Dodaj do ulubionych

Pytanie do weterynarzy 😉

01.08.25, 12:36
Pies wczoraj rano wstał z dziurą w ciele. Nie mamy pojęcia co się stało.
Wieczorem wszytsko było ok, a rano niespodzianka.
Wet powiedział, żeby to zostawić, bo sobie wyliże.
Ale to wet, które nie znam, bo nasz jest na urlopie.
Co z tym zrobić?
Czekać czy iść do innego speca?
Obserwuj wątek
    • sueellen Re: Pytanie do weterynarzy 😉 01.08.25, 12:47
      Jeśli dziura jest mała, sucha, nie ropieje, pies nie ma gorączki i zachowuje się normalnie , obserwuj. Jeśli cokolwiek zacznie wyglądać dziwnie, śmierdzieć albo zmieniać kształt szukaj innego specjalisty. W każdym razie ja bym tak zrobiła.
      • sitniczek Re: Pytanie do weterynarzy 😉 01.08.25, 13:44
        Tia. Ropniak jakiś pękł, albo robal..
    • edka12 Re: Pytanie do weterynarzy 😉 01.08.25, 14:04
      Nie pozwalać lizać bo wyliże wielką dziurę. Jeśli to rana to posmarować maxibiotykem lub czyms innym przyspieszajacyn gojenie się i pilnować żeby nie lizał.
      • nangaparbat3 Re: Pytanie do weterynarzy 😉 01.08.25, 14:38
        Po przekłuciu uszu (u chirurga, złote kolczyki) małżowiny ropiały mi przez szereg miesięcy. Był antybiotyk, odkażanie, leczenie - bez skutku. Któregoś dnia kot wskoczył mi na kolana, błyskawicznie wylizał jedno ucho, drugie ucho - z zaskoczenia nawet się nie poruszyłam - kłopoty z ropiejącymi uszami skończyły się niemal od razu i na zawsze.
    • aankaa Re: Pytanie do weterynarzy 😉 01.08.25, 14:14
      a z tej dziury nie spogląda na ciebie czerw?
    • majenkirr Re: Pytanie do weterynarzy 😉 01.08.25, 14:31
      A nad tà dziurà tez coś jest?
      • miurielamirsa Re: Pytanie do weterynarzy 😉 01.08.25, 14:45
        Dziura jest jedna, nic się z niej nie sączy.
        Nie ma żadnego zapachu. Mamy pod nosem przychodnię weterynaryjną całodobową więc jakby co to mogę podskoczyć w każdej chwili.
        • sitniczek Re: Pytanie do weterynarzy 😉 01.08.25, 14:48
          Ale nad nią jeszcze jakiś ślad?
          • miurielamirsa Re: Pytanie do weterynarzy 😉 01.08.25, 14:51
            to jest wylizana sierść
        • aankaa Re: Pytanie do weterynarzy 😉 01.08.25, 14:50
          Mamy pod nosem przychodnię weterynaryjną całodobową więc jakby co to mogę podskoczyć w każdej chwili

          to dlaczego tam nie pójdziesz tylko pytasz na forum? Niektórzy potrafią mnie zaskoczyć...
          • miurielamirsa Re: Pytanie do weterynarzy 😉 01.08.25, 14:53
            Przeczytałaś w poście startowym, że byłam u weterynarza?
            A pytanie na forum powstało dużo później. Tutaj są dziewczyny mające wiedzę i doświadczenie w różnych kwestiach dlatego pytam.
          • sitniczek Re: Pytanie do weterynarzy 😉 01.08.25, 14:56
            Bo to kosztuje..
            • miurielamirsa Re: Pytanie do weterynarzy 😉 01.08.25, 15:00
              Ale co kosztuje? Kurde wyraźniej się nie da. W pierwszym poście napisałam, że byłam z psem u weterynarza. Zapłaciłam, dostałam poradę, ale uważam, że są sytuacje, że warto zapytać większego grona i dlatego zapytałam tutaj. Coś jeszcze masz do zarzucenia jedna z drugą?
              • sitniczek Re: Pytanie do weterynarzy 😉 01.08.25, 15:04
                Dostałaś poradę, ale jej nie wierzysz, bo wet nie twój ulubiony (ergo: się nie zna, krowy może i leczyć umi) i pytasz na forum, wrzucając niewyraźne zdjęcie, mimo że masz veta pod nosem i się dziwisz?
                Niepojęte
                • miurielamirsa Re: Pytanie do weterynarzy 😉 01.08.25, 15:08
                  nie mam nic mądrego do powiedzenia ale się wypowiem - rozumiem, musisz bo się udusisz.
                  • sitniczek Re: Pytanie do weterynarzy 😉 01.08.25, 15:24
                    Młoda a już skiśnięta..
        • majenkirr Re: Pytanie do weterynarzy 😉 01.08.25, 14:52
          Bo tu wygląda jakby też się voś robiło. Chyba, że to sierść się tak niefortunnie ułożyła.
          • miurielamirsa Re: Pytanie do weterynarzy 😉 01.08.25, 14:54
            Aż poszłam sprawdzić, to tak ułożona mokra sierść. Rana jest tylko ta jedna
            Teraz jest bardziej biała w środku
            • majenkirr Re: Pytanie do weterynarzy 😉 01.08.25, 14:59
              Posmarowalabym jakaś maścią z antybiotykiem i nie pozwalała lizać. I tyle.
              • konsta-is-me Re: Pytanie do weterynarzy 😉 01.08.25, 17:13
                W jaki sposób nie będziesz pozwalać lizać rany ,ciekawam ?
                • aankaa Re: Pytanie do weterynarzy 😉 01.08.25, 17:14
                  założy mu kołnierz?
                • smietankowa33 Re: Pytanie do weterynarzy 😉 01.08.25, 17:25
                  Serio? 😂😂😂
    • alpepe Re: Pytanie do weterynarzy 😉 01.08.25, 16:11
      Wydrapał lub wygryzł stamtąd kleszcza.
      • miurielamirsa Re: Pytanie do weterynarzy 😉 01.08.25, 18:29
        niby możliwe, chociaż jest zabezpieczony przed kleszczami. Udało się posmarować maścią maxibiotic.
        Dzięki za porady. Zobaczę co jutro się z tego wykluje...
    • konsta-is-me Re: Pytanie do weterynarzy 😉 01.08.25, 17:12
      To może być przetoka.
      Albo jakiś ropień czy coś.
      Jeśli nagle się pojawiła a pies się nie skaleczył ( a niby jak ?).
      Idź do innego weta , jak na ranke to przecież jest za duże.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka