25.07.24, 08:53
Nic nie trzeba robić. Wiadomo w roku szkolnym trzeba iść do szkoły. Ile teraz wasze nastoletnie dzieci potrafią nie wyjść z domu?
Kiedyś zakaz wychodzenia z domu to była najcięższa kara, teraz to kara nakaz wyjścia
Obserwuj wątek
    • melikles Re: Wakacje 25.07.24, 08:55
      A gdzie ma to dziecko wychodzić, zwłaszcza jak jest upał?
      • ursgmo Re: Wakacje 25.07.24, 09:04
        Moja córka jak wychodzi to idzie w konkretnym celu , czyli do koleżanki lub np do kina. Nie wychodzi dla samego wychodzenia, co kojarzy mi się z bezsensownym pętaniem się po galeriach byle zabić czas . Ciesze się że tego nie robi.
        • princesswhitewolf Re: Wakacje 25.07.24, 09:39
          Matko bosko na spacer nie chodzi nigdzie w zielen?

          Ja ciagam mojego jakies 280 dni w roku. Musialoby lac non stop bysmy nie wyszli
          • hanusinamama Re: Wakacje 25.07.24, 10:07
            Ty ciągasz. A pytanie jest o to czy sami wychodzą.
            • princesswhitewolf Re: Wakacje 25.07.24, 13:03
              Cos co jwst normalne dla nastolatka nie jest typowe dla np 9 latka itd. I duzo zalezy gdzie sie mieszka.

              Moj syn ma 11 lat i chodzi sam do i z szkoly, ewentualnie do sklepu na rogu. Do kolegow jest za daleko by isc na piechote wiec go woze.
          • ursgmo Re: Wakacje 25.07.24, 10:11
            Miałam na myśli wyjście „w miasto”, towarzyskie. W zieleń trudno u mnie nie chodzić, mamy psa, który wymaga spaceru i ogród i las parę metrów od domu.
            • princesswhitewolf Re: Wakacje 25.07.24, 13:05
              Tu matki nie puszczaja dzieci w wieku primary school same w miasto chyba ze na chwile do sklepu.

              Chyba mowisz o dzieciach kilkunastoletnich
              • ursgmo Re: Wakacje 25.07.24, 13:30
                Wątek się zaczynał o nastolatkach. Moja skończyła 7 klasę i za rok będzie musiała jeździć do szkoły średniej „w miasto”. Więc mimo jej oporów ( po co, nic jej nie brakuje 🙄) naciskam na wyprawy do kina, na coś do jedzenia itp, bo musi się nauczyć sama radzić, a nie tylko być wożona.
                • princesswhitewolf Re: Wakacje 25.07.24, 13:45
                  Moj syn od 10 rz chodzi sam do szkoly. Teraz ma 11 lat i od wrzesnia bedzie codziennie jechal dwoma autobusami ze szkoly.
                  • pani.asma Re: Wakacje 25.07.24, 17:41
                    Ja nie dałam zgody na samodzielne wychodzenie ze szkoły w tym wieku

                    Co dopiero jazda dwoma autobusami
                    • princesswhitewolf Re: Wakacje 25.07.24, 19:20
                      No tu jest to powszechna praktyka.

                      Ale pomysl ze w Szwajcarii to 6 latki ponoc same chodza do szkoly jak sie dowiedzialam z tego forum
                      • princesswhitewolf Re: Wakacje 25.07.24, 19:21
                        Dodam, ze to ze dzieci jada same do szkoly nie oznacza ze sie po szkole gdzies szwedaja. W wielu szkolach jest going straight home policy, i jak cię gdzieś po szkole zobaczy jakis pracownik szkoly gdzie nie powinno dziecko byc...oj
                      • rena.k Re: Wakacje 25.07.24, 22:49
                        Mój sam chodził od kiedy skończył 7 lat
                    • obrus_w_paski Re: Wakacje 26.07.24, 08:23
                      Komu niby nie dałaś pozwolenia? Papużce?
      • stasi1 Re: Wakacje 25.07.24, 10:03
        Jak ja byłem w tym wieku to w taki czas na żwirownie się szło, sam na niej nauczyłem się pływać. Ja swojemu synowi zaproponowałem ze pojedziemy nad jezioro to nie chciał.
        Cóż ten mój syn przynajmniej przez dwa dni nie wyszedł z domu, ciągle przed komputerem.
        • hrasier_2 Re: Wakacje 25.07.24, 10:09
          No to Stachu powodzenia. Niech nie siedzi nad netem. Siema.
        • hanusinamama Re: Wakacje 25.07.24, 10:12
          Świetny pomysł...pływanie na żwirowni.
        • mamtrzykotyidwato5 Re: Wakacje 25.07.24, 10:23
          To się ciesz, że się na tej żwirowni nie utopiłeś, bo wielu nie ma takiego szczęścia.
          • stasi1 Re: Wakacje 28.07.24, 14:44
            Zgadza się. Na szczęście nikt ze znajomych nie miał takiego pecha. Mówiło się o takich przypadkach ale to byli obcy chłopcy. Ze dwa lata temu na takiej żwirowni znajomi znaleźli Matiza, chcieli wyciągnąć go i na złom. Na szczęście nikt nie chciał traktorem po to jechać. Zgłosili na policję, skutek: Tabliczka zakaz kąpieli
        • xstefciax Re: Wakacje 25.07.24, 19:42
          Uzależniony od Internetu, jak całe jego pokolenie.
          • panna.nasturcja Re: Wakacje 26.07.24, 09:54
            Brednia.
      • berdebul Re: Wakacje 25.07.24, 11:59
        Nie wiem jak u innych ale u mnie jest 18C i leje. Nawet ślimaki nie chcą wyjść.
        • princesswhitewolf Re: Wakacje 25.07.24, 13:06
          U nas dzis tez pada. A wczoraj grzalo. W weekend ma znowu byc za goraco ( czuł dla mnie powyzej 24 C)
          • hrasier_2 Re: Wakacje 25.07.24, 13:44
            Ciepło źle, zimno niedobrze. Ludziom nie dogodzisz.
      • cranberries1983 Re: Wakacje 25.07.24, 20:54
        na spacer, rower, przejsc sie, pograć w coś piłkowego, spotkać się kumplmi
    • heca7 Re: Wakacje 25.07.24, 09:04
      Moje już duże ale synowie chętnie by sobie posiedzieli dzień lub dwa w domu bez wychodzenia. Dłużej nie bo zaczyna ich nosić i szukają okazji do wyjścia. Znajomi, rodzina, spacer z psem, basen cokolwiek żeby wyjść. Więc raczej długo by nie wytrzymali wink
    • szeptucha.z.malucha Re: Wakacje 25.07.24, 09:06
      Moje dziecko całe dnie poza domem, więc nie wiem o co chodzi.
    • ichi51e Re: Wakacje 25.07.24, 09:09
      Bardzie dziękuję chciałam wątek zakładać.
      Ematko jak często w tej pogodzie chodzisz na spacer? Wyjście do pracy się nie liczy, liczą się ekstra wyjścia też na zakupy. Pytam bo domownicy mnie nękają i brak mi skali jak często przeciętna osoba chodzi na spacery.
      • heca7 Re: Wakacje 25.07.24, 09:11
        Jak upał to późnym wieczorem.
        • hanusinamama Re: Wakacje 25.07.24, 10:08
          Lub wcześnie rano. Dlatego nie cieprię upałów. Wole już jak zimno i pada.
          • ursgmo Re: Wakacje 25.07.24, 10:18
            Też tak mam. Upał mnie męczy i odechciewa mi się wszystkiego. Na spacer z psem idę o 23 kiedy już jest w miarę znośnie. Odżywam we wrześniu i do maja jestem najszczęśliwsza, uwielbiam jak pada , jest chłodno i listopadowo. Na szczęście to już niedaleko, choć czekają mnie jeszcze dwa tygodnie w przedsionku piekła 🙄, bo dzieci i mąż nie podzielają mojej awersji do upałów na tyle, by się w nie dobrowolnie nie pchać.
      • princesswhitewolf Re: Wakacje 25.07.24, 09:47
        Codziennie. Nawet gdy lekko pada. Musialaby byc ulewa non stop typu sciana wody by spaceru do parku nie bylo. Albo wichura ze leb urywa i jest niebezpiecznie w parku bo galezie spadaja
        • danaide2.0 Re: Wakacje 25.07.24, 11:06
          My tu o słońcu, nie o deszczu...
          • princesswhitewolf Re: Wakacje 25.07.24, 12:09
            Czytaj drzewko madralo. Wpisalam sie pod wypowiedzia ichi.
            • kk345 Re: Wakacje 25.07.24, 20:03
              Ichi też pisząc o "tej pogodzie" pyta o upały.
              • princesswhitewolf Re: Wakacje 25.07.24, 22:00
                A w UK mrozy?
                • kk345 Re: Wakacje 25.07.24, 22:44
                  A nie wiem, to ty przecież piszesz o ulewach i wichurach.
                  • princesswhitewolf Re: Wakacje 26.07.24, 01:09
                    A ty jestes jakims inkwizytorem? Napisałam o tym ze tylko w wielkich ulewach nie chodze.
                    Nie laz za mna bo to jest jakies zboczone.
                    • hrasier_2 Re: Wakacje 26.07.24, 06:08
                      Nie ona jedna. Są różne zboczenia. Wygaś ją i spokój duszy.
                    • kk345 Re: Wakacje 27.07.24, 18:09
                      Na pewno sporo wiesz o zboczeniach...
                      • kk345 Re: Wakacje 27.07.24, 18:09
                        taniusza, do budy!
      • arista80 Re: Wakacje 25.07.24, 10:26
        Prawie codziennie w godzinach wieczornych czasem tuż po 19 a czasem koło 21. W godzinach upałów nigdy, bo sami lekarze zalecają by wtedy zostać w domu.
      • danaide2.0 Re: Wakacje 25.07.24, 11:11
        Ja się przyznam, że w ogóle latem mało spaceruję. Jak już to z dzieckiem. Sama przemieszczam się głównie rowerem. Przy tych temperaturach myk, myk i jestem, załatwiam coś i jadę dalej.
        Dziecko muszę wyciągać. Siedzi nad różnymi nośnikami, także papierowymi książkami, ale jednak siedzi.
        • princesswhitewolf Re: Wakacje 25.07.24, 12:10
          Mam nadzieje ze wit d3 bierzesz chociaz
          • iwles Re: Wakacje 26.07.24, 06:41

            Zalecasz jej branie wit D3 bez sprawdzenia poziomu???
            • hrasier_2 Re: Wakacje 26.07.24, 06:58
              Badanie poziomu witaminy D jest wskazane w określonych chorobach i stanach, które stanowią duże ryzyko niedoboru. Tak pisze.
              • iwles Re: Wakacje 26.07.24, 07:50

                Przedawkowanie wit D3 nie jest dobre.

                Nie wiem, co czytasz tani, ale lepiej, żebyś chodził do lekarza.
            • pani.asma Re: Wakacje 26.07.24, 08:15
              Krynico mądrości
              W zachodniej Europę wszytkie dzieci muszą brać bez badania poziomu wink
              I co teraz ?
              • iwles Re: Wakacje 26.07.24, 08:23

                Nie wiedziałam, że danaide2.0 jest dzieckiem. Zwracam honor asma.
          • obrus_w_paski Re: Wakacje 26.07.24, 08:49
            Ja w słonecznej części Hiszpanii, siedzącą na plaży od maja- października CODZIENNIE przed/ po pracy, mam niedobór witaminy D
            • noitak Re: Wakacje 26.07.24, 11:00
              obrus_w_paski napisała:

              > Ja w słonecznej części Hiszpanii, siedzącą na plaży od maja- października CODZI
              > ENNIE przed/ po pracy, mam niedobór witaminy D

              Trzeba wystawić skórę na działanie słońca, by tworzyła się endogenna VitD.
              Jeśli siedzisz okryta lub z wysokimi filtrami antyUV witamina się nie tworzy.

      • berdebul Re: Wakacje 25.07.24, 12:00
        Mam psa, więc 2-3-4 razy dziennie jesteśmy na spacerze, plus zabawa w ogródku, wyjście na nose work itd.
        • princesswhitewolf Re: Wakacje 25.07.24, 12:11
          No dokladnie. Nawet jak sa dni upalne to sie idzie wczesnie rano albo poznym wieczorem. Dla mnie nie jest zbyt normalne by nie przebywac na swiezym powietrzu
          • pani.asma Re: Wakacje 25.07.24, 17:44
            To jest reguła dla ludzi którzy nie mają balkonu
            Ty mas wielki ogród
            • princesswhitewolf Re: Wakacje 25.07.24, 19:18
              I co, w kolko mam po nim lazic? Ja lubie ruch. Ide do Richmond albo Bushy parku albo wzdluz Tamizy. Mam tez kilka mniejszych w odleglosci 1-10 min
      • pyza-wedrowniczka Re: Wakacje 25.07.24, 13:39
        Ja się przyznam, że nigdy. W ogóle nie chodzę na spacery, takie chodzenie dla samego chodzenia jest dla mnie bez sensu. Dużo chodzę, jeżdżę na rowerze i się ruszam, ale w konkretnym celu.
        • princesswhitewolf Re: Wakacje 25.07.24, 13:47
          W celu przebywania w przyrodzie. W konkretnym celu po parku czy lesie sie nie chodzi czy jezdzi rowerem. A w miescie nie to powietrze
          • pani.asma Re: Wakacje 25.07.24, 17:42
            Przecież macie ogród
            Po co się szwendać
            Tam podobno u was pełno nożowników
            Pacnie was nożem przechodząc i nawet go nie znajdą
            • princesswhitewolf Re: Wakacje 25.07.24, 19:17
              Haha... Tu mieszka 20 mln i takie sytuacje w 90 proc zdarzaja sie w okreslonych dzielnicach.

              Tu bylo to raz czy dwa przez ostatnie 16 lat jak tu mieszkam. Raz byl to psychicznie chory czlowiek. A raz jakies dziecko w szkole sie rzucilo na drugie z nozem

              Poza tym ja mam psa ktory wyglada jak lew i grzecznym kolem mnie wymijaja ludzie jak z nim ide
              • pani.asma Re: Wakacje 25.07.24, 20:52
                A to prawda zapomniałam o Hamiltoniku poGłaszcz go ode mnie
                • princesswhitewolf Re: Wakacje 25.07.24, 22:01
                  Podziekowal
                  • hrasier_2 Re: Wakacje 26.07.24, 06:09
                    Cudny jest.
                  • pani.asma Re: Wakacje 26.07.24, 08:12
                    Mister forum emama wink
                    Najpiękniejszy
                • hrasier_2 Re: Wakacje 26.07.24, 06:10
                  pani.asma napisała:

                  > A to prawda zapomniałam o Hamiltoniku poGłaszcz go ode mnie
                  A następcy tronu- małym księciu zapomniałaś?
                  • pani.asma Re: Wakacje 26.07.24, 08:14
                    On za mały żeby obronić Prinzess przed napastnikem
                    Chociaż chyba ma teraz trenować jakieś walki ?
                    Jesli nie pomieszałam
                    • hrasier_2 Re: Wakacje 26.07.24, 10:51
                      No ma. Będzie się działo😁
      • kaki11 Re: Wakacje 25.07.24, 18:08
        Jak nie pada to prawie codziennie, albo do lasu albo na plac zabaw z córką. Chyba że akurat jestem skrajnie w niedoczasie albo zamiast spaceru są jakieś inne rozrywki, aktywności, odwiedziny. Natomiast nie lubię rezygnować z korzystania z lata przez upały, więc jeśli to tylko spacer czy rower to w te najgorętsze dni po prostu wybieram wieczór lub ranek a też po lesie spaceruje się zawsze przyjemniej smile
      • tiffany_obolala Re: Wakacje 26.07.24, 08:09
        W życiu nie byłam na spacerze bez psa albo bez koleżanki (najczęściej jedno i drugie). Teraz nie mam ani psa, ani koleżanek w pobliżu, a w weekendy robię po 20 km. Ale mam jakiś cel i to jest za każdym razem w innym miejscu.
    • arista80 Re: Wakacje 25.07.24, 09:19
      Moja nastoletnia córka wybywa ma dłużej średnio co 2 dni. Chodzi z koleżankami na basen i tenis. W dni w które nie wychodzi, czas największych upałów spędza w domu co dla mnie jest zupełnie normalne. Wieczorem natomiast wychodzi do ogródka lub na spacer.
    • hanusinamama Re: Wakacje 25.07.24, 10:11
      Młoda teraz w domu. Jak jest koleżanka to nie ma prawie cały dzień. Tzn pojawiają się coś zjeśc albo wypić...jak był upał to chowały sie w domu przed upałem (ale i tak kursowały miedzy domami). Teraz koleżanki nie ma 3 dni. Młoda radośnie gnije w chacie. Przeczytała ksiązkę, teraz ogląda serial, wieczorem idziemy razem na basen.
      Rano zastałam ją owiniętą w koce na tarasie z książką...liczy sie jako wyjscie z domu?
    • beataj1 Re: Wakacje 25.07.24, 10:14
      Mam 12 latkę.
      Przed południem siedzi w domu demolując kuchnie przy okazji kolejnych eksperymentów kulinarnych. Zwykle siedzi na telefonie albo gada z koleżankami na telefonie.
      Około 18 wsiada na rower i jedzie gdzieś. Około 21 zaczynam ją wydzwaniać by z laski swojej wróciła do domu.

      Czasami w ciągu dnia z koleżankami jadą do centrum handlowego albo siedzą u nas na basenie. Na szczęście nawet w najgorętsze dni na tarasie jest u nas chłodno.
      Pozwalam jej na nic nierobienie w wakacje. Niech spędza ten czas gnuśniejąc ile się da.
    • anilorak174 Re: Wakacje 25.07.24, 10:19
      Moi zawsze się wietrzyli. 16 letnia córka wpada tylko spać, a tak lata z kolezankami.
      18 letni syn pracuje.
      Wczesniej też się wloczyli. Nie było tak, ze przez kilka dni nie wychodzili.
      • klaramara33 Re: Wakacje 25.07.24, 10:24
        Mój mniej więcej do wieku 10 lat miał sporo kolegów, z którymi mnóstwo czasu spędzał na dworze. Wcześniej ja z nim i z córką codziennie wychodziłam na zewnątrz , na długo po pracy. Teraz jako prawie 13 latek siedzi głównie w domu.
    • klaramara33 Re: Wakacje 25.07.24, 10:22
      Wczoraj po tygodniu siedzenia w domu syn wyszedł ze mną na spacer z psem. Wcześniej wyszedł z kolegami i niestety zgubił telefon.
    • imponderabilia20 Re: Wakacje 25.07.24, 10:51
      Nie ma roweru, hulajnogi? Parku obok?
    • ikonieckropka Re: Wakacje 25.07.24, 13:07
      Hm, to chyba zależy od dziecka. Osiemnastolatka codziennie wychodzi, nie przypominam sobie, żeby wcześniej było inaczej.
    • xstefciax Re: Wakacje 25.07.24, 17:31
      Masz rację, na wsi pusto, mam Orlik i silke 300 metrów od domu. W roku szkolnym były tam dzieci, teraz pusto. Siedzą w domu, grają w gry i wcinają chipsy popijając pepsi i d. rośnie. Brak kontroli rodziców.
      • ikonieckropka Re: Wakacje 25.07.24, 17:32
        A może czasem wyjeżdżają z tej wsi? smile
        • xstefciax Re: Wakacje 25.07.24, 19:45
          Niektóre wyjeżdżają, ale nie wszyscy. Znam to środowisko, to mała wioska.
        • berdebul Re: Wakacje 25.07.24, 19:49
          Z mojej wsi chyba nie, bo straszne rodzeństwo za płotem tłucze się 24/7. I nie mam na myśli, że się bawią, mam na myśli np celowe zepchniecie brata ze schodów.
    • tiffany_obolala Re: Wakacje 26.07.24, 08:03
      Kiedyś calutenkie ferie (2 tygodnie) nie wyszłam z domu ani razu, nawet do sklepu. Jaka ja byłam szczęśliwa! Spałam, czytałam i oglądałam tv. Bardzo potrzebowałam ciszy i spokoju.
      To było jakieś 30 lat temu.

      Kiedyś to były czasy, teraz nie ma czasów.
    • feniks_z_popiolu Re: Wakacje 26.07.24, 08:58
      Jak jeszcze córka nastolatką była to tak były organizowane wakacje, że zawsze kilkanaście dni było bezwyjazdowych. Wtedy mogła robić co chciała, nawet w ogóle nie wychodzić z domu smile. Tym bardziej, że w ciągu roku szkolnego prowadziła bardzo intensywne życie.
      Na ogół gdzieś tam wychodziła ale bez żadnej spiny, na luzie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka