Dodaj do ulubionych

Ból łydki

23.05.21, 16:36
Dziewczyny doradźcie bo zaczynam panikować, choć nie należę do hipochondryczek. W poniedziałek zaczęła boleć mnie łydka lewej nogi, jakby mięsień z tyłu w połowie lydki. Zauważyłam, gdy schodziłam ze schodów. Pomyślałam, że to skurcz przez niedobór magnezu bo piję dużo kawy. Zaczęłam łykać suplement i się poprawiło, po 3 dniach ból zniknął. Wczoraj wrócił i łydka przy uciskaniu boli, ale nie jest czerwona, żył nie widać. Martwi mnie to jednak. Czy to może być zakrzepica? Czy powinnam jechać z tym do lekarza? Czytam o objawach zakrzepicy żylnej i się zgadza. Czy to może być niebezpieczne? Czy czekać do jutra na lekarza POZ? Boli mnie ta łydka, ledwo chodzę. Jestem 3 tygodnie po pierwszej dawce Pfizera. Poradźcie co robić.
Obserwuj wątek
      • bergamotka77 Re: Ból łydki 23.05.21, 16:46
        Nie boli mnie dół podkolanowy tylko mięsień. Nie jest cieplejsza ani obrzęknięta ta kończyna ale boli i bol wrócił. Ciężko mi się chodzi. Kurcze może podjadę na SOR najwyżej mnie wyśmieją ale może sprawdza czy to nie cos niebezpiecznego.
        • anitat Re: Ból łydki 24.05.21, 19:21
          W zeszłym roku przeszłam zator tętnicy w nodze. Bolał mnie mięsień jak przy skurczu trwającym cały czas. Nie było obrzęku, zaczerwienienia, ocieplenia konczyny. Jak siedziałam było ok, jak na nią stanęłam bolało mocno. Sprawa wyjaśniła się po dobie bo noga zaczęła blednąć i sinieć. Sor, Doppler, operacja udrażniania tętnic, częściowo udana, uratowana noga przed amputacją.Dobrze że skrzep poszedł w nogę a nie do płuc lub mózgu. Nie mam miażdżycy, nikt z rodziny nie choruje na takie choroby. Po prostu pech.
    • leosia-wspaniala Re: Ból łydki 23.05.21, 16:49
      Jakbyś miała zakrzepicę, to łydka byłaby dodatkowo sina/nabrzmiała, a ból (taki nap#####lający do granic ból) by się nasilał, a nie przechodził na kilka dni. Ponadto przy zakrzepicy boli samo opuszczenie nogi w dół, nie uciskanie (chociaż może kogoś boli i uciskanie, mnie nieszczególnie bolało). Jedź do POZ, może skierują cię na dopplera, ale najprawdopodobniej po prostu coś tam naciągnęłaś na schodach.
    • best_bej Re: Ból łydki 23.05.21, 17:56
      Mnie to bolała. Chirurg mi wytłumaczył ze po szczepieniu to zakrzepy w mózgu a nie w nogach. Zrobilam na wszelki wypadek Dopplera wszystko w porządku.
      A i zakrzep w nodze boli, miejsce jest zaczerwienione, a noga wyraźnie spychnieta. Tak mi wytłumaczył chirurg.
      • dr.amy.farrah.fowler Re: Ból łydki 24.05.21, 16:42
        >A i zakrzep w nodze boli, miejsce jest zaczerwienione, a noga wyraźnie spychnieta. Tak mi wytłumaczył chirurg.

        Nie. Bolała mnie łydka, ale tak jak mięsień po naciągnięciu i przeszło po 3 dniach. Zator zaliczyłam dobry tydzień później, kiedy w przypadku nogi miałam dokładnie zero jakichkolwiek objawów.
    • sarah_black38 Re: Ból łydki 23.05.21, 18:07
      Mnie też bolała łydka, zabolało jakies 3 tyg. po szczepieniu drugą dawką AZ. Poszłam prywatnie do naczyniowca, pan doktor zrobił doplera i powiedział, że wszystko ok, że nie mam zakrzepicy. Jednocześnie dodał ,że AZ to bardzo dobra szczepionka i że po hormonach które biorę też moze być zakrzepica, lista skutków ubocznych jest długa. Stanęło na tym, żem sobie trochę nogę na rowerze naciągneła. Ale do lekarza zawsze warto się udać, przynajmniej się uspokoiłam.
      • bergamotka77 Re: Ból łydki 23.05.21, 19:00
        No mnie z kolei pani doktor mily z teleporady pochwalił za czujność i przepytał na okoliczność zakrzepicy ale żadnego czynnika ryzyka nie znalazl. Ale zalecił obserwacje i w razie czego udanie się lekarza jak nie minie.
    • kiddy Re: Ból łydki 24.05.21, 10:05
      Zrób badanie dopplerowskie i D-dimery, będziesz spokojniejsza. Oszczędzaj nogę. Miałam w ręce zakrzep długości 30 cm i średnicy 2 cm. Ręką zaczęła boleć dopiero po ok. 2 tygodniach, wtedy też zaczęła sinieć bez względu na położenie i ruch. Generalnie ból był, dość silny, ale nie powalający. Moja ręka nie była czerwona czy ciepła. Była opuchnieta i sino-czarna. Ale to dopiero po 3 tygodniach...
      • bergamotka77 Re: Ból łydki 24.05.21, 22:28
        Dzięki lot. Trochę boli, ale nie jakos strasznie. Mało dziś chodzę, bo ciężko, głównie z nogą w górze leżę.
        Ech nienawidzę być niemobilna. Zobaczę jak będzie jutro.
    • iwoniaw Re: Ból łydki 25.05.21, 08:15
      I jak tam? Żyjesz? Nie mam pojęcia dlaczego, ale strasznie mnie ten wątek zestresował i zaczęłam napinać mięśnie w łydkach, żeby się upewnić, że nic mnie nie boli. Przy okazji przypomniałam sobie, ile jeszcze narządów i układów może trzasnąć w człowieku znienacka i nasłuchuję własnego tętna...
      Napisz koniecznie, że Cię ktoś zbadał i że to co najwyżej sks, a nie coś poważnego!
      • bergamotka77 Re: Ból łydki 25.05.21, 09:35
        Dzieki iwoniaw. Dzis jakby trochę ból odpuścił. Nie jest idealnie, ale dużo lepiej. Ja tez mam ostatnio takie myśli, ze wszystko może człowiekowi odmówić współpracy. Do tego mam trzeci pogrzeb w rodzinie w ciągu zaledwie 4 miesięcy i to mi jeszcze dotkliwiej przypomina o kruchości życia. Tylko jedna osoba była starsza z tego grona i nikt nie odszedł na covid. Ciocię, która właśnie zmarła, widziałam miesiąc temu na innym rodzinnym pogrzebie w pełni na chodzie a potem nagle pogorszenie- rak. Mam nadzieję, ze do pogrzebu juz będę sprawnie chodziła. Ech smutne to...
        • iwoniaw Re: Ból łydki 25.05.21, 11:17
          bergamotka77 napisała:

          Mam nadzieję, ze do pogrzebu juz będę sprawnie chodziła.

          Przepraszam Cię bardzo, ale padłam 😂 Mistrzostwo czarnego humoru Ci wyszło 😂😂😂

          Zdrowia życzę i końca tej serii pogrzebowej 😢

          E
          > ch smutne to...
          >

          To prawda, też miałam w ostatnich miesiącach kilka pogrzebów, niestety także i w b. bliskiej rodzinie sad z tym, ze u nas wszystkie powiązane covidowo dla odmiany - oczywiście w ostatecznym rozrachunku żadna różnica, był ktoś od zawsze i nie ma 😢
          • bergamotka77 Re: Ból łydki 25.05.21, 11:35
            Jasne, dzięki i tobie też wyrazy współczucia - oby to byl koniec. Z tych chodzeniem faktycznie zabawnie wyszło big_grin Chyba jutro pójdę na Dopplera dla pewności.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka