastolatki nie mają żadnych obowiązków z > wiązanych z dziećmi, bo z jakiej racji? Moze na poczatek z takiej, ze to nie twoje dzieci i glupio byloby od nich wymagac, zeby zajmowaly sie twoimi dziecmi. Poza tym jestes chyba dosc mloda, wiec masz energie, zeby zajmowac sie swoja dwojka maluchow. Odpowiedz Link Zgłoś
gru_z_gru Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 22:01 Ojciec mógłby od nich wymagać no wszystkie są jego przecież. Mam 37 lat więc jestem mniej więcej w wieku autorki wątku. To jest kwestia podejścia do rodziny i tego że my z założenia uważamy że dzieci są odpowiedzialnoscia rodziny a nie rodzeństwa Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: 4 dziecko - za i przeciw 28.07.20, 01:29 "To jest kwestia podejścia do rodziny i tego że my z założenia uważamy że dzieci są odpowiedzialnoscia rodziny a nie rodzeństwa" Rodzina to dzieci i rodzice, tak gwoli ścisłości. Niezależnie od wszystkiego, nastolatkowie czy chcą czy nie chcą są zmuszeni do ponoszenia konsekwencji planów rozrodczych rodziców/ macochy , choćby przez znoszenie płaczu noworodka, niewyspanie wynikające z nocnych pobudek noworodka i zajmowanie się młodszym rodzeństwem, bo wbrew twoim zapewnieniom wątpię abyś sama poradziłabyś sobie teraz ze swoim 1,5 roczniakiem i noworodkiem zwłaszcza, że nie jesteś już pierwszej młodości. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: 4 dziecko - za i przeciw 28.07.20, 01:54 bo wbrew twoim zapewnieniom wątpię abyś sama poradziłabyś sobie teraz ze swoim 1,5 roczniakiem i noworodkiem zwłaszcza, że nie jesteś już pierwszej młodości. Dokładnie nie wierze w to ze sama sobie radziłaś z takimi maluchami. Wiele wątków było ratujcie mam dzieci z mała różnica wieku. Jak mąż musiał zarobić na 6 osobowa rodzinie. Choćby coś podać/ przynieść. Skoczyć po zakupy. Czy zrobić pranie na które rodzice mieli być czas gdyby nie maluchy. ( oczywiście nastolatkowie powinni mieć obowiązki ) ale to tez przekłada się tez na ilość osób w rodzinie. Jakby nie patrzeć to zawsze nastoletnie dzieci ponoszą konsekwencje późnych planów rozrodczych rodziców. A już pierwszym argumentem na „nie” u autorki jest to ze 2 dostanie pomoc podczas studiów ,a 2 nie bo będą za starzy i na emeryturach. Mam koleżankę która ma straszny żal do rodziców ,ze naklepali sobie dzieci innym pomogli ze studiami a na jej już nie mieli siły. I fakt ona mogła sama zarobić ,ale chciała jakieś wymagające studia i czuła się pokrzywdzona ze tamte dostały kasę/utrzymanie ona już nie. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: 4 dziecko - za i przeciw 28.07.20, 01:36 jeszcze jedno, trudno aby twoja nastoletnia pasierbica zajmowała się twoim dzieckiem. Oczekiwanie tego to już po prostu szczyt bezczelności , nie jesteś jej matką by tobie pomagała , a na dzieciaka sama się decydowałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: 4 dziecko - za i przeciw 28.07.20, 01:43 gru_z_gru napisała: > Jaka etatową nianią? U nas najstarsza ma prawie 18, potem jest 15, 3 i 1,5. Nie > jest niania ani etatową ani dorywczą, nastolatki nie mają żadnych obowiązków z > wiązanych z dziećmi, bo z jakiej racji? A inne obowiązki które matka/ojciec by zrobili nie mając takiego malucha? Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaad Re: 4 dziecko - za i przeciw 28.07.20, 10:27 Ale to Ty jesteś niezadowolona, że przytrafiło Ci się trzecie dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś