Dodaj do ulubionych

Osoby z otyłością.

    • hamerykanka Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 01:58
      Moj znajomy ma brata, ktory dociagnal do otylosci olbrzymiej.
      Nie jest w stanie sie poidetrzec-ktos to musi zrobic za niego. Zre, a nie je-kiedy zona go zabiera do restauracji, zjada nop whataburgera z 2000kaloriami, do tego gigantyczne porcje frytek, lub jak ostatnio-tyle jedzenia ile zmiesci sie na klapie do smietnika i tak wlasnie dania sa podawane.
      Do tego ma mozliwosc za darmo, miec osobe ktora go zawiezie i przywiezie na basen, na cwiczenia dla osob otylych. Nie chce mu sie nawet tego. Nie chce mu sie wyjsc z psem na zewnatrz. Nie chce mu sie nawet skorzystac z elektrycznego skutera, bo nie chce mu sie wstac z siedzenia w domu i przesiasc sie na skuter-wszystko w domu ma ustawione pod niego i nie musi sie nigdzie przeciskac, sa rampy zbudowane z ubezpieczenia zony. Powinien nosi ubranie uciskowe bo ma problemy z krazeniem-rowniez mu sie nie chce..
      Znam sporo osob z roznymi nadwagami i maja duzo wspolnego-nie chce im sie nic zrobic, zeby te nadwage zrzucic. W sklepach widze osoby bardzo otyle z litrami wysokoslodzonych napojow i przegryzkami. Widze takie osoby na codzien i naprawde, trudno im wspolczuc. Chocby dlatego, ze boja sie zmeczyc zakupami i od razu wsiadaja na wozki elektryczne, choc zdrowotnie nic im nie dolega. Oprocz nadwagi.
      • hamerykanka Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 04:30
        Zycie pisze historie. Znajomy zadzwonil dwie godziny temu, ze jego brat zmarl. Zostal znaleziony na swoim krzesle. Przypuszcza sie ze mial atak padaczki i sie udusil;.
      • lauren6 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 08:26
        Co to znaczy "nie chce im się nic robić"?

        Wiesz jakie są statystyki? Tylko 2-3% osób otyłych jest w stanie dojść do normalnej wagi odchudzając się. Reszta będzie potrzebować regularnego leczenia i wizyt u specjalistów typu bariatra, endokrynolog, diabetolog. Wielu osobom to też nie pomoże i oprócz leczenia będą potrzebować CHLO. A wszystkie te operacje żołądka są obarczane szeregiem ryzyk i efektów ubocznych, więc osoba po operacji będzie potrzebować regularnej opieki lekarskiej.

        Z tego co pamiętam hamerykanko nie stać Cię na ubezpieczenie zdrowotne. Ubezpiecza Cię były mąż.

        Powiedz mi, czy ten Twój kolega, którego obsmarowałaś na forum, ma ubezpieczenie? Stać go na sfinansowanie operacji zmniejszenia żołądka i ewentualne dalsze leczenie szpitalne jeśli po zabiegu wystąpią komplikacje? Jego pakiet medyczny obejmuje regularne leczenie u w/w specjalistów?

        Pewnie nie pomyślałaś o kosztach leczenia otyłości, które są olbrzymie - w Europie mniej lub bardziej refundowane przez państwo, w Ameryce wcale. Lepiej polecieć sloganami, że ludzie żrą syfne żarcie i nic z tym nie robią. A co mogą zrobić jeśli ich nie stać na leczenie?
        • sofia_87 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 08:58
          Przestać jeść syfne żarcie ZANIM dobija do otyłości.
        • gryzelda71 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 09:04
          Otyłość to nie jest coś co się łapie jak wirusa. Żeby przytyć do 200 kg trzeba i ogromnej ilości jedzenia i czasu. Serio nikt tego nie zauważa? Ani zainteresowany, że zadek w spodnie nie wchodzi, ani rodzina?
          • lauren6 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 09:15
            Tak, to są lata tycia, odchudzania, efektu jojo, nieudanego zmaragnia się z rozwalonym metabolizmem. I absolutnie nie pomagają wypowiedzi idiotów, którzy twierdzą, że do osiągnięcia normalnej wagi wystarczy mniej jeść i uprawiać sport. Dzięki takiemu myśleniu ludzie z problemami z wagą trafiają do lekarza za późno, z rozwiniętym zespołem metabolicznym i często całym wachlarzem chorób współistniejących z otyłością.

            Trzeba mieć świadomość, że za taki stan rzeczy są współodpowiedzialne takie osoby jak ty, czy zośka. Powielacie mity na temat otyłości, sypiecie z rękawa mundrościami: mniej żryj, uprawiaj sport, otyłość to żarcie, a nie choroba. Wasze zachowanie jest identyczne do mówienia osobie chorej na depresję, żeby wzięła się w garść.

            Tymczasem jedyna sensowna rada w tym wypadku brzmi: idź do lekarza. A już odchudzanie się na własną rękę, ograniczanie spożywanych kcal do 1500, bo jakaś pustaczka z forum tak napisała, to gotowa recepta na katastrofę.

            I trzeba pamiętać, że odchudzanie to proces rozłożony na miesiące, jeśli nie lata. Osoba otyła może być w trakcie leczenia. Może już schudła 20kg, a do normalnej wagi zostało jej zrzucenie kolejnych 30kg. W takim wypadku ze swoimi dobrymi radami możesz się schować.
            • bywalec.hoteli Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 09:22
              Lauren, piszesz na własnych doświadczeniach?
              • rosapulchra-0 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 20:05
                Głupcze, uważasz, że jeśli ktoś sensownie pisze na temat leczenia otyłości, to robi to tylko na podstawie własnych doświadczeń?
            • sofia_87 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 09:25
              Oczywiście, a czasem po prostu wystarczy zrezygnować z ogromnego burgera i coli już w momencie gdy nie miescisz się w spodnie.
            • gryzelda71 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 09:25
              A czemu częściowo winę za otyłość iksińskiej przenosisz na ygrekową bo ona mówi, że wystarczy mniej żreć i uprawiać sport.
              Tak jak odchudzanie jest czasochłonne tak tycie tez.
              • gryzelda71 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 09:27
                I skąd ta obawa przed jedzeniem mniej?
                • chicarica Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 11:26
                  Ponieważ osoby z otyłością właśnie już próbowały jeść mniej i rozwaliły sobie metabolizm. Często by schudnąć, trzeba jeść więcej. Tyle że inaczej.
              • rosapulchra-0 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 20:10
                Gryzelda, coraz bardziej przekonujesz mnie, że pasuje do ciebie powiedzenie "wysoka jak brzoza..".
                • gryzelda71 Re: Osoby z otyłością. 15.06.21, 09:54
                  Nudzisz rosa .
            • saszanasza Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 10:13
              lauren6 napisała:

              >
              > Trzeba mieć świadomość, że za taki stan rzeczy są współodpowiedzialne takie oso
              > by jak ty, czy zośka. Powielacie mity na temat otyłości, sypiecie z rękawa mund
              > rościami: mniej żryj, uprawiaj sport, otyłość to żarcie, a nie choroba. Wasze z
              > achowanie jest identyczne do mówienia osobie chorej na depresję, żeby wzięła si
              > ę w garść.

              Nie masz już racji lauren. Obecnie za ten stan odpowiadają wszelkie ruchy body possitive i retoryka, by przypadkiem, broń cię borze, nie urazić osoby otyłej mówiąc że jest chora, bo to nie otyłość. Ona po prostu taka jest i najważniejsze, że się akceptuje. Obecnie mamy modę na akceptację własnego ciała niezależnie jak wygląda i to jest problem.
              BTW to chyba była strona „Dziewuchy dziewuchom” która promowała body positive. Tam wszelkie sugestie osób, dotyczące medycznych aspektów powodowały że osoby te były najpierw zagryzane a potem banowane. Malo tego, przez poglądy sugerujące, że otyłość to choroba zostali zbanowane również specjaliści. Ostatnio pisał o tym „To tylko teoria”.

              www.facebook.com/670568836330091/posts/3891237854263157/
              >
              > Tymczasem jedyna sensowna rada w tym wypadku brzmi: idź do lekarza.


              Niestety to już urosło do rangi dyskryminacji. Nie wolno tak pisać.
              • pelissa81 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 10:56
                Lauren pisze BARDZO mądrze i dobrze, dokładnie tak jak mają osoby otyłe. Ja jestem po operacji. Tak mam wagę w normie. Miałam BMI 40. Niepotrzebnie latami wmawiałam sobie winę.

                Kompletnie nie rozumiecie o co chodzi w ruchu BP. Ludzie przestali ukrywać choroby - alkoholizm, depresję, otyłość, choroby psychiczne, niepłodność, niepełnosprawność intelektualną dziecka. Wyszli z szaf, w których społeczeństwo ich chowało i przestalo się wstydzić. Nie znaczy to, że dziś mi się zachce być otyła z dwubiegunówką, albo alkoholiczką z depresją. Po prostu staję i mówię "mam problem" i tobie nic do tego. Nie znaczy to, że jest to zdrowe - znaczy to, że nie możesz mnie zawstydzać, bo jeste, chora "smutas, grubas, wariatka, debilka, pijaczka" - bo ja to wiem, ale to nie twoja sprawa.
                • novembre Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 15:37
                  W punkt, pelissa81.

                  Saszanasza napisała: Obecnie mamy modę na akceptację własnego ciała niezależnie jak wygląda i to jest problem.
                  Mam czterdzieści parę lat i jeszcze nie zaakceptowałam swojego ciała. Od dzieciństwa, kiedy byłam wybierana ostatnia do drużyny na wf, przez dojrzewanie i ciągłe zwracanie uwagi (ale zero pomocy), przez dorosłość i dowalanie sobie jeszcze bardziej.
                  Teraz dopiero spojrzenie na moje ciało się zmienia i zaczynam je szanować i doceniać, mimo BMI na początkach otyłości i zdecydowanie nieidealnych proporcji. Wszystkie te wasze mniej żreć, więcej się ruszać, możecie sobie pod tramwaj podłożyć. Dzięki za takie rady.
              • sattwaguna Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 10:59
                O tym że otyłość jest chorobą w ruchu body positive mówi się akurat bardzo głośno.
                Dodaje się jednak że skoro to jest choroba to osoba na nią cierpiąca ma pełne prawo omawiać swój stan zdrowia ze swoim lekarzem a nie jakimiś nieznanymi typami z neta.
                Wciąż jeszcze domorosłym dietetykom z neta (tym od -ja w życiu schudłam 5 kg zatem wypowiem się o chudnięciu 50 kg) wydaje się że mogą podzielić się swoja wiedzą i że maja pełne prawo opowiadać o metodzie MZ albo o braku grubych w obozach koncentracyjnych.
                Tak otyłość jest chorobą. O chorobach rozmawia się ze swoim lekarzem. A osoby postronne niezapytane o zdanie powinny swoje opinie zachować dla siebie.
                • ritual2019 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 11:05
                  Choroba, tiaaa tyle ze na wlasne zyczenie. I owszem w obozach koncentracyjnych nie bylo grubych z prostego powodu- braku jedzenia.
                  A co do schudniecia 50kg (czesto i wiecej) to nikt nie kladzie sie spac z prawidlowa waga i nie budzi nastepnego dnia z nadwaga albo otyly. Przybieranie na wadze jednak trwa i jesli postpone to nalezy dzialac a nie czekac az sie nie mozna zmiescic na pojedynczym siwdzeniu w autobusie.
                  Nie wszystko da sie usprawiedliwic choroba.
                  • sattwaguna Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 11:26
                    A dlaczego osoba otyła ma się usprawiedliwiać? Jej problemy zdrowotne są jej prywatną sprawą do omawiania tylko z lekarzem. Nie widzę powodu by to miało interesować osób postronnych by ktokolwiek miał się usprawiedliwiać.

                    Jako ludzie podejmujemy całe mnóstwo zachowań, które skutkują chorobami. Ale nagle osoby grube powinny się usprawiedliwiać.

                    Wystarczy wbić sobie do głowy -otyłość to choroba. Choroba jest kategorią medyczną a nie etyczną. Nie masz prawa oceniać czyichś chorób. Sprawy medyczne się omawia z lekarzem.
                    Nikt nie jest zainteresowany poglądami osób postronnych.
                    • sofia_87 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 11:29
                      Niech osoba otyla robi co chce, dopóki nie zajmuje czesci cudzego miejsca w samolocie 😀
                      • sattwaguna Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 11:33
                        Masz rację, niech niepełnosprawny zrobi sobie nogi zamiast chcieć mieć podjazdy, niech chory na raka ma włosy a nie obrzydza innych łysą głową itd.

                        Społeczeństwa rozwinięte mają to do siebie, że dbają o chorych.
                        Nie oczekuje tego od pojedynczych osób. Ale firmy spokojnie można zmusić do brania takich rzeczy pod uwagę i dostosowanie warunków.
                        Sami tego nie zrobią, a jestem pewna że dadzą sobie radę po zmianach.
                        • sofia_87 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 11:39
                          W samolocie akurat wystarczy wykupić dwa miejsca
                          • sattwaguna Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 11:41
                            Nie, od dawna wiadomo że miejsca w samolocie upakowane są bez pojęcia ciasno. Wystarczy je poszerzyć. Ludzie są coraz wyżsi nie tylko szersi.
                            • sofia_87 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 11:45
                              Ale na razie się na to nie zanosi, więc jeśli ktoś nie mieści się na jednym miejscu to powinien wykupić drugie zamiast przelewać się na wspolpasazera, oczekując, że ten będzie cierpiał w milczeniu
                        • bo_ob Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 11:42
                          sattwaguna napisał(a):


                          > Społeczeństwa rozwinięte mają to do siebie, że dbają o chorych.


                          Moment, a nie jest tak, że otyłość jest przyczyną wielu chorób, że wynika ze złych nawyków żywieniowych i powoduje cukrzycę, nadciśnienie, choroby stawów czy kręgosłupa?

                          Że lepiej zapobiegać otyłości, niż się latami odchudzać?
                          • sattwaguna Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 11:50
                            No chyba wartości profilaktyki nikt nie neguje. Co nie znaczy że olewamy osoby już chore.
                            Przy czym jeszcze raz - od tego są lekarze a nie specjaliści z neta.
                            • bo_ob Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 12:24
                              sattwaguna napisał(a):

                              > No chyba wartości profilaktyki nikt nie neguje.

                              Ale też nikt tego nie podnosi w tym wątku. A akcent powinien padac na to, jak nie dopuścić do nadwagi.

                              Co nie znaczy że olewamy osoby
                              > już chore.

                              Jasne. Otyli ludzie mają wielki problem, nikt temu nie przeczy.
                            • saszanasza Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 21:33
                              sattwaguna napisał(a):

                              > No chyba wartości profilaktyki nikt nie neguje.

                              No ale jakaż to ma być profilaktyka skoro już zaczęliśmy mówić młodzieży, akceptuj się - twoje ciało-twoja sprawa. Potem zwrócisz uwagę takiej młodzieży, że może ma problem zdrowotny a ona ci powie „moje ciało-moja sprawa”.

                              Co nie znaczy że olewamy osoby
                              > już chore.
                              > Przy czym jeszcze raz - od tego są lekarze a nie specjaliści z neta.

                              A jak zamierzasz namówić młodą osobę do wizyty u lekarza lub dietetyka, skoro ta mloda osoba wychowala się na cialopozytywności i nie odczuwa potrzeby konsultowania swojej nadwagi z kimkolwiek, bo podoba się sama sobie taka, jaka jest.
                              • chicarica Re: Osoby z otyłością. 10.06.21, 09:07
                                Moje ciało - moja sprawa to raczej coś bardzo pozytywnego, chowanie młodzieży w taki sposób, żeby rozumiała że o ciało, o zdrowie, trzeba dbać. Jednocześnie młodzież wyrasta w przekonaniu, że o zdrowiu rozmawia się z lekarzem, a nie z ciocią Zdzisią.
                                Nie rozumiem co w tym negatywnego.
                              • lauren6 Re: Osoby z otyłością. 10.06.21, 09:20
                                I bardzo dobrze, że podoba się sobie taka jaka jest!

                                Nadwaga to nie jest otyłość. Czasami lepiej, żeby ktoś zaakceptował BMI 26, niż wpędził się w spiralę odchudzania i efektów jojo.
                          • chicarica Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 11:57
                            Bardzo wiele osób z otyłością obecnie dużą, zaczynało od prób zbicia wagi o kilka kg kiedy problem nie był jeszcze tak duży, co wpędziło je w niekończący się korowód diet i jojo, skutkujący po latach dużą nadwyżką kg.
                            • bo_ob Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 12:22
                              chicarica napisała:

                              > Bardzo wiele osób z otyłością obecnie dużą, zaczynało od prób zbicia wagi o kil
                              > ka kg kiedy problem nie był jeszcze tak duży, co wpędziło je w niekończący się
                              > korowód diet i jojo, skutkujący po latach dużą nadwyżką kg.
                              >

                              No tak, ale pamiętamy jaki raban podniosły matki gdy poprzedni rząd chciał wycofać ze szkolnych sklepików drożdżówki i słodkie napoje.
                              Nadwaga zaczyna sie w dzieciństwie i powodują ją często rodzice.
                              • chicarica Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 12:24
                                Oczywiście. A raban o drożdżówki pamiętam i uważam za skandal.
                                • bo_ob Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 12:28
                                  chicarica napisała:

                                  > Oczywiście. A raban o drożdżówki pamiętam i uważam za skandal.
                                  >

                                  Jest bardzo dużo tęgich dzieci, coraz więcej. Z tęgich dzieci wyrosną tędzy dorośli o ile będziemy mówić, że otyłość jest OK. Nie, nie jest OK. Jest przyczyną wielu problemów.
                                  • triss_merigold6 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 12:31
                                    Lockdowny i uwięzienie w domu dzieciom i nastolatkom nie pomogły, nieprawdaż? Zwłaszcza tym, które i tak miały tendencje do tycia albo zaczęły zajadać nastroje depresyjne.
                                    Nie zgadzam się na obwinianie wyłącznie rodziców, ponieważ w wypadku małych dzieci często dużą rolę odgrywają dziadkowie, którzy pasą słodyczami bez opamiętania, a wszelkie próby limitowania interpretują jako zamach na więzi z wnukami.
                                    • bo_ob Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 12:36
                                      triss_merigold6 napisała:

                                      > Lockdowny i uwięzienie w domu dzieciom i nastolatkom nie pomogły, nieprawdaż? Z
                                      > właszcza tym, które i tak miały tendencje do tycia albo zaczęły zajadać nastroj
                                      > e depresyjne.

                                      Nie wiem tego, wiem natomiast, że minęły czasy, gdy dzieci spędzały całe dnie na podwórku z rówieśnikami mając szanse na spalenie zjedzonych kalorii. U mnie w klasie w szkole podstawowej była jedna tęga dziewczynka, ale ona miała tęgich rodziców. Wyrosła z niej piękna, szczupła dama.

                                      > Nie zgadzam się na obwinianie wyłącznie rodziców, ponieważ w wypadku małych dzi
                                      > eci często dużą rolę odgrywają dziadkowie, którzy pasą słodyczami bez opamiętan
                                      > ia, a wszelkie próby limitowania interpretują jako zamach na więzi z wnukami.

                                      Sero teraz dzieci są wychowywane przez dziadków i rodzice nie mają nic do gadania ?
                                      • triss_merigold6 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 12:44
                                        Przy braku żłobków i niedostępności finansowej opiekunek, a już nie daj Boże przy mieszkaniu w jednym domu czy gospodarstwie, w wielu rodzinach wpływ dziadków na nawyki żywieniowe jest zbyt duży, z powodu codziennych kontaktów. To starsze pokolenie miało i ma nawyk obdarowywania dzieci słodyczami przy byle okazji albo i bez okazji, kompletnie bez zwracania uwagi na jakość tych słodyczy.

                                        Odnośnie do owych mitycznych całych dni na podwórku, zadbane dzieci mają dostęp do innych aktywności ruchowych, chodzą na basen, mają regularnie treningi, uprawiają sporty z rodzicami.
                                        • bo_ob Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 12:47
                                          triss_merigold6 napisała:

                                          > Przy braku żłobków i niedostępności finansowej opiekunek, a już nie daj Boże pr
                                          > zy mieszkaniu w jednym domu czy gospodarstwie, w wielu rodzinach wpływ dziadków
                                          > na nawyki żywieniowe jest zbyt duży, z powodu codziennych kontaktów.

                                          Być może. Nazwijmy to więc, że dzieci są tuczone przez dorosłych.

                                          > Odnośnie do owych mitycznych całych dni na podwórku

                                          To nie jest mit, tak po prostu było, podwórko to było najbardziej demokratyczne i zdrowe miejsce dla dzieci.
                                        • lauren6 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 12:53
                                          Kiedyś odbierałam dziecko ze żłobka mniej więcej o tej samej porze co pewna babcia odbierała wnuczkę. Babcia ZAWSZE miała ze sobą batonika, którego dawała wnuczce jeszcze w szatni. Mała była ubierana w trakcie spożywania. Moje dziecko oczami było bardzo oburzone, że Kasia je coś słodkiego, a ja wyrodna matka żadnego batona nie przyniosłam wink

                                          Podejrzewam, że ktoś z rodziców innych dzieci podkablował babcię opiekunkom, a opiekunki powiadomiły rodziców dziewczynki, bo któregoś dnia w szatni babcia wypaliła:
                                          - Kasiu, babcia dzisiaj nie ma dla Ciebie nic słodkiego, bo tatuś (oj ten wredny zięć!!!) jest zły, że ci przynoszę batoniki. Mam za to dla Ciebie pysznego naleśniczka.

                                          Babcia wyjęła naleśnika z serem, owiniętego w sreberko. Naleśnik był tak gruby, że bardziej przypominał kebaba. Dziewczynka znowu była ubierana w trakcie spożywania.

                                          Tak właśnie babcia wzięła sobie do serca prośbę rodziców big_grin
                                          • bo_ob Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 12:58
                                            lauren6 napisała:

                                            > Babcia wyjęła naleśnika z serem, owiniętego w sreberko. Naleśnik był tak gruby,
                                            > że bardziej przypominał kebaba. Dziewczynka znowu była ubierana w trakcie spoż
                                            > ywania.

                                            O mój Boże !
                                            No to jest dramat dla dziecka / a potem dla dorosłego, który z tego dziecka wyrośnie...
                                            • triss_merigold6 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 13:00
                                              To codzienność w wielu rodzinach. Rodzice nie chcą, żeby dziecko kwitło w placówce do prawie 17, babcia się oferuje i prosi, ale nie respektuje uwag rodziców.
                                              • bo_ob Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 13:03
                                                triss_merigold6 napisała:

                                                > To codzienność w wielu rodzinach. Rodzice nie chcą, żeby dziecko kwitło w placó
                                                > wce do prawie 17, babcia się oferuje i prosi, ale nie respektuje uwag rodziców.

                                                W takim razie lepiej, aby dziecko kwitło do 17.00
                                                • triss_merigold6 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 13:08
                                                  Niewątpliwie, długofalowo lepiej, jeśli dziadkowie są zbyt tępi, żeby zrozumieć związki przyczynowo-skutkowe.
                                                  • bo_ob Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 13:11
                                                    triss_merigold6 napisała:

                                                    > Niewątpliwie, długofalowo lepiej, jeśli dziadkowie są zbyt tępi, żeby zrozumieć
                                                    > związki przyczynowo-skutkowe.

                                                    No cóż, jeśli babcia się nie nadaje, na opiekunkę nie ma kasy, to i wielkiego wyboru nie ma - dziecko musi być poza domem do 17.00
                                                • chicarica Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 13:11
                                                  No ale wiesz, w Polsce kulturowo jest przyjęte że rodzina wielopokoleniowa, te sprawy, a placówki to "samozło". Nie to co w tej wstrętnej Skandynawii, gdzie babcię oddaje się do domu starców, a dzieci od niemowlęctwa są w kołchozach.
                                                  • triss_merigold6 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 13:13
                                                    W moim kręgu znajomych i rodziców znajomych dzieci tak nie za bardzo, ale zdaję sobie sprawę, że to jakaś nisza.
                                                  • bo_ob Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 13:17
                                                    chicarica napisała:

                                                    > No ale wiesz, w Polsce kulturowo jest przyjęte że rodzina wielopokoleniowa

                                                    Już dawno tak nie jest.
                                                    Ale wciąż babcie są traktowane jak darmowe opiekunki, które mają spełniać oczekiwania rodziców, to czasem sie udaje ale czasem nie. Jeśli darmowa babcia robi dziecku krzywdę to trzeba zrezygnować z jej pomocy.
                                                  • huang_he Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 13:23
                                                    Należy w ogóle zerwac jakiekolwiek kontakty z taką babcią. No, chyba że widuje się ją raz na rok. Jak babcia mieszka blisko i „wpada” do wnusiow często lub wnusie same mogą do niej chodzic po szkole (tuczenie nie dotyczy tylko przedszkolaków), to można sobie rezygnować z jej pomocy do woli. Ona nie pomaga, ona traktuje dzieci jak rozrywkę i z tej rozrywki sama korzysta.
                                                  • lauren6 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 13:29
                                                    Spłycasz problem.

                                                    Babcie nie są traktowane jako darmowe opiekunki. Babcie same CHCĄ być obecne w życiu wnuka. Zauważ, że dziewczynka z mojego posta była odbierana ze żłobka. Czyli babcia nie była w żaden sposób wyzyskiwana, tylko prawdopodobnie sama chciała mieć kontakt z wnuczką i ją odbierała ciut wcześniej ze żłobka niż rodzice mogli to robić.

                                                    W tym cały problem, że pokolenie dziadków chce mieć relacje z wnukami, chce spędzać z nimi czas, tylko niestety to wspólne spędzanie czasu głównie polega na dokarmianiu słodkim podczas wspólnego oglądania telewizji. Jeśli pójdziesz na plac zabaw to większość opiekunów stanowią rodzice dziecka lub nianie. A przecież babcie często odbierają wnuki z przedszkola. Tylko, że za tym odbieraniem nie idą rozrywki ruchowe: zamiast pójścia na plac zabaw, na rower lub hulajnogę jest spacer prosto do domu.

                                                    Przynajmniej ja mam takie obserwacje żłobkowo/przedszkolno/placozabawowe. Nie twierdzę, że każda babcia umie jedynie tuczyć wnuka, ale pewną regułę dostrzegam.
                                                  • bo_ob Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 13:32
                                                    lauren6 napisała:


                                                    Mnie chodzi o to, że w sytuacji, gdy babcia robi dziecku krzywdę nie należy jej pozwalać na opiekowanie się wnukiem bez obecności rodziców. Przy czym, oczywiście, często babcia to jest dla rodziców wygoda.
                                                  • huang_he Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 13:46
                                                    No to proszę powiedz, jak to sobie wyobrażasz bez całkowitego zerwania kontaktów, gdy babcia mieszka blisko, dziecko już samodzielne(ośmiolatek często już jest), a babcia daje słodycze gdy opiekun wyjdzie do toalety (z tekstem „tylko nie mów mamie”).
                                                    Już były zakładane tu o tym wątki, o chociażby ograniczeniu kontaktów. Możesz znalezc i poczytac, z jakim się spotkały uznaniem.
                                                    A czasem rodzic po prostu nie wie, co robi babcia.
                                                  • bo_ob Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 13:52
                                                    huang_he napisał(a):

                                                    > No to proszę powiedz, jak to sobie wyobrażasz bez całkowitego zerwania kontaktó
                                                    > w, gdy babcia mieszka blisko, dziecko już samodzielne(ośmiolatek często już jes
                                                    > t), a babcia daje słodycze gdy opiekun wyjdzie do toalety (z tekstem „tylko nie
                                                    > mów mamie”).


                                                    Pewnie gdybym sie o tym dowiedziała, zrobiłabym karczemną awanturę.
                                                  • lauren6 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 14:00
                                                    No i co dalej po tej awanturze? Ty swoje, a babcia pewnie dalej będzie dokarmiać, tym razem w konspiracji.
                                            • chicarica Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 13:06
                                              Jakbym widziała moją głupią niezbyt świętej pamięci babcię, która najpierw napychała naleśniczkami, a potem dogryzała że się przytyło.
                                    • chicarica Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 12:45
                                      Nie, lockdowny nie pomogły, to była zbrodnia na dzieciakach. Patrzę na synka mojego przyjaciela, 8 lat. Przyjaciel budowę ciała ma atletyczno-żylastą, klasyczny męski trójkąt z wąskimi biodrami, skłonności do tycia żadnych, w dodatku całe życie siłka i praca fizyczna, wyżyłowany na maksa i co najwyżej w okresie zimowym zdarza mu się podhodować lekki brzuszek taki tylko żeby przykrył sześciopak, schodzi momentalnie latem. Synek odziedziczył po nim budowę, już widać wąskie biodra i proste nogi. Niestety, rok lockdownów i nauki zdalnej, wszystkie te zakazy, i dzieciak wyraźnie się zaokrąglił. Teraz przyjedzie już do Szwecji, a że tutaj nie ma mowy o takich pomysłach jak zamknięcie dzieci w domach, to może zrzuci ten nadmiar, zwłaszcza że to był zawsze bardzo aktywny dzieciak i tylko w ostatnim roku przyzwyczaił się za bardzo do kompa i komórki. Oby się udało to odwrócić bo skoro taki dzieciak się podpasł, to wyobrażam sobie co się dzieje z dziećmi mającymi skłonności do tycia.
                                      • triss_merigold6 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 12:52
                                        To jest dramat, widziałam grupę treningową syna na obozie w zeszłym roku, po zaledwie KWARTALE zamknięcia. I to grupę, która z wyjątkiem bodajże 3-4 tygodni miała treningi cały czas. Większość wyraźnie przytyla, a to naprawdę wysportowane nastolatki, z nawykiem ćwiczenia. Teraz, po powrocie na wf szkolny, syn mówił, że wszystkim poleciała kondycja, nawet jemu - trenującemu i gonionemu na dwór, żeby chociaż te parę km dziennie przeszedł czy pobiegał.
                                        Moje szczupłe, ale ja trzymam reżim slodyczowo-przekąskowy, wciskam owoce, nie kupuję napojów gazowanych etc. i nie pozwalalismy sobie ani dzieciom się zasiedzieć.
                                        • triss_merigold6 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 12:55
                                          Wszyscy znajomi, którzy mają szczupłe czy chude dzieci, część w klasach sportowych, bardzo pilnowali ruchu - rower, rolki, treningi poza szkołą, albo chociaż długie spacery etc.
                                          • triss_merigold6 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 12:59
                                            I nie ukrywam, że był to dodatkowy wysiłek i czas rodziców, dodatkowe obciążenie, żeby zminimalizować skutki durnych decyzji i szajby medialnej różnych Gutow i Simonów.
                                          • bo_ob Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 13:01
                                            triss_merigold6 napisała:

                                            > Wszyscy znajomi, którzy mają szczupłe czy chude dzieci, część w klasach sportow
                                            > ych, bardzo pilnowali ruchu - rower, rolki, treningi poza szkołą, albo chociaż
                                            > długie spacery etc.

                                            Czyli potwierdzasz, że otyłość nabyta w dzieciństwie jest winą dorosłych.

                                            Co przecież nie znaczy, że z pulchnego dziecka nie może wyrosnąć szczupły dorosły, choć jest mu trudniej.
                                          • chicarica Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 13:08
                                            Wiesz co, nie uwierzyłabyś ale ja też chodziłam do klasy sportowej, pływałam 5x w tygodniu i zdarzało się nawet jakieś zawody wygrywać. Niestety zdrowie się zepsuło a wraz z nim i waga.
                                            • triss_merigold6 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 13:11
                                              Wierzę, natomiast masz nawyk ruszania się, co chyba jednak trochę chroni przed jeszcze większą nadwagą i innymi problemami np. ortopedycznymi. Ale nie chcę wchodzić w temat, chciałam tylko zwrócić uwagę na skutki debilnego lockdownu i wpływ opiekunów we wczesnym dzieciństwie.
                                              • chicarica Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 13:21
                                                To prawda, pomimo wagi mam ten nawyk że np. zamiast jechać autem do centrum i 20 minut szukać miejsca parkingowego, przejdę się piechotą w 30 minut albo przejadę rowerem w 10. No i pływam do teraz tak ze 3x w tygodniu, ale rekreacyjnie. To jest ten nawyk, który się wyrabia dzięki regularności w dzieciństwie i chyba tylko dzięki temu pomimo problemów z wagą jakoś łażę. Ale fakt, nie o tym.
                                                Natomiast wpływu lockdownu i opiekunów chyba nikt nie kwestionuje.
                                                Ja obecnie tępię moją matkę za podkarmianie dzieci brata. Ona serio potrafi w środku tygodnia, ot tak bez powodu, upiec murzynka (dla mnie ciasto jest albo na urodziny, albo na święta, normalnie w ciągu roku nie ma podjadania takich rzeczy) bo "dzieciaki lubią". Na szczęście brat też to widzi i też tępi. Nie wiem co jej się stało, kiedyś taka nie była.
                                                • bo_ob Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 13:26
                                                  chicarica napisała:

                                                  > To prawda, pomimo wagi mam ten nawyk że np. zamiast jechać autem do centrum i 2
                                                  > 0 minut szukać miejsca parkingowego, przejdę się piechotą w 30 minut albo przej
                                                  > adę rowerem w 10. No i pływam do teraz tak ze 3x w tygodniu, ale rekreacyjnie.
                                                  > To jest ten nawyk, który się wyrabia dzięki regularności w dzieciństwie i chyba
                                                  > tylko dzięki temu pomimo problemów z wagą jakoś łażę. Ale fakt, nie o tym.

                                                  A powinno być o tym. Wyrazy uznania.
                                                  • chicarica Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 13:34
                                                    Nie ma czego uznawać, i tak jestem gruba. Znaczy się jestem osobą z otyłością. Tucznikiem, jak to pogardliwie określiły forumki.
                                                    Tym niemniej, wolę być gruba niż być nimi smile Jezu, to by naprawdę było straszne, być taką forumką która nazywa ludzi tucznikami. Chyba bym sobie wolała głowę odgryźć.
                                                  • bo_ob Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 13:37
                                                    chicarica napisała:

                                                    > Nie ma czego uznawać, i tak jestem gruba.

                                                    Nieprawda, godne uznania jest to, co robisz.
                                                    Zwykle im człowiek grubszy, tym mniej sie rusza, bo mu ciężko.
                                                    >
                                                  • chicarica Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 13:52
                                                    Problemem jest też to, że człowiek gruby zaczyna być godny szacunku dopiero, gdy udowodni otoczeniu że robi co może by grubym nie być. A to jest raz że przykre (gruby jest człowiekiem, tak po prostu), a dwa - jest to nadawanie wartości etycznych kwestiom wyłącznie zdrowotnym. Dlatego w ogóle nie cieszą mnie Twoje słowa. Gruby nie ma obowiązku nikomu nic udowadniać.
                                                  • bo_ob Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 13:57
                                                    chicarica napisała:

                                                    > Problemem jest też to, że człowiek gruby zaczyna być godny szacunku dopiero, gd
                                                    > y udowodni otoczeniu że robi co może by grubym nie być. A to jest raz że przykr
                                                    > e (gruby jest człowiekiem, tak po prostu), a dwa - jest to nadawanie wartości e
                                                    > tycznych kwestiom wyłącznie zdrowotnym. Dlatego w ogóle nie cieszą mnie Twoje s
                                                    > łowa. Gruby nie ma obowiązku nikomu nic udowadniać.
                                                    >

                                                    Nie chodzi o żaden szacunek a o uznanie. Uznanie dla twojego wysiłku.

                                                    Szacunek dla drugiego człowieka to jest coś całkiem innego.
                                                  • lauren6 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 13:58
                                                    > Zwykle im człowiek grubszy, tym mniej sie rusza, bo mu ciężko.

                                                    Mit. Większość znanych mi osób w wieku 25-45 lat, które mają nadwagę i otyłość, regularnie uprawia jakąś aktywność fizyczną. Tak, chcą schudnąć. Tak, mają wdrukowane, że ruch to zdrowie i droga do szczupłej sylwetki. Tylko jest dokładnie tak jak wyżej napisała iwoniaw: sport pozwala na rzeźbienie ciała, ale samym sportem nie zrzuci się zbędnych kg.
                                                  • chicarica Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 14:02
                                                    Sportem można sobie pomóc, ale 90% sukcesu to jedzenie. I wcale nie "ograniczanie jedzenia" jak piszą co durniejsze forumki, tylko raczej zmiana nawyków żywieniowych, jedzenie często więcej ilościowo, ale inaczej jakościowo i czasowo.
                                                  • bo_ob Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 14:04
                                                    lauren6 napisała:

                                                    > > Zwykle im człowiek grubszy, tym mniej sie rusza, bo mu ciężko.
                                                    >
                                                    > Mit. Większość znanych mi osób w wieku 25-45 lat, które mają nadwagę i otyłość,
                                                    > regularnie uprawia jakąś aktywność fizyczną.

                                                    Mam inne doświadczenia. Mam znajome, które z powodu wagi coraz mniej sie ruszają, bo a to kręgosłup, a to stawy a to ciśnienie. Nawet ostatnio odwiedziła mnie koleżanka, której ciężko było iść na dłuższy spacer do lasu. Fakt, że dotyczy to osób starszych, niż 25-45 lat.
                                                  • lauren6 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 14:14
                                                    Dlatego napisałam ten zakres wiekowy, bo osoby starsze mają z reguły jakieś choroby powodowane otyłością, które uniemożliwiają lub znacznie utrudniają regularną aktywność.
                                                  • bo_ob Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 14:28
                                                    lauren6 napisała:

                                                    > Dlatego napisałam ten zakres wiekowy, bo osoby starsze mają z reguły jakieś cho
                                                    > roby powodowane otyłością, które uniemożliwiają lub znacznie utrudniają regular
                                                    > ną aktywność.

                                                    Tak jest, otyłością, którą pielęgnowali latami.
                                                  • lauren6 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 15:11
                                                    Skąd założenie, że pielęgnowali?
                                                  • rosapulchra-0 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 20:34
                                                    bo_ob napisała:

                                                    > Zwykle im człowiek grubszy, tym mniej sie rusza, bo mu ciężko.
                                                    > >

                                                    Nie powtarzaj tych szkodliwych bzdur, proszę.
                                                  • ritual2019 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 20:48
                                                    Tyle ze to nie sa bzdury.
                                                  • 21mada Re: Osoby z otyłością. 11.06.21, 08:34
                                                    chicarica napisała:

                                                    > Jezu, to by naprawdę było straszne
                                                    > , być taką forumką która nazywa ludzi tucznikami. Chyba bym sobie wolała głowę odgryźć.
                                                    Och jakaś ty święta! A w innym wątku piszesz o "karzełkach na krzywych nóżkach". To kiedy odgryziesz sobie głowę?

                                                    Jest dokładnie tak jak pisze Saszanasza. Tylko osób z otyłością nie można obrażać. Wszelkie inne owszem.
                                                  • lauren6 Re: Osoby z otyłością. 11.06.21, 09:33
                                                    Bzdura.

                                                    To jest właśnie idea body positive: nikogo nie szkalujemy z powodu wyglądu.

                                                    Tylko idioci uważają, że body positive to jedynie promocja otyłości.
                                                  • chicarica Re: Osoby z otyłością. 11.06.21, 09:37
                                                    Nie, nikogo nie można obrażać. Czasem co prawda trzeba, ale to inna sprawa. Ja nie nazywam nikogo karzełkiem na krzywych nóżkach, krytykuję tylko sposób robienia zdjęć, który w karykaturalny sposób deformuje sylwetkę, a z jakiegoś dziwnego powodu przyjął się w pewnych kręgach.
                                                    Można powiedzieć że otyłość jest niebezpieczna dla zdrowia, jednocześnie nie obrażając osób z otyłością. Tak samo można odnieść się do innych chorób. Człowiek jest człowiekiem, nie jest definiowany przez chorobę która go trapi. Tyle, że żeby to zrozumieć, trzeba się umieć wznieść na pewien poziom abstrakcji, nie każdemu dana jest ta umiejętność.
                                                  • 21mada Re: Osoby z otyłością. 11.06.21, 10:40
                                                    Czyli gdybym napisała "ależ ona źle wyszła na tym zdjęciu, wygląda jak tucznik" to byłoby w porządku?
                                              • iwoniaw Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 13:23
                                                Co do opiekunów i karmienia we wczesnym dzieciństwie, w czasach, gdy miałam dzieci w wieku placozabawowym, było mi autentycznie słabo, gdy na tymże placu zabaw mamusie/babcie wypuszczały dzieci, wyjmowały prowiant i pchały im do dziobów (bo dziecięce rączki w piachu np.) te wszystkie chrupeczki, bananki, jabłuszka, ciasteczka, kanapeczki, batoniki - jak w tuczarni gęsi normalnie. Albo jedzie dziecię roczne czy dwuletnie w wózku, w łapce obowiązkowo słodka buła... Czy zwyczaj jadania przy stole w porach posiłków zamiast całodobowego przeżuwania jest już całkiem egzotyczny i nie przyzwyczaja się już do niego dzieci od najwcześniejszych lat?
                                                • bo_ob Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 13:28
                                                  iwoniaw napisała:

                                                  > Czy zw
                                                  > yczaj jadania przy stole w porach posiłków zamiast całodobowego przeżuwania jes
                                                  > t już całkiem egzotyczny i nie przyzwyczaja się już do niego dzieci od najwcześ
                                                  > niejszych lat?

                                                  Na tym forum forumki pisały, że jedzą na leżącą na kanapie przed telewizorem, bo na krześle nie usiedzą, niewygodnie im. Ich dzieci pewnie robią podobnie, więc tak, jedzenie przy stole staje się egzotyką.
                                                • sofia_87 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 14:07
                                                  Nie jest
                                                  U nas w domu jemy wyłącznie przy stole, dzieci 5 i 3 potrafią się także zachować w restauracji i posługiwać sztuccami, co też, jak zauważyłam, nie jest często spotykane.
                                                  Pomiędzy posiłkami nie podjadamy, choć dzieci mają też drugie śniadanie i podwieczorek
                                  • chicarica Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 12:36
                                    Zrozum, nikt nie twierdzi że otyłość jest ok. To coś jak: rak jest ok. Nie jest.
                                    Natomiast to jest ta subtelna różnica, otyłość jest ok vs osoby z otyłością (wg ematki, tuczniki) są ok. No są ok. Dźwigają na sobie bagaż przeróżnych rzeczy, począwszy od genów, poprzez złe nawyki żywieniowe z dzieciństwa i otyłość z dzieciństwa która powoduje że w dorosłości tyją na potęgę, często traumy. Gdzieś mi kiedyś mignęło jakieś badanie, nie wiem na ile wiarygodne, w którym wychodziło że przytłaczająca większość przypadków otyłości olbrzymiej koreluje z molestowaniem seksualnym w dzieciństwie.
                                    To są przede wszystkim ludzie. Ludzie którzy, wbrew przekonaniom ematki, wcale nie wrzucają rechocząc na ruszt kolejnej babeczki z kremem czy hamburgera. I oni są już zmęczeni koniecznością wiecznego tłumaczenia się światu że istnieją. Jak już napisałam gdzieś powyżej czy poniżej, osoby z otyłością nie są Wam niczego winne. Dlatego proponuję po prostu się odstosunkować.
                                    • bo_ob Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 12:41
                                      chicarica napisała:

                                      > Jak już napisałam gdzieś powyżej czy poniżej, osoby z otyłością nie są Wam nicze
                                      > go winne. Dlatego proponuję po prostu się odstosunkować.
                                      >

                                      Ja się z tobą zgadzam, nie ma sensu komentować cudzej otyłości. Ale jednak robi się problem, gdy ktoś tęgi zajmuje tyle miejsca, że brakuje go szczupłemu [ bo szczupły nie ma mniejszych praw ]. Ponadto jednak jest to problem społeczny. i spore obciążenie dla służby zdrowia, czyli dla podatników.
                                      • bo_ob Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 12:42
                                        Lepiej więc zapobiegać, niż leczyć wink
                                    • ritual2019 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 12:51
                                      Jasne, usprawiedliwiajmy obzarstwo. Traumy, molestowania, zle nawyki itd. No nie da sie, trzeba byc grubym i uznac ze to choroba. A to otylosc powoduje choroby. Nie mozna tez obzarstwa porownywac z rakiem, to nie fair. Geny nie powduja otylosci z automatu. To tez jest kolejna wymowka. Jesli laduje sie w siebie wiecej kalorii niz potrzeba bo to przyjemne to sie jest grubym i albo sie to ograniczy albo nie. Usprawiedliwianie tego jest poprostu glupie i szkodliwe.
                                      • chicarica Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 13:05
                                        Ojezu, weź ty się już najlepiej odpierdol, dobra? Tak, piszę chamsko, do chama tak trzeba.
                                        Serio, to naprawdę nie jest twój biznes dlaczego ktoś jest gruby. Ten ktoś nie jest ci nic winien ani nie jest zobowiązany do tłumaczenia się przed tobą. I nie do ciebie to pisałam. Bez odbioru.
                          • konsta-is-me Re: Osoby z otyłością. 15.06.21, 10:30
                            I na odwrót -SKUTKIEM wielu chorób jest otylosc- o tym kompletnie się nie mówi...
                    • saszanasza Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 14:24
                      sattwaguna napisał(a):

                      > A dlaczego osoba otyła ma się usprawiedliwiać? Jej problemy zdrowotne są jej pr
                      > ywatną sprawą do omawiania tylko z lekarzem. Nie widzę powodu by to miało inter
                      > esować osób postronnych by ktokolwiek miał się usprawiedliwiać.

                      Usprawiedliwiać nie, ale również nie udawać, że wszystko jest w porządku i wszystko to ich sprawa. O paleniu też się mówi i mówi się że to szkodliwe, a nie, źe to sprawa palaczy czy palą, czy nie. I nieprawdą jest, że ruchy ciałowpozytywne mówią o chorobie, raczej promują, jak sama nazwa mówi, samoakceptację.
                      A o otyłości jako chorobie należy mówić, bo to nie tylko problem osób otyłych ale również dzieci, które od lat nastoletnich czytają, „zaakceptuj siebie” a potem jako dorośli są chorobliwie otyli.
                      • sattwaguna Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 14:41

                        > A o otyłości jako chorobie należy mówić, bo to nie tylko problem osób otyłych a
                        > le również dzieci, które od lat nastoletnich czytają, „zaakceptuj siebie” a pot
                        > em jako dorośli są chorobliwie otyli.
                        >

                        Powiedz mi, znasz wynika jakichkolwiek badań udowadniających że brak akceptacji siebie ma wpływ na zachowanie szczupłej sylwetki. Czy brak akceptacji siebie przekłada się na zwiększone dbanie o zdrowie?
                        • saszanasza Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 15:31
                          sattwaguna napisał(a):

                          >
                          > > A o otyłości jako chorobie należy mówić, bo to nie tylko problem osób oty
                          > łych a
                          > > le również dzieci, które od lat nastoletnich czytają, „zaakceptuj siebie”
                          > a pot
                          > > em jako dorośli są chorobliwie otyli.
                          > >
                          >
                          > Powiedz mi, znasz wynika jakichkolwiek badań udowadniających że brak akceptacji
                          > siebie ma wpływ na zachowanie szczupłej sylwetki. Czy brak akceptacji siebie p
                          > rzekłada się na zwiększone dbanie o zdrowie?

                          Wskazałaś złą zależność, nie o akceptowanie siebie chodzi,a. o akceptowanie własnej otyłości. A zależność jest taka, że zaakceptowanie siebie jako osobę otyłą powoduje, że nie szukamy przyczyn naszej otyłości. Jeżeli więc nauczymy młodzież akceptowania faktu, że mają nadwagę lub otyłość przyczynimy się do późniejszych problemów tych dzieci.
                          • sattwaguna Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 15:36


                            Czyli nie chcemy by tej otyłości u siebie nie akceptował?
                            Brak tej akceptacji sprawi że będą szukać powodów? Czy po prostu przestaną się akceptować.
                            Akurat tego młodemu człowiekowi potrzeba - by się nie akceptował.
                          • ritual2019 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 20:03
                            Saszanasza w punkt. Dokladnie tak jest. Otylosc jest akceptowalna. Firmy odziezowe szyja ubrania dla otylych, sieciowki, tanie sklepy, supermarkety. Na stronach, w reklamach maja linie plus size, te same rzeczy od rozmiaru 42 ++++++. System opieki zdrowotnej to samo, lekarz/pielegniarka / rehabilitant itd nie powie pacjentowi ze ma nadwage czy gabaryty bo nie wypada, bo poprawnosc, bo to mogloby urazic ich uczucia. Palenie jest niezdrowe, powoduje choroby, sa kampanie i roznego rodzaju dzialania naklaniajace ludzi do rzucenia (z czym sie zgadzam) ale otylosc jest ok.
                        • fornita111 Re: Osoby z otyłością. 10.06.21, 13:12
                          sattwaguna napisał(a):
                          > Powiedz mi, znasz wynika jakichkolwiek badań udowadniających że brak akceptacji
                          > siebie ma wpływ na zachowanie szczupłej sylwetki. Czy brak akceptacji siebie p
                          > rzekłada się na zwiększone dbanie o zdrowie?
                          A powiedz mi w takim razie, dlaczego w Polsce mamy wiecej otylych meczyzn, niz kobiet? Czy nie dlatego, ze obie plcie maja na zdrowie wyrabane, ale kobietom przynajmniej na estetyce zalezy?
                          Nie mowie, ze to jest wlasciwa droga walki z plaga otylosci, bo najlepsze by byly odgorne ruchy systemowe. Ale tez nie udawajmy, ze moda i kanony piekna nie maja na ludzi wplywu, bo maja. I mowienie o pieknie choroby (czyli pieknie w rozmiarze XXL) brzmi po prostu strasznie. Cos jak "piekno" bezzebnego narkomana.
                          • chatgris01 Re: Osoby z otyłością. 10.06.21, 14:08
                            fornita111 napisała:

                            > Cos jak "piekno" bezzebnego narkomana.

                            "Heroin chic" był realnym (i modnym) trendem en.wikipedia.org/wiki/Heroin_chic
                            • fornita111 Re: Osoby z otyłością. 10.06.21, 14:35
                              A byl, nie neguje. Ale osobiscie oceniam go jako straszny.
                              • chatgris01 Re: Osoby z otyłością. 10.06.21, 20:48
                                Też go oceniam jako straszny. Przypomniał mi się przy tym bezzębnym narkomanie. Moda bywa przerażająca (w sumie heroin chic to i tak pikuś przy jej niektórych ekstremach).
                • chicarica Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 11:19
                  Święte słowa.
                  Zwłaszcza, że osoby z otyłością przeważnie mają za sobą bardzo wiele odchudzań i schudły w życiu więcej niż niejedna postronna w sumie waży.
              • lauren6 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 12:42
                Sasza, absolutnie nie rozumiesz pojęcia body positive. To nie jest żadna "promocja otyłości" tak samo jak LGBT nie jest ideologią ani promocją homoseksualizmu.

                Uważasz, że z powodu ruchu body positive ktokolwiek celowo przytył, bo tak fajnie i modnie mieć BMI 40 i nosić rozmiar 50?

                No proszę cię. Miej rozum i godność człowieka, jak mawiają nastolatki.
                • saszanasza Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 15:46
                  lauren6 napisała:

                  > Sasza, absolutnie nie rozumiesz pojęcia body positive. To nie jest żadna "promo
                  > cja otyłości" tak samo jak LGBT nie jest ideologią ani promocją homoseksualizmu
                  > .
                  >
                  > Uważasz, że z powodu ruchu body positive ktokolwiek celowo przytył, bo tak fajn
                  > ie i modnie mieć BMI 40 i nosić rozmiar 50?
                  >
                  > No proszę cię. Miej rozum i godność człowieka, jak mawiają nastolatki.

                  Ja wiem, że to nie chodzi o to, żeby „tyć dla mody”, ja po prostu naczytałam nie tyle samych założeń tego ruchu, co wypowiedzi pod wątkami. Być może nie rozumiem do końca idei, ale nie jestem w tym sama. Niestety część ludzi również źle ją pojmuje, ci ludzie kompletnie nie dopuszczają do siebie, że ich otyłość może być wynikiem choroby lub niewłaściwego trybu życia, bo nigdy nie byli z tym ani u lekarza ani u dietetyka a wszelkie sugestie w ym temacie traktują właśnie jak atak i dyskryminację, wiec kto ma im o tym powiedzieć. Lekarz na oddziale intensywnej terapii wizytujący ich po zawale?
        • hamerykanka Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 15:36
          Obsmarowalam?
          Mial mozliwosc za darmo miec opieke i zaczac odchudzanie w basenie-nie chcial. Mogl uczestniczyc w terapiach, do ktorych namawiala i oplacala zona. Nie chcial. Nie chcial nawet pojsc powoli do konca podjazdu i z powrotem, zeby zaczac sie choc troche ruszac.
          Jedyne co chcial to miec ludzi na kazde zawolanie, ktory beda go sluchac. Dzwonil do brata kilka razy dziennie, w czasie jego pracy, bo mu sie nudzilo i mial gdzies ze brat pracuje jako kierowca i nie moze spedzac godzin na telefonie.
          Brat ropwniez ma duza nadwage. Wazy kolo kg. Od kiedy oboje zabralismy sie za niego, zmienil nawyki zywieniowe, zrzuca wage powoli ale stale. A ja przygotowuje mu niskokaloryczne posilki, ktore moze zabrac z soba.
          Obsmarowalam, jasne. Po prosatu widze roznice miedzy kims, kto :takim mnie panie Boze stworzyles, takim mnie masz, a osoba, ktora probuje cos z tym zrobic".
          EOT
    • pani_tau Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 09:58
      Kilka lat temu leciałam bodajże EasyJetem i w fotelu mieściłam się na styk a noszę rozmiar 38/40, przynajmniej według metek wink. A tamto siedzenie, pamiętam, wypełniałam sobą dokładnie. To nie wiem co by było gdybym była wtedy w rozmiarze 46, a zdarzyło mi się do takiego dobić. Już przy 44 musiałabym upakować się na wcisk.
      • ichi51e Re: Osoby z otyłością. 14.06.21, 08:49
        mi tez się cos takiego zdarzyło! ważyłam wtedy różne 60kg przy wzroście 170. siadam (na środkowym siedzeniu) i ledwo się mieszczę między podłokietnikami... okazało się ze siedzenia były złe uregulowane
    • chicarica Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 11:43
      Podsumowując, słusznie tu napisała jedna z poprzedniczek. Otyłość oczywiście, wbrew temu co twierdzą niektóre ematki, jest chorobą. Oczywiście należy ją leczyć, bardzo wiele osób z otyłością jest już w trakcie leczenia lub zbiera do niego siły.
      Osoby z otyłością, podobnie jak osoby z rakiem, cukrzycą, autyzmem, grzybicą skóry głowy czy krzywą przegrodą nosową, nie mają obowiązku omawiać z osobami postronnymi swoich dolegliwości czy leczenia, nie mają obowiązku wysłuchiwać rad na temat tego jakie wg pierwszej lepszej dziuni są najlepsze sposoby na zrzucenie wagi, w co powinny się ubierać ani dlaczego zdaniem dziuni powinny odłożyć natychmiast jedzenie, które trzymają w ręce. Nie mają obowiązku znosić czyjegoś chamstwa skierowanego przeciw nim ani z pokorą przepraszać że żyją i zajmują przestrzeń lub psują komuś doznania estetyczne.
      Swoje problemy zdrowotne osoby te omawiają z lekarzem, a nie z babsztylami w autobusie czy na forum ematka. Tak po prostu.

      Co do siedzeń, ja osobiście bardzo cenię sobie np. powszechne w Finlandii jednoosobowe ławki. A jeśli chodzi o siedzenia, to uważam, że projektanci powinni brać pod uwagę realia, a nie wykazywać się myśleniem życzeniowym.
      • bo_ob Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 11:47
        chicarica napisała:

        > A jeśli chodzi o siedzenia, to uważam, że projektanci powinni br
        > ać pod uwagę realia, a nie wykazywać się myśleniem życzeniowym.
        >

        Realia są takie, że ludzie chcą mało płacić za przeloty samolotem. Szerokie fotele to większa cena biletów.
        • chicarica Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 12:05
          Problem jest marginalny jeśli chodzi o latanie, większość osób z otyłością nie pozwalającą zmieścić się w fotelu po prostu nie lata.
          Mowa o dostosowaniu wielu innych miejsc, w tym takich, z których otyły musi skorzystać. Na przykład: chce się leczyć z otyłości, musi w tym celu trafić do przychodni czy szpitala, a tam siedzenia za małe, ciśnienia nie ma jak zmierzyć, stół operacyjny ma limit kg niższy niż on waży.
          Nawet rowerek treningowy na wagę powyżej 130 kg ciężko kupić.
          Dostępność odzieży sportowej dla kobiet powyżej ematkowego rozmiaru 34 spotkała się z gównoburzą jakiej świat nie widział, przypominam.
        • ritual2019 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 12:06
          bo_ob napisała:


          > Realia są takie, że ludzie chcą mało płacić za przeloty samolotem. Szerokie fot
          > ele to większa cena biletów.

          Wiekszosc ludzi o normalnej budowie ciala miesci sie na tych siedzeniach. Tak jak te osoby mieszcza sie np w skanerach typu MRI, natomiast osoby otyle nie mieszcza sie dlatego publiczna opieka zdrowotna musi inwestowac w wieksze a to kosztuje. Osoby otyle zazwyczaj maja tez choroby towarzyszace, powazne takie jak chocby cukrzyca co tez jest obviazeniem dla spoleczesntwa.
          • palacinka2020 Re: Osoby z otyłością. 13.06.21, 19:35
            To jest w ogole zle myslenie, ze otyli sa "obciazeniem dla spoleczenstwa", tak jakby byla to mniejszosc na ktora "lozy" wiekszosc. W Polsce 70% ma nadwage lub otylosc, 27% ma otylosc! Czyli tych w normie wagowej jest ledwo 30%, wszyscy pozostali powinni pojsc na szkolenie do dietetyka, maja wieksze prawdopodobienstwo cukrzycy czy chorob serca, wymagaja nieco szerszych siedzen, nieco wiekszych lozek i stanowia wieksze obciazenie jadac winda.
            • taki-sobie-nick Re: Osoby z otyłością. 14.06.21, 01:10
              No, ja mam nadwagę. Dwa kilo. Myślisz, że potrzebuję większych siedzeń, że nie wspomnę o groźbie cukrzycy?
              • 1matka-polka Re: Osoby z otyłością. 14.06.21, 08:14
                Ja mam 3 kg nadwagi, BMI 26, moje dni sa policzone😭😭😭
              • palacinka2020 Re: Osoby z otyłością. 14.06.21, 10:24
                Tak, mysle ze masz nieco szerszy tylek niz osoby z BMI w normie, i byloby i tobie, i wszystkim wokolo, wygodniej z szerszymi siedzeniami.

                I tak, nadwaga zwieksza ryzyko cukrzycy.
                • fornita111 Re: Osoby z otyłością. 14.06.21, 10:46
                  A skad, tu kazda mysli, ze dopoki do stu kilo nie dobije to lajcik i mozna sie obzerac i stosowac durne diety na zmiane tongue_out A jak juz sie robi "uuups 10-15 a nie 2 kg nadbagazu" to wtedy lament i zdziwienie big_grin
                  • 1matka-polka Re: Osoby z otyłością. 14.06.21, 10:51
                    Jesli to do mnie, to rok temu mialam juz 7 kg nadwagi a 2 tygodnie temu dla odmiany 0 kg, jak sie pochorowalam🤷‍♀️
                    • fornita111 Re: Osoby z otyłością. 14.06.21, 11:06
                      Bo ja wiem, czy do ciebie. Raczej ogolnie o tym jak Polacy (w tym forumki) dbaja o zdrowie i forme. Niejeden kuriozalny watek o odchudzaniu tu byl.
                • 1matka-polka Re: Osoby z otyłością. 14.06.21, 10:50
                  "mysle ze masz nieco szerszy tylek niz osoby z BMI w normie."

                  Chcialabym, zawsze chcialam miec wiekszy tylek ale mam wieksze piersi, figura typu jablko🤷‍♀️
                • taki-sobie-nick Re: Osoby z otyłością. 14.06.21, 23:37
                  Bardzo mnie ciekawi, o ile zmniejszyłby mi się ten tyłek po zrzuceniu owych 2 kg. Jakieś 3 cm w obwodzie czy mniej?

                  Zwiększa ryzyko, powiadasz. O ile procent zwiększa? O 1%, o 80%, inne wartości?

                  Bo ogólne ględzenie, że coś zwiększa ryzyko czegoś, do mnie nie przemawia.

                  Wolałabym wiedzieć, czy zwiększa - i czy owo zwiększone ryzyko to cztery procenty, czy dwadzieścia pięć, bo to różnica.

                  • fornita111 Re: Osoby z otyłością. 15.06.21, 08:36
                    To twoj tylek i twoje ryzyko, wiec jesli cie ciekawi to sobie sprawdz tongue_out Czemu te grubasy takie leniwe?
      • ritual2019 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 12:01
        Przede wszystkim nikt nie ma obowiazku czegokolwiek, dlatego jesli ja mam pojedyncze siedzenie za ktore zaplacilam to nie chce i nie powinnam dzieliv polowe tego siedzenia z osoba 'chora' na obzarstwo. Nie powinnam tez ponosic kosztow tej 'choroby' czyli obciazenia systemu opieki zdrowotnej. A jednak nie mam wyjscia. Dlatego nie musze byc politycznie poprawna.
        • chicarica Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 12:09
          Polityczna poprawność swego czasu nazywała się po prostu kulturą, taktem i dobrym wychowaniem. Masz rację, nie musisz być kulturalna, taktowna i dobrze wychowana, możesz być prostą chamką, to jest wybór którego każdy z nas dokonuje sam.
          Co do kosztów - tak długo jak ja ponoszę koszty leczenia konsekwencji np. czyjegoś nieudolnego biegania skutkującego masakrą kolan, tak długo ty będziesz ponosić koszty leczenia otyłości u innych. Na tym polega ubezpieczenie zdrowotne. Większość chorób na jakie chorują ludzie jest w pewien sposób konsekwencją ich zachowań. Choremu na raka też można powiedzieć, że mógł robić tak, żeby nie zachorować.
          • fornita111 Re: Osoby z otyłością. 15.06.21, 11:01
            Np bo mogl czesto. Prowadzic inny tryb zycia, badac sie (!!!). Choremu w twarz nie ma sensu tego mowic, ale ogolnie powinno sie o tym trabic glosno i duzo.
        • ga-ti Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 17:19
          Równie dobrze może za Tobą siedzieć wysoki pasażer i bujać oparciem Twego siedzenia swoimi kolanami albo dziecko płaczące pół drogi, albo ktoś zestresowany gadający całą drogę, dwie psiapsiółki chichrające się, gościu z łupieżem sypiący Ci na ramię, mlaskający współpasażer, nałogowy palacz ziejący smrodkiem wypalonego niedawno peta... i pewnie jeszcze wielu innych, życie.
          Ciekawe, czym Ty wkurzasz innych?
          • sofia_87 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 17:58
            Na większość z tych rzeczy wystarcza słuchawki lub zatyczki w uszach
            • ga-ti Re: Osoby z otyłością. 11.06.21, 22:19
              Nie lubię w słuchawkach, a zatyczek nie toleruję, no taka dziwna jestem.
          • jednoraz0w0 Re: Osoby z otyłością. 15.06.21, 14:44
            ale jest różnica między denerwująca podróżą a siedzeniem na którym nie ma jak siedzieć, jednakże.
      • gryzelda71 Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 12:34
        Wszystko racja. Ale jednak chciałabym siedzieć na opłaconym miejscu, a nie na jego części. Roszczeniowa dziunia że mnie co nie?
        • pelissa81 Re: Osoby z otyłością. 17.06.21, 20:14
          jako osoba chora na otyłość, także tak mam i potwierdzam, całkiem normalne poczucie
    • cosinuss Re: Osoby z otyłością. 09.06.21, 11:54
      Byłam kilka razy w heide parku w Niemczech - to taka Energylandia. Ostatnio, chyba 3 lata temu zauważyłam ciekawą zmianę, a mianowicie nowiutka wtedy kolejka ekstermalna ( taki lat nietoperzowy) miała wyznaczone specjalne miejsca dla otyłych. 4 z chyba 20. Wzmocnione fotele i większa przestrzeń przed. Na takich atrakcjach w czasie przelotu nowa grupa ustawia się na oznaczonych liniami miejscach i właśnie 2 takie podwójne miały oznaczenie, że są dla otyłych. I faktycznie otyli tam siadali. A jak nie było ich, to oczywiście zajmowali je inni.
      • srubokretka Re: Osoby z otyłością. 11.06.21, 21:49
        Dobre. Dzieci mierza czy sa wystarczajaco wysokie, a teraz beda i wazyc smile Nie do pomyslenia jeszcze kilka lat temu.
    • smillla Re: Osoby z otyłością. 13.06.21, 07:52
      Ja trochę nie na temat:
      Czy nie sądzicie, że zakres poprawnej wagi w BMI jest zbyt szeroki? Zauważyłam, że już osoby w przedziale 23 + wydają się mieć nadwagę.
      • ichi51e Re: Osoby z otyłością. 13.06.21, 08:31
        BMI nie jest wskaźnikiem estetycznym. BMI powstało dla firm ubezpieczeniowych żeby szacować potencjalne ryzyko zachorowania - i wyszło im ze takie widełki są nie inne.
        • snakelilith Re: Osoby z otyłością. 13.06.21, 10:33
          ichi51e napisała:

          > BMI nie jest wskaźnikiem estetycznym. BMI powstało dla firm ubezpieczeniowych ż
          > eby szacować potencjalne ryzyko zachorowania - i wyszło im ze takie widełki są
          > nie inne.
          >

          Tak naprawdę nic im nie wyszło. Amerykańskie firmy ubezpieczeniowe popełniły kardynalny błąd polegający na tym, że zbierane dane bazowały na samodeklaracjach dotyczących wagi. Nikt tych ludzi nie ważył. A ponieważ większość psychologicznych badań pokazuje, że ludzie chętnie odejmują sobie kilka kilogramów, można wyjść z założenia, że tzw. zdrowe BMI zostało w ten sposób zaniżone.
          Najnowsze, porządne badania pokazują, że najdłużej żyją ludzie z BMI w okolicach 25-27, czyli według definicji, z lekką nadwagą. Ponieważ jednak nie zgadza się to z promowaną w mediach sylwetką szczupłej, dynamicznej w domniemaniu, mega zdrowej osoby z BMI 18-20, przy czym kobiety muszą nadal oscylować na granicy niedożywienia by uchodzić za atrakcyjne, facetom pozwala się na więcej, to ciągle orientujemy się na przestarzałych wartościach BMI, gdzie zdrowa kobieta z BMI powyżej 25, a często już nawet 23, musi się tłumaczyć z nadmiaru i spotyka się z body shaming.
          • ludzikmichelin4245 Re: Osoby z otyłością. 17.06.21, 17:24
            snakelilith napisała:


            > Najnowsze, porządne badania pokazują, że najdłużej żyją ludzie z BMI w okolicac
            > h 25-27, czyli według definicji, z lekką nadwagą. Ponieważ jednak nie zgadza si
            > ę to z promowaną w mediach sylwetką szczupłej, dynamicznej w domniemaniu, mega
            > zdrowej osoby z BMI 18-20, przy czym kobiety muszą nadal oscylować na granicy n
            > iedożywienia by uchodzić za atrakcyjne, facetom pozwala się na więcej, to ciągl
            > e orientujemy się na przestarzałych wartościach BMI, gdzie zdrowa kobieta z BMI
            > powyżej 25, a często już nawet 23, musi się tłumaczyć z nadmiaru i spotyka się
            > z body shaming.
            >

            Bo problem z BMI jest chyba taki, że osoba z BMI 19 może mieć mało mięśni, a ta z BMI 23 może być mocno umięśniona. I na papierze wszystko spoko, a zdrowotnie i estetycznie ta druga wypada lepiej.

            • saszanasza Re: Osoby z otyłością. 17.06.21, 20:02
              ludzikmichelin4245 napisał(a):

              > snakelilith napisała:
              >
              >

              > >
              >
              > Bo problem z BMI jest chyba taki, że osoba z BMI 19 może mieć mało mięśni, a ta
              > z BMI 23 może być mocno umięśniona. I na papierze wszystko spoko, a zdrowotnie
              > i estetycznie ta druga wypada lepiej.
              >

              Tak to działa, dlatego BMI nie jest scrictw wyznacznikiem prawidłowej kondycji organizmu. Sportowcy często mają to BMI w górnych granicach normy albo przekroczone z powodu masy mięśniowej a często też i sporej masy kostnej. Z kolei bywa, że osoby szczupłe jak ja, również w granicach normy BMI mają za dużo tłuszczu, bo moje mięśnie i kości ważą stosunkowo niewiele, dodatkowo trudno mi rozbudowywać masę mięśniową bo takie mam uwarunkowania genetyczne, musiałabym suplementować, a nie chcę.
      • 1matka-polka Re: Osoby z otyłością. 13.06.21, 10:20
        "Zauważyłam, że już osoby w przedziale 23 + wydają się mieć nadwagę.“

        😂😂😂
    • saszanasza Re: Osoby z otyłością. 16.06.21, 17:40
      Odświeżam wątek bo natrafiłam na takiż oto artykuł, który moim zdaniem jest całkowitym zaprzeczeniem idei ciałopozytywności:Badanie z lutego 2021. Oto do czego doprowadziła „poprawność polityczna” i podążanie za hasłem „moje ciało-moja sprawa” a tobie nic do tego.
      naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2c88140%2ceksperci-az-80-proc-polakow-z-otyloscia-nie-uwaza-jej-za-chorobe-ale-za
      • iwoniaw Re: Osoby z otyłością. 16.06.21, 17:55
        Jesteś żywym przykładem nieumiejetności czytania ze zrozumieniem. Przecież ten artykuł jest zupełnie o czym innym, a jego wydźwięk jest dokładnie odwrotny od twoich twierdzeń (powtarza się tam wielokrotnie, że o. to choroba w niewielkim stopniu zależna od chorego, że trudno ją leczyć, że często sami lekarze nie robią tego dobrze, że stygmatyzuje się chorych zamiast zrozumieć, że to nie ich wybór, a tym bardziej nie kwestia "jedzenia mniej" - czyli zdecydowanie radykalniejsze podejście niż tak cię oburzające wypowiedzi o akceptacji ciała i rozumieniu, że choroby nie leczy się na pstryknięcie).
        • saszanasza Re: Osoby z otyłością. 16.06.21, 18:20
          iwoniaw napisała:

          > Jesteś żywym przykładem nieumiejetności czytania ze zrozumieniem. Przecież ten
          > artykuł jest zupełnie o czym innym, a jego wydźwięk jest dokładnie odwrotny od
          > twoich twierdzeń (powtarza się tam wielokrotnie, że o. to choroba w niewielkim
          > stopniu zależna od chorego, że trudno ją leczyć, że często sami lekarze nie ro
          > bią tego dobrze, że stygmatyzuje się chorych zamiast zrozumieć, że to nie ich w
          > ybór, a tym bardziej nie kwestia "jedzenia mniej" - czyli zdecydowanie radykaln
          > iejsze podejście niż tak cię oburzające wypowiedzi o akceptacji ciała i rozumie
          > niu, że choroby nie leczy się na pstryknięcie).


          Czytałam ten artykuł ze zrozumieniem. Tam jest napisane, że u większości ludzi to geny decydują o otyłości i ja się z tym zgadzam, ale…..napisane jest również, że aby „zainicjować proces” i są to czynniki jak najbardziej od nas zależne (dieta+aktywność fizyczna+ nawyki żywieniowe kształtowane przez rodziców).
          To że ktoś ma gen marskości wątroby nie oznacza, że na tę marskość zachoruje, natomiast jest bardziej na nią narażony, jeżeli zacznie pić i spożywać niewłaściwe pokarmy. Tak więc większość osób które są otyłe mogłyby nie być, gdyby odpowiednio wcześniej wdrożyły zdrowy tryb życia.

          Tak więc zanim doprowadzi się do otyłości należałoby o niej mówić a nie promować ciałopozytywność, raczej promować zdrowy tryb życia. Problem w tym, że większość osób młodych, co najwyżej z nadwaga reaguje w stylu „moje ciało” tobie wara od tego, albo: „przecież nie jestem otyła, mam tylko lekką nadwagę i najważniejsze że siebie akceptuję”.
          Ruchy ciałopozytywne promują cialopozytywność również wśród osób które jeszcze nawet tej nadwagi nie mają. potem okazuje się, że te osoby akceptują się do tego stopnia, że nie zauważają dodatkowego kilograma i dodatkowego i jeszcze kolejnego, po czym okazuje się, że stają się otyłe, albo okazuje się, że zaczynają chorować a choroba ta jest wynikiem zaniedbań.
          • saszanasza Re: Osoby z otyłością. 16.06.21, 18:21
            Bardzo bełkotliwie napisałam, ale nie jestem dziś w stanie normalnie sklecić zdania.
            • kalafiorowa.es Re: Osoby z otyłością. 16.06.21, 18:33
              Rozumie się, co napisałaś smile

              No właśnie... nie wchodząc w ciałonegatywność, tu powinna działać ta sama zasada jak przy innych schorzeniach.
              Jeśli widzę, że zaczęły mi wypadać włosy - idę do lekarza
              Pieprzyk zmienia kształt - idę do lekarza.
              Po latach regularnego okresu zaczynają się zaburzenia - do lekarza.
              Nie wspomnę o tym, że niepokoimy się, gdy zaczyna boleć coś, co wcześniej nie bolało.

              Przybyło 8 kilo... "wezmę się za siebie i schudnę". W najlepszym wypadku.
              • kalafiorowa.es Re: Osoby z otyłością. 16.06.21, 18:35
                "nie wchodząc w ciałonegatywność" - mam na myśli to, że powinno się uczulać, że zarówno utrata jak i przyrost wagi są sygnałem problemów ze zdrowiem i nie powinno się ich lekceważyć.
                • konsta-is-me Re: Osoby z otyłością. 16.06.21, 20:55
                  Ok, nie lekceważmy , tylko...co zróbmy?
                  Czy ktokolwiek zdaje sobie sprawę że ludzie otyli WIEDZA ze są otyli?
                  Serio, oni naprawdę mają lustro w domu !!!
                  Że probowali wiele razy odchudzania i nie pomogło albo jest efekt jo jo?
                  Jeśli pójdą do lekarza to usłyszą "ooo, a pani to ma nadwagę!!".
                  To niech pani sobie mniej żre, prawda, troszkę poćwiczy, prawda i problem rozwiązany,prawda?
                  Nieprawda.
                  Więc co proponujesz?
                  • saszanasza Re: Osoby z otyłością. 16.06.21, 21:03
                    konsta-is-me napisała:

                    > Ok, nie lekceważmy , tylko...co zróbmy?
                    > Czy ktokolwiek zdaje sobie sprawę że ludzie otyli WIEDZA ze są otyli?
                    > Serio, oni naprawdę mają lustro w domu !!!
                    > Że probowali wiele razy odchudzania i nie pomogło albo jest efekt jo jo?
                    > Jeśli pójdą do lekarza to usłyszą "ooo, a pani to ma nadwagę!!".
                    > To niech pani sobie mniej żre, prawda, troszkę poćwiczy, prawda i problem rozwi
                    > ązany,prawda?
                    > Nieprawda.
                    > Więc co proponujesz?

                    Nie no, ale teraz przechodzimy od obwiniania „internautów”, że zwracają uwagę na problem otyłości do obwiniania lekarzy, że nie chcą jej leczyć. W takiej sytuacji rzeczywiście może warto zaakceptować własną otyłość i z nią żyć. Pytanie tylko, jak zachować się wzgledem własnych dzieci, ktore również „po nas” genetycznie mogą byc otyłe. Też nic? Uczyc akceptscji wlasnego ciała?
                    • konsta-is-me Re: Osoby z otyłością. 17.06.21, 03:12
                      No, możesz uczyć nienawiści do własnego ciała, bo jak wiadomo to automatycznie powoduje chudnięcie...🤔
                      Ilu lekarzy i jak, pomaga faktycznie schudnąć?
                      Konkretny przykład w Polsce- bez ogólników?
                      Nie ma dietetyków na NFZ.
                      Ci którzy są prywatnie, mogą robić i mówić co chcą, bo ..każdy może sobie zostać dietetykiem.
                      W praktyce nie ma żadnych programów pomocy otyłym , a jeśli da, to wskaż konkretnie jakie.
                      • fornita111 Re: Osoby z otyłością. 17.06.21, 06:59
                        Sa operacje bariatryczne na nfz. Sa psychiatrzy. A ze nie kazdy trafi od razu na dobrego- to dokladnie tak samo jak z kazdym innym lekarzem, ale nie jest to powod, zeby nie leczyc chorob. Chyba ze kazdy pretekst dobry, zeby pozostac grubym...
                      • saszanasza Re: Osoby z otyłością. 17.06.21, 08:59
                        konsta-is-me napisała:

                        > No, możesz uczyć nienawiści do własnego ciała, bo jak wiadomo to automatycznie
                        > powoduje chudnięcie...🤔
                        > Ilu lekarzy i jak, pomaga faktycznie schudnąć?

                        Nie wiem, nie chudłam z pomocą lekarzy tylko na siłowni z pomocą trenera personalnego.

                        >
                        > Nie ma dietetyków na NFZ.

                        Są: www.znanylekarz.pl/dietetyk/warszawa/nfz

                        > Ci którzy są prywatnie, mogą robić i mówić co chcą, bo ..każdy może sobie zosta
                        > ć dietetykiem.
                        > W praktyce nie ma żadnych programów pomocy otyłym , a jeśli da, to wskaż konkre
                        > tnie jakie.

                        pulsmedycyny.pl/pilotaz-progragu-leczecnia-otylosci-olbrzymiej-kos-bar-opublikowano-projekt-rozporzadzenia-1117543
                        Wiele osób pisze o chorobach czy lekach które uniemożliwiają schudnięcie, ale przyjrzyjmy się młodzieży. Coraz więcej młodych ludzi ma nadwagę i to są w większości jeszcze zdrowe osoby! Część z nich zachoruje w przyszłości i część z nich będzie otyła, bedzie brała leki ktore będą uniemożliwiały chudnięcie i z tej otyłości się już nie wyleczy, ale jeszcze na tak wczesnym etapie jest dla nich szansa i to wcale nie muszą być dietetycy czy lekarze, tylko więcej aktywności, mniej śmieciowego żarcia. Dla tych osób jest szansa. Te dzieciaki powinny już na tym etapie życia uczyć sie jak radzić sobie ze swoim ciałem, jak starać się je zmienić a jednocześnie jak radzić sobie psychicznie z otoczeniem z hejtem czy wyzwiskami, a nie jak akceptować ciało, bo przecież już nic nie da się zrobić. Tak właśnie mawiają dorośli otyli.
                        To że chcę coś w życiu zmienić nie oznacza, że tego nie akceptuję, można akceptować a jednocześnie zmieniać, jak pracę.
                        • konsta-is-me Re: Osoby z otyłością. 17.06.21, 11:24
                          Czyli typowo po polsku uczmy hejtu, no jak ci okaże hejt, to się zmienisz .
                          Jak znienawidzisz sam siebie to też "dla twojego dobra" 😂
                  • fornita111 Re: Osoby z otyłością. 16.06.21, 22:04
                    Nie jest prawda to co piszesz, leczy sie otylosc, bywa, ze skutecznie i na trwale. Nie brnij w jakies absurdalne, ze niby nic sie nie da zrobic, bo rzeczywistosc temu przeczy. Chyba, ze pacjent ma takie pidejscie jak ty, no to faktycznie moze machnac reka i nie zawrac dudy lekrzom, skoro na starcie wie, ze "NIEDASIE"
                  • kalafiorowa.es Re: Osoby z otyłością. 16.06.21, 22:23
                    Nie chodzi mi o ludzi już otyłych.
                    Chodzi mi o to, że jak w ciągu roku przybyło 10 kilo osobie dotychczas pozostającej przy wadze zdrowej, to żeby zapaliła się jej lampka "coś się dzieje z moim ZDROWIEM, być może coś robię nie tak, a być może hormony, tarczyce itp".
                    A nie uznawać "ojtam ojtam, przytyłam/em, ale od nowego roku przejdę na dietę X i schudnę".

                    Jakoś jak ludzie widzą, że im guz rośnie, to biegusiem się nim potrafią zainteresować. A rosnący brzuch... ojtam ojtam.
                    • fornita111 Re: Osoby z otyłością. 16.06.21, 22:34
                      A czasem to "cos sie dzieje ze zdrowiem" to po prostu alkohol/slodycze/zajadanie glodu nikotynowego po rzuceniu palenia. I ludzie nad tymi kilogramami przechodza do porzadku dziennego, ze niby taka ich uroda, ze "nie mozna sobie wszystkiego odmawiac"- a czerwona lampka zapala sie dopiero przy duzej otylosci, lub kiedy sypie sie zdrowie. No niestety, to jest kopanie sobie grobu nozem i widelcem a nie " korzystanie z zycia"...
                      • kalafiorowa.es Re: Osoby z otyłością. 16.06.21, 22:52
                        fornita111 napisała:

                        > A czasem to "cos sie dzieje ze zdrowiem" to po prostu alkohol/slodycze/zajadani
                        > e glodu nikotynowego po rzuceniu palenia.

                        No, zgadzam się. Tylko ja to skrótem myślowym podciągam pod "zdrowie", bo "zdrowy" organizm, prawidłowo odżywiony i ze zdrową głową, nie domaga się ani używek, ani kalorii ponad te, których potrzebuje.

                        Inna rzecz, że tak zdrowych organizmów jest chyba niewiele.
                        • fornita111 Re: Osoby z otyłością. 16.06.21, 23:11
                          Oj nie zgadzam sie, uzywki sa stare jak swiat. I szkodzenie sobie dla przyjemnosci przez calkiem zdrowych ludzi- tez. A organizm czesto wcale nie domaga sie kalorii, tylko lakoci, przyjemnosci, rozpieszczenia. Wielu ludzi doskonale wie, co robia zle i nie chca z tego rezygnowac. Wola magiczne tabletki, dwutygodniowe diety cud itp., niz trwala zmiane nawykow. No bo jak to tak sobie czegos odmawiac wink
        • saszanasza Re: Osoby z otyłością. 16.06.21, 18:59
          Iwoniaw, pilny priw!
          • bywalec.hoteli Re: Osoby z otyłością. 16.06.21, 20:55
            ojtam ojtam smile
            • saszanasza Re: Osoby z otyłością. 16.06.21, 21:04
              bywalec.hoteli napisał:

              > ojtam ojtam smile

              bywalec, nie wkurzaj mnie bo cię wirtualnie utłukę!
              • saszanasza Re: Osoby z otyłością. 16.06.21, 21:05
                saszanasza napisała:

                > bywalec.hoteli napisał:
                >
                > > ojtam ojtam smile
                >
                > bywalec, nie wkurzaj mnie bo cię wirtualnie utłukę!
                >
                >
                wirusa ci wyślę!
                • bywalec.hoteli Re: Osoby z otyłością. 16.06.21, 21:31
                  juz miałem XD
                  • saszanasza Re: Osoby z otyłością. 16.06.21, 21:36
                    bywalec.hoteli napisał:

                    > juz miałem XD


                    to ci wyślę nową mutację!
                    • bywalec.hoteli [...] 16.06.21, 23:35
                      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • iwoniaw Re: Osoby z otyłością. 16.06.21, 22:09
            saszanasza napisała:

            > Iwoniaw, pilny priw!
            >

            Ej, bez nerw! wink Nie jest aż tak, jak myślisz. Odpisałam Ci.
            • saszanasza Re: Osoby z otyłością. 16.06.21, 22:56
              iwoniaw napisała:

              > saszanasza napisała:
              >
              > > Iwoniaw, pilny priw!
              > >
              >
              > Ej, bez nerw! wink Nie jest aż tak, jak myślisz. Odpisałam Ci.
              >
              >

              Odpisałam! Odpisałam!😁
    • kobietazpolnocy Re: Osoby z otyłością. 16.06.21, 19:39
      Mieszasz mnóstwo spraw w jednym worku, to naprawdę nie do końca jest tak.

      Najpierw zdefiniujmy jaka jest zdrowa i odpowiednia waga dla danej osoby. I powodzenia w tym życzę, bo nawet specjaliści coraz częściej zwracają uwagę, że - poza ekstremami - naprawdę trudno wyznaczyć jeden wzór pasujący wszystkim ludziom, bez względu na płeć, wiek, pochodzenie etniczne i stan zdrowia.
      To raz.

      Dwa, z tego co piszesz wnioskuję, że mieszasz aspekt zdrowotny z estetycznym. I znów, powodzenia w ustaleniu jednej słusznej wagi, która atrakcyjnie wygląda. Bo wiesz, z ekstremami w miarę łatwo sobie poradzić, ale co z tym wszystkim po środku? Różnicami kulturowymi? Preferancjami osobistymi?

      Trzy, ktoś tu pisze o tym, że przybieranie na wadze to powód do niepokoju i interwencji lekarza. Really? Zawsze?
      Ja wiem, kiedy zaczęłam przybierać na wadze: po 30stce, po ciążach, po tym jak zmienił się mój tryb życia na siedzący, głównie ze względu na pracę. Jednocześnie jestem zdrowa i biologicznie młodsza niż metrykalnie (jeśli wierzyć lekarzom i ich modelom). I nie widzę i nigdy nie widziałam powodu do niepokoju. Bo waga nie zawsze jest dana na stale, zwłaszcza u kobiet.
      A co z ludźmi na depresantach bądź pigułkach?

      Tak, są osoby mooocno otyłe, które obrażają się na lekarzy za wzmiankę o wadze bądź pozują topless wmawiając sobie i wszystkim, że wygląd zupełnie ale to zupełnie nie jest dla nich ważny. Ale to jest naprawdę margines, zresztą z tego powodu są tak nagłaśniani w mediach, jak jakieś freaki.

      Wyciągasz argumenty na podstawie tych skrajnych przypadków i rozciągasz je na całą populację ludzi. To nielogiczne i niesprawiedliwe.
      • saszanasza Re: Osoby z otyłością. 16.06.21, 20:08
        Ja rozumiem, że sytuacja każdej osoby jest inna, ale na forach zazwyczaj się uogólnia. Nie znam sytuacji każdej z osób dlatego wyciągając wnioski nie zwracam się do ciebie, do Krychy czy Zenka. Piszę ogólnie o osobach z problemem. Nigdy nie wchodzę w dyskusję z konkretną osobą, robię to dopiero, kiedy dana osoba zarzuca mi (właśnie) brak logiki i niesprawiedliwe traktowanie. Odpisujesz mi przez pryzmat własnej osoby. Ja nie oczekuję tłumaczeń. Piszę o problemie i piszę własnie o tym, na co mi odpisałaś. Że jest mnóstwo osób które ogólne „rozważania” o zdrowiu o otylości traktują personalnie.
        Faktem jest, że otyłość jest genetyczna, ale bierze sięm.in. ze złych nawyków. Faktem jest, że otyłość może być wynikiem choroby. Faktem jest, że otyłość można leczyć. To wszystko.
        • kobietazpolnocy Re: Osoby z otyłością. 16.06.21, 21:37
          Najpierw zdefiniuj otyłość. Powiedz, jak ty te pojęcie rozumiesz. Bo o ile dobrze wyczytałam, to masz obiekcje to BMI. Więc jak nie BMI, to co?
          • saszanasza Re: Osoby z otyłością. 16.06.21, 21:49
            kobietazpolnocy napisał(a):

            > Najpierw zdefiniuj otyłość. Powiedz, jak ty te pojęcie rozumiesz. Bo o ile dobr
            > ze wyczytałam, to masz obiekcje to BMI. Więc jak nie BMI, to co?


            Źle zrozumiałaś. Nie mam obiekcji do BMI, podałam to jako przykład na potwierdzenie tezy, że często bywa tak, że osoby z prawidłową masą ciała (według BMI) nie wyłapują momentu w którym to BMI przekraczają, bo wszyscy utwierdzaja je, że skoro maja BMI w normie, to ich tryb życia jest „właściwy” i w zasadzie nic się nie dzieje. Faktem jest że z różnych powodów (złe nawyki żywieniowe, hormony, horoba, stres) to BMI się zmienia i należy je monitorować. Natomiast BMI od jakiegoś czasu nie jest scricte wyznacznikiem otyłości. Liczy sie stosunek masy mięśniowej do tłuszczu i do wody w organizmie. Osoby o prawidlowym BMI mogą cierpieć na otyłość brzuszną albo mieć obtłuszczone narządy. Ważniejsza jest analiza składu ciała.
            Obecnie chyba większość placówek medycznych przeprowadza to badanie.
            • saszanasza Re: Osoby z otyłością. 16.06.21, 21:54
              saszanasza napisała:

              > kobietazpolnocy napisał(a):
              >
              > > Najpierw zdefiniuj otyłość. Powiedz, jak ty te pojęcie rozumiesz. Bo o il
              > e dobr
              > > ze wyczytałam, to masz obiekcje to BMI. Więc jak nie BMI, to co?
              >
              >
              > Źle zrozumiałaś. Nie mam obiekcji do BMI, podałam to jako przykład na potwierdz
              > enie tezy, że często bywa tak, że osoby z prawidłową masą ciała (według BMI) ni
              > e wyłapują momentu w którym to BMI przekraczają, bo wszyscy utwierdzaja je, że
              > skoro maja BMI w normie, to ich tryb życia jest „właściwy” i w zasadzie nic się
              > nie dzieje. Faktem jest że z różnych powodów (złe nawyki żywieniowe, hormony,
              > horoba, stres) to BMI się zmienia i należy je monitorować. Natomiast BMI od jak
              > iegoś czasu nie jest scricte wyznacznikiem otyłości. Liczy sie stosunek masy mi
              > ęśniowej do tłuszczu i do wody w organizmie. Osoby o prawidlowym BMI mogą cierp
              > ieć na otyłość brzuszną albo mieć obtłuszczone narządy. Ważniejsza jest analiza
              > składu ciała.
              > Obecnie chyba większość placówek medycznych przeprowadza to badanie.
              >

              BTW poznałam kiedyś na siłowni dziewczynę, która ważyła niewspółmiernie dużo względem tego jak wyglądała a wyglądała po prostu na szczupłą. Okazało się, że jest „grubokoścista” no i umięśniona.
              Ja ważę 57 kg/163, BMI mam w normie, ale mam za dużo tkanki tłuszczowej w obrębie brzucha.
            • kobietazpolnocy Re: Osoby z otyłością. 17.06.21, 12:30
              Zgadzam się ze wszystkim, co napisałaś o BMI, ale wciąż nie odpowiedziałaś na pytanie, jak w takim razie definiować otyłość. Gdzie jest ryzyko? Kiedy mamy zacząć się martwić?
              Analiza ciała - jak najbardziej, ale znów, od jakich parametrów mamy zacząć się niepokoić?
              Ty masz BMI bardzo w normie i trochę nadmiarowej (na pewno?) tkanki tłuszczowej na brzuchu - czy to źle?
              Ja mam za dużo tkanki tłuszczowej, wiem to. Jednocześnie jestem (odpukać) zdrowa jak koń i lekarze nie widzą żadnych powodów do niepokoju. Mam wyniki książkowe, w normach osób młodszych ode mnie.
              Do czego zmierzam - w takich postulatach jak twoje jest dużo krytyki i niechęci wobec własnego ciała. Tak jakby non stop trzeba było je kontrolować i trzymać w ryzach. Tak jakby brzuch bez sześciopaka (nienaturalna sprawa zarówno u mężczyzn jak i kobiet) nagle miał stać się normą. A wszystko wskazuje na to, że jednej normy nie ma. I że poza skrajnymi przypadkami, norma zdrowotna zaczyna być zastępowana przez normę estetyczną (np. sześciopak, brak tkanki tłuszczowej i cellulita, rozm. 36), a to jest bardzo niebezpieczna pomyłka.
              • saszanasza Re: Osoby z otyłością. 17.06.21, 13:50
                kobietazpolnocy napisał(a):

                > Zgadzam się ze wszystkim, co napisałaś o BMI, ale wciąż nie odpowiedziałaś na p
                > ytanie, jak w takim razie definiować otyłość. Gdzie jest ryzyko? Kiedy mamy zac
                > ząć się martwić?

                Ja myślę, że tylko profilaktyka może zdziałać cuda. Przede wszystkim zmiana nawyków żywieniowych i promowanie ruchu wśród młodzieży.


                > Analiza ciała - jak najbardziej, ale znów, od jakich parametrów mamy zacząć się
                > niepokoić?

                Masz podane normy. Moja tkanka tłuszczowa na brzuchu jest w górnej wartości normy co oznacza, że powinnam zacząć ćwiczyć, bo grozi mi otyłość brzuszna, bo takie mam uwarunkowania genetyczne.

                > Ty masz BMI bardzo w normie i trochę nadmiarowej (na pewno?) tkanki tłuszczowej
                > na brzuchu - czy to źle?

                Tak, właśnie źle. I należy to zauważyć. Jeżeli będę, jak teraz ty, racjonalizowała, że wszystko z moją tkanką jest w porządku, a nie jest, to doprowadzę do otyłości brzusznej. Sama jesteś dowodem negowania wyników, które jednoznacznie wskazują, że już teraz należy wdrożyć działania zapobiegające dalszemu odkładaniu sie tkanki tłuszczowej, bo tak właśnie działa organizm i naprawdę łatwo przegapić ten moment, bo przecież nic sie nie dzieje.

                > Ja mam za dużo tkanki tłuszczowej, wiem to. Jednocześnie jestem (odpukać) zdrow
                > a jak koń i lekarze nie widzą żadnych powodów do niepokoju. Mam wyniki książkow
                > e, w normach osób młodszych ode mnie.

                Jeżeli ja mam ZA DUŻO tkanki tłuszczowej, to ją redukuję a nie czekam, żeby narastała.

                > Do czego zmierzam - w takich postulatach jak twoje jest dużo krytyki i niechęci
                > wobec własnego ciała. Tak jakby non stop trzeba było je kontrolować i trzymać
                > w ryzach.

                A cóż albo kogóż to ja właśnie takiego krytykuję? W zasadzie cała moja dyskusja sprowadza się właśnie do tego, co ma miejsce teraz. Każda wypowiedź w kwestiach otyłości jest traktowana jako personalny atak. Nie można nic napisać. Czy ja ci cokolwiek w tej dyskusji zarzuciłam, bo ty mi owszem: krytykę, niechęć, promowanie chudości bez tkanki tłuszczowej i cellulitu.

                BTW Ludzie dbają o zdrowie, nie palą, spożywają zdrowe żarcie, bo w tym mieści sie również dbałość o własną sylwetkę.

                Tak jakby brzuch bez sześciopaka (nienaturalna sprawa zarówno u mężcz
                > yzn jak i kobiet) nagle miał stać się normą.

                Wiesz doskonale, że pomiędzy sześciopakiem, a otyłością brzuszną jest wiele możliwości. Popadasz w skrajność dla udowodnienia własnej tezy. Nigdy nie osiągnę sześciopaka, bo nie mam predyspozycji do rozbudowy tkanki mięśniowej, dodatkowo tłuszcz mi się tam gromadzi, ale mogę uzyskać całkiem plaski brzuch, nie będący balonem.

                A wszystko wskazuje na to, że jedn
                > ej normy nie ma. I że poza skrajnymi przypadkami, norma zdrowotna zaczyna być z
                > astępowana przez normę estetyczną (np. sześciopak, brak tkanki tłuszczowej i ce
                > llulita, rozm. 36), a to jest bardzo niebezpieczna pomyłka.

                Nieprawda. W dalszym ciągu popadasz w skrajność. Jest wiele kobiet, które mają normalną budowę, nikt tu nie promuje braku celulitu, tkanki tłuszczowej czy sześciopaka. W zasadzie to wystarczy mieć tkankę tłuszczowa w normie, dbać o siebie i ją monitorować by w porę nie dopuścić do nadwagi i otyłości, przynajmniej jeśli chodzi o osoby zdrowe.
                • konsta-is-me Re: Osoby z otyłością. 17.06.21, 15:34
                  Zdradź tajemnicę jak się pozbyc tłuszczu AKURAT na brzuchu, a na innych częściach ciała nie!
                  Gwarantuję że Nobla masz w kieszeni a i od kasy się nie opedzisz!
                  Miliony na ludzi na świecie pragną poznać twój sekret !
                  (Liposukcja się nie liczy...)
                  • fornita111 Re: Osoby z otyłością. 17.06.21, 16:30
                    zrzuci wage to i brzuch schudnie. Ma miec opone, zeby przypadkiem ani odrobine biust nie zmalal, czy co? I to niby dla zdrowia, tak... aha, ok.
                    • saszanasza Re: Osoby z otyłością. 17.06.21, 16:48
                      fornita111 napisała:

                      > zrzuci wage to i brzuch schudnie. Ma miec opone, zeby przypadkiem ani odrobine
                      > biust nie zmalal, czy co? I to niby dla zdrowia, tak... aha, ok.

                      No dokładnie. Trzeba schudnąć, a nie zaklinać rzeczywistość, że wszystko jest ok, bo bmi w normie. Potem jest juz za późno. Tu jest dosyć dobrze wyjaśniona kwestia otyłości brzusznej przy teoretycznie DOBRYM BMI. Tak więc można miec prawidłowe bmi i jednocześnie być otyłym

                      journals.viamedica.pl/eoizpm/article/viewFile/25997/20807
                      • konsta-is-me Re: Osoby z otyłością. 17.06.21, 19:15
                        Ty po prostu nie rozumiesz, tylko powtarzasz swoje jak katarynka.
                        Jak mam zrzucić tłuszczu z brzucha- powtarzam pytanie, bo ty twierdzisz, że znasz odpowiedź?
                        Przy 168 cm i wadze 52 kg ,po chorobie wyglądałam jak anorektyczka z OTLUSZCZONYM brzuchem.
                        Ile jeszcze powinnam schudnąć?
                        Odpowiesz w koncu "jak zrzucić tłuszczu z WYBRANEJ części ciała, czy będziesz dalej bełkotać "trzeba mniej jeść, a nie szukać wymówek he he"??
                        Nic mnie nie obchodzi artykuł i BMI, pytam jak zrzuć c tłuszcz z wybranej części ciała, a ty twierdzisz że wiesz!!
                        • fornita111 Re: Osoby z otyłością. 17.06.21, 19:31
                          A nie odpowiedziala ci juz snake na to pytanie? tongue_out skoro jestes madrzejsza od specjalistow i lekcewazysz ich rady, to nie do sashy pretensje, ze jej przypadek jest inny niz twoj... I nie wmawaj jej, ze napisala czego NIE napisala, wez sie opanuj troche.
                        • saszanasza Re: Osoby z otyłością. 17.06.21, 19:32
                          konsta-is-me napisała:

                          > Ty po prostu nie rozumiesz, tylko powtarzasz swoje jak katarynka.
                          > Jak mam zrzucić tłuszczu z brzucha- powtarzam pytanie, bo ty twierdzisz, że zna
                          > sz odpowiedź?
                          > Przy 168 cm i wadze 52 kg ,po chorobie wyglądałam jak anorektyczka z OTLUSZCZON
                          > YM brzuchem.

                          Czy badania wykazały że przy 168 cm i wadze 52 kg masz otyłość brzuszną, czy po prostu sobie wymyśliłaś? Moim zdaniem przy takiej wadze względem wzrostu nie ma możliwości żeby mieć otyłość brzuszną.

                          > Ile jeszcze powinnam schudnąć?
                          >
                          Zapytaj się lekarza albo dietetyka. co mnie interesuje ile ty powinnaś schudnąć. Od kilku wątków piszę o sobie a nie o tobie!

                          > Nic mnie nie obchodzi artykuł i BMI, pytam jak zrzuć c tłuszcz z wybranej częśc
                          > i ciała, a ty twierdzisz że wiesz!!

                          Ćwiczeniami. Ja zrzucam ćwicząc i stosując dietę. Nie ma możliwości schudnąć z wybranej części ciała, trzeba schudnąć globalnie. Tak człowiek chudnie. Idz do lekarza i się skonsultuj.
                • kobietazpolnocy Re: Osoby z otyłością. 17.06.21, 17:20
                  Może się niejasno wyraziłam.

                  Pytam się o te normy właśnie. Piszesz, że masz za dużo tkanki tłuszczowej. Za dużo wobec czego? Jaka jest ta norma i czy aby na pewno jest właściwie ustalona? Bo wiesz, na razie zamieniasz jeden model (BMI) na drugi (współczynnik tkanki tłuszczowej). Nie widzisz pułapki takiego podejścia?

                  A jednocześnie wszystkie najnowsze trendy w medycynie mówią: zindywidualizowane podejście, co jest właściwe dla jednego, niekoniecznie jest właściwe dla drugiego, i jest to akurat jeszcze wyraźniejsze w rozmowach o dietetyce, odpowiedniej wadze, itd.
                  I dlatego powtarzam argument o względach estetycznych: sama medycyna nie do końca wie, co jest właściwą wagą (znów, poza skrajnymi przypadkami), więc ludzie jakby automatycznie szukają innych wskaźników, i najczęściej pada właśnie na wygląd. Ten sześciopak to przykład, ale ogólnie współcześnie chodzi o jak najmniejszą miękkość w kobiecym ciele. Niepokojący trend, bo idący wbrew naturze i fizjologii.

                  Nie twierdzę, że mamy ignorować sygnały płynące z naszego ciała, ale obawiam się, że zbytnia surowość wobec tych sygnałów to jak leczenie dżumy cholerą. Zbyt dużo mam wokół siebie ludzi przejętych tego typu wynikami i katujących się ćwiczeniami bądź dietą - chudną, żeby nie było, ale naprawdę wielu z nich nie robi się od tego ani zdrowszymi ani ładniejszymi, zwłaszcza po 40. A tam gdzie chudną sporo, tam nierzadko tracą również na zdrowiu psychicznym.

                  Wyrozumiałość wobec siebie i swojego organizmu to nie to samo co całkowita pobłażliwość i wyparcie. Chodzi o odpowiednią równowagę.
                  • saszanasza Re: Osoby z otyłością. 17.06.21, 17:29
                    To wszystko jest wyjaśnione w zalinkowanym artykule. Normy tkanki tłuszczowej znajduja sie również w wynikach analizy skladu ciała. Nie pamiętam jakie są.Nie ma czegoś takiego jak za dużo wobec czego. To jak z badaniem krwi, są normy. I nie, nie zamieniam niczego na nic, bazuję na wiedzy medycznej, której odnośnik ci zalinkowałam. Zjawisko otyłości brzusznej istnieje. Po prostu. Jeżeli wystarczy mi schudnąć 2 kg by moja tkanka tłuszczowa spadła, to schudnę. Wolę zapobiegać, niz zaniedbać.
    • cegehana Re: Osoby z otyłością. 17.06.21, 19:48
      Powinno być w wielu miejscach więcej miejsca osoby z otyłością może zwracają na to uwagę, ale problem dotyczy wielu osób starszych, chorych itd. które nie muszą być otyłe a potrzebują miejsca żeby stabilnie usiąść. Slynne zmęczone torby w autobusach to bardzo często pochodna bólu stawów/plecow. Nie ma przewijanie w toaletach, nie ma nawet drążków. Wiele osób ma żylaki, problemy jarzeniowe itd. - pół metra więcej na nogi naprawdę zrobiloby różnicę. No ale zamiast lobbowac za lepszymi warunkami dla wszystkich fajnie jest ponabijac się z grubasa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka