Dodaj do ulubionych

Introwertyczka, domatorka

23.03.24, 16:51
Jest tu taka oprócz mnie?
Najbardziej uwielbiam wypoczywać sama i z kotem lub też z partnerem bo on też jest taki jak ja.
W pracy jestem postrzegana jako osoba kochająca wszystkich ludzi 🙈 Wibruje widać dobrą energią. A najlepiej to uwielbiam być sama.

Obserwuj wątek
    • abecadlowa1 Re: Introwertyczka, domatorka 23.03.24, 16:57
      Jestem introwertyczką, ale pozostałe cechy się nie zgadzają: nie jestem domatorką, nie lubię ludzi, nie wibruję dobrą energią
      • mieszkankaroztocza Re: Introwertyczka, domatorka 23.03.24, 17:48
        Też bym tak siebie opisała z drobnymi zmianami. Nie lubię ludzi niektórych, a wychodzić lubię w miejsca gdzie nie ma ludzi lub nie ma ich dużo.
    • bylam.stara.mostowiakowa Re: Introwertyczka, domatorka 23.03.24, 17:07
      Ja też jestem introwertyczką i domatorką. Lobie od czasu do czasu spotkać się z ludźmi, ale ogólnie wyznaje zasadę, że wszędzie dobrze ale w domu najlepiej.
    • brenda_bee Re: Introwertyczka, domatorka 23.03.24, 17:12
      To ja! To ja!
      Nawet w pracy poprosiłam o osobny pokój bo najlepiej mi się pracuje w samotności.
    • kanna Re: Introwertyczka, domatorka 23.03.24, 17:13
      Też wibruję dobrą energią.

      Uwielbiam być sama, bez partnera, bez dzieci, bez kotów.
    • madameleloupblanc Re: Introwertyczka, domatorka 23.03.24, 17:14
      Mozna byc domatorem w domu do ktorego ludzie przychodza- ja
    • waleria_bb Re: Introwertyczka, domatorka 23.03.24, 17:24
      Jestem skrajną domatorką, energię mam zdechłej ryby i nie 'wibruję'. Nie przepadam za ludźmi, ludzie nie przepadają za mną.
      • kurtkapuchowa Re: Introwertyczka, domatorka 23.03.24, 17:28
        Ja tez, dokladnie to samo. Nawet wyjazd na urlop mnie stresuje. Moja "banka bezpieczenstwa" stoi na pierwszym miejscu.
      • banicazarbuzem Re: Introwertyczka, domatorka 23.03.24, 17:28
        To ja, widzę, że im jestem starsza tym bardziej mi się to pogłębia.
        Ludzie mnie często irytują ale staram się myśleć o nich pozytywnie i jakoś to życie się toczy.
        Lubie gości w domu ale nie za długo bo się męczę.
        I mam tak samo, jestem postrzegana jako bardzo pozytywna osoba, lubiana, ludzie zwierzaka mi się z problemów, pomagam jak mogę. Ale najlepiej czuje się w domu, sama, ewentualnie z kotem.
        Lubie spędzać czas z rodziną ale oni od zawsze wiedzą, że wieczorem muszę się zresetować po całym dniu i potrzebuje chwili tylko dla siebie. Na szczęście szanują to
      • mallard Re: Introwertyczka, domatorka 25.03.24, 08:43
        waleria_bb napisał(a):

        > Jestem skrajną domatorką, energię mam zdechłej ryby i nie 'wibruję'. Nie przepa
        > dam za ludźmi, ludzie nie przepadają za mną.

        ZA?
        • waleria_bb Re: Introwertyczka, domatorka 25.03.24, 20:48
          Nie, nie ZA, żyję po prostu w zgodzie z aktualnymi potrzebami.
    • beata985 Re: Introwertyczka, domatorka 23.03.24, 17:26
      slatynka85 napisała:

      > Jest tu taka oprócz mnie?
      > Najbardziej uwielbiam wypoczywać sama i z kotem lub też z partnerem bo on też
      > jest taki jak ja.
      > W pracy jestem postrzegana jako osoba kochająca wszystkich ludzi 🙈 Wibruje wid
      > ać dobrą energią. A najlepiej to uwielbiam być sama.
      >

      Wypisz wymaluj ja...tylko kota brak i partnera.
      • usha Re: Introwertyczka, domatorka 24.03.24, 09:26
        I ja - zamiast kota - pies🙂
    • szara.myszka.555 Re: Introwertyczka, domatorka 23.03.24, 17:32
      To ja, ale raczej w opcji domatorka + długie spacery, samotnicze wędrówki
    • asia_i_p Re: Introwertyczka, domatorka 23.03.24, 17:36
      Też jestem introwertyczką, potrzebuję masy czasu samotnie, żeby w pełni naładować baterie i też w pracy uważają, że jestem raczej people person. Zresztą ja rzeczywiście bardzo lubię ludzi, tak jak na przykład bardzo lubię tiramisu, ale to nie znaczy, że jestem je w stanie jeść codziennie, a tym bardziej trzy razy dziennie.
      • la_felicja Re: Introwertyczka, domatorka 25.03.24, 16:14
        asia_i_p napisała:

        > Zresztą ja rz
        > eczywiście bardzo lubię ludzi, tak jak na przykład bardzo lubię tiramisu, ale t
        > o nie znaczy, że jestem je w stanie jeść codziennie, a tym bardziej trzy razy d
        > ziennie.
        >
        Wspaniałe porównanie, bardzo celne. Mam nadzieję, że do mojego męża przemówi, bo ja mam tak samo
      • senin1 Re: Introwertyczka, domatorka 26.03.24, 10:03
        This!

        (to podobno najnowszy trend w wyrazaniu uznania wink )
        • 35wcieniu Re: Introwertyczka, domatorka 26.03.24, 10:06
          Ani nie trend, ani nie najnowszy. big_grin
    • bertie Re: Introwertyczka, domatorka 24.03.24, 15:17
      Introwertyczka i domatorka to tak. Ale bez dobrej energii, bo za dużo narzekam. Z domu wychodzę dla zdrowia, do lasu albo nad morze, zwykle sama. Do pracy wychodzić nie muszę, bo pracuję z domu. Podróżowanie mnie męczy, spotkania w większym gronie podobnie.
      • simply_z Re: Introwertyczka, domatorka 25.03.24, 14:12
        Bo to jest wlasnie kwestia przebywania glownie w domu, mialam tak w czasie covida, czlowiek po prostu dziczeje. Dlatego lubie wyjsc do biura (chociaz nie caly czas), do mojej drugiej pracy, na jakis kurs, spotkac sie ze znajomymi itd. wlasnie po to, zeby nie wytworzyc jakiejs fobii.
        • waleria_bb Re: Introwertyczka, domatorka 25.03.24, 20:51
          Dlaczego dziczeje? Może właśnie człowiek odkrywa swoje prawdziwe ja i potrzeby i okazuje się, że one niekoniecznie pokrywają się z tymi standardowymi, tak to najkrócej ujmując.
          • simply_z Re: Introwertyczka, domatorka 25.03.24, 21:42
            Możliwe ale mimo wszystko jesteśmy istotami społecznymi i permanentny brak kontaktu i bliskości nie sprzyja psychice.
    • mikams75 Re: Introwertyczka, domatorka 24.03.24, 15:36
      ja jestem introwertyczka ale niezbyt domatorka, uwielbiam sie szwendac gdzies sama.
      • quilte Re: Introwertyczka, domatorka 25.03.24, 19:40
        O, to ja podobnie.
      • mayaalex Re: Introwertyczka, domatorka 25.03.24, 22:26
        o, ja tez! lubie byc sama lub z najblizszymi, w domu lub poza domem.
    • jolie Re: Introwertyczka, domatorka 24.03.24, 15:52
      Mam pewne cechy introwertyka, ale nie wszystkie, coś tam ekstrawertycznego też w sobie znajdę. Na pewno bardzo lubię swoje towarzystwo, natomiast jestem w takim punkcie życia, że bardzo rzadko mogę być sama w domu, czasami bywam w pracy, czasami sama chodzę do kina. Nie wiem, jak z wibracjami, chyba od zawsze ludzie do mnie się garnęli, bardzo lubią mnie dzieci. Z mężem uwielbiamy sami być w domu, jednak to się prawie nie zdarza wink.
    • hrabina_niczyja Re: Introwertyczka, domatorka 24.03.24, 15:58
      To się nazywa starość 😀 Ja, zawsze chetna wyjścia i do ludzi coraz bardziej cenie święty spokój i dom. Paradoks też polega na tym, że moi znajomi właśnie ponownie korzystają z życia mając dorosłe dzieci, a my siedzimy w pieluchach 😀😀😀
      • simply_z Re: Introwertyczka, domatorka 25.03.24, 14:14
        Raczej zmeczenie materialu, male dziecko po latach wolnosci, nie dziw sie.
    • eagle.eagle Re: Introwertyczka, domatorka 24.03.24, 16:26
      A nie macie poczucia że jakbyście mieli więcej znajomych, spotkań poza miejscem pracy, bliższe relacje to żyłoby się wam łatwiej ?

      • asia_i_p Re: Introwertyczka, domatorka 25.03.24, 14:43
        Oj, nie. Bardzo lubię moich znajomych i spotkania z ludźmi, ale to nie jest kategoria "ułatwienie życia". Raczej przyjemne utrudnienie - lekki stres i wydatek energetyczny, ale warto.
      • la_felicja Re: Introwertyczka, domatorka 25.03.24, 16:19
        Łatwiej w jakim sensie? Że więcej osób mogłoby ewentualnie pomóc w potrzebie, załatwić coś itp? No może byłoby, ale trzebaby to okupić trudem, zmęczeniem, frustracją...
        Zresztą, skąd pomysł, że introwertykom żyje się ciężko? Ciężko owszem, bywa, jak zabraknie czasu dla siebie, upragnionej samotności, żeby odparować mózg, ale poza tym dlaczego miałoby nam być trudniej niż ekstrawertykom?
        • eagle.eagle Re: Introwertyczka, domatorka 25.03.24, 17:38
          Tak, w takim sensie że jest więcej możliwość pomocy w potrzebie, załatwienia czegoś.
          Ostatnio umarła teściowa znajomej i praktycznie całą stypę ogarnęły znajomej koleżanki. Stąd moje pytanie.

          Sama jestem introwertykiem i domatorem i wolę mieć mniej możliwości życiowych niż jakbym miała się z kimś spotykać czy nawet częściej komunikować.
          Uwielbiam krótki, płytki kontakt - np w kolejce w przychodni czy jak pracowałam na kasie, takie 30 s rozmowy.
          • aandzia43 Re: Introwertyczka, domatorka 25.03.24, 20:49
            Pomoc otrzymujesz kiedy otaczasz się porządnymi ludźmi i kiedy wysyłasz sygnały (mogą być nieświadome) że pomoc będzie bardzo mile widziana, w każdym razie nie odstraszasz zosią-samosią czy innymi przywarami charakteru. Intensywność spotkań nie ma tu wiele do rzeczy, można mieć dużo intensywnych toksycznych relacji i zero pomocy w potrzebie.
          • waleria_bb Re: Introwertyczka, domatorka 25.03.24, 21:01
            Myślałam o tym ostatnio Eagle i sądzę, że na pewno lżej jest osobom, które mają tzw. kontakty. Widzę to po mojej mamie, ona ma do kogo zadzwonić w potrzebie i do niej dzwonią. Nie chodzi o obarczanie problemami, ale tu ktoś poleci lekarza, tu podpyta znajome o dobrego fachowca i jakoś to się kręci. Ja takiej siatki kontaktów nie posiadam i złapałam się na myśleniu, że to może się zemścić, jak człowiek przestanie być młody, sprawny i ogólnie bezproblemowy.
            • simply_z Re: Introwertyczka, domatorka 25.03.24, 21:42
              I co cię blokuje?
    • figa_z_makiem99 Re: Introwertyczka, domatorka 24.03.24, 16:32
      Ja tak mam, często czuję się przebodźcowana i uciekam, żeby pobyć sama ze sobą, toleruję wtedy jedynie koty.
    • koko8 Re: Introwertyczka, domatorka 24.03.24, 16:44
      Ja, ja! Jestem introwertyczką, domatorką i w umiarkowanym stopniu mizantropką. Toleruję ludzi tylko z mojego szeroko pojętego stada, zwierzęta bez ograniczeń.
    • maniusza Re: Introwertyczka, domatorka 25.03.24, 08:27
      podpisuję się wszystkimi kończynami.

      dokładnie się wszystko zgadza tylko kota na stanie brak. A reszta toczka w toczkę to ja. Jest nas więcej smile
    • la_mujer75 Re: Introwertyczka, domatorka 25.03.24, 08:40
      Większość osób odbiera mnie jako ekstrawertyczkę, bo jestem gadułą. I dobrze czuję się wśród ludzi, ale...
      Z wiekiem tak naprawdę potrzebuję spokoju i ludzie zaczynają mnie męczyć. Nie umiem, tak jak kiedyś, radzić sobie z nadmiarem bodźców. Co za dużo, to niezdrowo.
      Poza tym męczy mnie narzekanie ze strony innych. Sama jestem z tych czarnowidzącyh, ale nie mówię o tym glośno i męczy mnie, jak ktos rozpacza z powodu "złamenego paznokcia".
      Uważam, że życie jest dosyć cięzkie i przejmowanie się pierdułami mnie wkurza. Zdecydowanie tolerancja na takie jęczenie mi spadła.
      Od zawsze za to najlepiej czułam się we własnym domu. Żadne wakacje nie daja mi takiego relaksu, jak własny dom.
      A największy spokój ducha osiągam teraz na działce, gdy jesteśmy tylko we dwoje z mężem. My i ziemia, w której grzebiemy smile
      • klaramara33 Re: Introwertyczka, domatorka 25.03.24, 14:14
        la_mujer75 napisała:

        > Poza tym męczy mnie narzekanie ze strony innych. Sama jestem z tych czarnowidzą
        > cyh, ale nie mówię o tym glośno i męczy mnie, jak ktos rozpacza z powodu "złame
        > nego paznokcia".
        > Uważam, że życie jest dosyć cięzkie i przejmowanie się pierdułami mnie wkurza.
        > Zdecydowanie tolerancja na takie jęczenie mi spadła.
        Identycznie mam, nie pojmuję takiego igły z widły, widocznie za dużo przeszłam w życiu, żeby martwić się bzdetami.
      • la_felicja Re: Introwertyczka, domatorka 25.03.24, 16:22
        Mam dokładnie tak samio (tylko działki nie mam)
        Lockdown 4 lata temu to była moja gulity pleasure - tyyyle wolnego czasu w domu bez konieczności wyjazdu, pakowania, zwiedzania, targania bagażu i innych upierdliwości. Gdyby nie lęk o rodzinę i ogólny niepokój o przyszłość - to byłby wtedy dla mnie raj
    • aandzia43 Re: Introwertyczka, domatorka 25.03.24, 13:57
      No chyba jednak nie SAMA jesteś tylko z partnerem. Sama to jestem ja. No, z kotami wink Jak się napracuję z ludźmi, nagadam zawodowo i trochę pozazawodowo nauśmiecham (mam to w dawce przyjemnie zadowalającej i nie przepalającej mi styków), odbędę jakąś rozmowę lub spotkanie prywatne to z radością jestem sobie sama cały wieczór w domu. Leniwe weekendy solo w domu też mi nie przeszkadzają, wręcz lubię taki weekend od czasu do czasu. Ale dzieje się tak wyłącznie dlatego że nie jestem samotna - mam dość intensywne kontakty z ludźmi. Więc sama i sama można różnie rozumieć
    • klaramara33 Re: Introwertyczka, domatorka 25.03.24, 14:12
      Ja jestem po środku więc dobrze rozumiem introwertyków, że mają potrzebę sami ze sobą spędzać czas i ekstrawertyków, których ciągnie do ludzi. U mnie to etapami się odbywa, jak się nacieszę kontaktami z ludźmi ,to już mam ochotę się zaszyć, po jakimś czasie znowu ciągnie mnie do większej ilości ludzi.
      • la_felicja Re: Introwertyczka, domatorka 25.03.24, 16:24
        Mnie ciągnie do ludzi, ale do konkretnych osób - są takie osoby, przy których się odpoczywa.
        Są też tacy, przy których mózg się przegrzewa po kilku minutach
    • kozica111 Re: Introwertyczka, domatorka 25.03.24, 18:52
      Ja tez wole sama, chociaż w pracy mam podobnie, bo słucham, tylko to mnie wypala i potem śpię 12 h smile
    • nowamamagapka Re: Introwertyczka, domatorka 25.03.24, 21:59
      ja
    • milin95 Re: Introwertyczka, domatorka 26.03.24, 06:40
      Jestem skrajną introwertyczką, wręcz pustelniczką. Nie chodzę nigdzie - na żadne kawy, spotkania towarzyskie, rodzinne, festyny, jarmarki a już nie daj bosze wesela. Uwielbiam samotne wyjazdy w głuszę. Jeżdżę najchętniej bocznymi drogami, nienawidzę autostrad. W życiu prywatnym unikam ludzi jak ognia, nawet zakupy robię raniutko, tuż po otwarciu. Kino - tylko studyjne, teatr - jak najmniejszy. Kosmetyczka, fryzjer - mam sprawdzone, małe, ale profesjonalne salony, które odwiedzam. Galerie handlowe odpadają. Najlepiej czuję się w towarzystwie roślin i zwierząt, najchętniej psów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka