Dodaj do ulubionych

Tempeh, tofu, seitan

20.05.24, 11:32
Postanowiłam ograniczyć spożycie mięsa i włączyć do diety tytułowe produkty.
Doświadczenie mam tylko z tofu, złe, bo było to obrzydliwe i poszło do śmieci. Jestem pewna że źle robiłam. Nie marynowałam, tylko, o ile pamiętam, od razu wrzuciłam na patelnię.
Może polecicie jakieś sposoby, przepisy i dorady? Wiem ze jest internet, ale co e-matka, to e-matka.
Obserwuj wątek
    • bazia_morska Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 11:35
      Przepis Rozkosznego
      www.instagram.com/reel/C5iIrlFgeN7/?igsh=MWhyeWx6M3F5Y21l
      Tofu zmieniające życie z Jadlonomii.
      • memphis90 Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 20:29
        Za to „masełko”, „z masełkiem”, „więcej masełka” wbiłabym mu widelec w gałkę oczną…
        • turbinkamalinka Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 20:58
          memphis90 napisała:

          > Za to „masełko”, „z masełkiem”, „więcej masełka” wbiłabym mu widelec w gałkę oc
          > zną…
          >
          Rozkoszny jest dla mnie niestrawny. Przez niego nie obejrzałam masterchefa nastolatki
          • pseudo_stokrotka Re: Tempeh, tofu, seitan 22.05.24, 18:15
            To samo napisałam w wątku o serniku... No nie dalam rady tego doczytać do końca 🤮
      • primula.alpicola Re: Tempeh, tofu, seitan 28.05.24, 08:26
        bazia_morska napisała:


        > Tofu zmieniające życie z Jadlonomii.

        Chyba mi się nie chce, to strasznie skomplikowane😩
        • pseudo_stokrotka Re: Tempeh, tofu, seitan 28.05.24, 08:31
          Ależ skąd... Tofu kroisz, obtaczasz w mące, smażysz i zalewasz sosem. Co w tym skomplikowanego?
          Jest bardzo dobre.
          • primula.alpicola Re: Tempeh, tofu, seitan 28.05.24, 08:32
            Twój opis jest bardziej zachęcający😄
            • lilia_tygrysia Re: Tempeh, tofu, seitan 28.05.24, 09:18
              Ja też polecam. Nawet mój pięciolatek kochający mięso uwielbia.
            • pseudo_stokrotka Re: Tempeh, tofu, seitan 28.05.24, 16:42
              Spróbuj raz! Jak ci się nie spodoba, więcej nie zrobisz wink
              • primula.alpicola Re: Tempeh, tofu, seitan 28.05.24, 17:00
                A pewnie! Wątek zapisany, wszystko po kolei wypróbuję
    • semihora Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 11:35
      www.jadlonomia.com/przepisy/tofu-zmieniajace-zycie/
    • jottka Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 11:36
      www.youtube.com/watch?v=pyh6LWcTA5A

      tofu jako takie smaku nie ma albo smakuje jak mokra tektura, ale azjatycka w stylu obróbka zdecydowanie mu pomagasmile na Jadłonomii też jest parę przepisów, też dobre, wszystkie sprowadzają się do tego, że trzeba zrobić dobry, wyrazisty sos i utaplać w nim tofu.
      • jottka Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 11:37
        poza tym weź sobie zajrzyj na blog czy media Rozkosznego, on proponuje dużo naprawdę smacznych i prostych do zrobienia potraw wege i one nie muszą zasadzać się na tofusmile
        • jottka Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 11:38
          oprócz powtarzających się źródełsmile jest jeszcze Vegan Nerd, trzeba sobie dopasować przyprawianie, ale ciekawe pomysły są.
    • chococaffe Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 11:39
      To tylko mój osobisty wybór, ale ja unikam soi, poza sosem sojowym, okazjonalnie.(i tak jest wszędzie). Nie chce mi się czytać o wpływie soi na układ hormonalny (a taki podobno istnieje) i być może to przestarzałe informacje, ale nie mam poczucia straty. (może gdybym lubiłam bardzo miałabym inne zdanie)

      • youngagain Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 12:53
        To zaktualizuj bo soja ma dużo fitoestrogenow opozniajacych menopauzę
        • chococaffe Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 13:49
          Przecież własnie sama napisałaś, że ma wpływ na hormony
          • primula.alpicola Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 14:44
            No ale to dobry wpływ, czy niedobry?
            Pragnę jednoznacznej odpowiedzi.
            • chococaffe Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 15:06
              To ja ci nie powiem. Ja uważam, że soi i tak jest mnóstwo wokół nas (dodatki, pasze, rózne lecytyny sojowe itd) a innych strączkowych jest dużo. Nie znaczy to, że odmówię jedzenia kiedy ktoś mnie zaprosi i przygotuje tofu (zwłaszcza smacznie), natomiast nie jest to zdecydowanie bialko roślinne pierwszego wyboru, zwłaszcza jezlei ktoś mięso, ryby i jajka jada, nawet w ograniczonej ilości. Ale to mój wybór.
      • princesswhitewolf Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 13:47
        Biedne bylyby kobiety w Azji ktore to jedza dzien w dzien gdyby to bylo tak szkodliwe dla gospodarki hormonalnej.

        Ale w sumie sie nie dziwie ze przemysl miesny sponsoruje takie " badania" o toksycznej soi. Biznes to biznes
        • chococaffe Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 13:50
          są inne strączkowe

          p.s. o toksyczności piszesz ty - eot
          • memphis90 Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 20:40
            1. Soja nie wywiera wpływu na kobiecy układ hormonalny, tylko ma aktywność fitoestrogenu, działając na tkanki zależne. Natomiast nie działa na jajniki.
            2. Fitoestrogeny sa dla kobiet dobre. Redukują objawy menopauzy, poprawiają gęstość kości i zmniejszają ryzyko chorób cywilizacyjnych.
            • primula.alpicola Re: Tempeh, tofu, seitan 28.05.24, 08:22
              memphis90 napisała:

              > 1. Soja nie wywiera wpływu na kobiecy układ hormonalny, tylko ma aktywność fito
              > estrogenu, działając na tkanki zależne. Natomiast nie działa na jajniki.
              > 2. Fitoestrogeny sa dla kobiet dobre. Redukują objawy menopauzy, poprawiają gęs
              > tość kości i zmniejszają ryzyko chorób cywilizacyjnych.
              >


              Dzięki, memphis.
          • princesswhitewolf Re: Tempeh, tofu, seitan 21.05.24, 08:59
            >p.s. o toksyczności piszesz ty - eot

            A ty umiesz w ogole rozmawiac bez chamskich przytykow?
          • princesswhitewolf Re: Tempeh, tofu, seitan 21.05.24, 09:01
            Choco prosze- tu sa np takie idiotyczne badania:

            www.toksyny.com.pl/dieta-toksyczna-soja.html
            • ichi51e Re: Tempeh, tofu, seitan 28.05.24, 08:39
              To są bzdury. W Chinach na 100% tofu jest zamiennikiem mięsa (zresztą wspominam jako niesmaczne i z nutą rozczarowania - myślisz sobie a to z kurczakiem! A to okazuje się być tofu). Kolei w JP tofu jest w miso, w tofu (jedzą bloczki) - wystarczy sobie zobaczyć np tu (zdjęcie) - cały obiad w około tofu.
              To nie są żadne badania tylko rant jakiegoś randoma.

              Niechęć do tofu wzięła się stąd że w US był wielki boom na soje - że zdrowa ze białko ludzie zaczęli ładować soje zwłaszcza ci którym zależało na dużej podaży białka. No i zaczęły im rosnąć piersi… i tak zaczęła się panika - tyle że ten facet od którego się zaczęło piła jakieś kosmiczne ilości mleka sojowego typu galon dziennie i to lekko licząc…
              „ You’ve probably heard claims about how soy can impact men’s hormones, physique, sperm counts, and risk of cancer.” www.veganeasy.org/resources/nutrition/will-soy-give-me-man-boobs/
    • 35wcieniu Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 11:42
      Tofu trzeba albo marynować albo doprawić, albo użyć jako składnik czegoś innego, bo samo w sobie nie ma jakiegoś konkretnego smaku. Za to dobrze chłonie inne (seitan tak samo). Chociaż ja lubię pokrojony w kostkę i smażony na maśle- tylko posolony/oprószony suszonymi ziołami.
      Seitan najlepiej traktować jak mięso, doprawiać i marynować tak jakbyś to robiła z mięsnymi rzeczami. Bardzo lubię.
      O tempehu nic nie wiem, nie jem tego.
      • lella_two Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 12:43
        Ja w sumie podobnie: tempehu nie jadam, resztę bardzo lubię. Na przebicie złych wspomnień dobrze zacząć z wędzonym tofu, pokrojonym w kosteczkę, podsmażonym z sosem sojowym i potraktowanym jak baza "boczkowa" na przykład do sosu lub do sałatki. W każdym razie, oba produkty, tofu i seitan, będą miały smak, jaki im nadaszsmile
      • princesswhitewolf Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 13:51
        Tempeh jest najzdrowsze z tych wymienionych.Niedawno ogladalam caly filmik na temat tempeh jako superfood.
    • abecadlowa1 Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 11:44
      Seitan to zło. Megaprzetworzony gluten. Zresztą nazwa też wskazuje na piekielną afiliację
      • hanusinamama Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 12:27
        Jak wysokoprzetworzny jak to wypłukana mąka pszenna.
        • lella_two Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 12:44
          Dokładnie. Ja akurat robię sama, bo w domowych warunkach to groszowa sprawa i można mrozić.
          • abecadlowa1 Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 13:06
            Poza białkiem nie ma innych wartości odżywczych ani smakowych. Więc żeby to było zjadliwe trzeba mocno przetworzyć
            • lella_two Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 13:40
              Czy ugotowanie w sosie, aby nasiąkło smakiem to mocne przetworzenie? A to nie dokładnie tak jak z mięsem?😎
              • abecadlowa1 Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 14:15
                Mięsa nie jem. Seitanu też nie
    • jehanette Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 11:44
      Tofu zmieniające zycie i tofu w sosie śliwkowym z Jadlonomi.
      Pasta bezrybna na tofu wędzonym (nie wiem skąd jest orginalny przepis ale pewnie łatwo znaleźć).
      Twarożek roślinny z tofu.
      Sos bolognese z tofu.
    • berdebul Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 11:46
      Tofu - twarde warto pokroić i zamrozić zanurzone w marynacie. Jeszcze lepiej działa z silk tofu bo ma więcej wilgoci i robi się bardziej jak gąbka wciągając marynatę.
      Seitan to gluten, tekstura mięsa jest fajna, ale ciężkostrawny.

      • senin1 Re: Tempeh, tofu, seitan 21.05.24, 09:14
        Moj, dosyc przypadkowo odkryty sposob, to zamrozic tofu. Po odmrozeniu okazuje sie ze ma wlasnie taka gabczasta strukture i wlasnie WTEDY nalezy pokroic i zamarynowac . Marynata wsiaka jak w gabke. Teraz mozna to (po uprzednim obtoczeniu w mace ziemniaczanej/ryzowej) usmazyc/ dodac do stir fry.

        Ja tofu bez marynaty nie lubie i nawet w najlepszym pad thai mi nie pasuje. Dobrze ze moj pies to wciaga z luboscia ( jako ze w pad thai jest takie niemarynowane).

        A zatem: zamrozic, odmrozic, pociac na kawalki, zamarynowac, usmazyc.

        wg mnie to najlepszy sposob na tofu w naszym kregu kulturowym - no smak jakis musi byc
        • mysiulek08 Re: Tempeh, tofu, seitan 22.05.24, 18:34
          tak, mrozenie bardzo tofu pomaga
          • primula.alpicola Re: Tempeh, tofu, seitan 28.05.24, 08:23
            Zapamiętałam doradę o mrożeniu, jednak na szczęście nie widzę potrzeby, te drobne kostki trzymane przez noc w marynacie, przeszły smakiem jak złoto.
    • turzyca Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 11:49
      Jadłonomia to pierwsze.
      Drugie to fitgreenmind, taka młoda dziewczyna kręcąca filmiki. Co dla mnie jest problemem, bo nie umiem odnaleźć później właściwego przepisu, zaczęłam je sobie katalogować linkami, ale to wkurza.
      • blue_meerkat1 Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 13:15
        Widzialas moze jej ksiazke kucharska? Mam w planach kupic bo tez mi ciezko szukac filmikow
    • piataziuta Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 11:53
      Ale jak dokładnie zrobiłaś tofu, że było obrzydliwe?

      Bo je trzeba traktować jako białkowy dopychacz, a nie jako składnik główny. Jest neutralne w smaku, powinno znikać w potrawie (np. w pad thai, lazanii, czy innym curry).

      Widzę, że wszyscy polecają tu tofu zmieniające życie - ja je polecam tylko jeśli lubisz smażone na głębokim tłuszczu, słodkawe fast foody, po których śmierdzi w całym domu spalonym tłuszczem.
      • piataziuta Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 11:55
        A tempeh jest naprawdę obrzydliwy.
        • hanusinamama Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 12:28
          Odpowiednio doprawiony jest smaczny. Zarówno tempeh jak i tofu chłoną smak ...wiec jak się xle zrobi no to jest niesmaczne
          • piataziuta Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 12:37
            No nie, bo tempeh ma swój smak, który kojarzy mi się z zepsutymi orzechami/grzybami, a tofu nie ma smaku wcale.
      • jottka Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 11:56
        nieprawda, tofu z warzywami wg Pierogów z kimchi jest lepszesmile ale i tak zasada główna jest taka, że nie ma się co fiksować na tofu, jeśli chcemy ograniczyć mięso - jest mnóstwo innych smacznych rzeczy, w takiej Korei, co powtarza Wiola z Pierogów, tofu to przystawka.
        • piataziuta Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 12:05
          Co jest "nieprawdą"?
          • jottka Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 12:07
            że wszyscy polecają tofu zmieniające życiesmile mnie akurat niespecjalnie porywa, a to z Pierogów jest ok, jak akurat mamy ochotę na tofu.
        • hanusinamama Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 12:29
          BO w takiej Krei żrą mięso na potęgę...jak już cytujesz tę Wiolę to posłuchaj sobie jak trudno być wegetarianinem w Korei...
          • jottka Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 12:44
            ale ja się całkowicie zgadzam, że być wege w Korei to dopust boży - idzie o to, że często ludzie uznają, że skoro ograniczą mięso, to tylko tofu im zostaje jako źródło białka, a to niekoniecznie prawda.
        • primula.alpicola Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 13:14
          jottka napisała:
          - jest mnóstwo innych smacznych rzeczy

          Poproszę napisać.
          Seitan mnie bardzo zniechęca, skoncentrowany gluten, hmm.
          • jottka Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 13:22
            ale tobie chodzi o coś, co mogłabyś zrobić zamiast mięsa na obiad (główne danie)? wejdź na polecane tu blogi czy kanały i zajrzyj do tych kategorii. tu na przykład boskie danko:

            www.rozkoszny.pl/grzybki-kung-pao-prosty-weganski-obiad-w-15-minut/

            z tym, że mnie się ta mąka ziemniaczana klei do wszystkiego, najmniej do grzybów, więc obsmażam je solo, a mąką oprószam dopiero na końcu, jak się wszystkie usmażą, w sumie chodzi o to, żeby się zagęściło. chybasmile ale w efekcie jest ok.
            • primula.alpicola Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 13:28
              O wszystko mi chodzi🙂
              Bardzo Wam wszystkim dziękuję, będzie testowane!
              • jottka Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 13:34
                te grzybki są uzależniająco dobresmile
      • jakis.login Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 12:16
        piataziuta napisała:


        > Widzę, że wszyscy polecają tu tofu zmieniające życie - ja je polecam tylko jeśl
        > i lubisz smażone na głębokim tłuszczu, słodkawe fast foody, po których śmierdzi
        > w całym domu spalonym tłuszczem.

        Ja je piekę w airfryrze lub w piekarniku.
        • piataziuta Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 12:26
          >Ja je piekę w airfryrze lub w piekarniku.

          Czyli zminimalizowałaś smród i tłuszcz. Niemniej, wciąż jest to fastfoodowo-panierkowo-słodkawe danie, które kojarzy mi się z kfc 🤢.
          • waleria_bb Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 15:20
            Niemniej, wciąż jest to fastfoodowo-panierkowo-słodkawe danie, które kojarzy mi się z kfc 🤢.
            Panierka z odrobiny mąki ziemniaczanej to nawet nie stała obok kfc. Nie porywa mnie tofu zmieniające życie, bo dla mnie to taki dość oklepany smak, znudziły mi się przepisy na modłę azjatycką k słodkawe, jak piszesz. Robiłam je jednak bez oleju, sama skrobia i na patelnię grillową aż kawałki tofu robiły się przyrumienione i twardawe i takie też zagęszczały sos.
      • primula.alpicola Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 13:13
        Nie pamiętam, to było dawno. Wydaje mi się że pokroiłam i wrzuciłam na patelnię.
        Tak, wyobrażam to sobie jako dodatek do jednogarnkowców, sałatek, gulaszy, zup.
        Tofu zmieniające życie na pewno wypróbuję, bo ma wiele poleceń.
        • hrasier_2 Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 13:36
          Ograniczyć można, ale całkowicie to nie. Trzeba jakaś zupę ugotować. Biedny ten Twój mąż. Po cichu się będzie dokarmiał. Bo jak żyć bez schabowego czy mielonego. . Na dwa gary obiad szykować, nie da się.
          • primula.alpicola Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 14:48
            Da się, mądralo.
            Niech się dokarmia, jaknuzna że mu to potrzebne, dorosły jest.
    • pyza-wedrowniczka Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 11:56
      Tofu samo w sobie nie ma smaku, to trzeba marynować albo kupić takie już marynowane (w Lidlu mają bardzo fajne).
    • purchawka2020 Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 12:06
      Z tofu jest jak z piersią kurczaka - sama w sobie obrzydliwa.
      Robi się to samo - tytła w przyprawach z olejem, warto dodać sosu sojowego.

      Seitan - to syf. Czysty gluten.
      • aequoreavictoria Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 13:43
        A co jest nie tak z glutenem?
        • abecadlowa1 Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 15:19
          Gluten można dostarczać do organizmu w znacznie smaczniejszych formach. Po co wprowadzać do diety coś co ma kiepskie wartości odżywcze a jeszcze gorsze smakowe?
          • waleria_bb Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 15:22
            Spójrz na to, ile seitan ma białka na 100g. Dla niektórych osób może to być ważne, jeśli nie mogą dobijać białka w diecie wege nabiałem lub strączkami. Tofu ma znacznie mniej białka, kostki/krajanki sojowe to samo.
    • homohominilupus Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 12:16
      Moj mąż robi rewelacyjne tofu. Najpierw je kroi w kostki, panieruje, chyba w mące ziemniaczanej albo z cieciorki a później smaży z warzywami i koncentratem pomidorowym. Można dodać pikantna paprykę lub sos sojowy, czosnek, posypać sezamem.
      Świetne jest z makaronem ryżowym.
      Seitan chyba przyrządza podobnie.
      Ważny ten sos pomidorowy/ koncentrat / Passata. Bez tego nie wychodzi takie smaczne.
      Na jadlonomii jest soro przepisów, typu tofu zmieniające życie 😉
      • beznickova Re: Tempeh, tofu, seitan 21.05.24, 08:41
        Zdradziłabyś jeszcze, z jakimi warzywami? Brzmi ciekawie smile
        • homohominilupus Re: Tempeh, tofu, seitan 21.05.24, 09:22
          Takie basic: cebula, papryka, czosnek.
          • beznickova Re: Tempeh, tofu, seitan 22.05.24, 17:02
            Senk ju!
    • cranberries1983 Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 12:23
      sprobuj przepisy z jadlonomia
      ciekawe smaki smile
    • aequoreavictoria Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 12:25
      Moje ulubione przepisy na tempeh:
      www.lazycatkitchen.com/vegan-gado-gado-salad-tempeh/
      minimalistbaker.com/marinated-peanut-tempeh-7-ingredients/
      www.101cookbooks.com/spicy-tempeh-crumble-bowl/

      Tofu zazwyczaj wrzucam do curry albo spring rollsów jako jeden z wielu składników.



    • evening.vibes Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 12:26
      Tofu jest jak mozzarella, samo w sobie praktycznie bez smaku. Do tego ma nieciekawą konsystencję a w Polsce ciężko dostać tofu twarde ('firm').

      Na poczatek lepiej sięgać po wędzone.
      • primula.alpicola Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 13:16
        Wędzone mnie bardzo odstarsza, nie lubię wędzonek.
        No dobra, łosoś jest ok, ale ten wędzony na gorąco.
        • snakelilith Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 20:48
          Wędzone tofu jest jeszcze bardziej obrzydliwe od zwykłego. Sorry, zrobiłam kilka podchodów, tofu mi nie smakuje i co gorsza ma dla mnie konsystencję gąbki. To jest niejadalne. Wolę zjeść miskę fasoli albo soczewicy. Strączkowce jem 2-3 w tygodniu, jako białko dodatkowo do relatywnie małej ilości mięsa, nie mam potrzeby jedzenia tofu.
      • senin1 Re: Tempeh, tofu, seitan 21.05.24, 09:31
        Tofu jest jak mozzarella,

        nie bluznij kobieto, przy tofu to mozarella jest jak mercedes przy malym fiacie. ( znaczy mozarella = mercedes)
        • ichi51e Re: Tempeh, tofu, seitan 28.05.24, 08:42
          Zależy od tofu. Są dobre i beznadziejne
    • kaki11 Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 12:42
      Tempehu i seitanu nigdy nie robiłam, jeśli je kiedykolwiek jadłam to albo ktoś mnie poczęstował, albo na mieście. Tofu czasem mi się zdarza robić, ale sporadycznie, bo nie jest to mój ulubiony produkt, ale że smakuje jak papier, to można mu nadać jakiś smak, i czasem jako baza czegoś się sprawdzi. Dla mnie najlepszym sposobem jest właśnie ten w stylu jadlonomi linkowany wyżej, czyli zasadniczo tofu w mące, obsmażone a później wytaplane w jakimś fajnym sosie. Natomiast, jeśli będziesz je robiła w innych marynatach samego tofu, to warto je przed zamarynowaniem odcisnąć z wody (od tym względem tofu mrożone sprawdza się nawet lepiej) i dać tej marynacie czas. Takie tofu, zamarynowane z jakimiś przyprawami i podsmażone (przypuszczam, że upieczone też) może się sprawdzić jako dodatek do sałatki czy zamiast kurczaka. Dość dobre pamiętam, że kiedyś jadłam było butter tofu, czyli butter chicken z tofu w miejscu kurczaka.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 12:44
      Tofu kupowane w sklepie w zasadzie prawie zawsze jest obrzydliwe.
      Kiedyś było jedno bardzo dobre z pandą na wierzchu (nazwy firmy nie pamiętam, coś na s), ale też już się zepsuło.
      Jak chcę zjeść dobre tofu, to je sama robię z soi.
      Zjadliwe są te ze zdjęć.
    • wena-suela Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 12:51
      Tofu jest świetne, bardzo uniwersalne. Kupuję na bakalarskiej soft tofu, świeże prosto z zalewy. Najczęściej podsmażam na oleju z imbirem, chili i czosnkiem skropione sosem rybnym i olejem sezamowym. Potem dodaję do smażonego ryżu czy pad thaia. Świeże dodaję do zupy tom yum. Piekę w piekarniku po uprzednim zamarynowaniu w czosnku, sosie sojowym, chili, imbirze i oleju sezamowym. Jak chcę w sosie to dorzucam pastę gochujang albo ketchup jak w przepisie Violi.
    • bardzo_wredna_dziewucha Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 13:41
      Tofu jest spoko, o ile się je dobrze doprawi. Ale ja lubię też naturalne tofu pokrojone w kostkę i pieczone w piekarniku/airfryjerze bez niczego, fajny dodatek do curry i innych azjatyckich dań.
      Natomiast jeśli chodzi o ograniczenie spożycia mięsa to jest teraz na rynku taka ilość fajnych produktów, że nie trzeba się katować nielubianym tofu czy seitanem i tempehem. Bardzo dobre jest "mięso mielone" z Lidla, produkty Lindy McCartney, różne granulaty sojowe dostępne w sklepach azjatyckich i na allegro. To mi przychodzi do głowy na szybko, mogę poszukać więcej.
      • bardzo_wredna_dziewucha Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 13:42
        A, no i przede wszystkim strączki: wcale nie trzeba jeść tofu, można soczewicę we wszystkich kolorach, ciecierzycę w różnych postaciach, fasolę.
        • waleria_bb Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 15:28
          Na rynku jest sporo zamienników mięsa, burgery, klopsiki itd. Jednak to są dość mocno przetworzone produkty, testowałam prawie wszystko 'mięsne' od dobra kaloria i zatruć się nie zatrułam. Oceniam jako smaczne, ale było mi ciężko, wzdęcia itd. To moim zdaniem raczej awaryjna opcja na obiad niż coś, co na stałe będzie w menu.
      • swiezynka77 Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 15:23
        bardzo_wredna_dziewucha napisała:

        > Natomiast jeśli chodzi o ograniczenie spożycia mięsa to jest teraz na rynku tak
        > a ilość fajnych produktów, że nie trzeba się katować nielubianym tofu czy seita
        > nem i tempehem. Bardzo dobre jest "mięso mielone" z Lidla, produkty Lindy McCar
        > tney, różne granulaty sojowe dostępne w sklepach azjatyckich i na allegro. To m
        > i przychodzi do głowy na szybko, mogę poszukać więcej.

        to są wysokoprzetworzone i niezbyt zdrowe produkty.
        • bardzo_wredna_dziewucha Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 20:54
          swiezynka77 napisał:

          > bardzo_wredna_dziewucha napisała:
          >
          > > Natomiast jeśli chodzi o ograniczenie spożycia mięsa to jest teraz na ryn
          > ku tak
          > > a ilość fajnych produktów, że nie trzeba się katować nielubianym tofu czy
          > seita
          > > nem i tempehem. Bardzo dobre jest "mięso mielone" z Lidla, produkty Lindy
          > McCar
          > > tney, różne granulaty sojowe dostępne w sklepach azjatyckich i na allegro
          > . To m
          > > i przychodzi do głowy na szybko, mogę poszukać więcej.
          >
          > to są wysokoprzetworzone i niezbyt zdrowe produkty.
          >

          Yyyyyy, że co? Jakie wysoko przetworzone? No przecież tak samo można o tofu i seitanie napisać. Większość z tych wege "mielonych" ma dobry i krótki skład.
          • swiezynka77 Re: Tempeh, tofu, seitan 21.05.24, 11:02
            tofu ma nutriscore A, wege mielone C (w skali A-E).
    • kanga_roo Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 13:42
      tufu zmieniające życie jest nawet OK, ale żmudne.
      natomiast tofu a la mielone z tego przepisu
      ervegan.com/2015/09/zamiast-miesa-mielone-tofu/
      to cudo, które nadaje się i do spaghetti bolognese, i do lasagne, i do wyjadania z patelni (bo ja tylko podsmażam, jest szybciej).
      dobre do kanapek jest też tofu a la feta z jadłonomii.
      no i wszelkie a la mielone, gdzie oprócz doprawionego tofu można dodać warzywa.

      poza tym fajne jest białko grochu (gotowe w formie wege gyrosów, do zrobienia w domu w formie granulatu np z Rossmanna)
      • senin1 Re: Tempeh, tofu, seitan 21.05.24, 09:37
        zmielone tofu zamiast mielonego(miesa) do mnie przemawia. Po dodaniu wszelkich przypraw, pomidorow i innych, sos tofu-bolonski moze byc hitem. To sobie wyobrazam jako super danie.
    • ykke Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 13:46
      Ja tofu kroje w kostkę, skrapiam sosem sojowym i oliwą, i mieszam z dowolna przyprawą np. Do kurczaka. Wrzucam.na kwadrans do airfryera i jest pycha. Jem samo, albo wrzucam.do michy z sałatką z rukoli
      • senin1 Re: Tempeh, tofu, seitan 21.05.24, 09:42
        Wiesz co, ja tez mialam wielokrotne podejscia do tofu - wlasnie marynowanie bylo d;a mnie wyzwaniem, bo ile by to tofu nie marynowac to marynata po prostu nie wsiaka, splywa, zostaje jakas namiastka. Po usmazeniu tak samo bezsmakowe jak przed. Sposob: zamrazanie, krojenie, marynowanie, dziala, jak dla mnie o wiele lepiej
        • tania.dorada Re: Tempeh, tofu, seitan 28.05.24, 16:54
          senin1 napisała:

          > Wiesz co, ja tez mialam wielokrotne podejscia do tofu - wlasnie marynowanie byl
          > o d;a mnie wyzwaniem, bo ile by to tofu nie marynowac to marynata po prostu nie
          > wsiaka, splywa, zostaje jakas namiastka.

          Można odcisnąć żeby w tej gąbce jaką jest tofu zrobiło się miejsce na marynatę.
          www.foodnetwork.com/how-to/packages/food-network-essentials/how-to-press-tofu
    • swiezynka77 Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 14:54
      ja akurat tofu lubię nawet samo - jest jak twaróg bez żadnych przypraw. ale 'dla początkujących' to do potraw w sosie, gdzie dodałabyś kawałki mięsa, dodaj tofu w kostkę, powinno ono nabrać smaku potrawy. np warzywa na patelnię z jakimś azjatyckim sosem i tofu w kostkę. potrawy typu gulasz, curry.

      tofu zmieniające życie wcale mi nie podeszło, strasznie tłuste. wędzonego też nie lubię, używam tylko naturalnego.
    • kurt.wallander Re: Tempeh, tofu, seitan 20.05.24, 22:14
      Tofu lubię jako tofu zmieniające życie z Jadłonomii, oraz w zupach i "gulaszach" koreańskich, np. w kimchi jjigae, czy doenjang guk (zupa z pastą doenjang).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka