krwawy.lolo 05.06.25, 21:04 Przyznam, że w obrzędowości mocny nie jestem, niemniej nie spadłem z księżyca, ani mnie nie odmrożono po trzystu latach hibernacji. A o talerzyku dowiedziałem się dopiero od eMatki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gryzelda71 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynaleziony? 05.06.25, 21:09 A kiedy byles ostatnio na weselu w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 05.06.25, 21:16 Na własnym, trzydzieści sześć lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
dekoderka Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 05.06.25, 21:24 Wymyślonym 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 05.06.25, 21:38 A, jakoś w połowie lat dziewięćdziesiątych byłem nawet świadkiem na cywilnym kolegi. Podobno wesele też było. Ale nic nie pamiętam. Ani ślubu ani wesela. Pamiętam jedynie, że ich po Sopocie samochodem woziłem. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynaleziony? 05.06.25, 21:11 W słynnych wątkach ślubny Zii86 mowa o talerzyku już była, a było to 15 lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
anajustina Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 05.06.25, 22:03 Chyba raczej 20. Tak ten czas leci. Ciekawe, czy wciąż są razem. Odpowiedz Link Zgłoś
anajustina Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 06.06.25, 07:16 Dopiero?! Może to był kolejny już?! Tam było tyle planowania, a na końcu był humanistyczny, czyli nawet bez skutków cywilnych... Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 06.06.25, 09:26 Nie, zajrzyj do wątków. Druhna party było w dniu katastrofy smoleńskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.amy.farrah.fowler Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 06.06.25, 08:24 W 2016 wzięli normalny ślub cywilny: wiedzmytrzy.blogspot.com/2016/11/boho-wedding.html Odpowiedz Link Zgłoś
anajustina Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 06.06.25, 08:27 Lecę czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
lajtova Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynaleziony? 05.06.25, 21:13 Nie wiem. Nie za bardzo się znam na zwyczajach klasy ludowej czy to są mariusze z magazynów czy sandry fryzjerki. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 05.06.25, 21:16 Wielką literę ukradli? Odpowiedz Link Zgłoś
lajtova Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 05.06.25, 21:18 Nie. Tak miało być. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 05.06.25, 21:20 No cóż, nie musisz tak pokazywać, żeś mentalnie niziutka. Odpowiedz Link Zgłoś
lajtova Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 05.06.25, 22:02 ale za to kuciapa ciaśniutka Odpowiedz Link Zgłoś
anajustina Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 05.06.25, 22:03 I pewnie ogolona. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 05.06.25, 23:21 anajustina napisała: > I pewnie ogolona. I moze w poprzek? Odpowiedz Link Zgłoś
dekoderka [...] 05.06.25, 22:16 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kochamruskieileniwe Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 06.06.25, 09:22 Angazetka - a dlaczego nie oburzasz się na ewidentny błąd ortograficzny związany z pisownią bóg - który wiele osób popełnia chcąc zaznaczyć swój stosunek do wiary itp? Przyznam, że zawsze mnie to frapowało, zwłaszcza, że jesteś redaktorka i masz wyczulone oko. W końcu trafiła się okazja, by zapytać Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 06.06.25, 09:27 A bo na forum czepiam się ortografii tylko wtedy, jak chcę być złośliwa 😝 Odpowiedz Link Zgłoś
kochamruskieileniwe Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 06.06.25, 09:29 aha. dzięki za wyjaśnienia Odpowiedz Link Zgłoś
baenzai Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 06.06.25, 20:38 angazetka napisała: > Wielką literę ukradli? > Jeżeli mówimy o stereotypowych januszach, grażynach, mariuszach, sebixach i innych karynach to używamy małych liter. Odpowiedz Link Zgłoś
demodee Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 07.06.25, 15:31 "Będziemy zwozić taczkami z placów, skwerów i ulic nieświeże mumie mickiewiczów i słowackich" (B.Jasieński) Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 07.06.25, 23:37 A ty młoda wykształcona? Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynaleziony? 05.06.25, 21:23 krwawy.lolo napisał: > Przyznam, że w obrzędowości mocny nie jestem, niemniej nie spadłem z księżyca, > ani mnie nie odmrożono po trzystu latach hibernacji. A o talerzyku dowiedziałe > m się dopiero od eMatki. Siegam w poklady pamieci, gleboko, gleboko, coraz glebiej ... hmmm ... mysle, ze gdy jakies 35 lat temu zaczelismy byc zapraszani na jakies Italian-Canadian, Indian-Canadian, Ukrainian-Canadian weddings, idea "talerzyka" zostala nam "introduced & explained" Bylo to dla nas wtedy totalnym zaskoczeniem & przez wiele, wiele lat opieralismy sie przeciwko tym "talerzykom" ogniem, mieczem & godnosciom osobistom So far, chyba tylko raz dalismy sie wciagnac w to talerzykowanie, bo cos tam ... BTW, gdy czytam w watku obok jakie sa oczekiwania "za talerzyk" na polskich slubach to ciesze sie, ze narazie zaden wedding w PL sie nie kroi (starzy za starzy, mlodzi za mlodzi - ufff!), bo wymieniane tam kwoty wydaja mi sie a bit too much ... a ja skapa raczej nie jestem Cheers. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynaleziony? 05.06.25, 22:00 NO patrz a tu ktoś pisze ze to tylko polski zwyczaj. Ten "talerzyk" w PL taki drogi bo: 1) ceny jedzenia poszły ostro w górę 2) wesele w PL to czesto kilka posiłków, alkohole, cista, tort Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 06.06.25, 07:20 Ja z ideą talerzyka spotkałam się na południu Włoch, więc nie tylko polski Odpowiedz Link Zgłoś
hermenegilda_zenia_is_back Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 06.06.25, 14:36 Talerzyk drogi, bo ludzie na zasadzie „ zastaw się a postaw się” organizują jednodniową imprezę z kosztami idącymi w setki tysięcy złotych, więc potem jest oczekiwanie od gości, żeby dali tyle coby im się ta kasa zwróciła. To już dawno wymknęło się spoza jakichś racjonalnych ram Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynaleziony? 06.06.25, 06:03 Tez ma wrazenie ze to too much. Ale talerzyka nie znalam wczesniej (w pl) ani pozniej (uk) a na weselach kilku bylam. Mamy wlasny wedding w tym roku, kilka osob zapytalo co chcielisbysmy w prezencie, odpowiedzielismy ze nic, zadnych zyczen (nie zadan jak padlo w tym watku) nie mamy. U nas jednak kwoty ktore wypada dac sa nizsze niz w pl, choc oczywiscie kazdy moze dac wiecej jesli chce. Odpowiedz Link Zgłoś
kochamruskieileniwe Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynaleziony? 06.06.25, 09:29 W Polsce, po raz pierwszy spotkałam się z tym ("żeby talerzyk się zwrócił") gdzieś tak w połowie lat 90. ub. w. No nie powiem, przeżyłam mocny dysonans poznawczy wówczas. Odpowiedz Link Zgłoś
heca007 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynaleziony? 05.06.25, 21:24 Za rzadko chodzę na wesela żeby to wyłapać. Ale myślę, że dobre dwadzieścia lat już funkcjonuje. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 05.06.25, 21:42 Engine, Ty powiedz od razu, ze sprawy okolo-slubne Waszych znajomych ogarnia Twoja zona. Obviously, you don't know much Registries to na showers - bridal lub baby. Na wedding to chyba bylo tylko w "Four Weddings and a Funeral" a to jest movie sprzed 30 lat, who knows czy i w UK sie nie zmienilo Pogadaj z zona - ona wie. Cheers. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 05.06.25, 21:57 bi_scotti napisała: > Engine, Ty powiedz od razu, ze sprawy okolo-slubne Waszych znajomych ogarnia Tw > oja zona. Obviously, you don't know much Registries to na showers - bridal l > ub baby. Na wedding to chyba bylo tylko w "Four Weddings and a Funeral" a to je > st movie sprzed 30 lat, who knows czy i w UK sie nie zmienilo Pogadaj z zon > a - ona wie. Cheers. > Zona decyduje ale beze mnei nic sie tu nie dzieje. A USA (i to rozne stany i rejony) i Kanada ( jako ze bardziej europjeska) podejrzewam maja inne zwyczaje. Moze w srodowiskachpolonijnych a takowych tu nie ma. Na weselu nie bylem chyba od 10 lat. Ale nigdy tu nie slyszalem o niczym kojarzacym sie ze stawka minimalna. To by mnie natychmiast eliminowalo. Kiedys probowalem znajomym tlumaczyc to opcje to wywalili takie oczy i zapytali czy duzoludz na cos takiego przychodzi bo podejrzewaja ze nie za bardzo zwlaszcza jak cena wysoka i o wiele lepiej byloby zaprosic pare prywatnie do dobrej restauracji Registry ciagale sa chociaz coraz popularniejsze sa "No gifts Please" albo jak ktos chce to proponuja ofiarte na charity of their choice Odpowiedz Link Zgłoś
al_sahra Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 05.06.25, 22:01 bi_scotti napisała: > Obviously, you don't know much Registries to na showers - bridal l > ub baby. Na wedding to chyba bylo tylko w "Four Weddings and a Funeral" Tak jak napisałam poniżej, wszystkie wesela, na jakich byłam w USA, włącznie z tymi niedawnymi, miały albo registry (dokładnie tak jak w "Four Weddings") albo prośbę o wpłacenie na schronisko dla psów itp. Na żadnym nie oczekiwano zwrotu za "talerzyk". Jak widać, w różnych kręgach są różne obyczaje. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 07.06.25, 23:44 Nie wiem czy to jest "oczekiwanie". Raczej poczucie typu trzeba. Sama tak robię, a my robiliśmy wesele z założeniem jakby z kopert miało buc 0 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
kachaa17 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 05.06.25, 23:12 Brałam ślub jakieś 20 lat temu i wtedy płaciliśmy za talerzyk od każdej osoby więc już prwnie wtedy to funkcjonowało. Wcześniej wynajmowało się salę, gospodynię to nie było mowy o talerzyku. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 05.06.25, 23:30 Chodzi o talerzyk jako przelicznik, ile dać w prezencie. Odpowiedz Link Zgłoś
kachaa17 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 06.06.25, 07:41 Rozumiem ale ten przelicznik wziął się właśnie od talerzyka w domu weselnym. Wcześniej nie płaciło sie za talerzyk tylko na własną rękę organizowało kucharki i salę więc też nie bylo wiadomo jaki jest dokładnie koszt za jedną osobę. Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 06.06.25, 00:51 oczywiście, że było, kucharka (gospodyni) rozliczała się zawsze od talerzyka, czyli od ilości gości do wykarmienia i dodatkowo negocjowała, co z tego co zostanie może zabrać do domu. najmłodsza siostra mojej mamy brała ślub jak ja miałam 10 lat i doskonale pamiętam poszukiwanie kucharki, porównywanie cen i ostatecznych kosztów po stronie młodej. bo mama, jako najstarsza byla dla babci ciałem doradczym. Odpowiedz Link Zgłoś
kachaa17 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 06.06.25, 07:42 Mi się wydawało, że nie było od talerzyka. Wesele mojej siostry bylo tak organizowane no ale nie pamiętam szczegółow rozliczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
anajustina Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 06.06.25, 07:59 Od liczby gości, być może durne słowo talerzyk nie funkcjonowało. Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 06.06.25, 10:57 zapewniam, że funkcjonowało przenosiło się to automatycznie na kwotę do koperty. wiedzę o talerzyku dystkretnie się przekazywało siostrom, braciom, te puszczały w obieg dalej, jeśli wesele w rodzinie było bardzo dawno, to wiedzę się akutalizowało, jeśli były dwa pod rząd, typu w czerwcu i we wrześniu to wszysto było jasne były kucharki droższe i tańsze, więc nie wypadało dać mniej niż za talerzyk. 40 lat temu miałam juz pełnię tej wiedzy. i tak, od strony gościa, to pamiętam, że to był z tą kopertą zawsze spory wydatek, taki udział w weselu. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynaleziony? 05.06.25, 21:36 ja tez.... Kiedys to bylo ze wyskoksc oplaty za udzial w weselu mial pokryc koszty "talerzyka" i do tego mialo zostac dla mlodych. A i kiedys bylo "oczekiwana" wartos prezentu w zaleznosci od zasobnmosci darczyncy a wiec "wujek z ameryki" powinien zlozyc datek co najmniej 2x wyzszy niz std a jak ten wujek bogaty to dopiero nie mogl sie zblaznic .. Kurnaa ale sobie wymyslili.... Za moich czsow wesele to byl koszt a teraz zarobek. U nas a Hameryce tgo absolutnie nie ma aby prezent i jego wysokosc byla oczekiwana i preferowan w gotowce bo to sie kojarzy z zaplata nie prezentem. A wesel to impreza gdzie nikt nie liczy ( a prtzynajmnije niepowinien) na to czy sie zwroci. Mlodzi zwykle rejestruja sie w lokalnych sklepch i robia liste rzeczy ktore by chcieli dostac w prezencie. Niekorzy na zaproszeniu podaja adress sklepu a inni czekaj az ktos zapyta poniewaz nie chca sugerowac niczego. Sa tez tacy co prosz o nie przynoszenie bo niczego nie potrzebuja a dawnie gotowki jest czyma sraczej niesmacznym. i zwykle w sklepach sa opcje od malych sum typu $25-50 do wysokich sigajcych $1k czy wiecej. I teraz jak sie chce im dac prezent to sie "idzie" na strone i sprawdza co jeszcze nie kupione i zamawia wg uznania oraz ustala czy maja wysalac do zamawiajacego albo bezposrednio do mlodych. Moza kupic prezent tylko od siebie ale np jest normalnym ze kilka osob czy rodzin decyduje sie kupic fajny ale drogi prezent na spolke.. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 05.06.25, 21:41 I ja mam cicha nadzieje ze kiedys i ten zwyczaj dotrze do Polski i troche te imrezy weselne "ucywilzuje" poniewaz zaproszenie na wesele powinno byc checia mlodych aby zaprssseeni dzieli z nimi ta radosc i to swieto a nie aby zrobili im zrzutke i pokryli cos co powinno byc ich kosztem.. Bo tu w sumie ludzi sie zmusza bo odmowa nie jest mile widziana a ja bym raczej odmawial uczestnicznei w takich imprezach. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 07.06.25, 23:48 Spoko, już w niej bywa. Impreza tak jak sami ustaliliśmy,, nie biorąc w rachubę żadnych zrzutek. Odpowiedz Link Zgłoś
al_sahra Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynaleziony? 05.06.25, 21:55 krwawy.lolo napisał: > A o talerzyku dowiedziałem się dopiero od eMatki. Ja też, a zdarzyło mi się w życiu być na paru weselach: w Polsce, we Francji, w Stanach (fakt, że w Polsce ostatni raz dwadzieścia lat temu). W USA daje się po prostu prezent - państwo młodzi albo mają listę w wybranym sklepie czy domu towarowym, albo zamiast tego proszą o wpłatę na jakiś fundusz dobroczynny (coraz bardziej popularne). Jedna para prosiła o dorzucenie się do kosztów egzotycznej podróży i były podane namiary na agencję podróży. Ale nigdzie poza ematką nie spotkałam się z obyczajem dawania gotówki w kopercie i raczej byłoby to odebrane jako nietakt - chociaż rozumiem, że starej i majętnej ciotce nikt nie miałby tego za złe, jeśli chodziłoby o bardzo poważną sumę . Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynaleziony? 06.06.25, 08:16 al_sahra napisał(a): > W USA daje się po prostu prezent - państwo młodzi albo mają listę w wybranym sk > lepie czy domu towarowym, albo zamiast tego proszą o wpłatę na jakiś fundusz do > broczynny (coraz bardziej popularne). Jedna para prosiła o dorzucenie się do ko > sztów egzotycznej podróży i były podane namiary na agencję podróży. Ale nigdzie > poza ematką nie spotkałam się z obyczajem dawania gotówki w kopercie i raczej > byłoby to odebrane jako nietakt No nie mow ! jak czytalam "Ojca chrzestnego", to tam goscie wlasnie z kopertami przybywali i byl to wyraz szacunku (jesli kwota odpowiednio wysoka), a nie nietakt Odpowiedz Link Zgłoś
anajustina Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynaleziony? 06.06.25, 08:20 To emigranci włoscy byli. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: Ten 06.06.25, 20:27 tt-tka napisała: > > No nie mow ! jak czytalam "Ojca chrzestnego", to tam goscie wlasnie z kopertami > przybywali i byl to wyraz szacunku (jesli kwota odpowiednio wysoka), a nie nie > takt > > > Wasze pojecie o USA jest wlasnie z filmow.... LOL Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Ten 07.06.25, 16:18 engine8t napisał: > tt-tka napisała: > > > > > > No nie mow ! jak czytalam "Ojca chrzestnego", to tam goscie wlasnie z kop > ertami > > przybywali i byl to wyraz szacunku (jesli kwota odpowiednio wysoka), a n > ie nie > > takt > > > > > > > > Wasze pojecie o USA jest wlasnie z filmow.... LOL > > Moje jest z forum. Jak pisze "czytalam", a taki erzacjankes mi odpisuje "z filmow", to moja opinia o mieszkancach Stanow ostro pikuje w dol, a i tak byla nienajlepsza Odpowiedz Link Zgłoś
al_sahra Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynaleziony? 07.06.25, 14:35 tt-tka napisała: > > No nie mow ! jak czytalam "Ojca chrzestnego", to tam goscie wlasnie z kopertami > przybywali i byl to wyraz szacunku (jesli kwota odpowiednio wysoka), a nie nie > takt Tam to wiadomo. I jeszcze trzeba pocałować w rękę. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynaleziony? 05.06.25, 21:57 Ja o tym słyszałam dawno. NIe stosuję, bo 1) mam pytac młodych ile za talerzyk czy moze dzwonić do restauracji (wiem ze w lokalu o którym ostatnio rozmawiałam to kwota nawet 700 od osoby ale tam nie szłam na wesele, wyszło przy okazji) 2) jak mi bliska osoba a mnie stać ale wesele w remizie to mam dać mniej? 3) jak mnie nie stać a wesele w pałacu mam brać kredyt? Ogólnie bardzo mnie wkurwia podejście, ze gośc się ma zwrócić. Wesele robię takie na jakie mnie stać. Jak stać mnie na dobry lokal to nie liczę ze mi gość to zwróci... Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 05.06.25, 22:20 O to mi właśnie chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 05.06.25, 22:26 Ja zakładam, że to.jest bardzo szacunkowy przelicznik. I nie trzeba brać kredytu ani się dowiadywać o stawki w konkretnej restauracji Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 06.06.25, 02:19 Dopiero co zostałam wysłana na przeszpiegi w kwestii talerzyka, wysyłająca mnie osoba bała się, że może dać za mało. Ale zwyczaj poznałam dopiero teraz, dzieci się pobrały w 2018, ale się we owcza z tym nie zetknęłam, Tak szczerze, to jak czytam czy słyszę „talerzyk”, robi mi się trochę niedobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 06.06.25, 06:18 Nie wiem gdzie to wymyslono ale jest to bardzo nieeleganckie. W ogole oczekiwanie, a nawet zadanie co padlo w watku obok okreslonych minimalnych kwot jest jakies niefajne. W ogole zauwazylam ze w pewnych grupach jest ogromna presja na wartosc prezentow. Polacy sa akurat w tej grupie. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 06.06.25, 08:21 Mnie też to przeraża. Ostatnio byliśmy na wiejskich chrzcinach na 100 osób, impreza organizowana przez dziadków - rolników. Sala weselna, torty, tańce, jak na weselu. No i okazało się, że te kilka stów, które włożyliśmy do koperty to było za mało, bo "talerzyk" wynosił 300 zł a jeszcze był drogi słodki bufet... Odechciało mi się chodzenia na imprezy. Odpowiedz Link Zgłoś
login.na.raz Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 06.06.25, 08:38 W sumie jakby ktoś skomentował, to należałoby chyba odpowiedzieć, że Ty sobie musialas odliczyć za fryzjera i sukienkę. Jak ktos chce się tak wyliczać, to w sumie czemu tylko w jedną stronę ma to iść. W wydaliście 500 zł.na talerzyk, ja 300 zł. na kieckę i 300 na kosmetyczkę, w sumie to mlodzi powinni mi jeszcze dopłacić do tej imprezy . Odpowiedz Link Zgłoś
anajustina Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 06.06.25, 08:58 Skomentował ktoś, że za mało dałaś? Ja prdl. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 07.06.25, 17:55 anajustina napisała: > Skomentował ktoś, że za mało dałaś? Ja prdl. Słyszałam komentarz babci finansującej imprezę a propos tego ile powinno się dawać dziecku na chrzest. Rozmowa toczyła się obok mnie, przy stole. No i szczęka mi opadła. Mój partner jest dalekim krewnym, mnie to w ogóle zdziwiło, że zostaliśmy zaproszeni, bo w mojej rodzinie na chrzest czy komunię zapraszało się najbliższych krewnych, a nie całą rozszerzoną rodzinę i znajomych. Chłop mój zapewniał, że rodzina jego wujka zawsze tak hucznie świętuje, że lubią zapraszać, że ich to bawi. No ale okazało się, że drudzy dziadkowie mają też na tę okoliczność swoje wyraźne oczekiwania finansowe. Czy rodzice dziecka też je podzielają, tego nie wiem. Ale byłam zażenowana. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 06.06.25, 09:08 NO ale to co? Kasa któą dajesz dziecku biorą rodzice aby im sie zwróciła za impreze? Jak ich nie stać to nie robią na 100 osób tylko na 15 w domu. MOim zdaniem to jest kasa dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
kachaa17 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 07.06.25, 18:00 Ale jak kasa dziecka, jak dziecko jest małe? Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 07.06.25, 18:19 Normalnie. MOje po chrzcinach ( jedno bo drugiego nie chrzciłam) miało kase na konto wpłąconą. Tak samo jak dostawała na urodziny kasę a była mniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 06.06.25, 09:06 Ale po co to robić? Jestem gościem, ktoś mnie zaprasza na świetowanie i fetowanie ślubu. W jakim celu mam zwracać za to co zjadłam i wypiłam. Jak chcę to idę do restauracji (którą sama wybieram), wybieram dania, napije i wtedy płacę. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 06.06.25, 20:24 Mnie tam nie w-wia. Zawsze daję talerzyk x dwa (więcej dla bliższej rodziny), wyceniam talerzyk na podstawie średnich cen rynkowych w danej okolicy. Jeśli mnie nie stać siedzę w domu. To nie te czasy (pamiętam, pochodzę ze wsi) kiedy uchowało się świniaka, drób, na stołach królował bimber. Cała wieś była zaproszona i cała wieś pomagała, a to w kuchni, a to przy obsłudze, a to przynosząc upieczony chleb, jaja, ser, mak, śmietanę i co tam jeszcze kto miał. Wesele odbywało się w domu, który na tą okoliczność bywał ogołocony z mebli, a stoły, ławy i zastawę pożyczało się od sąsiadów. Teraz wesele kosztuje dziesiątki tysi. Szkoda, żeby młodzi już na start wchodzili na minusie, bo wypada ciotkę klotkę ugościć. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 06.06.25, 20:33 Jak młodzi robią wesele, bo wypada, to ich problem. I nie wyobrażam sobie nie iść do kogoś bliskiego na wesele, bo nie stać mnie na talerzyk razy dwa plus VAT. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 06.06.25, 20:39 Nie ma obowiazku robienia wesela jesli kogos na to nie stac. Goscie nie maja obowiazku sponsorowania wesle plus upewniania sie zeby para wyszla na plus. Ja jednak zyje w innym swiecie Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 06.06.25, 20:42 ritual2019 napisał(a): > Nie ma obowiazku robienia wesela jesli kogos na to nie stac. Goscie nie maja ob > owiazku sponsorowania wesle plus upewniania sie zeby para wyszla na plus. > Ja jednak zyje w innym swiecie Ale sskoro goscie przynosza tyle kasy ze sie wszytkie koszty "splaca" a do tego zostanie to czemu tego nie robic" - "Jak jest frajer to go dus..." Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 06.06.25, 20:53 Jesli ktos sam daje, a jesli go nie stac to nie pojdzie na wesele...taka mentalnosc to jest dla mnie kosmos. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 06.06.25, 21:07 No taką mam właśnie mentalność pani UK. Cóż poradzić Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 06.06.25, 21:47 Alez nic nie trzeba radzic, dla mnie to taki egzotyczny folklor. 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 08.06.25, 07:36 Jak wszystko co nie jest w UK? Leczenie na przerost formy nad treścią na cito! Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 08.06.25, 09:48 mizantropka_20 napisała: > Jak wszystko co nie jest w UK? Jak wszystko co jest egoztycznym folklorem Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 08.06.25, 11:42 Jak wszystko, co nie jest polskie, dla "emigrantki", która ma potrzebę być ponad to. Ma taką potrzebę, bo jest pusta jak dzban, a czymś zaimponować musi. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 08.06.25, 11:43 mizantropka_20 napisała: > Jak wszystko, co nie jest polskie, dla "emigrantki", która ma potrzebę być pona > d to. Ma taką potrzebę, bo jest pusta jak dzban, a czymś zaimponować musi. Pa > O polskosci to piszesz ty, wiadomo czym masz dzban wypelniony Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 06.06.25, 21:03 Ja tam czuję taki obowiązek, ale doceniam, że inni mają inaczej. Żeby nie było, to nie ironia Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 07.06.25, 14:48 Jak ktoś traktuje wesela jak inwestycje któa sie ma wzrócic... Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 07.06.25, 14:47 Serio? Nie stać to nie diziesz? Na weselu była moja serdeczna przyjaciółka, która dała mi wazon. Piękny. Miała nie przyjść bo dla niej kilka stów to było za dużo? Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 07.06.25, 17:59 Na moim weselu byli kuzyni, którzy dali mi kwiaty, bo sami byli na dorobku, zbierali na własne wesele i nie mieli kasy. Byli też wujkowie bez kasy, wrzucili chyba z 50 zł do koperty. Nie przyszło mi do głowy oceniać wartości gości po tym ile i co dali mi w prezencie. Moje wesele się nie "zwróciło" i nigdy nie zakładałam, że powinno. To jest w ogóle jakiś absurd. No ale ja robiłam imprezę, na jaką było mnie stać czyli na niecałe 50 osób, bez szaleństw, zakończoną o północy. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 07.06.25, 18:21 NO dokładnie. U nas było sporo młodych na dorobku. MOja ciotka, której mąz jest poważnie chory dała nam dwie piękne filiżanki. Jestemy blisko i nie wyobrazałam sobie aby nie przyszła a znowu jakby wyskoczyła z kasy, na którą jej nie stać tez nie wyobrażam sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa36 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 08.06.25, 22:17 Z tym, że wesele się „zwraca”, to od zawsze była mowa, że połowa wydanej kwoty się właśnie zwraca. Przy czym znajoma fryzjerka robiła okrągłe urodziny i opowiadała mi, że kwoty były duże (od 700 zł para), a z ciekawostek to tydzień wcześniej dała na urodziny ileś tam znajomym, a ci „oddali” kwotę plus 100 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 08.06.25, 07:31 Serio, nie mam zwyczaju imprezować na tzw biedapiszczy. Jest też inne określenie, ale nie chcę go używać. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 08.06.25, 21:13 Jakie? Aż jestem ciekawa? Wesele to świętowanie wspólnie z rodziną i znajomymi ślubu...Mi byli potrzebni do tego własnie bliscy a nie ich kasa... Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 10.06.25, 08:50 Na tzw. krzywy ryj. Zadowolona? Tobie byli potrzebni znajomi, a mnie jest potrzebna świadomość, że mój prezent przewyższa koszty mojego ugoszczenia. Pamiętam czasy pustych kopert. Dlatego zawsze oprócz kasy wkładam imienne zaproszenie żeby nie było wątpliwości, że to może ja jestem weselnym burakiem Odpowiedz Link Zgłoś
anajustina Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 10.06.25, 09:24 Weselny burak to ten, kto wyprawia wesele pod warunkiem, że mu się zwróci. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 10.06.25, 09:28 Może tak być, tym bardziej się przykładam Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 10.06.25, 09:31 O matko! nie zauważyłam, że odpisuje pisiej h-cie. Pomyśleć, że ktoś taki rości sobie prawo do nazywania innych burakami Odpowiedz Link Zgłoś
rb_111222333 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynaleziony? 06.06.25, 06:24 Myślę, że ten termin pojawił się mniej więcej wtedy, gdy wesela wyszły z domów, remiz do sal weselnych. W pierwszych rodziny bardzo się narobiły, ale wszystko było po kosztach towaru. Odpowiedz Link Zgłoś
mebloscianka_dziadka_franka Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynaleziony? 06.06.25, 07:39 Pewnie odkąd organizacja imprez przeniosła się do sal i restauracji. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynaleziony? 06.06.25, 08:13 To stary i szacowny zwyczaj ludowy zbieranie "na czepiec" bylo wlasnie forma talerzykowego PS z czasow, gdy slubowaly moje rowiesnice, jakos tego nie pamietam, prezenty byly, nie koperty, noale Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 06.06.25, 20:54 Jeszcze przypomniało mi się zbieranie na wózek, wykupywanie butów i takie tam sposoby wydobycia dodatkowej kasy od gości. Ale to z jedynego wesela na którym byłam jako dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 08.06.25, 00:06 Zbieranie na wózek to chyba stary mazowiecki zwyczaj. Odpowiedz Link Zgłoś
anajustina Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 08.06.25, 06:49 A jak dziecka nie ma, to oddają? Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 08.06.25, 21:43 O tym nic nie słyszałam Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynaleziony? 06.06.25, 08:20 Dawno. Mniej więcej wtedy, kiedy wesela przeniosły się z wiejskich domów kultury do domów weselnych. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynaleziony? 06.06.25, 10:22 Talerzykowe jako wymóg pojawiło się jakieś 30- 35 lat temu. Na moim ślubie jeszcze nie było, bo zwyczajnie nie urządzało się jeszcze wówczas tak powszechnie wesel w lokalu z cateringiem. Przy dużych weselach wynajmowało się gdzieś salę i samemu załatwiało kucharkę. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynaleziony? 06.06.25, 14:39 Funkcjonuje przynajmniej od 20 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa36 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynaleziony? 07.06.25, 11:10 A gdzie ten ostatni wątek? W najbliższej okolicy talerzyk kosztuje od 200 do 500 zł. Należy brać pod uwagę miejsce imprezy? Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynaleziony? 07.06.25, 11:20 Dodam, że nigdy nie poszedłbym na składkowe wesele, niezależnie od kwoty. Zresztą w przewidywalnej przyszłości nie spodziewam się żadnego zaproszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
anajustina Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 07.06.25, 12:02 Co to jest składkowe? Najpierw uzbierasz, potem je wyprawiasz? Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 07.06.25, 13:59 Nie udawaj, że nie słyszałaś o składkowych imprezach. Odpowiedz Link Zgłoś
anajustina Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 07.06.25, 14:19 Tak. Każdy przynosi coś swojego. W akademiku tak się robiło. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 07.06.25, 14:33 Bynajmniej. Ludzie składają się na alkohol i żarcie a zakupy robi ktoś jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 07.06.25, 14:35 No niekoniecznie, znam raczej ten typ, co każdy coś przynosi. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynalezi 07.06.25, 14:14 Byłam na składkowym weselu Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: Ten "talerzyk", kiedy został wynaleziony? 07.06.25, 17:43 krwawy.lolo napisał: > Przyznam, że w obrzędowości mocny nie jestem, niemniej nie spadłem z księżyca, > ani mnie nie odmrożono po trzystu latach hibernacji. A o talerzyku dowiedziałe > m się dopiero od eMatki. bo ematka najczęściej podkoloruje i wyolbrzymi. Im dłużej jestem na forum tym mocnej widzę, że tu nie chodzi o rozmowę czy o rzeczywistość, ale o emocje. A nic nie podkręci bardziej emocji niż naciągnięcie faktów w taki sposób, żeby polemika z nimi była właściwie oczywista. Najlepiej w prostym temacie, żeby się jeszcze mogło dużo osób wypowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś