Dodaj do ulubionych

Oddawanie osocza

18.11.20, 20:57
Same problemy z tym oddawaniem osocza ozdrowieńców. Moja córka już się zniechęciła. Zadzwoniła do centrum krwiodawstwa i powiedzieli że oddzwoni lekarz. Po jakimś czasie przedzwonił i powiedział że musi spełnić dużo warunków i przedłożyć wynik pozytywny na covid. Problem w tym, że wynik jest tylko na stronie ikp. gov.pl i nie się go wydrukować. Córka wysłała screena ale oni uparcie, że musi być wyraźna data badania (ale jest). Sanepid nie odbiera tel itd
Obserwuj wątek
    • panpaniscus Re: Oddawanie osocza 18.11.20, 21:22
      Daj sobie spokój, ono nie pomaga.
      • asia-loi Re: Oddawanie osocza 18.11.20, 21:30
        panpaniscus napisała:

        > Daj sobie spokój, ono nie pomaga.


        Lekarze mówią, że pomaga. Źle mówią?
    • miruka Re: Oddawanie osocza 18.11.20, 21:55
      Ja rozmawiałam dziś o tym z lekarzem, po covidzie serce mi gorzej pracuje i lekarka poradziła odpuścic sobie oddawanie osocza
    • taki-sobie-nick Re: Oddawanie osocza 18.11.20, 22:53


      Córka wysłała screena ale oni uparcie, że musi być wyraźna data badania (ale jest).

      Jakieś tłuki.

      Niech im córka powtórnie wyśle screena, tylko wcześniej obrysuje datę badania kółeczkiem.
    • przepio Re: Oddawanie osocza 18.11.20, 23:49
      Ja jak jeszcze raz usłyszę, że brakuje osocza, to zacznę krzyczeć... Przechorowalismy z mężem, od początku wiedzieliśmy, że oddamy. Teraz zaczęły się schody. Po pierwsze nie mogę tego zrobić u siebie, bo nie ma punktu pobrań, a mieszkam w 200 000 mieście. Ok, dojedziemy te kilkadziesiąt km. Na stronie kwestionariusz, który można zrobić, żeby sprawdzić czy się nadajemy. Zdyskwalifikowalo nas pytanie o wyjazd za granicę w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Pytanie nie o kraje egzotyczne czy III świata, tylko ogólnie. Ok, będziemy dzwonić.
      Wywiad, męża odrzucono od razu, bo je ziołowe tabletki na wątrobę. Ja, po porodach muszę najpierw oddać próbkę, by sprawdzić czy nie mam przeciwciał, poczekać i ew przyjechać drugi raz. U siebie w miescie tej próbki oddać nie mogę. No i zapraszają od poniedziałku do piątku do godz. 13.
      Tak więc, mimo chęci, nie pomozemy potrzebującym. Bo nie potrafimy.
      • daniela34 Re: Oddawanie osocza 19.11.20, 00:05
        Właśnie dziś uświadomiłam koleżankę, ze niekoniecznie odda, bo byla w ciąży, ale nie wiedziałam jak to się odbywa dokładnie, dzięki za info o próbkach. U nas punkt na miejscu, więc jest szansa że pomoże innym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka