Dodaj do ulubionych

Ciotka zwolniła się z pracy

02.11.22, 07:59
84 lata, lekarz pediatra. Kobieta nie do zajechania, ale pokonały ją komputery i biurokracja, bo jak mówiła za dużo czasu jej zajmowało wypełnianie wszystkich wymaganych świstków a za mało zostawało na badanie pacjenta.

Post na luzie, jako ciekawostka. Tak jakoś mi się napisało wink
Obserwuj wątek
    • migafka357 Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 08:17
      Z trwogą myślę o dniu, gdy dwie najlepsze pediatry z mojej przychodni też stwierdzą, że mają dość. Co prawda z komputerami sobie radzą świetnie, ale w ochronie zdrowia jest się z czym użerać i bez komputerow. Obie panie uprawnienia emerytalne mają z całą pewnością od ladnych kilku lat, więc mogą w każdej chwili odejść. Mam tylko nadzieję, że później niż prędzej.
    • lilia.z.doliny Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 08:56
      Dorzucę luzacki wtret .Moja babcia l. 94, po złamaniu biodra jakoś w lipcu, właśnie rzuciła na rodzinna grupę filmik, jak wchodzi po schodach. Opiekunka nagrała.
      .
      • princesswhitewolf Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 09:13
        Nie liczy sie bo to opiekunka zrobila upload
        • inez21 Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 09:17
          Opiekunka ją nagrała ale babcia pewnie sama wrzuciła filmik🙂 raczej trudno nagrać siebie jak się wchodzi po schodach😊
      • lisciasty_pl Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 09:17
        lilia.z.doliny napisała:

        > Dorzucę luzacki wtret .Moja babcia l. 94, po złamaniu biodra jakoś w lipcu, wła
        > śnie rzuciła na rodzinna grupę filmik, jak wchodzi po schodach. Opiekunka nagrała.

        Heh, kumpel miał panikę w rodzinie bo babcia zniknęła. Też w okolicy tego wieku. Okazało się że wzięła worek i sierp i pojechała rowerem kosić trawę dla królików czy tam innej gadziny. Rów gdzie prowadziła działalność był tak stromy że dorosły chłop miałby problem wejść ;P
        • tokyocat Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 09:59
          😂😂😂😂
        • daniela34 Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 11:05
          Moja matka tak dawno, dawno temu przeżyła stres: przyjechała odwiedzić babcię (swoją mamę), furtka była otwarta, więc weszła, dom otwarty, wszędzie pusto, ale tak jakby mieszkaniec wyszedł na moment, babci nie ma. W ogrodzie babci nie widać, mama chodziła i nawoływała. Nic. Wreszcie, kiedy mama była już na samym końcu ogrodu, nagle przemówiła do niej wielka grusza. Grusza nieoczekiwanie powiedziała: "A będziesz ty cicho!" Okazało się, że babcia wlazla na gruszę, żeby nazbierać owoców i nie chciała krzyczeć do szukającej jej mamy, bo nie chciała żeby sąsiedzi widzieli, że wspina się po drzewach.
          • hosta_73 Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 11:17
            "bo nie chciała żeby sąsiedzi widzieli, że wspina się po drzewach"

            w tym wieku nie wypada bo będą zazdrościć big_grin
          • lilia.z.doliny Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 11:50
            A będziesz ty cicho!
            big_grin
            Mi raz coś przemówiło chrapliwym głosem, w środku nocy. Była to zabawka pierworodnego
            • eliszka25 Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 12:30
              lilia.z.doliny napisała:


              > Mi raz coś przemówiło chrapliwym głosem, w środku nocy. Była to zabawka pierwor
              > odnego
              >

              Jezu, nic nie mów! Spałam kiedyś u siostry, siostrzenica miała gadającą lalkę. Wstałam w nocy do ubikacji, przechodziłam obok lalki usadzonej na fotelu i w tym momencie lalka otworzyła oczy i zapytała „pobawisz się ze mną”? Że ja wtedy na zawał nie zeszłam, to jakiś cud, ale wrzasnęłam tak, że pewnie pół bloku obudziłam.
              • daniela34 Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 14:58
                przechodziłam obok lalki usadzonej na fotelu i w ty
                > m momencie lalka otworzyła oczy i zapytała „pobawisz się ze mną”?

                Brr...brzmi jak początek horroru
                • schiraz Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 17:07
                  Matko kochana! Przypomniała mi się szmaciana lalka córki, zakupiona na jakimś odpuście. W domu okazało się, że przedstawia się jako Dorotka i ma wiele do powiedzenia... Nawet odśpiewała piosenkę Jesteśmy Jagódki. Gdy bateria była na ukończeniu też potrafiła się włączyć w najmniej odpowiedniej chwili z tekstem: Jestem Dorotka, pobawisz się zemną? Hej, czemu nie chcesz się ze mną bawić! Zaśpiewam ci piosenkę...
          • migafka357 Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 12:04
            Babcia na gruszy rządzi 🤣 to już wiem, skąd ty masz taki power, żeby po takiej wymagajacej pracy ciasta, nalewki i przetwory robić. To geny!
            • tt-tka Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 14:30
              migafka357 napisała:

              > Babcia na gruszy rządzi 🤣

              Cudna jest, bez dwoch zdan smile
              ale gadajaca grusza nie przerazilaby mnie tak, jak starsza pani z sierpem na rowerze !
              • daniela34 Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 14:57
                tt-tka napisała:

                > migafka357 napisała:
                >
                > gadajaca grusza nie przerazilaby mnie tak, jak starsza pani z sierpem na ro
                > werze !

                Tak, w sumie to dość groźnie brzmi
            • daniela34 Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 14:56
              migafka357 napisała:

              > To geny!

              Mam nadzieję, że coś mi po niej zostało 😃
    • atenette Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 09:21
      To ja dorzucę swoje - moja babcia 96 lat, pierwsza wrzuca komentarze na FB i Insta pod moimi postami i postami innych członków rodziny, książki pochłania (na czytniku), robi przelewy bankowe przez Internet, czyta wiadomości na portalach, jest zawsze uśmiechnięta, pogodna i nigdy nie narzeka. Najcudowniejsza babcia pod słońcem.
      • lisciasty_pl Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 09:23
        atenette napisała:

        > To ja dorzucę swoje - moja babcia 96 lat, pierwsza wrzuca komentarze na FB i In
        > sta pod moimi postami i postami innych członków rodziny, książki pochłania (na
        > czytniku), robi przelewy bankowe przez Internet, czyta wiadomości na portalach,
        > jest zawsze uśmiechnięta, pogodna i nigdy nie narzeka. Najcudowniejsza babcia
        > pod słońcem.

        Kurczę, rewelacja. Dbaj o babcię :]
      • gaga-sie Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 18:37
        Super babcia,smile pokaż jej emame, może zacznie tu pisaćwink trochę życiowej mądrości i pogody ducha by tu przelała.
      • wrotek0 Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 19:31
        Czemu moja teściowa (85 lat) tak się pięknie nie zestarzała, tylko 15 lat temu odmówiła współpracy z komputerem i internetem?
    • aglibaba Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 09:24
      Są lekarze specjaliści, którzy mają swoje pielęgniarki-sekretarki, nawet w przychodni na NFZ. Tak powinno być. Ciekawe, od czego to zależy.
      • zerlinda Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 10:59
        Od kasy zapewne.
    • mia_mia Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 09:29
      Ja myślę, że to dobry wiek na emeryturę, dla dobra ciotki i pacjentów, niezależnie od komputerów.
    • woman_in_love Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 09:56
      w tym wieku to człowiek zazwyczaj nie odróżnia płoda od bombelka i lepiej niech nie leczy, tylko siedzi w kościele
    • 1matka-polka Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 10:11
      Znam taka bardzo starą lekarkę, nie wiedziala, co to endometrioza ale wypisuje wszystko, o co sie ja poprosi, tak ze teges...
      • konsta-is-me Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 11:50
        Mi ( ale na oko raczej bliżej do 90- tki 😂) oświadczyła że TSH 85 o niczym nie świadczy i "samo wróci do normy, bez leków" a zaświadczenia od endokrynologa nie chciała czytać...
        Niechby ktoś był mniej zorientowany niż ja, albo starszy i nienawykly do sprawdzania w internetowych pacjent...
        • hanusinamama Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 14:50
          Mi farmazony opowiadały 30 letni lekarze....to kwestia charakteru nie wieku.
          Ktoś kto chce się ciagle uczyć i być na bieżaco z aktualną wiedzą bedzie tak robił mając lat 70.
          Ktoś kto ma w doupie - bedzie miał w wieku lat 30
    • evolventa Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 10:32
      Lekarka-pediatra moich dzieci zakończyła swoją pracę w wieku 75 lat. A była w całej przychodni najbardziej na bieżąco z tym, jakimi terapiami się obecnie leczy dzieci, bo jak sama mówiła: "wreszcie mam czas żeby jeździć na te wszystkie sympozja, z których wcześniej nie korzystałam". Zapytana, dlaczego kończy praktykę, stwierdziła, że ma już słuch i wzrok nie ten co dawniej i nie chce, choćby przez przypadek, przegapić coś poważnego u swoich małych pacjentów. Myślę, że to bardzo świadoma i rozsądna postawa.
    • purchawka2020 Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 11:30
      Moja przychodnia całą składa się z pań w wieku późnoemerytalnym ( jedna niedosłyszy, druga niedowidzi, a trzecia ledwie chodzi). Większość pacjentów zgłasza się tam po zwolnienie lub receptę -merytorycznie leczymy się gdzie indziej. Zaletą jest to, że zawsze można się dodzwonić i zapisać - najchętniej na teleporadę. Jestem zachwycona ta przychodnią - nie powiem, gdzie się znajduje wink
      Do komputera mają panią sekretarkę - wychodząc z gabinetu zabiera się dla nie ja karteczkę z wypisanym "co trzeba" pacjentowi.
      Za kilka godzin dostaje się kody recept itp. przez sms.
      Nie wiem czy to legalne ale się sprawdza.
      • asia.sthm Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 12:23
        > Moja przychodnia całą składa się z pań w wieku późnoemerytalnym ( jedna niedosłyszy, druga niedowidzi, a
        > trzecia ledwie chodzi).

        Przypomniala mi sie moja ciezka trauma. W poczekalni kliniki okulistycznej siedzialam cala spieta ze strachu gdyz czekala mnie operacja oka. Prosta operacja zdrowego oka tyle ze trzeba bylo usunac 2milimetrowy "babelek" galaretki pod siatkowka ktory utworzyl sie po grypie i nie chcial sam wcuknac. Balam sie jak piorun. Poczekalnia wypelniona, gabinetow chyba z 5 i z kazdego co jakis czas wychodzil lekarz osobiscie wzywajac swojego pacjenta. No i wychodzi staruszek, co prawda dobrze sie trzymajacy ale ku mojemu przerazeniu widze jak wyraznie trzesa mu sie rece. Te sekundy zanim wymienil nazwisko pacjenta doprowadzily mnie do zawalu serca niemalze, o malo nie umarlam. To nie byl moj chirurg od oka big_grin
        Tak czy inaczej po recepte pojde nawet do stulatka, ale nic wiecej.
    • zuzanna_a Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 11:37
      mam takie samo wrażenie. jak byłam ostatnio u lekarza 90% czasu pisał w komputerze. dodatkowo, początek wizyty bardzo niekomfortowy, bo lekarz zamiast patrzeć na mnie jak mówię - klepie to co mówię w komputer, jakbym siedziała na przesłuchaniu w prokuraturze.
      ostatnio coraz więcej wizyt tak wygląda.

      i faktycznie, starsze pokolenie, bez wprawy - nie daje rady. Jak to wprowadzali lata temu to przyjechałam z dzieckiem na nocną, a tam tłum i ścisk jak na dworcu. każda wizyta po 30-40 minut. Myślę sobie - lekarz dobry, to bada. Guzik. Wpuścili mnie poza kolejką bo dziecko było w gorszym stanie niż pozostali a i tak czekałam ponad 2,5 h - i moim oczom ukazał się sędziwy, na oko 90 letni lekarz. Zbadał bardzo dokładnie, zdiagnozował, ale trwało to może 8 minut. I siadł przed komputerem. I zaczął. Samo nazwisko pisał z 3 minuty szukając wzrokiem na klawiaturze każdej literki. Jak się okazało że jest polski znak to walił w CRTL zamiast w ALTA i się denerwował, co chwilę coś znikało, zawieszało się, bosszzz jak on się umordował z tym, w końcu jakaś pielęgniarka przyszła i to wklepała za niego, wściekła, dało się wyczuć z rozmowy że wyręczają go od dłuższego czasu ale dziadek nie ogarniał, i co począć. Ciężko wybrnąć z tej sytuacji, takie osoby musiałyby mieć asystenta w gabinecie od pisania a oni powinni zajmować się pacjentem.

      natomiast to zależy od osoby.
      moja babcia która też ma 90 ogarnia wszystkie media społecznościowe, w tym potrafi nagrać tiktoka a smartfonem operuje od lat, prawnukom przelewy wysyła blikiem na telefon. ja z kolei jestem od lat z technologią ogarnięta - a pad od playstation jest dla mnie czarną magią i jak trzeba wyłączyć coś to wołam synów big_grin
    • konsta-is-me Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 11:46
      Wiem że brakuje lekarzy itd,ale dla dobra pacjentów to jednak chyba lepiej...
      W tym wieku delikatnie mówiąc, niekoniecznie nadąża się za chorobami ( tak, choroby też się zmieniają, niektóre "wyginęły", pojawiły się nowe) i ogólnie wiedzą medyczną.
      No i wiek robi swoje, już pamięć nie ta ,nie oszukujmy się...
      • hanusinamama Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 14:48
        Najlepsza pediatra jaką miały moje dzieci odeszła na emeryture w wieku lat 80. Tuz przed tym była bardziej na bieżąco z chorobami, lekami i alergiami niż jej znacznie młodsze koleżanki po fachu w przychodniach do których dzieci należały. 30 latki waliły farmazony już dawno obalone, łacznie z tekstem "na pszenicę nie można być uczulonym". Pani co prawda była przez lata ordynatorem pediatrii, ale do końca swojej kariry zawodowej była na bieżąco z aktualną wiedzą.
        Można miec 70-80 i być na bieżąco a można miec 30 i bazować do konca na wiedzy przekazanej jedynie na studiach medycznych. To kwestia charakteru a nie wieku
      • daniela34 Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 15:03
        konsta-is-me napisała:

        > Wiem że brakuje lekarzy itd,ale dla dobra pacjentów to jednak chyba lepiej...


        Problem polega na tym, że czasem odejście takiego lekarza na emeryturę, albo z tego świata (bo i tak bywa) oznacza likwidację placówki. Ze dwa tygodnie temu w którejś stacji informacyjnej żalił się wójt jakiejś gminy, że lekarz im umarł i następcy brak.

        • szklany.koreczek Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 19:46
          A to dziwne, bo bycie gminnym lekarzem rodzinnym to życie jak pączek w maśle.
    • bywalec.hoteli Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 12:02
      Szacunek dla Cioci. Ciekawe czy przekazała pałeczkę następcy?
    • hanusinamama Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 14:43
      Moja mama za to właśnie wróciła do pracy. Od września przedszkole nie znalazło nowej nauczycielki.
      • amsterdama Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 14:56
        W jakim wieku jest?
        • hanusinamama Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 17:11
          63.
    • bi_scotti Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 15:19
      Moj Hungarian-Canadian dermatolg wyglada juz od wielu lat jak very old Yoda, nawet nie chce myslec ile moze miec lat big_grin Jakies 15-18 lat temu zmarl mu partner i wtedy bylo z nim kiepsko (bardzo wyraznie jego dusza cierpiala i smutek go pokonywal) ale jakos sie pozbieral - ewidentnie praca trzyma go przy zyciu smile Umysl ma sharp i oko wszystko zobaczy no problem, tylko taki coraz mniejszy sie robi ... eh ... Life.
      • lisciasty_pl Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 18:52
        Wyswataj mu jakiegoś partnera to odżyje :]
    • princesswhitewolf Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 15:53
      Moja matka pracowala jako lekarz do 72 rz. Aktualnie uczy moje dziecie polskiego i matematyki. Z matematyki wymiata.
      • princesswhitewolf Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 15:54
        Dodam...ma 81 lat
    • panna.nasturcja Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 16:16
      Bardzo dobrze. I dla cioci, i dla pacjentów, zwłaszcza dla nich.
    • maly_fiolek Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 16:59
      Wszyscy znani mi lekarze mówią na odwrót, teraz wypełnienie L4 to chwila. Podobnie z receptą.
    • nuka_2 Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 17:52
      W miejscu, w którym pracuję 80 letnia lekarka szybciej nauczyła się nowego systemu do wypisywania recept, skierowań niż wczesne emerytki. A bez tych wszystkich pracujących lekarzy emerytów połowa POZ by nie funkcjonowała.
      • panna.nasturcja Re: Ciotka zwolniła się z pracy 03.11.22, 00:13
        A z pracującymi lekarzami po osiemdziesiątce przestają funkcjonować pacjenci. Bo mają złe rozpoznania, złe leczenie, źle dobrane leki.
        Jeden pan uszkodził mi trwale oko, inny tłumaczył mi, że endometriozy się nie leczy, przejdzie mi jak urodzę (byłam już po poważnej operacji z tego powodu i dobiegałam pięćdziesiątki, faktycznie czas rodzić), trzeci zdiagnozował mi problem z sutkami nie oglądając ich.
        Serdecznie dziękuję.
    • rb_111222333 Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 18:10
      U nas w POZie tylko jedna lekarka zbliża się do wieku emerytalnego, reszta młoda (około 30-dziestki). Niemniej jednak odeszła najlepsza lekarka, bardzo za nią tęsknię. To był naprawdę świetny fachowiec
    • aqua48 Re: Ciotka zwolniła się z pracy 02.11.22, 19:56
      Lekarz-pediatra moich dzieci pracował chyba do 90. Na pół etatu. Zmarł mając 106 lat...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka