Dodaj do ulubionych

nauczyciel z siekierą

21.10.23, 20:55
Anonimowo, z oczywistych powodów:
Klasa 1 LO, usłyszane z ust dziecka-ucznia: nauczyciel na lekcji stawia tezę, że każdy jest zdolny do zabicia człowieka, powstrzymują nas tylko normy moralne.
I opowiada o eksperymencie, który on sam jakiś czas temu zrobił w innej klasie (3ciej): postawił naprzeciw siebie dwoje skonfliktowanych ze sobą uczniów- dziewczynę i chłopaka. Chłopakowi dał siekierę od woźnego. Nie uprzedził tej dwójki, że wcześniej powiedział klasie, by wszyscy zaczęli krzyczeć: Zabij ją! Zabij ją! Zabij ją!
Klasa wykonała zadanie... Oni krzyczeli "Zabij ją!", a ta dwójka... Chłopak przyznał, że w efekcie przeszło mu przez myśl, by to zrobić. Dziewczyna jak się odwróciła i zobaczyła krzyczącą "Zabij ją!" klasę... "w jej oczach był prawdziwy strach" (słowa nauczyciela)
Nauczyciel dumny z eksperymentu i wyniku.

Napiszcie mi proszę szczerze, co czujecie, myślicie. Może Wasz odbiór sytuacji będzie inny niż mój.
Obserwuj wątek
    • semihora Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 20:57
      Nauczyciel to kosmiczny idiota. Tu nie ma co rozkminiać.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 20:58
      Gdyby to była moja córka, to by z pudła długo nie wyszedł. Idiota.
      A co by było, gdyby chłopak posłuchał i zabił?
      • kira_03 Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 21:08
        Znalazł sie drugi Zimbardo 🙄
    • marusia_ogoniok_102 Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 21:08
      Ktoś chyba "Falę" przedawkował?
    • ayelen40 Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 21:10
      Idiota. I tak, każdy jest zdolny zabić.
    • black.imak Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 21:13
      Myślę, że to ściema, ktoś cię wkręca. Nie wierzę , że ktoś zrobiłby taki eksperyment.
      • matkazpolski Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 21:19
        To nie ściema.
        I ja też nie mogą w to uwierzyć.
        • szare_kolory Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 21:52
          No ale jakie masz dowody, że nie ściema? W sensie, że nie wydarzyło się to, czym przechwala się nauczyciel?
        • panna.nasturcja Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 22:57
          To jest ściema inaczej być o niej czytała i słyszała, ńie ma opcji by żaden z rodziców nie zareagował.
    • demodee Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 21:17
      > Nauczyciel dumny z eksperymentu i wyniku.

      Nie wiem, dlaczego dumny, przecież eksperyment skończył się niepowodzeniem, bo nikt nikogo nie zabił.
      • matkazpolski Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 21:24
        Też o to zapytałam. Udał się, bo w wyniku eksperymentu chłopak poczuł, że mógłby zabić...
        • demodee Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 21:49
          Może chodziło o to, że uczniowie w ogóle zgodzili się na taki eksperyment ze względu na autorytet nauczyciela?

          Wtedy byłoby to nawiązanie nie do eksperymentu Zimbardo lecz Milgrama...
          • matkazpolski Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 21:54
            Nie. Chodziło o to, by poczuli, że każdy może zabić. Że "niezabijanie" to wynik kultury.
            • demodee Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 22:06
              > że każdy może zabić.

              Jeśli to był cel eksperymentu, to wybór zabójcy i ofiary powinien odbyć się w drodze losowania. Tymczasem nauczyciel "postawił naprzeciw siebie dwoje skonfliktowanych ze sobą uczniów- dziewczynę i chłopaka".

              Ten eksperyment pokazał, że tlące się żale można rozniecić. Natomiast, czy skandujący tłum jest w stanie doprowadzić do tego, żeby everyman zabił osobę mu obojętną? Szczerze wątpię...
        • doloresamigo Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 22:03
          matkazpolski napisała:

          > Też o to zapytałam. Udał się, bo w wyniku eksperymentu chłopak poczuł, że mógłb
          > y zabić...
          Może był szkolony wwot
        • nick_z_desperacji Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 00:00
          Poczuć to sobie można różne rzeczy. To jak z poczuciem, że mogę rzucić się pod pociąg. Ile to razy poczułam, że mogę tego cholernemu kotu kark skręcić:p
    • ichi51e Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 21:18
      Mam nadzieje ze już wysłałaś skargę uncertain
      • matkazpolski Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 21:30
        No właśnie, powinnam? To była opowieść o zdarzeniu sprzed jakiegoś czasu.
        Dziecko mimo, że nie było uczestnikiem zdarzeń, w przeżyciu.
        • berdebul Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 21:54
          Tak. Każdy dorosły powinien po czymś takim zrobić dżihad. Nie wiem, czy zaczęłabym od policji (nauczyciel z siekierą…), czy dyrekcji.
          • szare_kolory Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 23:51
            Dżihad o ile sytuacja miała miejsce. Bo na razie dziecko opowiedziało, że nauczyciel opowiedział. Nauczyciel mógł opowiadać różne rzeczy. Niemniej nawet jeśli to była tylko wymyślona historia, to powinien się z niej tłumaczyć. To jest o jeden most za daleko.
            • odnawialna Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 09:46
              Jeśli faktycznie zrobił taki eksperyment sprawa jest do zgłoszenia z wiadomych powodów.
              Jeśli tylko snuje opowiastkę wyssaną z palca, też do zgłoszenia, bo nauczyciel jest niebezpiecznym megalomanem i wymaga co najmniej obserwacji, od dzieciaków powinno się go trzymać z daleka. Ja zwyczajnie bałabym się o córkę, gdyby taki nauczyciel ją uczył. Cholera wie, co mu wpadjie do chorej głowy.
    • gulcia77 Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 21:23
      Już Kira to napisała. Popłuczyny po Zimbardo? On już to udowodnił, w bardziej kontrolowanych warunkach.
      Nie chce mi się wierzyć w tą historię.
      • matkazpolski Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 21:27
        Mnie też. Zastanawiałam się, czy to możliwe, że rodzice z tamtej klasy wtedy gdy to się stało nie zareagowali. O ile wiedzieli. Jeśli wiedzieli, to jest to taka historia... Że może ktoś z emamy ją słyszał i rzuci jakieś światło...
      • nick_z_desperacji Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 02:04
        Przy okazji, eksperyment Zimbardo miał błąd już w pierwszym kroku: do eksperymentów, zwłaszcza takich, zgłaszają się specyficzni ludzie. Gdyby uczestników miał z nalotu na targ warzywny mógłby mieć zupełnie inne wyniki.
    • angazetka Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 21:33
      Debil, który nigdy nie powinien pracować z ludźmi.
    • skumbrie Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 21:44
      Kolejny przedstawiciel "najlepiej wykształconej grupy". Koniecznie trzeba mi dać podwyżkę 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️
      • little_fish Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 23:52
        Serio wierzysz w to, że ktoś zrobił taki numer i sprawa nie wypłynęła? I wszyscy milczeli?
        • makinetka82 Re: nauczyciel z siekierą 24.10.23, 23:29
          little_fish napisała:

          > Serio wierzysz w to, że ktoś zrobił taki numer i sprawa nie wypłynęła? I wszysc
          > y milczeli?
          Nie wierzy, zwyczajnie zionie nienawiścią do nauczycieli w każdym wątku na ich temat, w którym raczy się wypowiadać. Tu nie mogła sobie darować, bo by ją jad zadławił.
    • szare_kolory Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 21:48
      Mam nadzieję, że tego nie zrobił i tylko opowiada takie bzdury. Co nie zmienia faktu, że jest stuprocentowo głupi. I ktoś powinien z nim porozmawiać. Nauczyciele powinni mieć chyba jakieś obowiązkowe badania psychologiczne. Ten z pewnością by na nich skorzystał.
      • taki-sobie-nick Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 21:53
        szare_kolory napisała:

        > Mam nadzieję, że tego nie zrobił i tylko opowiada takie bzdury.

        Też bym wolała, żeby miał skłonności do konfabulacji i naprawdę tego nie zrobił.
      • demodee Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 21:54
        > Nauczyciele powinni mieć chyba jakieś obowiązkowe badania psychologiczne.

        Czyli eksperymenty z naturą ludzką wolno jest robić tylko Zimbardom i Milgramom?

        Moim zdaniem, chłopak z siekierą wcale nie był obiektem doświadczenia. Obiektem była klasa, która zgodziła sie krzyczeć "zabij ją!", 'zabij ją!".

        Na jakim przedmiocie przeprowadzono ten eksperyment? Pewnie na polskim?
        • taki-sobie-nick Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 21:59

          > Czyli eksperymenty z naturą ludzką wolno jest robić tylko Zimbardom i Milgramom
          > ?
          >
          > Moim zdaniem, chłopak z siekierą wcale nie był obiektem doświadczenia. Obiektem
          > była klasa, która zgodziła sie krzyczeć "zabij ją!", 'zabij ją!".

          Obiektami byli wszyscy prócz nauczyciela.
        • kira_03 Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 22:02
          Jesteś socjopatka?
        • szare_kolory Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 23:46
          demodee napisała:

          > > Nauczyciele powinni mieć chyba jakieś obowiązkowe badania psychologiczne.
          >
          > Czyli eksperymenty z naturą ludzką wolno jest robić tylko Zimbardom i Milgramom?

          Pominąwszy już kontrowersje jakie wiążą się z ich eksperymentami, to na wycieczkę muszą zgodzić się rodzice. A co dopiero na akcję na lekcji z siekierą. Wybacz, ale gdybym była matką tej dziewczyny, to dach by zdarło z tej szkoły.

          > Moim zdaniem, chłopak z siekierą wcale nie był obiektem doświadczenia. Obiektem
          > była klasa, która zgodziła sie krzyczeć "zabij ją!", 'zabij ją!".
          >
          > Na jakim przedmiocie przeprowadzono ten eksperyment? Pewnie na polskim?

          Jakie to ma znaczenie? Serio, Jakie znaczenie ma który to był przedmiot?
          • skumbrie Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 09:11
            >Wybacz, ale gdybym była matką tej dziewczyny, to dach by zdarło z tej szkoły.

            Aha, tak samo, jak tłumy rodziców zdzieraly w czasach eksperymentu na ich dzieciach z lockdownem 😉🤦‍♀️
            • szare_kolory Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 11:37
              skumbrie napisała:

              > >Wybacz, ale gdybym była matką tej dziewczyny, to dach by zdarło z tej szko
              > ły.
              >
              > Aha, tak samo, jak tłumy rodziców zdzieraly w czasach eksperymentu na ich dziec
              > iach z lockdownem 😉🤦‍♀️

              W którym momencie lockdownu nauczyciele autorytarnie zamykali szkoły? Bo tutaj nauczyciel sam oodjął decyzję o narażeniu uczniów na wiele traum. Porównywanie decyzji administracyjnych walniętego ministra do przyniesienia niebezpiecznego narzędzia i podżegania do zbrodni przez równie (a może nawet bardziej) walniętego nauczyciela chyba się nie uda.
        • skumbrie Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 08:13
          >Nauczyciele powinni mieć chyba jakieś obowiązkowe badania psychologiczne.

          Powinni, ale nie mają. Stąd tyle w tym zawodzie frustratow oraz siłaczek, które nie znają granic poświęcania się.
          • szare_kolory Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 11:25
            skumbrie napisała:

            > Powinni, ale nie mają. Stąd tyle w tym zawodzie frustratow oraz siłaczek, które nie znają granic poświęcania się.

            Zgadzam się.
          • little_fish Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 11:50
            I jeszcze długo mieć nie będą, bo okazałoby się że sporo z nich się do zawodu nie nadaje, a zastąpić nie ma kim.
    • irma223 Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 21:52
      Czy nakłanianie do popełnienia przestępstwa nie jest już karalne?
      A co byłoby, gdyby chłopak skorzystał z okazji lub był bardziej uległego charakteru?
      • taki-sobie-nick Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 21:53
        irma223 napisała:

        > Czy nakłanianie do popełnienia przestępstwa nie jest już karalne?

        Podżeganie do zabójstwa?
        • matkazpolski Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 21:56
          A pomyśl o uczuciach tej dziewczyny... I tego chłopaka...
          • taki-sobie-nick Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 21:59
            Szkoda gadać.
      • demodee Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 21:55
        > Czy nakłanianie do popełnienia przestępstwa nie jest już karalne?

        Czyli całą klasę (poza dwójką) wsadzić do ciupy?
        • irma223 Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 22:37
          Nauczyciela przede wszystkim.
          A przynajmniej ktoś mu powinien jasno ten aspekt uświadomić.
          I chłopak, i dziewczyna, i cała klasa przeżyli traumę, a trauma ta mogłaby być jeszcze większa.
          • demodee Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 22:46
            > I chłopak, i dziewczyna, i cała klasa przeżyli traumę,

            Gdzie to wyczytałaś?

            > a trauma ta mogłaby być jeszcze większa.

            Kiedy?
            • odnawialna Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 09:54
              demodee napisała:


              >
              > > a trauma ta mogłaby być jeszcze większa.
              >
              > Kiedy?
              Gdyby ją zranił/zabił.

              Sądzisz, że nie odbija się na psychice sytuacja, gdy tłum ludzi krzyczy, żeby Cię zabić a przed Tobą stoi człowiek z siekierą? Po Tobie by spłynęło?
              • demodee Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 11:03
                > o Tobie by spłynęło?

                Ja w czasach młodości grałam w teatrze (bardzo) amatorskim. Myślę, że spokojnie dałabym sobie radę z odróżnieniem zainscenizowanej scenki od reala.
                • demodee Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 11:29
                  Umiem też odróżnić fikcję od prawdy.

                  Np. nie uważam, za Werterem, że najlepszym rozwiązaniem życiowych problemów jest samobójstwo.

                  Ogólnie, im więcej człowiek czyta i ogólnie uczestniczy w kulturze, tym mniej traumatyzują go straszne wydarzenia. A zaczyna się od opowiadania bajek o czerwonym kapturku...
    • primula.alpicola Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 22:07
      Nauczyciel psychol, za coś takiego należałaby się komisja dyscyplinarna.
    • demodee Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 22:10
      > każdy jest zdolny do zabicia człowieka, powstrzymują nas tylko normy moralne.

      A czy ematka się zgadza z tą tezą?
      • taki-sobie-nick Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 22:12
        Na Nowogrodzkiej kazali zadać to pytanie?
      • nangaparbat3 Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 23:17
        Gdyby była prawdziwa, takie choćby psy czy koty już dawno by się nawzajem wymordowały.
    • kaki11 Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 22:14
      Jeżeli historia jest prawdziwa (a brzmi nieprawdopodobnie) to nauczyciel jest idiotą.
      • demodee Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 22:35
        > to nauczyciel jest idiotą.

        Niekoniecznie.

        Chłopak przekonał się, jak łatwo ulega wpływom. Dziewczyna nauczyła się, że lepiej nie zgadzać się na udział w niejasnych sytuacjach. Reszta klasy... mam nadzieję, że też wyciągnęła wnioski na temat swojego zachowania.
        • taki-sobie-nick Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 22:38
          A to demodee śpiewa o sobie:

          www.tekstowo.pl/piosenka,jerzy_klesyk,ja_jestem_pro.html
        • kaki11 Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 23:03
          Jprd...
          Nauczyciel doprowadził do sytuacji która:
          - była zwyczajnie fizycznie niebezpieczna. Wystarczyło, że chłopak by się jednak tą siekierą zamachnął na koleżankę.
          -jego uczennice doprowadziła do stanu w której bała się o własne życie i czuła się zaszczuta przez całe otoczenie.
          -chłopak był w sytuacji w której przeszło mu przez myśl fizyczne zrobienie krzywdy koleżance
          -cała klasa nie tylko była świadkiem tego widowiska i reakcji kolegów, ale gdyby wydarzyło się coś jeszcze to czuliby się za nią współodpowiedzialni
          A to wszystko zrobił facet, który nijako z definicji odpowiada za bezpieczeństwo tych dzieci w trakcie lekcji.
          To trzeba mieć pusto w głowie, żeby nie pomyśleć jak fatalny wpływ te kilka minut może mieć w najlepszym wypadku na psychikę tych dzieci, dalej na relacje w klasie a w najgorszym jeszcze na ich zdrowie fizyczne.
          • daszka_staszka Re: nauczyciel z siekierą 23.10.23, 16:50
            Demodee to debilka I socjopatka. Nie ma co z tym emocjonalnym betonem dyskutować
    • szeptucha.z.malucha Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 22:21
      Chyba ktoś jakiś własny koszmar Ci opowiedział. Jeżeli byłaby to prawda, to normalnym byłoby zgłoszenie do dyrekcji, kuratorium i na policję. Przecież taki eksperyment może doprowadzić do łańcucha niekontrolowanych wydarzeń - łącznie z czyimś samobójstwem, przemocą itp. Eksperymenty Zimbardo były nieetyczne i dziś żadna komisjantów takie by nie zezwoliła. Poza tym wnioski z tamtego eksperymentu aktualnie są kwestionowane.
    • migafka357 Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 22:39
      Złożyłabym skargę na twoim miejscu. Do dyrekcji. Nie jest twoim zadaniem sprawdzać, czy eksperyment był naprawdę, czy tylko nauczyciel głupoty gada. Usłyszałaś o czymś bardzo niepokojącym i masz prawo zażądać wyjaśnień.
      A jeśli to było naprawdę, to słów brak, pan nie ma wyobraźni, uczuć ani rozumu.
    • panna.nasturcja Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 22:56
      Nie wierzę. Nie wierzę, że nikt z rodziców nie zawiadomił policji, kuratorium, prasy. Nie wierzę.
      • matkazpolski Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 05:59
        Ja też. Przy czym nie wiem, czy nie zawiadomił, gdy zdarzenie zaszło. Nie wszystko idzie do prasy. Obecnie trwa milczenie. Też na razie milczę, bo nie wiem, jak zareagować.
        Uznałam, że emama ma tak szerokie spektrum reakcji na każdy temat, że pomoże mi w ustaleniu sobie a) czy mój odbiór emocjonalny nie jest przesadzony (widzę, że nie), b) co się robi z taką "opowieścią". c) jeśli nauczyciel nie skłamał, historia może krążyć jako cicha opowieść wśród rodziców. Może ktoś się odezwie.
        Wydaje mi się, że nie kłamał, ale wnioskuję po prostu z mocnej reakcji dwóch nastolatków (reakcja drugiego została mi przekazana)
        • szare_kolory Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 07:42
          matkazpolski napisała:

          > Wydaje mi się, że nie kłamał, ale wnioskuję po prostu z mocnej reakcji dwóch nastolatków (reakcja drugiego została mi przekazana)

          Reakcje niektórych ematek są bardzo emocjonalne. I słusznie, bo to oburzającą opowieść. No właśnie, już sama opowieść budzi takie reakcje. Moim zdaniem nauczyciel powinien ponieść odpowiedzialność już za samo opowiadanie takich rzeczy, bo za słowa należy brać odpowiedzialność i byłoby to dobrą nauką zarówno dlamłodzieży jak i dla tego nauczyciela. A jeśli historia jest prawdziwa, no to już w ogóle.
    • nangaparbat3 Re: nauczyciel z siekierą 21.10.23, 23:19
      Nie mogę uwierzyć, że niektóre z Was w to wierzą, a nawet wyciągają wnioski co do całej grupy zawodowej.
    • kropkaa Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 00:03
      Po co woźnemu siekiera? I tak bez żadnych zastrzeżeń komuś da, ot tak, bo chce?
      • krwawy.lolo Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 11:19
        Woźny jest jednocześnie inspicjentem, hoduje grykę i dzięcielinę oraz trzyma siekierę, tudzież windę i szafot. Siekiera oczywiście na język polski, na lekcję o siekierezadzie.
      • krwawy.lolo Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 12:27
        Jesteśmy jedynymi, których fakt posiadania siekiery przez woźnego zdziwił. Reszta eMatek z tego wątku mieszka w Wołkowyi, gdzie szkołę ogrzewają drewnem.
        • little_fish Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 12:33
          Na terenie mojej szkoły jest "ogród" , w nim drzewa, krzewy i inne takie. Woźny ma piłę, jakieś elektryczne narzędzia tnące, to i siekiera by mnie nie dziwiła.
          • krwawy.lolo Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 12:38
            Ok. Czy którejś eMatce chciałoby się poguglać za etymologią woźnego? Bo co ma szkolny cieć wspólnego z wozem?
        • arthwen Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 16:57
          U nas szkoła ma boisko i plac zabaw z ogrodem (zadrzewionym). Woźny ma nawet piłę elektryczną, więc nie wiem czemu miałaby mnie dziwić siekiera.
          U wożnego, bo akcja nauczyciela, o ile prawdziwa, to mnie i owszem, dziwi.
    • alfa36 Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 00:54
      Debil. Nie chce mi się wierzyć.
    • pulcino3 Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 01:53
      Wyobraź sobie , że tą niedoszłą ofiarą igrzysk w klasie było Twoje dziecko, twoja mała bezbronna córeczka....Zignorujesz, bo chłopak tylko pomyślał że " mógłby zabić " i w sumie do niczego nie doszło ?
      • matkazpolski Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 05:38
        Wyobraziłam sobie to i emocje, szok... Nie wiem, czy po tym można mieć normalne relacje z klasą... Wg mnie to rozwalanie emocjonalne dzieci. W dzisiejszych czasach, gdy mają lęki, depresje itd.
        • taki-sobie-nick Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 20:59
          matkazpolski napisała:

          > Wyobraziłam sobie to i emocje, szok... Nie wiem, czy po tym można mieć normalne
          > relacje z klasą... Wg mnie to rozwalanie emocjonalne dzieci. W dzisiejszych cz
          > asach, gdy mają lęki, depresje itd.

          We wczorajszych, kiedy nie miały(tzn. miały, ale rzadziej) też.
    • bei Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 02:37
      Myślę, że skłamał o takim eksperymencie.
      Jeśli powiedził prawdę, to powinien być w trybie pilnym zwolniony z pracy.
    • muszebosieudusze Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 05:42
      Aha, i rodzice tej dziewczyny nie zrobili chryi na cały kraj? Szczerze wierzę w tę historię.
      • matkazpolski Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 07:12
        Wiesz, naiwnością jest sądzić, że każda nazwijmy to "nieprawidłowość" jest natychmiast ujawniana w postaci "chryi na cały kraj".
        Raczej nikt z rodziców nie chce, by o jego dziecku pisały media.
        • karmello29 Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 07:54
          matkazpolski napisała:

          > Wiesz, naiwnością jest sądzić, że każda nazwijmy to "nieprawidłowość" jest naty
          > chmiast ujawniana w postaci "chryi na cały kraj".
          > Raczej nikt z rodziców nie chce, by o jego dziecku pisały media.

          ić stont trollu.
          po pierwsze po co woznym siekiera (moze mial w szafce AK dodatkowo) i jeszcze dał nauczycielowi siekiere rotfl
          po drugie dzieci ze soba rozmawiaja i to by byl skandal na cala szkołe -ktorys z rodzicow na pewno by sie nie bał "zeby o jego dziecku pisały media " i zrobiłby rozpie3rdol z kuratorium i policją na czele
          wiec nastepnym razem przemyśl swój storytelling a teraz wypij kawusie ,czesc i czołem
          • matkazpolski Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 08:18
            Wiesz, chciałabym, żeby to była historia wymyślona. Ale jeśli jest wymyślona, to przez nauczyciela, nie przeze mnie. Opowiedział ją w każdym razie tak, że została odebrana jak prawdziwa.
            • lemonka5 Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 08:43
              Absolutnie nie wierzę z jednego podstawowego powodu. Taką scenę przynajmniej 2/3 uczniów skwapliwie by nagrało i jeszcze przed końcem lekcji udostępniło gdzie się da.
              No, chyba że nauczyciel przezornie kazał przed wiekopomnym eksperymentem zdeponować telefony na biurku. A
              druga sprawa to woźny, który prowadzi wypożyczalnię siekier polonistom na czas lekcji....no błagam, woźny w tym eksperymencie wypadłby najgorzej- udowodniłby mianowicie, że jego grupa zawodowa stoi intelektualnie najniżej z powodu absolutnego braku umiejętności przewidywania zdarzeń.
              Historia tylko z wyobraźni nauczyciela na szczęście.
              • matkazpolski Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 08:59
                Nie wierzysz, ale jednocześnie zakładasz, że woźny powinien przewidzieć zdarzenie...? W które trudno uwierzyć, bo jest po prostu szokujące?wink
                Nie potrafię wyrobić sobie jasnego stosunku do tej sprawy. Znam kilka historii z różnych szkół (od matek), które powinny być ujawnione i nagłośnione, ale z różnych powodów nie zostały. Podejrzewam, że wiele piszących tu matek dzieci w wieku szkolnym też zna sytuacje niewłaściwie małej reakcji na pewne zdarzenia czy braku . Każda z nas zna też historie, gdzie reakcja była właściwa. Różnie bywa.
                Pytanie, co należy tu zrobić?
                Bagatelizować? Zakładać, że to niemożliwe, nie sprawdzając? Iść jednak do szkoły? Nic nie robić?
                Czy opowiedzenie takiej historii uczniom samo w sobie jest właściwe czy nie?

                • szeptucha.z.malucha Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 09:15
                  Generalnie gdyby opowiedział uczniom, ze gdzieś tak zrobił bez komentarza, ze jest to zachowanie nieetyczne, przemocowe to tak. Wątpię jednak, żeby siebie samego określił jako nieetycznego.
                  Jakoś nie wyłapałam od kogo ta historia? Dziecko Ci opowiedziało, ze jego nauczyciel tak mówił? Nauczyciel Ci opowiedział o swoich eksperymentach?
                  W znanej mi szkole psycholog z prywatnej poradni po usłyszeniu niepokojącej historii od dziecka - pacjenta poszedł do dyrekcji szkoły, informując tylko dziecko i rodzica, ze ma obowiązek o przemocy powiadomić odpowiednie organa. Dyrekcja przeprowadziła wewnętrzne dochodzenie, wysłuchując wszystkich uczestników zdarzenia, po czym poszło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na policję. W szkole nauczyciel powinien mieć wszczęte postępowanie dyscyplinarne.
                  Żadna komisja etyki nie zgodziłaby się na taki "eksperyment". Poza tym, gdyby po tym ujowym pomyślę, dziewczyna targnęła się na swoje życie, byłyby podstawy oskarżyć delikwenta o przyczynienie się.
                  Poza tym woźny zwykle pyta a na co ta siekiera? Przecież jak gość niestandardowy to może do dyrektora chce leźć z narzędziem niebezpiecznym? Były przecież zabójstwa na terenie szkoły.
                  Dalej historia tak absurdalna, ze nie daję wiary.
                  • demodee Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 10:37
                    Moim zdaniem nauczyciel opowiedział taką historię na lekcji, żeby ukazać ludzkie postawy. Bo mamy tu:

                    1. nauczyciela, który przeprowadza niebezpieczny eksperyment
                    2. dziewczynę, która zgodziła się być ofiarą
                    3. chłopaka, który chwyta za siekierę
                    4. klasę, która podjudza do zabójstwa.

                    Zadanie: Wybierz jedną z postaw i na czwartek napisz mowę obrończą (1000 słów).
                    • pocieszka Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 11:35
                      demodee napisała:

                      > Moim zdaniem nauczyciel opowiedział taką historię na lekcji, żeby ukazać ludzki
                      > e postawy. Bo mamy tu:
                      >
                      > 1. nauczyciela, który przeprowadza niebezpieczny eksperyment
                      > 2. dziewczynę, która zgodziła się być ofiarą
                      > 3. chłopaka, który chwyta za siekierę
                      > 4. klasę, która podjudza do zabójstwa.
                      >
                      > Zadanie: Wybierz jedną z postaw i na czwartek napisz mowę obrończą (1000 słów).

                      Przy czym ze źródeł inspiracji należy wymienić "Stowarzyszenie Umarłych Poetów" oraz "Zbrodnię i Karę".
                    • matkazpolski Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 11:51
                      demodee napisała:

                      > Moim zdaniem nauczyciel opowiedział taką historię na lekcji, żeby ukazać ludzki
                      > e postawy.

                      Nie było mowy o ludzkich postawach, a o dowodzie, że każdy może zabić. Wymyślasz i kreujesz sytuację bardzo daleką od omawianej, właściwie opozycyjną do omawianej.
                      Nastolatkowie postawieni przed klasą - wg opowieści samego nauczyciela -nie mieli świadomości, jaki eksperyment jest im szykowany.
                      • muszebosieudusze Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 15:00
                        Ale to z żadnej strony nie jest dowód ze każdy może zabić.
                      • panna.nasturcja Re: nauczyciel z siekierą 25.10.23, 05:25
                        Wymyślasz to ty. I idzie ci bardzo slabo.
                  • matkazpolski Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 11:54
                    szeptucha.z.malucha napisała:

                    > Generalnie gdyby opowiedział uczniom, ze gdzieś tak zrobił bez komentarza, ze j
                    > est to zachowanie nieetyczne, przemocowe to tak. Wątpię jednak, żeby siebie sam
                    > ego określił jako nieetycznego.
                    Nie określił, był z siebie dumny
                    > Jakoś nie wyłapałam od kogo ta historia? Dziecko Ci opowiedziało, ze jego naucz
                    > yciel tak mówił?
                    Opowiedziało to dziecko, które było uczestnikiem lekcji, na której nauczyciel z pasją opowiadał o swoim eksperymencie zrealizowanym jakiś czas temu w innej klasie.
                    • szeptucha.z.malucha Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 11:59
                      Wiesz, takie opowieści zapadają w pamięć na całe życie. Zgłosiłabym to. Jak gość nie wie, co jest pedagogiczne a co nie, to niech ktoś mu to powie. Mógł sobie fantazjować, co niby zrobił. Taka forma przypowieści🙄
            • muszebosieudusze Re: nauczyciel z siekierą 22.10.23, 14:55
              Na pewno wymyślona, pytanie czy przez nauczyciela, dziecko czy przez ciebie. Brzytwa Ockhama każe zakładać ze przez ciebie.
              • panna.nasturcja Re: nauczyciel z siekierą 25.10.23, 05:26
                Otóż to.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka