Dodaj do ulubionych

Globus hystericus

07.11.20, 10:36
od jakichś 3 tygodni mam ucisk za mostkiem, jakby mi ktoś siedział na piersi. wieczorem się pogłębia. po weekendowym wyjeździe chwilowo zniknęło, potem wróciło. wczoraj był max, wieczorem tak bolało że nie mogłam zrobić wydechu do końca. wzięłam tabletkę nasenną i dzisiaj jest ok. wczoraj rano też kaszlałam, nie jestem przeziębiona.

przypisać wszystko nawrotowi depresji? czy jednak może to być jakiś objaw infekcji. psychiatrę mam dopiero za 1,5tyg.

ps. dobiło mnie ponowne zamknięcie Zdrofitów, raz zdążyłam być po tym jak otworzyli we wtorek sad
Obserwuj wątek
      • swiezynka77 Re: Globus hystericus 07.11.20, 10:41
        nie, mam od kilku tygodni. wcześniej depresja objawiała się spadkiem nastroju i kłopotami ze snem, czasem lęki. nigdy nie miałam wyraźnych fizycznych objawów. ale też nigdy nie było takiego roku jak teraz, ze znacznie zmniejszoną dawką ruchu.

        leczyć, ale jak? w normalnych czasach poszłabym na osłuchanie do lekarza ale teraz co mi na teleporadzie powie...
    • snakelilith Re: Globus hystericus 07.11.20, 13:00
      To może być napięcie mięśniowe wywołane stresem. Weekendowo się trochę odprężasz, więc ciut przechodzi, najgorzej jest wieczorem po całym dniu. Jeżeli wzięłaś benzos na sen, to one rozluźniają też mięśnie i było ci po niej lepiej. Jeżeli masz kogoś pod ręką, to spróbuj ostrożnie masażu pleców, zwłaszcza okolice pod łopatkami i mięśnie wzdłuż kręgosłupa w górę i w dół, jak ucisk przez to zmaleje, to masz winowajcę. Musisz się wtedy rozluźnić, najlepiej aktywnie przez lekkie ćwiczenia, ruch na świeżym powietrzu i świadome oddychanie pełnym brzuchem, bo w stresie i do tego w masce oddychamy za płytko i wszystkie mięśnie brzucha, przepony, dna miednicy i pleców są wtedy spięte. Boli i uciska wtedy tam, gdzie akurat najbardziej ciągnie. Warto nauczyć się też jakiejś techniki relaksacyjnej, bo jak masz problemy z psychiką, to masz pewnie dużą skłonność do psychosomatycznych objawów.
    • ewcia.1980 Re: Globus hystericus 07.11.20, 18:31
      Ja globusa miałam 3 razy w życiu.
      Pierwszy raz w wieku 14-15 lat.... wtedy nie miałam pojęcia co to jest
      Drugi raz w wieku 33 lat gdy zaczęłam diagnozować i leczyć moją nerwicę lękową.
      Trzeci jakiś miesiąc temu.... jak obecne cyrki zaczęły przybierać na sile.
      Teraz nie miałam absolutnie żadnych wątpliwości co to jest.
      Uporałam się z tym w ciągu tygodnia ale jest to kolosalna praca, szczególnie w obecnej sytyacji.

      Nie wiem czy u ciebie to globus ale nie wykluczałabym.
    • swiezynka77 Re: Globus hystericus 10.11.20, 13:35
      update. miałam telewizytę i zlecone badania bo lekarce wyglądało na anemię. morfologia w normie, ciśnienie w normie, glukoza w normie. ferrytyna i tsh jeszcze nie mam wyników. miałam też EKG, jeszcze nie mam opisu ale lekarz rzucił okiem i nic dramatycznego nie zobaczył.

      a ja czuję się coraz gorzej sad ucisk w klatce, jakiś tępy ból głowy jakbym miała zemdleć, kaszel cd. nie czuję się przeziębiona, temp brak.
      jak jestem tak zdrowa to czemu czuję się tak źle?
    • helka.pentelka Re: Globus hystericus 10.11.20, 17:12
      Mam podobnie, jak mi się ze stresu mięśnie napną na plecach.
      U mnie przypomina zawał, bo mi jeszcze drętwieją ręce boli żołądek i mam zawroty głowy. Masaż powięziowy i nastawienie kręgów szyjnych leczy od ręki.
    • tereso Re: Globus hystericus 10.11.20, 20:10
      Nie miałam czegoś takiego, ale czasem jak czuję duże napięcie idę na dwie godzinki masażu tajskiego i serio pomaga. Opcja szycia to wybieganie. Jeśli to lęk to powinnaś poczuć różnicę. Chociaż u Ciebie może na covid jednak warto się przetestować.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka