tiffany_obolala
09.08.21, 16:15
Mam młodą, niespełna roczną koteczkę, diabeł tasmański w kocim futrze, z drobnymi problemami behawioralnymi: na wszelkie nasze wykroczenia reaguje sikaniem do łóżka. Nie taka karma - szczoch, nie taka pościel - szczoch, nie zgadza się liczba osób w łózku - szczoch, pies ją powąchał - szczoch. Psa bije, pies jest trzykrotnie od niej większy, ale nie wejdzie do pomieszczenia, w którym ona jest. Obcych ludzi, którzy przychodzą ją karmić, jeśli nikogo nie ma w domu, też bije (łapą bez pazurów, ale to nie zabawa, tylko karcenie).
Teraz będę się dokacać, bo koniec zdalnej, będzie długo sama, i w ogóle zawsze mieliśmy dwa koty, i to, że jest u nas jedynaczką, to czysty przypadek (urodziły się dwa kotki w miocie zamiast oczekiwanych trzech, a ktoś już zarezerwował drugiego kotka). Nowy kociak ma 4 miesiące, pojawi się u nas za tydzień.
Jakieś rady na początek? Ostatni raz dodawaliśmy kota do stada 15 lat temu....