primula.alpicola Re: Podsumowanie roku 15.12.24, 20:08 Wszyscy zdrowi, to najważniejsze. Córka zdała maturę, studiuje, zdobyła prawo jazdy- to chyba największe wydarzenia. Poza tym spokój, stabilnie i dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
leanne_paul_piper Re: Podsumowanie roku 15.12.24, 20:30 U mnie podróżniczo bardzo dobrze się wiodło. Styczeń - SriLanka kwiecień - Mombasa sierpień - Stambuł wrzesień - Barcelona oby następny rok był równie dobry. Poza tym w robocie poznali się na jednej pani i ją posunęli. Dzięki temu nasza wigilia była spokojna i naprawdę nasza. Bez chaosu, robienia mnóstwa zamieszania wokół siebie i przeszkadzania pracownikom od rana. Znowu było tak, jak być powinno - ludzie, którzy są naprawdę blisko i którzy się lubią. A poza tym to wszystko po staremu - kocham Lieblingsmenscha, a on kocha mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
dni_minione Re: Podsumowanie roku 15.12.24, 20:31 Ja w tym roku poruszałam się po planszy demo, ciągle te same mapy i lokalizacje, ci sami ludzie, te same obowiązki. Jestem zmęczona i trochę brak mi nadziei, że cokolwiek jeszcze mnie w życiu czeka. A za parę dni, na koniec tego nudnego, monotonnego roku, idę pod nóż. Zawsze to jakaś odmiana Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Podsumowanie roku 15.12.24, 20:34 Będzie dobrze, trzymam kciuki. Ematki są niezawodne w czarostwie i wiedźmieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
dni_minione Re: Podsumowanie roku 15.12.24, 20:52 Dziękuję Jestem tak zmęczona i znudzona tym rokiem, że nawet się nie boję. Odpowiedz Link Zgłoś
nojabrina88 Re: Podsumowanie roku 15.12.24, 21:00 Ech, w kwietniu miałam poważną operację, w związku z tym przede mną parę lat pod obserwacją. Mama od dwóch lat wdowa w kiepskim stanie psychicznym, wspieram jak mogę... W pracy nowy dyrektor, no nie polubimy się... Czuję się zmęczona Z pozytywów: dobry człowiek u boku, dziecko zdobyło prawo jazdy, i jeszcze wieloletnia przyjaciółka - przyjaźń trwa i trwa, co trochę mnie dziwi, bo bardzo się różnimy, ale i daje dużo szczęścia. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Podsumowanie roku 15.12.24, 21:41 Rok dość ciężki ale bardziej pod kątem roboty, za dużo i za mało płacą i zaczynam myśleć o czymś innym. Na szczęście odpukać tfu tfu, zdrowotnie, rodzinnie dość spokojnie. Kilka naprawdę świetnych wyjazdów, w tym powrotudo miejsca, w ktorym nie byłam od paru lat i jak zawsze serce rozpierała nostalgia ale i radość. Kilka fajnych nowych kontaktów i umocnienie znajomości, pewno wydarzenie, które okazała się absolutnie rewolucyjne i zobaczymy jak się rozwinie. Znalezienie nowego hobby i może przekuję to w zawód, a z takich gorszych rzeczy, to jakaś taka większa świadomość starzenia się, zamykania tych mitycznych drzwi. Odpowiedz Link Zgłoś
ophelia78 Re: Podsumowanie roku 15.12.24, 21:52 W robocie xujowo ale stabilnie. Finansowo lepiej. Na stanie młodzież lat 16 więc przechodzimy okres burzy i naporu. Na szczęście w szkole ok. Ale... Po latach różnych perturbacji (rozwód, lata singielstwa z konieczności, tekście "już cię nie kocham, wyprowadz sie" itp) pierwszy raz o facecie pomyślałam że jest miłością mojego życia... Układa się tak dobrze ze boje się zapeszyć. Wisienka na torcie: znamy się całe życie, byliśmy dla siebie pierwszą szczeniacka miłością, taką w stylu ciągania za warkocze Terapię skończyłam 2 lata temu i nadal widzę jej efekty. Zdrowotne średnio ale też raczej upierdliwe duperele niż poważne sprawy. Mam nadzieję, że trudne lata już za mną. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Podsumowanie roku 16.12.24, 10:47 Dostaliśmy po tyłku na całego. Mąż chory i z depresją, patrzę w przyszłość z wielką obawą. Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Podsumowanie roku 16.12.24, 11:22 Trzymajcie się. Nie jest nic lepiej? Żadnego swiatelka w tunelu? Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Podsumowanie roku 16.12.24, 11:25 Niestety nie, od września bez zmian Odpowiedz Link Zgłoś
hosta_73 Re: Podsumowanie roku 18.12.24, 09:13 Szczerze współczuję. Oby w nowym roku coś ruszyło w dobrą stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Podsumowanie roku 16.12.24, 11:37 To był najspokojniejszy rok od kilku lat. Nic szczególnego się nie wydarzyło i bardzo się z tego cieszę. Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: Podsumowanie roku 16.12.24, 17:44 To nie był dobry rok, był bardzo kiepski, obym kończąc 2025 nie tęskniła za 2024. Odpowiedz Link Zgłoś
hosta_73 Re: Podsumowanie roku 18.12.24, 11:02 Nie był zły ale bywały lepsze Finansowo dostaliśmy trochę po tyłku, nie mieliśmy fajnego urlopu, ani żadnych weekendowych wyjazdów. Nie chodziliśmy po górach i towarzysko też się zaniedbaliśmy całkowicie. Dziwnie się czuję, chodzę często zmęczona, muszę spać więcej niż zwykle, co dla pracującej sowy jest trudne. Przyszły rok finansowo nie będzie lepszy bo dziecko zacznie studia o ile wcześniej zda wystarczająco dobrze maturę. Stres więc też mnie czeka... Ale tak całościowo nie było i nie jest źle. Odpowiedz Link Zgłoś
miaumia Re: Podsumowanie roku 18.12.24, 20:21 Najgorszy i najokrutniejszy rok w całym moim życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Podsumowanie roku 18.12.24, 20:31 Dalekie podróże, nowa równoległa praca i zupełnie nowe zadania i wyzwania, syn miał 18kę i zaczął klasę maturalną Odpowiedz Link Zgłoś
wrotek0 Re: Podsumowanie roku 19.12.24, 19:38 1. Złamałam nogę 2. Przeszłam na emeryturę 3. Wróciłam do pracy 4. Czuję, że dłużej nie dam rady tego ciągnąć, ale nie mam sumienia zostawiać mojej załogi z tym syfem. Muszę posprzątać. 5. Przeżywałam zmiany pracy moich dzieci, mam nadzieję, że na lepsze. 6. Miałam słabe plony w ogródku, bo pies wyżarł mi obornik 7. Postarzałam się o rok... Odpowiedz Link Zgłoś