08.12.20, 20:18
Przed chwilą w wiadomościach TOK FM była mowa o tym, że w jakimś przedsięwzięciu gospodarczym osiągnięto parytet zatrudnienia kobiet i mężczyzn.

W związku z powyższym mam pytanie: co złego miałoby być w tym, że zatrudniono by 100% kobiet i kto, z jakiego tytułu mógłby to krytykować bądź próbować to ograniczać. Jakim prawem ingerować w wymienione wyżej i siłą narzucać własne rozwiązanie.
Obserwuj wątek
    • escott Re: Parytety 09.12.20, 00:28
      A może wyguglasz sobie któryś z tysiąca istniejących tekstów objaśniających, po co są parytety, jak mają działać, dla kogo są? Będą tam odpowiedzi na wszystkie wymienione pytania. tak, również na to niewypowiedziane, dlaczego 100% kobiet jest dużo bardziej akceptowalne niż 100% mężczyzn. Bo jest! O zgrozo. Bo pomagamy grupom dotychczas marginalizowanym, a nie marginalizującym. Niesamowite.
      • 1matka-polka Re: Parytety 09.12.20, 07:58
        To potem nie pierdol w innym watku, ze chodzi ci o rownosc, tylko normalnie o przywileje dla ploretariatu zastepczego🙄
        • 1matka-polka Re: Parytety 09.12.20, 08:09
          *chodzilo oczywiscie o prole
        • woman_in_love Re: Parytety 09.12.20, 08:23
          matekpolek już jest, brakuje mi tu jeszcze jego dziwki z bękartem big_grinbig_grinbig_grin
          • thank_you Re: Parytety 09.12.20, 08:45
            Asmarabis/złota ptaszyna urodziła?
            • woman_in_love Re: Parytety 09.12.20, 08:53
              dramatisia
              • thank_you Re: Parytety 09.12.20, 08:56
                Aaa... No tak
              • wtop.ek Re: Parytety 09.12.20, 09:13
                Lepiej piszesz pod nickiem "iwles".
                • thank_you Re: Parytety 09.12.20, 09:15
                  Ale kto?
                  • wtop.ek Re: Parytety 09.12.20, 09:20
                    woman
                    • thank_you Re: Parytety 09.12.20, 09:27
                      A skas taki pomysł ze woman to iwles?
                      • wtop.ek Re: Parytety 09.12.20, 09:39
                        Szacun dla konsekwentnego utrzymywania przez lata dwóch tak odmiennych alterego, ale już ostatnio parę razy się wysypała, nie przelogowując się. Starość nie radość.

                        Jest jeszcze parę innych charakterystycznych rzeczy smile

                        Ale oczywiście pewnie to moje moje imaginacje, iwles to iwles, woman to woman, nie chce mi się toczyć śledztwa i przedstawiać dowodów big_grin
                        • thank_you Re: Parytety 09.12.20, 10:40
                          O, ciekawe, pokażesz te wątki z nieprzelogowaniem? big_grin
        • fitfood1664 Re: Parytety 09.12.20, 09:33
          nie chodzi o równość tylko o danie szansy
          kobietom często trudno jest się dopchac do pewnych stanowisk, bez uzasadnienia innego niż niewłaściwa płeć, tak, tak
          • 1matka-polka Re: Parytety 09.12.20, 10:36
            Tak, tak... Masz na mysli Usa przed rewolucją, czy jakis taliban?
      • buldog2 Re: Parytety 10.12.20, 16:22
        A może w końcu zauważyłaś, że nie wypowiadam się ani przeciw parytetom, ani przeciw 100% dla kobiet. Teraz i zawsze.
        Jeśli nie, spróbuj jeszcze raz przeczytać cały wątek. Obstawiam, że zrozumiesz, choć takie to niesamowite.
    • anorektycznazdzira Re: Parytety 09.12.20, 08:15
      >w jakimś przedsięwzięciu gospodarczym osiągnięto parytet zatrudnienia kobiet i mężczyzn.

      No i? Co cię w tym boli?
      • buldog2 Re: Parytety 09.12.20, 09:51
        Parytet dla facetów uważam za skandal z wielu powodów, nikomu nie dawałem upoważnienia, żeby w kwestii parytetu dla mnie występował, i tylko na ten temat się wypowiadam.
        Nie mam w tej chwili czasu, później odpowiem bardziej szczegółowo, być może zbiorczo.
        • anorektycznazdzira Re: Parytety 09.12.20, 10:24
          To sobie uważaj. Parytety albo są dla obu płci (czy też dla dowolnej liczby dowolnych grup, w których stwierdzono nierówności), albo są sprzeczne ze swoim założeniem.
          • buldog2 Re: Parytety 09.12.20, 10:44
            Nigdzie nie wypowiadałem się przeciw parytetom dla kobiet, nigdzie nie wypowiadałem się na temat parytetów dla obu płci. Wyłącznie przeciw parytetom dla mężczyzn (na forum Feminizm), o pozostałych parytetach ani słowa.
          • buldog2 Re: Parytety 09.12.20, 10:51
            Czy mogę, jednakowoż, wypowiadać się, występować w kwestii parytetu dla mojej płci, czy i tu także mam być, ewentualnie jestem, ubezwłasnowolniony?
            • anorektycznazdzira Re: Parytety 10.12.20, 08:43
              Cóż, brak zrozumienia jak coś działa i dlaczego to za mało, żeby kogoś ubezwłasnowolnić.
              • buldog2 Re: Parytety 10.12.20, 12:52
                Pełna zgoda.
                Tym niemniej usiłowanie uciszenia, pomimo niespełnienia żadnej z przesłanek, jest.
              • buldog2 Re: Parytety 10.12.20, 13:33
                Ale ponieważ stwierdzam deficyt zrozumienia (możliwości zrozumienia?) istoty tematu, wyjaśniam, jak na granicy. Znaczy maksymalnie prosto:

                1.Nigdzie nie występuję przeciw parytetom dla tych, które/którzy tego chcą.
                2. Nie zgadzam się na ubezwłasnowolnienie i narzucanie mi parytetów dla siebie czy takich jak ja.
                Jest to wymaganie uprawnione jako konsekwencja ograniczenia wolności tam, gdzie ingeruje w czyjąś wolność. I kiedy chcesz mi narzucić chomąto zbawienia Twoją opieką, to dziękuję. Dodam, poczucia niższości swoim zachowaniem nie wzbudziłaś, bynajmniej (ale to odrębny temat).

                Natomiast uzasadnienie wyboru takiej postawy pominę tutaj.
                • anorektycznazdzira Re: Parytety 10.12.20, 21:33
                  A teraz konkretnie:
                  - kto cię uciszył?
                  - kto cię ubezwłasnowolnił?
                  • buldog2 Re: Parytety 10.12.20, 21:50
                    Konkretnie:
                    1. Nie napisałem, że ktoś mnie uciszył. Na podane implicite stwierdzenie, że mogę sobie pogadać i jest to bez znaczenia, czyli na usiłowanie wyciszenia odpowiadam, że nie, nie odmówię sobie prawa do zabierania głosu.

                    2. To samo w kwestii ubezwłasnowolnienia (każde wyciszenie jest ubezwłasnowolnieniem. Tak jak w przysłowiu dzieci i ryby głosu nie mają).

                    Naprawdę, nic osobistego, po prostu cienką manipulację łatwo zneutralizować. Biznesklasy toto nie widziało.
    • asfiksja Re: Parytety 09.12.20, 08:45
      Och, ależ wam, symetrystom żal tyłki ściska.
      • buldog2 Re: Parytety 09.12.20, 09:47
        Nie rozumiesz.
        Mnie nie rusza, że w TOK FM kieruje kobieta (już druga pod rząd, nie wiem, kto był wcześniej), chyba wszystkie istotne funkcje pełnią kobiety, a co poniektórzy (nie wszyscy) faceci (np. "fircyk w zalotach", że nie wspomnę o takim, po którym na długo została tzw. część "zdziwieniowa""), to tragiczne zaniżanie poziomu. Zresztą dobrze wiadomo, komu tam kibicuję.
        W TOK FM mogłoby być 100% kobiet, Radio tylko by na tym zyskało, a "pokrzywdzonych" brakiem parytetu dla mężczyzn wysłać na szczaw, jeśli się nie nadają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka