Podoba mi się S 25 ultra , ale jest odrobinę za drogi.
A nawet taki S 24 FE też trochę za drogi. Obecnie stać mnie na Samsunga A56.
Całe życie miałam używane, tym razem albo kupię nowy albo nie kupuję nic.
Tylko ten samsung S 25 ultra podoba mi się bardzo...
Co zrobiłaby e-matka?
1. Czy kupiłaby teraz taki na jaki ją stać ( czyli obecnie samsung A56) ?
2. Czy może odkładałaby kasę na swój wymarzony ( samsung S 25 ultra) i nic nie kupiła ?
3. Czy może wyciągnęłaby oszczędności i kupiła teraz ten wymarzony? z myślą, że będę go mieć już do końca świata

Obecnie nie muszę kupować żadnego bo mój pomimo popękanej szybki działa ok ale CHCĘ. Chcę mieć nowy. Czyli jednak fanaberia

Co robić?