klaryma
24.10.14, 17:27
Chyba moge juz oznajmic, ze nasze dokocenie bylo w pelni udane

Chłopaki bardzo się polubiły. Tak przyjemnie jest patrzeć, jak razem sie bawią, śpią, jak myją się nawzajem. Mały Syriusz uczy się od Manola (np. nauczył się miauczeć) i przejmuje jego odruchy, sposób zachowania. Manolo uspokoił się, już nie nawołuje całymi dniami, aby się z nim bawić, bo ma towarzysza. Żeby tak jeszcze Syriusz był bardziej przytulaśny...Ale wierzę, że i tego się doczekamy
nie ma zdjec z zabawy, bo chłopaki są zbyt szybkie!