Paczkomaty i bankowość elektroniczna sprawiły, że nieczęsto sprawdzam skrzynkę na listy.
Sprawdzam dziś - a tu awizo. Z terminem przekroczonym, ale tylko jedno, powtórnego nie było.
Żadnej paczki przez pocztę polską się nie spodziewam. Polecony.
Jutro pójdę na pocztę, może mi chociaż odszyfrują numer przesyłki, bo listonosz to tak naskrobał jak kura pazurem - i chociaż już wszystkie możliwe kombinacje liczbowe sprawdziłam, to żadna nie pasuje do mojego adresu.
No i teraz siedzę i się stresuję, że co, jak mi jaki dług narasta albo wezwanie na komendę celem wlepienia 25 lat więzienia lub 100 złotych grzywny?