Dodaj do ulubionych

Finanse - prośba o ocenę sytuacji

24.08.25, 15:46
Mamy ponad roczną córeczkę. Teściowie są zamożnymi ludźmi, mają duży dom. Mieszaliśmy z nimi rok, ale wszystkich to męczyło.
Wyprowadziliśmy się, zamieszkaliśmy w kawalerce teściów, którą wcześniej wynajmowali studentom. Czynsz do wspólnoty, rachunki opłacamy. Pracuje mąż, bo ja zajmuję się dzieckiem.
Niedawno moja mama musiała odremontować mieszkanie po zalaniu, więc jej pożyczyliśmy pieniądze, całe nasze oszczędności. Bardzo nas prosiła, płakała. Mąż był przeciwny, ale w końcu przestał protestować.

Teraz wiadomo, że nie odda nam tych pieniędzy.

Mąż ma do mnie pretensje.
Do tego teściowie, gdy się dowiedzieli, bo mąż powiedział, oznajmili, że koniec darmowego najmu i od września mamy im płacić za najem.
Mąż stwierdził, że mam ìsć do pracy. Tylko kto mnie zatrudni? A mała do żłoba. Albo moja mama ma się nią zająć, jak będzie chorować.
Moja mama nie czuje się na siłach przez 8 godzin zajmować się dzieckiem. Zaproponowała raz w tygodniu 2-4 godziny, co męża tylko zdenerwowało.
Ciągle się kłócimy. Obwinia mnie i moją mamę o całą tą sytuację. Powiedział, że on i jego rodzice nie będą dojną krową dla mojej matki.

Ja uważam, że to nie jest sprawa teściów co się stało z naszymi oszczędnościami. I domaganie się teraz kasy za najem to świństwo.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 15:56
      2/10
      • milva24 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 17:52
        Nawet rzekłabym 1/10.
        • po_godzinach_1 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 17:56
          milva24 napisała:

          > Nawet rzekłabym 1/10.

          No nie wiem, osobiście znam bardzo podobną historię -syn z zamożnego domu ożenił się z dziewczyną z biednej rodziny, bo zaszła w ciążę. No i okazało się, że mają na głowie i wnuka, i synową, i jej rodziców, bo żadne z nich nie pracuje.

          Mnie to jakoś nie dziwi
      • bezmiesny_jez Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 18:00
        Minus 1 za nick.
    • primula.alpicola Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:01
      Ojjjjjj
    • subskrybcja Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:03
      matka_amelki napisała:

      > Mamy ponad roczną córeczkę. Teściowie są zamożnymi ludźmi, mają duży dom. Miesz
      > aliśmy z nimi rok, ale wszystkich to męczyło.
      > Wyprowadziliśmy się, zamieszkaliśmy w kawalerce teściów, którą wcześniej wynajm
      > owali studentom. Czynsz do wspólnoty, rachunki opłacamy. Pracuje mąż, bo ja zaj
      > muję się dzieckiem.
      > Niedawno moja mama musiała odremontować mieszkanie po zalaniu, więc jej pożyczy
      > liśmy pieniądze, całe nasze oszczędności. Bardzo nas prosiła, płakała. Mąż był
      > przeciwny, ale w końcu przestał protestować.
      >
      > Teraz wiadomo, że nie odda nam tych pieniędzy.
      >
      > Mąż ma do mnie pretensje.
      > Do tego teściowie, gdy się dowiedzieli, bo mąż powiedział, oznajmili, że koniec
      > darmowego najmu i od września mamy im płacić za najem.
      > Mąż stwierdził, że mam ìsć do pracy. Tylko kto mnie zatrudni? A mała do żłoba.
      > Albo moja mama ma się nią zająć, jak będzie chorować.
      > Moja mama nie czuje się na siłach przez 8 godzin zajmować się dzieckiem. Zaprop
      > onowała raz w tygodniu 2-4 godziny, co męża tylko zdenerwowało.
      > Ciągle się kłócimy. Obwinia mnie i moją mamę o całą tą sytuację. Powiedział, że
      > on i jego rodzice nie będą dojną krową dla mojej matki.
      >
      Ty do pracy, a dziecko podrzucaj teściom. Albo do przedszkola.
      Mama ogarneła już remont po zalaniu, niech jej sie dobrze mieszka.
      Kawalerke niech teściowie wynajmą znowu studentom, czy małżeństwu, czy komukolwiek - zarobią na tym więcej.
      Wy idziecie do innego mieszkania, a ż e macie dwie pensje, więc spokojnie to oplacacie. Dziecko zaopiekowane u teściów (lub w przedszkolu).


      • asiairma Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:09
        subskrybcja napisała:

        > lacacie. Dziecko zaopiekowane u teściów (lub w przedszkolu).
        >

        A czemu Twój plan obejmuje teściów smile ?
        • subskrybcja Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:10
          asiairma napisała:

          > subskrybcja napisała:
          >
          > > lacacie. Dziecko zaopiekowane u teściów (lub w przedszkolu).
          > >
          >
          > A czemu Twój plan obejmuje teściów smile ?

          Bo pisała, że mama się nie może zajmować dzieckiem (tylko pare godzin co jakis czas), o tesciach nie pisała, więc oni dostaną wnuczkę.
          • matka_amelki Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:50
            Teściowa pracuje w swojej firmie
            Zawsze marudzi, że jest zmęczona.
            Mieszkałam z nią i jej praca to nawet nie pół etatu.
            Nie chcę, żeby robiła łaskę zajmując się swoją wnuczką
            • subskrybcja Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:57
              matka_amelki napisała:

              > Teściowa pracuje w swojej firmie
              > Zawsze marudzi, że jest zmęczona.
              > Mieszkałam z nią i jej praca to nawet nie pół etatu.
              > Nie chcę, żeby robiła łaskę zajmując się swoją wnuczką

              A nie, jak tesciowa odpada z powodu pracy to odpada. Ile ona ma, 40parę?
              • matka_amelki Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:59
                51
                • matka_amelki Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 17:03
                  Jest bardzo skupiona na sobie.
                  Ciągle jest zajeta: kosmetyczka, fryzjer, fizjoterapeutka, pilates, basen i inne zachcianki, wyjazdy do spa i wypasione wycieczki z teściem.
                  • babcia47 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 17:29
                    I ma do tego święte prawo. Jej życie, jej kasa, jej czas a ty sobie popracuj na własne życie i nie jest twoja sprawą co teściowie z nimi robią. Masz swoją rodzinę, swoje dziecko to się nimi zajmij. I mamusia bo jeszcze może mieć jakieś potrzeby a przecież taka biedna że nie może zająć się wnuczka. Wiem że to trolling i wyjątkowo słaby ale jak widać wątek się rozrasta,vdzieki mnie też 😛
                    • matka_amelki Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 17:39
                      To nie trolling tylko życie. Nie każdy ma tyle szczęścia co ty.
                      Z mężem nic nie dostaliśmy, chociaż jego rodzice są bogaci. Musimy sobie sami radzić. Ja od nich nic nie chce, ale o wnuczce mogliby pomyśleć
                      • po_godzinach_1 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 17:42
                        matka_amelki napisała:

                        > Z mężem nic nie dostaliśmy

                        Jak to nic? Mieszkacie u nich za darmo, to jest nic?
                      • niemcyy Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 17:58
                        Mogłaś sama myśleć o własnym dziecku zanim oddałaś matce pieniądze męża, a najlepiej przed zajściem w ciążę nie mając gdzie mieszkać. Wprowadź się teraz do matki, w końcu mieszkanie po remoncie.
                        • 3-mamuska Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 22:22
                          niemcyy napisał(a):

                          > Mogłaś sama myśleć o własnym dziecku zanim oddałaś matce pieniądze męża,

                          Serio pieniądze meza?
                          Maja rozdzielność majatkową?
                          • tt-tka Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 25.08.25, 01:23
                            3-mamuska napisała:

                            > niemcyy napisał(a):
                            >
                            > > Mogłaś sama myśleć o własnym dziecku zanim oddałaś matce pieniądze męża,
                            >
                            > Serio pieniądze meza?
                            > Maja rozdzielność majatkową?
                            >

                            Oddala WSZYSTKIE oszczednosci. W tym polowa byla meza.
                            >
                            >
                            • agniesia331 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 25.08.25, 11:10
                              Oddałaś wasze oszczędności,w tym połowę męża i sie dziwisz?
                              1. Odpracuj teraz te oszczędności
                              2. Niech Twoja matka ktora podpięła sie pod Wasze oszczędności da wam połowę mieszkania do dyspozycji i tam mieszkajcie odejmujac dlug za opłaty,które uiszcza twoja matka , po prostu niech płaci czynsz za 4 osoby oddając dlug
                          • pursuedbyabear Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 25.08.25, 09:07
                            No jeśli tylko mąż w tym zestawie pracuje, to można się domyślać, że oszczędności to "produkuje" głównie on. Też bym się wkurzyła w takiej sytuacji, zwłaszcza że to nie pożyczka, tylko, jak się okazuje, darowizna.
                        • ixiq111 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 25.08.25, 08:55
                          Ona nie po to zaciążyła z bogatym z rodziny facetem, żeby mieszkać z matką.
                      • babcia47 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 18:04
                        A gdzie jest powiedziane że powinniście dostać cokolwiek?. Dostaliście już bardzo dużo i nawet nie potrafisz tego docenić bo skoro w rok (??!!) na robiliście oszczędności o które warto było się wkurzyć gdy przepadły to znaczy że przez ten czas byliście na wyłącznym utrzymaniu teściów i wszystko co masz im zawdzięczasz , bo raczej nie mamusi. Zresztą to wszystko tak grubymi nićmi szyte że nie wiem po co odpowiadam
                      • memphis90 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 18:21
                        >Ja od nich nic nie chce, ale o wnuczce >mogliby pomyśleć
                        Czyli chcesz od nich forsy „na wnuczkę”.
                      • figaaga Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 18:23
                        matka_amelki napisała:

                        > To nie trolling tylko życie. Nie każdy ma tyle szczęścia co ty.
                        > Z mężem nic nie dostaliśmy, chociaż jego rodzice są bogaci. Musimy sobie sami r
                        > adzić. Ja od nich nic nie chce, ale o wnuczce mogliby pomyśleć


                        Dostaliście co najmniej rok mieszkania za darmo (najpierw w ich domu, potem w mieszkaniu). Mieliście dużo czasu by zaplanować finanse i samodzielne utrzymanie. Straciliście oszczędności (i wcale nie dziwię się ani mężowi ani jego rodzicom, że nie pałają z tego powodu szczęściem). Czy mama miała ubezpieczenie skoro to było zalanie? Czy masz rodzeństwo, które może też mamę wesprzeć?

                        Niewiele osób ma szczęście do teściów mających środki i chętnych opłacać lokum. Dostaliście pomoc na start, a teraz czas dorosnąć. Dziecko do żłobka (tak wyobraź sobie mnóstwo dzieci chodzi do żłobka i pracujący rodzice dają radę), a ty do pracy. Skoro pracowałaś w biurze rachunkowym czemu tam nie wrócisz? Po macierzyńskim jesteś trochę "pod ochroną". Jeśli nie tam to szukaj pracy byleby mieć własne zarobki: sklepy, biura, sprzątanie. Choćby na kilka h, część etatu. Może w takim układzie mama (skoro nie pracuje) wsparła by was odbierając czy odprowadzając dziecko ze żłobka i opiekując się nią np. 2h dziennie? Możecie to potraktować formalnie jako "odpracowanie" długu (nie wiem o jakiej kwocie oszczędności mówimy, to już sobie policzcie). Piszesz, że mama straciła pracę przez chorobę. I co dalej? Ona też przejdzie na utrzymanie twoich teściów, czy ma rentę / inny dochód?
                      • palacinka2020 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 18:26
                        Mnóstwo ludzi musi sobie sami radzić i sobie radzą. Kupują albo wynajmują mieszkania za pieniądze swoje, nie teściów.
                      • ginger.ale Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 20:13
                        matka_amelki napisała:

                        > Ja od nich nic nie chce, ale o wnuczce mogliby pomyśleć

                        „Na wnuczka” 😹
                        Ogólnie to 1/10
                      • qrka Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 20:45
                        Dali życie twemu mężowi. Doceń to.
                      • 3-mamuska Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 22:21
                        matka_amelki napisała:

                        > To nie trolling tylko życie. Nie każdy ma tyle szczęścia co ty.
                        > Z mężem nic nie dostaliśmy, chociaż jego rodzice są bogaci. Musimy sobie sami r
                        > adzić. Ja od nich nic nie chce, ale o wnuczce mogliby pomyśleć



                        Rok mieszkania i teraz bez najmu. Nie no nic nie dostaliście 🤦‍♀️
                        A od mamusi co dostałś pol genow i pusto w glowie?
                        • agniesia331 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 25.08.25, 11:16
                          A ile dostałaś od mamusi jeśli nazywasz rok mieszkania za darmo od tesciow ze to jest nic?
                          Idz do pracy a matka niech sie opiekuje wniuczka odrabiając dlug wobec was.
                          Oszukać to was potrafiła a wnuczka sie zająć to nie ma siły?
                      • hanusinamama Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 25.08.25, 11:58
                        Jakby mieszkacie w mieszkaniu tesciów?
                        Większość sobie sama radzi...tylko oni pracują. I nie licza na bogatych tesciów...
                  • hanusinamama Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 25.08.25, 11:57
                    Zarabia to wydaje. Polecam to samo
                  • jdylag75 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 25.08.25, 12:58
                    Hehe, zajefajne, to tak jak ja....piona z teściową! Zrób to samo dla Amelki, pracuj chociaz pół etatu, chociażby jako prezes we własnej dochodowej firmie, bedziesz miała tak dobzre jak ma teściowa.
                    Dorosłosc polega na tym, ze jest się samodzielnym, jesli coś sie dostaje to jest to bonus, dorosłosć polega na tym, ze często trzeba sie pomęczyć, poczekać, pomieszkać w ciasnocie, , byc niewyspany bo dziecko daje popalić, tak bywa. Pracujcie, a powoli do czegoś dojdziecie, bedzie łątwiej, docenicie wysiłęk. Ty nie życzysz sobie zeby tesciowie oceniali na co wydajesz Wasze małzeńskie oszczednosci, a jednocześnie wyliczasz teściowej ile pracuje i na co pożytkuje zarobione pieniądze. Hipokryzja.
                • fogito Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 25.08.25, 11:46
                  Jesu taka młoda i już babcia. Coś się historia nie klei.
            • 3-mamuska Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 22:19
              matka_amelki napisała:

              > Teściowa pracuje w swojej firmie
              > Zawsze marudzi, że jest zmęczona.
              > Mieszkałam z nią i jej praca to nawet nie pół etatu.
              > Nie chcę, żeby robiła łaskę zajmując się swoją wnuczką

              Narazie to twoja matka robi laskę nie pracując i jeszcze darmowy remoncik dostała.
              • agniesia331 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 25.08.25, 11:14
                To ze rodzice męża sa bogaci to mie znaczy,ze masz ich i me,a oszukiwać dając matce męża oszczędności.
                Na jego miejscu był sie teraz rozwiodła zeby nauczyć takie babsko jak ty czym jest uczciwość.
                Jak bys została sama ze swoją matka oszustka to bys zaraz poszła do pracu
                • ixiq111 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 25.08.25, 11:30
                  agniesia331 napisała:

                  >
                  > Jak bys została sama ze swoją matka oszustka to bys zaraz poszła do pracu

                  Nie sądzę. Obie panie niechętne do pracy, za to uważające teściów za sponsorów.
                  Obstawiam, że pancie by próbowały od męża, teściów, i gdzie się da wycisnąć max alimentów, zasiłków itp.

                  Nie po to pani wżeniła się do bogatej rodziny i urodziła dziedziczkę, żeby pracować.
            • hanusinamama Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 25.08.25, 11:57
              A mamusia twoja pracuje? Bo wiesz łatwo mówić,jak się samemu nie robi...
              Szkoda ze twoja matka ani kasy oddać nie chce...ani dzieckiem się zając.
    • lajtova Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:05
      Najpierw mieszkanie mieszkanie mamy. Kupcie sobie taki domek kontenerowy i zamieszkajcie tam z mamą.
      Zresztą komu ja to pisze.
      • anajustina Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:12
        Co mieszkanie mamy?
        • alpepe Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:15
          Sprzedać, lajtova pije do podpuchy o sprzedaży mieszkania babci i zamieszkaniu wspólnie w budzie na zgłoszenie.
          • anajustina Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:42
            I jak się tam skończyło?
            • alpepe Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:47
              Nosorożce srają tęczą. I wszyscy się do siebie uśmiechają i klaszczom.
              • alpepe Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:48
                Haha, no chyba nie te rożce miałam na myśli.
                • pffpffpff Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 25.08.25, 14:24
                  Ròzice
    • memphis90 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:05
      A jak się umawialiście w kwestii pracy zarobkowej/wychowywania dziecka/zapewnienia sobie dachu nad głową przed ślubem i ciążą? Jak wyglądał wasz plan budżetu?
      • matka_amelki Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:55
        Planowałam pracować, ale ciąża to uniemożliwiła. Nikt nie chce dać umowy młodej kobiecie.
        W zeszłym tygodniu byłam na rozmowie i mogli mnie zatrudnić, ale mam założyć swoją firmę. Beznadziejne warunki
        • po_godzinach_1 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 17:22
          matka_amelki napisała:

          > Planowałam pracować, ale ciąża to uniemożliwiła. Nikt nie chce dać umowy młodej
          > kobiecie.
          > W zeszłym tygodniu byłam na rozmowie i mogli mnie zatrudnić, ale mam założyć sw
          > oją firmę. Beznadziejne warunki


          A co umiesz robić?
          • matka_amelki Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 17:28
            Pracowałam w biurze rachunkowym, ale nie jestem samodzielną księgową.
            • po_godzinach_1 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 17:38
              matka_amelki napisała:

              > Pracowałam w biurze rachunkowym, ale nie jestem samodzielną księgową.

              To niewiele. Może teść by cię zatrudnił tak abyś mogła pracować z domu n okres przejsciowy? Roczne dziecko do żłóbka to kiepski pomysł.

              Poza tym teraz ludzie zarabiają przez Internet na takich bzdurach, że aż trudno uwierzyć.
              • matka_amelki Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 17:43
                Zasugerowałam to teściom. Mąż z nimi rozmawiał. Odmówili.
                • po_godzinach_1 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 17:46
                  matka_amelki napisała:

                  > Zasugerowałam to teściom. Mąż z nimi rozmawiał. Odmówili.

                  Może nie potrzebują pracownika bez kwalifikacji.


                  • kamin Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 19:28
                    Raczej boją się że znowu skonczy się na wyciąganiu od nich kasy.
        • fogito Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 25.08.25, 11:47
          A jakie masz wykształcenie?
    • 35wcieniu Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:06
      Wątek jakby się w czasie przenieść do 2003 roku. Tylko powinna być jeszcze informacja że nie masz prawa jazdy i mąż zabrania ci zrobić.

      Raczej nie zażre.
      • subskrybcja Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:15
        35wcieniu napisał(a):

        > Wątek jakby się w czasie przenieść do 2003 roku. Tylko powinna być jeszcze info
        > rmacja że nie masz prawa jazdy i mąż zabrania ci zrobić.


        A to ciekawe, mąz zabranial robić prawka, ale czemu?

      • kadfael Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:21
        Nawet nick z tych czasów.
        • swiezynka77 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:44
          oj nie, wtedy były raczej w stylu "mamusiakubusia"...
          • heca007 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:54
            I suwaczek był w sygnaturce! big_grin
            • kira_03 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 17:46
              Az sprawdzałam, czy ktoś nie wyciągnął starego wątku 😁
              • asia.sthm Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 18:15
                kira_03 napisała:

                > Az sprawdzałam, czy ktoś nie wyciągnął starego wątku 😁


                Az sie pofatygowalam sprawdzic w ktorym to roku bylo i czy Amelka juz mature zdala.
                No nie, matka amelki juz w zeszlym roku miala ambaras i deklarowala nie bycie trollem.
                Pod gorke znaczy do szkoly a potem juz z gorki bez hamulca big_grin

                matka_amelki 27.09.24, 12:36
                Nick jednorazowy.
                Umowę o pracę mam od 1.12.2023, pod koniec czerwca urodziłam dziecko. Na chorobowym byłam od połowy stycznia (ciąża zagrożona). Firma wypłaciła mi chorobowe za 33 dni, później przekazali dokumenty do ZUS. ZUS odmówił wypłaty, bo uznali, że zatrudnienie było w celu nabycia świadczenia, w firmie była kontrola. Co mogę zrobić? Szefowa mi dzisiaj powiedziała, że ona nie odwołała od decyzji ZUS. Pieniędzy też mi nie wypłaci. Nadmieniam, ze pracodawca to biuro rachunkowe i klientom takie rzeczy załatwiali. Byłam zapewniona, że się tym zajmą.Co mogę zrobić?
                nie jestem trolem,bez hejtu proszę.


                forum.gazeta.pl/forum/w,567,178145014,178145014,ZUS_odmowil_wyplaty_chorobowego_i_macierzynskiego.html?so=0
                Tysiac rad poszlo sie pasc.
    • asiairma Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:06
      matka_amelki napisała:

      > Mąż stwierdził, że mam ìsć do pracy. Tylko kto mnie zatrudni?

      Pracodawca albo załóż własną działalność.

      > Albo moja mama ma się nią zająć, jak będzie chorować.
      > Moja mama nie czuje się na siłach przez 8 godzin zajmować się dzieckiem. Zaprop
      > onowała raz w tygodniu 2-4 godziny, co męża tylko zdenerwowało.

      Za darmo?

    • lilia.z.doliny Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:16
      Teraz wiadomo, że nie odda nam tych pieniędzy.

      Ale jak? Po prostu nie i już?
      • po_godzinach_1 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:19
        lilia.z.doliny napisała:

        > Teraz wiadomo, że nie odda nam tych pieniędzy.
        >
        > Ale jak? Po prostu nie i już?
        >

        jak ma oddać skoro nie ma? skąd weźmie?
        • subskrybcja Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:23
          po_godzinach_1 napisała:

          > lilia.z.doliny napisała:
          >
          > > Teraz wiadomo, że nie odda nam tych pieniędzy.
          > >
          > > Ale jak? Po prostu nie i już?
          > >

          W sumie niegłupia odpowiedz.
          > jak ma oddać skoro nie ma? skąd weźmie?
          • po_godzinach_1 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:30
            jak sie dorobi to odda
            • anajustina Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:32
              A kto po niej dziedziczy?
            • subskrybcja Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:34
              po_godzinach_1 napisała:

              > jak sie dorobi to odda

              A jak się nie dorobi, to nie odda.
              • po_godzinach_1 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:37
                subskrybcja napisała:

                > A jak się nie dorobi, to nie odda.

                no przecież

                nie ma weksla, nie ma pewności
        • lilia.z.doliny Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:40
          No uprze się taki i daj, i daj. Skąd mam wziąć, jak nie mam? Nie mamy pańskiego płaszcza

          jak ma oddać skoro nie ma? skąd weźmie?
          • vessss Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 17:59
            Ale skoro pożyczała, to chyba miała plan na oddanie? Pozyczkodawcy chyba też nie zakładali, że odda z emerytury 1500zł., tylko wiedzieli, że ma z czego?
            • niemcyy Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 18:05
              Troll zaszedł w ciążę nie mając gdzie mieszkać to czemu matka trolla od własnej trollowej córki miałaby nie wziąć pieniędzy nie mając z czego oddać? Jakby miała to by nie pożyczała, to chyba jasne? big_grin
        • hanusinamama Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 25.08.25, 11:56
          PO co brała? Po cholere jej córka dawała?
    • homohominilupus Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:17
      Aż spojrzałam na datę postu.
      • konstancja16 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:53
        jesteście dorośli? czemu chcecie mieszkać nie płacąc za wynajem albo podrzucać komuś dziecko za darmo? nie rozumiem. dorośli ludzie płacą swoje rachunki. rozumiem, że na starcie jest zawsze ciężko i trzeba kombinować, ale chyba rodzice nie mają żadnego obowiązku Wam pomagać. jeśli chcą to super. ale jak widać nie chcą więc trzeba to ogarnąć bez ich pomocy.
        • szpil1 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 17:10
          To chyba nie oni chcą tylko ona chce.
    • ekstereso Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 16:57
      W tej sytuacji założyłabym działalność, zawsze niespełna pół etatu lepiej niż całość.
    • szpil1 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 17:11
      Przeniescie się do twojej mamusi, nie będziecie jej płacić tylko odliczać od tego co wam jest winna.
      • matka_amelki Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 17:25
        Dlaczego jesteś złośliwa?
        • babcia47 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 17:35
          A co mamusia z innej bajki? Ty możesz mieć to w odwłoku ale obie ordynarnie okradlyscie twojego męża z oszczędności a ty dodatkowo żerujesz na dobrej woli teściów i pośrednio też ich okradasz wymagając by robili ci przysługi kosztem własnego zarobku
        • szpil1 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 19:05
          matka_amelki napisała:

          > Dlaczego jesteś złośliwa?

          Nie jestem. To najlepsze wyjście z sytuacji. Będziecie mieli gdzie mieszkać nie płacąc za lokal, teściowie odzyskają swoje mieszkanie i skończy sie marudzenie, że nie płacicie, matka dając wam dach nad głową spłaci swój dług, do tego na pewno zajmie się dzieckiem. Same plusy.
        • 3-mamuska Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 22:26
          matka_amelki napisała:

          > Dlaczego jesteś złośliwa?



          Mieszkalaś rok za darmo u tesciow teraz czas pomieszkać u mamusi za darmo.
          • agniesia331 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 25.08.25, 11:12
            Czas pomieszkać za darmo u mamusi odbierając dlug.
            Matka twoja was oszwabila a teściowie maja dalej pomagać?
            Ja na miejscu twojego męża tak łatwo byl ci tego oszustwa nie wybaczyła.
            Powiedz matce ze ma was utrzymywać w swoim mieszkaniu przez 2 czy kilka lat zanim tym sposobem nie odda dlugu
    • ga-ti Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 17:12
      Nie rozumiem, oddałaś matce całe wasze oszczędności ot tak? A ona nie odda, bo nie? Teściowie Wam pomagają, a Ty kasę mamusi.
      No też bym się wkurzyła na miejscu męża.
      Nie powinien skarżyć się swoim rodzicom, a oni nie powini się wtrącać, ale już się stało i też rozumiem, że się wkurzyli.
      Teraz to trzeba z matką ustalić i spisać warunki spłacania pożyczki.
      Teściów poprosić o wstrzymanie się jeszcze trochę, może im serce zmięknie.
      Jak nie to może rata od matki starczy na zapłatę teściom raty za wynajem?
      No i szukaj pracy.
    • niemcyy Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 17:13
      Słaby wątek, ale jak coś to natychmiast idź do ludzi sprzątać w te dni, w które mąż nie pracuje, i niech siedzi wtedy z dzieckiem.
      Może któraś ematka cię weźmie, ale musiałabyś nie być leniem.
    • qrka Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 17:18
      Ile lat jesteście małżeństwem?
      • matka_amelki Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 17:24
        Rok.
        A jakie to ma znaczenie?
        • vessss Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 18:01
          Co za brednia, już nawet trole nie te same co kiedyś🙄
        • qrka Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 20:40
          Źle wybrałaś. Rodzina męża woli korzystać ze zgromadzonych zasobów bez dodatkowych "beneficjentów".
    • 1matka-polka Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 17:20
      https://i0.kym-cdn.com/photos/images/newsfeed/000/237/621/c8a.gif
    • jowita771 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 17:23
      Zastanawia mnie zdanie "teraz wiadomo, że nie odda nam tych pieniędzy". Skąd wiadomo?
      • matka_amelki Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 17:33
        Zwolnili ją z pracy, bo chorowała.
        • vessss Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 18:29
          A w czasie gdy pracowala, to co stało na przeszkodzie żeby wzięła kredyt gotówkowy na siebie?
          • ixiq111 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 25.08.25, 11:25
            Kredyt gotówkowy trzeba oddać. Bank nie ma sentymentów.
            A kasę od córki dostała, ot tak.
            Ona popłakała, zięć się powkurzał, teściowie również, ale nie pozwolą wnuczce i jej matce zginąć, bogaci są, więc...
            Jakoś się ułoży. Do następnego razu.
    • pursuedbyabear Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 17:28
      A szukasz tej pracy, że wiesz, że nikt cię nie zatrudni?

      W ogóle mam wrażenie, że już czytałam podobną historię. Tak tuzin razy.
      • po_godzinach_1 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 17:40
        Bo to wcale nie taka rzadka historia
        • pursuedbyabear Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 18:02
          Pani "nie mogę iść do pracy, bo nigdzie mnie nie zechcą, ale w sumie to nie próbowałam"? Tak, nierzadka historia.
          • po_godzinach_1 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 18:05
            pursuedbyabear napisała:

            > Pani "nie mogę iść do pracy, bo nigdzie mnie nie zechcą, ale w sumie to nie pró
            > bowałam"? Tak, nierzadka historia.
            >

            Niezaradni ludzie to nie jest jakaś nowość
            • pursuedbyabear Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 18:31
              Raczej leniwi.
              • po_godzinach_1 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 18:34
                jedno z drugim chodzi w parze
    • wyprawa32768 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 17:58
      hahaha, ty głupia, a twoja matka cwaniara. twój mąż to się lepiej niech zastanowi co za głupią babe wziął za żonę. A tak wogóle to ile kosztuje odmalowanie po zalaniu ? ile mieliście tych oszczędności ? chyba tyle co kot napłakał.
      • palacinka2020 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 18:03
        Suszenie mieszkania i zrywanie podłóg po zalaniu kosztuje dużo.
        • mikawi Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 18:21
          Od tego jest ubezpieczenie mieszkania. Nie ma potrzeby wyskakiwać z oszczędności. A jeśli została zalana przez sąsiada czy z winy wspólnoty/spoldzielni to OC “sprawcy” a nie oszczędności córki. Troll jak nic.
          • asia.sthm Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 18:25
            > Troll jak nic.

            Albo kupa nieszczęścia i wyciàgnięte łapki, daj daj daj
    • palacinka2020 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 18:02
      Z podejściem „nikt mnie nie zatrudni” i nazywanie żłobka „żłobem” daleko nie zajedziesz. Musicie sobie zorganizować mieszkanie, prace dla obojga i ogarnąć opiekę nad dzieckiem. Żłobki to cudowne instytucje a ewentualne zwolnienie lekarskie może ogarniać mąż, nie musisz to być ty.

      Co do pożyczania na wieczne nieoddanie to się nie wypowiem bo też tak zrobiłam. „Pożyczyłam” dużą kwotę własnej matce, potem żałowałam. Już przestałam o tym myśleć, nigdy tego nie odzyskam. Ale nie miałam wówczas męża ani dzieci.
      • wyprawa32768 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 18:13
        skoro pożyczasz na wieczne nieoddanie to tak samo za mądra nie jesteś. A ona słusznie żłobek nazywa żłobem, bo tym właśnie są żłoby - wielkim nieszczęściem dla maluchów że mają tak wstrętne matki które je tam oddają na przechowanie.
        • memphis90 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 18:27
          Troll harder… 1/10
        • palacinka2020 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 18:30
          Nie byłam za mądra. Nikt na tym jednak nie ucierpiał. Rozumiem jednak jak trudno jest odmówić rodzicom w nieszczęściu.
        • milva24 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 19:24
          To chyba raczej ojcowie wstrętni i beznadziejni, że nie potrafią utrzymać żony i dzieci i biedne kobiety muszą iść do pracy 😉
          • wyprawa32768 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 19:49
            co mają zrobić skoro większość wybiera PO i PiS i komuchów którzy podnoszą im podatki więc nie dają rady sami utrzymać żony i dzieci ?
            • milva24 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 19:52
              A co mają zrobic kobiety?
              • niemcyy Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 20:00
                Iść do tatusia. Swojego, nie do teścia.
                • milva24 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 20:07
                  Czyli tatuś kobiety ma sponsorować jej rodzinę, żeby nie musiała wracać do pracy i porzucać dziecka w "żłobie"? Ciekawa koncepcja 😀
                  • memphis90 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 25.08.25, 09:09
                    Mnie ciekawi czy to ten sam tatuś, co w wątku cotton rozlewa piwo u Mentzena czy inny?
              • wyprawa32768 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 20:20
                wybrać opcję polityczną na kursie obniżania podatków.
                • milva24 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 20:28
                  wyprawa32768 napisał:

                  > wybrać opcję polityczną na kursie obniżania podatków.

                  A kasa na rózne rzeczy w państwie skąd się weźmie? Drogi, opieka zdrowotna, szkoły, policja, straż, wojsko?
                  • wyprawa32768 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 20:46
                    na to może zostać. Ale na jachty z KPO i ośmiorniczki i wiele wiele innych nie powinno być
                    • milva24 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 20:54
                      To o ile to lepsze gospodarowanie środkami zmniejszy podatki jakiegoś zwykłego Kowalskiego czy Nowaka?
                • hanusinamama Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 25.08.25, 12:07
                  I z czego panstwo opłąci szpitale, szkoły i przedszkola?
            • mocca25 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 19:54
              wyprawa32768 napisał:

              > co mają zrobić skoro większość wybiera PO i PiS i komuchów którzy podnoszą im p
              > odatki więc nie dają rady sami utrzymać żony i dzieci ?


              big_grin

              No tak....big_grin
            • hanusinamama Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 25.08.25, 12:06
              Kiedy to w tym kraju za jedna pensje dało się wyżyć? Przypomnij...
      • hanusinamama Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 25.08.25, 12:02
        Oj daleko, daleko. Dziadkowie pewnie się zlitują, pani będzie niańczyć 10 latka, którego trzeba zaprowadzić i odebrać ze szkoły bo świetlica to jak Sybir.
    • alexis1121 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 18:38
      W tej sytuacji byłabym zła na męża, że nie potrafi utrzymać rodziny. Skoro rodzice mają firmę, to dlaczego ich syn w niej nie pracuje?
      Teściowie są tobie nieprzychylni, moja mama zrobiła by wszystko, żeby zajmować się wnukiem, a twoja teściowa jakby nie doceniała tego co ma.
      W kwestii pracy- może w jakimś markecie, albo sieciówce typu Zara dostałabyś etat?
      Bardzo przykra sytuacja.
      • niemcyy Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 18:44
        Bo nie jest taką wnerwiającą, słodko pyerdzącą leliją jak ty. Jakoś psa matka ci nie czesze.

        No i spoko, niech się zeźli na męża i idzie do swojej matki. Baba z matką wozu, jemu lżej i będzie miał 800+.
      • pursuedbyabear Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 18:48
        Napisała pani "mam dwie lewe ręce i jestem z tego dumna" 😃
        • alexis1121 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 18:57
          Oczywiście, że jestem z siebie dumna. Cała rodzina jest.
          • pursuedbyabear Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 19:10
            Utrzymanki zawsze są z siebie dumne.
            • po_godzinach_1 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 19:12
              pursuedbyabear napisała:

              > Utrzymanki zawsze są z siebie dumne.
              >

              dlaczego jej ubliżasz?
              • 1matka-polka Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 19:39
                po_godzinach_1 napisała:

                > pursuedbyabear napisała:
                >
                >
                > dlaczego jej ubliżasz?

                Bo nikt jej nie chce utrzymywać. 😔
            • alexis1121 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 21:37
              Musisz sporo ich znać 😅
      • ixiq111 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 25.08.25, 09:03
        alexis1121 napisała:

        > W tej sytuacji byłabym zła na męża, że nie potrafi utrzymać rodziny.

        Nie da się utrzymać rodziny, gdy zgromadzone oszczędności - przeznaczone zapewne na potrzeby rodziny - babsko przekazało matce.

        > Skoro rodz
        > ice mają firmę, to dlaczego ich syn w niej nie pracuje?

        Tego nie wiemy

        > Teściowie są tobie nieprzychylni, moja mama zrobiła by wszystko, żeby zajmować
        > się wnukiem, a twoja teściowa jakby nie doceniała tego co ma.

        Też bym nie była zachwycona taką synową.


        > W kwestii pracy- może w jakimś markecie, albo sieciówce typu Zara dostałabyś et
        > at?

        Ona nie jest zainteresowana pracą. Kombinuje, jak się doczepić do kasy teściów + dyskretnie podpiąć mamusię.
      • memphis90 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 25.08.25, 09:06
        >Skoro rodzice mają firmę, to dlaczego ich syn w >niej nie pracuje?
        Bo może to firma montująca okna dachowe, a syn jest biologiem badającym żuki drzewne albo klarnecistą? 🤔
      • hanusinamama Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 25.08.25, 12:02
        NIe docenia mowisz? Mieszkanie jest czyje?
    • chicarica Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 18:46
      Budżet na trolle też obcięty, widzę. Mocne 2/10.
      • ixiq111 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 25.08.25, 09:03
        Pewnie tak, chociaż widziałam podobne akcje.
    • szare_kolory Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 19:08
      matka_amelki napisała:

      > Ja uważam, że to nie jest sprawa teściów co się stało z naszymi oszczędnościami.


      Jestem podobnego zdania. Pieniądze były Wasze i decyzja ich spożytkowania też Wasza.

      > I domaganie się teraz kasy za najem to świństwo.

      A dlaczego świństwo? To z kolei ich własność i mogą nią rozporządzać wg własnego uznania. Chcecie samodzielności? No to pora wyruszyć na własne. Czyli albo wynajem albo zakup.
      • matka_amelki Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 19:18
        Mogliśmy się usamodzielnić, gdy były oszczędności. Wtedy teściowie nie chcieli kasy.
        Gdy się.dowiedzieli, że pomogliśmy mamie, natychmiast im się zmieniło. Mają tyle kasy? że ta z najmu nie ma dla nich znaczenia.
        Zrobili to po złości, żeby mnie i mamę upokorzyć.
        Mama się podle z tym czuje. Mąż wiedząc jak jest zadzwonił do niej i się domagał zwrotu pożyczki. Mama aż się popłakała.
        • szpil1 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 19:25
          matka_amelki napisała:

          >
          > Gdy się.dowiedzieli, że pomogliśmy mamie, natychmiast im się zmieniło. Mają tyl
          > e kasy? że ta z najmu nie ma dla nich znaczenia.

          Może i niema, ale to ich pieniądze, a nie twoje. Ja się nie dziwię, że nie chcą utrzymywać was i pośrednio twojej matki.


          > Mama się podle z tym czuje. Mąż wiedząc jak jest zadzwonił do niej i się domaga
          > ł zwrotu pożyczki. Mama aż się popłakała.

          No, jaka wrażliwa. Może niech ona wam pomoże w opiece nad dzieckiem, żebys mogła iść do pracy?
        • po_godzinach_1 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 19:26
          matka_amelki napisała:


          > Zrobili to po złości, żeby mnie i mamę upokorzyć.


          no to płaćcie im ten czynsz
        • malia Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 19:36
          a ile masz lat?
        • szare_kolory Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 20:03
          matka_amelki napisała:

          Wiem, żeś troll, ale odpiszę, co mi tam. Twój mąż to też drama queen. Niech idzie na swoje i płaci solidarnie z Tobą. Ma swoją rodzinę, swoje dziecko,niech się o rodzinę troszczy. Ty do roboty, on niech ściągnie już te krótkie porteczki i do przodu. Usamodzielnić się możecie zawsze, tysiące ludzi to robi. Nie ma co płakać.
        • hanusinamama Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 25.08.25, 12:04
          NO fakt, pójscie do pracy to upokorzenie. Nie daj się!!!
          Kto to widział oddawać pożyczki??? Kto tak robi?
        • agniesia331 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 25.08.25, 12:28

          > Zrobili to po złości, żeby mnie i mamę upokorzyć.
          > Mama się podle z tym czuje. Mąż wiedząc jak jest zadzwonił do niej i się domaga
          > ł zwrotu pożyczki. Mama aż się popłakała

          No proszę jaka wrażliwa i uczciwa. To moze odrobi wreszcie przy wnuczce swój dlug?
          Jeśli maz sie mie zgodził na pożyczkę to znaczy ze ty ukradłaś mu ta kasę pożyczając matce na wieczne nieooddanie.
          I na jego miejscu bym Ci tak przycięła wydatki,ze hej.

          A teściowie nie po to maja majątek,by twoja matka robiła darmowe remonty.
          Naucz sie ze to null wspólne pieniądze.
          I teraz idźcie sie wprowadźcie do twojej matki i pomorszkajcie kółka lat za darmo. Jeśli taka wrażliwa i uczciwa to chyba chce oddać swój dlug?

          I powiem ci jedno: to rodzice często pomagają dzieciom,a nie ich oszukują jak Twoja matka
          • agniesia331 Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 25.08.25, 12:32
            Idz do pracy,
            Odrob straty pieniędzy,ktire połowę zawinęła mężowi dla mamuśki.
            A mamuśka 8 godzinne niańczenie wnuczki i użyczenia wam pokoju w mieszkaniu,które tak radośnie wyremontowała za zeiniete zięciowi pieniądze ( pozuczka połowy kasy bez zgody męża to kradzież w sumie,pamiętaj!!)
    • tt-tka Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 19:33
      takie g..., a jednak zazarlo. gratki.
      • qrka Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 20:43
        Sezon ogórkowy na forum smile
    • okruchlodu Re: Finanse - prośba o ocenę sytuacji 24.08.25, 19:57
      Też sprawdziłam datę. 🤭

      Mam wrażenie, że wynieśliście z domu inne podejście do finansów. Twoja matka, osoba dorosła, jak rozumiem przed zalaniem pracowała ale i oszczędzaniu nie myślała. Po zalaniu nie poszła po pożyczkę do banku, dlaczego? Nie mogła dostać, nie miała zdolności? Nie miala pieniędzy, żeby spłacać? Wolała wysepić kasę od córki i jej męża stosując szantaż emocjonalny. Teraz nie czuje się zobowiązana oddać ani pomóc Wam w inny sposob. Myślisz, że jej podejście do pieniędzy jest l/ było odpowiedzialne?

      Dla Twoich zaradnych teściów to trąci patologią.
      Mieszkacie w ich mieszkaniu, więc oni tracą finansowo a zaoszczędzone pieniądze trafiają na konto Twojej niezaradnej życiowo mamy. Tak to wygląda w skrócie.

      Pewnie mają też obawy czy nie wydałaś się w mamusie. Twoje myślenie jest miejscami podobne. 'Skoro teściowie mają, powinni się podzielić a ja nie jestem im nic winna'.

      W tej sytuacji teściowie wola chronić swój majątek. Wolą sami odkładać pieniądze, szczególnie, że nie wiadomo jak się Wam ułoży. Nie chcą sponsorować dwóch dorosłych kobiet.

      Co powinnaś zrobić? Odciąć się od toksycznej matki, przemyśleć swoje podejście do finansów i poszukać pracy. Nie pisze tego złośliwie. Moze nie mam racji ale podejrzewam, że wychowałaś się w rodzinie dysfunkcyjnej i możesz nie mieć dobrych wzorców do naśladowania. Wszystkiego tego jednak można się nauczyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka