kocynder Re: Weterynarz 21.02.22, 23:01 Współczuję. I trzymam kciuki, żeby kota dobrze zdiagnozowano i żeby leczenie było skuteczne... Ale to niestety cecha większości "gurów", nie tylko wśród wetów. Znajomą dość długo i bezskutecznie diagnozowano, kursowała od lekarza do lekarza i nic. W końcu poszła do lekarza (takiego od ludzi), osławionej pani ginekolog, cudotwórczynia ponoć i anioł w ludzkiej skórze. Jedna wizyta - 300,- (dwa lata temu). No, ok, zdrowie najważniejsze. Poszła z plikiem wykonywanych przez ostatni rok badań grubości niemal jak dzieła zebrane Lenina. Pani dr wyniki pooglądała, wykonała badanie, kazała się ubrać i won. Ale jak to, a wyniki? Na następnej wizycie. Koleżanka na ta następną wizytę poszła i dowiedziała się, że w standardowych badaniach nic nie widać, i pani dr może zrobić bardziej szczegółowe. Na następnej wizycie. Okazało się, ze na tej pierwszej - baba zrobiła dokładnie nic - bo powtórzyła badanie, którego wyniki były w owym pliku, i to powtarzane po kilkakroć... Cóż, koleżanka uznała, że pomimo iż zdrowie najważniejsze - po prostu nie stać ją, na to, by pani radośnie na każdej wizycie wykonywała jedno badanie, na następnej podając jego wynik - zwłaszcza, powtarzając badania już wcześniej wykonywane... Odpowiedz Link Zgłoś
megwhite25 Re: Weterynarz 22.02.22, 07:54 Współczuję ,mi USG starego kota robią od razu przy wizycie , żadnych ceregieli z wychodzeniem z gabinetu od razu lekarz mówi co widzi , podejrzewam że kazał wyjść żebyś nie zadawała pytań bo nie zarobi na kolejnej wizycie po wynikach USG. Współczuję. Mimo że guru to długo tak nie zajedzie . Odpowiedz Link Zgłoś
megwhite25 Re: Weterynarz 22.02.22, 08:00 Zadzwoniłam do tej kliniki z żądaniem wyniku USG , nie powinno być tak że zapłaciłaś za samo przeprowadzenie badania a wynik poznasz na wizycie ! To skandal. , To płatna wizyta u weterynarza , po USG masz prawo dostać wynik badania za który zapłaciłaś. Dzwoń ! Odpowiedz Link Zgłoś
afro.ninja Re: Weterynarz 22.02.22, 14:42 To jest bardzo dziwne. Ale ja tak z 13 lat temu za usg u profesora, placilam okolo 180 zlotych. I lekarz przy mnie, bo nigdy nie zostawilam kota samego, wszystko mi wyjaśnił. Nie pamiętam czy dał opis, ale chyba tak. To bylo drugie usg i wet, który wziął sie za kota, chciał usg od tego lekarza. Oczywiście usg wykazało identyczne zmiany i zaplacilam dwa razy za to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
afro.ninja Re: Weterynarz 22.02.22, 14:43 Nikt kota nie golił, a byl to kot długowłosy. Odpowiedz Link Zgłoś
chebellacosa92 Re: Weterynarz 22.02.22, 16:33 Gdybym weszła i zobaczyła kartkę "chcesz o coś zapytać? zapłać" od razu zrobiłabym w tył zwrot i pojechała do innego weterynarza. Odpowiedz Link Zgłoś
sundace46 Re: Weterynarz 22.02.22, 17:07 A to nie taki korpulentny wet w Łodzi? Mnie tak potraktował rtg i usg kota robiłam, guru diagnostyki 200zł. razem i identyczne traktowanie. Zabrałam wyniki i pojechałam do mojego weta. Odpowiedz Link Zgłoś