Dodaj do ulubionych

Rower na dojazdy do pracy

19.03.24, 20:02
Jaki kupić?
To ok. 14 km w jedną stronę. Do pracy 5 km w miarę równo, potem z górki do rzeki a od rzeki lekkim, do lekkośredniego, podjazdem do firmy. Z powrotem oczywiście odwrotnie. Drogi głównie polne, aczkolwiek asfaltowe.
Jaki typ roweru, jaki rodzaj osprzętu?
Obserwuj wątek
    • heca7 Re: Rower na dojazdy do pracy 19.03.24, 20:12
      Byle nie elektryczny Kross tongue_out Syn właśnie trzeci tydzień czeka na rower, który w serwisie spędził już z półtora miesiąca (kupiony w październiku!). Dojazd to jakieś 16/17km w jedną stronę, dodatkowo często od razu do dziadków jedzie to około 20km w jedna stronę. Rower już zdążył się zepsuć dokumentnie w dniu egzaminu. Na moście na południowej obwodnicy Wawy sciana Tam jest ścieżka rowerowa. Wyłączył się na środku mostu, na 11 biegu i nie dało się nim jechać. Umarł akumulator. Stanął i dopiero w serwisie go odpalili. Dzieciakowi ani się pomóc nie dało, ani on sam nie mógł stamtąd wsiąść w autobus. No bo jak?! Na moście, na trzypasmówce nawet nie ma jak się zatrzymać autem żeby zabrać od niego tego grata. Na egzamin nie dotarł. Byłam tak w.kurwiona, że zanim dojechał do domu (po uprzednim dotarciu do serwisu) już zdążyłam go osobiście zapisać na prawo jazdy tongue_out Rower ma 2.5 tysiąca km. Teraz znowu akumulator nie działa i zerwał się łańcuch. Ot tak, sam z siebie. Naprawa? 600 zł. Także nie wpadnij na ten głupi pomysł kupna elektryka. I jeszcze od Krossa. Ja swoim starym wheelerem przejechałam 55tysięcy km zanim wymieniałam łańcuch!
      • krwawy.lolo Re: Rower na dojazdy do pracy 19.03.24, 20:19
        Mieszkam w Niemczech. Owszem polskie marki są tu do kupienia, ale z oczywistych względów wolałbym tutejsze. Zresztą pytam nie tyle o markę, co o wspomniany typ i osprzęt.
      • krwawy.lolo Re: Rower na dojazdy do pracy 19.03.24, 20:29
        Bieg można zmienić w miejscu. Podnieść tylne koło, przerzucić na niższy, np. trójkę, kilkakrotnie klikając i kręcąc pedałem do przodu. Wtedy można pojechać i bez silnika, tyle, że nieco wolniej.
        • abacab.81 Re: Rower na dojazdy do pracy 19.03.24, 20:35
          Nie powinieneś spytać na niemieckim forum rowerowym?
        • heca7 Re: Rower na dojazdy do pracy 20.03.24, 08:27
          Biegu nie dało się zmienić.
          • krwawy.lolo Re: Rower na dojazdy do pracy 20.03.24, 08:37
            To rzeczywiście przykre.

            P.S.
            Dopiero teraz doczytałem, że łańcuch wymieniłaś po 55.000 km. Tu mam dwa pytania, na pewno 55.000, jeśli rzeczywiście, to musiałaś chyba jedynie z górki zjeżdżać, bez pedałowania. 😜
            • heca7 Re: Rower na dojazdy do pracy 20.03.24, 08:57
              Mój licznik wink Naprawdę pierwszy raz po 55 tysiącach jesienią zeszłego roku.
              • krwawy.lolo Re: Rower na dojazdy do pracy 20.03.24, 09:02
                To jakiś cud. A jak kasety przy tym nie wymieniałaś, to powinnaś przyjmować pielgrzymki wiernych szukających uzdrowienia. smile
                • heca7 Re: Rower na dojazdy do pracy 20.03.24, 09:14
                  Kasetę też wymieniłam oczywiście smile Ale w serwisie się bardzo nacmokali jaki to porządny rower im przyprowadziłam wink Jeszcze z dobrych materiałów, solidny itd.
    • raphidophora_tetrasperma Re: Rower na dojazdy do pracy 19.03.24, 21:24
      Najtańszy gravel i kask.
      • okruchlodu Re: Rower na dojazdy do pracy 19.03.24, 21:54
        Ja właśnie kupiłam tańszego gravela (Kross esker 2.0) i jeśli chodzi o dojazdy do pracy to mam mieszane uczucia. Mam nadzieję, że to kwestia przestawienia się z trekingowego, gdzie pozycja wyprostowana, inna kierownica i rama damka sprawiły, że bardzo wygodnie jeździło mi się po mieście (takim z tramwajami, kocimi łbami i patokierowcami).
        Poza tym rower sunie leciutko i szybciutko. Pod górki, pod które musiałam zawsze się napedalować teraz wjeżdżam bez odrobiny ognia w udach. Czuję się jakbym oszukiwala.😅
        • krwawy.lolo Re: Rower na dojazdy do pracy 20.03.24, 07:28
          okruchlodu napisała:

          > Pod górki, pod które musiałam zawsze się napedalować teraz wjeżdżam bez odrobiny ognia w udach.

          Zapewne kwestia przełożenia i prawdopodobnie nie jeździsz już w kucki. smile
          • okruchlodu Re: Rower na dojazdy do pracy 20.03.24, 07:52
            Zdecydowanie! + Dużo mniejsza waga. Mogę go jedną ręką wnieść na 3 piętro.
    • engine8t Re: Rower na dojazdy do pracy 19.03.24, 22:42
      Najlepiej Range Rover
    • sky.1983 Re: Rower na dojazdy do pracy 20.03.24, 08:51
      Na taki dystans proponuje rower elektryczny na bazie roweru trekkingowego. Bez elektrycznego wspomagania to jest dosyć duży dystans na codzienne dojazdy.
    • mikams75 Re: Rower na dojazdy do pracy 20.03.24, 09:19
      Zalezy jak lubisz siedziec. Ja lubie wygodnie, wiec trek z regulacja kierownicy z calym wyposazeniem typu blotniki i koszyk. A co do osprzetu i ceny to zalezy ile chcesz wydac i w jakich warunkach bedzie stal rower pod praca.
      • krwawy.lolo Re: Rower na dojazdy do pracy 20.03.24, 09:33
        Najbardziej lubię leżeć. Są takie rowery. Tylko musiałbym wtedy samochód trzymać na zewnątrz a rower w garażu. W pracy mam garaż parkingowy.
    • thea19 Re: Rower na dojazdy do pracy 20.03.24, 09:29
      Taki, na jako masz hajs. I lepiej kupić używkę z lepszym osprzętem niż nowe byle co. Ja jestem team full więc graveli nie kupuje ale taki typ Ci wystarczy. Patrzy się na osprzęt a nie nalepkę na ramie. Każda firma ma coś spoko i byle co budżetowe a nalepka główna identyczna.
      • krwawy.lolo Re: Rower na dojazdy do pracy 21.03.24, 07:22
        Full jest ok. ale na moje potrzeby, to jak suv do miasta. Poza tym w tych lepszych powinno się jednak co jakiś czas serwisować tzw. "amorki". Tu dochodzi tylny. Można oczywiście oddać do serwisu, ale to kosztuje u mnie ze 100 €.
        A samemu się upieprzysz.
        • krwawy.lolo Re: Rower na dojazdy do pracy 21.03.24, 07:24
          Ale i samoobsługa też kosztuje. Komplet uszczelek to ok. 25 €.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka