Dodaj do ulubionych

Działka i dom

24.03.25, 14:39
Taki bałagan własnościowy: jedno ma działkę, obydwoje chcą na niej postawić dom

Jak to najłatwiej i najszybciej rozwiązać?
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: Działka i dom 24.03.25, 14:44
      A tych oboje co łączy?
      • demeterikora Re: Działka i dom 24.03.25, 14:51
        Ślub. smile

        Z rozdzielnością.
        • zerlinda Re: Działka i dom 24.03.25, 14:53
          Dom będzie tej osoby, której jest działka. Więc ja bym nie budowała się na cudzej działce.
          • demeterikora Re: Działka i dom 24.03.25, 14:55
            Tyle to wiem, tylko myślę, jak to odkręcić, czy da się szybko zrobić współwłasność działki?
            • gryzelda71 Re: Działka i dom 24.03.25, 15:07
              A.właściciel chętny do oddania swojej własności?
              • demeterikora Re: Działka i dom 24.03.25, 15:10
                Właściciel szuka najoptymalniejszych rozwiązań. big_grin

                I pod względem kosztów, czasu i zachodu. Wiem, to duże wymagania big_grin
                • gryzelda71 Re: Działka i dom 24.03.25, 15:19
                  Slowe chętny oddać część swojej własności. To do dziela poszukaj w necie. Darowizna najszybciej.
                • iwles Re: Działka i dom 24.03.25, 16:37
                  demeterikora napisał(a):

                  > Właściciel szuka najoptymalniejszych rozwiązań. big_grin
                  >
                  > I pod względem kosztów, czasu i zachodu. Wiem, to duże wymagania big_grin


                  A powinien pod kątem zabezpieczenia swoich interesów

                  • demeterikora Re: Działka i dom 24.03.25, 16:40
                    Coś mi się zdaje, że posiadanie dachu nad głową jest formą zabezpieczania swoich interesów. big_grin

                    A nie, sorry, to jeszcze zabezpieczenie interesów dzieci i męża, fakt, bardzo zła decyzja. wink
                    • iwles Re: Działka i dom 25.03.25, 10:20
                      demeterikora napisał(a):

                      > Coś mi się zdaje, że posiadanie dachu nad głową jest formą zabezpieczania swoich interesów. big_grin


                      za który to dach w połowie sam zapłaci big_grin


                      • demeterikora Re: Działka i dom 25.03.25, 11:00
                        Co za rażąca niesprawiedliwość, że za wspólny dom obydwoje zapłacą big_grin
                        • anajustina Re: Działka i dom 25.03.25, 11:08
                          Poczekaj na rozwod...
                          • demeterikora Re: Działka i dom 25.03.25, 11:11
                            Nie czekam, nie brałam ślubu dla rozwodu, plan domu też nie jest pod to, żeby mieć ciekawe doznania podczas podziału majątku tylko mieć gdzie razem żyć
                            • iwles Re: Działka i dom 25.03.25, 12:22
                              demeterikora napisał(a):

                              > Nie czekam, nie brałam ślubu dla rozwodu



                              zazwyczaj nie ma rozwodu bez ślubu big_grin


                              • demeterikora Re: Działka i dom 25.03.25, 12:37
                                Ale odkryłaś, wow smile
                        • iwles Re: Działka i dom 25.03.25, 12:17
                          demeterikora napisał(a):

                          > Co za rażąca niesprawiedliwość, że za wspólny dom obydwoje zapłacą big_grin


                          A działka, na której będzie stał dom, to też wspólny koszt ?

                          • demeterikora Re: Działka i dom 25.03.25, 12:37
                            Ten koszt trzeba jakoś rozliczyć czyli albo działkę ciachnąć i dać małżonkowi do kupna albo przepisać i wtedy proporcjonalnie drugie powinno więcej włożyć w budowę albo wykończeniówkę
                            • iwles Re: Działka i dom 25.03.25, 13:33

                              No widzisz, skoro mąż dąży do tego, by być współwłaścicielem działki, to znaczy, ze zabezpiecza swoje interesy.
                              • demeterikora Re: Działka i dom 25.03.25, 13:52
                                Inaczej na to patrzę. Zabezpieczamy wspólne interesy

                                Podstawa dobrego związku to nie kłócić się skutecznie i grzecznie, podstawa to działać tak, żeby do kłótni było najmniej powodów
                                • iwles Re: Działka i dom 25.03.25, 13:57
                                  demeterikora napisał(a):

                                  > Inaczej na to patrzę. Zabezpieczamy wspólne interesy


                                  Nie. W TYM konkretnym przypadku, to on zabezpiecza SWÓJ interes. Nie chce ładować swoich pieniędzy w nieswoją działkę, do które nie ma żadnych praw.
                                  • demeterikora Re: Działka i dom 25.03.25, 14:14
                                    Mamy odrębne biznesy, wspólne interesy big_grin

                                    Zabezpiecza swoje interesy żeby dom był wspólny, to niszczy potencjalne konflikty na przyszłość więc to NASZ interes, nasz i dzieci
                                    • iwles Re: Działka i dom 25.03.25, 14:18
                                      demeterikora napisał(a):

                                      > Zabezpiecza swoje interesy żeby dom był wspólny,


                                      i działka, którą w połowie dostanie od żony za darmo big_grin


                                      • demeterikora Re: Działka i dom 25.03.25, 14:25
                                        O, widzę, że już podjęłąś decyzję czy za darmo czy nie.

                                        Super, my niestety pomyślimy nad tym dłużej czy oddawać czy spieniężac, czy sobie nawzajem czy ją spylić i kupić nową, bo ta opcja wcześniej wykluczona to jednak nam zaczyna łazić po głowie
                                        • iwles Re: Działka i dom 25.03.25, 14:29
                                          demeterikora napisał(a):

                                          > O, widzę, że już podjęłąś decyzję czy za darmo czy nie.


                                          Przecież to ty piszesz od samego początku i się mocno upierasz.


                                          • demeterikora Re: Działka i dom 25.03.25, 14:39
                                            No nie, ja się nie upieram, ja pytam.

                                            Padła propozycja sprzedaż - kupno i biorę pod uwagę to albo ryzyko przepisanie części a mąż więcej buli za budowę trochę jakby tę działkę faktycznie kupił

                                            Musimy sobie to zliczyć
                                            • iwles Re: Działka i dom 25.03.25, 15:18
                                              demeterikora napisał(a):

                                              > albo ryzyko przepisanie
                                              > części a mąż więcej buli za budowę trochę jakby tę działkę faktycznie kupił

                                              No ale wtedy za to, co więcej zapłaci musiałby brać rachunki na ciebie, nie na siebie. Wtedy twoje rozważanie ma sens.

                                              Myślę, że bez prawnika ciężko będzie zabezpieczyć interesy obu stron.
                                              • demeterikora Re: Działka i dom 25.03.25, 16:32
                                                To na sto procent, już się umówiliśmy
                • tania.dorada Re: Działka i dom 25.03.25, 16:41
                  A czy przypadkiem w Polsce nie powstała możliwość zakladania trust funds? czyli fundacji rodzinnych?
            • mamtrzykotyidwato5 Re: Działka i dom 24.03.25, 15:22
              Da się na jednej wizycie u notariusza, jak masz dokumenty.
            • pffpffpff Re: Działka i dom 24.03.25, 17:38
              Rozszerzyć wspólnotę o część tej działki.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Działka i dom 24.03.25, 14:52
      Najprościej będzie sprzedać połowę udziału w działce drugiemu.
      • demeterikora Re: Działka i dom 24.03.25, 14:55
        To faktycznie jakiś tam pomysł jest
        • eva_evka Re: Działka i dom 25.03.25, 00:08
          Pomysl zły, bo sprzedaż to podatek PCC.
          Darowizna będzie tańsza.
          • mamtrzykotyidwato5 Re: Działka i dom 25.03.25, 09:51
            Ale darowizna, jak sama nazwa wskazuje, jest za darmo, a jeśli jest rozdzielność majątkowa, to darowanie połowy działki nie jest rozsądnym posunięciem, tylko startą posiadanego majątku.
            • eva_evka Re: Działka i dom 25.03.25, 16:43
              Myślę, że skoro maja budować dom za wspólne środki to nie ma to znaczenia.
              • demeterikora Re: Działka i dom 25.03.25, 16:59
                Kwestia wyliczeń.

                Ze wstępnych wychodzi na to, że wartość działki równa się wartości budowy, ale to wstępnie.

                Musimy się zmóżdżyć, wycenić ziemię i pogrzebać w kosztach budowy. Znaleźliśmy na razie dwa projekty, który nam podpasowały jako docelowy metraż i rozkład
    • sky.1983 Re: Działka i dom 24.03.25, 14:52
      Rozszerzenie własności działki na drugą osobę. Inaczej bym nie zainwestował swoich pieniędzy, a tym bardziej z kredytu.
      • demeterikora Re: Działka i dom 24.03.25, 14:56
        W małżeństwie chyba można jako darowiznę to zrobić, co nie?
        • koronka2012 Re: Działka i dom 24.03.25, 15:00
          Można choć ja osobiście nie ryzykowałabym aż tak.
          Sorry ale w przypadku rozwodów strona która dała współmałżonkowi działkę będzie musiała mu ją drugi raz spłacić.
          Tak, wiem uczciwość i miłość po grób itd. ale rozpada się co trzecie małżeństwo
          • demeterikora Re: Działka i dom 24.03.25, 15:04
            A jakaś inna bardziej rozsądna opcja istnieje?
          • zosia_1 Re: Działka i dom 25.03.25, 06:32
            A jakie inne rozwiązanie widzisz? Właściciel ( jeden z małżonkow) buduje dom, który jest jego własnością. Drugi małżonek nie foklada się do budowy, bo nie jest frajerem i wtedy pierwszymałżonek pobiera czynsz co miesiąc od drugiego. Bo skoro pierwszy, z wiadomych względów, nie dokłada się do budowy, to drugi też nie musi chcieć" utrzymywać" za free współmałżonka. Jakieś pomysły ? Bo ha tu widzę tylko rozszerzenie własności
            • pffpffpff Re: Działka i dom 25.03.25, 06:37
              Ale robi się to notarialnie czynnoscia zwana właśnie rozszerzeniem wspólnoty, a nie sprzedażą czy darowizna.
              • mamtrzykotyidwato5 Re: Działka i dom 25.03.25, 10:25
                Rozszerzenie wspólnoty w przypadku rozwodu działa dokładnie tak, jak darowizna, czyli straci się połowę działki.
                Jeśli nie chce się być stratnym, to tylko sprzedaż.
                • pffpffpff Re: Działka i dom 25.03.25, 14:01
                  Jezu… 🫣
                  • mamtrzykotyidwato5 Re: Działka i dom 25.03.25, 14:05
                    Co Jezu..?
                    Takie jest prawo.
                    • pffpffpff Re: Działka i dom 25.03.25, 16:14
                      Powiedz mi co zmienia w przypadku rozwodu fakt czy sprzedałeś czy rozszerzyłeś wspólnotę? Zakładając że rozdzielność jest ze względów praktycznych, nie ze wszystko jest dzielone, a każdy ma osobną półkę w lodówce?
                      • iwles Re: Działka i dom 25.03.25, 16:23
                        Jak sprzedaż, masz kasę, jak rozszerzyć współwłasność nie masz nic
                        • pffpffpff Re: Działka i dom 25.03.25, 16:29
                          Tak, masz kasę, która włożysz w budowę domu 🤦‍♀️
                          • demeterikora Re: Działka i dom 25.03.25, 16:42
                            Prawda

                            Teraz już po poznaniu wartości działki to wychodzi, że jedna strona mogłaby dać działkę, druga za swoje wybudować chatę, wyszłoby pi razy drzwi po równo.

                            to tak na razie po mini mini rozeznanie
                          • iwles Re: Działka i dom 25.03.25, 16:44
                            pffpffpff napisał:

                            > Tak, masz kasę, która włożysz w budowę domu 🤦‍♀️


                            I to co włożysz w budowę domu ZAWSZE będzie tylko twoje.

                            • pffpffpff Re: Działka i dom 25.03.25, 16:49
                              Tak, tak samo jak można to ustalić przy rozszerzeniu wspólnoty, ustalając udział w budowanym domu.
                              • iwles Re: Działka i dom 25.03.25, 17:13
                                pffpffpff napisał:

                                > Tak, tak samo jak można to ustalić przy rozszerzeniu wspólnoty, ustalając udzia
                                > ł w budowanym domu.


                                Tylko ze tam nie ma wspólnoty majątkowej, więc jeżeli ktoś więcej wlozy w budowę, to jest właścicielem tej większości.
                                • demeterikora Re: Działka i dom 25.03.25, 17:23
                                  No raczej nie jest, jak nie ma ani pół mm działki big_grin

                                  Jest proste jak słońce, że działka musi być wspólna. Bez dwóch zdań. Ta czy inna, nieważne. Budowa musi się odbyć na wspólnej ziemi.

                                  Jedynym pytaniem jest to jak najlepiej tę wspólność działki załatwić czy bez gotówkowo czy nie i jak rozdzielić budżet żeby partycypować w przedsięwzięciu zgodnie z procentami własności i kosztami całej akcji
                            • demeterikora Re: Działka i dom 25.03.25, 16:53
                              Czyli ruchasz współmałżonka jak on tez wkładał w budowę big_grin
                              • pffpffpff Re: Działka i dom 25.03.25, 16:57
                                Słucham?
                                Zatkało mnie.
                                Nie, nie naciągam. Bo można ustalić procentowo udziały, odpowiednio do poniesionych / przewidywanych nakładów.
                                • demeterikora Re: Działka i dom 25.03.25, 17:00
                                  iwles rucha, chciałaby zostawić działkę dla siebie i na niej po połowie budować chatę, żeby została dla niej

                                  Sprytnie smile
                                  • iwles Re: Działka i dom 25.03.25, 17:10
                                    demeterikora napisał(a):

                                    > iwles rucha,


                                    ???? Matkobisko, co???

                                    > chciałaby zostawić działkę dla siebie i na niej po połowie budować
                                    > chatę, żeby została dla niej
                                    >
                                    > Sprytnie smile


                                    🤦‍♀️
                                    Jak pójdziesz do prawnika, weź że sobą tłumacza, żeby przetłumaczyl ci z polskiego na twoje.

                                    • demeterikora Re: Działka i dom 26.03.25, 01:38
                                      Nie trzeba, to proste i wielu powiedziało, działka nie może być na 1 osobę
                                      • pffpffpff Re: Działka i dom 26.03.25, 06:12
                                        No nie może. To jest proszenie się o kłopoty. Tak samo jak stawianie domu na działce teściów.
                      • azalee Re: Działka i dom 26.03.25, 13:42
                        No akurat w przypadku rozwodu to zmienia wszystko.
                        Jesli polowe odsprzedalas, to po prostu odkupujesz z powrotem.
                        Jesli podarowalas, to musisz wyskoczyc dodatkowo z niemalej kasy zeby swoja wlasnosc odzyskac.
    • princy-mincy Re: Działka i dom 24.03.25, 14:55
      Obydwoje czyli kto? maz i zona? rodzenstwo? relacja rodzic-dziecko?
      • demeterikora Re: Działka i dom 24.03.25, 14:56
        Mąż i żona z rozdzielnością majątkową
        • kamin Re: Działka i dom 24.03.25, 15:14
          No to osoba, która nie ma działki musi kupić połowę.
          • pffpffpff Re: Działka i dom 25.03.25, 06:00
            Rozszerza się wtedy wspólnotę o te konkretną część majątku (udział w działce w tym wypadku). Co za pomysł idiotyczny ze sprzedażą 🙄
            • mamtrzykotyidwato5 Re: Działka i dom 25.03.25, 10:07
              W razie rozwodu, podczas podziału majątku, w przypadku rozszerzenia wspólności majątkowej na tę działkę, będzie ona podlegać podziałowi tak, jak gdyby została zakupiona przez strony za wspólne pieniądze, w trakcie trwania ich małżeństwa.
              Czyli właściciel działki straci jej połowę, zupełnie tak samo, jakby tę połowę darował.
              Jeśli nie chce się za darmo podarować połowy działki małżonkowi, to pozostaje wyłącznie sprzedaż.
              • demeterikora Re: Działka i dom 26.03.25, 01:45
                No ale druga strona wnosi proporcjonalnie więcej w budowę
                • iwles Re: Działka i dom 26.03.25, 06:19
                  demeterikora napisał(a):

                  > No ale druga strona wnosi proporcjonalnie więcej w budowę


                  Przeciez wy nie macie wspólnoty 🤦‍♀️

                  • demeterikora Re: Działka i dom 26.03.25, 11:02
                    Ale wiesz, że rozdzielność nie powoduje, że nie możemy mieć wspólnej nieruchomości? smile
                    • iwles Re: Działka i dom 26.03.25, 11:05

                      Ale wiesz, że wspólna nieruchomosc nie oznacza własności 50/50, tylko adekwatnie do wkładu?
                      • demeterikora Re: Działka i dom 26.03.25, 11:07
                        A Ty czytasz, że stawiamy na to, żeby wkład był w miarę równy dla każdej str?
                        • iwles Re: Działka i dom 26.03.25, 11:12

                          Tak czytam.
                          I wszędzie piszesz, że wklad męża w budowę domu będzie sporo większy niż twój.
                          Dajesz całą działkę, a otrzymasz prawo do połowy działki i mniejszej części domu.
                          • demeterikora Re: Działka i dom 26.03.25, 11:18
                            Boziu, jak Ty nic nie rozumiesz.

                            Dajmy na to działka warta bańkę, oddaję połowę, to mąż buduje chatę za milion, przekroczy, to zaczynamy partycypować w budowie obydwoje.

                            Działka warta bańkę, sprzedaję za 500, wtedy mam środki na budowę i wtedy układ jest pół na ół, bo ja mam np. bańkę z hakiem i on ma bańkę z hakiem.

                            Prościej się już nie da
                            • iwles Re: Działka i dom 26.03.25, 12:00

                              Matury z matematyki to ty nie zdawałaś, prawda?
                              🤣
                              Do momentu, kiedy zaczynacie wspólnie partycypować w budowie, twój mąż ma już prawo do 1/2 działki i domu za milion, czyli jest właścicielem nieruchomości o wartości 1,5 miliona, a ty 0,5 miliona. Kolejnymi kosztami dzielicie się po połowie. W życiu nie będziesz właścicielką połowy, mimo że startujecie z tego samego pułapu (każde ma milion zł.)
                              Ale cóż- twój wybór, twoja decyzja 🤪
                              • demeterikora Re: Działka i dom 26.03.25, 12:22
                                Co ja poradzę, że to trudne? Dla Ciebie big_grin
    • imponderabilia20 Re: Działka i dom 24.03.25, 15:20
      Niech jedno odkupi połowę działki od drugiego.
      • imponderabilia20 Re: Działka i dom 24.03.25, 15:22
        I nie byłabym zbyt hojna ( w sensie nie darowalabym za darmo, szczególnie, że to pewnie ojcowizna).
        • 3-mamuska Re: Działka i dom 25.03.25, 00:08
          imponderabilia20 napisała:

          > I nie byłabym zbyt hojna ( w sensie nie darowalabym za darmo, szczególnie, że t
          > o pewnie ojcowizna).

          Czyli oprcz kredytu na dom/budowe domu np. maz musialby ci spłacac pol dzialki. Chore.
          Wolałabym kupic odzielnie inna dzialke razem i na niej sie po rowno budować.

          Jeste jeszcze opcja dom buduje w całości wlasciciel dzialki. A druga osoba placi wynajm ,ale nie dokłada sie do niczego poza bierzacych rachunkowmi i malowniem , a sam kupuje miszkanie jako zabezpeicznie dla siebie pod wynajm w razie rozwodu ma gdzie isc.
          Dla mnie w oglólnie chora jest rodzielność majatkowa.
          • iwles Re: Działka i dom 25.03.25, 06:00
            3-mamuska napisała:


            > Czyli oprcz kredytu na dom/budowe domu np. maz musialby ci spłacac pol dzialk
            > i. Chore.
            > Wolałabym kupic odzielnie inna dzialke razem

            A jaka to jest dla męża różnica?
            Po prostu NIE chce kupić od żony?
            Uwłacza to jego godnosci, czy co?

            • demeterikora Re: Działka i dom 25.03.25, 11:06
              Nie uwłacza
          • demeterikora Re: Działka i dom 25.03.25, 11:05
            Bez sensu nowa działka, bo to ma mega dużo plusów.

            Dalsze propozycje - ogólnie to, że kasa na dom jest jeszcze nie znaczy, że jest też na kilka innych nieruchomości
      • kachaa17 Re: Działka i dom 24.03.25, 18:36
        Wiem, że to nie porada z mojej strony ale dla mnie to jakieś chore, żebym kupowała od męża działkę, na której razem chcemy postawić dom.
        • iwles Re: Działka i dom 24.03.25, 23:44

          Inwestowalabys w ziemię, która nie jest twoja?
          Ja bym się bała.
          • pffpffpff Re: Działka i dom 25.03.25, 06:04
            Ja nie. O dlatego oczekiwałabym wizyty u notariusza i rozszerzenia wspólnoty, a nie kupowania czegokolwiek od męża. No ludzie.
            Wam naprawdę się chyba rozdzielność z jakąś umową obcych ludzi kojarzy.
            • mamtrzykotyidwato5 Re: Działka i dom 25.03.25, 10:10
              Rozszerzenie wspólności ma dokładnie takie same skutki, jak darowizna.
              W razie rozwodu traci się tę połowę działki.
            • junebug Re: Działka i dom 25.03.25, 13:36
              Ty też oddasz bez problemu pół swojej działki mężowi? A jak kupisz działkę dla dziecka to też nie masz problemu, że za darmo sprezentuje małżonkowi połowę? A w razie rozwodu będzie musiała jeszcze spłacić połowę działki, która była jego?
          • kachaa17 Re: Działka i dom 25.03.25, 07:54
            Nie inwestowalabym, po prostu myślę, że w tej sytuacji to można darowizną załatwić albo rozszerzeniem własności - jak ktoś wcześniej napisał.
            • iwles Re: Działka i dom 25.03.25, 10:17
              kachaa17 napisała:

              > Nie inwestowalabym, po prostu myślę, że w tej sytuacji to można darowizną załat
              > wić albo rozszerzeniem własności - jak ktoś wcześniej napisał.


              Ciekawe, czy to zadziała w drugą stronę i mąż w formie darowizny przekaże żonie połowę swojej połowy domu?
              • demeterikora Re: Działka i dom 25.03.25, 11:07
                No to chyba jasne, działka wspólna, to i chata wspólna
            • mamtrzykotyidwato5 Re: Działka i dom 25.03.25, 10:19
              O ile chce się oddać połowę działki małżonkowi za darmo, to można.
              Ale jeśli się podpisało umowę rozdzielności majątkowej, to chyba się nie che niczego za darmo oddawać, prawda?
              Jeśli to strona, która ma działkę chciała rozdzielności, bo ma duży majątek, to można by taka darowiznę rozważyć, jeśli się chce, ale jeśli tę działkę ma strona biedniejsza, to na jej miejscu by była to totalna głupota, bo w razie rozwodu bogatszy zabrałby pół działki biedniejszemu.
              • kachaa17 Re: Działka i dom 25.03.25, 10:22
                Może i się nie chce ale ja nie wiem jak funkcjonować w takim małżeństwie.
                • iwles Re: Działka i dom 25.03.25, 10:26
                  kachaa17 napisała:

                  > Może i się nie chce ale ja nie wiem jak funkcjonować w takim małżeństwie.


                  Normalnie. Też zabezpieczać swoje interesy.

                  • mamtrzykotyidwato5 Re: Działka i dom 25.03.25, 10:32
                    Czyli rozliczać się z każdej złotówki, bo każdy swoją rzepkę skrobie.
                    Trochę to upierdliwe, ale pewnie można.
                    • demeterikora Re: Działka i dom 25.03.25, 11:13
                      A kto mówi, że to polega na rozliczaniu się z każdej złotówki? Przy dzieciach jeszcze? Daj spokój, nierealne

                      Rozdzielność to nie brak małżeństwa
                      • chlodne_dlonie Re: Działka i dom 25.03.25, 14:19
                        demeterikora napisał(a):


                        >
                        > Rozdzielność to nie brak małżeństwa


                        Dla niektórych zapewne brak wink ale nie przejmowałabym się tym nadmiernie na Twoim miejscu.
                        Wychodząc za mąż jako studentka jeszcze, nie brałam pod uwagę takiej opcji jak rozdzielność. Mimo, ze to ja byłam stroną, która jakieś tam zasoby, choć niewielkie, posiadała. Czy to była naiwność..? Zapewne, chociaż bardziej chyba wiara w to, że 'póki śmierć..' się sprawdzi. Ćwierć wieku później i po rozwodzie, nie rozważam opcji powtórnego małżeństwa, ale gdyby nawet, to z pewnością z rozdzielnością. Bo jestem 'bogatsza' o parę życiowych doświadczeń i mam dorosłą córkę, której zamierzam pozostawić to, co po mnie pozostanie.
                        Czy będę ją namawiać na rozdzielność w przypadku ślubu..?
                        Nie, jest dorosła, zna zalety i wady każdego rozwiązania.
                        • turbinkamalinka Re: Działka i dom 25.03.25, 16:38
                          chlodne_dlonie napisała:

                          > demeterikora napisał(a):
                          >
                          >
                          > >
                          > > Rozdzielność to nie brak małżeństwa
                          >
                          >
                          > Dla niektórych zapewne brak wink ale nie przejmowałabym się tym nadmiernie na Two
                          > im miejscu.
                          > Wychodząc za mąż jako studentka jeszcze, nie brałam pod uwagę takiej opcji jak
                          > rozdzielność. Mimo, ze to ja byłam stroną, która jakieś tam zasoby, choć niewie
                          > lkie, posiadała. Czy to była naiwność..? Zapewne, chociaż bardziej chyba wiara
                          > w to, że 'póki śmierć..' się sprawdzi. Ćwierć wieku później i po rozwodzie, nie
                          > rozważam opcji powtórnego małżeństwa, ale gdyby nawet, to z pewnością z rozdzi
                          > elnością. Bo jestem 'bogatsza' o parę życiowych doświadczeń i mam dorosłą córkę
                          > , której zamierzam pozostawić to, co po mnie pozostanie.

                          No ale rozdzielność majątkowa nie pozbawia dziedziczenia współmłżonka. Nadal dziedziczy po tobie
                          • chlodne_dlonie Re: Działka i dom 25.03.25, 17:41
                            Można to zmienić testamentem.
                • demeterikora Re: Działka i dom 25.03.25, 11:09
                  Normalnie?
        • imponderabilia20 Re: Działka i dom 25.03.25, 14:44
          kachaa17 napisała:

          > Wiem, że to nie porada z mojej strony ale dla mnie to jakieś chore, żebym kupow
          > ała od męża działkę, na której razem chcemy postawić dom.


          Co w tym chorego? Chore to jest dawać komuś połowę ojcowizny za freee!
          • demeterikora Re: Działka i dom 26.03.25, 01:53
            Posag normalnie big_grin
            • anajustina Re: Działka i dom 26.03.25, 05:41
              Wiesz, znam parę, która postawiła dom na jej ziemi, dom był budowany z jego pensji, a potem się rozwodzili.
              • demeterikora Re: Działka i dom 26.03.25, 11:06
                No takie coś słabe na maksa.

                Tu wiemy że z tą działką coś trzeba zrobić, albo podzielić na dwóch właścicieli (przez rozszerzenie własności, sprzedaż etc, zobaczy się co nam doradzą) albo spylić i kupić po połowie nową
    • koronka2012 Re: Działka i dom 24.03.25, 15:26
      Można zrobić sprzedaż albo darowizna na rzecz współmałżonka to jest mocno ryzykowne. Można też przekazać udział rzędu np. 25%
    • ekstereso Re: Działka i dom 24.03.25, 16:45
      Rozszerzyć współwłasność, wtedy tylko płacisz opłatę. Może też skoro rozdzielność ten, który nie posiada kupić od posiadacza ( ale to zależy na czym ta rozdzielność polega).
    • ada16 Re: Działka i dom 24.03.25, 23:39
      Małzeństwo z rozdzielnością majątkową - duża dysproporcja w dochodach czy duży majątek własny? Jak takie małżeństwo działa? dzielicie wszystkie wydatki ? prowadzicie osobne gospodarstwa?
      • srubokretka Re: Działka i dom 25.03.25, 01:46
        > Jak takie małżeństwo działa?

        Jak samochod jadacy z zaciagnietym hamulcem recznym.
      • demeterikora Re: Działka i dom 25.03.25, 11:17
        Interesy big_grin

        Nie, nie dzielimy wszystkich wydatków, w ogóle nie dzielimy wydatków na chlebek i coś do chlebka. Poważne decyzje i rozwiązania ułamkowe to tylko na czymś takim jak chata
    • default Re: Działka i dom 25.03.25, 12:11
      Jak tak Was czytam, to myślę że ja byłam strasznie lekkomyślna.... Bo tak: działkę mąż kupił na siebie jeszcze przed ślubem, potem razem stawialiśmy na niej dom - razem w sensie takim, że mąż wszystkie swoje dochody ładował w budowę, za to na mnie spadały wszystkie koszty utrzymania. Ślub wzięliśmy dopiero po paru latach i wtedy mąż zrobił darowiznę działki i domu na mnie (jako współwłasność). Były takie plany wcześniej, ale przed ślubem wiązałoby się to z dużym podatkiem.
      U nas wszystko szczęśliwie się ułożyło, ale fakt - gdybyśmy się z jakiegoś powodu rozstali przed zrobieniem darowizny, to do domu i działki nie miałabym żadnych praw.
      • junebug Re: Działka i dom 25.03.25, 13:38
        No byłaś 🤷‍♀️
      • demeterikora Re: Działka i dom 26.03.25, 01:49
        Czy ja wiem? Dobranie porządnego faceta to nie lekkomyślność big_grin
        • iwles Re: Działka i dom 26.03.25, 06:17

          Wiara zawsze jest kekkomyślna.
          • demeterikora Re: Działka i dom 26.03.25, 11:08
            Współmałżonków się nie wybiera na podstawie wiary, to nie randka w ciemno big_grin
            • iwles Re: Działka i dom 26.03.25, 11:15
              demeterikora napisał(a):

              > Współmałżonków się nie wybiera na podstawie wiary, to nie randka w ciemno big_grin




              W twoim wypadku? Jak najbardziej tak.
              Wierzysz w trwałość związku i lojalność meża do grobowej deski.
              A życie jest tylko życiem. Nie ma nic pewnego 🤷‍♀️

              • demeterikora Re: Działka i dom 26.03.25, 11:22
                Aha smile

                Wiara, tak? No wyobraź sobie, że troszeczkę się jednak poznaliśmy, przekonaliśmy co nas łączy, a nie daliśmy wiarę, że może nas połączyć smile

                Więc nie, ludzie nie łączy się na podstawie wiary, przynajmniej my się tak nie spiknęliśmy

                A w trwałość związku wierzę, zdarza się. Nie zawsze ale bywa. Lojalni do grobowej deski też ludzie bywają. To może być ten przypadek, ale nie musi, dlatego działka musi być na nas oboje
    • iwles Re: Działka i dom 25.03.25, 12:33
      demeterikora napisał(a):

      > Taki bałagan własnościowy: jedno ma działkę, obydwoje chcą na niej postawić dom
      >
      > Jak to najłatwiej i najszybciej rozwiązać?


      Ale czekaj.
      Skoro wszystko w twoich planach na przyszłość jest takie różowe, to do czego jest ci potrzebne rozszerzenie własności na działkę? Przecież i tak będziecie razem na wieki wieków amen, a chodzi tylko o dach nad głową.


      • demeterikora Re: Działka i dom 25.03.25, 12:42
        A kto mówi, że na wieki wieków amen i aż po grób?
        Tego nie wiemy

        Wiemy tylko że jak braliśmy ślub to sobie obiecaliśmy, że bardzo chcemy żeby nam się udało i zrobimy wszystko co w naszej mocy, żeby się udało. Elementem tego, żeby sobie stworzyć warunki pod to, żeby się udało jest jakaś sprawiedliwość, dążenie do jakiejś tam równości, partnerstwa.

        Dlatego chcemy, żeby ta działać i ten dom były wspólną sprawą, dla każdego równie ważną, wiec też równie kosztowną
        • anajustina Re: Działka i dom 25.03.25, 13:08
          Wiesz, wiele pań stąd chyba najbardziej przeraża przy rozwodzie nie tyle podział, co wyciąganie "łapy" po coś, co nam się prawnie może i należy, ale moralnie rzec biorąc, to spadło za frajer z nieba. Coś jak ta aktualna sprawa z testamentem Ciechowskiego - wszystko dla ostatniej żony, a córce z poprzedniego związku dosłownie ochłapy.
          • demeterikora Re: Działka i dom 25.03.25, 14:05
            No ale takie rzeczy to jak są duże dysproporcje, jedno kompletnie gołe, drugie ma majątek
            • mamtrzykotyidwato5 Re: Działka i dom 25.03.25, 14:07
              U was też jedno jest gołe, a drugie ma działkę.
              • demeterikora Re: Działka i dom 25.03.25, 14:18
                No nie big_grin

                Jedno ma działkę a drugie ma kasę na budowę dużego domu, bo się właśnie pozbyło swojej nieruchomości big_grin

                Woli mimo wszystko działać w miarę fifty fifty i szuka takich rozwiązań żeby przynajmniej w miarę tak wyszło
                • mamtrzykotyidwato5 Re: Działka i dom 25.03.25, 14:32
                  Skoro on wykłada kasę w budowę, to ty wyłóż działkę i mu połowę podaruj.
                  Z czym masz w takim razie problem?
                  Akt własności działki i jedna wizyta u notariusza. Podatku płacić nie trzeba, bo to mąż. Tylko notariuszowi trzeba zapłacić za sporządzenie dokumentu.
                  • demeterikora Re: Działka i dom 25.03.25, 14:43
                    Najpewniej to najlepsze rozwiązanie, do wczorajszego wieczora tak uważaliśmy, choć on tez chętny nie był, żeby się wytrzaskać ze wszystkich oszczędności

                    Teraz znamy wartość działki i też sporo się zmienia w naszym myśleniu
            • iwles Re: Działka i dom 25.03.25, 14:14

              Dobra, widzę, że nikt cię nie przekona.
              Ale mocno by mnie zastanowiło, dlaczego mąż chce od ciebie pół działki za darmo, nie dając nic w zamian.
              • demeterikora Re: Działka i dom 25.03.25, 14:23
                Jak nic w zamian, jak na ten moment osobą, która może walnąć 200 m i ponad jest on? Mnie od razu na taki nie stać

                Ja na ten dom chciałam wydać z 700, 800 tys, co dawałoby nam trochę pow póltorej bani, gdyby się po równo złożyć

                Taki metraż to bańka lub bańka dwieście dla stanu deweloperskiego, więc na sto procent przekroczymy budżet, to on ma nadwyżkę, ja nie. Dlatego kombinujemy własnościowo i budżetowo
                • iwles Re: Działka i dom 25.03.25, 14:24

                  Czy na wszystko, co będzie ponad połowę, będzie brał faktury na ciebie?
                  • demeterikora Re: Działka i dom 25.03.25, 14:29
                    Raczej pomyślimy jak to zrobić żeby takiej potrzeby nie było żeby udział był podobny i nie robił problemu prowadzenia małzenskiej księgowości
                    • iwles Re: Działka i dom 25.03.25, 14:30

                      Ale to nie jest myślenie na potem, tylko na już - przed podjęciem decyzji, co zrobić z działką.
                      • demeterikora Re: Działka i dom 25.03.25, 14:43
                        No dlatego myślimy teraz nie potem big_grin
                        • eva_evka Re: Działka i dom 25.03.25, 23:47
                          Ile jest warta ta działka? 100 czy 700? Bo to robi jednak lekka różnicę. Okaże się l, że Ty wnosisz działkę za 100 a on kasę na budowę (800). I cały wątek bez sensu smile
                          • demeterikora Re: Działka i dom 26.03.25, 01:36
                            Dużą big_grin
                • pffpffpff Re: Działka i dom 26.03.25, 06:19
                  Ja bym do tego podeszła inaczej. Co zamierzacie w razie rozwodu? Któreś z was by tam zostało, czy oboje wolelibyście sprzedać dom?

                  W pierwszym przypadku, darowałabym sobie przepisywanie dzialki, zadbałabym żeby faktury za materiały na dom były na mnie, w części, która faktycznie pokrywam lub z nadwyżką.
                  W drugim przypadku zresztą podobnie. I zasadniczo to jest moim zdaniem wystarczającym zabezpieczeniem. Może jakiś zapis / umowa, że przy sprzedaży / spłacie uwzględnia się wzrost wartości nieruchomości. Moze obliczyłabym po prostu proporcjonalnie wkład męża i mój.
                  • demeterikora Re: Działka i dom 26.03.25, 11:10
                    Pod nóż wtedy, zdecydowanie pod nóż
    • turbinkamalinka Re: Działka i dom 25.03.25, 16:14
      A może wystarczy aby jedna strona była współwłaścicielem 1/3 nieruchomości?
    • arabelax Re: Działka i dom 27.03.25, 20:33
      no i w czym masz problem. budujcie dom.
      co chcesz niby rozwiązywać?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka