alina460
14.02.25, 14:18
Dziewczyny, czy zauważyłyście korelację pomiędzy miejscem, a poczuciem szczęścia czy chociaż (nie)zadowolenia z życia?
Bo na mnie jakoś silnie oddziałuje miejsce, w którym jestem, a także klimat. Nie chodzi mi o wakacje, ale o mieszkanie gdzieś. I tak na przykład w Polsce jestem średnio szczęśliwa, w Niemczech byłam bardziej,a już najgorzej wspominam mieszkanie w UK. I nie chodzi o pracę, locum czy relacje, ale stricte o miejsce. Też tak macie? Zapraszam do podzielenia się doświadczeniami.